V CSK 432/08

Sąd Najwyższy2009-05-21
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaWysokanajwyższy
zadośćuczynienierentaodszkodowaniewypadekubezpieczenie OCSąd Najwyższykrzywdaszkoda majątkowa

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda w sprawie o zapłatę odszkodowania i renty po wypadku, uznając, że nie udowodnił on szkody majątkowej uzasadniającej przyznanie renty wyrównawczej.

Powód H.C. domagał się od ubezpieczyciela P. S.A. zasądzenia zadośćuczynienia, skapitalizowanej renty, odsetek i odszkodowania po wypadku komunikacyjnym. Sądy niższych instancji zasądziły część roszczeń, w tym zadośćuczynienie w kwocie 110.000 zł, ale oddaliły roszczenie rentowe z powodu braku udowodnienia szkody majątkowej. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko sądów niższych instancji, podkreślając, że renta wyrównawcza wymaga wykazania szkody majątkowej jako różnicy między zarobkami przed i po wypadku, czego powód nie udowodnił.

Powód H.C. wniósł o zasądzenie od pozwanego P. S.A. szeregu świadczeń odszkodowawczych po wypadku komunikacyjnym, w tym zadośćuczynienia, skapitalizowanej renty, odszkodowania za utratę wynagrodzenia i renty z tytułu zwiększonych potrzeb. Sąd Okręgowy w W. zasądził kwotę 39.390 zł, ustalając odpowiedzialność pozwanego i oddalając część powództwa. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację powoda, zmienił wyrok o tyle, że zasądził dalsze 30.000 zł zadośćuczynienia, w pozostałym zakresie apelację oddalił, podzielając decyzję o nieuwzględnieniu roszczenia rentowego z powodu braku dowodów na istnienie szkody majątkowej. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, oddalił ją. Sąd Najwyższy uznał, że wysokość zasądzonego zadośćuczynienia (łącznie 110.000 zł) nie była rażąco niska. Odnosząc się do roszczenia rentowego, Sąd Najwyższy podkreślił, że renta wyrównawcza na podstawie art. 444 § 2 k.c. wymaga wykazania szkody majątkowej jako różnicy między zarobkami, jakie poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi, a tymi, które może uzyskać przy uszczuplonej zdolności do pracy. Sąd wskazał, że powód nie udowodnił, iż jego potencjalne zarobki w granicach obecnych możliwości byłyby niższe niż przed wypadkiem, co oznacza brak udowodnienia szkody uzasadniającej przyznanie renty. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na niechęć powoda do ujawniania faktów mogących mieć znaczenie dla roszczenia rentowego, w tym potencjalne zarobkowanie w szarej strefie. Z tych przyczyn skarga kasacyjna została oddalona, a powód, ze względu na jego sytuację życiową, nie został obciążony kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, ustalona przez Sąd Apelacyjny wysokość zadośćuczynienia (110.000 zł) nie jest rażąco niska.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że oba sądy miały na uwadze indywidualną sytuację pokrzywdzonego, a wysokość zadośćuczynienia ustalona przez Sąd Apelacyjny nie była niska, a nawet wyższa od pierwotnie dochodzonej przez pełnomocnika powoda.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

P. S.A.

Strony

NazwaTypRola
H.C.osoba_fizycznapowód
P. S.A.spółkapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 445 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Sąd Najwyższy podkreślił znaczenie indywidualnej sytuacji pokrzywdzonego i swobodę orzeczniczą sądów w ustalaniu jego wysokości, podlegającą korekcie w sytuacjach wyjątkowych.

k.c. art. 444 § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy renty wyrównawczej. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że renta przysługuje tylko w przypadku istnienia szkody majątkowej, ustalonej metodą różnicy, a jej przesłankami są utrata zdolności do pracy, zwiększenie potrzeb lub zmniejszenie widoków na przyszłość.

Pomocnicze

k.c. art. 822

Kodeks cywilny

Dotyczy odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia OC.

k.p.c. art. 6

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy ciężaru dowodu. Sąd Najwyższy podkreślił, że powód nie udowodnił istnienia szkody uzasadniającej przyznanie renty.

k.p.c. art. 321

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zakazu orzekania ponad żądanie. Sąd Najwyższy wskazał, że sąd nie może orzekać ponad żądania powoda w zakresie roszczeń z tytułu zwiększonych potrzeb.

k.p.c. art. 3983 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy związania Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji.

k.p.c. art. 39814

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oddalenia skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy odstąpienia od obciążania strony kosztami postępowania w szczególnie uzasadnionych wypadkach.

k.c. art. 361

Kodeks cywilny

Dotyczy zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym obowiązku wykazania szkody majątkowej.

k.c. art. 907 § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy zmiany wysokości renty w przypadku zmiany stosunków.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak udowodnienia szkody majątkowej uzasadniającej przyznanie renty wyrównawczej. Powód nie wykazał, że potencjalne zarobki w granicach jego obecnych możliwości byłyby niższe niż przed wypadkiem. Nieudowodnienie szkody majątkowej z tytułu zmniejszenia widoków na przyszłość. Sąd nie może orzekać ponad żądania powoda w zakresie roszczeń z tytułu zwiększonych potrzeb.

Odrzucone argumenty

Zaniżenie wysokości zasądzonego zadośćuczynienia. Niewłaściwe zastosowanie art. 444 § 2 k.c. przez rozważenie tylko utraty zarobków po wypadku, a nie wszystkich trzech przesłanek renty. Zasądzone zadośćuczynienie jest rażąco niskie.

Godne uwagi sformułowania

Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) jest sposobem rekompensaty w sferze niemajątkowej, ukierunkowanym na sytuację indywidualną pokrzywdzonego. Renta przysługuje tylko wówczas, gdy wystąpiła szkoda. Każda z 3 przesłanek roszczenia rentowego musi być uwarunkowana istnieniem konkretnej szkody pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym. Obowiązuje tu podstawowa zasada odpowiedzialności odszkodowawczej, określająca szkodę majątkową jako różnicę między obecnym stanem a tym, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie sprawcze. Powód nie udowodnił, że potencjalne zarobki w granicach jego obecnych możliwości byłyby niższe niż przed wypadkiem. Konsekwencjami ewentualnych zaniedbań poszkodowanego nie może być obciążony pozwany ubezpieczyciel.

Skład orzekający

Lech Walentynowicz

przewodniczący-sprawozdawca

Jan Górowski

członek

Dariusz Zawistowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za krzywdę po wypadku, przesłanki i sposób ustalania renty wyrównawczej, ciężar dowodu szkody majątkowej w sprawach odszkodowawczych, zasada minimalizacji szkody przez poszkodowanego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku udowodnienia szkody majątkowej przez poszkodowanego, który potencjalnie zarobkował w szarej strefie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje złożoność dochodzenia roszczeń rentowych po wypadkach i podkreśla znaczenie udowodnienia szkody majątkowej, co jest kluczowe dla prawników odszkodowawczych.

Wypadek, renta i szara strefa: dlaczego nie zawsze dostaniesz odszkodowanie, którego oczekujesz?

Dane finansowe

WPS: 2 000 000 PLN

zadośćuczynienie: 30 000 PLN

odszkodowanie za utratę wynagrodzenia: 5330 PLN

koszty opieki: 4060 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V CSK 432/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 maja 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jan Górowski SSN Dariusz Zawistowski w sprawie z powództwa H.C. przeciwko P. S.A. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 maja 2009 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 lipca 2008 r., sygn. akt [...], 1) oddala skargę kasacyjną; 2) nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Powód H.C. – po sprecyzowaniu roszczenia – wniósł o zasądzenie od pozwanego P. S.A.: 1) zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) w wysokości 2000.000 zł; 2) skapitalizowanej renty (48.000 zł) za okres od wypadku do wniesienia pozwu; 3) skapitalizowanych odsetek za zwłokę w płatności wymagalnych świadczeń rentowych z tytułu utraty możliwości zarobkowania (3.357,42 zł); 4) renty z tytułu zwiększonych potrzeb w okresie od 20 października 2004 r. do 30 czerwca 2005 r. w wysokości 11.020 zł; 5) odszkodowania z tytułu utraty wynagrodzenia z zawartej umowy o dzieło (6.000 zł); 6) renty po 3.000 zł miesięcznie poczynając od 1 maja 2006 r. Wyrokiem z dnia 11 marca 2008 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 39.390 zł z odsetkami; ustalił, że pozwany ponosić będzie odpowiedzialność za skutki wypadku komunikacyjnego powoda z dnia 2 października 2004 r., umorzył postępowanie co do żądanego zadośćuczynienia w kwocie 44.000 zł, oddalił powództwo w części pozostałej oraz orzekł o kosztach procesu. Sąd ustalił, że powód w dniu 2 października 2004 r. uległ wypadkowi komunikacyjnemu zawinionemu przez innego kierowcę, mającego ubezpieczoną odpowiedzialność cywilną (OC). W następstwie tego zdarzenia doznał ciężkich obrażeń ciała, m. in. otwartego złamania kości udowej lewej z przemieszczeniem odłamów, otwartego złamania wyrostka lewej kości łokciowej, urazu prawego nadgarstka, urazu lewego stawu mostkowo-obojczykowego, urazu głowy oraz licznych otarć i potłuczeń. Powód 3-krotnie przebywał w szpitalu (2 – 20.X.2004 r., 21 – 28.XII.2004 r. i 4 – 9.II.2005 r.), przede wszystkim w celu zespolenia złamanych kości lewej nogi. Następstwami doznanych obrażeń są: skrócenie lewej 3 nogi o 3 cm, upośledzenie chodu, bóle kręgosłupa, przeciążenie stawów i ograniczenie sprawności lewego łokcia (53 % trwałego kalectwa). Zasada odpowiedzialności pozwanego ubezpieczyciela nie budziła wątpliwości przy istnieniu ważnej polisy ubezpieczenia OC sprawcy wypadku (art. 822 k.c.). Sąd Okręgowy uznał, że rozmiar obrażeń i skutki wypadku uzasadniają przyznanie poszkodowanemu zadośćuczynienia (art. 445 § 1 k.c.) w rozmiarze 80.000 zł, w związku z czym – po odliczeniu wypłaconych przez ubezpieczyciela kwot (wpłata 44.000 zł nastąpiła w toku procesu) – zasądził z tego tytułu dodatkowo kwotę 30.000 zł. Zasądził też od pozwanego kwotę 5.330 zł z tytułu spodziewanego, ale utraconego wynagrodzenia netto z umowy o dzieło oraz kwotę 4.060 zł, obejmującego koszty opieki powoda przez okres 3 miesięcy po wypadku. Sąd ustalił również, że 40-letni powód był przed wypadkiem zdolny do zarobkowania i utrzymywał się z pracy w budownictwie (głównie z pracy fizycznej), a obecnie jest zdolny tylko do lekkiej pracy siedzącej w niepełnym wymiarze czasu (np. jako portier, przy komputerze, przy telefonie itd.). Nie zaistniały jednak – zdaniem Sądu – podstawy do przyznania poszkodowanemu renty, ponieważ nie wykazał on zarobkowania przed wypadkiem (poza zarobkami z jednej umowy o dzieło); ani w Polsce, ani zagranicą. Z zebranych zaświadczeń wynika bowiem, że w latach 2000 – 2004 – prowadząc formalnie firmę budowlaną – nie wykazywał on żadnych dochodów i nie płacił podatków. Nie podjął też po wypadku starań o jakiekolwiek zatrudnienie, mimo częściowej zdolności do zarobkowania, nie można w związku z tym stwierdzić, że wynagrodzenie uzyskiwane po wypadku byłoby niższe od ewentualnych zarobków przed wypadkiem. W następstwie apelacji powoda, Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok pierwszoinstancyjny o tyle, że zasądził z tytułu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) dalszą kwotę 30.000 zł, a w pozostałym zakresie apelację oddalił. Korekta wyroku Sąd Okręgowego była następstwem wszechstronnego rozważenia sytuacji poszkodowanego, także w aspekcie jego perspektyw życiowych i umiejscowienia obrażeń. Sąd Apelacyjny podzielił natomiast decyzję 4 nieuwzględniającą roszczenie rentowe, ponieważ powód nie dowiódł istnienia przesłanek wymienionych w art. 444 § 2 k.c. (art. 6 k.c.). Sąd podkreślił, że musi być przeprowadzona analiza zarobków (możliwości zarobkowych) poszkodowanego przed wypadkiem w sposób rzetelny, bo jedynie w ten sposób można ujawnić ewentualną szkodę metodą różnicy. W konsekwencji powód nie wykazał, że zarobki w granicach jego obecnych możliwości byłyby niższe niż przed wypadkiem. Nie może mieć zastosowania w tej sprawie – zdaniem Sądu – art. 322 k.p.c., ponieważ powód w granicach swego obowiązku (art. 6 k.c.) dysponował środkami dowodowymi wspierającymi jego roszczenie rentowe (wyciągi bankowe, umowy i korespondencje pisemne, zeznania świadków itd.), jednak z nich nie skorzystał. Ta część roszczeń, która została udowodniona, została zaaprobowana. Powód w skardze kasacyjnej domagał się zmiany wyroku odwoławczego i zasądzenia na jego rzecz dalszej kwoty 191.357,42 zł (140.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, 48.000 zł z tytułu skapitalizowanej renty i 3.357,42 zł z tytułu skapitalizowanych odsetek od renty) oraz renty bieżącej po 3.000 zł miesięcznie. Alternatywny jego wniosek ukierunkowany był na uchylenie wyroku w części zaskarżonej i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący przedstawił zarzut naruszenia art.. 445 § 1 k.c. przez zaniżenie zadośćuczynienia, które powinno być ustalone na poziomie 250.000 zł, a zostało określone w rozmiarze 110.000 zł. Powołał się również na naruszenie art. 444 § 2 k.c. przez rozważenie przez Sąd tylko ewentualnej utraty jego zarobków po wypadku, podczas gdy w przepisie tym są zamieszczone trzy samodzielne przesłanki renty, także zmniejszenie widoków na przyszłość oraz zwiększenie potrzeb. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.) jest sposobem rekompensaty w sferze niemajątkowej, ukierunkowanym na sytuację indywidualną pokrzywdzonego. Z tego względu ważne jest określenie jego wysokości przy „rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy” (zob. m. in. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 1972 r., II CR 57/72, OSNCP 1972, nr 10, poz. 183, z dnia 16 kwietnia 2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003, nr 4, poz. 56, 5 z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1114/00, niepubl. oraz z dnia 22 czerwca 2005 r., III CK 392/04, niepubl.). W rozpoznawanej sprawie oba Sądy miały ten wzgląd na uwadze, dotyczy to w szczególności motywów przedstawionych przez Sąd Apelacyjny, które stały się podstawą zwiększenia wysokości zadośćuczynienia. W tej mierze istnieje znaczna swoboda orzecznicza, podlegająca korekcie w sytuacjach wyjątkowych (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 1970 r., III PRN 39/70, OSNCP 191, nr 3, poz. 53, z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, niepubl., z dnia 7 listopada 2003 r., IV CK 151/02, niepubl. oraz z dnia 7 listopada 2003 r., V CK 110/03, niepubl.). Ustalona przez Sąd Apelacyjny wysokość zadośćuczynienia (110.000 zł) nie jest niska, a tym bardziej nie jest „rażąco niska”. Należy zauważyć, że tak określona wysokość była nawet wyższa od wysokości ocenionej przez pełnomocnika powoda w pozwie (100.000 zł). Wypada również skonstatować, iż zadośćuczynienie nie może stanowić substytutu innych roszczeń poszkodowanego (np. odszkodowania lub renty), szczególnie wtedy, gdy ich dochodzenie jest mało skuteczne. Nie można w konsekwencji podzielić stanowiska skarżącego, kwestionującego wysokość zasądzonego zadośćuczynienia. Problematyka prawna odnosząca się do roszczenia rentowego powoda (art. 444 § 2 k.c.) jest bardziej złożona. Skarżący zasadnie zauważa, że samodzielnymi przesłankami tego roszczenia są: całkowita lub częściowa utrata przez poszkodowanego zdolności do pracy zarobkowej, zwiększenie się jego potrzeb oraz zmniejszenie się jego widoków powodzenia na przyszłość. Pomija jednak istotne wymaganie związane z odszkodowawczym charakterem tego roszczenia; renta przysługuje tylko wówczas, gdy wystąpiła szkoda. Z tej przyczyny każda z 3 przesłanek roszczenia rentowego musi być uwarunkowana istnieniem konkretnej szkody pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem sprawczym. Obowiązuje tu podstawowa zasada odpowiedzialności odszkodowawczej, określająca szkodę majątkową jako różnicę między obecnym stanem a tym, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie sprawcze. Odszkodowanie nie może przewyższyć wysokości szkody i jest ekwiwalentem rzeczywistej straty majątkowej ustalonej metodą różnicy (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1957 r., II CR 304/57, OSNCP 1958, nr 3, poz. 76, 6 z dnia 2 sierpnia 1963 r., I PR 270/63.,OSNCP 1964. nr 7-8, poz. 157, z dnia 22 listopada 1963 r., III PO 31/63, OSNCP 1964, nr 7-8, poz. 128 oraz z dnia 6 kwietnia 2004 r., I CK 557/03, niepubl.). Powołanie się przez powoda w skardze kasacyjnej na rentową przesłankę w postaci zwiększonych potrzeb jest w istocie bezprzedmiotowe. Sąd Okręgowy uwzględnił bowiem jego roszczenie z tytułu zwiększonych potrzeb, rekompensujące poniesione koszty opieki po wypadku. Innych roszczeń z tego tytułu powód nie zgłosił, a sąd nie może orzekać obecnie ponad żądania (art. 321 k.p.c.). Powód nie wykazał również, że poniósł konkretną materialną szkodę z racji zmniejszenia się jego widoków na przyszłość. W doktrynie przyjmuje się, że tego rodzaju szkoda jest związana z utratą w wyniku zdarzenia sprawczego indywidualnych właściwości poszkodowanego (talentu, specjalnych zdolności i umiejętności zawodowych, np. przez utratę ręki przez malarza lub wybitnego rzemieślnika, oszpecenie aktora itd.), powodujących zmniejszenie materialnych efektów sukcesu zawodowego. Takich okoliczności skarżący w ogóle nie przedstawił. W toku postępowania dowodowego ustalono natomiast, że powód w wyniku wypadku utracił częściowo zdolność do pracy zarobkowej, rozumianej jako praca fizyczna w budownictwie. Stwierdzona została zatem podstawowa przesłanka uzasadniająca przyznanie renty na podstawie art. 444 § 2 k.c., jednakże – o czym była mowa – uwzględnienie powództwa na tej podstawie uzależnione jest również od wykazania szkody majątkowej w granicach określonych w art. 361 k.c., metodą różnicy. Renta z art. 444 § 2 k.c. przysługująca poszkodowanemu, który zachował częściowo zdolność do pracy, powinna mianowicie odpowiadać różnicy między zarobkami, jakie mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi, a wynagrodzeniem jakie w konkretnych warunkach jest w stanie uzyskać przy wykorzystaniu swojej uszczuplonej zdolności do pracy (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 1975 r., I CR 370/75, niepubl., z dnia 21 stycznia 2000 r., II CKN 1112/99, niepubl., z dnia 8 czerwca 2005 r., V CK 710/04, niepubl. oraz z dnia 4 października 2007 r., I PK 125/07., M.P.Pr. 2008, nr 4, poz. 170). 7 Poszkodowany ma obowiązek minimalizowania szkody w granicach swoich możliwości, dlatego przy ustalaniu renty należy uwzględnić wysokość potencjalnych zarobków, które mógłby on uzyskać, gdyby podjął zarobkowanie w rozmiarze wytyczonym przez ograniczone możliwości (orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 1965 r., II PR 50/65, OSNCP 1965, nr 11, poz. 195 oraz z dnia 10 kwietnia 1975 r., I PRN 3/75, OSNCP 1976, nr 2, poz. 36). W postępowaniu kasacyjnym w rozpoznawanej sprawie wiążące są w całości ustalenia dokonane w postępowaniu sądowym (art. 3983 § 3 k.p.c.). Skarga kasacyjna nie zawierała zresztą zarzutów procesowych. Z ustaleń tych wynika, iż powód nie udowodnił wykonywania pracy zarobkowej w latach 2000 – 2004, poza jednym przypadkiem (z którego tytułu zasądzono na jego rzecz odszkodowanie), oraz nie podjął pracy zarobkowej po wypadku w granicach swoich możliwości. Najważniejszym jednak ustaleniem, którym Sąd Najwyższy jest związany, jest stwierdzenie obu Sądów, iż powód nie udowodnił, że potencjalne zarobki w granicach jego obecnych możliwości byłyby niższe niż przed wypadkiem (art. 6 k.c.). Ustalenie te oznacza nie udowodnienie przez skarżącego istnienia szkody uzasadniającej zasądzenie na jego rzecz renty wyrównawczej na podstawie art. 444 § 2 k.c. i prowadzi do oddalenia powództwa w tym zakresie. Należy podkreślić, że w tym postępowaniu sądowym uwzględniono powództwo w znacznym rozmiarze, w granicach uzasadniających takie orzeczenia, a oddalenie roszczenia rentowego nastąpiło w następstwie jego nieudowodnienia, przy zastosowaniu reguł procesowych określonych w art. 6 k.c., 232 k.p.c. i 233 § 2 k.p.c. Charakterystyczna była niechęć poszkodowanego do ujawniania faktów mogących mieć istotne znaczenie dla roszczenia rentowego. Z jego zdawkowych wypowiedzi może wynikać, że zarobkował w tzw. szarej strefie, nie płacąc podatków, ani składek na ubezpieczenie społeczne (był też przedsiębiorcą zatrudniającym pracowników). Szczególnie ważne byłoby sprzeczne z prawem nie płacenie składek ubezpieczeniowych, co uniemożliwiało uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego w razie inwalidztwa (zasiłków i renty). Konsekwencjami ewentualnych zaniedbań poszkodowanego nie może być obciążony pozwany ubezpieczyciel. 8 Istnieją również wątpliwości co do tego, czy powód musi obecnie wykonywać pracę fizyczną, czy też może – jako przedsiębiorca – organizować działalność zarobkową. Przedstawione przez powoda roszczenie rentowe oznacza w istocie żądanie zasądzenia „zryczałtowanej” renty (3.000 zł), bez kryteriów ocennych i możliwości weryfikacji. Taka koncepcja jest bliższa świadczeniu zasiłkowemu z ubezpieczenia społecznego, niż odszkodowaniu według reguł prawa cywilnego. Dla sposobu ustalenia renty prawa cywilnego ważne są również wskazówki wynikające z treści art. 907 § 2 k.c. Wynika z nich obowiązek ustalenia okoliczności decydujących o przyznaniu renty i jej wysokości, ponieważ „zmiana stosunków” decydująca o zmianie wysokości renty polega na konfrontacji okoliczności dawnych i nowych. Z przedstawionych przyczyn należało oddalić skargę kasacyjną (art. 39814 k.p.c.). Powód – z uwagi na jego sytuację życiową po wypadku – nie został obciążony kosztami postępowania kasacyjnego (art. 102 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI