V CK 259/05

Sąd Najwyższy2005-10-11
SAOSCywilneochrona dóbr osobistychŚrednianajwyższy
dobra osobisteochrona prawnanaruszenie reputacjibłąd medycznyodpowiedzialność cywilnalekarzprofesorpismo urzędowekasacja

Sąd Najwyższy oddalił kasację lekarza B.P. domagającego się przeprosin od prof. J.R. za pismo wskazujące na wysokie koszty odszkodowawcze związane z działalnością leczniczą powoda, uznając, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych.

Lekarz B.P. pozwał prof. J.R. o ochronę dóbr osobistych, domagając się przeprosin i zadośćuczynienia za pismo, w którym prof. R. wskazał na wysokie koszty odszkodowawcze ponoszone przez szpital w związku z działalnością leczniczą powoda. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, uznając, że pismo pozwanego, skierowane do Dziekana w celu ustalenia możliwości przydzielenia zajęć dydaktycznych, nie nosiło znamion bezprawności i nie naruszyło dóbr osobistych powoda, gdyż stwierdzenia w nim zawarte były zgodne z ustaleniami wcześniejszego postępowania odszkodowawczego.

Sprawa dotyczyła powództwa lekarza B.P. przeciwko prof. J.R. o ochronę dóbr osobistych. Powód domagał się pisemnych przeprosin i zadośćuczynienia pieniężnego od pozwanego za pismo z dnia 14 września 1998 r., w którym prof. R., jako Kierownik Katedry i Kliniki Położnictwa, zwrócił się do Dziekana Wydziału Lekarskiego z zapytaniem, czy dr M.P. i dr B.P. mogą prowadzić zajęcia dydaktyczne, wskazując, że czynności diagnostyczno-terapeutyczne zostały im zakazane przez Dyrektora PSK nr 1, a szpital ponosi wysokie koszty odszkodowawcze w związku z ich działalnością leczniczą. Powód twierdził, że stwierdzenia te były nieprawdziwe, bezprawne i naruszały jego reputację zawodową. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że stwierdzenie o kosztach odszkodowawczych było zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, co potwierdził Sąd Apelacyjny. Sąd Apelacyjny uznał, że pismo pozwanego było zapytaniem w konkretnej sprawie, a jego adresat był wyraźnie określony, co wykluczało zamiar pokrzywdzenia powoda. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, podzielając stanowisko sądów niższych instancji. Sąd Najwyższy podkreślił, że w sprawach o ochronę dóbr osobistych istnieje domniemanie bezprawności działania, które pozwany musi obalić. W tym przypadku pozwany wykazał, że jego działanie nie było bezprawne, gdyż pismo było zapytaniem dotyczącym możliwości prowadzenia zajęć dydaktycznych i odnosiło się do ustaleń wcześniejszego postępowania odszkodowawczego, w którym stwierdzono błędy lekarskie popełnione przez powoda i innych lekarzy. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, wskazując, że badanie szerszego kontekstu konfliktu w Klinice wykraczałoby poza podstawę faktyczną powództwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli pismo jest zapytaniem w konkretnej sprawie, a zawarte w nim informacje są zgodne z ustaleniami wcześniejszego postępowania sądowego i nie noszą znamion rozpowszechniania w celu pokrzywdzenia lekarza.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pismo pozwanego było zapytaniem w sprawie przydzielenia zajęć dydaktycznych i odnosiło się do ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie o błąd medyczny, w której stwierdzono odpowiedzialność szpitala za błędy lekarzy. Brak było zamiaru pokrzywdzenia powoda ani rozpowszechniania informacji w celu naruszenia jego dóbr osobistych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala kasację

Strona wygrywająca

J. R.

Strony

NazwaTypRola
B. P.osoba_fizycznapowód
J. R.osoba_fizycznapozwany
Skarb Państwa - Państwowy Szpital Kliniczny nr 1 w W.instytucjapozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 24 § § 1

Kodeks cywilny

Określa przesłanki ochrony dóbr osobistych, w tym domniemanie bezprawności działania naruszyciela.

Pomocnicze

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Reguluje ogólną zasadę ciężaru dowodu.

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

Określa, co może być przedmiotem dowodu.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zakresu rozpoznania apelacji.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy.

k.p.c. art. 187 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy podstawy faktycznej powództwa.

k.p.c. art. 321 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy związania sądu podstawą żądania.

k.p.c. art. 12

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy orzekania przez Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pismo pozwanego było zapytaniem w konkretnej sprawie i nie miało na celu naruszenia dóbr osobistych powoda. Informacje zawarte w piśmie pozwanego były zgodne z ustaleniami faktycznymi poczynionymi w wcześniejszym postępowaniu odszkodowawczym. Brak dowodów na kolportowanie pisma przez pozwanego w celu naruszenia reputacji powoda. Analiza szerszego kontekstu konfliktu w Klinice wykraczałaby poza podstawę faktyczną powództwa.

Odrzucone argumenty

Stwierdzenia w piśmie pozwanego były obiektywnie nieprawdziwe i bezprawne. Pismo naruszało reputację zawodową powoda jako nauczyciela akademickiego i lekarza. Pozwany powinien udowodnić, że jego działanie nie było bezprawne (zarzut naruszenia art. 6 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c.). Sąd Apelacyjny błędnie przywiązał wagę do ustaleń w sprawie I C (...) Sądu Wojewódzkiego. Naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Apelacyjny (art. 227, 233 § 1, 391 § 1, 378 § 1, 382 k.p.c.).

Godne uwagi sformułowania

„PSK 1 ponosi wysokie koszty odszkodowawcze w związku z działalnością leczniczą w/w. „Przepraszam pana dr B. P. za to, że w piśmie z dnia 14 września 1998 r. zawarłem pomawiające go stwierdzenie o tym, że PSK-1 ponosi wysokie koszty odszkodowawcze w związku z jego działalnością leczniczą, czym naruszyłem dobra osobiste". „nie można zaprzeczyć, że «PSK-1 ponosi wysokie koszty odszkodowawcze... w związku z działalnością leczniczą powoda». „nie można uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. „nie ma związku przyczynowego pomiędzy treścią pisma, a ewentualnymi pogłoskami, czy też plotkami na temat powoda. „w działaniu pozwanego brak cech bezprawności. „ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne „domniemanie bezprawności działania „to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność.

Skład orzekający

Lech Walentynowicz

przewodniczący

Teresa Bielska-Sobkowicz

członek

Bronisław Czech

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie zasad odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych w kontekście pism urzędowych i informacji o kosztach odszkodowawczych, a także rozkładu ciężaru dowodu w takich sprawach."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i relacji między pracownikami uczelni medycznej. Interpretacja przepisów o ochronie dóbr osobistych i ciężarze dowodu jest standardowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników ze względu na analizę zasad ochrony dóbr osobistych w kontekście zawodowym oraz rozkładu ciężaru dowodu. Dla szerszej publiczności może być mniej angażująca, choć dotyczy błędów medycznych.

Lekarz kontra profesor: Czy pismo o kosztach odszkodowawczych narusza dobra osobiste?

Dane finansowe

WPS: 2500 PLN

zadośćuczynienie: 2500 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V CK 259/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 października 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz SSN Bronisław Czech (sprawozdawca) w sprawie z powództwa B. P. przeciwko J. R. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 11 października 2005 r., kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 grudnia 2004 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację. Uzasadnienie Sąd Wojewódzki w W. wyrokiem z dnia 3 czerwca 1998 r., I C (…), zasądził od Skarbu Państwa - Państwowego Szpitala Klinicznego nr 1 w W. na rzecz R. J. kwotę 80.000 zł z ustawowymi odsetkami oraz rentę miesięczną. Nadto Sąd ustalił, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność za skutki błędu w sztuce lekarskiej przy porodzie E. J. w dniu 9 stycznia 1992 r., w następstwie czego R. J. urodziła się 2 niepełnosprawna. W sprawie tej Sąd ustalił, że błąd popełnili lekarze prowadzący poród w ostatniej jego fazie: starszy lekarz dyżurny B. P. i lekarz nadzorujący M. P. Prof. dr hab. J. R., jako Kierownik I Katedry i Kliniki Położnictwa Alkademii Medycznej w W., skierował do Dziekana Wydziału Lekarskiego tej Akademii prof. L. B. pismo z dnia 14 września 1998 r. następującej treści: „W związku z koniecznością ułożenia planu dydaktycznego, zwracam się z pytaniem do Pani Dziekan czy dr M. P. oraz dr B. P. mogę przydzielić zajęcia dydaktyczne «przy łóżku chorego», ze względu na to, że jakiekolwiek czynności diagnostyczno-terapeutyczne zostały zakazane obu lekarzom przez Dyrektora PSK 1 dr M. K. PSK 1 jak mi wiadomo ponosi wysokie koszty odszkodowawcze w związku z działalnością leczniczą w/w. Proponuję jedynie prowadzenie przez nich zajęć seminaryjnych, ewentualnie w bibliotece." Powyższe okoliczności są niesporne. Powód B. P. w pozwie domagał się zobowiązania pozwanego J. R. do złożenia na ręce powoda pisemnego oświadczenia następującej treści: „Przepraszam pana dr B. P. za to, że w piśmie z dnia 14 września 1998 r. zawarłem pomawiające go stwierdzenie o tym, że PSK-1 ponosi wysokie koszty odszkodowawcze w związku z jego działalnością leczniczą, czym naruszyłem dobra osobiste". Dodatkowo powód zażądał zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 2.500 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami. Zdaniem powoda stwierdzenia zawarte w wymienionym piśmie pozwanego były obiektywnie nieprawdziwe, bezprawne, naruszały reputację zawodową powoda jako nauczyciela akademickiego i lekarza zarazem, naruszały jego dobre imię. Powodowi uniemożliwiono prowadzenie ćwiczeń z położnictwa, a ponadto pismo to było rozpowszechniane w celu podważenia dobrego imienia powoda, który z grupą kolegów ujawnił nieuczciwość naukową w kierowanej przez pozwanego Klinice. Pozwany, jak stwierdził powód, legitymuje się najwyższym cenzusem naukowym, a ponadto często powoływał się na status biegłego sądowego. Zdawał więc sobie sprawę z powagi i treści użytych określeń, które nie mając nic wspólnego z prawdą, miały służyć zdyskredytowaniu zawodowemu powoda. Zdaniem powoda dobre imię człowieka i reputacja zawodowa to dobra chronione najsilniej prawem, gdyż ochrona ta wynika z art. 47 Konstytucji. Ranga naruszonych dóbr była zatem najwyższa. Powód wskazał, że od osoby nauczyciela akademickiego, a przy tym biegłego, wymagana jest rzetelność i niedopuszczalne jest formułowanie pomawiających 3 innego nauczyciela akademickiego stwierdzeń, nie opartych na obiektywnych podstawach i podważających jego reputację zawodową oraz zaufanie do niego. W ocenie powoda wymagana jest też otwartość i oficjalność działania, a zasady te zostały również przez pozwanego naruszone, gdyż pomawiającego powoda pisma nie skierował choćby do jego wiadomości. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 24 czerwca 2004 r., XI C (…) oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty procesu. Sąd Okręgowy na podstawie uzasadnienia wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 3 czerwca 1998 r., I C (…), sprawie z powództwa małol. R. J. ustalił, że z zaniechaniami (zbyt późne podjęcie decyzji o wykonaniu cesarskiego cięcia) i działaniami (wykonanie tzw. zabiegu Kristellera) m.in. dr B. P. związane były negatywne konsekwencje dla zdrowia R. J., które przełożyły się z kolei na odpowiedzialność odszkodowawczą PSK nr 1. Powód oraz współdziałający z nim lekarz popełnili ewidentne błędy w sztuce lekarskiej. W ocenie Sądu, nie można zaprzeczyć, że „PSK-1 ponosi wysokie koszty odszkodowawcze (zadośćuczynienie zasądzone w sprawie I C (…) wyniosło 80.000 zł, zaś renta miesięczna 1.000 zł) w związku z działalnością leczniczą powoda". Skoro zaś pozwany w piśmie z dnia 14 września 1998 r. zawarł stwierdzenie zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, to nie można uznać, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Apelację powoda oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem zaskarżonym kasacją. Zdaniem tego Sądu, Sąd Okręgowy błędnie przywiązał tak istotną wagę do wyniku i ustaleń postępowania w sprawie l C (…) Sądu Wojewódzkiego w W., przyjmując, iż rozstrzygnięcie w tej sprawie przesądza o bezpośredniej odpowiedzialność powoda za błąd lekarski, w istocie zawiniony przez zespół lekarzy PSK 1, a poczyniony podczas odbierania porodu E. J. Rozstrzygnięcie bowiem w tamtej sprawie dotyczyło Skarbu Państwa – Państwowego Szpitala Klinicznego nr 1 w W., a nie bezpośrednio konkretnego lekarza, w tym wypadku powoda. W tamtej sprawie nie było zatem potrzeby ustalania, na kim spoczywa wina za błąd w sztuce, skoro dla odpowiedzialności Skarbu Państwa wystarczające było ustalenie winy któregokolwiek z funkcjonariuszy. Jakkolwiek argumentacja Sądu Okręgowego nie jest do końca trafna, to – zdaniem Sądu Apelacyjnego - za w pełni uzasadnione można uznać, że nie doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Pismo skierowane do Dziekana Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w W. prof. L. B. przez pozwanego, było 4 zapytaniem w konkretnej sprawie, a mianowicie prowadzenia, czy też możliwości prowadzenia przez powoda określonych zajęć dydaktycznych ze studentami. Adresat pisma został w sposób wyraźny określony, co z kolei wskazuje na fakt, iż zamiarem autora nie było pokrzywdzenie powoda poprzez kolportowanie zawartych w piśmie informacji w większym gronie osób. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma związku przyczynowego pomiędzy treścią pisma, a ewentualnymi pogłoskami, czy też plotkami na temat powoda. Powód nie wskazał żadnych dowodów na poparcie tezy, iż pismo było kolportowane wśród pracowników medycznych i naukowych Akademii Medycznej, ani też nie uprawdopodobnił takiego zamiaru pozwanego. Można tylko domniemywać, że pogłoski i plotki na temat powoda miały związek z prowadzoną uprzednio przez Sąd Wojewódzki sprawą o błąd w sztuce lekarskiej zespołu lekarzy PSK 1 w W. Dla ustalenia naruszenia dobra osobistego jako dobra indywidualnego, nierozerwalnie związanego z konkretną osobą, konieczne jest stwierdzenie bezprawnego zachowania się podmiotu naruszającego to dobro. Zgodnie z oceną Sądu Apelacyjnego w działaniu pozwanego brak cech bezprawności. Powód w kasacji zarzucił naruszenie: 1. prawa materialnego - art. 24 § 1 k.c. „przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie” oraz art. 6 w zw. z art. 24 § 1 k.c. „przez niezastosowanie względem pozwanego wymagania ciężaru udowodnienia, iż jego działanie nie było bezprawne”, 2. przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy - art. 227 i 233 § 1 w zw. z art. 391 § 1, art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. Przytaczając wymienione podstawy kasacji powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku, a także poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w W. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. i orzeczenie o kosztach postępowania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. Zagadnienie na kim - w razie sporu miedzy stronami stosunku cywilnoprawnego - spoczywa obowiązek udowodnienia faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jest zaliczane tradycyjnie do problematyki prawa materialnego. Ogólną regułę stwarza tu art. 6 k.c. („ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne”) i jako podstawowy przepis w tym przedmiocie, stosowany w postępowaniu sądowym, pozostaje w ścisłym związku i tłumaczony jest w powiązaniu z przepisami kodeksu postępowania cywilnego, normującymi reguły dowodzenia. W procesie cywilnym 5 strony mają obowiązek twierdzenia i dowodzenia tych wszystkich okoliczności (faktów), które stosownie do art. 227 k.p.c. mogą być przedmiotem dowodu. Tzw. fakty negatywne mogą być dowodzone za pomocą dowodów faktów pozytywnych przeciwnych, których istnienie wyłącza twierdzoną okoliczność negatywną. W związku z tym w doktrynie przyjmuje się następujące reguły: a/ faktów, z których wywodzone jest dochodzone roszczenie (tworzących prawo podmiotowe) powinien w zasadzie dowieść powód; dowodzi on również fakty uzasadniające jego odpowiedź na zarzuty pozwanego; pozwany dowodzi fakty uzasadniające jego zarzuty przeciwko roszczeniu powoda; b/ faktów tamujących oraz niweczących powinien dowieść przeciwnik tej strony, która występuje z roszczeniem, czyli z zasady – pozwany (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1409/00, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 113; zob. również wyroki Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1997 r., I PKN 375/97, OSNP 1998, nr 18, poz. 537 oraz z dnia 29 września 2005 r., III CK 11/05, niepubl.). 2. Z art. 24 k.c. wynika domniemanie bezprawności działania, co w sposób korzystny dla pokrzywdzonego wpływa na rozłożenie ciężaru dowodu. Domniemanie to powinien zatem obalić pozwany (art. 6 k.c.); to pozwany w procesie o ochronę dóbr osobistych ma obowiązek wykazania istnienia okoliczności usprawiedliwiających to działanie, a więc wyłączających bezprawność. 3. Za bezprawne uważa się każde działanie naruszające dobro osobiste, jeżeli nie zachodzi żadna ze szczególnych okoliczności usprawiedliwiających je. Do okoliczności wyłączających bezprawność naruszenia dóbr osobistych na ogół zalicza się: a/ działanie w ramach porządku prawnego, tj. działanie dozwolone przez obowiązujące przepisy prawa, b/ wykonywanie prawa podmiotowego, c/ zgodę pokrzywdzonego (ale z zastrzeżeniem uchylenia jej skuteczności w niektórych przypadkach) oraz d/ działanie w obronie uzasadnionego interesu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 1989 r., II CR 419/89, OSP 1990, nr 11- 12, poz. 90, poz. 377). 4. Podstawę faktyczną powództwa stanowi pismo z dnia 14 września 1998 r. skierowane przez pozwanego prof. dr hab. J. R., jako Kierownika I Katedry i Kliniki Położnictwa Akademii Medycznej w W., do Dziekana Wydziału Lekarskiego tej Akademii prof. L. B. pismo z dnia 14 września 1998 r. Treść tego pisma przytoczona została wyżej i odnosi się ona do wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 3 czerwca 1998 r., I C (…), i poczynionych w tej sprawie ustaleń. W tej sytuacji brak 6 było podstaw do potraktowania wymienionego pisma jako bezprawnego działania pozwanego. 5. Sąd Apelacyjny przyjął, że powód nie wykazał (stosownie do art. 6 k.c.), by pozwany kolportował wśród pracowników Akademii to pismo lub jego treść. W sprawie brak na to dowodów. 6. Powód powołuje się w kasacji na uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 3 lutego 2004 r., sygn. akt XI C (…), którym Sąd uwzględnił analogiczne jak w sprawie niniejszej powództwo M. P. i stwierdził, że kwestię będącą przedmiotem rozstrzygnięcia w sprawie należy rozpatrywać bez wątpienia w szerszym kontekście, to jest całokształtu stosunków międzyludzkich panujących w l Katedrze i Klinice Położnictwa w czasie, gdy jej kierownikiem był pozwany. Było bowiem powszechnie wiadomym, że kierownik Katedry pozostaje w konflikcie z grupą lekarzy która w styczniu 1998 r. wystosowała do Rady Wydziału Lekarskiego AM pismo z prośbą o zbadanie zasadności zarzutów wobec dr A. W., adiunkta dydaktycznego w Klinice kierowanej przez pozwanego, co do nieuczciwości naukowej. Pozwany nie krył swojego negatywnego stosunku do tych osób. Zdaniem powoda Sąd w niniejszej sprawie powinien był zająć się również tym „kontekstem”. Zarzut ten jest nietrafny z dwóch przyczyn. Po pierwsze, Sąd Apelacyjny nie był związany stanowiskiem innego sądu, zajętego w podobnej sprawie. Po drugie, zajęcie się tym szerszym „kontekstem” wykraczałoby poza podstawę faktyczną powództwa – o której wspomniano wyżej - i dlatego było niedopuszczalne ( art. 187 § 1 pkt 2 i art. 321 § 1 k.p.c.). 7. Z tej również przyczyny nietrafny jest zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie miał obowiązku szczegółowego rozważania zarzutów apelacji dotyczących wspomnianego „kontekstu”, skoro jego badanie było w sprawie niedopuszczalne. Również nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c., ponieważ odnosi się on do tego „kontekstu”. Skoro podstawy kasacji okazały się nieusprawiedliwione, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (art. 39312 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 6 lutego 2005 r.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI