V CZ 44/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu kasacji, uznając, że błędne nazwanie środka odwoławczego nie powinno prowadzić do jego niedopuszczalności, jeśli zamiar strony był jasny.
Sąd Apelacyjny odrzucił kasację powoda z powodu błędnego nazwania środka odwoławczego („kasacja” zamiast „skarga kasacyjna”) po nowelizacji przepisów. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie, uznał to uchybienie za nieadekwatne do zastosowanego rygoru procesowego. Stwierdził, że zamiarem powoda było złożenie właściwego środka odwoławczego, a taka drobna nieścisłość mogła zostać sanowana na podstawie art. 130 § 1 k.p.c.
Sąd Apelacyjny odrzucił kasację wniesioną przez powoda od wyroku z dnia 14 października 2005 r., uznając ją za niedopuszczalną z powodu błędnego nazewnictwa środka odwoławczego. Po nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, która weszła w życie 6 lutego 2005 r., właściwym terminem jest „skarga kasacyjna”, a nie „kasacja”. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie powoda, uznał postanowienie Sądu Apelacyjnego za wadliwe. Choć dostrzegł uchybienie w nazewnictwie, ocenił je jako niewielkie i nieadekwatne do zastosowanego rygoru procesowego. Sąd Najwyższy podkreślił, że zamiarem powoda było złożenie prawidłowego środka odwoławczego, a taka nieścisłość mogła być usunięta poprzez nadanie biegu „kasacji” jako „skardze kasacyjnej” na podstawie art. 130 § 1 zd. drugie k.p.c. Sąd Najwyższy powołał się na podobne stanowisko wyrażone w swoim wcześniejszym orzecznictwie, wskazując, że drobne błędy formalne, które nie komplikują odtworzenia zamiaru strony, nie powinny prowadzić do odrzucenia środka odwoławczego. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli zamiar strony był jasny i uchybienie jest niewielkie, można je sanować na podstawie przepisów o uzupełnianiu braków formalnych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że zamiarem powoda było złożenie właściwego środka odwoławczego, a błędne nazwanie go nie powinno prowadzić do odrzucenia, zwłaszcza gdy nie stwarza to komplikacji. Takie uchybienie można naprawić na podstawie art. 130 § 1 k.p.c.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia
Strona wygrywająca
"P." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| "P." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | spółka | powód |
| "K." Spółka Akcyjna | spółka | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.p.c. art. 130 § § 1 zd. drugie
Kodeks postępowania cywilnego
Pozwala na sanowanie oczywistej nieścisłości poprzez nadanie biegu środkowi odwoławczemu zgodnie z rzeczywistym zamiarem strony.
Pomocnicze
k.p.c. art. 370
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 39821
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 39816
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 3941 § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zamiar strony był jasny i polegał na złożeniu skargi kasacyjnej. Uchybienie w nazewnictwie jest niewielkie i nie stwarza komplikacji. Możliwość sanacji na podstawie art. 130 § 1 k.p.c.
Odrzucone argumenty
Środek odwoławczy został nazwany „kasacją” zamiast „skargą kasacyjną”, co czyni go niedopuszczalnym po nowelizacji przepisów.
Godne uwagi sformułowania
zastosował rygor procesowy nieadekwatny do stopnia tej wadliwości zamiarem powoda było złożenie właściwego (właściwie nazwanego) środka odwoławczego może dojść do oczywistej nieścisłości, którą można rozwiązać po myśli art. 130 § 1 zd. drugie k.p.c. Tego rodzaju sanacja nie stanowi dużego złagodzenia rygorów związanych z wnoszeniem środków odwoławczych, bo uchybienie powoda było niewielkie i nie stwarzało żadnych komplikacji przy odtwarzaniu zamiaru skarżącego.
Skład orzekający
Lech Walentynowicz
przewodniczący, sprawozdawca
Maria Grzelka
członek
Dariusz Zawistowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących dopuszczalności środków odwoławczych i możliwości sanowania błędów formalnych po nowelizacji k.p.c."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji błędnego nazwania środka odwoławczego po zmianach legislacyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu proceduralnego – dopuszczalności środków odwoławczych i interpretacji przepisów po nowelizacji. Jest to istotne dla praktyków prawa procesowego.
“Błędna nazwa kasacji nie musi oznaczać jej odrzucenia – Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V CZ 44/06 POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Maria Grzelka SSN Dariusz Zawistowski w sprawie z powództwa "P." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko "K." Spółce Akcyjnej o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 30 czerwca 2006 r., zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 11 stycznia 2006 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżone postanowienie. 2 Uzasadnienie Sąd Apelacyjny odrzucił – jako niedopuszczalną – kasację powoda, wniesioną od wyroku tego Sądu z dnia 14 października 2 005 r., ponieważ przepisy procesowe od dnia 6 lutego 2005 r. nie znają takiego środka odwoławczego (art. 370 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.). Rozpoznając zażalenie powoda Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Nie istnieje kontrowersja co do tego, iż środek odwoławczy powoda wywiedziony od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 14 października 2005 r., powinien być – po nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego – nazwany „skargą kasacyjną”, a nie „kasacją”. Sąd Apelacyjny trafnie dostrzegł to uchybienie skarżącego, ale zastosował rygor procesowy nieadekwatny do stopnia tej wadliwości. Powołane w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2000 r., V CZ 28/00 (nie publ.) – podobnie jak inne orzeczenia (m.in. z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CZ 19/04, nie publ., z dnia 15 kwietnia 2004 r., IV CZ 36/04, nie publ. oraz z dnia 24 listopada 2004 r., V CZ 121/04, nie publ.) – dotyczą odmiennej sytuacji, w której profesjonalny pełnomocnik dokonywał innej rodzajowo czynności procesowej (zażalenia zamiast kasacji lub odwrotnie). W rozpoznawanej sprawie mamy natomiast do czynienia z zamiennym nazwaniem jednorodzajowej w istocie czynności procesowej, a należy zauważyć, iż w stanie prawnym przed nowelizacją sądy dość powszechnie posługiwały się (głównie w uzasadnieniach orzeczeń) zamiennie nazwami „kasacja” i „skarga kasacyjna”. Nie ma jednak wątpliwości, że zamiarem powoda było złożenie właściwego (właściwie nazwanego) środka odwoławczego. W sytuacji ponowelizacyjnej mogło więc dojść do oczywistej niekładności, którą można rozwiązać po myśli art. 130 § 1 zd. drugie k.p.c., czyli nadać bieg „kasacji” jako skardze kasacyjnej. Tego rodzaju sanacja nie stanowi dużego złagodzenia rygorów związanych z wnoszeniem środków odwoławczych, bo uchybienie powoda było niewielkie i nie stwarzało żadnych komplikacji przy odtwarzaniu zamiaru 3 skarżącego. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 28 kwietnia 2006 r., V CZ 25/06 (nie publ.). Należało w konsekwencji uwzględnić zażalenie (art. 39816 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI