V GC 219/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo o zapłatę, uznając, że nie doszło do zawarcia umowy z powodu braku zgodnego oświadczenia woli stron co do jej istotnych postanowień.
Powód (...) S.A. domagał się zapłaty od J. G. kwoty ponad 3600 zł, twierdząc, że pozwany nie zapłacił za usługi świadczone na podstawie umowy o współpracy zawartej telefonicznie. Pozwany wniósł sprzeciw, twierdząc, że został wprowadzony w błąd co do przedmiotu umowy i nigdy jej nie podpisał. Sąd uznał, że do zawarcia umowy nie doszło, ponieważ strony nie uzgodniły wszystkich istotnych postanowień, a pozwany nie został prawidłowo poinformowany o zakresie usług.
Powód (...) S.A. złożył pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym, domagając się zasądzenia od pozwanego J. G. kwoty 3 671,95 zł wraz z odsetkami. Uzasadniał swoje żądanie zawarciem umowy o współpracy w formie telefonicznej, na mocy której pozwany miał świadczyć usługi związane z udostępnianiem informacji gospodarczych, a pozwany miał zapłacić wynagrodzenie. Po wydaniu nakazu zapłaty, pozwany wniósł sprzeciw, podnosząc, że został zapewniony o możliwości odzyskania jego wierzytelności, co skłoniło go do złożenia oświadczenia woli, jednak nigdy nie podpisał umowy, a jej treść odbiegała od zapewnień. Sąd Rejonowy w Olsztynie, po przekazaniu sprawy, ustalił, że podczas rozmowy telefonicznej pozwany informował o potrzebie pomocy w wyegzekwowaniu wierzytelności, a ekspert powoda zapewniał o możliwości pomocy w dochodzeniu roszczeń. Pozwany nie interesował się innymi usługami niż ściągnięcie długu. Po rozmowie pozwany nie podpisał przesłanej umowy, uznając, że nie gwarantuje ona ściągnięcia wierzytelności. Sąd uznał, że do zawarcia umowy nie doszło z powodu braku zgodnego oświadczenia woli stron co do istotnych postanowień umowy, a pozwany nie został prawidłowo poinformowany o zakresie usług, co stanowiło tzw. dyssens. W związku z tym powództwo zostało oddalone, a powód obciążony kosztami procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, do zawarcia umowy nie doszło, ponieważ brak było zgodnego oświadczenia woli stron co do wszystkich przedmiotowo istotnych postanowień umowy, a pozwany nie został prawidłowo poinformowany o zakresie usług.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla zawarcia umowy było uzgodnienie jej istotnych postanowień. W tym przypadku, przedmiot umowy (usługi świadczone przez powoda) nie został precyzyjnie określony i uzgodniony w sposób zgodny z wolą pozwanego, który oczekiwał egzekwowania wierzytelności, a nie tylko gromadzenia informacji. Brak pisemnej umowy i dynamiczny charakter rozmowy telefonicznej doprowadziły do nieporozumienia (dyssensu), co skutkowało niedojściem umowy do skutku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
J. G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) S.A. | spółka | powód |
| J. G. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
u.u.i.w.d.g.
Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych
Ustawa regulująca przedmiot usług oferowanych przez powoda.
Pomocnicze
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Stosuje się odpowiednio do umowy o świadczenie usług.
k.c. art. 734
Kodeks cywilny
Reguluje umowę zlecenia, do której stosuje się przepisy o umowie o świadczenie usług.
k.c. art. 84
Kodeks cywilny
Dotyczy błędu, ale w tym przypadku stwierdzono dyssens (nieporozumienie).
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do zasądzenia kosztów procesu od strony przegrywającej.
k.p.c. art. 132 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zwrotu nagrania z rozmowy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak zgodnego oświadczenia woli stron co do istotnych postanowień umowy. Pozwany został wprowadzony w błąd co do przedmiotu umowy i zakresu usług. Nie doszło do zawarcia umowy w formie telefonicznej z powodu braku precyzyjnego określenia przedmiotu umowy. Profesjonalny podmiot nie może wykorzystywać niewiedzy klienta i wprowadzać go w błąd.
Odrzucone argumenty
Umowa o współpracy została zawarta telefonicznie. Pozwany zobowiązał się do zapłaty wynagrodzenia za świadczone usługi. Powód wywiązał się z umowy, a usługa pozostała nieopłacona.
Godne uwagi sformułowania
do zawarcia umowy pomiędzy stronami procesu w ogóle nie doszło brak zgodnego oświadczenia woli stron co do treści umowy tzw. dyssens, czyli nieporozumienie przedstawiciel powoda (...) przedstawił pozwanemu J. G. telefonicznie ofertę handlową powoda polegającą na świadczeniu usług określonych w Ustawie z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych pozwanego nie interesowały inne usługi niż ściągnięcie długu nie podpisał żadnej umowy, ponieważ jej treść odbiegała od zapewnień jakie otrzymał w trakcie rozmowy telefonicznej przedstawiony stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów załączonych do akt niniejszego postępowania, których prawdziwości nie kwestionowano, w tym nagrania z rozmowy jak na k. 40, oraz na podstawie zeznań świadka J. J. i zeznań pozwanego przedstawienie oferty przez konsultanta powoda i zaakceptowanie oferty przez pozwanego, zadaniem powoda było wykazanie, że strony porozumiały się, co do wszystkich elementów przedmiotowo-istotnych umowy nie może sprowadzać się do zaskoczenia, „upolowania klienta” informacje przekazywane przez konsultanta firmy nie mogą wprowadzać w błąd, zarówno, co do przyczyny, z powodu której oferta jest przedstawiana, jak i co do skutków wypowiedzi zasada równości stron wymaga uwzględnienia nie tylko własnego interesu, ale również interesu drugiej strony nie zapewnia tego dynamiczna, ustna, telefoniczna rozmowa, przeprowadzona bez uprzedzenia, bez wcześniejszej sygnalizacji że będzie przeprowadzona, kontakt taki nie gwarantuje osobie nieprzygotowanej do takiej rozmowy rozważenia wszystkich aspektów składanych propozycji
Skład orzekający
Paweł Rynko
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja warunków zawarcia umowy o świadczenie usług przez telefon, zwłaszcza w kontekście wprowadzania klienta w błąd i braku zgodnego oświadczenia woli (dyssens). Znaczenie precyzyjnego określenia przedmiotu umowy i obowiązków stron w komunikacji na odległość."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zawarcia umowy telefonicznej i braku pisemnego potwierdzenia, a także specyfiki usług oferowanych przez powoda. Nie dotyczy umów zawieranych w formie pisemnej lub w inny sposób, gdzie doszło do pełnego uzgodnienia treści.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak łatwo może dojść do nieporozumienia przy zawieraniu umów przez telefon, zwłaszcza gdy jedna ze stron jest profesjonalistą, a druga konsumentem. Podkreśla znaczenie jasnego komunikowania się i ochrony konsumenta przed wprowadzaniem w błąd.
“Uważaj na umowy telefoniczne: Sąd wyjaśnia, kiedy rozmowa nie jest umową.”
Dane finansowe
WPS: 3671,95 PLN
zwrot kosztów procesu: 1217 PLN
Sektor
usługi finansowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V GC 219/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lipca 2017 r. Sąd Rejonowy w Olsztynie V Wydział Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSR Paweł Rynko Protokolant: stażysta Joanna Kwiatek po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2017 r. na rozprawie sprawy z powództwa (...) S.A. z siedzibą we W. przeciwko J. G. o zapłatę I. oddala powództwo, II. zasądza od powoda (...) S.A. z siedzibą we W. na rzecz pozwanego J. G. kwotę 1.217,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 1.200,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. SSR Paweł Rynko Sygn. akt V GC 219/17 UZASADNIENIE Powód (...) S.A. z siedzibą we W. , w dniu 23 września 2016 r. złożył do Sądu Rejonowego Lublin - Zachód w Lublinie pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Powód wniósł w nim o zasądzenie od J. G. kwoty 3 671,95 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwot i dat wskazanych w pozwie wraz z kosztami procesu. W uzasadnieniu powództwa podał, że strony w dniu 3 listopada 2015 r. zawarły w formie telefonicznej na czas nieokreślony umowę o współpracy. Na jej mocy pozwany zobowiązał się świadczyć na rzez pozwanego usługi określone w Ustawie z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych , zaś pozwany do zapłaty z tego tytułu wynagrodzenia. Powód wywiązał się z umowy, ale usługa pozostała nie opłacona przez pozwanego. Tym samym niniejszy pozew stał się konieczny i uzasadniony. ( k. 2-5) Po wydaniu w dniu 18 października 2016 r. nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym, uwzględniającym powództwo w całości, pozwany J. G. wniósł sprzeciw . Wskazał w nim, że był w trakcie rozmowy telefonicznej wielokrotnie zapewniany przez przedstawiciela powoda, iż ten jest w stanie odzyskać wierzytelności pozwanego. To zapewnienie spowodowało złożenie oświadczenia podczas rozmowy telefonicznej. Gdyby nie te zapewnienia pozwany umowy by nie zawarł. Jednocześnie pozwany wskazał, że nigdy nie podpisał umowy z powodem. (k. 6 v. i następne) Wobec skutecznego wniesienia sprzeciwu Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie postanowieniem z dnia 24 listopada 2016 r. uchylił nakaz zapłaty i sprawę przekazał do rozpoznania tutejszemu Sądowi Rejonowemu. (k. 11) Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Dnia 3 listopada 2015 r. przedstawiciel powoda (...) S.A. z siedzibą we W. przedstawił pozwanemu J. G. telefonicznie ofertę handlową powoda polegającą na świadczeniu usług określonych w Ustawie z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych . Podczas rozmowy pozwany informował, że posiada wierzytelności, których nie jest w stanie wyegzekwować i w związku z tym toczy się postepowanie przygotowawcze. Wskazywał, że potrzebuje pomocy w wyegzekwowaniu wymienionych wierzytelności. W odpowiedzi po rozmowie z konsultantką został połączony z ekspertem, który wskazał, że powód jest w stanie pomóc w dochodzeniu roszczeń od wierzycieli, którzy nie chcą płacić. Ekspert działający we imieniu powoda wskazał, że powód ma sposoby na takich niesumiennych kontrahentów i, że efekty ich działań będą w trakcie 3 miesięcy. Pozwany w trakcie rozmowy wskazywał, że nie interesują go inne usługi niż ściągnięcie długu. (dowód: zeznania świadka J. J. k. 63, zeznania pozwanego k. 63 v.) Po zakończeniu rozmowy z konsultantem i ekspertem pozwany został połączony z innym konsultantem, który odebrał od pozwanego dane osobowe i zadał szereg pytań. Pozwany udzielał odpowiedzi twierdzących. (dowód: nagranie k. 42) Powód przysłał pozwanemu umowę. Po zapoznaniu się z treścią umowy powód jej nie podpisał, uznając, że wbrew treści rozmowy telefonicznej, umowa nie gwarantuje ściągnięcia wierzytelności, o których mówił w trakcie rozmowy. Pozwany nie korzystał z usług oferowanych przez powoda. (dowód: zeznania świadka J. J. k. 63, zeznania pozwanego k. 63 v.) Powód (...) S.A. z siedzibą we W. wystawił faktury VAT na kwotę 3394,80 zł wskazując jako odbiorcę usług pozwanego J. G. , zaś jako treść zobowiązania – opłata miesięczna za prawo korzystania z systemu (...) S.A. (dowód: faktury VAT k. 30-37) Sąd zważył, co następuje: Roszczenie powoda nie zasługuje na uwzględnienie. W ocenie sądu, do zawarcia umowy pomiędzy stronami procesu w ogóle nie doszło. Przedstawiony stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów załączonych do akt niniejszego postępowania, których prawdziwości nie kwestionowano, w tym nagrania z rozmowy jak na k. 40, oraz na podstawie zeznań świadka J. J. i zeznań pozwanego. Sąd w pełni dał wiarę wymienionym dowodom, wobec braku dowodów przeciwnych. Wobec zwrotu w dniu 19 lipca 2017 r. na podstawie art. 132 par 1 kpc nagrania z rozmowy między powodem, a pozwanym sąd nie dysponował treścią tegoż nagrania. W rozstrzyganej sprawie nie była kwestionowana sama okoliczność odbycia rozmowy telefonicznej pomiędzy pozwanym, a konsultantem firmy powoda. Sporne było jakie skutki wywołała ta rozmowa tj. czy w trakcie rozmowy telefonicznej doszło do zawarcia umowy. Pozwany podniósł, że w trakcie rozmowy telefonicznej wskazywał, że interesowała go jedynie usługa polegająca na ściągnięciu wierzytelności od dłużników. Pozostałe usługi oferowane przez powoda go nie interesowały. Wskazywał w trakcie rozmowy cel zawarcia umowy. Ponadto podniósł, że nie podpisał żadnej umowy, ponieważ jej treść odbiegała od zapewnień jakie otrzymał w trakcie rozmowy telefonicznej. Podniósł również, iż nie korzystał z systemu (...) . Do przedmiotowej umowy o świadczenie usług w zakresie udostępniania informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, stosuje się przepisy do umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie odpowiednio mają (na podstawie art. 750 k.c. ) przepisy art. 734 in. k.c. regulujące umowę zlecenia. W przypadku umowy o świadczenie usług, tak jak odnośnie innych umów, aby uznać, że pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy strony muszą uzgodnić wszystkie przedmiotowo – istotne postanowienia umowy, oraz musi mieć miejsce zgodne oświadczenie woli stron, co do treści umowy. Gdy takiego zgodnego oświadczenia woli stron co do treści umowy nie ma to umowa nie dochodzi do skutku. Sytuacja w której strony „zawierają umowę”, przy czym nie dochodzi do porozumienia, co do przedmiotu umowy, nie stanowi błędu w rozumieniu art. 84 kc lecz określana jest jako tzw. dyssens, czyli nieporozumienie. Charakteryzuje je brak zgodnych oświadczeń woli stron. Może wystąpić zarówno w postaci jawnej, jak i ukrytej (B. Lewaszkiewicz-Petrykowska, Wady oświadczenia woli w polskim prawie... , s. 105, 106). Konsekwencją tego jest niedojście umowy do skutku. Umowa może dojść do skutku tylko w przypadku zgodnych oświadczeń woli złożonych przez strony. Skoro takich oświadczeń brak, to brak również umowy. Elementy umowy powinny być określone precyzyjnie. Jest to szczególnie aktualne w rozpatrywanej sprawie, gdzie do zawarcia umowy miało dojść w trakcie rozmowy telefonicznej bez kontaktu osobistego stron. Oznacza to, że w sytuacji jaka miała miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdy do zawarcia umowy miało dojść poprzez przedstawienie oferty przez konsultanta powoda i zaakceptowanie oferty przez pozwanego, zadaniem powoda było wykazanie, że strony porozumiały się, co do wszystkich elementów przedmiotowo-istotnych umowy. Takim elementem przedmiotowo istotnym był przedmiot umowy określający świadczenie powoda. Powód nie wykazał by elementy te zostały określone w umowie, tj, że strony w tym zakresie złożyły zgodne oświadczenie woli. Wobec zwrotu nagrania nie doręczonego pełnomocnikowi pozwanego na rozprawie w dniu 19 lipca 2017 r. brak jest w aktach sprawy dowodu wskazującego jakie były postanowienia umowne, w tym przede wszystkim jakie były obowiązki powoda i czy pozwany w pełni się na to godził. Dowodu na tą okoliczność nie może stanowić umowa pisemna, która nie został podpisana przez pozwanego. W świetle zeznań pozwanego, które należało wobec braku dowodów przeciwnych uznać za wiarygodne, nie doszło do zgodnego oświadczenia woli, co do treści umowy. Pozwany wskazywał jednoznacznie, że umowa interesowała, go jedynie w zakresie w jakim powód byłby w stanie pomóc mu w wyegzekwowaniu wierzytelności. Tymczasem powód takich usług nie świadczył. W efekcie pozwany po zapoznaniu się z pisemną treścią umowy nie podpisał jej. Pozwanego nie interesowały usługi sprowadzające się do zbierania informacji o kontrahentach. Brak porozumienia, co do treści umowy był efektem tego, że rozmowa była przeprowadzona przez telefon. Taki środek komunikacji ze względu na dynamikę rozmowy wywołał nieprozumienie, co do treści umowy. Podkreślić należy, że postępowanie profesjonalnie działającego podmiotu nie może sprowadzać się do zaskoczenia, „upolowania klienta”, a informacje przekazywane przez konsultanta firmy nie mogą wprowadzać w błąd, zarówno, co do przyczyny, z powodu której oferta jest przedstawiana, jak i co do skutków wypowiedzi. Powód uzyskując od pozwanego informację o tym, że celem zawarcia umowy jest ściągniecie wierzytelności powinien wskazać na czym polega jego działalność. Powinien poinformować, że nie prowadzi działań windykacyjnych, nie powinien okoliczności tych przemilczeć. Powód nie powinien, przy takim sposobie zawarcia umowy wykorzystywać niewiedzy pozwanego i niejako dążyć do jak najszybszego zawarcia umowy. Zasada równości stron wymaga uwzględnienia nie tylko własnego interesu, ale również interesu drugiej strony. Dysponowanie pisemnym tekstem umowy umożliwia zapoznanie się z propozycją oferenta, pozwala na rozważenie oferty, rozważenie celowości i interesu w jej przyjęciu. Nie zapewnia tego dynamiczna, ustna, telefoniczna rozmowa, przeprowadzona bez uprzedzenia, bez wcześniejszej sygnalizacji że będzie przeprowadzona, kontakt taki nie gwarantuje osobie nieprzygotowanej do takiej rozmowy rozważenia wszystkich aspektów składanych propozycji. W takiej sytuacji wobec braku zgodnego oświadczenia stron umowy, co do przedmiotu umowy należy stwierdzić, że w trakcie rozmowy telefonicznej nie doszło do zawarcia umowy. Pozwany chciał zawrzeć umowę na podstawie, której powód wyegzekwuje jego wierzytelność, tymczasem powód takiej usługi nie świadczył. Oferował jedynie usługi związane z gromadzeniem informacji o kontrahentach. Podkreślić przy tym należy, że skoro powód twierdzi, że zawarł umowę na odległość, z pominięciem potwierdzenia umowy w formie pisemnej, powinien okoliczność tą wykazać. Podsumowując, stwierdzić należy, że powód nie wykazał, że doszło do zawarcia między stronami procesu umowy, na podstawie, której powód dochodzi roszczeń w niniejszym procesie. W szczególności powód nie przedstawił dowodu, z którego wynikałoby, że doszło do zgodnego oświadczenia woli stron, co do przedmiotowo istotnych postanowień umowy, oraz że pozwany zgadzając się na warunki zaoferowane przez powoda nie został wprowadzony w błąd, co do treści umowy. Mając na względzie wszystkie powyższe okoliczności, na podstawie przytoczonych przepisów, Sąd oddalił powództwo. (pkt I wyroku) O kosztach orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Pozwany poniósł koszty wynagrodzenia pełnomocnika (1200 zł), oraz opłaty od pełnomocnictwa (17 zł) co daje w sumie kwotę 1217 zł. SSR Paweł Rynko
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI