V CSK 351/16

Sąd Najwyższy2017-03-02
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
bezpodstawne wzbogaceniezamówienia publiczneroboty budowlaneumowawartość przedmiotu sporukosztyroszczenieinwestorwykonawca

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zapłatę za roboty budowlane, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędnej interpretacji przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Powód dochodził zapłaty za dodatkowe prace budowlane wykonane na rzecz Gminy, które wykraczały poza pierwotną umowę. Sądy niższych instancji zasądziły część kwoty, opierając się na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że Sąd Apelacyjny błędnie zaliczył do korzyści majątkowej 'utracone korzyści' zamiast skupić się na faktycznym wzbogaceniu Gminy kosztem majątku wykonawcy.

Sprawa dotyczyła roszczenia wykonawcy (powoda A.I.) o zapłatę od inwestora (Gminy K.) za dodatkowe prace budowlane, które okazały się konieczne po rozpoczęciu głównych robót remontowych, ale wykraczały poza zakres pierwotnej umowy. Powód domagał się 335.199,51 zł. Sąd Okręgowy zasądził 249.021,66 zł, a Sąd Apelacyjny powiększył tę kwotę o 86.177,85 zł, opierając się na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c.). Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną Gminy, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części. Kluczowym zarzutem było naruszenie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., ponieważ Sąd Apelacyjny błędnie zaliczył do korzyści majątkowej pozwanej Gminy tzw. 'utracone korzyści' (zysk, na jaki mógł liczyć wykonawca), zamiast skupić się na faktycznym wzbogaceniu Gminy wynikającym z zaoszczędzenia wydatków lub uzyskania wartości dodanej kosztem majątku wykonawcy. Sąd Najwyższy podkreślił, że podstawą roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia jest uzyskanie korzyści majątkowej, a nie konstrukcja szkody. W związku z tym sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, wykonanie prac budowlanych w ramach nieważnego porozumienia stron należy oceniać jako nienależne świadczenie o charakterze rzeczowym, uzyskane przez pozwanego, a zatem roszczenie powoda o zapłatę ma charakter roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że skoro umowa o roboty budowlane została zawarta z naruszeniem przepisów prawa zamówień publicznych i okazała się nieważna, a prace dodatkowe zostały wykonane, to podstawą roszczenia mogą być przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Kluczowe jest jednak prawidłowe określenie rozmiaru wzbogacenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
A. I.osoba_fizycznapowód
Gmina K.instytucjapozwana

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Określa przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia: uzyskanie korzyści majątkowej kosztem majątku innej osoby bez podstawy prawnej.

k.c. art. 410 § § 1

Kodeks cywilny

Stanowi, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w zakresie dotyczącym zwrotu nienależnego świadczenia.

Pomocnicze

p.z.p. art. 139 § ust. 1

Ustawa - Prawo zamówień publicznych

Odsyła do przepisów Kodeksu cywilnego w zakresie skutków zawarcia umowy z naruszeniem ustawy.

p.z.p. art. 139 § ust. 2

Ustawa - Prawo zamówień publicznych

Nie reguluje cywilnoprawnych skutków zawarcia umowy z naruszeniem ustawy.

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy zakresu szkody obejmującej straty i utracony zysk, co zostało odróżnione od podstawy roszczenia o bezpodstawne wzbogacenie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędne zaliczenie przez Sąd Apelacyjny 'utraconych korzyści' do korzyści majątkowej w rozumieniu art. 405 k.c. Niewłaściwe stosowanie konstrukcji szkody odszkodowawczej do roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia.

Godne uwagi sformułowania

wykonanie robót budowlanych (renowacyjnych) w ramach nieważnego porozumienia stron (wykonawcy i inwestora) należy oceniać jako nienależne świadczenie o charakterze rzeczowym roszczenie powoda o zapłatę ma charakter roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia (condictio sine causa; art. 410 § 1 k.c.) nie można odwoływać się do dogmatyczno-prawnej konstrukcji szkody podstawą odpowiedzialności na podstawie art. 405 k.c. (art. 410 § 1 k.c.) leżą już względy natury restytucyjnej

Skład orzekający

Jan Górowski

przewodniczący

Mirosław Bączyk

sprawozdawca

Barbara Lewandowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu w kontekście umów o roboty budowlane zawartych w ramach zamówień publicznych, zwłaszcza w zakresie prawidłowego określania rozmiaru wzbogacenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nieważności umowy z powodu naruszenia prawa zamówień publicznych i wykonania prac dodatkowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu wykonawców w zamówieniach publicznych, gdzie pojawiają się dodatkowe prace. Wyjaśnia kluczowe różnice między bezpodstawnym wzbogaceniem a szkodą, co jest istotne dla praktyków.

Nieważna umowa, a jednak zapłata? Sąd Najwyższy wyjaśnia, jak dochodzić zapłaty za dodatkowe roboty budowlane.

Dane finansowe

WPS: 335 199,51 PLN

zasądzone przez Sąd Okręgowy: 249 021,66 PLN

dodatkowo zasądzone przez Sąd Apelacyjny: 86 177,85 PLN

Sektor

budownictwo

Lexedit — asystent AI dla prawników

Analizuj umowy, identyfikuj ryzyka i edytuj dokumenty z pomocą AI. Wrażliwe dane są anonimizowane zanim opuszczą Twój komputer.

Analiza umów

Ryzyka, klauzule i rekomendacje w trybie śledzenia zmian

Pełna anonimizacja

Dane osobowe usuwane lokalnie przed wysyłką do AI

Bezpieczeństwo danych

Szyfrowanie, brak trenowania modeli na Twoich dokumentach

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt V CSK 351/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 marca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jan Górowski (przewodniczący)
‎
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
‎
SSA Barbara Lewandowska
Protokolant Izabella Janke
w sprawie z powództwa A. I.
‎
przeciwko Gminie K.
‎
o zapłatę,
‎
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 2 marca 2017 r.,
‎
skargi kasacyjnej strony pozwanej
od wyroku Sądu Apelacyjnego [...]
‎
z dnia 5 lutego 2016 r., sygn. akt I ACa …/15,
uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 i 3 (pierwszym i trzecim) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu [...] do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód - A. I. (wykonawca) dochodził od pozwanej Gminy K. (inwestora) zapłaty 335.199,51 zł  za wykonane dodatkowe prace, które okazały się  konieczne, zostały wykonane i przyjęte przez inwestora po wykonaniu ustalonych prac głównych, określonych w łączącej stronie umowie o roboty budowlane. Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda od pozwanej Gminy kwotę 249.021,66 zł a w pozostałym zakresie powództwo oddalił, umorzył powództwo w zakresie cofniętego powó
dztwa.
Orzeczenie to zostało wydane po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych.
Strony łączyła umowa o roboty budowlane, obejmująca „Odnowę  zdegradowanej substancji mieszkaniowej miasta K.” i została zawarta w ramach przetargu publicznego w dniu 17 lutego 2012 r. W umowie tej podano przedmiotowy zakres robót (pięć budynków; naprawa ich uszkodzonych elementów i dostosowanie do obowiązujących przepisów w zakresie norm ochrony cieplnej  budynków i instalacji elektrycznych). Określono wynagrodzenie ryczałtowe i zakres  prac szczegółowych w poszczególnych  budynkach. Po rozpoczęciu robót okazało się konieczne wykonanie prac dodatkowych ze względu na gorszy stan techniczny odnawianych budynków niż przyjęty w dokumentacji przetargowej i projektowej.  W stosownych protokołach konieczności określono przedmiot takich prac  dodatkowych i zaznaczono, że wykraczały one poza przedmiot zamówienia. Określono roboty dodatkowe w każdej z remontowanych nieruchomości. Powód  przedłożył Gminie kosztorysy ofertowe dotyczące robót dodatkowych. Odbiór końcowy robót dodatkowych nastąpił w dniu 14 grudnia 2012 r., powód (wykonawca) wystawił odpowiedni rachunek, ale Gmina odmówiła żądanej zapłaty. Wartość robót dodatkowych, których nie można było przewidzieć na etapie  składania oferty przetargowej oraz zleconych przez Gminę po zawarciu umowy z dnia 17 lutego  2012 r., wyceniono brutto na kwotę 249.021,66 zł.
W ocenie Sądu, skoro roboty dodatkowe zostały wykonane przez powoda  na rzecz Gminy, a obejmowały one prace, których nie można było przewidzieć na etapie składania oferty, przy czym powoda nie łączył w tym zakresie ze stroną pozwaną żaden stosunek zobowiązaniowy, to pozwana Gmina odniosła ostatecznie  korzyść majątkową kosztem powoda. Zgodnie z umową, wynagrodzenie za prace dodatkowe przysługiwałyby powodowi tylko w razie sporządzenia aneksu do umowy określającego zakres tych prac i ich wartość. W ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. - prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 2164 ze zm.) nie uregulowano cywilno-prawnych skutków zawarcia umowy z naruszeniem art. 139 ust. 2 tej ustawy, a jej art. 139 ust. 1 odsyła do przepisów k.c. Dlatego do umowy zawartej w trybie zamówienia publicznego, która z braku formy okazała się nieważna i nie może być podstawą dochodzenia wynagrodzenia, można stosować  przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wartość prac wykonanych przez  powoda Sąd Okręgowy ustalił na podstawie opinii biegłego na kwotę 249.021,66 zł, wskazując na zasadnicze elementy składające się na tę sumę.
Apelacja strony pozwanej została oddalona, natomiast w wyniku uwzględnienia apelacji strony powodowej Sąd Apelacyjny powiększył zasądzoną przez Sąd Okręgowy kwotę o sumę 86.177,85 zł. Podstawą roszczenia powoda mogły być przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, bowiem wykonanie prac dodatkowych nie nastąpiło jednak w ramach umowy z dnia 17 lutego 2012 r., lecz w wyniku dodatkowych porozumień stron, które jednak nie doprowadziły do ważnego zawarcia umowy. W umowie z 2012 r. wynagrodzenie wykonawcy było limitowane niezmiennym ryczałtem, ustalonym przez strony. Ustalenia stron co do  dodatkowych prac wykonawcy nie zakończyły się zawarciem umowy w formie pisemnej, a forma taka jest wymagana  pod rygorem nieważności dla skutecznego zawierania umów w trybie zamówień publicznych.
Powiększając zasądzoną przez Sąd Okręgowy kwotę, obejmującą bezpodstawnie uzyskaną przez pozwaną Gminę korzyść majątkową (w postaci  robót dodatkowych), Sąd Apelacyjny wskazał zasadnicze elementy, które składają  się na tę korzyść (m.in. koszty zużytych materiałów, narzuty kosztów pośrednich, zysk, narzuty kosztów zakupu materiałów). W tym zakresie odwołał się do opinii biegłego.
W skardze kasacyjnej pozwanej Gminy podniesiono zarzut naruszenia art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W toku postępowania powód konsekwentnie podtrzymywał, że swoje roszczenie wobec pozwanej Gminy opiera na przepisach o bezpodstawnym   wzbogaceniu w związku z wykonaniem bliżej określonych w toku postępowania  dowodowego prac dodatkowych na rzecz tej Gminy, za które nie otrzymał wynagrodzenia. W skardze kasacyjnej podniósł zarzut naruszenia art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Taka kwalifikacja prawna roszczenia powoda jest, oczywiście, prawidłowa, ponieważ prace budowlane (renowacyjne) wykonane zostały w ramach - jak się okazało - nieważnego porozumienia stron, a skarżący powód nie  kwestionował takiej oceny prawnej tego porozumienia. Nie twierdził bowiem, że między stronami umowy o roboty budowlane z dnia 17 lutego 2012 r. doszło   jednocześnie do ukształtowania się skutecznego porozumienia obejmującego opisane, konieczne roboty dodatkowe, za które w dodatku obiecano  mu wypłatę dodatkowego wynagrodzenia.
Należy stwierdzić, że wykonanie robót budowlanych (renowacyjnych) w ramach nieważnego porozumienia stron (wykonawcy i inwestora) należy oceniać jako nienależne świadczenie o charakterze rzeczowym, uzyskane przez pozwanego, a zatem roszczenie powoda o zapłatę ma charakter roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia (condictio sine causa; art. 410 § 1 k.c.).
W związku z tym, że pozwana Gmina zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego jedynie w zakresie kwoty 86.177,85 zł z odsetkami, przesądzona jest już sama zasada odpowiedzialności pozwanej jako bezpodstawnie wzbogaconej, natomiast otwarta pozostaje kwestia rozmiaru takiego wzbogacenia, tj. rozmiaru korzyści  majątkowej uzyskanej kosztem majątku powoda.
W rozpoznawanej sprawie wystąpiły na pewno wszystkie zasadnicze  przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia w rozumieniu art. 405 k.c. Pozwana Gmina uzyskała korzyść majątkową kosztem majątku powoda (wykonawcy robót) bez podstawy prawnej w wyniku aktywności powoda (rewitalizacji budynku  należącego do Gminy). W wyniku takiej aktywności powoda (prowadzenie prac  budowlano remontowych doszło w rezultacie do powstania po stronie Gminy korzyści majątkowej w postaci zaoszczędzenia odpowiednich wydatków o charakterze inwestycyjnym, skoro od wykonawcy odebrano roboty bez  odpowiedniego ekwiwalentu prawnego (zapłaty). Takie  zaoszczędzenie  pozostaje  niewątpliwie w związku z wydatkami ponoszonymi przez powoda, jeżeli wydatki  takie prowadziły do uszczuplenia jego majątku i były niezbędne do prowadzenia i sfinalizowania procesu budowlano-renowacyjnego. Wydatki takie mogą zatem determinować stan zubożenia powoda i określać rozmiar uzyskanej przez pozwaną Gminę korzyści majątkowej.
Takie ujęcie transferu korzyści majątkowej eliminuje możliwość  obejmowania tą kategorią prawną „utraconego zysku” w rozumieniu nadanym  przez Sąd Apelacyjny (nieuzyskanie przez powoda - bezpodstawnie wzbogaconego - odpowiedniego wynagrodzenia, na które mógł liczyć, gdyby wykonywał ważną  umowę o roboty budowlane; s. 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Trafnie  w  skardze kasacyjnej zauważono, że nawiązano tu jednak bezpodstawnie  do  ujęcia szkody jako przesłanki determinującej odpowiedzialność odszkodowawczą (art. 361 § 2 k.c.). Szkoda (uszczerbek majątkowy) może bowiem obejmować zarówno faktyczną stratę, jak i utracony zysk, natomiast zasadniczą przesłanką powstania roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) jest właśnie uzyskanie przez bezpodstawnie wzbogaconego „korzyści majątkowej” (art. 405 k.c.). Przy określaniu elementów  takiej korzyści nie można odwoływać się do dogmatyczno-prawnej konstrukcji szkody. Jeżeli bowiem zakres ustalonego uszczerbku majątkowego (szkody, art. 361 § 2 k.c.) determinuje zakres obowiązku kompensacyjnego odpowiedzialnego za szkodę, to u podstaw odpowiedzialności na podstawie art. 405 k.c. (art. 410 § 1 k.c.) leżą już względy natury restytucyjnej, tj. konieczność zwrotu bezpodstawnie zubożonemu elementu majątkowego, transferowanego do majątku innej osoby bez podstawy prawnej (in natura lub in valuta).
W tej sytuacji należało uznać za trafny zarzut naruszenia art. 410 §  1 k.c. w zw. z art. 405 k.c., skoro Sąd Apelacyjny do ogólnej kategorii „korzyści majątkowej” w rozumieniu art. 405 k.c. zaliczył także „utracone korzyści” w przyjętym przez siebie znaczeniu. Wprawdzie Sąd Apelacyjny wskazał na zysk powoda brutto, na jaki mógł on liczyć po sfinalizowaniu robót budowlanych, ale przydatność opinii biegłego w tym zakresie wymagałoby odpowiedniego zweryfikowania z punktu widzenia  struktury wydatków, we wskazanym wcześniej  znaczeniu, jakie poniósł powód, finalizując dodatkowe prace budowlane w interesie pozwanej Gminy. Oznaczało to konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy w tym zakresie Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania (art. 398
15
k.p.c.).
jw
kc