V CSK 619/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zadośćuczynienie za błędy medyczne, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu niewystarczającego uzasadnienia wysokości zasądzonej kwoty.
Powód dochodził zadośćuczynienia od szpitala za skutki zabiegu medycznego i brak należytego pouczenia matki o ryzyku. Sąd Okręgowy zasądził 10.000 zł, Sąd Apelacyjny oddalił apelacje obu stron. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że uzasadnienie wysokości zadośćuczynienia było niewystarczające i nie wyjaśniało konkretnych okoliczności wpływających na jego wysokość, zwłaszcza w kontekście choroby powoda i licznych zabiegów.
Sprawa dotyczyła powództwa D.Ś. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu o zapłatę 80.000 zł zadośćuczynienia za skutki nienależycie wykonanego zabiegu oraz brak pełnego pouczenia matki powoda o negatywnych skutkach. Sąd Okręgowy zasądził 10.000 zł, uznając naruszenie praw pacjenta na podstawie art. 448 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta. Sąd Okręgowy ustalił, że powód, cierpiący na zespół Downa, przeszedł liczne zabiegi korekcji wady, a przed jednym z nich jego matka nie została należycie poinformowana o ryzyku powikłań, które było zwiększone ze względu na wcześniejsze interwencje i chorobę powoda. Sąd Apelacyjny oddalił apelacje obu stron, podzielając stanowisko o braku zawinienia medycznego, a zasądzoną kwotę uznał za adekwatną. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego. Sąd Najwyższy wskazał, że choć sądy obu instancji uznały naruszenie praw pacjenta przez brak odpowiedniej informacji, to uzasadnienie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia było stereotypowe i oderwane od konkretnych okoliczności sprawy. Sąd Najwyższy podkreślił, że funkcja kompensacyjna zadośćuczynienia wymaga uwzględnienia wszystkich aspektów krzywdy indywidualnie dla poszkodowanego, a świadczenie to powinno mieć odczuwalną wartość majątkową. Brak szczegółowych ustaleń dotyczących braku "uświadomionej" zgody pacjenta, zwłaszcza w kontekście jego choroby i kolejnych zabiegów, uniemożliwia ocenę, czy zasądzona kwota jest odpowiednia. W związku z tym Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, wysokość zasądzonego zadośćuczynienia nie może być ustalana na podstawie stereotypowych określeń oderwanych od szczególnych okoliczności sprawy, a sądy powinny szczegółowo wyjaśniać motywy swojego rozstrzygnięcia na gruncie konkretnych faktów.
Uzasadnienie
Sądy obu instancji uznały naruszenie praw pacjenta, ale ich uzasadnienia dotyczące wysokości zadośćuczynienia były ogólnikowe i nie wyjaśniały, jakie konkretne okoliczności faktyczne wpłynęły na przyznaną kwotę. Sąd Najwyższy podkreślił, że zadośćuczynienie powinno mieć odczuwalną wartość majątkową i uwzględniać wszystkie aspekty krzywdy indywidualnie dla poszkodowanego, co wymaga szczegółowego uzasadnienia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód (w części dotyczącej uchylenia)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D.Ś. | osoba_fizyczna | powód |
| Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny [...] | instytucja | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 448
Kodeks cywilny
Podstawa zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych.
Pomocnicze
u.o p.p. art. 4 § ust. 1
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Przewiduje prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta.
u.o p.p. art. 9 § ust. 1 i 2
Ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
Dotyczy ochrony praw pacjenta.
Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej art. 19 § ust. 1 pkt 3
Regulował kwestie praw pacjenta do wyrażenia zgody lub odmowy jej udzielenia na świadczenie medyczne po uzyskaniu informacji (w brzmieniu obowiązującym do 4 czerwca 2009 r.).
Ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty art. 31 § ust. 1
Określa obowiązek lekarza udzielania pacjentowi przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych metodach diagnostycznych i leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania lub zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.
k.p.c. art. 398 § 15 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa wykładnia art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1, 9 ust. 1 i 2 u.o p.p. przez zasądzenie nieadekwatnego zadośćuczynienia. Naruszenie obowiązku należytego informowania o możliwych skutkach i następstwach zabiegu.
Odrzucone argumenty
Niepowodzenie medyczne i brak zamierzonego skutku zabiegów nie mogą być uznane za zawinione przez lekarzy. Zasądzone zadośćuczynienie jest adekwatne do rozmiaru, czasu trwania i skutków komplikacji pooperacyjnych.
Godne uwagi sformułowania
brak należytego pouczenia jego matki, wyrażającej w jego imieniu zgodę na zabieg, o ewentualnych negatywnych skutkach zabiegu nie doszło do nieprawidłowości w postępowaniu medycznym wobec powoda w związku z korektą spodziectwa cewki moczowej zgoda na przeprowadzenie zabiegu, którą matka powoda podpisała przed zabiegiem, nie spełniła wymagań stawianych przez ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty nie można ocenić, czy zasądzona kwota zadośćuczynienia pieniężnego jest rzeczywiście odpowiednią rekompensatą za uchybienie obowiązku należytego poinformowania pacjenta podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych jest funkcja kompensacyjna zadośćuczynienie mające wynagrodzić doznaną krzywdę powinno uwzględniać wszystkie jej aspekty w odniesieniu indywidualnie do konkretnego poszkodowanego
Skład orzekający
Krzysztof Strzelczyk
przewodniczący, sprawozdawca
Józef Frąckowiak
członek
Paweł Grzegorczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wysokości zadośćuczynienia za błąd medyczny, obowiązek informowania pacjenta, specyfika spraw dotyczących pacjentów z zespołem Downa i wielokrotnych zabiegów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, ale ogólne zasady dotyczące obowiązku informowania i uzasadniania wysokości zadośćuczynienia mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy błędu medycznego i zadośćuczynienia, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Kluczowe jest tu podkreślenie przez Sąd Najwyższy znaczenia szczegółowego uzasadnienia wysokości zadośćuczynienia i obowiązku informowania pacjenta, zwłaszcza w kontekście choroby przewlekłej.
“Sąd Najwyższy: Szpital zapłaci za brak informacji, ale kwota zadośćuczynienia wymaga lepszego uzasadnienia.”
Dane finansowe
WPS: 80 000 PLN
zadośćuczynienie: 10 000 PLN
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V CSK 619/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 sierpnia 2017 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Józef Frąckowiak SSN Paweł Grzegorczyk w sprawie z powództwa D.Ś. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu […]o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 31 sierpnia 2017 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia 17 marca 2016 r., uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym) w części oddalającej apelację powoda oraz w punkcie 2 (drugim) i 3 (trzecim) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w [...] do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Powód D. Ś. wniósł o zasądzenie od pozwanego Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w [...] kwoty 80.000 złotych tytułem zadośćuczynienia pieniężnego w związku ze skutkami nienależycie wykonanego zabiegu, jak też w związku z niepełnym pouczeniem jego matki, wyrażającej w jego imieniu zgodę na zabieg, o ewentualnych negatywnych skutkach zabiegu. Wyrokiem z dnia 27 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy w [...] uwzględnił powództwo do kwoty 10.000 złotych z odsetkami ustawowymi na podstawie art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 159 ze zm. - dalej jako u.o p.p.) uznając, iż doszło do zawinionego naruszenia praw pacjenta, a zasądzona kwota jest adekwatna do doznanej przez powoda krzywdy. Sąd Okręgowy ustalił, że powód cierpiący na zespół Downa, ma wrodzoną wadę skrzywienia prącia i spodziectwo. Jego matka, jako przedstawiciel ustawowy, wyraziła zgodę na wykonanie zabiegów operacyjnych polegających na korekcji spodziectwa. Pierwszy zabieg został przeprowadzony w 2000 r. w Klinice Chirurgii Dziecięcej Szpitala Klinicznego […]. Następnie powód został przyjęty do pozwanego szpitala w dniu 24 marca 2004 r. w celu przeprowadzenia zabiegu kosmetyki spodziectwa. Przed rozpoczęciem zabiegu lekarz nie pouczył matki małoletniego powoda o możliwości wystąpienia powikłań. Zapewniał o powodzeniu zabiegu, wskazując, że korekcja spodziectwa wymaga przeprowadzenia kilku zabiegów w odstępach czasowych potrzebnych na rekonwalescencję. Oświadczenie o wyrażeniu zgody na każdorazowy zabieg znajdowało się na karcie historii choroby i miało następującą treść: „ wyrażam zgodę na przyjęcie i pobyt w szpitalu mojego dziecka, na przeprowadzenie planowanych badań diagnostycznych oraz proponowanego leczenia i znany jest mi stopień ryzyka związanego z proponowaną diagnostyką i leczeniem ”. Oświadczenia tej samej treści podpisywała matka powoda przed każdym kolejnym zabiegiem. W dniu 25 marca 2004 r. powód został w pozwanym szpitalu poddany zabiegowi plastyki cewki moczowej. Po dwóch miesiącach stwierdzono u niego nietrzymanie moczu. W dniu 6 maja 2005 r. został wykonany kolejny zabieg plastyki cewki moczowej i prącia. W dniu 13 maja 2005 r. wystąpiło rozejście się szwów. Do chwili wypisu do dnia 24 maja 2005 r. utrzymano u powoda cewnik. Podczas wizyty w Poradni Urologicznej w [...] w dniu 6 maja 2005 r. stwierdzono krwiomocz, szerokie ujście cewki. Dopiero następnego dnia stwierdzono stan dobry. W dniu 27 kwietnia 2006 r. powód został w pozwanym szpitalu ponownie poddany zabiegowi plastyki cewki moczowej z błony śluzowej policzka. Cewnik utrzymywano do dnia 4 maja 2006 r. Powód ponownie został przyjęty na Oddział Urologii Dziecięcej w pozwanym szpitalu w dniu 31 sierpnia 2008 r. i następnego dnia przeprowadzono zabieg operacyjny plastyki spodziectwa z użyciem śluzówki jamy ustnej. Po zabiegu utrzymywało się dość obfite krwawienie z rany pooperacyjnej, wystąpił duży krwiak moszny i obrzęk jamy na prąciu. Sączenie krwi z rany utrzymywało się do dnia 3 września 2008 r., a przesiąkanie opatrunków krwią miało miejsce do dnia 7 września 2008 r. W dniu 12 września stwierdzono zmianę zapalną okolicy krzyżowej zaopatrzoną maścią. Od dnia zabiegu do dnia 5 września 2008 r. stosowano cewnik Nelatona. Pomimo licznych zabiegów nie uzyskano korekty spodziectwa. Powód w dalszym ciągu ma problemy z oddawaniem moczu. Towarzyszy mu wówczas ból większy niż przed interwencjami chirurgicznymi. W zależności od rodzaju spodziectwa możliwość powikłań po zabiegu waha się od 10 do 60%. W operacjach podciągnięcia konstrukcji cewki na pełnej długości wkalkulowane jest ryzyko przetoki cewki bądź jej zwężenia. Standardowo pacjent lub jego rodzice przed tego typu operacją są informowani, że nie jest to zabieg czysto kosmetyczny, może trwać około 2 godziny jak również o tym, że po operacji prącie może wyglądać źle. U powoda występowało większe prawdopodobieństwo powikłań z uwagi na wcześniej wykonywane zabiegi. Matka powoda nie została o tym, poinformowana, podobnie jak nie została poinformowana o możliwości wystąpienia przetoki i zwężenia. W dniu 7 września 2011 r. specjalista chirurgii plastycznej oddziału Chirurgii Plastycznej Specjalistycznego Centrum Medycznego […] zdyskwalifikował powoda od zabiegu rekonstrukcji cewki moczowej z powodu spodziectwa ze względu na liczne zrosty i blizny po przebytych wcześniej zabiegach. Sąd Okręgowy na podstawie opinii biegłych ustalił, że nie doszło do nieprawidłowości w postępowaniu medycznym wobec powoda w związku z korektą spodziectwa cewki moczowej. Metody leczenia zastosowane wobec powoda należały do typowych i ogólnie przyjętych w analogicznych przypadkach, tym samym brak było podstaw do przyjęcia odpowiedzialności deliktowej pozwanego na podstawie art. 415 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego, zgoda na przeprowadzenie zabiegu, którą matka powoda podpisała przed zabiegiem, nie spełniła wymagań stawianych przez ustawę o zawodzie lekarza i lekarza dentysty. Brak było informacji o możliwych metodach leczenia, a lekarz przeprowadzający wywiad nie poinformował powódki o mogących wystąpić działaniach niepożądanych. Znajdująca się w aktach sprawy zgoda na zabieg operacyjny nie wskazuje, jakie faktycznie informacje, z jakiego zakresu, przedstawiono matce powoda. Według Sądu, matka powoda powinna zostać poinformowana o tym, że ryzyko powikłań w przypadku zabiegu syna jest większe, albowiem był to już kolejny zabieg korekcji. W ocenie Sądu, w ten sposób doszło do naruszenia praw pacjenta skutkującego odpowiedzialnością na podstawie art. 4 ust. 1 u.o p.p., a to uzasadnia przyznanie od pozwanego szpitala zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. Ustalając wysokość zadośćuczynienia pieniężnego w wysokości 10.000 złotych Sąd miał na uwadze charakter naruszonego dobra osobistego i rodzaj krzywdy, której doznał powód jako pacjent. Uznał, że zadośćuczynienie w kwocie 10.000 złotych jest odpowiednie do doznanej przez powoda krzywdy. Sąd Apelacyjny w [...] wyrokiem z dnia 17 marca 2016 r. oddalił apelacje obu stron, wniesione od wyroku Sądu Okręgowego w [...]. Odnosząc się do apelacji powoda Sąd Apelacyjny podzielił dotychczasowe stanowisko, że niepowodzenie medyczne, brak zamierzonego skutku podejmowanych w stosunku do powoda zabiegów plastyki cewki moczowej, nie może być uznane za zawiniony przez lekarzy pozwanego. Jako niesłuszne, ocenił ten Sąd twierdzenia powoda o zaniżeniu zadośćuczynienia przyznanego mu z tytułu nieudzielenia jego matce należytego pouczenia o ryzyku zabiegów. Wskazał, że sąd odwoławczy władny jest korygować wysokość zadośćuczynienia tylko wtedy, gdy jest ono rażąco nadmierne lub zaniżone. Tymczasem zasądzone zadośćuczynienie jest adekwatne do rozmiaru, czasu trwania i skutków komplikacji pooperacyjnych, jakich doznał powód. Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu drugiej instancji oddalającego jego apelację. W skardze zarzucił naruszenie art. 448 k.c. w związku z art. 4 ust. 1, 9 ust. 1 i 2 u.o p.p. przez dokonanie niewłaściwej wykładni pojęcia „ odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia ” i w konsekwencji zasądzenie od pozwanego zadośćuczynienia w kwocie nieadekwatnej do skutków naruszenia dóbr osobistych powoda w zakresie uchybienia obowiązkowi należytego informowania o możliwych skutkach oraz następstwach zabiegu, jaki względem niego wykonano w placówce medycznej pozwanego. Powołując się na tę podstawę powód wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w [...]. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Według stanu prawnego obowiązującego w datach zabiegów operacyjnych, którym został poddany powód w pozwanym szpitalu, kwestie praw pacjenta do wyrażenia zgody lub odmowy jej udzielenia na określone świadczenie - po uzyskaniu odpowiedniej informacji - regulował art. 19 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (jedn. tekst Dz. U. z 2007 r., Nr 14, poz. 89 ze zm.), a także art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (jedn. tekst Dz. U. z 2008 r., Nr 136, poz. 857). Cały rozdział 1a w dziale I ustawy o zakładach opieki zdrowotnej został z mocy art. 2 pkt 4 ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, ustawę o akredytacji w ochronie zdrowia oraz ustawę o konsultantach w ochronie zdrowia (Dz. U. nr 76, poz. 641) uchylony z dniem 5 czerwca 2009 r. a regulacja dotycząca praw pacjenta i ich ochrony została przeniesiona do ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (art. 4 i 9 tej ustawy). Zarówno obowiązujący do dnia 4 czerwca 2009 r. art. 19 a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej) jak i obowiązujący po tej dacie art. 4 u.o p.p.) przewiduje w razie zawinionego naruszenia praw pacjenta po stronie poszkodowanego prawo do zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na podstawie art. 448 k.c. Z tego względu, skoro art. 4 ust. 1 i art. 9 ust. 1 i 2 u.o p.p. nie miały zastosowania w sprawie, nie można się zgodzić z zarzutem skargi kasacyjnej powołującym się na naruszenie materialnego przez błędną wykładnię tych przepisów. Pomimo tego niewątpliwego błędu nie tylko po stronie wnoszącego skargę kasacyjną ale także po stronie Sądów stosujących art. 4 ust. 1 u.o p.p., zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany w skardze kasacyjnej jest skuteczny ze względu na podniesienie naruszenia art. 448 k.c., który stanowi bezpośrednią podstawę zasądzenia zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie prawa powoda do informacji medycznej. Warunkiem legalności działania lekarza w obu reżimach prawnych jest zgoda pacjenta odpowiednio poinformowanego. W doktrynie zgodę tę określa się jako uświadomioną, objaśnioną. Chodzi, zatem o zgodę, którą musi poprzedzać odpowiednie poinformowanie pacjenta. O zakresie informacji rozstrzygał art. 31 ust. 1 ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Zgodnie z jego treścią, lekarz ma obowiązek udzielać pacjentowi przystępnej informacji o stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu. Zakres tego obowiązku, zwłaszcza, co do wymogów informacji o „dających się przewidzieć następstwach” określonej metody diagnostycznej lub leczniczej był często przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w związku z potrzebą wyrażania zgody na poddanie się zabiegowi operacyjnemu. W wyroku z dnia 28 września 1999 r. (sygn. akt. II CKN 511/98, nie publ.) Sąd Najwyższy wskazał, że informacja udzielana przez lekarza przed zabiegiem powinna zawierać takie dane, które pozwolą pacjentowi podjąć decyzję o wyrażeniu zgody na zabieg z pełną świadomością tego, na co się godzi i czego może się spodziewać (podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 listopada 1979 r., IV CR 389/79, OSNC 1980/4/81). W tym samym wyroku Sąd Najwyższy pokreślił, że lekarz powinien poinformować pacjenta o rodzaju i celu zabiegu oraz o wszystkich jego następstwach, które są zwykle skutkiem zabiegu, tj. pożądanych - ze względu na jego cel - skutkach zabiegu, jak i o innych jego skutkach (tzw. skutkach ubocznych). Informacja powinna w szczególności obejmować te dające się przewidzieć możliwe następstwa zabiegu. Sądy obu instancji przyjęły wprawdzie, iż doszło do naruszenia dobra osobistego powoda przez brak odpowiedniej informacji o zwiększonych ryzykach zabiegów, o możliwościach wystąpienia m. in. przetoki oraz zwężenia. Jednak zarówno Sąd pierwszej instancji zasądzając na podstawie art. 448 k.c. na rzecz powoda zadośćuczynienie pieniężne w wysokości 10.000 złotych, jak i Sąd drugiej instancji oddalając dalej idącą apelację powoda, usprawiedliwił rozstrzygnięcie w tym zakresie przez odwołanie się do stereotypowych określeń, oderwanych od szczególnych okoliczności sprawy. Tak należy ocenić stwierdzenia, iż Sąd pierwszej instancji miał na uwadze „charakter naruszonego dobra osobistego, rodzaj krzywdy, którą doznał powód…oraz że doszło do naruszenia autonomii pacjenta” zaś według Sądu Apelacyjnego „zasądzone zadośćuczynienie jest adekwatne do rozmiaru, czasu trwania i skutków komplikacji pooperacyjnych, jakich doznała powód”. Przytoczone fragmenty uzasadnień stanowią powtórzenie przyjętych w doktrynie i orzecznictwie przesłanek, jakie należy brać pod uwagę przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dobra osobistego i w żaden sposób nie wyjaśniają, jakie konkretnie okoliczności faktyczne i w jakim zakresie miały wpływ na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego. Z dotychczasowych wypowiedzi Sądu drugiej instancji nie wynika, aby zostały poczynione ustalenia dotyczące braku zagwarantowania „uświadomionej” zgody pacjenta, który cierpi na zespół Downa, przed każdym z następnych zabiegów w kontekście występujących wcześniej komplikacji. Jeżeli zakres każdego z następnych zabiegów był różny, albo też po przeprowadzonych już zabiegach pojawiły się nowe okoliczności, powód lub jego matka przed każdym zabiegiem powinni być poinformowaniu o rokowaniach dotyczących zamierzonych wyników leczenia a także o ryzyku wystąpienia powikłań, które wzrastało wobec komplikacji, które pojawiły się już po pierwszym zabiegu wykonanym w pozwanym szpitalu w dniu 25 marca 2004 r. Taki obowiązek ciążył na lekarzu prowadzącym powoda, również ze względu na ustalony przez Sąd, ogólnie wysoki, bo wahający się od 10 do 60 % procent powikłań po zabiegach korekcji wady spodziectwa a także z uwagi na chorobę powoda. Wady te sprawiają, iż nie można ocenić, czy zasądzona kwota zadośćuczynienia pieniężnego jest rzeczywiście odpowiednią rekompensatą za uchybienie obowiązku należytego poinformowania pacjenta przed pierwszym i każdym następnym zabiegiem operacyjnym. Ustalenie, jaka kwota zadośćuczynienia jest "odpowiednia", należy wprawdzie do sfery swobodnego uznania sędziowskiego, jednak nie zwalnia to Sądu przyznającego określone zadośćuczynienie od wskazania motywów, którymi kierował się na gruncie konkretnych okoliczności faktycznych sprawy uznając, iż zasądzone świadczenie spełnia cele, jakie stawia się rekompensacie za krzywdę doznaną w wyniku naruszenia praw pacjenta. Ten brak ujawnia się w szczególny sposób z tego względu, że Sądy obu instancji uznając naruszenie praw pacjenta ustaliły wysokość zadośćuczynienia pieniężnego na stosunkowo niskim poziomie. Wobec tego należy mieć na względzie, że podstawową funkcją zadośćuczynienia pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych jest funkcja kompensacyjna, a zadośćuczynienie mające wynagrodzić doznaną krzywdę powinno uwzględniać wszystkie jej aspekty w odniesieniu indywidualnie do konkretnego poszkodowanego. Świadczenie to nie może mieć znaczenia tylko symbolicznego, ale nie będąc odszkodowaniem, ma mieć odczuwalną wartość majątkową (zob. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r., I CSK 159/05, nie publ.; z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003/4/56; z dnia 19 stycznia 2012 r., IV CSK 221/11, nie publ.; z dnia 6 lutego 2015 r., II CSK 334/14, nie publ.). Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w [...]. jw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI