V AGa 8/21

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2022-08-29
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokaapelacyjny
roboty budowlanewierzytelnośćprzelewprzedawnieniepodwykonawcyupadłośćkoszty postępowaniaapelacja

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej Gminy, potwierdzając zasadność zasądzenia od niej na rzecz powódki kwoty ponad 83 tys. zł z tytułu nabytych wierzytelności za roboty budowlane, oddalając zarzuty przedawnienia i nieważności umowy przelewu.

Powódka nabyła wierzytelność od syndyka masy upadłości wykonawcy robót budowlanych przeciwko pozwanej Gminie. Gmina podnosiła zarzuty przedawnienia, nieważności umowy przelewu z uwagi na zakaz zbywania wierzytelności oraz kwestionowała zasadność faktur i dokonała zapłat na rzecz podwykonawców. Sąd Okręgowy zasądził całą kwotę, a Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając zarzuty za bezzasadne, w szczególności wskazując, że zakaz zbywania wierzytelności jest bezskuteczny wobec masy upadłości, a zapłata podwykonawcom nie zwalnia inwestora od obowiązku zapłaty generalnemu wykonawcy bez skutecznego potrącenia.

Powódka (...) Spółka Akcyjna w M. nabyła od syndyka masy upadłości (...) S.A. wierzytelność w kwocie 83 304,10 zł z tytułu wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. Pozwana Gmina M. Z. wniosła o oddalenie powództwa, podnosząc zarzuty przedawnienia, nieważności umowy przelewu z uwagi na umowny zakaz zbywania wierzytelności, a także kwestionując zasadność wystawionych faktur i wskazując na dokonane przez siebie zapłaty na rzecz podwykonawców. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził dochodzoną kwotę wraz z odsetkami i kosztami. Sąd Apelacyjny w Katowicach, rozpoznając apelację pozwanej, oddalił ją w całości. Sąd Apelacyjny uznał, że ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego były w zasadniczej części prawidłowe. Kluczową kwestią sporną stało się rozliczenie z podwykonawcami. Sąd Apelacyjny przyznał pozwanej rację co do tego, że dowody wpłat na rzecz podwykonawców mogły być niewystarczająco ocenione przez Sąd pierwszej instancji, jednak uznał tę kwestię za nieistotną dla rozstrzygnięcia. Podkreślono, że zapłata przez inwestora należności podwykonawcom nie zwalnia go automatycznie z obowiązku zapłaty generalnemu wykonawcy. Inwestorowi przysługuje roszczenie regresowe, które może być dochodzone poprzez potrącenie, jednak wymaga to złożenia stosownego oświadczenia woli. Sąd Apelacyjny potwierdził, że zakaz zbywania wierzytelności jest bezskuteczny wobec masy upadłości na podstawie art. 84 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, co czyni umowę przelewu ważną i przyznaje powodowi legitymację procesową. Zarzut przedawnienia został uznany za bezzasadny, gdyż bieg terminu przedawnienia został przerwany przez wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, a następnie przedłużony przez nowelizację art. 118 k.c. Sąd Apelacyjny odrzucił również argumentację pozwanej dotyczącą niezgodności faktur z umową, wskazując, że brak sankcji umownych za opóźnienie w wystawieniu faktury nie powoduje wygaśnięcia roszczenia. Podobnie, zarzut naruszenia przepisów Prawa zamówień publicznych dotyczący potrącenia został uznany za chybiony, gdyż przepis ten nie miał zastosowania, a nawet gdyby miał, potrącenie wymagałoby oświadczenia woli. Sąd Apelacyjny podkreślił, że pozwana nie wykazała skutecznego potrącenia swojej wierzytelności, zwłaszcza w kontekście postępowania upadłościowego, gdzie potrącenie powinno być zgłoszone najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa przelewu jest ważna. Umowne postanowienie zakazujące zbywania wierzytelności jest bezskuteczne w stosunku do masy upadłości na podstawie art. 84 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego.

Uzasadnienie

Postępowanie upadłościowe ma na celu likwidację majątku dłużnika, a syndyk jest zobowiązany do jego spieniężenia. Umowne zakazy zbywania wierzytelności nie mogą ograniczać tej procedury, która ma charakter bezwzględnie obowiązujący.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
(...) Spółki Akcyjnejspółkapowódka
Gminy M. Z.instytucjapozwana

Przepisy (14)

Główne

k.c. art. 647

Kodeks cywilny

k.c. art. 118

Kodeks cywilny

Zmiana terminu przedawnienia na koniec roku kalendarzowego.

k.c. art. 513

Kodeks cywilny

Zarzuty dłużnika przeciwko nabywcy wierzytelności.

p.u.n. art. 84 § 1

Prawo upadłościowe i naprawcze

Bezskuteczność postanowień umowy utrudniających osiągnięcie celu postępowania upadłościowego.

p.u. art. 96

Prawo upadłościowe

Termin do złożenia oświadczenia o potrąceniu w postępowaniu upadłościowym.

Pomocnicze

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Zakaz zbywania wierzytelności w umowie o roboty budowlane jest bezskuteczny wobec masy upadłości.

k.c. art. 476

Kodeks cywilny

Pojęcie zwłoki.

k.c. art. 481 § 1

Kodeks cywilny

Odsetki za opóźnienie.

k.c. art. 455

Kodeks cywilny

Termin spełnienia świadczenia.

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 387 § 21

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw art. 5 § 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa przelewu wierzytelności jest ważna pomimo umownego zakazu zbywania, gdyż zakaz ten jest bezskuteczny wobec masy upadłości. Roszczenie nie uległo przedawnieniu z uwagi na przerwę biegu przedawnienia spowodowaną wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej oraz zmianę przepisów kodeksu cywilnego. Zapłata przez inwestora podwykonawcom nie zwalnia go z obowiązku zapłaty generalnemu wykonawcy bez skutecznego potrącenia. Pozwana nie wykazała skutecznego potrącenia swojej wierzytelności. Niewystawienie faktury w terminie nie powoduje wygaśnięcia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia.

Odrzucone argumenty

Nieważność umowy przelewu z powodu umownego zakazu zbywania wierzytelności. Przedawnienie dochodzonego roszczenia. Niezgodność faktur z warunkami umowy. Zapłata przez pozwaną podwykonawcom zwalnia ją z obowiązku zapłaty generalnemu wykonawcy. Brak obowiązku zapłaty odsetek z powodu braku zwłoki. Niewłaściwe zastosowanie przepisów przejściowych ustawy zmieniającej kodeks cywilny w zakresie przedawnienia. Naruszenie przepisów Prawa zamówień publicznych w zakresie potrącenia.

Godne uwagi sformułowania

umowne postanowienie umowy o roboty budowlane, zakazujące zbywania wierzytelności, nie jest skuteczne w stosunku do masy upadłości inwestor który zaspokoił uzasadnione roszczenie podwykonawcy pozostaje zatem nadal dłużnikiem wykonawcy zobowiązanym do zapłaty umówionego wynagrodzenia potrącenie takie odbywa się na zasadach ogólnych poprzez złożenie oświadczenia woli potrącenia wzajemnych wierzytelności, a nie „automatycznie” nie jest tak, jak przy aprobacie stanowiska pozwanej wywiódł Sąd pierwszej instancji, że „inwestor nie ma obowiązku zapłaty całego wynagrodzenia na rzecz generalnego wykonawcy w sytuacji, gdy zapłaci je bezpośrednio podwykonawcy” faktura nie jest bowiem źródłem zobowiązania, podobnie jak nie jest nim protokół odbioru robót. Źródłem takim jest natomiast umowa o roboty budowlane

Skład orzekający

Grzegorz Misina

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ważności cesji wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, przerwania biegu przedawnienia, odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawców oraz zasad potrącenia wierzytelności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nabycia wierzytelności od syndyka masy upadłości oraz rozliczeń między inwestorem, wykonawcą i podwykonawcami w kontekście upadłości wykonawcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonych kwestii prawnych związanych z upadłością wykonawcy, prawami podwykonawców i możliwością dochodzenia zapłaty przez nabywcę wierzytelności, co jest częstym problemem w branży budowlanej.

Upadłość wykonawcy nie przekreśla praw podwykonawców ani nabywców wierzytelności – kluczowe rozstrzygnięcie sądu apelacyjnego.

Dane finansowe

WPS: 83 304,1 PLN

wynagrodzenie za roboty budowlane: 83 304,1 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 4050 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V AGa 8/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 sierpnia 2022 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Grzegorz Misina Protokolant : Barbara Franielczyk po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2022 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa (...) Spółki Akcyjnej w M. przeciwko Gminie M. Z. o zapłatę na skutek apelacji pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 4 listopada 2020 r., sygn. akt X GC 250/19 1) 
        oddala apelację; 2) 
        zasądza od pozwanej na rzecz powoda 4050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Grzegorz Misina Sygn. akt V AGa 8/21 UZASADNIENIE Powódka - (...) S.A. w M. domagała się w pozwie zasądzenia na jej rzecz od pozwanej Gminy M. Z. kwoty 83 304,10 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 4 lipca 2013 r. i kosztami procesu. Na uzasadnienie tego żądania powódka podała, że sporną wierzytelność nabyła od Syndyka Masy Upadłości (...) S.A. , któremu wierzytelność ta przysługiwała jako wynagrodzenie za wykonane przez upadłą spółkę roboty budowlane. W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu. Pozwana podniosła zarzut przedawnienia, a ponadto utrzymywała, że umowa przelewu wierzytelności, na podstawie której powódka nabyła sporną wierzytelność, jest nieważna z uwagi na umowny zakaz zbywania wierzytelności. Pozwana podniosła również, że faktury dokumentujące dochodzone roszczenie wystawione zostały niezgodnie z warunkami umowy (po upływie terminu) oraz że dokonywała odrębnych inwentaryzacji robót z podwykonawcami, co skutkowało koniecznością zapłaty wynagrodzenia należnego podwykonawcom za roboty, których (...) jako generalny wykonawca nie realizował. Zapłata należności generalnemu wykonawcy za prace wykonane wyłącznie przez podwykonawców, bez jednoczesnego zaspokojenia tych podwykonawców, byłaby zdaniem pozwanej sprzeczna z zasadami współżycia społecznego oraz społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa przysługującego generalnemu wykonawcy. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 83 304,10 zł z odsetkami od 4 lipca 2013 r. oraz kwotę 9 583,00 zł. tytułem kosztów procesu. Sąd pierwszej instancji przedstawił stan faktyczny sprawy w następujący sposób. W dniu 31 sierpnia 2011 r. pomiędzy (...) S.A. a pozwaną doszło do podpisania umowy o roboty budowlane nr (...) na wykonanie inwestycji pod nazwą „ (...) (...) ”. W pkt 3.1.3. ppkt 15 specyfikacji istotnych warunków zamówienia zamawiający zakazał przekazania wierzytelności podmiotowi innemu niż bank/instytucja finansująca, z którą wykonawca podpisał umowy. (...) S.A. złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości z możliwością zawarcia układu, o czym poinformowała pozwaną pismem z 1 października 2012 r. Następnie w dniu 29 października 2012 r. (...) S.A. złożyła wniosek o zmianę trybu postępowania upadłościowego na obejmujący likwidację majątku, informując pozwaną o braku możliwości dalszego realizowania umowy. W związku z tym, pozwana pismem z 7 listopada 2012 r. odstąpiła od umowy z winy (...) S.A. Spółka ta zgodnie z umową o roboty budowlane, realizowała zlecone jej prace, które wykonywane były w sposób prawidłowy. Odbiór robót przez pozwaną potwierdzany był protokołami odbioru. W dniu 28 września 2012 r. sporządzono protokół odbioru części robót, a w dniu 1 lutego 2013 r. - protokół odbioru wykonanych części robót - protokół inwentaryzacyjny. Powyższe protokoły zostały podpisane m.in. przez przedstawiciela pozwanej J. P. - kierownika nadzoru inwestorskiego oraz A. B. - kierownika budowy. Prace wykonane i przyjęte do rozliczenia zostały wycenione na kwotę 539.678,81 zł. netto (protokół z 28 września 2012 r.) oraz kwotę 511.512,31 zł netto (protokół z 1 lutego 2013r.). Na powyższe kwoty (...) S.A. wystawiła faktury o numerach (...) z dnia 18 kwietnia 2013 r. oraz (...) z dnia 18 kwietnia 2013 r. W dniu 4 grudnia 2012 r. postanowieniem Sądu Rejonowego (...) (sygn. akt X (...) ) została ogłoszona upadłość obejmująca likwidację majątku (...) S.A. W dniu 1 lutego 2012 r. (...) S.A. zawarła umowę z Przedsiębiorstwem Produkcyjno- Usługowo- Handlowym (...) sp. z o.o. w K. (dalej: (...) ), której przedmiotem było kompleksowe wykonanie technologii uzdatniania wody basenowej. Zakres świadczeń (...) obejmował w szczególności wykonanie instalacji basenu pływackiego, instalacji basenu rekreacyjnego, instalacji brodzika oraz instalacji basenu schładzającego. Aneksem z dnia 12 marca 2012 r. rozszerzono przedmiot umowy o wykonanie przejść technologicznych oraz otworów wentylacyjnych w stropie strefy brodzika. W związku z brakiem płatności po stronie (...) S.A. na rzecz podwykonawców, pozwana regulowała należności względem nich. W sporządzonym przez pozwanego rozliczeniu podwykonawców na zadaniu inwestycyjnym pozwana wskazała, że spółka (...) wystawiła trzy faktury: (...) na kwotę 77 816,42 zł brutto z terminem zapłaty na 8 września 2012r., (...) na kwotę 242 828,05 zł brutto z terminem zapłaty na 6 października 2012r. oraz (...) na kwotę 237 784,02 zł brutto z terminem zapłaty na 14 listopada 2012r. Pozwana zapłaciła na rzecz (...) jako podwykonawcy (...) S.A. , następujące kwoty: 119 221,74 zł 26 marca 2013r. tytułem zapłaty za fakturę nr (...) ; 77 038,26 zł 26 marca 2013r. tytułem zapłaty za fakturę nr (...) ; 133 921,97 zł 10 kwietnia 2013r. tytułem zapłaty za fakturę nr (...) ; 121 178,03 zł 10 kwietnia 2013r. tytułem zapłaty za fakturę nr (...) ; 317 299,22 zł w dniu 26 kwietnia 2013r. tytułem zapłaty za fakturę nr (...) . Pozwana pismem z dnia 8 lipca 2013 r. skierowanym do syndyka masy upadłości (...) S.A. poinformowała go, że odsyła oryginały przesłanych faktur z uwagi na to, iż zostały one wystawione bezpodstawnie i wbrew ustaleniom umowy nr (...) . Pozwana wskazała, że protokół odbioru uprawniający do wystawienia faktury nie został należycie sporządzony i podpisany, a ponadto od dnia jego sporządzenia do dnia wystawienia faktury przez generalnego wykonawcę minęło więcej niż 7 dni. Pozwana wskazała także, że generalny wykonawca nie przedstawił dowodów zapłaty należności na rzecz podwykonawcy, które stanowią warunek konieczny do zaakceptowania faktury. W związku z brakiem płatności ze strony pozwanej, syndyk masy upadłości (...) S.A. złożył 14 września 2015 r. wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, jednak do ugody nie doszło. W ramach toczącego się postępowania upadłościowego powódka w drodze umowy przelewu wierzytelności nabyła od syndyka masy upadłości (...) S.A. wierzytelność w łącznej kwocie 1.292.965,08 zł. brutto z tytułu wykonanych robót budowlanych ujętych w protokołach z dnia 28 września 2012r. oraz 1 lutego 2013r. Umowa przelewu wierzytelności ze strony powódki została podpisana przez pełnomocnika T. W. . Pismem z dnia 21 marca 2019 r. powódka poinformowała pozwaną o fakcie nabycia wierzytelności oraz wezwała pozwaną do jej zapłaty. Pozwana pismem z dnia10 kwietnia 2019r. odmówiła zapłaty kwestionując istnienie wierzytelności i wskazując przy tym, że wszelkie zobowiązania wynikające z umowy zostały zapłacone na rzecz (...) S.A. lub bezpośrednio na rzecz jej podwykonawców. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości. Sąd ten stwierdził, że spółkę (...) i pozwaną łączyła umowa o roboty budowlane wypełniająca dyspozycję przepisu art. 647 i nast. k.c. i że powódka w ramach toczącego się postępowania upadłościowego nabyła skutecznie od syndyka wierzytelność przysługującą upadłej spółce. Odnosząc się do podniesionego przez pozwaną zarzutu nieważności umowy przelewu spornej wierzytelności, Sąd wskazał, że wierzytelność ta została nabyta w ramach postępowania upadłościowego (...) S.A. , a zatem zapis umowny zakazujący zbywania wierzytelności nie miał zastosowania i cesja wierzytelności wbrew zakazowi nie skutkowała nieważnością umowy. Sąd zasugerował jednocześnie, pomijając jednak rozważania w tym zakresie, że odstąpienie przez pozwaną od umowy o roboty budowlane wywołało skutki ex tunc , a w konsekwencji skutek taki, jakby umowa nigdy nie została zawarta, co czyniło bezprzedmiotowym zapis o zakazie zbywania wierzytelności. Sąd wskazał, że do podstawowych obowiązków syndyka należy dokonanie likwidacji majątku upadłego i syndyk nie jest związany zastrzeżeniem umownym o zakazie zbywania wierzytelności, zaś przepis art. 331 ust. 2 p.u.n. w sposób bezwzględny nakazuje syndykowi zbycie wierzytelności i zastrzeżenie umowne pomiędzy upadłym a jego dłużnikiem nie może ograniczyć procedury likwidacji masy upadłości wprowadzonej przepisami o charakterze bezwzględnie obowiązującym. Sąd wskazał też na treść art. 84 ust. 1 p.u.n. , zgodnie z którym, postanowienie umowy, której stroną jest upadły, uniemożliwiające albo utrudniające osiągnięcie celu postępowania upadłościowego jest bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. W reasumpcji Sąd stwierdził, że umowa przelewu zawarta 18 marca 2019 r. jest ważna, a co za tym idzie, powódka ma legitymację procesową w tej sprawie. Za niezasadny Sąd Okręgowy uznał również zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia wskazując, że należność dochodzona pozwem stała się wymagalna w dniu 3 lipca 2013r. oraz że syndyk w dniu 14 września 2015 r., a zatem przed upływem trzyletniego terminu, złożył wniosek o zawezwanie pozwanej do próby ugodowej, co przerwało bieg przedawnienia, który zaczął biec na nowo po zakończeniu postępowania – od 13 stycznia 2016 r. Pozwana myli się twierdząc, że termin ten upłynął z dniem 13 stycznia 2019 r., gdyż zgodnie z treścią art. 118 k.c. , koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, zatem termin przedawnienia upływał dopiero w dniu 31 grudnia 2019 r. Sąd nie zgodził się z poglądem prawnym pozwanej, wskazującym na art. 5 ust 2 ustawy o zmianie ustawy- kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z 13 kwietnia 2018 r. (…) i jego wykładnię sugerującą, że przedawnienie, którego bieg terminu rozpoczął się przed dniem wejścia w życie ww. ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej. Zdaniem Sądu Okręgowego, zastosowanie przepisów dotychczasowych przewidujących przedawnienie wcześniej niż z końcem roku kalendarzowego uzasadnione jest wówczas, gdy według zmienionych przepisów termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych. Termin trzyletni nie uległ skróceniu w przepisach zmieniających, zatem przytoczony przez pozwaną przepis nie znajduje w ogóle zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd Okręgowy nie podzielił też argumentacji pozwanej, co do niezgodności faktur (...) i (...) z warunkami umowy, wskazując, że po pierwsze - pozwany nie podał, jakie wady posiadał sporządzony przez strony protokół, poprzestając jedynie na zarzucie, iż nie został on należycie sporządzony i podpisany, a po drugie - okoliczność, iż od dnia sporządzenia protokołów do dnia wystawienia faktur przez wykonawcę upłynęło znacznie więcej niż 7 dni, nie jest okolicznością wpływającą w jakikolwiek sposób na ważność faktur, bądź na istnienie wierzytelności z tytułu wykonania robót stwierdzonych protokołami odbioru. Wprawdzie strony umowy o roboty budowlane przewidziały zobowiązanie do wystawienia przez wykonawcę faktur częściowych w ciągu 7 dni od dnia obustronnego podpisania protokołu odbioru części przedmiotu umowy, niemniej jednak niedopełnienie tego zobowiązania nie wiązało się z żadną sankcją. Po trzecie - faktury zostały wystawione w momencie, gdy (...) S.A. była już postawiona w stan upadłości likwidacyjnej, natomiast zaspokojenie wierzycieli w postępowaniu upadłościowym podlega ściśle sformalizowanej procedurze. Zgodnie z art. 84 ust. 1 p.u.n. , postanowienie umowy, której stroną jest upadły, uniemożliwiające albo utrudniające osiągnięcie celu postępowania upadłościowego jest bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. Ponadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, stosownie do art. 647 § 1 k.c. , z chwilą odbioru obiektu objętego umową o roboty budowlane realizuje się prawo wykonawcy do zapłaty na jego rzecz wynagrodzenia za wykonane prace. Protokół z dnia 28 września 2012 r. został przez pozwaną zatwierdzony, co potwierdza, że prace objęte umową o roboty budowlane zostały przez (...) S.A. wykonane, a pozwany nie wnosił co do nich żadnych uwag. Powódka dochodzi wierzytelności nie na podstawie faktur VAT, ale na podstawie protokołu odbioru wykonanej części robót znajdującą się pod liczbą porządkową 10.1 protokołu odbioru z dnia 28 września 2012r. Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił również zarzutu potrącenia. Wyjaśniając istotę potrącenia Sąd skonkludował, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwana złożyła powódce oświadczenie woli o potrąceniu wzajemnych wierzytelności, zatem nie wykazał, że dotarło ono do adresata. Pozwana w piśmie z dnia 2 grudnia 2019 r. gdzie podniosła zarzut potrącenia, jako załącznik wymieniła oświadczenie o potrąceniu, jednakże nie zostało ono załączone do tego pisma. Gdyby przyjąć nawet, że odpis pisma doręczony pełnomocnikowi przeciwnika na rozprawie zawierał oświadczenie o potrąceniu, oświadczenie to zostałoby złożone pełnomocnikowi powódki, który nie ma uprawnień do przyjmowania w imieniu mocodawcy tego typu oświadczeń woli. Ponadto pozwana nie wykazała, że przysługuje jej wierzytelność wzajemna, której dotyczy potrącenie. Pozwana wskazała, że uregulowała należności na rzecz podwykonawców, które nie zostały uregulowane przez (...) S.A. Na dowód tego przedłożyła umowę zawartą pomiędzy (...) S.A. i spółką PPUH (...) , dowody wykonania przelewów na rzecz (...) tytułem zapłaty za faktury na rzecz podwykonawcy, a także tabelaryczne zestawienie dotyczące rozliczeń z podwykonawcami. Również świadkowie zeznali, że pozwana zapłaciła podwykonawcom. Pozwana zgłaszając zarzut potrącenia miała obowiązek wykazania, że potrącana przez nią wierzytelność istniała w konkretnej wysokości i była wymagalna. Pozwana nie uniosła jednak w tym zakresie ciężaru dowodzenia, bowiem nie wykazała, za wykonanie jakich prac dokonywała zapłaty na rzecz (...) . Jak wynika z umowy zawartej pomiędzy (...) S.A. a (...) , zakres świadczeń (...) obejmował nie tylko wykonanie instalacji basenu pływackiego, tj. prac ujętych pod liczbą porządkową 10.1 protokołu odbioru z 28 września 2012r., za wykonanie których powódka domaga się zapłaty należności. Przedmiotem świadczeń wykonanych przez (...) było również wykonanie instalacji basenu rekreacyjnego, instalacji brodzika oraz instalacji basenu schładzającego, wykonanie przejść technologicznych oraz otworów wentylacyjnych w stropie strefy brodzika. Poznawana nie wykazała natomiast, aby dokonana przez nią zapłata na rzecz (...) dotyczyła właśnie wykonania instalacji basenu pływackiego. Dalej Sąd wskazał, że rację ma pozwana twierdząc, iż inwestor nie ma obowiązku zapłaty całego wynagrodzenia na rzecz generalnego wykonawcy w sytuacji, gdy zapłaci je bezpośrednio podwykonawcy, niemniej jednak, w świetle przedstawionych przez powódkę dowodów na istnienie dochodzonej wierzytelności, po stronie pozwanej leżał ciężar dowodu wykazania kwot uiszczonych na rzecz podwykonawców. Tymczasem pozwany zaoferował jedynie wydruki dokonanych przelewów na rzecz jednego z podwykonawców, z których nie wynikało, za co należności te zostały uiszczone. Pozwana w apelacji domagała się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania w drugiej instancji. Apelacja oparta została na zarzutach: I. 
        naruszenia przepisów postępowania, a to: 1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, dokonanej wybiórczo, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, polegającej na niewłaściwej ocenie potwierdzeń zapłaty wynagrodzenia przez pozwaną bezpośrednio na rzecz podwykonawcy PPUH (...) sp. z.o.o. , z których wynika, za jakie faktury podwykonawcy pozwana dokonała zapłaty, z kolei dokument rozliczenia podwykonawców wskazuje prace objęte określonymi fakturami; 2) art. 233 § 1 k.p.c. , art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pozwana nie wykazała, iż dokonała zapłaty bezpośrednio podwykonawcy za prace, za które zapłaty żąda powód, a przedłożona umowa z podwykonawcą PPUH (...) sp. z o.o. , rozliczenie podwykonawców i potwierdzenia zapłaty wynagrodzenia są niewystarczające do oceny, że należności zostały przez pozwaną zapłacone; 3) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez niedokonanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego w postaci umowy generalnego wykonawcy z pozwaną z 31.08.2011 r. i przyjęcie, że umowa nie zawiera żadnych sankcji za wystawienie faktury przez generalnego wykonawcę po terminie określonym w umowie, czy też niezgodnie z innymi zasadami wystawiania faktur; II. 
        naruszenia przepisów prawa materialnego, a to: l) art. 476 k.c. , art. 481 § 1 k.c. i 455 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i orzeczenie o obowiązku zapłaty przez pozwaną odsetek, podczas gdy pozwana nie dopuszczała się zwłoki i nie pozostawała w opóźnieniu, gdyż powód nie wzywał pozwanej do spełnienia świadczenia; 2) art. 118 k.c. w zw. art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13.04.2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104) poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że roszczenie dochodzone przez powoda nie uległo przedawnieniu, bez uwzględnienia faktu, że powód nie dochodzi zapłaty za faktury, a jedynie za wykonane roboty zgodnie z treścią pkt 10.1 protokołu odbioru z 28.09.2012 r. 3) art. 143 c ust. 1 i 6 p.z.p. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i niezastosowanie skutkujące przyjęciem, że pozwana zobowiązana była do złożenia oświadczenia o potrąceniu powodowi, w sytuacji, gdy pozwana zobowiązana była do stosowania p.z.p. i potrącenia kwoty wypłaconego podwykonawcy wynagrodzenia z wynagrodzenia należnego wykonawcy. Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie mogła odnieść zamierzonego skutku, gdyż zaskarżony wyrok jest słuszny i odpowiada prawu. W pierwszej kolejności wskazać należy, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji w zasadniczej ich części odpowiadają wynikom postępowania dowodowego, które nie wymagało uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie ustaleń Sądu pierwszej instancji nie jest zatem celowe i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 21 ust.1 k.p.c. władny jest poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje za swoje. Sporną kwestią w sferze faktów okazało się jednak to, czy pozwana zaspokoiła roszczenia podwykonawców (...) S.A. związane z wykonaniem robót, których dotyczy wierzytelność będąca przedmiotem tej sprawy. W tym zakresie należy przyznać rację argumentacji pozwanej przedstawionej na poparcie zarzutów naruszenia przepisów postępowania oznaczonych wyżej punktami I.1 i I.2. Skoro bowiem pozwana przedstawiła dowody wpłaty i twierdziła, że dokonane zostały na poczet oznaczonego długu, to rzeczą powódki było dowodzić, że wpłaty te należało zaliczyć na poczet innych należności, gdyby zamierzała zaprzeczać twierdzeniom pozwanej. W ocenie Sądu Apelacyjnego, kwestia powyższa jest jednak nieistotna dla rozstrzygnięcia sporu w tej sprawie i nawet trafność zarzutu błędnego ustalenia faktów w omawianym wyżej zakresie nie daje podstaw do wzruszenia zaskarżonego wyroku. Nie jest bowiem tak, jak przy aprobacie stanowiska pozwanej wywiódł Sąd pierwszej instancji, że „inwestor nie ma obowiązku zapłaty całego wynagrodzenia na rzecz generalnego wykonawcy w sytuacji, gdy zapłaci je bezpośrednio podwykonawcy”. Recz w tym, że pozwana w tej kwestii nie ma racji, gdyż tak jak spełnienie przez inwestora świadczenia na rzecz wykonawcy nie zwalnia go ze zobowiązania względem podwykonawcy, tak samo zaspokojenie roszczeń podwykonawcy nie zwalnia inwestora (przynajmniej automatycznie) ze zobowiązania wobec wykonawcy. Pomiędzy podwykonawcą i generalnym wykonawcą nie zachodzi wszak przypadek solidarności wierzycieli uzasadniającej zwolnienie się ze zobowiązania poprzez spełnienie świadczenia na rzecz jednego z nich. Źródłem odpowiedzialności inwestora wobec wykonawcy jest umowa o roboty budowlane, natomiast jego odpowiedzialność wobec podwykonawcy ma charakter gwarancyjny i wynika z przepisu ustawy. Inwestor który zaspokoił uzasadnione roszczenie podwykonawcy pozostaje zatem nadal dłużnikiem wykonawcy zobowiązanym do zapłaty umówionego wynagrodzenia. Inwestorowi w takim przypadku przysługuje jedynie roszczenie regresowe w stosunku do wykonawcy i może on domagać się jego zapłaty, albo przedstawić swoją wierzytelność do potrącenia. Potrącenie takie odbywa się na zasadach ogólnych poprzez złożenie oświadczenia woli potrącenia wzajemnych wierzytelności, a nie „automatycznie”, jak to błędnie rozumie pozwana. W związku z powyższym, za całkowicie chybiony uznać należy zarzut pozwanej kwestionujący stanowisko Sądu pierwszej instancji, że była ona zobowiązana do złożenia powódce oświadczenia o potrąceniu. Zauważyć przy tym należy, że wbrew zarzutowi apelacji, w rozpoznawanym przypadku nie miał zastosowania art. 143 c ust. 1 i 6 ustawy prawo zamówień publicznych z dnia z dnia 29.01.2004 r. Przepis ten został dodany przez art. 1 pkt 5 ustawy z dnia 8.11.2013 r. (Dz.U.2013.1473) zmieniającej ustawę z dniem 24.12. 2013 r. Przepis art. 2 ww. ustawy zmieniającej stanowi, że do postępowań o udzielenie zamówienia publicznego wszczętych a niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Tylko na marginesie wskazać należy, że nawet gdyby przepis ten miał zastosowanie, to przewidziane w nim prawo potrącenia przez zamawiającego kwoty wypłaconego wynagrodzenia z wynagrodzenia należnego wykonawcy nie stanowi odstępstwa od ogólnych zasad potrącania wierzytelności i potrącenie to nie następuje z mocy prawa, lecz wymagane jest złożenie stosownego oświadczenia woli. Reasumując wskazać należy, że jeśli pozwana faktycznie zapłaciła należności podwykonawców upadłej (...) . S.A., to nie zwalniało ją to ze zobowiązania wobec (...) S.A. , które mogła zaspokoić poprzez zapłatę części umówionego wynagrodzenia odpowiadającego wykonanym i odebranym pracom albo przez potrącenie swojej wierzytelności wynikającej z prawa regresu. Podkreślenia również wymaga, że w rozpoznawanej sprawie nie ma dowodów na to, by pozwana spłacając podwykonawców (...) S.A. , czyniła to w uzgodnieniu z (...) S.A. , korzystając z konstrukcji przekazu, umowy przejęcia długu lub innego porozumienia w tej sprawie, a tylko wówczas pozwana mogłaby powoływać się na zwolnienie jej ze zobowiązania zapłaty wynagrodzenia za roboty budowlane. Kontynuując rozważania Sądu pierwszej instancji na temat skuteczności podjętej przez pozwaną próby potrącenia jej wierzytelności wobec (...) S.A. zauważyć należy, że apelacja nie polemizuje z wywodami Sądu pierwszej instancji na temat możliwości złożenia oświadczenia o potrąceniu na ręce pełnomocnika procesowego powódki. Niemniej jednak Sąd Apelacyjny uznaje za celowe omówienie tej kwestii w ramach obowiązku zastosowania przez Sąd właściwych norm prawa materialnego. Celowe jest zatem wskazanie na inną jeszcze, nieomówioną przez Sąd pierwszej instancji kwestię związaną ze skutecznością potrącenia. Za prawidłowe uznać należy wywody Sądu pierwszej instancji na temat skuteczności nabycia przez powódkę spornej wierzytelności od syndyka w postępowaniu upadłościowym. Jak słusznie Sąd ten wskazał, umowne postanowienie umowy o roboty budowlane, zakazujące zbywania wierzytelności, nie jest skuteczne w stosunku do masy upadłości, a to z uwagi treść art. 84 ust. 1 ustawy prawo upadłościowe i naprawcze . Istotą postępowania upadłościowego jest przeprowadzenie egzekucji generalnej i tak jak w przypadku zwyczajnej egzekucji obowiązkiem komornika jest spieniężenie zajętej wierzytelności bez względu na umowne zakazy jej zbywania, obowiązek taki ciąży również na syndyku masy upadłości, który był uprawniony do spieniężenia majątku masy poprzez sprzedaż spornej wierzytelności. Pozwana bezpodstawnie zarzucała zatem brak legitymacji czynnej powódki, wskazując na nieważność umowy przelewu. Zupełnie inną kwestią jest natomiast istnienie spornej wierzytelności. Konsekwencją nabycia tej wierzytelności przez powódkę jest zastosowanie art. 513 k.c. , zgodnie z którym, dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie (§). Dłużnik może z przelanej wierzytelności potrącić wierzytelność, która mu przysługuje względem zbywcy, chociażby stała się wymagalna dopiero po otrzymaniu przez dłużnika zawiadomienia o przelewie. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy wierzytelność przysługująca względem zbywcy stała się wymagalna później niż wierzytelność będąca przedmiotem przelewu (§2). W rozpoznawanym przypadku należałoby rozważyć, czy wierzytelność regresowa przysługująca pozwanej w stosunku do (...) S.A. stała się wymagalna później, niż wierzytelność dochodzona pozwem z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane, a jeśli tak było, potrącenie należałoby uznać za niedopuszczalne. Roszczenie (...) S.A. o zapłatę wynagrodzenia za część wykonanych przez nią robót stało się wymagalne z chwilą przedstawienia ich do odbioru, co nastąpiło ostatecznie w protokole z dnia 1.02.2013r. Z materiału procesowego nie wynika, by do tego czasu pozwana sformułowała jakieś roszczenia, które dawałyby jej podstawę do potrącenia wzajemnych wierzytelności, zatem należy przyjąć, że jej roszczenia regresowe wynikające z zaspokojenia roszczeń podwykonawców powstały dopiero później, a zatem nie mogły zostać skutecznie przedstawione do potrącenia powódce, jako nabywcy wierzytelności. Trzeba również zauważyć, że z materiału procesowego nie wynika, iż pozwana skorzystała z możliwości potrącenia swojej wierzytelności w stosunku do upadłej (...) S.A. Zgodnie z dyspozycją art. 96 ustawy prawo upadłościowe, oświadczenie o potrąceniu można złożyć najpóźniej przy zgłoszeniu wierzytelności i jeśli pozwana tego nie uczyniła, utraciła prawo do potrącenia. Przepis ten określa termin końcowy wykorzystania uprzywilejowanego sposobu zaspokojenia wierzyciela upadłego - poprzez potrącenie - zgłaszanej przez niego wierzytelności do masy upadłości. Zaniechanie złożenia oświadczenia o skorzystaniu z prawa potrącenia lub złożenie go po terminie przewidzianym w art. 96 w. ustawy ma ten skutek, że wierzyciel traci prawo do potrącenia wierzytelności w toku postępowania upadłościowego. W konsekwencji wierzyciel nie może skutecznie bronić się w procesie powołaniem na potrącenie wierzytelności, której nie zgłosił formalnie sędziemu komisarzowi i obowiązany jest zapłacić swój dług w całości na żądanie syndyka, a w rozpoznawanym przypadku – na rzecz nabywcy wierzytelności, a sam może uzyskać zaspokojenie zgłoszonej wierzytelności tylko w ramach udziału razem z innymi wierzycielami upadłego w podziale funduszy masy upadłości. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23.01.2007 r., III CZP 125/06 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 8.02.2000 r., I CKN 398/98 oraz wyroki z dnia 17.01.2007 r., II CSK 315/06 i z dnia 14.01.2021 r., I CSKP 10/2. Odmiennego, odosobnionego poglądu wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z 23.01.2019 r., I CSK 749/17 Sąd Apelacyjny nie podziela. W świetle powyższego podzielić należało ostateczny wniosek Sądu pierwszej instancji, że nie doszło do wygaśnięcia spornej wierzytelności na skutek potrącenia niezależnie od oceny trafności stanowiska Sądu pierwszej instancji co do skuteczności złożenia oświadczenia o potrąceniu na ręce pełnomocnika procesowego. Ostatni z podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego zmierza do podważenia ustalenia przez Sąd pierwszej instancji, że umowa o roboty budowlane nie zawierała żadnych sankcji za wystawienie przez wykonawcę faktury po terminie określonym w umowie, czy też niezgodnie z innymi zasadami wystawiania faktur. Apelująca nie wskazuje jednak, w którym miejscu umowy sankcja taka została przewidziana, a i Sąd nie dopatrzył się takiej sankcji po przeanalizowaniu materiału dowodowego. Należy zatem przyznać rację Sądowi pierwszej instancji w stwierdzeniu, że wystawienie faktury z opóźnieniem w stosunku do terminu wskazanego w umowie nie może wywołać skutku w postaci wygaśnięcia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane. Faktura nie jest bowiem źródłem zobowiązania, podobnie jak nie jest nim protokół odbioru robót. Źródłem takim jest natomiast umowa o roboty budowalne, a zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia powstaje z chwilą jej zawarcia. Wymagalność roszczenia z kolei następuje z chwilą oddania obiektu lub jego części przewidzianej w umowie do wcześniejszego rozliczenia, jeśli umowa przewiduje odbiory i płatności częściami. Strony mogą wprawdzie w ramach swobody kontraktowania określać szczegółowe warunki płatności, jednak swoboda ta nie może prowadzić do naruszenia natury stosunku zobowiązaniowego. Niedopuszczalna byłaby zatem taka wykładnia postanowień umowy, która prowadziłaby do wniosku, że skutkiem niewystawienia faktury jest „przepadek” roszczenia o zapłatę. Zgodzić się należy z pozwaną w argumentacji, zgodnie z którą uprawnienie do wystawienia faktury i żądania przez wykonawcę zapłaty wynagrodzenia może zostać uzależnione w treści umowy od przedstawienia dowodów zaspokojenia słusznych roszczeń podwykonawców. Jest to praktyka często stosowana przez inwestorów dążących do ograniczenia ryzyka podwójnej zapłaty wynagrodzenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego, stosując takie klauzule w treści umowy, inwestor ma oczywiście prawo powstrzymania się z zapłatą wykonawcy wynagrodzenia do czasu wyjaśnienia kwestii roszczeń podwykonawców. W takiej sytuacji wykonawca powinien przedstawić inwestorowi stosowne dowody (np. oświadczeń podwykonawców o braku roszczeń z ich strony) albo dać mu upoważnienie do dokonania zapłaty wynagrodzenia do rąk podwykonawcy. Jeśli pomimo braku porozumienia z wykonawcą inwestor płaci wynagrodzenia podwykonawcom samowolnie, w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej, to ma on możliwość potrącenia przysługującej mu wierzytelności w ramach dochodzenia roszczeń regresowych. W judykaturze są również poglądy broniące tezy, że inwestor zaspokajając roszczenia podwykonawców, płaci dług cudzy (wykonawcy), za który odpowiada osobiście i wstępuje tym samym w prawa zaspokojonego wierzyciela – podwykonawcy i z tego wynika jego wierzytelność nadająca się do potrącenia. Nie przesądzając jednak tego, która z przedstawionych koncepcji jest słuszna, wskazać należy, że inwestor ma możliwość wykonania zobowiązania do zapłaty wynagrodzenia należnego wykonawcy poprzez złożenie mu oświadczenia o potrąceniu. Zaniechanie złożenia takiego oświadczenia skutkuje istnieniem wymagalnego zobowiązania do zapłaty. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. uznać należało za bezzasadny. W ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego pozwana wskazując na art. 476 k.c. , art. 481 § 1 k.c. i 455 k.c. kwestionowała zasądzenie od niej w zaskarżonym wyroku odsetek z opóźnienie, twierdząc, że nie dopuszczała się zwłoki i nie pozostawała w opóźnieniu, skoro powódka nie wzywała jej do spełnienia świadczenia. Przypomnieć zatem należy, że źródłem dochodzonego roszczenia jest umowa o roboty budowlane będąca umową wzajemną i odpłatną. Termin zapłaty wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane wynika z istoty tej umowy. Przepis art. 642 k.c. stanowi, że w braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła. Jeżeli dzieło ma być oddawane częściami, a wynagrodzenie zostało obliczone za każdą część z osobna, wynagrodzenie należy się z chwilą spełnienia każdego ze świadczeń częściowych. Przepis ten przez analogię może być stosowany do przypadku zawarcia umowy o roboty budowlane. Nie jest zatem tak, jak sugeruje pozwana, że wymagalność zobowiązania do zapłaty wynagrodzenia uzależniona jest od wezwania zobowiązanego do zapłaty, jak to ma miejsce w przypadku tzw. zobowiązań bezterminowych. Przepis art. 455 k.c. nie miał w tej sprawie zastosowania i nie został on naruszony przez Sąd pierwszej instancji. Dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia w terminie. Wierzyciel ma prawo domagania się odsetek za opóźnienie niezależnie od przyczyny opóźnienia ( art. 481§ 1 k.c. ), zatem bez znaczenia jest to, czy pozwana pozostawała w zwłoce rozumianej jako zawinione opóźnienie, czy tylko w zwyczajnym opóźnieniu w stosunku do wymagalności roszczenia. Orzekając o odsetkach Sąd nie naruszył zatem art. 476 k.c. Podkreślenia również wymaga, że bez znaczenia dla określenia terminu wymagalności spornego roszczenia jest to, że wierzytelność została nabyta przez powódkę w drodze przelewu, skoro nabywca wierzytelności wstępuje w sytuację prawną zbywcy. Drugi i zarazem ostatni z zarzutów naruszenia prawa materialnego bezzasadnie wskazuje na naruszenie art. 118 k.c. w zw. art. 5 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13.04.2018 r. Wbrew treści tego zarzutu Sąd pierwszej instancji trafnie przesądził o tym, że dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu. Kluczowe znaczenie przy ocenie tego zagadnienia miało ustalenie, kiedy roszczenie (...) S.A. o zapłatę wynagrodzenia stało się wymagalne. Bezsporne jest to, że na skutek ogłoszenia upadłości (...) S.A. nie była w stanie dokończyć robót budowlanych zgodnie z umową i na skutek odstąpienia przez pozwaną od umowy zaszła potrzeba zinwentaryzowania wykonanych robót, dokonania ich odbioru i rozliczenia, zwłaszcza że powódka odstąpiła od umowy, co w ocenie Sądu Apelacyjnego, wywołało jednak skutek na przyszłość, co do części robót, która nie została wykonana. Nie jest zatem tak, jak to zasugerował Sąd pierwszej instancji, że na skutek odstąpienia od umowy skutki zawarcia umowy zostały zniweczone ex tunc . Z materiału dowodowego wynika, że do odbioru robót budowlanych doszło protokołem z dnia 28.09.2012r. Trzyletni termin przedawnienia upływał zatem 28.09.2015r. W dniu 14.09.2015 r. syndyk masy upadłości (...) S.A. skierował do sądu zawezwanie do próby ugodowej obejmujące sporną wierzytelność, co spowodowało, że bieg terminu przedawnienia uległ przerwaniu i rozpoczął bieg na nowo w dniu zamknięcia posiedzenia pojednawczego, to jest w dniu 12.01.2016 r. Pozew w rozpoznawanej sprawie wniesiony został w dniu 4.06.2019 r. Do tego dnia nie upłynął termin przedawnienia, który uległ przedłużeniu do dnia 31.12.2019 r. na skutek wejścia w życie przepisu art. 118 k.c. w brzmieniu nadanym mu ustawą z dnia 13.04.2018 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Sąd Apelacyjny uznał za trafną wykładnię przepisów przejściowych dokonaną w tej kwestii przez Sąd pierwszej instancji. Powyższe argumenty legły u podstaw uznania apelacji za bezpodstawną i jej oddalenia na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Zasądzona kwota stanowi wynagrodzenie pełnomocnika powódki określone przy zastosowaniu stawki minimalnej. SSA Grzegorz Misina

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI