V CSK 503/13

Sąd Najwyższy2014-07-23
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
roboty budowlanekary umowneodstąpienie od umowyprzekazanie placu budowyzarzut potrąceniazwłokainwestorwykonawca

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną inwestora, potwierdzając, że wykonawca miał prawo odstąpić od umowy i naliczyć kary umowne z powodu nieprzekazania placu budowy.

Inwestor (Gmina D.) domagał się od wykonawcy (P. S.A.) zwrotu zapłaconych kar umownych, które wcześniej zostały oddalone w innym procesie. Sąd pierwszej instancji uznał roszczenie za zasadne, ale oddalił je z powodu skutecznego zarzutu potrącenia kar umownych przez pozwanego. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanego, uznając, że wykonawca miał prawo odstąpić od umowy z powodu nieprzekazania placu budowy przez inwestora. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną inwestora, potwierdzając prawidłowość wykładni przepisów dotyczących obowiązku przekazania placu budowy i prawa do odstąpienia od umowy.

Sprawa dotyczyła roszczenia inwestora (Gminy D.) o zwrot kar umownych zapłaconych wykonawcy (P. S.A.). Wcześniejsze powództwo o zapłatę tych kar zostało oddalone. Sąd pierwszej instancji uznał zasadność żądania zwrotu świadczenia, które stało się nienależne po prawomocnym wyroku Sądu Najwyższego, jednak oddalił powództwo z powodu skutecznego zarzutu potrącenia kar umownych przez pozwanego. Pozwany wykonawca powołał się na kary umowne należne mu wskutek odstąpienia od umowy z powodu nieprzekazania placu budowy przez inwestora. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanego, uznając, że inwestor nie miał prawa odstąpić od umowy, a to pozwany skutecznie odstąpił od niej na podstawie art. 491 § 1 k.c. z powodu niewykonania przez powódkę obowiązku przekazania terenu budowy. W konsekwencji, pozwanemu należała się kara umowna, którą potrącił z wierzytelnością powódki. Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną inwestora, oddalając ją. Sąd Najwyższy uznał, że przekazanie terenu budowy jest podstawowym obowiązkiem inwestora z umowy o roboty budowlane, a nie jedynie obowiązkiem współdziałania. Niewykonanie tego obowiązku stanowi zwłokę, która uprawnia drugą stronę do odstąpienia od umowy. Sąd Najwyższy potwierdził również, że zarzut potrącenia kar umownych był skuteczny, a żądanie miarkowania kary umownej nie zostało zgłoszone w sposób wymagany przez prawo.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Obowiązek przekazania terenu budowy jest podstawowym świadczeniem inwestora z umowy o roboty budowlane, a nie jedynie obowiązkiem współdziałania. Jego niewykonanie stanowi zwłokę, która uprawnia wykonawcę do odstąpienia od umowy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na gramatycznej wykładni art. 647 k.c., zgodnie z którą przekazanie terenu budowy jest jednym z podstawowych obowiązków inwestora. Obowiązek współdziałania (art. 354 k.c.) dotyczy już ukształtowanej treści zobowiązania, a nie jego podstawowych elementów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

P. S.A.

Strony

NazwaTypRola
Gmina D.instytucjapowód
"P." S.A. z siedzibą w C.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.c. art. 647

Kodeks cywilny

Przekazanie wykonawcy terenu budowy jest jednym z podstawowych obowiązków inwestora wynikających z umowy o roboty budowlane.

k.c. art. 491 § § 1

Kodeks cywilny

Niewykonanie przez jedną ze stron zobowiązania w terminie (zwłoka) uprawnia drugą stronę do odstąpienia od umowy.

Pomocnicze

k.c. art. 484 § § 2

Kodeks cywilny

Sąd może miarkować karę umowną, jeżeli jej wysokość jest rażąco wygórowana. Wymaga to jednak zgłoszenia przez dłużnika konkretnego żądania w tym zakresie.

k.c. art. 354

Kodeks cywilny

Obowiązek współdziałania stron przy wykonywaniu zobowiązania.

k.p.c. art. 39813 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakres rozpoznania skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 39814

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przekazanie placu budowy jest podstawowym obowiązkiem inwestora z umowy o roboty budowlane, a jego niewykonanie stanowi zwłokę uprawniającą do odstąpienia od umowy. Pozwany skutecznie odstąpił od umowy z powodu zwłoki inwestora w przekazaniu placu budowy. Pozwany miał prawo do naliczenia kar umownych po skutecznym odstąpieniu od umowy. Zarzut potrącenia kar umownych był skuteczny. Żądanie miarkowania kary umownej nie zostało zgłoszone w sposób wymagany przez prawo.

Odrzucone argumenty

Obowiązek przekazania terenu budowy jest jedynie obowiązkiem współdziałania, a nie świadczeniem wzajemnym. Inwestor nie popadł w zwłokę z wykonaniem obowiązku udostępnienia terenu budowy. Wniosek o nieuwzględnienie zarzutu potrącenia zawierał implicite żądanie miarkowania kary umownej.

Godne uwagi sformułowania

Obowiązek inwestora m.in. przekazania wykonawcy terenu budowy należy do jego podstawowych obowiązków składających się na treść wynikającego z zawartej umowy jego zobowiązania wzajemnego, a nie jest – jak twierdzi skarżąca – przejawem wykonania jedynie obowiązku współdziałania stron przy wykonywaniu zobowiązania. Podważanie przez dłużnika jedynie materialnoprawnej podstawy swojej odpowiedzialności, bez kwestionowania wysokości wyliczonej kary umownej, nie może stanowić podstawy do uwzględnienia późniejszego żądania miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c.

Skład orzekający

Teresa Bielska-Sobkowicz

przewodniczący

Zbigniew Kwaśniewski

sprawozdawca

Katarzyna Tyczka-Rote

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązku przekazania placu budowy w umowach o roboty budowlane, skutków zwłoki inwestora, prawa do odstąpienia od umowy i naliczania kar umownych, a także wymogów formalnych dla żądania miarkowania kar umownych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nieprzekazania placu budowy i związanych z tym konsekwencji prawnych w kontekście umów o roboty budowlane.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowych kwestii w umowach o roboty budowlane, takich jak obowiązek przekazania placu budowy i konsekwencje jego niewykonania, co jest częstym problemem w branży budowlanej.

Nieprzekazanie placu budowy – kluczowy błąd inwestora, który może kosztować miliony!

0

Sektor

budownictwo

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V CSK 503/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 lipca 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący) SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca) SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z powództwa Gminy D. przeciwko "P." S.A. z siedzibą w C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 23 lipca 2014 r., skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego […] z dnia 21 czerwca 2013 r., oddala skargę kasacyjną. 2 UZASADNIENIE W niniejszym procesie strona powodowa, będąca inwestorem, domaga się od pozwanego wykonawcy zapłaty tytułem zwrotu uprzednio zapłaconych już wykonawcy kar umownych, których żądanie zapłaty zostało w innym procesie prawomocnie oddalone w wyniku uwzględnienia przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej inwestora, tj. Gminy, wyrokiem reformatoryjnym z dnia 22 września 2011 r. (V CSK 418/10). W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji uznał zasadność roszczenia powodowej Gminy o zwrot spełnionego przez nią na rzecz pozwanej Spółki świadczenia pieniężnego, które po wyżej wskazanym wyroku Sądu Najwyższego stało się nienależne, bowiem odpadła podstawa świadczenia. Oddalenie powództwa w części uzasadnił Sąd I instancji skutecznym zgłoszeniem przez pozwaną Spółkę zarzutu potrącenia swojej wierzytelności z tytułu kar umownych, należnych jej w następstwie skutecznego odstąpienia od umowy na podstawie art. 491 § 1 k.c. wskutek nieprzekazania pozwanej przez powódkę placu budowy. Po rozpoznaniu apelacji obu stron od tego wyroku Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację pozwanej Spółki tylko w części dotyczącej określenia innego terminu płatności odsetek ustawowych, oddalając tę apelację w pozostałej części oraz oddalając w całości apelację powodowej Gminy. Sąd odwoławczy, uznając zasadność żądania powódki zwrotu jej nienależnego pozwanej świadczenia, określił jako kwestię podstawową w tym sporze ocenę zasadności zgłoszonego przez pozwaną Spółkę zarzutu potrącenia. W ocenie Sądu drugiej instancji, nie doszło do skutecznego odstąpienia od umowy przez Gminę, ponieważ jej świadomość zaistnienia okoliczności czyniących wykonanie zamówienia sprzecznym z interesem publicznym nie dała uprawnienia do odstąpienia od umowy i strony nadal były nią związane. Brak skutecznego zastrzeżenia umownego prawa odstąpienia od umowy uzasadnił ten Sąd nieważnością zapisu umownego przewidującego bezterminową możliwość skorzystania z tego prawa. 3 Sąd Apelacyjny uznał, że to pozwany wykonawca odstąpił od umowy, ale korzystając z uprawnienia wynikającego z art. 491 § 1 k.c., z powodu niewykonania w terminie przez powódkę obciążającego ją obowiązku przekazania pozwanemu terenu budowy. W konsekwencji Sąd ten przyjął, że zgodnie z postanowieniami umowy stronie pozwanej odstępującej od umowy należna była kara umowna, której potrącenie z dochodzoną przez powódkę wierzytelnością było uprawnieniem pozwanej Spółki, z którego skorzystała. Sąd odwoławczy uznał za niemożliwe zastosowanie miarkowania należnej pozwanej kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. wobec braku w tym przedmiocie niezbędnego wniosku powódki oraz braku wskazania faktów pozwalających na ocenę wysokości kary umownej jako rażąco wygórowanej. W ocenie tego Sądu, żądanie oddalenia powództwa o zapłatę kary umownej uzasadnione było brakiem podstaw do naliczenia kary umownej, a nie jej wygórowaniem uzasadniającym redukcję wysokości kary. Powodowa Gmina zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w części, a mianowicie w punkcie II w zakresie oddalającym apelację powódki oraz w punkcie III zasądzającym od powódki koszty postępowania apelacyjnego. Skarga kasacyjna powódki oparta została na zarzutach mieszczących się w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Zarzut wadliwej wykładni art. 647 k.c. w zw. z art. 487 § 2 k.c. skarżąca uzasadniła przyjęciem przez Sąd, że udostępnienie terenu budowy jest świadczeniem podstawowym z umowy o roboty budowlane, a nie obowiązkiem współdziałania przez powódkę jako wierzyciela, nie uprawniającym pozwanej Spółki do odstąpienia od umowy. Skarżąca zarzuciła wadliwe zastosowanie art. 491 § 1 k.c. w zw. z art. 647 k.c. w następstwie jego wadliwej wykładni wskutek przyjęcia, że obowiązek przekazania terenu budowy wynikający z umowy o roboty budowlane jest zobowiązaniem (świadczeniem wzajemnym), którego niewykonanie uprawnia wierzyciela, po spełnieniu przesłanek wskazanych w tym przepisie, do odstąpienia od umowy. 4 Naruszenie przez niezastosowanie art. 486 k.c. w zw. z art. 647 k.c., pomimo spełnienia przesłanek jego zastosowania uzasadniła powódka popadnięciem przez nią w zwłokę z wykonaniem obowiązku udostępnienia terenu budowy. Wreszcie zarzut wadliwej wykładni a w konsekwencji niezastosowania art. 484 § 2 k.c. uzasadniony został przez skarżącą przyjęciem przez Sąd, że wniosek o nieuwzględnienie zarzutu potrącenia nie zawiera w sobie implicite żądania miarkowania kary umownej. Powódka wniosła o wydanie wyroku reformatoryjnego uwzględniającego jej powództwo, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, biorąc z urzędu pod uwagę – w granicach zaskarżenia – jedynie nieważność postępowania, a to z mocy art. 39813 § 1 k.p.c. Ocena skargi kasacyjnej strony powodowej w powyżej wskazanych granicach, wyznaczonych zgłoszonymi w skardze kasacyjnej zarzutami naruszenia prawa materialnego, skutkowała uznaniem, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Nie okazał się trafny zarzut wadliwej wykładni art. 647 k.c. uzasadniony przez skarżącą kwestionowaniem stanowiska Sądu odwoławczego, że przekazanie przez inwestora wykonawcy terenu budowy jest podstawowym świadczeniem powódki jako dłużnika wzajemnego i forsowaniem przez skarżącą własnego poglądu, że jest to tylko obowiązek współdziałania powódki, którego niewykonanie nie uprawnia pozwanego do odstąpienia od umowy. Bezzasadność powyższego zarzutu błędnej wykładni art. 647 k.c. wynika z jednoznacznej gramatycznej wykładni normy prawnej zawartej w tym przepisie, z mocy którego przez zawarcie umowy o roboty budowlane inwestor zobowiązuje się do dokonania czynności związanych z przygotowaniem robót, które obejmują w szczególności m.in. przekazanie wykonawcy terenu budowy. Obowiązek inwestora m.in. przekazania wykonawcy terenu budowy należy do jego 5 podstawowych obowiązków składających się na treść wynikającego z zawartej umowy jego zobowiązania wzajemnego, a nie jest – jak twierdzi skarżąca – przejawem wykonania jedynie obowiązku współdziałania stron przy wykonywaniu zobowiązania. Obowiązek współdziałania dłużnika i wierzyciela przy wykonywaniu zobowiązania określony w art. 354 k.c. odnosi się do uprzednio ukształtowanej już treści zobowiązania, którą wyznaczają prawa i obowiązki stron związanych umową, także umową o roboty budowlane, których zasadniczy kształt w odniesieniu do umów nazwanych wyznaczył ustawodawca. Nie jest więc trafne stanowisko skarżącej, która usiłuje kwalifikować jeden z ustawowo określonych podstawowych obowiązków inwestora, składający się na treść jego zobowiązania wzajemnego, jedynie jako przejaw jego obowiązku współdziałania z wykonawcą obiektu. Tak sformułowany zarzut okazał się oczywiście chybiony, natomiast trafnym jest jedynie stanowisko skarżącej wówczas gdy twierdzi (s. 13 uzasadnienia skargi), że obowiązek współdziałania stron przy wykonywaniu zobowiązania nie jest tożsamy z obowiązkiem spełnienia świadczenia wynikającego z umowy wzajemnej. Przekazanie przez inwestora terenu budowy bezspornie należy jednak do ostatnio wymienionej kategorii obowiązków kształtujących treść jego zobowiązania, powstałego w wyniku zawarcia przedmiotowej umowy. Bezzasadność zarzutu błędnej wykładni art. 647 k.c. przesądza w konsekwencji o bezzasadności opartego na nim zarzutu naruszenia art. 491 § 1 k.c. przez jego zastosowanie. Skarżąca uzasadnia wadliwość subsumpcji art. 491 § 1 k.c. brakiem – w jej ocenie – zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, a to wobec konsekwentnie przyjmowanego przez nią błędnego założenia, że obowiązek terminowego przekazania terenu budowy wykonawcy nie jest elementem zobowiązania inwestora z umowy wzajemnej, a jedynie elementem obowiązku współdziałania wierzyciela przy wykonywaniu zobowiązania. Wobec dokonanego przez Sąd odwoławczy ustalenia, że inwestor, nie wywiązując się ze swojego zobowiązania umownego przekazania wykonawcy terenu budowy (a nie z obowiązku współdziałania przy wykonywaniu zobowiązania) popadł w zwłokę z wykonaniem zobowiązania umownego, to uznanie przez Sąd, że nastąpiło skorzystanie przez pozwanego wykonawcę z uprawnienia wynikającego z art. 491 § 1 k.c. nie dowodzi wadliwości zastosowania tego 6 przepisu. Zwłoka, o której mowa w art. 491 § 1 k.c. odnosi się również do zobowiązań określonych w przepisach mających zastosowanie do umowy łączącej strony (wyrok SN z dnia 5 kwietnia 2013 r., III CSK 62/13, niepubl.). Zarzut niezastosowania art. 486 k.c. w sytuacji istnienia przesłanek do jego zastosowania okazał się oczywiście nietrafny. Sąd odwoławczy zastosował ten przepis jednoznacznie ustalając, że powódka popadła w zwłokę z wykonaniem obowiązku przekazania wykonawcy terenu budowy, które to ustalenie było zresztą niezbędną przesłanką do zastosowania art. 491 § 1 k.c. Sama skarżąca już na s. 2 skargi kasacyjnej przyznała wyraźnie, że popadła w zwłokę przy wykonaniu obowiązku udostępnienia terenu budowy, tyle tylko, że takie swoje zachowanie błędnie zakwalifikowała jako naruszenie obowiązku współdziałania przy wykonywaniu zobowiązania, a nie jako zwłokę w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej. Nie okazał się wreszcie trafny zarzut wadliwej wykładni i w konsekwencji niezastosowania art. 484 § 2 k.c. wskutek uznania przez Sąd drugiej instancji, że wniosek powódki o nieuwzględnienie zarzutu potrącenia, zgłoszonego przez pozwanego, nie zawiera w sobie implicite żądania powódki miarkowania kary umownej i błędnego uznania przez Sąd braku wniosku strony powodowej w tym przedmiocie. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela wykładnię art. 484 § 2 k.c. dokonaną przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku i w konsekwencji uznanie braku podstaw w stanie faktycznym sprawy do zastosowania tego przepisu. Do miarkowania przez sąd kary umownej konieczne jest zgłoszenie konkretnie sprecyzowanego przez dłużnika żądania (wyroki SN: z dnia 16 kwietnia 2010 r., IV CSK 494/09, OSN-ZD 2010/4/115; z dnia 8 marca 2013 r., III CSK 193/12 niepubl.), wskazującego na fakty, które pozwolą ocenić przesłankę rażącego wygórowania kary umownej. Taka sytuacja nie zachodzi w wypadku zgłoszenia żądania nieuwzględnienia zarzutu pozwanego dokonania potrącenia, ponieważ nie ma ono w istocie żadnego związku z karą umowną i nie wynika z kwestionowania jej co do wysokości. Podważanie przez dłużnika jedynie 7 materialnoprawnej podstawy swojej odpowiedzialności, bez kwestionowania wysokości wyliczonej kary umownej, nie może stanowić podstawy do uwzględnienia późniejszego żądania miarkowania kary umownej na podstawie art. 484 § 2 k.c. (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 375/12, niepubl.; z dnia 26 listopada 2008 r., III CSK 168/08, niepubl.; z dnia 6 lutego 2008 r., II CSK 421/07, niepubl.; z dnia 9 lutego 2005 r., II CK 420/04, niepubl.; z dnia 18 czerwca 2003 r., II CSKN 240/01, niepubl.; z dnia 15 września 1999 r. III CKN 337/98, niepubl.). W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, działając na podstawie art. 39814 k.p.c.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę