V CSK 53/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną spółki P. S.A. od wyroku Sądu Apelacyjnego, potwierdzając zasadność zasądzenia od niej wynagrodzenia za odbiór wód opadowych od spółki T. Sp. z o.o., opartego na umowie z 2008 r. i powierzchni 59.545 m².
Sprawa dotyczyła zapłaty wynagrodzenia za odbiór wód opadowych z nieruchomości strony pozwanej (P. S.A.) przez stronę powodową (T. Sp. z o.o.) na podstawie umowy z 2008 r. Głównym sporem była powierzchnia nieruchomości, od której naliczano opłatę – powódka wskazywała 59.545 m², obejmującą część fabryczną i plac buraczany, podczas gdy pozwana ograniczała ją do części fabrycznej. Sądy obu instancji uznały umowę za ważną i zasądziły należność, a Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając interpretację umowy przez Sąd Apelacyjny za prawidłową.
Powódka, T. Spółka z o.o., domagała się od pozwanej, P. Spółki Akcyjnej, zapłaty wynagrodzenia za odbiór wód opadowych z jej nieruchomości za okres od marca 2011 r. do listopada 2012 r. Spór koncentrował się na interpretacji umowy z 2008 r. i określeniu powierzchni nieruchomości, od której naliczana była opłata. Powódka wskazywała na 59.545 m², obejmującą zarówno część fabryczną, jak i plac buraczany, podczas gdy pozwana twierdziła, że umowa dotyczyła jedynie części fabrycznej (8.850 m²). Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny uznały roszczenie powódki za zasadne, przyjmując, że umowa obejmowała całą wskazaną przez powódkę powierzchnię. Podkreślono, że strony w umowie określiły tę powierzchnię na 59.545 m², a pozwana nie wykazała, aby faktyczna powierzchnia objęta umową była mniejsza. Sądy uznały również, że wody opadowe z placu buraczanego, mimo problemów z jego skanalizowaniem, ostatecznie trafiały do sieci powódki, co uzasadniało świadczenie usług. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej, uznając zarzuty naruszenia prawa materialnego (m.in. art. 65 § 2 k.c. dotyczącego wykładni umów) za nieuzasadnione. Potwierdził, że Sąd Apelacyjny prawidłowo zinterpretował postanowienia umowy, uwzględniając wolę stron i faktyczny sposób odprowadzania wód. Oddalono również zarzuty dotyczące nieważności umowy z powodu braku pozwolenia wodnoprawnego oraz zarzut potrącenia wierzytelności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Umowa obejmuje całą wskazaną przez stronę powodową powierzchnię 59.545 m², w tym plac buraczany, ponieważ strony tak określiły ją w umowie, a pozwana nie wykazała, aby faktyczna powierzchnia objęta umową była mniejsza.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny prawidłowo zinterpretował umowę, opierając się na jej literalnym brzmieniu (§ 1 ust. 1) oraz okolicznościach faktycznych wskazujących na faktyczny odbiór wód z całej utwardzonej powierzchni, w tym placu buraczanego, które trafiały do sieci powódki.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
T. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G. | spółka | powód |
| P. Spółka Akcyjna w P. | spółka | pozwany |
Przepisy (22)
Główne
k.c. art. 65 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli, w tym umów. Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował ten przepis przy interpretacji umowy dotyczącej powierzchni nieruchomości.
u.z.w.i.z.o.ś. art. 6
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
Reguluje zawieranie umów o zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków. Sąd uznał umowę za zawartą zgodnie z tym przepisem.
Pomocnicze
k.c. art. 60
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli na podstawie zachowania stron. Przywołany w kontekście wykładni umowy.
k.c. art. 58 § § 1 i § 3
Kodeks cywilny
Dotyczy nieważności czynności prawnej. Pozwana podnosiła zarzut nieważności umowy z powodu braku pozwolenia wodnoprawnego, który został odrzucony.
k.c. art. 354 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy sposobu wykonania zobowiązania. Przywołany w kontekście oceny wykonania umowy o odbiór wód opadowych.
k.c. art. 498 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy potrącenia wierzytelności. Zarzut potrącenia podniesiony przez pozwaną okazał się bezskuteczny.
k.c. art. 410 § § 1 i § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy bezpodstawnego wzbogacenia. Przywołany w kontekście zarzutu potrącenia.
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Dotyczy bezpodstawnego wzbogacenia. Przywołany w kontekście zarzutu potrącenia.
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Dotyczy umów o świadczenie usług nieuregulowanych przepisami. Sąd uznał, że umowa o odbiór wód opadowych jest umową o świadczenie usług.
k.c. art. 735 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy zlecenia. Przywołany w kontekście umowy o świadczenie usług.
k.c. art. 353
Kodeks cywilny
Dotyczy zasady swobody umów. Przywołany w kontekście oceny ważności umowy.
k.p.c. art. 245
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy dokumentów urzędowych. Przywołany w skardze kasacyjnej.
k.p.c. art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy dopuszczalności dowodu. Przywołany w skardze kasacyjnej.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy postępowania apelacyjnego. Przywołany w skardze kasacyjnej.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy postępowania kasacyjnego. Przywołany w skardze kasacyjnej.
k.p.c. art. 212 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy połączenia spraw. Przywołany w skardze kasacyjnej.
k.p.c. art. 393 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy związania Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi sądów niższych instancji. Przywołany w uzasadnieniu SN.
k.p.c. art. 398 § 14
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy oddalenia skargi kasacyjnej. Podstawa rozstrzygnięcia SN.
k.c. art. 98
Kodeks cywilny
Dotyczy kosztów procesu. Podstawa orzeczenia o kosztach.
k.c. art. 108 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy kosztów procesu. Podstawa orzeczenia o kosztach.
u.z.w.i.z.o.ś. art. 16 § 1
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
Dotyczy zezwoleń na prowadzenie działalności w zakresie zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Przywołany w kontekście posiadanych przez powódkę zezwoleń.
u.z.w.i.z.o.ś. art. 186
Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
Dotyczy pozwoleń wodnoprawnych. Przywołany w kontekście zezwolenia Burmistrza.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa z 2008 r. obejmuje całą wskazaną przez powódkę powierzchnię 59.545 m², w tym plac buraczany, jako podstawę do naliczania opłat za odbiór wód opadowych. Wody opadowe z placu buraczanego, mimo problemów z jego skanalizowaniem, ostatecznie trafiały do sieci powódki, co uzasadniało świadczenie usług. Umowa jest ważna, a zarzuty nieważności z powodu braku pozwolenia wodnoprawnego są bezzasadne. Zarzut potrącenia wierzytelności jest nieskuteczny.
Odrzucone argumenty
Umowa z 2008 r. dotyczyła jedynie części fabrycznej nieruchomości (8.850 m²), a nie placu buraczanego. Umowa jest nieważna z powodu braku odpowiedniego pozwolenia wodnoprawnego dla strony powodowej na odbiór wód z placu buraczanego. Należności dochodzone przez powódkę są zawyżone. Istnieje podstawa do potrącenia wierzytelności pozwanej z należnościami powódki.
Godne uwagi sformułowania
Podstawowe znaczenie w sprawie miała kwestia, jaką powierzchnię nieruchomości pozwanej strony umowy uznały za miarodajną dla obliczenia opłaty (wynagrodzenia). W ocenie Sądu Najwyższego, brak dostatecznych podstaw dla podważenia stanowiska Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym umowa stron obejmowała część fabryczną (zakładową) nieruchomości i plac buraczany o łącznej powierzchni 59.545 m². Istotne znaczenie ma zatem sam odbiór wód spływających z umówionej powierzchni nieruchomości kontrahenta, a nie sposób jej cyrkulacji do urządzeń odpływowych strony powodowej.
Skład orzekający
Krzysztof Strzelczyk
przewodniczący
Mirosław Bączyk
sprawozdawca
Iwona Koper
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja umów o świadczenie usług, w szczególności dotyczących odbioru wód opadowych, określanie powierzchni nieruchomości jako podstawy rozliczeń, ważność umów w kontekście pozwoleń."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i umowy, ale zasady wykładni umów są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy praktycznego zastosowania prawa cywilnego w kontekście umów o świadczenie usług, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie zobowiązań i nieruchomości. Wykładnia umowy i ustalenie powierzchni stanowią kluczowe zagadnienia.
“Jak interpretować umowę o odbiór wód opadowych? Sąd Najwyższy rozstrzyga spór o powierzchnię nieruchomości.”
Dane finansowe
WPS: 252 732,8 PLN
wynagrodzenie: 49 517,62 PLN
wynagrodzenie: 64 308,68 PLN
wynagrodzenie: 138 906,5 PLN
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V CSK 53/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 września 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) SSN Iwona Koper Protokolant Ewa Zawisza w sprawie z powództwa T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G. przeciwko P. Spółce Akcyjnej w P. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 września 2016 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 11 września 2015 r., sygn. akt I ACa (…), 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Powód – T. Spółka z o.o. domagał się zasądzenia od pozwanego – P. SA w P. kwot 49.517,62 zł, 64.308,68 zł i 138.906,50 zł z odsetkami jako wynagrodzenia w związku z odbiorem wód opadowych z nieruchomości strony powodowej za okresy odpowiednio: od marca do czerwca 2011, r., od lipca do listopada 2011 r. i od grudnia 2011 r. do listopada 2012 r. Sąd Okręgowy zasądził wspomniane kwoty (oddalił jedynie roszczenia o odsetki od kwoty 138.906,56, uzasadnienia wyroku tego Sądu) po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych. Strona powodowa prowadzi działalność w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzenia ścieków na obszarze Gminy G. na podstawie decyzji Burmistrza Miasta i Gminy G. z dnia 21 grudnia 2007 r. Strony sporu łączy umowa nr (...), na podstawie której strona powodowa zobowiązania jest do odbioru wód opadowych i roztopowych z nieruchomości strony pozwanej położonej w G. przy ul. D., o pow. 59.545 m 2 (§ 1 ust. 1 umowy). Pozwana jest użytkownikiem wieczystym gruntu; powierzchnię przyjętą w umowie do rozliczeń określono na podstawie operatu wodnoprawnego z czerwca 2003 r., sporządzonego w celu uzyskania przez Gminę G. pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzenie do wód i do ziemi ścieków opadowych i roztopowych z terenu miasta G. poprzez komunalną kanalizację deszczową. W dniu 15 stycznia 2001 r. Starosta G. udzielił stronie pozwanej pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie do końca 2010 r. z wód w zakresie odprowadzania ich do rowu melioracyjnego. Do czasu zawarcia umowy strona pozwana uiszczała odpowiednią opłatę za korzystanie ze środowiska na podstawie pozwolenia z 2001 r. W okresie objętym umową Rada Gminy G. ustalała odpowiednią taryfę za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych. Między stronami sporu toczyło się postępowanie antymonopolowe w związku z zarzutem nadużywania przez stronę powodową pozycji dominującej na rynku usług dostawy wody i odprowadzania ścieków oraz z zarzutem narzucania nieuczciwej ceny usług. Zarzut ten nie został uwzględniony i Prezes UOKiK w styczniu 2011 r. umorzył postępowanie antymonopolowe. Strona pozwana wielokrotnie zwracała się bezskutecznie do strony powodowej o korektę faktur jako zawyżonych. Zgłosiła zarzut potrącenia jej wierzytelności w wysokości 337.286,90 zł z wierzytelnością przysługującą stronie powodowej. Niepowodzeniem zakończyły się próby zawarcia ugody między stronami. Sąd Okręgowy przyjął, że łączna powierzchnia utwardzona placu buraczanego wraz z trzema budynkami gospodarczymi i składem węgla wynosi 42.549 m 2 , natomiast utwardzana powierzchnia części fabrycznej (zakładu) wynosi 8.850 m 2 . W czasie funkcjonowania cukrowni plac buraczany był skanalizowany, kanałami odprowadzono wodę z tego placu do tzw. zbiornika technicznego. Sąd Okręgowy uznał, że zadanie strony powodowej w zakresie zapłaty trzech wspomnianych wcześniej należności zasługiwało na uwzględnienie co do zasady i wysokości. Należności strony powodowej wynikają z umowy z 2008 r. i obejmują różne okresy jej wykonywania. Sporna okazała się między stronami przede wszystkim rzeczywista powierzchnia nieruchomości strony pozwanej, z której strona powodowa odbierała wody opadowe i roztopowe w okresach objętych pozwem. W ocenie Sądu Okręgowego, strony łączyła umowa o świadczenie usług do której odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Bezpodstawny okazał się zarzut naruszenia art. 58 k.c. oraz przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Strona pozwana miała pełną swobodę w przedstawianiu stronie powodowej aktualnej dokumentacji wskazującej powierzchnię nieruchomości, jaka powinna stanowić podstawę naliczania spornych opłat. Składając oświadczenie woli w zakresie oznaczenia powierzchni nieruchomości, jaka miała stanowić podstawę naliczania opłat, strona pozwana potwierdziła, że stan ustalony w operacie z 2003 r. nie uległ zmianie. Postępowanie dowodowe nie potwierdziło twierdzenia strony pozwanej co do rzeczywistej powierzchni nieruchomości, z jakiej strona powodowa odbierała wody opadowe i roztopowe W umowie z 2008 r. trzykrotnie oznaczono tę powierzchnię na 59.545 m 2 . Nie wskazano w niej też, jaką powierzchnię nieruchomości strony pozwanej stanowi powierzchnia o trwałej nawierzchni w rozumieniu jej § 2 ust. 1. W § 1 ust. 1 umowy wskazano, że odbiór wód ma następować z nieruchomości o pow. 59.545 m 2. . Oznaczało to, że, w rozumieniu stron określenie „nieruchomość o pow. 59.545 m 2 ” oraz „powierzchnia o trwałej nawierzchni” były tożsame. Z tego względu nietrafny okazał się argument pozwanej, że w całej treści umowy nie wspomina się o tym, co stanowi trwałą nawierzchnię nieruchomości pozwanej, której wielkość będzie dla powoda podstawą do naliczania należnej opłaty. W oparciu o opinię biegłego z zakresu melioracji Sąd Okręgowy przyjął, że zbiornik techniczny okazał się zbyt mały dla celów, jakie miał spełniać według strony pozwanej po zakończeniu działalności cukrowni i z powodu braku sprawnego systemu odprowadzania wody. Spływała ona do Kanału Śląskiego i studzienek kanalizacyjnych. Nie miał znaczenia brak na terenie placu buraczanego urządzeń kanalizacyjnych strony powodowej, skoro - wobec niewydolności zbiornika akumulacyjnego i pozostałych instalacji - wody opadowe i tak dostawały się ostatecznie do kanalizacji znajdującej się poza placem buraczanym. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie było podstaw do skutecznego potrącenia wskazywanych wierzytelności strony pozwanej z należnościami strony powodowej. Apelacja strony pozwanej została oddalona w całości. Spór koncentrował się na zasadności wynagrodzenia należnego stronie powodowej na podstawie umowy z 2008 r. Strony prezentowały odmienne stanowiska odnośnie do powierzchni nieruchomości strony pozwanej, od której – zgodnie z tą umową – powinna być obliczana opłata za odbiór przez powoda z nieruchomości strony pozwanej wód opadowych i roztopowych. Strona skarżąca wywodziła, że powierzchnia ta obejmowała jedynie obszar jej zakładu, a nie odnosiła się do placu buraczanego (terenu obróbki surowca). Po dłuższym wywodzie prawny Sąd Apelacyjny przyjął, że brak podstaw do twierdzenia, iż umową objęte były tylko tereny wskazane w operacie z 2003 r., umowa dotyczyła odprowadzenia wody z zanieczyszczonej powierzchni, a nie z powierzchni objętej operatem, a strony określiły tę powierzchnię jako 59.545 m 2 . Dla przyjęcia takiej powierzchni nie miało znaczenia to, że na terenie placu buraczanego brak było odpowiednich urządzeń powoda. W okresie objętym sporem wody opadowe trafiały bowiem do sieci kanalizacyjnej powoda, a następowało to w ten sposób, że woda, przenoszona do zbiornika technologicznego, spływała stamtąd do sieci powoda (od ul. Z.). Jak wskazał biegły J. G., po zakończeniu w cukrowni procesu obróbki buraków, woda opadowa i roztopowa z placu buraczanego była transportowana do zbiornika technologicznego, a jej nadmiar z tego zbiornika pompy kierowały poza teren zakładu na ul. Z. poza teren zakładu pozwanego. Zbiornik technologiczny okazał się rozszczelniony, toteż dostarczane tam wody z placu buraczanego nie mogły odparowywać samoistnie. Według Sądu Apelacyjnego, wskazany przez biegłego schemat cyrkulacji wody opadowej dowodzi, że woda z terenu buraczanego przenikała do kanalizacji strony powodowej. Takiej cyrkulacji nie eliminowało zjawisko naturalne w postaci wsiąkana wody w grunt ani także jej odparowywanie odpowiednimi dyszami. Skoro z umowy z 2008 r. wynikało powiązanie opłaty za odbiór wód opadowych z nieruchomości z powierzchnią szczelną, to uzasadniało to obowiązek uiszczenia tej opłaty przez stronę pozwaną od całej utwardzanej powierzchni. Wody opadowe i roztopowe faktycznie bowiem ostatecznie trafiały do sieci powoda w wyniku wskazanej przez biegłego ich cyrkulacji. Oznacza to, że wody opadowe, gromadzone na składowisku buraczanym, były (w okresie objętym sporem) odprowadzane do kanalizacji strony powodowej i w tej sytuacji strona ta świadczyła na rzecz pozwanej usługi wynikające z umowy z 2008 r. Bezskuteczny okazał się podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia. Umowa stron była ważna i nie naruszała postanowienia art. 58 k.c., nie doszło też do nadużycia prawa przez stronę powodową. Pozwany nie kwestionował obliczenia kwot żądanych przez powoda. Zarzuty braku pozwolenia wodnoprawnego strony powodowej są obojętne dla przyjęcia obowiązków wykonania umowy przez stronę pozwaną. W skardze kasacyjnej pozwanego, obejmującej zasądzenie kwot 64.308,60 i 38.906,56 zł z odsetkami, podnoszono naruszenie przepisów art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 60 k.c.; art. 245 k.p.c.; art. 227 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.; art. 212 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c.; art. 65 § 2 k.c. i art. 60 k.c.; art. 58 § 1 i § 3 k.c. i art. 354 § 1 k.c.; art. 84 k.c.; art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. i w zw. z art. 405 k.c.; art. 750 k.c. w zw. z art. 735 § 1 k.c. w zw. z art. 353 k.c. Skarżący wnosił o uchylenie wyroku w zakresie rozstrzygającym połączone do wspólnego rozpoznania sprawy o zapłatę kwoty 64.308,68 zł i 138.906,50 zł i przekazanie tych spraw Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie wyroku we wskazanym zakresie i orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. W rozpoznawanej sprawie strona pozwana podniosła przede wszystkim zarzuty naruszenia prawa materialnego. Wskazane na wstępie skargi zarzuty naruszenia przepisów k.p.c. (pkt B b.c skargi) sformułowane zostały w ten sposób, że powiązano je z zarzutem naruszenia art. 65 § 2 k.c. i służyć one miały wykazaniu tego, jaka ostatecznie powierzchnia nieruchomości strony pozwanej mogła zostać objęta umową o odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych w okresie objętym pozwem. Oznacza to, że zgłoszone w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być rozpatrywane przy uwzględnieniu ustaleń faktycznych dokonanych przez Sądy meriti (art. 393 3 § 3 k.p.c.). 2. Podstawowe znaczenie w sprawie miała kwestia, jaką powierzchnię nieruchomości pozwanej strony umowy uznały za miarodajną dla obliczenia opłaty (wynagrodzenia), o której (którym) wspomina § 2 umowy w związku z dokonanym odbiorem wód opadowych i roztopowych (art. 65 § 2 k.c.). Strona powodowa utrzymywała, że powierzchnia taka obejmuje zarówno część fabryczną nieruchomości strony pozwanej, jak i jej tzw. plac buraczany o łącznej powierzchni 59.545 m 2. Natomiast zdaniem strony pozwanej, umowa ograniczała się jedynie do wspomnianej jej części pierwszej o pow. 8.850 m 2 . W skardze kasacyjnej strona pozwana stara się wykazać „wadliwą, wybiórczą i przedwczesną wykładnię”, postanowień umowy nr (…), która miała doprowadzić Sąd Apelacyjny do przyjęcia większej powierzchni nieruchomości, miarodajnej dla ustalania wysokości opłat. Zdaniem skarżącego, Sąd Apelacyjny, dokonując wspomnianej wykładni, nie dysponował pełną treścią umowy stron, bowiem nie zapoznał się z mapą stanowiącą zał. nr (…) do umowy (por. § 4 umowy). Ponadto wykładni tej dokonywał w oderwaniu od treści operatu wodnoprawnego z 2003 r. załączonej do niego mapy i to w sytuacji, w której zgodnym zamiarem stron było objęcie umową jedynie części nieruchomości opisanej w tych dokumentach powstałych przed zawarciem umowy. Podobne zarzuty formułowania już apelacji strony pozwanej, do których ustosunkował się Sąd Apelacyjny w dłuższym i zasadniczym wywodzie, zawartym w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu Najwyższego, brak dostatecznych podstaw dla podważenia stanowiska Sądu Apelacyjnego, zgodnie z którym umowa stron obejmowała część fabryczną (zakładową) nieruchomości i plac buraczany o łącznej powierzchni 59.545 m 2 (§ 1 ust. 1 umowy). Jeżeli Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że brak było podstaw do przyjęcia, iż umową objęte były tylko tereny wskazane operatem, to stanowisko to poparte zostało przekonywającą argumentacją. Znalazły się tam bowiem stwierdzenia, że umowa odnosiła się do terenu o trwałej nawierzchni, a nie powierzchni objętej operatem z 2003 r. Same strony w umowie określiły powierzchnię obejmującą 59.545 m 2 . Strona pozwana nie wykazała, aby teren objęty umową obejmował inną, mniejszą powierzchnię. Wskazano tu również okoliczności, które nastąpiły przed zawarciem umowy i mogły przesądzać o intencji stron co do ostatecznego określenia powierzchni gruntu strony pozwanej, miarodajnej dla obliczania opłaty przewidzianej w § 2 umowy (wiedza stron, w tym pozwanej o treści operatu z 2008 r., deklaracja zapłat opłat za lata wcześniejsze, tj. 2005 i 2006 r., stanowisko pozwanej w innym postępowaniu, w którym powstała kwestia wysokości opłat). Bezpodstawny okazał się zatem zarzut, że przy interpretacji postanowień umowy z 2008 r. Sąd Apelacyjny nie uwzględnił woli stron w zakresie dotyczącym określenia powierzchni nieruchomości strony pozwanej mającej stanowić podstawę dla obliczenia opłat. W tej sytuacji za nietrafny należy uznać dodatkowy zarzut, że uwzględnienie załącznika nr (…) do umowy (wskazanego w jej § 4) mogłoby doprowadzić do przyjęcia innego, mniejszego obszaru nieruchomości objętej umową. Zważywszy na materię przewidzianą w § 4 umowy (pomiar poziomu zanieczyszczenia ścieków „na podstawie próbek pobranych w studzience znajdującej się na trenie nieruchomości zaznaczonej na mapie”) nie sposób kategorycznie twierdzić, że wspomniany załącznik (mapka) ma zasadnicze znaczenie dla określenia, jaka część nieruchomości pozwanego objęta jest umową. W każdym razie należało wcześniej przedstawić Sądom meriti treść omawianej mapki (art. 6 k.c.), skoro strona pozwana wywodzi, że mapka ta - a nie podstawowa treść umowy - daje odpowiedź na pytanie, dlaczego nieruchomość pozwanej, która była objęta umową, została tak lakonicznie i mało precyzyjnie opisana w jej treści. W konsekwencji należało przyjąć, że nie doszło do naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 60 k.c. i art. 65 § 2 k.c. 3. Umowa między stronami została zawarta zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 6 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. 2015 r., poz. 139; ze zm., cyt. dalej jako ustawa z dnia 7 czerwca 2001 r.”). Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że pozwanej udzielono odpowiedniego pozwolenia wolnoprawnego. W aktach sprawy znajduje się też decyzja Burmistrza z dnia 21 grudnia 2007 r. w sprawie udzielenia zezwolenia na prowadzenie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków w Gminie G. (wydano je na podstawie art. 16 ust. 1 i art. 186 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r.). W aktach sprawy znajduje się ponadto odpowiednia uchwała Rady Miejskiej w G. w sprawie zatwierdzenia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. W treści umowy nr (...) wyraźne strony stwierdziły, że usługodawca ma wszelkie prawem przewidziane pozwolenia niezbędne do odprowadzania ścieków - wód opadowych i roztopowych, w tym - powołano się na wspomniane zezwolenie Burmistrza z 21 grudnia 2007 r. (§ 1 ust. 5 i 6 umowy). Sugerowanie zatem przez stronę pozwana tego, że umowa z 2008 r. jest nieważna w zakresie dotyczącym placu buraczanego (art. 58 § 3 k.c.), ponieważ strona powodowa nie dysponowała odpowiednim pozwoleniem wodnoprawnym, nie zostało popartą bliższa, przekonywającą argumentacją prawną. W związku z tym należy przyjąć, że nie powstał problem skutków prawnych braku pozwolenia wolnoprawnego w związku z zawarciem między stronami umowy przewidzianej w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. 4. Właściwa interpretacja przez Sąd Apelacyjny postanowień umowy dotyczących powierzchni przyjętej za podstawę obliczania opłat wskazanych w § 2 umowy, a także ustalenia faktyczne dotyczące faktycznej cyrkulacji wód, po odprowadzeniu ich do zbiornika technicznego znajdującego się na tzw. placu buraczanym, naturalny spływ tych wód do urządzeń melioracyjnych strony powodowej uzasadniają stwierdzenia, że także w odniesieniu do takiego spływu wód opadowych i roztopowych doszło do wykonania umowy między stronami. Strona powodowa zobowiązała się bowiem wobec strony pozwanej do „stałego i nieprzerwanego odbioru wód opadowych i roztopowych z nieruchomości usługobiorcy” (§ 1 ust. 3 umowy). Istotne znaczenie ma zatem sam odbiór wód spływających z umówionej powierzchni nieruchomości kontrahenta, a nie sposób jej cyrkulacji do urządzeń odpływowych strony powodowej. Bezpodstawnie zatem skarżący stara się wykazać, że odbiór wód spływających z placu buraczanego strony pozwanej uzasadnia przyjęcia „jakiegoś innego roszczenia związanego ze świadczeniem bezumownych usług na rzecz pozwanego”, niewynikającego jakoby z łączącej strony umowy (art. 750 k.c.). Nietrafny okazał się zatem także zarzut naruszenia art. 750 k.c. w zw. z art. 735 § 1 k.c. i w zw. z art. 353 k.c. Nietrafny zarzut naruszenia art. 60, 60 § 2 k.c., art. 58 § 1 i § 3 i art. 354 § 1 k.c. czyni bezprzedmiotowymi zarzuty naruszenia art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną strony pozwanej jako nieuzasadnioną (art. 398 14 k.p.c.) i orzekł o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 98 k.c., art. 108 § 1 k.p.c.). R. G.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI