V CZ 52/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił zażalenie powódki na postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu apelacji z powodu nieuiszczenia opłaty, uznając brak możliwości przywrócenia terminu z uwagi na zawinione zaniedbania pełnomocnika.
Powódka złożyła zażalenie na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które oddaliło jej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i odrzuciło apelację z powodu nieuiszczenia opłaty. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, stwierdzając, że utrudnienia komunikacyjne między pełnomocnikiem a rodzicami powódki nie uzasadniają przywrócenia terminu, ponieważ zaniedbania te były zawinione i wynikały z braku należytej staranności pełnomocnika.
Sąd Najwyższy rozpatrywał zażalenie powódki na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które odrzuciło jej apelację z powodu nieuiszczenia opłaty podstawowej oraz oddaliło wniosek o przywrócenie terminu. Sąd Apelacyjny uznał, że okoliczności wskazane przez powódkę, takie jak oczekiwanie na odpowiedź rodziców na przesyłkę z kopią apelacji i problemy z doręczeniem zawiadomienia o opłacie, nie uzasadniają przywrócenia terminu. Sąd Najwyższy, mimo że dostrzegł pewne błędne przypisanie znaczenia przez Sąd Apelacyjny, uznał zażalenie za bezzasadne. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że utrudnienia komunikacyjne między pełnomocnikiem a rodzicami powódki, które doprowadziły do nieuiszczenia opłaty, miały charakter zawiniony. Sąd podkreślił, że zaniedbania pełnomocnika procesowego obciążają mocodawcę, a wadliwa organizacja komunikacji nie stanowi przyczyny wyłączającej winę. Ponadto, wskazano na brak należytej staranności pełnomocnika, który uzależnił opłacenie apelacji od korespondencji pocztowej, ignorując problemy z doręczeniem i potencjalne opóźnienia w okresie przedświątecznym, co było sprzeczne z zawodową starannością radcy prawnego. W konsekwencji, uchybienie terminowi zostało uznane za zawinione, co wykluczyło możliwość przywrócenia terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli zaniedbania te są zawinione i wynikają z braku należytej staranności pełnomocnika.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wadliwa organizacja komunikacji między stroną a jej pełnomocnikiem procesowym, która skutkuje uchybieniem terminu, nie może stanowić podstawy do wyłączenia winy i przywrócenia terminu, chyba że brak możliwości dokonania czynności procesowej był obiektywnie wykluczony z przyczyn niezawinionych. W tym przypadku, brak należytej staranności pełnomocnika w zapewnieniu skutecznego opłacenia apelacji, w tym uzależnienie tego od korespondencji pocztowej w okresie wzmożonych problemów z jej doręczaniem, świadczy o zawinionym uchybieniu terminowi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie zażalenia
Strona wygrywająca
pozwani
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Ewelina Z. | osoba_fizyczna | powódka |
| Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 6 | instytucja | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.c. art. 130² § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Nieprawidłowo opłacona apelacja podlega odrzuceniu bez możliwości sanowania braku.
Pomocnicze
k.p.c. art. 394¹ § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398¹⁴
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 354 § § 2
Kodeks cywilny
Działanie pełnomocnika sprzeczne z profesjonalną starannością.
Ustawa o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw art. 8 § ust. 1
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych art. 14 § ust. 2
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych art. 100
Ustawa o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych art. 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Utrudnienia komunikacyjne między pełnomocnikiem a rodzicami powódki nie uzasadniają przywrócenia terminu, jeśli wynikają z braku należytej staranności. Pełnomocnik procesowy profesjonalnie zobowiązany jest do dochowania terminów, a jego zaniedbania obciążają mocodawcę. Uzależnienie opłacenia apelacji od korespondencji pocztowej, zwłaszcza w okresie problemów z doręczaniem, jest działaniem nieracjonalnym i sprzecznym z zawodową starannością.
Odrzucone argumenty
Okoliczności wskazane przez powódkę (oczekiwanie na odpowiedź rodziców, problemy z doręczeniem zawiadomienia o opłacie) uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia apelacji.
Godne uwagi sformułowania
Wprawdzie trafnie wskazała skarżąca, że oceniając wskazane przez nią przesłanki wniosku o przywrócenie terminu Sąd Apelacyjny błędnie przypisał decydujące znaczenie temu, że kopia apelacji przesłana została 8 grudnia 2010 r., nie zaś temu, że zawiadomienie o konieczności uiszczenia opłaty podstawowej od apelacji zostało wysłane 26 listopada 2010 r., ale pozostaje to bez wpływu na trafność rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Istota okoliczności mających uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia apelacji sprowadza się do akcentowania zakłóceń w komunikacji między pełnomocnikiem procesowym a przedstawicielami ustawowymi reprezentowanej przez niego małoletniej powódki. Zdarzenia o charakterze wewnętrznym dla strony postępowania, które doprowadziły do uchybienia przez nią terminowi procesowemu, nie mogą, z zasady, stanowić podstawy wyłączenia jej winy i prowadzić do przywrócenia tego terminu. Dotyczy to także zaniedbań pełnomocnika procesowego w zakresie dochowania terminów, których skutki obciążają mocodawcę. Wadliwa organizacja komunikacji pomiędzy stroną a jej pełnomocnikiem procesowym z zasady nie może więc stanowić przyczyny wyłączającej winę w uchybieniu terminu. Oparcie się przez fachowego pełnomocnika powódki jedynie na korespondencji pocztowej w przypadku jednego z kluczowych warunków skutecznego wniesienia apelacji jest tym bardziej nieracjonalne, że posiadał on świadomość „ogólnie znanego problemu nieprawidłowego funkcjonowania Poczty Polskiej w okresie przedświątecznym i świąteczno-noworocznym”. Uchybienie przez stronę powodową terminowi do wniesienia opłaty podstawowej od apelacji nosi bez wątpienia cechy działania zawinionego, które wynikło z niedbałego prowadzenia komunikacji między pełnomocnikiem a rodzicami reprezentowanej przez niego powódki, stojącego w sprzeczności z zawodową starannością działania, do jakiej zobowiązany jest radca prawny.
Skład orzekający
Lech Walentynowicz
przewodniczący
Marta Romańska
sprawozdawca
Katarzyna Tyczka-Rote
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie przywrócenia terminu procesowego, w szczególności w kontekście zaniedbań pełnomocnika i wadliwej komunikacji między stroną a jej przedstawicielem."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nieuiszczenia opłaty od apelacji i wniosku o przywrócenie terminu. Wymaga analizy konkretnych okoliczności sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje kluczowe zasady odpowiedzialności za błędy pełnomocnika i znaczenie należytej staranności w postępowaniu sądowym, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Błąd pełnomocnika kosztował klienta apelację – Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy można liczyć na przywrócenie terminu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V CZ 52/11 POSTANOWIENIE Dnia 21 lipca 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący) SSN Marta Romańska (sprawozdawca) SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z powództwa Eweliny Z. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu nr 6 /…/ i in. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 lipca 2011 r., zażalenia powódki na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 18 marca 2011 r., oddala zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z 18 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny oddalił wniosek powódki o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji i odrzucił apelację. Rozstrzygnięcie 2 to wydane zostało na podstawie art. 1302 § 3 k.p.c. w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571) w związku z nieuiszczeniem w terminie opłaty podstawowej od apelacji w kwocie 30 zł na podstawie art. 14 ust. 2 w zw. z art. 100 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.) w zw. z art. 2 ustawy z 14 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2007 r. Nr 21, poz. 123). W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, że we wniosku o przywrócenie terminu powódka nie powołała żadnych okoliczności świadczących o braku możliwości złożenia przez pełnomocnika w terminie prawidłowo opłaconej apelacji. Za taką okoliczność nie można było uznać oczekiwania przez pełnomocnika powódki na udzielenie przez jej rodziców odpowiedzi na przesyłkę pocztową zawierającą kopię apelacji, wysłaną 8 grudnia 2010 r. Okoliczność ta nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia tym bardziej, że pełnomocnik przesłał odpis apelacji ojcu powódki dopiero w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia (8 grudnia 2010 r.), a zatem musiał liczyć się z tym, że termin procesowy do uiszczenia opłaty podstawowej nie zostanie w tym wypadku dochowany. Powódka podniosła także, że wcześniejszym pismem z 26 listopada 2010 r. jej rodzice zostali powiadomieni o konieczności i sposobie uiszczenia opłaty podstawowej, przesyłka ta nigdy nie została im jednak doręczona z powodu nieprawidłowości po stronie operatora pocztowego. W zażaleniu na postanowienie z 18 marca 2011 r. powódka wniosła o jego uchylenie w całości i przywrócenie jej terminu do wniesienia apelacji oraz o zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego, wskazując na błędną ocenę przez Sąd Apelacyjny okoliczności sprawy. Postanowieniem z 29 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie w części dotyczącej postanowienia o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji jako niedopuszczalne. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie jest bezzasadne. Wprawdzie trafnie wskazała skarżąca, że oceniając wskazane przez nią przesłanki wniosku o przywrócenie terminu Sąd Apelacyjny błędnie przypisał decydujące znaczenie temu, że kopia apelacji 3 przesłana została 8 grudnia 2010 r., nie zaś temu, że zawiadomienie o konieczności uiszczenia opłaty podstawowej od apelacji zostało wysłane 26 listopada 2010 r., ale pozostaje to bez wpływu na trafność rozstrzygnięcia wydanego w sprawie. Istota okoliczności mających uzasadniać przywrócenie terminu do wniesienia apelacji sprowadza się do akcentowania zakłóceń w komunikacji między pełnomocnikiem procesowym a przedstawicielami ustawowymi reprezentowanej przez niego małoletniej powódki. W konsekwencji, zgodnie z twierdzeniami zgłoszonymi we wniosku, rodzice powódki nie uiścili opłaty podstawowej od apelacji, gdyż nigdy nie otrzymali informacji o konieczności jej uiszczenia. Utrudnienia komunikacyjne pomiędzy tymi osobami uzasadniałyby jednak przywrócenie terminu wyłącznie wówczas, gdyby rzeczywiście uniemożliwiły dokonanie przez pełnomocnika czynności procesowej, z przyczyn przez niego niezawinionych. W okolicznościach sprawy sytuacja taka nie miała jednak miejsca. Po pierwsze, jak zauważył Sąd Apelacyjny, nieotrzymanie przez rodziców powódki pisma z informacją o konieczności uiszczenia opłaty podstawowej od apelacji nie stanowiło przyczyny obiektywnie wykluczającej możliwość dokonania tej czynności przez te osoby lub przez pełnomocnika. Po drugie, dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego pozwala na wyciągnięcie wniosku, że zdarzenia o charakterze wewnętrznym dla strony postępowania, które doprowadziły do uchybienia przez nią terminowi procesowemu, nie mogą, z zasady, stanowić podstawy wyłączenia jej winy i prowadzić do przywrócenia tego terminu (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z: 10 stycznia 1956 r., 4 CO 58/55, OSN 1956, poz. 106; z 6 kwietnia 1972 r., II PR 433/71, OSPiKA 1972, nr 11, poz. 212 oraz z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74, OSP 1975, nr 2, poz. 39; z 26 lutego 2003 r., II CKN 1487/00, niepubl. oraz z 29 czerwca 2005 r., V CZ 73/05, niepubl.). Dotyczy to także zaniedbań pełnomocnika procesowego w zakresie dochowania terminów, których skutki obciążają mocodawcę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 20 maja 1970 r., II CR 184/70, BSN 1970, nr 11, poz. 201). Wadliwa organizacja komunikacji pomiędzy stroną a jej pełnomocnikiem procesowym z zasady nie może więc 4 stanowić przyczyny wyłączającej winę w uchybieniu terminu. Skarżąca nie wskazała przy tym żadnych okoliczności, które wskazywałyby, że nieprawidłowości komunikacyjne wynikły z przyczyn, za które nie ponosi ona winy – nie zaś z niedostatecznej dbałości o skuteczne i pewne przekazanie informacji kluczowych z perspektywy wnoszonego środka zaskarżenia. Po trzecie, z uzasadnienia wniosku o przywrócenie terminu nie wynika, by fachowy pełnomocnik powódki dołożył w tym wypadku należytej staranności w celu uzyskania akceptacji jej przedstawicieli ustawowych dla uiszczenia opłaty podstawowej od apelacji. Uzależnienie przez pełnomocnika powódki prawidłowego opłacenia apelacji od doręczenia przesyłki pocztowej było działaniem nieracjonalnym i sprzecznym z profesjonalną starannością, do której zachowania zobowiązany był pełnomocnik (art. 354 § 2 k.c.). Na brak należytej staranności pełnomocnika wskazuje także fakt, iż jako profesjonalista powinien on zdawać sobie sprawę z treści art. 1302 § 3 k.p.c., zgodnie z którym nieprawidłowo opłacona apelacja podlegałaby odrzuceniu bez możliwości sanowania braku w tym zakresie. Oparcie się przez fachowego pełnomocnika powódki jedynie na korespondencji pocztowej w przypadku jednego z kluczowych warunków skutecznego wniesienia apelacji jest tym bardziej nieracjonalne, że posiadał on świadomość „ogólnie znanego problemu nieprawidłowego funkcjonowania Poczty Polskiej w okresie przedświątecznym i świąteczno-noworocznym” (oświadczenie pełnomocnika, k. 831). Co więcej, z materiału sprawy nie wynika, by w okresie tym pełnomocnik podejmował inne próby kontaktu z rodzicami małoletniej (np. telefonicznego), na co wskazywał wymagany od niego podwyższony standard staranności – tym bardziej, że, jak stwierdzono w zażaleniu, rodzice powódki pozostawali w tym okresie w miejscu swojego zamieszkania. W konsekwencji uznać należy, że uchybienie przez stronę powodową terminowi do wniesienia opłaty podstawowej od apelacji nosi bez wątpienia cechy działania zawinionego, które wynikło z niedbałego prowadzenia komunikacji między pełnomocnikiem a rodzicami reprezentowanej przez niego powódki, stojącego w sprzeczności z zawodową starannością działania, do jakiej zobowiązany jest radca prawny. Działanie strony powodowej sprzeczne więc było ze standardem staranności, jakiej można byłoby wymagać od strony należycie dbającej o swoje 5 interesy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 stycznia 1972 r., III CRN 448/71, OSP 1972, nr 7, poz. 144). Niedbalstwo, choćby w stopniu lekkim, czyni uchybienie terminowi zawinionym, wykluczając możliwość jego przywrócenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 8 października 2010 r., II PK 70/10, niepubl.), zaś skutki nieprawidłowej organizacji sposobu wymiany informacji między stroną a jej pełnomocnikiem nie stanowiły przeszkody wykluczającej terminowe opłacenie środka zaskarżenia. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 3941 § 3 k.p.c. w zw. z art. 39814 k.p.c. orzeczono jak na wstępie. md
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI