V CSK 482/12

Sąd Najwyższy2013-10-30
SNCywilneochrona dóbr osobistychWysokanajwyższy
dobra osobisteochrona prywatnościzadłużenieczynszsesja rady miejskiejinteres społecznyobronabezprawnośćSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powódki w sprawie o ochronę dóbr osobistych, uznając, że wypowiedź pozwanego o zadłużeniu powódki była usprawiedliwiona obroną przed jej zarzutami.

Powódka domagała się ochrony dóbr osobistych, w tym przeprosin i zadośćuczynienia, zarzucając pozwanemu naruszenie jej prywatności poprzez ujawnienie informacji o zadłużeniu czynszowym wobec gminy podczas sesji Rady Miejskiej. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając brak bezprawności działania pozwanego. Sąd Apelacyjny, choć uznał naruszenie dóbr osobistych, również nie dopatrzył się bezprawności. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że wypowiedź pozwanego była usprawiedliwiona obroną przed zarzutami powódki i służyła ważnemu interesowi społecznemu.

Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych powódki U.K. przeciwko J.K., pełniącemu obowiązki Prezydenta Miasta. Powódka zarzucała pozwanemu naruszenie jej dóbr osobistych poprzez ujawnienie informacji o jej zadłużeniu czynszowym wobec gminy podczas sesji Rady Miejskiej, gdzie omawiano sprawę kamienicy, w której powódka prowadziła działalność. Powódka domagała się przeprosin, złożenia oświadczenia oraz zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że wypowiedź pozwanego nie była bezprawna, gdyż stanowiła obronę przed zarzutami powódki dotyczącymi braku dbałości o mienie gminy. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne, ale uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki, jednakże nie dopatrzył się bezprawności działania pozwanego, wskazując na kontekst obronny i ważny interes społeczny. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powódki, podkreślając, że ochrona dóbr osobistych wymaga rozważenia kolizji dóbr obu stron i oceny proporcjonalności działań. Uznano, że wypowiedź pozwanego, choć dotyczyła sfery prywatności powódki, była usprawiedliwiona kontekstem zarzutów stawianych przez powódkę i służyła obronie ważnego interesu społecznego, a żądane przez powódkę środki zaradcze były nieproporcjonalne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli wypowiedź ta stanowiła obronę przed zarzutami i służyła ważnemu interesowi społecznemu, a żądane środki zaradcze są nieproporcjonalne.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji kolizji dóbr osobistych (prawo do ochrony prywatności powódki vs. prawo do obrony pozwanego) należy ocenić, czy naruszenie jednego dobra było usprawiedliwione realizacją drugiego. W tym przypadku, wypowiedź pozwanego była reakcją na zarzuty powódki i służyła obronie ważnego interesu społecznego, co wyłączało bezprawność jego działania. Ponadto, żądane przez powódkę środki zaradcze były nieproporcjonalne do ewentualnego naruszenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
U.K.osoba_fizycznapowódka
J. K.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Ochrona dóbr osobistych przysługuje przed ich bezprawnym zagrożeniem lub naruszeniem. Istnieje domniemanie bezprawności, które przerzuca ciężar dowodu na pozwanego. Bezprawnym jest zachowanie sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Prawo do obrony przed publicznymi zarzutami również stanowi dobro osobiste.

k.p.c. art. 398

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wypowiedź pozwanego stanowiła obronę przed zarzutami powódki. Działanie pozwanego służyło ważnemu interesowi społecznemu. Żądania powódki dotyczące środków zaradczych były nieproporcjonalne do ewentualnego naruszenia.

Odrzucone argumenty

Wypowiedź pozwanego naruszyła dobra osobiste powódki poprzez ujawnienie informacji o zadłużeniu. Działanie w obronie ważnego interesu społecznego nie może usprawiedliwiać publicznego przekazywania informacji ze sfery prywatności.

Godne uwagi sformułowania

Ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed ich bezprawnym zagrożeniem lub naruszeniem. Przekroczenie granic obrony może prowadzić do naruszenia dobra osobistego innej osoby. W sytuacji, w której dochodzi do kolizji dóbr osobistych obu stron wymagało rozważenia, czy ochrona jednego z nich może wyłączać bezprawność naruszenia dobra osobistego innego podmiotu. Ranga i poziom ochrony dóbr osobistych obu podmiotów są jednakowe i żadne z nich nie ma absolutnego charakteru. Sposób usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego musi być proporcjonalny wobec samego naruszenia.

Skład orzekający

Teresa Bielska-Sobkowicz

przewodniczący, sprawozdawca

Barbara Myszka

członek

Krzysztof Strzelczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie kolizji dóbr osobistych, prawo do obrony urzędnika publicznego, proporcjonalność środków zaradczych w sprawach o ochronę dóbr osobistych."

Ograniczenia: Kontekst sprawy, w której wypowiedź była reakcją na zarzuty powódki i dotyczyła ważnego interesu społecznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy konfliktu między prawem do prywatności a prawem do obrony urzędnika publicznego, co jest częstym problemem w przestrzeni publicznej i mediach.

Czy urzędnik może ujawnić zadłużenie obywatela w obronie własnej?

Dane finansowe

WPS: 100 000 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V CSK 482/12
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 października 2013 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Barbara Myszka
‎
SSN Krzysztof Strzelczyk
Protokolant Piotr Malczewski
w sprawie z powództwa U.K.
‎
przeciwko J. K.
‎
o ochronę dóbr osobistych,
‎
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej
w dniu 30 października 2013 r.,
‎
skargi kasacyjnej powódki
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
‎
z dnia 9 maja 2012 r.,
oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz
pozwanego 2 970 (dwa tysiące dziewięćset siedemdziesiąt)
złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2011 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo U. K. przeciwko J. K., w którym domagała się zobowiązania pozwanego do zamieszczenia w gazecie „K. B.” oraz w internetowym wydaniu gazety „S. N.” przeprosin za użyte wobec niej sformułowania. Domagała się ponadto zobowiązania go do złożenia stosownego oświadczenia na sesji Rady Miejskiej w […], a także zasądzenia od pozwanego zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł.
Z ustaleń wynika, że na sesji Rady Miejskiej w […] w dniu 1 lutego 2011 r. omawiana była sprawa własności kamienicy przy ul. C. […] w tym mieście, w której powódka prowadziła zakład gastronomiczny. Podczas sesji powódka zarzucała pozwanemu, pełniącemu obowiązki Prezydenta Miasta, brak dbałości o mienie gminy, w szczególności o wskazaną kamienicę, która została przekazana prywatnemu właścicielowi. Zarzuty dotyczyły braku staranności przy prowadzeniu sporu sądowego dotyczącego tej kamienicy. W odpowiedzi pozwany powiedział, że w sprawie wydany został prawomocny wyrok sądu, zaś gmina zabezpieczyła swoje roszczenia z tytułu nakładów poniesionych na ten obiekt. Dodał  także, że powódka, dzierżawiąca od miasta poprzednio cztery, a obecnie trzy lokale, systematycznie nie płaci czynszu dzierżawnego, jej zaległości wynoszą, razem z odsetkami, około 200 000 zł, a umowy dzierżawy zostały już wypowiedziane. Obrady Rady Miejskiej obserwowali przedstawiciele mediów, w tym dziennikarze stacji telewizyjnych. Zadłużenie powódki z tytułu czynszu dzierżawnego jest w istocie mniejsze i wynosi 119 317,19 zł. Z powództwa gminy toczyły się przeciwko powódce sprawy o zapłatę i eksmisję, na drodze sądowej rozstrzygane są także roszczenia powódki przeciwko gminie z tytułu poniesionych w dzierżawionych lokalach nakładów. Sąd Okręgowy ustalił także, że istnieją wątpliwości dotyczące prawa własności kamienicy przy ul. C., a dzięki staraniom powódki zgromadzone zostały dowody pozwalające gminie wystąpić o wznowienie postępowania.
Sąd pierwszej instancji uznał, że powódka nie wykazała, aby wypowiedź pozwanego, ujawniająca fakt jej zadłużenia wobec gminy, prowadziła do naruszenia dobra osobistego w postaci utraty zaufania jej klientów. Ponadto, działaniu pozwanego nie można przypisać bezprawności, pozwany nie ujawnił bowiem, o jaki lokal chodzi, nie krytykował osobiście powódki, a jego wypowiedź stanowiła obronę przed zarzutem braku dbałości o majątek gminy.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od powyższego
wyroku. Podzielił ustalenia faktyczne, odmiennie natomiast niż Sąd Okręgowy uznał, że wypowiedź pozwanego naruszyła dobra osobiste powódki, bowiem istnienie i wysokość jej zadłużenia, jako należące do sfery prywatności, nie powinny być ujawniane na forum publicznym bez istotnej przyczyny. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się jednak bezprawności w działaniu pozwanego. Wypowiedź stanowiła obronę przed zarzutami powódki i akcentowała zaangażowanie w sprawy gospodarcze gminy, pomyłka co do wysokości zadłużenia powódki była zaś usprawiedliwiona, bowiem pomiędzy powódką a gminą toczą się sprawy sądowe i obie strony podnoszą liczne zarzuty dotyczące istnienia i wysokości roszczeń. Powódka nie sprostowała wypowiedzi pozwanego co do wysokości jej zadłużenia. Sąd podkreślił także, że publiczne nagłośnienie obrad Rady Miejskiej dotyczące kamienicy przy ul. C. nastąpiło wskutek działań samej powódki, a relacje prasowe z tego wydarzenia przedstawiały ją w pozytywnym świetle.
Wyrok powyższy zaskarżyła powódka skargą kasacyjną, w której zarzuciła naruszenie art. 24 § 1 w związku z art. 6 k.c. poprzez błędną wykładnię  polegającą na uznaniu, że działanie w obronie ważnego interesu społecznego może usprawiedliwiać publiczne przekazywanie informacji związanych ze sferą prywatności innej osoby. W konkluzji wniosła
o uchylenie zaskarżonego wyroku i
orzeczenie co do istoty sprawy.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przewidziana w art. 24 k.c. ochrona dóbr osobistych przysługuje jedynie przed ich bezprawnym zagrożeniem lub naruszeniem. Przepis ustanawia domniemanie bezprawności, co oznacza przerzucenie na pozwanego ciężaru wykazania, że naruszenie dobra
osobistego tej cechy nie miało. Bezprawnym jest zachowanie
sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego, ocena zaś braku bezprawności dokonywana jest według kryteriów obiektywnych. Nie może jednak ulegać wątpliwości, że również prawo do obrony przed publicznie stawianymi zarzutami stanowi dobro osobiste, prawo to zatem przysługiwało także pozwanemu, wobec zarzutów stawianych mu publicznie przez powódkę. Przekroczenie granic obrony może prowadzić do naruszenia dobra osobistego innej osoby. Jak ustalono w sprawie, naruszone zostało dobro osobiste powódki, polegające na prawie do ochrony prywatności. W sytuacji, w której dochodzi do kolizji dóbr osobistych obu stron wymagało rozważenia, czy ochrona jednego z nich może wyłączać bezprawność naruszenia dobra osobistego innego podmiotu. Inaczej rzecz ujmując należało ocenić, czy i w jakim zakresie każde z tych dóbr podlegało ograniczeniu, umożliwiającemu realizację drugiego.
Kwestia ta wielokrotnie była przedmiotem wypowiedzi Sądu Najwyższego. Należy przywołać, zamiast wielu,  uchwałę z dnia 18 lutego 2005 r., III CZP 53/2004, w której Sąd Najwyższy wskazał, że ranga i poziom ochrony dóbr osobistych obu podmiotów są jednakowe i żadne z nich nie ma absolutnego charakteru (OSNC 2005, nr 7-8, poz. 114). Wielokrotnie też wskazywał Sąd Najwyższych, że ocena, o jakiej mowa, dokonywana jest w konkretnej sprawie, w każdym zatem wypadku należy wyjaśnić, czy i jaki uzasadniony interes uzasadniał naruszenie cudzego dobra osobistego.
Ocena ta została w niniejszej sprawie dokonana. Trafnie uznał Sąd Apelacyjny, że przywołanie faktu istnienia i wysokości zadłużenia powódki wobec gminy, stanowiące naruszenie jej dóbr osobistych, nastąpiło w toku dyskusji wywołanej zarzutami powódki dotyczącymi niegospodarności i braku dbałości o majątek gminy. Tego rodzaju zarzuty również naruszają bez wątpienia dobro osobiste pozwanego jako osoby piastującej urząd Prezydenta Miasta. Jego wypowiedź służyła, jak ustalono, obronie przed tymi zarzutami. Wypowiedź zawierała również informację, iż utrata własności kamienicy przy ul. C. nastąpiła na skutek prawomocnego wyroku sądowego, a dbałość o majątek gminy polega m.in. na żądaniu zwrotu nakładów na tę nieruchomość poniesionych. Wskazanie na istnienie zadłużenia powódki również miało służyć wykazaniu, że na sytuację majątkową gminy wpływa fakt jego istnienia. Kontekst sytuacyjny wypowiedzi pozwanego, w której powódka upatrywała naruszenia sfery jej prywatności uzasadniał, jak niewadliwie uznał Sąd Apelacyjny, ocenę o braku bezprawności działania pozwanego z uwagi na ważny interes społeczny.
Niezależnie od powyższego należy wskazać, że sposób usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego musi być proporcjonalny wobec samego naruszenia. Skarżąca żądała zamieszczenia przeprosin zarówno w prasie codziennej („K. B.”) jak i w wydaniu internetowym gazety „S. N.”, ponadto złożenia oświadczenia ustnie na sesji Rady Miejskiej oraz zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 100 000 zł. Wskazane sposoby usunięcia skutków naruszenia dobra osobistego powódki nie mogą być uznane za pozostające w proporcji do działania pozwanego. Nie zostało wykazane, aby skarżąca doznała krzywdy uzasadniającej przyznanie zadośćuczynienia w znacznej kwocie, wobec czego zgłoszone żądanie należy ocenić jako swoistą sankcję, pozbawioną prawnego uzasadnienia.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 398
14
k.p.c.
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI