V CSK 262/16

Sąd Najwyższy2017-03-23
SNCywilneochrona dóbr osobistychWysokanajwyższy
dobra osobisteochrona dóbr osobistychwolność słowawolność prasyprawdainteres społecznyzniesławieniepomówienieartykuł prasowywywiad

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej E.P. w sprawie o ochronę dóbr osobistych, potwierdzając, że publikacja fałszywych i krzywdzących informacji o powodzie D.M. naruszyła jego dobra osobiste, mimo powoływania się przez pozwaną na interes społeczny i wolność słowa.

Sprawa dotyczyła ochrony dóbr osobistych powoda D.M., który pozwał E.P. za publikację w wywiadzie fałszywych i pomawiających informacji o jego działalności przestępczej. Sądy niższych instancji uznały powództwo za zasadne, nakazując publikację przeprosin. Pozwana E.P. wniosła skargę kasacyjną, argumentując działanie w interesie społecznym i powołując się na wolność słowa. Sąd Najwyższy oddalił skargę, podkreślając, że wolność wypowiedzi nie jest absolutna i musi być wyważana z prawem do ochrony dobrego imienia, a pozwana nie wykazała prawdziwości swoich twierdzeń.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną pozwanej E.P. od wyroku Sądu Apelacyjnego w K., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w B. nakazujący pozwanej i wydawcy czasopisma „S.” opublikowanie przeprosin dla powoda D.M. za artykuł prasowy zawierający informacje niezgodne z prawdą, krzywdzące i pomawiające powoda. W artykule, będącym wywiadem z E.P., pozwana przypisała D.M. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, inspirowanie przeszukania przez ABW w celu zatuszowania przestępstw gospodarczych oraz roztrwonienie majątku spółki. Sąd Apelacyjny ustalił, że pozwana nie wykazała prawdziwości tych twierdzeń i naruszyła dobra osobiste powoda. Skarga kasacyjna pozwanej zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 5, 23, 24 k.c., art. 10 EKPC) i procesowego. Sąd Najwyższy oddalił skargę, stwierdzając, że wolność wypowiedzi, choć fundamentalna, nie jest absolutna i podlega ograniczeniom w celu ochrony praw innych osób. Podkreślono, że działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu, na które powoływała się skarżąca, nie wyłącza bezprawności, jeśli twierdzenia nie są prawdziwe, a pozwana nie wykazała ich prawdziwości. Sąd Najwyższy uznał, że wyważenie interesów dokonane przez Sąd Apelacyjny było prawidłowe, a zarzuty naruszenia prawa materialnego niezasadne.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, publikacja nieprawdziwych i krzywdzących informacji nie może być usprawiedliwiona interesem społecznym ani wolnością słowa, jeśli narusza dobra osobiste jednostki, a osoba publikująca nie wykazała prawdziwości tych informacji.

Uzasadnienie

Wolność wypowiedzi nie jest absolutna i podlega ograniczeniom w celu ochrony praw innych osób, takich jak dobre imię. Działanie w interesie społecznym może wyłączyć bezprawność, ale tylko wtedy, gdy publikowane informacje są prawdziwe. Pozwana nie wykazała prawdziwości przypisywanych powodowi czynów, co skutkowało naruszeniem jego dóbr osobistych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

powód D. M.

Strony

NazwaTypRola
D. M.osoba_fizycznapowód
E. P.osoba_fizycznapozwana
S. Spółka Akcyjna w B.spółkapozwana
Wydawca Czasopisma „S.”innepozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 23

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące ochrony dóbr osobistych.

k.c. art. 24 § 1

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące środków ochrony dóbr osobistych, w tym żądania pozytywnych czynności sprawcy naruszenia.

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący nadużycia prawa podmiotowego, który nie został uznany za właściwy do rozstrzygnięcia sprawy.

k.p.c. art. 398 § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawy skargi kasacyjnej.

k.p.c. art. 378 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakres rozpoznania apelacji.

k.p.c. art. 328 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne uzasadnienia orzeczenia.

k.p.c. art. 391 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji do postępowania apelacyjnego.

Konstytucja RP art. 47

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Ochrona prawna życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia.

Konstytucja RP art. 54 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Gwarancja wolności prasy i wolności wypowiedzi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwana nie wykazała prawdziwości przypisywanych powodowi czynów i zdarzeń. Publikacja nieprawdziwych i krzywdzących informacji narusza dobra osobiste powoda. Wolność wypowiedzi nie jest absolutna i podlega ograniczeniom w celu ochrony praw innych osób. Działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu nie wyłącza bezprawności, jeśli informacje są nieprawdziwe.

Odrzucone argumenty

Działanie w obronie szeroko pojętego interesu społecznego wyłącza bezprawność działania. Wolność wypowiedzi (art. 10 EKPC) pozwalała na zarzucenie powodowi działalności przestępczej. Nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.) powinno być podstawą odmowy ochrony powodowi.

Godne uwagi sformułowania

Wolność ta nie ma charakteru absolutnego. Muszą być wykładane ściśle, jako wyjątki od reguły. Działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu jest wprawdzie pozbawioną normatywnego oparcia, ale ugruntowaną w orzecznictwie i przeważającej części doktryny przesłanką wyłączającą bezprawność. Dopiero po jego dokonaniu możliwe jest przyznanie pierwszeństwa (tylko w konkretnej sytuacji, nie generalnie) jednej z kolidujących racji.

Skład orzekający

Marian Kocon

przewodniczący, sprawozdawca

Irena Gromska-Szuster

członek

Agnieszka Piotrowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie granic wolności słowa i prasy w kontekście ochrony dóbr osobistych, znaczenie prawdziwości informacji, wyważanie interesu społecznego i indywidualnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wyważenia interesów w tej sprawie, choć stanowi ważny głos w interpretacji zasad ochrony dóbr osobistych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością słowa a ochroną dobrego imienia, co jest tematem zawsze aktualnym i budzącym zainteresowanie, zwłaszcza w kontekście mediów i wypowiedzi publicznych.

Czy wolno kłamać w imię interesu społecznego? Sąd Najwyższy rozstrzyga konflikt wolności słowa z ochroną dobrego imienia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V CSK 262/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 marca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Irena Gromska-Szuster
‎
SSN Agnieszka Piotrowska
w sprawie z powództwa D. M.
‎
przeciwko E. P. i S. Spółce Akcyjnej w B.
‎
o ochronę dóbr osobistych,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 23 marca 2017 r.,
‎
skargi kasacyjnej pozwanej E. P.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w K.
‎
z dnia 13 listopada 2015 r., sygn. akt I ACa (…),
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w K. wyrokiem z dnia 13 listopada 2015 r. oddalił apelację pozwanej E. P. od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 14 listopada 2014 r., nakazującego pozwanej E. P. oraz Wydawcy Czasopisma „S.” opublikowanie na własny koszt, w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku, przeproszenia powoda w określonym miejscu i czasie za to, że w artykule prasowym z dnia […] 2009 r. pt. „A. (...)” zawarły informacje niezgodne z prawdą, posiadające charakter krzywdzący oraz pomawiający powoda D. M. o czyny i zdarzenia, które nie miały miejsca, czym naruszyły jego dobra osobiste.
Sąd ustalił, że w czasopiśmie S. wydawanym przez pozwaną S. Spółkę Akcyjną z siedzibą w B., na stronie internetowej […], w dniu […] 2009 r. ukazał się artykuł pt. „A. (...)”. W jego treści, stanowiącej wywiad udzielony przez E. P., pozwana stwierdziła, że:
- jej poprzednicy w spółce wyrządzili szkody na ponad 2 miliony złotych, co zgłosiła do Prokuratury, gdyż była to zorganizowana grupa przestępcza kierowana przez D. M.,
- D. M. jest osobą bardzo kontrowersyjną, która z wielką ochotą pomawia inne osoby o różne czyny przestępcze, aby odwrócić uwagę od swojej kryminalnej działalności, w tym był inspiratorem akcji ABW w siedzibie S. S.A.,
- dla D. M. ważne jest zatuszowanie przestępstw gospodarczych,
- D. M. roztrwonił lub przywłaszczył majątek Spółki,
- właśnie ten nieszczęsny D. M. tworzy bajki dla ratowania swojej skóry i majątku.
Pozwana z własnej inicjatywy, bez związku z przedmiotem udzielanego wywiadu - który obnażać miał nieprawidłowości w postępowaniu ABW - przedstawiła swoje poglądy na temat tego, iż przeszukanie w siedzibie spółki było zainicjowane przez powoda i służyło zatuszowaniu wielkich przestępstw gospodarczych, jakich się on dopuścił oraz zaprezentowała wypowiedzi dotyczące samego powoda, przypisując mu działania niezgodne z prawem i etyką.
Pozwana i powód pozostają w narastającym konflikcie, o którym świadczą toczące się pomiędzy nimi inne procesy sądowe.
Powód do 2007 r. był właścicielem udziałów w Spółce z o.o., był Prezesem Spółki Ż. S.A., do maja 2009 r., był właścicielem Spółki S. S.A. W 1998 r. został wybrany do Rady Miasta B., a w 1999 r. został powołany do Zarządu Miasta B. W 2002 r. kandydował na stanowisko Prezydenta B.. Od tego czasu nie pełnił żadnych funkcji publicznych. Powód nigdy nie był prawomocnie skazany.
Sąd stwierdził, że pozwana nie wykazała, iż miała podstawy, by przypisywać powodowi inspirowanie do przeprowadzenia przeszukania przez ABW w siedzibie spółki w celu zatuszowania popełnionych przez niego przestępstw gospodarczych. Także gdy chodzi o pozostałe sformułowania użyte przez pozwaną, którymi naruszone zostały dobra osobiste powoda, to wbrew jej wywodom, nie zdołała ona podważyć domniemania bezprawności swego działania przez wykazanie, iż te twierdzenia o powodzie były prawdziwe.
Sąd Apelacyjny uznał, że powód - dochodząc roszczenia z art. 24 § 1 zd. 2 k.c. - zasadnie domagał się od pozwanej, sprawcy naruszenia dokonania (wnioskowanych w pozwie) pozytywnych czynności, których dopełnienie Sąd Okręgowy ustalił prawidłowo w sentencji kwestionowanego wyroku.
Skarga kasacyjna pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego - oparta na obu podstawach z art. 398
3
k.p.c. - zawiera zarzut naruszenia art. 5, 23 i 24 k.c., art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (dalej: Konwencji), a także art. 378 § 1, 387 § 2
1
k.p.c., art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., i zmierza do uchylenia tego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów procedury zarzucanych w skardze kasacyjnej, należy zauważyć, że Sąd Apelacyjny, w uwzględnieniu wniosków dowodowych skarżącej przeprowadził dowody z wskazanych akt karnych i na ich podstawie ustalił, że powód nigdy nie był prawomocnie skazany i dalej, że nie ma podstaw do przypisania mu zarzucanej przez skarżącą działalności przestępczej. Wyrażając zaś stanowisko, że do jej wykazania nie doprowadzą powołane dowody osobowe, nie dopuścił się zarzucanych uchybień procesowych.
Skarżąca, zarzucając naruszenie przytoczonych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego, wywodzi, że działanie w obronie szeroko pojętego interesu społecznego wyłącza bezprawność działania, o której mowa w art. 24 § 1 k.c. Wskazuje, że wolno jej było w udzielonym wywiadzie zarzucić powodowi kierowanie grupą przestępczą, inspirowanie do przeprowadzenia przeszukania przez ABW w siedzibie spółki w celu zatuszowania popełnionych przez niego przestępstw gospodarczych oraz użyć pod adresem powoda sformułowań, podanych na wstępie, które w ocenie Sądu Apelacyjnego naruszyły jego dobra osobiste. Prawo ku temu zapewnia jej zarówno Konstytucja RP (art. 2 i 54 ust. 1), jak i Europejska Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (art. 10). Skarżąca na poparcie swojego stanowiska w tym przedmiocie przytacza również przykłady z orzeczeń Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Niewątpliwie, wolność wypowiedzi stanowi jedną z podstaw funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego. Potwierdza to art. 54 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 10 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Jednak wolność ta nie ma charakteru absolutnego. Przewidziane w art. 10 ust. 2 Konwencji jej ograniczenia, do których należy m.in. obrona dobrego imienia i praw innych osób, muszą być wykładane ściśle, jako wyjątki od reguły. Muszą też spełniać kryteria celowości, legalności i konieczności, a zatem służyć zapewnieniu ochrony cennych wartości wskazanych w tym przepisie; być zgodne z prawem i realizować potrzebę społeczną.
Zaskarżone orzeczenie ingeruje w wolność wypowiedzi skarżącej, mając na celu obronę dobrego imienia powoda, będącego dobrem tak samo ważnym i chronionym (art. 47 Konstytucji RP) jak wolność wypowiedzi. Przyznana ochrona ma zatem podstawę prawną, którą na poziomie ustaw zwykłych stanowią przepisy o ochronie dóbr osobistych (art. 23 i art. 24 k.c.).
W przypadku dóbr osobistych nie jest możliwe ustalenie
in abstracto
stałych, sztywnych granic zakresu ich ochrony. To sąd w każdym konkretnym wypadku ustala zakres ochrony dobra osobistego, przyznając pierwszeństwo ochronie dobra osobistego bądź innej kolidującej z nim wartości. Działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu, do którego w istocie odwołuje się skarżąca, jest wprawdzie pozbawioną normatywnego oparcia, ale ugruntowaną w orzecznictwie i przeważającej części doktryny przesłanką wyłączającą bezprawność. Nie zostało ono ujęte w żadnym przepisie prawa, brakuje również powszechnie uznawanej definicji tego pojęcia. Najczęściej działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu jest ujmowane jako wymóg przyjęcia właściwego środka do realizacji pewnych podstawowych wartości lub jako działanie dla ochrony racji, którym, ze względu na pewien interes społeczny, przysługuje pierwszeństwo w zaspokojeniu.
Pogląd, że działanie w ramach społecznie uzasadnionego interesu
stanowi przesłankę uchylenia bezprawności naruszenia dobra osobistego skutkuje potrzebą wyważenia, któremu z przeciwstawnych interesów tj. osobistego podmiotu domagającego się ochrony jego dóbr osobistych i interesu społecznego, który nie może być zrealizowany bez wkroczenia w sferę osobowości jednostki, przyznać w danej sprawie pierwszeństwo. Wartościami, ujmując obrazowo, na szalach „wagi” są z jednej strony dobro osobiste (któreś z katalogu z art. 23 k.c. bądź inne wprost w nim nie wymienione) pokrzywdzonego; z drugiej strony, jedna z powszechnie akceptowanych wartości, reprezentowana przez naruszyciela, przy czym ich katalog może być bardzo szeroki
,
w tym swoboda wypowiedzi, czy dostęp społeczeństwa do informacji.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 lutego 2008 r., I CSK 334/07 (nie publ.), wyraził pogląd, że za działanie w imię uzasadnionego społecznie interesu należy uznać rozpowszechnianie w prasie prawdziwych informacji o pojedynczych faktach lub powtarzających się zdarzeniach, które mogą dotyczyć, lub dotyczą bliżej nieoznaczonej grupy osób lub względnie całego społeczeństwa i z punktu widzenia całego społeczeństwa zasługują na poparcie bądź krytykę.
Wychodząc z powyższych założeń Sąd Apelacyjny przypisując pozwanej bezprawność działania w rozumieniu przyjętym w art. 24 k.c. po ustaleniu, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wykazał prawdziwości jej wypowiedzi o powodzie zasadnie uznał, wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, iż ich udzielenie w wywiadzie nie może być ocenione jako działanie w ramach swobodnej wypowiedzi, a w konsekwencji w celu ochrony ważnego interesu społecznego. Sąd Apelacyjny zachował odpowiednią równowagę między prawem pozwanej do swobodnej wypowiedzi, czy dostępem społeczeństwa do informacji a ochroną dobrego imienia powoda uwzględniając przy tym istniejący silny konflikt personalny.
Przy czym, dla udzielenia powodowi ochrony jego dobrego imienia wystarczającym było to, że pomimo, iż powód zaprzeczył prawdziwości opisanych przez skarżącą w wywiadzie przypisanych jemu zachowań (zdarzeń) pozwana ich prawdziwości nie wykazała. Konieczność wykazania prawdziwości informacji o faktach nie jest wymaganiem nadmiernym i nie ogranicza swobody wypowiedzi.
Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 5 k.c., godzi się zauważyć, że w istocie rzeczy u jego podłoża leży założenie, iż społecznie uzasadniony interes powinien zostać zastąpiony przez koncepcję nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.), podług której, gdy doszło do naruszenia dobra osobistego, zaś sprzeciwianie się przez pokrzywdzonego działaniu naruszyciela byłoby niezgodne z zasadami współżycia społecznego i społecznie-gospodarczym przeznaczeniem prawa, to sąd powinien odmówić przyznania ochrony pokrzywdzonemu. Uchylenie bezprawności na podstawie tego przepisu miałoby zatem znaczenie jedynie w bardzo nielicznych przypadkach, tj. tylko w przypadkach rażącej sprzeczności pomiędzy interesem jednostki a interesem społecznym, co w sprawie nie miało miejsca.
Przy tym, jeżeli przyjmuje się pogląd, który leży u podłoża, ujmując w uproszczeniu, koncepcji interesu społecznego jako przesłanki uchylenia bezprawności naruszenia dobra osobistego,
za którym opowiedział się Sąd Apelacyjny, że wskazane wyważanie interesów jest koniecznym elementem procesu badania bezprawności naruszenia większości dóbr osobistych i dopiero po jego dokonaniu możliwe jest przyznanie pierwszeństwa (tylko w konkretnej sytuacji, nie generalnie) jednej z kolidujących racji, to, co wymaga podkreślenia, nie jest to możliwe za pośrednictwem koncepcji nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Jej zastosowanie ma bowiem charakter wyjątkowy, ograniczony do przypadków rażących. Nie może zatem stać się regułą (stanowić miernik oceny każdego przypadku naruszenia dobra osobistego), ale może odnosić się jedynie do tych szczególnie rażących przypadków. „Ważenie” kolidujących wartości jako zasada, nie zaś wyjątek, możliwa jest jedynie poprzez odwołanie się do koncepcji interesu społecznego jako samoistnej okoliczności wyłączającej bezprawność naruszenia dobra osobistego.
Wbrew stanowisku skarżącej, nie doszło więc do naruszenia wskazanych przez nią przepisów prawa materialnego. Uzasadnione było zatem oddalenie skargi kasacyjnej pozwanego na podstawie art. 398
14
k.p.c.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.
jw
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI