V CSK 730/14

Sąd Najwyższy2015-10-14
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokanajwyższy
wypadek komunikacyjnyzadośćuczynieniekrzywdazadośćuczynienie za ból i cierpienieamputacjaniepełnosprawnośćodpowiedzialność ubezpieczycielaSąd Najwyższyart. 445 k.c.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego obniżający zadośćuczynienie za wypadek, uznając pierwotną kwotę za adekwatną do poniesionej krzywdy.

Powód, który w wieku 14 lat doznał poważnych obrażeń w wypadku komunikacyjnym, w tym amputacji nogi, dochodził zadośćuczynienia. Sąd Okręgowy zasądził 200 000 zł, Sąd Apelacyjny obniżył tę kwotę do 150 000 zł. Sąd Najwyższy, uwzględniając skargę kasacyjną powoda, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że obniżenie zadośćuczynienia było niezasadne i że pierwotna kwota była adekwatna do rozmiaru doznanej krzywdy, biorąc pod uwagę trwałe skutki wypadku.

Sprawa dotyczyła zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wypadku komunikacyjnym przez powoda, który w wieku 14 lat stracił nogę i doznał innych poważnych obrażeń. Sąd Okręgowy zasądził 200 000 zł zadośćuczynienia, uwzględniając trwałe skutki urazów, cierpienia fizyczne i psychiczne oraz ograniczenia w życiu. Sąd Apelacyjny obniżył tę kwotę do 150 000 zł, uznając ją za wygórowaną i podkreślając, że powód jest już samodzielnym, studiującym młodym człowiekiem. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uznał, że Sąd Apelacyjny wadliwie zastosował art. 445 § 1 k.c. Sąd Najwyższy podkreślił, że zadośćuczynienie ma charakter kompensacyjny i powinno obejmować zarówno obecne, jak i przyszłe cierpienia, a także wpływ urazów na jakość życia. Wskazał, że obniżenie zadośćuczynienia przez sąd odwoławczy jest uzasadnione tylko w przypadku rażącego wygórowania, a w niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny nie ocenił w sposób wystarczający wszystkich okoliczności, w tym trwałych skutków amputacji, bólu, blizn oraz ograniczeń w życiu codziennym i zawodowym. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej obniżenia zadośćuczynienia i oddalił apelację pozwanego, uznając, że kwota 300 000 zł (wliczając już wypłacone 100 000 zł) nie była nadmierna.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy uznał, że kwota 200 000 zł zasądzona przez Sąd Okręgowy była adekwatna do rozmiaru krzywdy, a obniżenie jej przez Sąd Apelacyjny do 150 000 zł było niezasadne.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że zadośćuczynienie ma funkcję kompensacyjną i powinno uwzględniać wszystkie cierpienia, zarówno obecne, jak i przyszłe, a także wpływ urazów na jakość życia. Podkreślono, że obniżenie zadośćuczynienia przez sąd odwoławczy jest dopuszczalne tylko w przypadku rażącego wygórowania, a Sąd Apelacyjny nie ocenił w sposób wystarczający wszystkich okoliczności sprawy, w tym trwałych skutków amputacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

D. H.

Strony

NazwaTypRola
D. H.osoba_fizycznapowód
Towarzystwo Ubezpieczeń Spółka Akcyjna w W.spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 445 § § 1

Kodeks cywilny

Określenie wysokości zadośćuczynienia stanowi istotne uprawnienie sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji. Korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości już zasądzonego zadośćuczynienia jest uzasadnione tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. Zadośćuczynienie ma funkcję kompensacyjną i powinno stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, uwzględniając cierpienia fizyczne i psychiczne, zarówno obecne, jak i przyszłe.

Pomocnicze

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Zarzut naruszenia może stanowić uzasadnioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, gdy wadliwość uzasadnienia uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawdzenie prawidłowości orzeczenia.

k.p.c. art. 391

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 39816

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 108 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 39821

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 445 § 1 k.c. przez wadliwe zastosowanie przepisu przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia przez Sąd Apelacyjny. Niewystarczająca ocena przez Sąd Apelacyjny wszystkich okoliczności wpływających na wysokość zadośćuczynienia, w tym trwałych skutków urazów.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. z powodu wadliwości uzasadnienia Sądu Apelacyjnego, które nie uniemożliwiały kontroli kasacyjnej.

Godne uwagi sformułowania

Zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. pełni funkcję kompensacyjną, przyznana suma pieniężna ma stanowić bowiem przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Podstawowym kryterium określającym rozmiar należnego zadośćuczynienia jest rozmiar doznanej krzywdy tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych, ich intensywność i nieodwracalność ich skutków. Korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości już zasądzonego zadośćuczynienia jest uzasadnione tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie.

Skład orzekający

Dariusz Zawistowski

przewodniczący

Maria Szulc

sprawozdawca

Katarzyna Tyczka-Rote

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę po wypadkach komunikacyjnych, zwłaszcza w przypadkach poważnych urazów i amputacji, a także zasady kontroli orzeczeń sądów niższych instancji przez Sąd Najwyższy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale zawiera ogólne wytyczne dotyczące oceny krzywdy i jej kompensacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy wysokiej kwoty zadośćuczynienia po tragicznym wypadku, co ma silny wymiar ludzki i pokazuje, jak Sąd Najwyższy koryguje orzeczenia sądów niższych instancji w kwestii oceny krzywdy.

Sąd Najwyższy przywrócił wyższe zadośćuczynienie za amputację nogi po wypadku – czy sądy za nisko oceniają krzywdę?

Dane finansowe

WPS: 300 000 PLN

zadośćuczynienie: 200 000 PLN

zadośćuczynienie: 150 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V CSK 730/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 października 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z powództwa D. H. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 14 października 2015 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 3 lipca 2014 r., 1) uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 3 ( pierwszym i trzecim ) i oddala apelację pozwanego w zakresie kwoty 50.000,- zł ( pięćdziesiąt tysięcy ) złotych; 2) zasądza na rzecz powoda od pozwanego kwotę 6400,- ( sześć tysięcy czterysta ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego i kasacyjnego. 2 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w C. zasądzający na rzecz powoda kwotę 200.000 zł z tytułu zadośćuczynienia w ten sposób, że obniżył ją do kwoty 150.000 zł a w pozostałej części powództwo i apelację pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń oddalił. Ustalił, że powód w wieku czternastu lat był uczestnikiem wypadku komunikacyjnego w dniu 22 października 2006 r. W wypadku zginął jego brat, a powód doznał amputacji urazowej prawej nogi w okolicy kolana, złamania kości udowej lewej z przemieszczeniem, licznych ran tłuczonych skóry i wstrząsu. Dokonano operacyjnego zaopatrzenia kikuta i zespolenia trzonu kości lewego uda; powód przez okres 7 – 10 dni odczuwał silne bóle, a później także bóle fantomowe. W związku ze złym samopoczuciem spowodowanym śmiercią brata, niepełnosprawnością i obawą o przyszłość został poddany terapii psychologicznej. W 2007 r. przeprowadzono kolejny zabieg operacyjny, podczas którego usunięto pręty z lewej nogi, wykonano resekcję rany owrzodzeniowej kikuta oraz dokonano amputacji prawej kości udowej. Początkowo powód poruszał się na wózku, następnie korzystał z kul łokciowych a po zakończeniu leczenia zakażenia gronkowcem złocistym zaczął nosić protezę. Na skórze pozostały mu liczne blizny pourazowe i od dwóch lat odczuwa bóle kręgosłupa związane z utykaniem i przeciążeniem na odcinku lędźwiowym, co w przyszłości może spowodować wystąpienia zmian zwyrodnieniowych. Powód powrócił do szkoły i obecnie studiuje ale nie jeździ już na nartach, nie biega a jazda na rowerze jest utrudniona z uwagi na zsuwanie się protezy. Wskutek wypadku doznał trwałego śladu w psychice, który może w przyszłości wymagać psychoterapii. Sąd pierwszej instancji ustalając wysokość zadośćuczynienia na kwotę 300.000 zł wziął pod uwagę rozległość i nieodwracalność urazów powoda, cierpienia związane z ich wystąpieniem, przebieg leczenia, wiek powoda i ograniczenia w wykonywaniu czynności życiowych zmienne na przestrzeni czasu oraz następstwa w sferze psychicznej i w aktywności życiowej. Uwzględniając kwotę 100.000 zł wypłaconą przez ubezpieczyciela zasądził kwotę 200.000 zł i ustalił odpowiedzialność pozwanego na przyszłość na podstawie art. 189 k.p.c. 3 Sąd Apelacyjny wskazując na kryteria ustalania wysokości zadośćuczynienia wypracowane przez judykaturę uznał, że powód wprawdzie nadal doznaje pewnych ograniczeń w życiu codziennym wynikających z braku pełnej sprawności fizycznej, lecz obecnie jest on samodzielnie funkcjonującym, studiującym, młodym człowiekiem. Stwierdził, że zważywszy na wszystkie okoliczności sprawy, zadośćuczynienie w wysokości określonej przez Sąd Okręgowy jest wygórowane. Za wyważoną i utrzymaną w rozsądnych granicach przyjął kwotę 150.000 zł., do której obniżył zasądzoną kwotę 200.000 zł, oddalił powództwo w pozostałej części i w pozostałej części oddalił apelację pozwanego. W skardze kasacyjnej powód zaskarżył powyższy wyrok w pkt 1a w części obniżającej zasądzone zadośćuczynienie do kwoty 150.000 zł i oddalającej powództwo w pozostałej części, w pkt 1b oraz w zakresie kosztów procesu i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz orzeczenie co do istoty sprawy, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzucił naruszenie przez błędną wykładnię art. 445 § 1 k.c., zaś naruszenie przepisów postępowania wywiódł z naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. może stanowić uzasadnioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, gdy skarżący wykaże, że wadliwość uzasadnienia uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawdzenie prawidłowości orzeczenia. Taka sytuacja zachodzi jeżeli uzasadnienie kwestionowanego orzeczenia nie ma wszystkich wymaganych elementów, bądź zawiera braki uniemożliwiające kontrolę kasacyjną (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2010 r., III CSK 120/09, wyrok z dnia 25 stycznia 2010 r., I UK 244/09, nie publ.). Motywy zaskarżonego wyroku takich wadliwości nie wykazują, a wskazane przez skarżącego uchybienia nie uniemożliwiają oceny prawidłowości argumentów Sądu drugiej instancji stanowiących podstawę rozstrzygnięcia. Sąd drugiej instancji dokonując, w oparciu o stanowisko judykatury, wykładni przesłanki „odpowiedniości” zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (art. 445 § 1 k.c.) prawidłowo wskazał na 4 kryteria, jakimi należy kierować się przy ustalaniu jego wysokości, nieprawidłowo jednak je zastosował w ustalonym stanie faktycznym, co czyni zasadnym zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c., aczkolwiek nie przez błędną wykładnię tego przepisu a przez jego wadliwe zastosowanie. Mieć należy na uwadze, że określenie wysokości zadośćuczynienia stanowi istotne uprawnienie sądu merytorycznie rozstrzygającego sprawę w pierwszej instancji, zaś korygowanie przez sąd odwoławczy wysokości już zasądzonego zadośćuczynienia jest uzasadnione tylko wówczas, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono nieodpowiednie jako rażąco wygórowane lub rażąco niskie. Motywy zaskarżonego wyroku wskazują jedynie, że zadośćuczynienie przyznane przez Sąd Okręgowy jest wygórowane, przy czym z przytoczonych okoliczności faktycznych wynika, że podstawę oceny stanowiły jedynie niektóre z faktów ustalonych przez Sąd pierwszej instancji. Ocena merytoryczna dokonana przez sąd odwoławczy musi uwzględniać zarówno to, czy sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne mające wpływ na wysokość należnego zadośćuczynienia, jak i to, czy wysokość ta została prawidłowo ustalona przy ich uwzględnieniu, przy czym w razie odmiennego stanowiska konieczne jest wskazanie takich okoliczności, które niewątpliwie wykazują rażącą wadliwość i niewspółmierność wysokości zadośćuczynienia do doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie przewidziane w art. 445 § 1 k.c. pełni funkcję kompensacyjną, przyznana suma pieniężna ma stanowić bowiem przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej. Podstawowym kryterium określającym rozmiar należnego zadośćuczynienia jest rozmiar doznanej krzywdy tj. rodzaj, charakter, długotrwałość cierpień fizycznych, ich intensywność i nieodwracalność ich skutków. Ocenie podlegają również cierpienia psychiczne związane zarówno z ich przebiegiem, jak i w razie ich nieodwracalności ze skutkami, jakie wywołują w sferze życia prywatnego i zawodowego. Rozgraniczać należy te sytuacje, w których doznane urazy zostały wyleczone i nie będą miały dalszych skutków i wpływu ma życie poszkodowanego w przyszłości od tych, w których urazy będą powodowały dalsze cierpienia i krzywdę oraz będą rzutowały na poziom życia i jego jakość. Zadośćuczynienie za krzywdę wyrządzoną czynem 5 niedozwolonym jest świadczeniem przyznawanym jednorazowo, ma charakter całościowy i powinno stanowić rekompensatę za wszystkie cierpienia fizyczne i psychiczne zarówno te, których poszkodowany już doznał, jak i te które zapewne w związku z doznanym uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, wystąpią u niego w przyszłości, jako możliwe do przewidzenia następstwa czynu niedozwolonego. W tych drugich sytuacjach analiza skutków musi być szczególnie wnikliwa, skoro poszkodowany będzie mógł w przyszłości się ubiegać o zadośćuczynienie tylko w zakresie takich następstw czynu niedozwolonego, które w dacie orzekania były nieprzewidywalne. Poza okolicznościami wskazanymi wyżej na rozmiar zadośćuczynienia może mieć także wpływ wiek poszkodowanego, utrata szans na normalne życie, rozwój zainteresowań i osiągnięcie zamierzonych celów, poczucie bezradności, utrata zdolności do pracy (wyroki z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, z dnia 6 lipca 2012 r., V CSK 332/11, z dnia 30 stycznia 2014 r., III CSK 69/13 – nie publ.). W orzecznictwie przyjmuje się, że zadośćuczynienie „odpowiednie” powinno być odczuwalne dla poszkodowanego, choć nie może być nadmierne i prowadzić do wzbogacenia. Jak jednak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09 dążenie do tego, by kwoty zadośćuczynienia były utrzymane w „rozsądnych granicach” nie może prowadzić do podważenia funkcji kompensacyjnej zadośćuczynienia; przy ustalaniu jego wysokości nie można nie uwzględniać także tendencji orzecznictwa sądowego w podobnych wypadkach, co pozwoli na uniknięcie znaczących dysproporcji w porównywalnych przypadkach. Sąd drugiej instancji zaaprobował ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Okręgowy, co pozwala na ocenę, że skutki wypadku były dla powoda niezwykle poważne, zarówno ze względu na charakter doznanych obrażeń fizycznych, jak i następstwa w sferze psychicznej w czasie leczenia oraz w przyszłości. W dacie wypadku powód miał czternaście lat. Przeszedł długotrwałe leczenie, w tym kilkakrotnie bardzo obciążające zabiegi operacyjne, które spowodowały duże cierpienia i które wyłączyły go z normalnego życia na okres kilku lat. Nie można też pomijać negatywnych psychologicznych skutków urazów, które zaburzały jego funkcjonowanie i wymagały pomocy terapeutycznej i które pozostawiły trwały ślad w psychice. W kategorii obciążeń psychicznych mieści się też pozostanie licznych 6 blizn pourazowych. Najpoważniejsze konsekwencje wywołał jednak uraz związany z amputacją nogi, którego skutki powód będzie odczuwał przez całe życie. Nasilenie dolegliwości bólowych z tym związanych oraz ze skomplikowanym złamaniem lewej nogi było bardzo duże, przy czym dolegliwości bólowe będą się utrzymywały w związku z wystąpieniem zmian zwyrodnieniowych, które będą postępowały. Następstwa wypadku wpływają negatywnie na codzienne życie powoda, jego aktywność życiową i powodują ograniczenia zawodowe. Powód w dacie wypadku był bardzo młodym człowiekiem i konieczność zrezygnowania ze sposobu życia właściwego dla tego wieku stanowi poważną dolegliwość. Sąd Apelacyjny w niedostateczny sposób ocenił odpowiedniość kwoty zadośćuczynienia nie odnosząc się szczegółowo do tych okoliczności, a akcentując jedynie, że kwota 250.000 zł jest znaczną sumą i stanowi wyważone, utrzymane w rozsądnych granicach zadośćuczynienie. Fakt, że powód podjął naukę na studiach i stara się wrócić do normalnego życia nie eliminuje poważnych następstw urazów, które będzie odczuwał w przyszłości takich dolegliwości bólowe, a przede wszystkim zupełna zmiana sposobu życia w stosunku do tej, której mógł oczekiwać przed wypadkiem i konieczność ponoszenia ograniczeń związanych z amputacją kończyny. W rezultacie uznać należało, że kwota żądana przez powoda z tytułu zadośćuczynienia tj. kwota 300.000 zł nie jest nadmierna i odpowiada rozmiarowi jego krzywdy, natomiast kwota 250.000 zł została przyjęta przez Sąd drugiej instancji z naruszeniem kryteriów wyznaczających wysokość zadośćuczynienia pieniężnego przyznawanego na podstawie art. 445 § 1 k.c. i reguły zmiany jego wysokości jedynie w razie przyznania rażąco wygórowanego zadośćuczynienia przez sąd pierwszej instancji. Wobec niezasadności podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa procesowego i zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego Sąd Najwyższy orzekł co do zasady uchylając zaskarżony wyrok i oddalając apelację pozwanego. Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39816 k.p.c., o kosztach postępowania apelacyjnego i kasacyjnego rozstrzygając zgodnie z art. 98 § 1 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i 39821 k.p.c. oraz § 6 pkt 6 i § 13 ust. ust. 1 pkt 2 i ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 7 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.). eb

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI