V CSK 176/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego w sprawie o zasiedzenie nieruchomości przez gminę, wskazując na brak wystarczających ustaleń faktycznych co do charakteru posiadania i jego początku.
Sprawa dotyczyła zasiedzenia nieruchomości przez Gminę S. Sąd Rejonowy stwierdził nabycie własności, a Sąd Okręgowy oddalił apelację Spółki Z. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując na brak wystarczających ustaleń faktycznych co do samoistnego posiadania nieruchomości przez Gminę oraz momentu jego rozpoczęcia w złej wierze.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną Spółki Z. w S. od postanowienia Sądu Okręgowego w C., które oddaliło apelację Spółki od postanowienia Sądu Rejonowego w Z. stwierdzającego nabycie przez Gminę S. własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd Rejonowy ustalił, że Gmina nabyła prawo własności nieruchomości położonej w S. z dniem 15 kwietnia 2007 r., uwzględniając posiadanie samoistne w złej wierze przez 30 lat, wliczając czas posiadania poprzednika prawnego. Sąd Okręgowy potwierdził te ustalenia, oddalając apelację Spółki i uznając, że pozwy o zapłatę za bezumowne korzystanie nie przerwały biegu zasiedzenia, a utrata organu wykonawczego przez Spółkę nie spowodowała zawieszenia biegu zasiedzenia. Sąd Okręgowy podkreślił również konsekwentną wolę Spółki wyzbycia się własności na rzecz Gminy oraz brak przeszkód do zasiedzenia przez gminę jako podmiot władzy publicznej. Sąd Najwyższy, analizując skargę kasacyjną, uznał za trafny zarzut naruszenia przepisów postępowania (art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c.) oraz prawa materialnego (art. 123 w zw. z art. 175 k.c.). Wskazał na brak wystarczających ustaleń faktycznych co do charakteru posiadania przez Gminę całej nieruchomości oraz momentu, w którym stała się ona posiadaczem samoistnym w złej wierze. Podkreślił, że wytoczenie przez Spółkę powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny stanowiło czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia, co mogło mieć wpływ na bieg zasiedzenia. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (6)
Odpowiedź sądu
Tak, nie ma przeszkód do zasiedzenia spornej nieruchomości przez Gminę jako podmiot władzy publicznej.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że nie ma przeszkód do zasiedzenia nieruchomości przez Gminę jako podmiot władzy publicznej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Gmina S. | instytucja | wnioskodawca |
| Skarb Państwa - Starosta B. | organ_państwowy | uczestnik |
| Spółka Z. w S. | spółka | uczestnik |
| L. M. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| A. R. | osoba_fizyczna | uczestnik |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 172 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie w kontekście zarzutów dotyczących oświadczenia Gminy o braku samoistnego posiadania oraz władania częścią drogi publicznej, parkingami, chodnikami i skwerami.
k.c. art. 175
Kodeks cywilny
Błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie w związku z art. 122 § 1 (nie dotyczy osób prawnych) oraz w związku z art. 123 k.c. (wytoczenie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny jako czynność przerywająca bieg zasiedzenia).
k.c. art. 123
Kodeks cywilny
Wytoczenie przez Spółkę powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny rzeczonej nieruchomości stanowiło czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia.
k.c. art. 336
Kodeks cywilny
Błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że władanie częścią drogi publicznej, parkingami, chodnikami i skwerami prowadzi do zasiedzenia, gdy tymczasem jest o władanie o charakterze władztwa publicznego, sprawowane pro publico bono.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Naruszenie przez brak wystarczającego uzasadnienia przyjęcia dnia 15 kwietnia 1977 r. jako początku biegu zasiedzenia.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Naruszenie przez niedostrzeżenie, że uchwała Ogólnego Zebrania Członków Spółki o darowiźnie rzeczonej nieruchomości, przed przystąpieniem stron w roku 1991 r. do zawarcia umowy darowizny, została zatwierdzona przez zarząd Gminy, co oznacza uznanie przez nią prawa właściciela do rozporządzania nieruchomością i wyklucza samoistność posiadania tejże nieruchomości przez Gminę.
k.p.c. art. 378 § §1
Kodeks postępowania cywilnego
Naruszenie przez niedostrzeżenie, że uchwała Ogólnego Zebrania Członków Spółki o darowiźnie rzeczonej nieruchomości, przed przystąpieniem stron w roku 1991 r. do zawarcia umowy darowizny, została zatwierdzona przez zarząd Gminy, co oznacza uznanie przez nią prawa właściciela do rozporządzania nieruchomością i wyklucza samoistność posiadania tejże nieruchomości przez Gminę.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398 § 15 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna orzeczenia Sądu Najwyższego o uchyleniu zaskarżonego postanowienia i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.
Pomocnicze
k.c. art. 122 § § 1
Kodeks cywilny
Nie odnosi się do osób prawnych, które nie mogą mieć ograniczonej zdolności do czynności prawnych.
k.c. art. 42
Kodeks cywilny
Dotyczy ustanowienia kuratora dla osoby prawnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 328 § 2 i art. 382 k.p.c. przez brak wystarczającego uzasadnienia przyjęcia początku biegu zasiedzenia. Naruszenie art. 175 w związku z art. 123 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, gdyż wytoczenie powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny stanowiło czynność przerywającą bieg zasiedzenia. Naruszenie art. 336 k.c. w związku z art. 172 k.c. przez przyjęcie, że władanie częścią drogi publicznej, parkingami, chodnikami i skwerami prowadzi do zasiedzenia, gdy tymczasem jest to władanie o charakterze władztwa publicznego, sprawowane pro publico bono.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące oświadczenia Gminy o braku samoistnego posiadania w związku z prośbą o zgodę na rozbudowę budynku. Zarzuty dotyczące decyzji podatkowych wydawanych przez Gminę w odniesieniu do nieruchomości. Zarzut naruszenia art. 175 w związku z art. 122 § 1 k.c. przez przyjęcie, że koniec okresu zasiedzenia może przypadać na czas, w którym właściciel był reprezentowany przez kuratora.
Godne uwagi sformułowania
enigmatyczne i w konsekwencji nietrafne są podniesione w apelacji zarzuty niespójne i wewnętrznie sprzeczne zachowanie skarżącej nie przeczą samoistności posiadania takie zachowania posiadacza, które świadczą o jego wiedzy, że nie jest on właścicielem, ale jednocześnie wyrażają chęć posiadania rzeczy tak jak właściciel nie pozwalają też na jednoznaczne przyjęcie, kiedy Gmina stała się posiadaczem samoistnym w złej wierze zarzuty te polegają na oczywistym nieporozumieniu, skoro generalnie wyłączają sytuację, gdy jedna osoba jest właścicielem określonej nieruchomości, zaś inna jej posiadaczem samoistnym prowadziłoby to absurdalnie do uznania bezprzedmiotowości regulacji przyjętej w art. 172 k.c. jest o władanie o charakterze władztwa publicznego, sprawowane pro publico bono de minimis non curat praetor wytoczenie przez Spółkę powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny rzeczonej nieruchomości stanowi bowiem bez wątpienia czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia Gmina od dnia zawarcia tej umowy może być uważana za posiadacza samoistnego w zasadzie całej nieruchomości, i to w dobrej wierze
Skład orzekający
Krzysztof Pietrzykowski
przewodniczący, sprawozdawca
Roman Trzaskowski
członek
Bogumiła Ustjanicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia samoistnego posiadania w kontekście nieruchomości publicznych, wpływ wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności umowy na bieg zasiedzenia, a także kwestia władania terenami publicznymi."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji Gminy jako potencjalnego nabywcy przez zasiedzenie oraz Spółki jako właściciela, z uwzględnieniem historii stosunków między stronami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy zasiedzenia nieruchomości przez gminę, co jest tematem często budzącym zainteresowanie ze względu na potencjalne konflikty między interesem publicznym a prywatnym oraz złożoność prawną.
“Czy gmina może zasiedzieć nieruchomość? Sąd Najwyższy analizuje kluczowe kwestie posiadania i przerwania biegu zasiedzenia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V CSK 176/18 POSTANOWIENIE Dnia 26 kwietnia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Roman Trzaskowski SSN Bogumiła Ustjanicz Protokolant Ewa Zawisza w sprawie z wniosku Gminy S. przy uczestnictwie Skarbu Państwa - Starosty B., Spółki Z. w S., L. M. i A. R. o zasiedzenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26 kwietnia 2019 r., skargi kasacyjnej uczestniczki Spółki Z. w S. od postanowienia Sądu Okręgowego w C. z dnia 3 października 2017 r., sygn. akt VI Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w C. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Z. postanowieniem z dnia 27 lutego 2017 r. stwierdził, że Gmina S. nabyła z dniem 15 kwietnia 2007 r. prawo własności nieruchomości zabudowanej, położonej w S. (przy ul. Ż.), oznaczonej nr 3040 o powierzchni 0,5492 ha oraz opisanej na mapie z dnia 3 grudnia 2015 r., wariant I opinii sporządzonej przez geodetę R. K., zarejestrowanej w Powiatowym Ośrodku Geodezyjnym i Kartograficznym Starostwa B. dnia 26 października 2016 r., oraz przyjął, że każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Ustalił, że rzeczona nieruchomość wchodziła w skład gruntów objętych przywilejami biskupów krakowskich z 1567 r. , z 1574 r. i z 1575 r., zaś król Stanisław August w 1792 r. przyznał chrześcijańskim mieszkańcom Miasta S. dziedziczną własność zajmowanych przez nich gruntów . Rzeczona nieruchomość w 1968 r. została wpisana do rejestru Wspólnoty Leśno-Gruntowej w S. . W 1991 r. Spółka Z. w S. (dalej: Spółka) przekazała na rzecz Gminy rzeczoną nieruchomość na podstawie umowy darowizny z dnia 11 września 1991 r. zawartej w formie aktu notarialnego, która w wyniku powództwa wytoczonego przez Spółkę została uznana za nieważną wyrokiem Sądu Rejonowego w Z. z dnia 18 października 1995 r. ze względu na niewłaściwą reprezentację Spółki. Budynek Urzędu Gminy był budowany w latach 60-tych XX wieku, a Spółka pomagała przy budowie i dawała pieniądze. W kwietniu 1977 r. rozpoczęto prace związane z pomiarem terenu przyszłej budowy . W budynku dawniej mieściła się siedziba Spółki, a obecnie w obu budynkach znajduje się Urząd Miasta i Gminy . Inne położone tam budynki gospodarcze zostały rozebrane . Z udziałem Gminy i Spółki toczyło się wiele postępowań administracyjnych i sądowych. Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 17 listopada 2013 r. zasądził na rzecz Spółki wynagrodzenie za korzystanie przez Gminę S. z części działki nr 3040 . Przed budynkiem znajduje się ogólnodostępny parking, a obok budynku dwa parkingi i skwer . Zakres posiadania Gminy został określony w opinii biegłego geodety. Spółka wniosła apelację od postanowienia Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy w C. postanowieniem z dnia 3 października 2017 r. oddalił apelację i ustalił, że każda ze stron (powinno być: każdy z uczestników) ponosi koszty związane ze swoim udziałem w postępowaniu apelacyjnym . Potwierdził ustalenia Sądu Rejonowego i ich ocenę prawną. Podkreślił, że wniesione przez Spółkę pozwy o zapłatę za bezumowne korzystanie nie przerwały biegu zasiedzenia. Uznał, że nie nastąpiło zawieszenie biegu zasiedzenia, mimo utraty przez Spółkę organu wykonawczego w okresie od dnia 17 maja 1998 r. do dnia 16 listopada 2008 r., gdy kurator Spółki nie podejmował żadnych czynności zmierzających do odzyskania nieruchomości. Przyjął, że Spółka w ogóle zresztą nie zamierzała występować z żądaniem wydania spornej nieruchomości, a od 1991 r. prezentuje konsekwentną wolę wyzbycia się jej własności na rzecz Gminy. Podzielił pogląd, że nie ma przeszkód do zasiedzenia spornej nieruchomości przez Gminę jako podmiot władzy publicznej. Wyraził zapatrywanie, że korekty granic zawsze mogą zostać dokonane w postępowaniu o rozgraniczenie w odniesieniu do spornych części nieruchomości po stronie południowej i północno-zachodniej. Spostrzegł, że enigmatyczne i w konsekwencji nietrafne są podniesione w apelacji zarzuty dotyczące okoliczności, że jedna część działki nr 3040 od strony wschodniej i północno - wschodniej jest publicznym parkingiem użytkowanym na podstawie umowy użyczenia zawartej między Gminą S. i Spółką, a druga publicznym skwerem (parkiem, lasem). Podniósł, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż posiadanie przez Gminę S. oraz jej poprzednika prawnego nieruchomości miało charakter posiadania w zakresie zbliżonym do użytkowania lub użyczenia . Wyraził przekonanie , że ko nsekwentnie realizowanym przez ponad 20 lat staraniom Gminy S. o potwierdzenie na jej rzecz prawa własności nieruchomości należy przeciwstawić niespójne i wewnętrznie sprzeczne zachowanie skarżącej, które ulegało na przestrzeni lat zaskakującym zmianom. Za nieskuteczny uznał zarzut, iż Gmina S. w 2003 r. zwróciła się do Spółki o uzyskanie zgody na rozbudowę i remont budynku Urzędu Gminy, skoro nie przeczą samoistności posiadania takie zachowania posiadacza, które świadczą o jego wiedzy, że nie jest on właścicielem, ale jednocześnie wyrażają chęć posiadania rzeczy tak jak właściciel . Ocenił, że orzeczenia zasądzające na rzecz Spółki odszkodowanie za bezumowne korzystanie przez Gminę z nieruchomości potwierdziły nie tylko prawa właścicielskie Spółki, ale także fakt bezumownego korzystania z niej przez Gminę w ramach samoistnego posiadania. Podkreślił, że samoistnego posiadania Gminy nie wyłącza okoliczność, że ustala ona podatek od nieruchomości wobec Spółki jako właściciela. Przyjął, że nieskuteczny jest zarzut Spółki, iż wykonywała ona swe prawa właścicielskie, udostępniając część działki Przedsiębiorstwu Kolporter na prowadzenie kiosku z prasą i słodyczami, skoro zakres korzystania z nieruchomości w związku z postawieniem kiosku jest całkowicie niewspółmierny z zakresem korzystania przez Gminę, która na nieruchomości ma swoją siedzibę. Nie podzielił też zarzutu dotyczącego korzystania przez Spółkę z budynków gospodarczych co najmniej do 2000 r . , gdyż zostały one rozebrane w 1977 r., w 1993 r. i na początku 2000 r. Uznał, że udział Spółki w finansowaniu budowy siedziby Urzędu Gminy nie doprowadził do współposiadania tego budynku przez Spółkę. W konkluzji przyjął, że rzeczona nieruchomość począwszy od dnia 15 kwietnia 1977 r. znajdowała się w samoistnym posiadaniu Skarbu Państwa - Miejskiej Rady Narodowej w S., a z dniem 27 maja 1990 r. Gminy S., która na podstawie art. 176 § 1 k.c. mogła doliczyć czas posiadania poprzednika prawnego, więc wymagany okres 30 lat, ze względu na posiadanie samoistne w złej wierze, upłynął dnia 15 kwietnia 2007 r. Spółka wniosła skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego , zarzucając naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 172 § 1 i 2, art. 175 w związku z art. 122 § 1, art. 175 w związku z art. 123 i art. 336 w związku z art. 172 k.c., oraz przepisów postępowania, mianowicie art. 328 § 2 i art. 382, art. 378 §1 w związku z art. 382 oraz art. 385 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W niniejszej sprawie jest niewątpliwe dążenie Sądów pierwszej i drugiej instancji do przyjęcia, że Gmina S. była posiadaczem samoistnym w złej wierze całej rzeczonej nieruchomości przez okres 30 lat, co sprawiło, że nabyła jej własność przez zasiedzenie z dniem 15 kwietnia 2007 r. Tymczasem dokonane w tej sprawie ustalenia faktyczne nie dają wyraźnych podstaw do przyjęcia, że Gmina wykonywała posiadanie samoistne w odniesieniu do całej nieruchomości. Nie pozwalają też na jednoznaczne przyjęcie, kiedy Gmina stała się posiadaczem samoistnym w złej wierze. W związku z podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutem naruszenia art. 328 § 2 i 382 k.p.c. należy wskazać, że dzień 15 kwietnia 1977 r. jako stanowiący początek biegu zasiedzenia nieruchomości przez Gminę został przyjęty przez Sądy bez wystarczającego uzasadnienia. Zarzut naruszenia art. 172 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie sprowadza się, po pierwsze, do tego, że okoliczność, iż Gmina wystąpiła do Spółki jako właściciela o wyrażenie zgody na rozbudowę budynku Urzędu Gminy, oznacza, że w ten sposób oświadczyła publicznie, iż nie jest samoistnym posiadaczem nieruchomości. Wiąże się z tym również zarzut naruszenia art. 378 § 1 w związku z art. 382 k.p.c. polegający na niedostrzeżeniu, że uchwała Ogólnego Zebrania Członków Spółki o darowiźnie rzeczonej nieruchomości, przed przystąpieniem stron w roku 1991 r. do zawarcia umowy darowizny, została zatwierdzona przez zarząd Gminy, co oznacza uznanie przez nią prawa właściciela do rozporządzania nieruchomością i wyklucza samoistność posiadania tejże nieruchomości przez Gminę. Zarzuty te polegają na oczywistym nieporozumieniu, skoro generalnie wyłączają sytuację, gdy jedna osoba jest właścicielem określonej nieruchomości, zaś inna jej posiadaczem samoistnym. Prowadziłoby to absurdalnie do uznania bezprzedmiotowości regulacji przyjętej w art. 172 k.c. Podobnie należy ocenić zarzut związany z decyzjami podatkowymi wydawanymi przez Gminę w odniesieniu do nieruchomości. Po drugie, w skardze kasacyjnej kwestionuje się ocenę, że również znaczna część nieruchomości usytuowana poza obrębem ogrodzenia znajduje się w posiadaniu samoistnym Gminy. Wiąże się z tym także zarzut naruszenia art. 336 k.c. w związku z art. 172 k.c. przez przyjęcie, że władanie częścią drogi publicznej, parkingami, chodnikami i skwerami prowadzi do zasiedzenia, gdy tymczasem jest o władanie o charakterze władztwa publicznego, sprawowane pro publico bono . Zarzuty te, podnoszone już wcześniej w apelacji od postanowienia Sądu Rejonowego, nie zostały przekonywająco zakwestionowane przez Sąd Okręgowy. Jedynie zarzut związany z udostępnieniem części działki Przedsiębiorstwu Kolporter na prowadzenie kiosku z prasą i słodyczami można pominąć zgodnie z regułą de minimis non curat praetor . Zarzut naruszenia art. 175 w związku z art. 122 § 1 k.c. (a raczej art. 122 § 1 w związku z art. 175 k.c.) przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że koniec okresu zasiedzenia może przypadać na czas, w którym właściciel był reprezentowany przez ustanowionego dla niego w trybie art. 42 k.c. kuratora osoby prawnej, polega na nieporozumieniu. Artykuł 122 § 1 k.c. z natury rzeczy nie odnosi się do osób prawnych, które nie mogą mieć ograniczonej zdolności do czynności prawnych. Trafny jest natomiast zarzut naruszenia art. 175 w związku z art. 123 k.c. (a raczej art. 123 w związku z art. 175 k.c.) przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Wytoczenie przez Spółkę powództwa o stwierdzenie nieważności umowy darowizny rzeczonej nieruchomości stanowi bowiem bez wątpienia czynność przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia w rozumieniu art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Należy jednak w związku z tym podkreślić, że zawarcie przez Spółkę z Gminą wspomnianej umowy darowizny, nieważnej ze względu na niewłaściwą reprezentację Spółki, doprowadziło do tego, że Gmina od dnia zawarcia tej umowy może być uważana za posiadacza samoistnego w zasadzie całej nieruchomości, i to w dobrej wierze, w rozumieniu art. 172 § 1 k.c. Wynika to a contrario z uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91 (OSNC 1992, nr 4, poz. 48), zgodnie z którą osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze. Trzeba dodać, że prawomocne stwierdzenie nieważności wspomnianej umowy darowizny nie unicestwiło ani posiadania samoistnego, ani dobrej wiary Gminy. Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji. jw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI