V AGa 70/20
Podsumowanie
Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego, uchylając go w zakresie dochodzonej kwoty 395 920,98 zł i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, uznając zarzut przedawnienia części roszczenia.
Powód dochodził od banku świadczenia wyrównawczego po rozwiązaniu umowy agencyjnej, twierdząc, że bank czerpie znaczne korzyści z klientów przez niego pozyskanych. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając roszczenie za niezasadne i częściowo przedawnione. Sąd Apelacyjny częściowo uwzględnił apelację, uchylając wyrok w zakresie kwoty 395 920,98 zł i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że zarzut przedawnienia skutecznie podniesiony przez pozwanego dotyczy jedynie kwoty przenoszącej tę sumę.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał sprawę z powództwa A. N. przeciwko (...) Bank (...) SA w K. o zapłatę, dotyczącą świadczenia wyrównawczego po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił powództwo, uznając roszczenie za niezasadne i częściowo przedawnione. Sąd Apelacyjny, rozpoznając apelację powoda, częściowo zmienił zaskarżony wyrok. Uchylił go w zakresie dochodzonej kwoty 395 920,98 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. W pozostałym zakresie apelację oddalił. Sąd Apelacyjny uznał, że zarzut przedawnienia podniesiony przez pozwanego skutecznie dotyczy kwoty przenoszącej 395 920,98 zł, ponieważ wniosek o zawezwanie do próby ugodowej z 29 maja 2014 r. przerwał bieg terminu przedawnienia jedynie co do kwoty 395 920,98 zł. W zakresie kwoty większej niż ta suma, roszczenie przedawniło się przed wytoczeniem powództwa. W odniesieniu do kwoty 395 920,98 zł, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, ignorując dowód z płyty CD zawierającej dane mogące świadczyć na korzyść powoda. Sąd Apelacyjny podkreślił, że w sprawach o świadczenie wyrównawcze ciężar dowodu może być trudny dla agenta, a sąd powinien aktywnie badać materiał dowodowy, w tym dane z nośników elektronicznych. Przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania miało na celu umożliwienie oceny tych dowodów i rozstrzygnięcie o zasadności roszczenia w tej części.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, ale agent musi wykazać, że dający zlecenie nadal czerpie znaczne korzyści z umów z tymi klientami, a także że przemawiają za tym względy słuszności. W tym przypadku, ze względu na brak wystarczających dowodów ze strony powoda, Sąd Okręgowy oddalił powództwo.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, ignorując dowód z płyty CD i nie oceniając go należycie. Podkreślono, że ciężar dowodu w takich sprawach może być trudny dla agenta, a sąd powinien aktywnie badać materiał dowodowy. Przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Częściowa zmiana wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Strona wygrywająca
Częściowo powód (przekazanie sprawy), częściowo pozwany (oddalenie apelacji w pozostałym zakresie i zasądzenie kosztów)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. N. | osoba_fizyczna | powód |
| (...) Bank (...) SA | spółka | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 764³ § § 1
Kodeks cywilny
Świadczenie wyrównawcze przysługuje agentowi po rozwiązaniu umowy agencyjnej, jeżeli pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami, a dający zlecenie czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami, a przemawiają za tym względy słuszności.
k.c. art. 764³ § § 2
Kodeks cywilny
Świadczenie wyrównawcze nie może przekroczyć wysokości wynagrodzenia agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniego rocznego wynagrodzenia uzyskanego w okresie ostatnich pięciu lat lub średniej z całego okresu trwania umowy, jeśli był on krótszy niż pięć lat.
Pomocnicze
k.c. art. 758 § § 1
Kodeks cywilny
Definicja umowy agencyjnej.
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
Trzyletni termin przedawnienia dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej.
k.p.c. art. 123 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania cywilnego
Przerwanie biegu terminu przedawnienia przez wniosek o zawezwanie do próby ugodowej.
k.p.c. art. 386 § § 4
Kodeks postępowania cywilnego
Uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku nierozpoznania istoty sprawy.
k.p.c. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Orzeczenie o kosztach postępowania.
k.p.c. art. 322
Kodeks postępowania cywilnego
Możliwość ustalenia wysokości świadczenia przez sąd, gdy ścisłe udowodnienie jest niemożliwe lub nadmiernie utrudnione.
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar dowodu.
k.c. art. 60
Kodeks cywilny
Wykładnia oświadczeń woli.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzut przedawnienia roszczenia w zakresie przekraczającym kwotę 395 920,98 zł. Nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy z uwagi na brak oceny dowodu z płyty CD.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o świadczenie wyrównawcze jest niezasadne co do zasady (argumentacja Sądu Okręgowego). Powód nie wykazał, że pozwany czerpie znaczne korzyści z umów z klientami pozyskanymi przez powoda. Powód nie wykazał, że utracił prowizję po ustaniu stosunku agencji.
Godne uwagi sformułowania
nie można oprzeć wrażeniu, że specyfika spraw o przyznanie świadczenia wyrównawczego wymusza indywidualne i inne podejście do kwestii ciężaru dowodu Obarczenie powoda bezwzględnym obowiązkiem udowodnienia, że pozwany nadal, pomimo rozwiązania umowy agencyjnej, czerpie znaczne korzyści z umów z klientami banku pozyskanymi przez niego, prowadziłoby niejednokrotnie do nieakceptowalnych wyników. Sąd Okręgowy nie przeprowadził istotnego dla rozstrzygnięcia dowodu z danych znajdujących się na dołączonej do pozwu płycie CD, a także innych dowodów, które niewątpliwie byłyby następstwem prowadzenia dowodu z tego nagrania i powództwo oddalił twierdząc, że powód nie sprostał obowiązkowi z art. 6 kc.
Skład orzekający
Roman Kowalkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Anna Strugała
sędzia
Barbara Rączka – Sekścińska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących świadczenia wyrównawczego dla agentów, w szczególności w kontekście ciężaru dowodu, oceny dowodów elektronicznych oraz przerwania biegu terminu przedawnienia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji umowy agencyjnej w sektorze bankowym, ale zasady interpretacji przepisów mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia świadczenia wyrównawczego dla agentów po zakończeniu współpracy, a Sąd Apelacyjny zwraca uwagę na trudności dowodowe po stronie agenta i potrzebę aktywnego badania dowodów przez sąd, w tym danych elektronicznych. Pokazuje to praktyczne wyzwania w egzekwowaniu praw przez mniejszych graczy wobec dużych instytucji.
“Czy bank musi zapłacić byłemu agentowi za klientów, których pozyskał? Sąd Apelacyjny analizuje ciężar dowodu i dane z płyty CD.”
Dane finansowe
WPS: 573 600 PLN
świadczenie wyrównawcze (przekazane do ponownego rozpoznania): 395 920,98 PLN
zwrot kosztów procesu (zasądzono od powoda na rzecz pozwanego): 10 817 PLN
zwrot kosztów postępowania apelacyjnego (zasądzono od powoda na rzecz pozwanego): 2511 PLN
Sektor
bankowość
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
V AGa 70/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2021r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SA Roman Kowalkowski (spr.) Sędzia Sędzia SA Anna Strugała SA Barbara Rączka – Sekścińska po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2021r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa A. N. przeciwko (...) Bank (...) SA w K. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 11 lutego 2020r. sygn. akt IX GC 531/17 1.
Zmienia zaskarżony wyrok w ten tylko sposób, że: a)
uchyla go co do dochodzonej kwoty 395 920, 98 zł. (trzysta dziewięćdziesiąt pięć tysięcy dziewięćset dwadzieścia złotych i dziewięćdziesiąt osiem groszy) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego, b)
zasądza od powoda na rzecz pozwanego w miejsce zasądzonej w pkt II wyroku Sądu Okręgowego kwoty 10 817 zł. (dziesięć tysięcy osiemset siedemnaście) kwotę 3348 zł. (trzy tysiące trzysta czterdzieści osiem) tytułem zwrotu kosztów procesu, 2.
W pozostałym zakresie apelację oddala. 3.
Zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2511 zł. (dwa tysiące pięćset jedenaście) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Anna Strugała SSA Roman Kowalkowski SSA Barbara Rączka – Sekścińska Na oryginale właściwe podpisy. V AGa 70/20 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 11 lutego 2020r. Sąd Okręgowy w Gdańsku rozpoznając sprawę z powództwa A. N. przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w K. o zapłatę oddalił powództwo i orzekł o kosztach postępowania. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie ustalił, że A. N. wniósł o zasądzenie na swoją rzecz od (...) Bank (...) S.A. w K. kwoty 573.600 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 1 czerwca 2011r. wyjaśniając, że na podstawie umowy partnerskiej nr (...) zawartej w dniu 28 marca 2008r. po paru miesiącach opóźnienia w stosunku do terminu przewidzianego w umowie, tj. w dniu 15 września 2008r., przejął nowo otwartą placówkę pozwanego w S. przy ul. (...) . Powód budował portfel klientów placówki od zera, ostatecznie do dnia 24 maja 2011r. zawierając w sumie 5395 umów z klientami na produkty bankowe, w tym prowadzenie kont, kredyty, karty kredytowe, pożyczki i lokaty bankowe dla klientów indywidualnych oraz firm. Z uwagi na to, że powód pozyskał dla banku nowych klientów i sprzedał im znaczną ilość produktów bankowych, bank uzyskał korzyść, na zasadzie art. 764 (
3) k.c. wnosi o świadczenie wyrównawcze. Powód wskazywał przy tym, iż przez pierwsze 2 lata działalności ponosił wyższe koszty jej prowadzenia, aniżeli uzyskiwał zysk, który to zysk z tej działalności czerpał przede wszystkim pozwany. Dalej powód wskazał, iż w dniu 1 czerwca 2011r. pozwany odebrał mu placówkę, odmawiając dalszej współpracy, jednocześnie nie rozwiązując w sposób skuteczny zawartej z powodem umowy. Zaznaczył także, iż w dniu 29 maja 2012r. zgłosił pozwanemu roszczenie wyrównawcze, jednakże pozwany odmówił zapłaty. Ponadto w dniu 29 maja 2014r. powód przez swojego pełnomocnika skierował do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód wniosek o zawezwanie pozwanego do próby ugodowej, w sprawie którego posiedzenie odbyło się przed tym Sądem 2 lipca 2014r. (sygn. VI GCo 305/14) i nie doszło na nim do zawarcia ugody. W odpowiedzi na pozew z dn. 22 września 2017r. pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Pozwany zarzucił, iż powód nie wykazał przesłanek wypłaty świadczenia wyrównawczego wskazanych w art. 764 3 k.c. Zaznaczył, iż każdy agent pozyskuje nowych klientów i zwiększa obroty dla dającego zlecenie, gdyż jest to istota umowy agencji, natomiast za takie czynności prawo i umowa przewidują dla agenta wynagrodzenie w postaci prowizji od wyników sprzedaży. Żądane przez powoda świadczenie wyrównawcze nie jest jednak zasadą, nie stanowiąc swoistej „odprawy” dla każdego agenta, a wyjątkiem, przewidującym udział w korzyściach zlecającego będących skutkiem działania najlepszych agentów, których starania doprowadziły do uzyskania tych korzyści, a którymi to korzyściami dający zlecenie nie podzielił się z agentami, dokonując rozwiązania umowy agencyjnej. Zdaniem pozwanego powód nie był wyróżniającym się agentem, osiągając wyniki poniżej średniej dla całej sieci partnerskiej, natomiast same wyniki powoda nie przekładały się na korzyści dla pozwanego, przy czym niesatysfakcjonujące pozwanego korzyści ostatecznie stały za decyzją o likwidacji całej sieci partnerskiej. Pozwany zaznaczał, iż umowa z powodem trwała krócej niż 5 lat, bo 33 miesiące, a zatem świadczenie wyrównawcze powinno być obliczane z uwzględnieniem średniej z całego okresu jej trwania, a takie średnie miesięczne wynagrodzenie wynosiło 29.683 zł, tak więc granica świadczenia wyrównawczego (w przypadku obu prowizji) wynosiłaby 356.196,00 zł, względnie 383.923 zł, gdyby przyjąć za podstawę ustalenia średniej zestawienie faktur sporządzone przez samego powoda. Ponadto pozwany podniósł zarzut częściowego przedawnienia roszczeń powoda, gdyż powód wezwaniem do zapłaty i zawezwaniem do próby ugodowej objął roszczenie w zakresie kwoty 395.920,98 zł, tak więc wszystko ponad tę kwotę w dacie wniesienia pozwu było już przedawnione, podobnie jak odsetki, których powód nie uwzględnił nawet w zawezwaniu do próby ugodowej. W dalszej kolejności pozwany wskazał, iż roszczenie o zapłatę świadczenia wyrównawczego powinno uwzględniać koszty, jakie poniósłby agent, gdyby umowa agencyjna trwałą nadal, pomniejszając kwotę zgłoszonego roszczenia, podczas gdy w przypadku powoda koszty te wynosiły ponad 20.000 zł miesięcznie (opłata franszyzowa, opłaty za tzw. media i wynagrodzenia pracowników). Pozwany podnosił także, iż roszczenie powoda jest niezasadne ze względu na zasadę słuszności, bowiem pozwany dał powodowi możliwość prowadzenia działalności w kompletnie wyposażonej placówce, na którą pozwany przeznaczył ponad 900.000 zł, opłacając czynsz w okresie trwania umowy, zapewniając wyposażenie placówki służące powodowi, w zamian za co powód uiszczał jedynie opłatę franszyzową. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 28 marca 2008r. (...) Bank (...) S.A. w K. oraz A. N. zawarli umowę nr (...) . Zgodnie z § 2 ust. 1.1. i ust. 1.2 umowy pozwany zlecił powodowi pośredniczenie w zawieraniu umów z klientami oraz wspieranie działań pozwanego zmierzających do pozyskania nowych klientów, według zasad opisanych w podręczniku stosowanym przez pozwanego i zgodnie z przesłanymi przez pozwanego procedurami. Pozwany zobowiązał się ponadto w niezbędnym zakresie udzielić powodowi oraz jego pracownikom rodzajowych pełnomocnictw, o ile takowe będą wymagane do wykonywania zapisów umowy. W § 2 ust. 1.3. umowy pozwany upoważnił powoda do prowadzenia działalności przy wykorzystaniu znaków towarowych i innych oznaczeń, do których pozwany posiada tytuł prawny zgodnie z zasadami opisanymi w podręczniku i zgodnie z dostarczonymi procedurami. W § 2 ust. 1.4. pozwany zobowiązał się zapewnić powodowi wsparcie merytoryczne i techniczne przy wykonywaniu umowy, w zakresie prowadzenia działalności określonej umową. Powód w § 2 ust. 2.1. umowy przyjął od pozwanego zlecenie do pośredniczenia w imieniu pozwanego w zawieraniu umów z klientami. W § 2 ust. 2.2. zobowiązał się wspierać działania pozwanego zmierzające do pozyskania nowych klientów, a w § 2 ust. 2.3. zobowiązał się prowadzić swoją działalność zgodnie z zasadami opisanymi w podręczniku i zgodnie z dostarczonymi procedurami, przy wykorzystaniu znaku towarowego, do którego pozwany posiada tytuł prawny. Ponadto w § 2 ust. 2.4. powód zobowiązał się do przestrzegania bieżących zaleceń i instrukcji otrzymywanych od pozwanego, w szczególności do stosowania procedur natychmiast po ich dostarczeniu przez pozwanego. W § 2 ust. 2.5. umowy powód zobowiązał się pośredniczyć wyłącznie w zawieraniu umów, których stroną będzie pozwany lub inny podmiot wskazany przez pozwanego, lub też podmiot, dla którego pozwany jest pośrednikiem. W § 3 ust. 1 pozwany zobowiązał się m.in. do udostępnienia powodowi lokalu po przeprowadzeniu procesu adaptacyjnego wraz z wyposażeniem, zapewnienia dostępu do dedykowanych dla powoda systemów informatycznych, właściwego oprogramowania z wyłączeniem okresów czasowej niedostępności tych systemów, spowodowanych potrzebami natury technicznej, udostępnienia klientom automatycznych systemów dystrybucji gotówki na terenie lokalu, przeprowadzania na wniosek powoda w związku z rekrutacją zespołu placówki, wstępnej oceny kandydatów. Z kolei powód § 3 ust. 2 zobowiązał się m.in. do używania znaku towarowego i know-how pozwanego zgodnie z zaleceniami określonymi w podręczniku i zgodnie z przesłanymi procedurami, ponoszenia wszelkich kosztów i opłat związanych z używaniem lokalu oraz innych kosztów obsługi placówki, w tym w szczególności kosztów obsługi placówki związanych z eksploatacją materiałów biurowych, kosztów związanych z dostawą wody i odbiorem ścieków, energii elektrycznej, utrzymywaniem czystości, wywozem śmieci, świadczeniem usług telekomunikacyjnych, usługami kurierskimi, a także kosztów związanych z dostawą gazu lub ciepła. Koszty wyżej opisane miały być ponoszone na podstawie faktur wystawianych przez pozwanego. Zgodnie z § 4 ust. 1 umowy w związku ze wszystkimi zobowiązaniami pozwanego wynikającymi z umowy, w szczególności do udostępniania know-how, znaków towarowych oraz przeprowadzonym przez powoda procesem adaptacyjnym, powód zobowiązał się wpłacić kaucję w kwocie 50.000 zł w celu zabezpieczenia interesów pozwanego, a także uiszczać miesięczną opłatę franszyzową w wysokości: - w pierwszym roku obrotowym umowy – 7.000 zł brutto, - w drugim roku obowiązywania umowy – 10.000 zł brutto, - w trzecim roku obowiązywania umowy – 14.000 zł brutto, - w czwartym roku obowiązywania umowy – 14.000 zł brutto, - piątym roku obowiązywania umowy – 14.000 zł brutto, - przez cały okres od momentu przedłużenia umowy – 14.000,00 zł brutto. Tak określona przez strony opłata zawierała w sobie w szczególności opłatę za korzystanie z lokalu, za używanie znaków towarowych oraz know-how. Miała ona być płatna co miesiąc z dołu, w oparciu o fakturę VAT wystawioną przez pozwanego w terminie do 7 dnia miesiąca. Umowa – zgodnie z § 14 ust. 1 – zawarta została na czas określony 5 lat od daty zawarcia umowy. W § 14 ust. 2 strony postanowiły, że umowa ulegnie automatycznemu przedłużeniu na dalszy okres 5 lat w przypadku, jeżeli żadna ze stron nie złoży drugiej stronie w nieprzekraczalnym terminie najpóźniej na 90 dni przed zakończeniem okresu, na jaki umowa została zawarta, oświadczenia o woli o nieprzedłużania umowy na dalszy okres. Termin, o którym mowa wyżej, miał być uważany za zachowany wówczas, gdy wskazane oświadczenie zostałoby doręczone adresatowi w tym terminie listem poleconym. Powód wpłacił przewidzianą umową kaucję w wysokości 50.000,00 zł i otrzymał ostatecznie lokal przeznaczony do prowadzenia działalności dopiero we wrześniu 2008r., a w dniu 17 października 2008r. strony aneksowały umowę, wprowadzając m.in. zapis, iż umowa zostaje zawarta na czas określony – do dn. 31 sierpnia 2012r. (§ 15 dotyczący okresu umowy), zachowując postanowienia o automatycznym przedłużeniu umowy. Zasady ustalania wynagrodzenia powoda z tytułu wykonywania umowy, terminy płatności, sposób obiegu dokumentów księgowych, określone zostały – zgodnie z § 6 ust. 1 umowy – w załączniku nr 1 pod nazwą „zasady i tryb rozliczeń pomiędzy bankiem a partnerem”. W załączniku przewidziano, iż wynagrodzenie powoda składało się z części: - prowizyjnej, obliczonej poprzez pomnożenie liczby zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem umów (konta osobiste, rachunki – konta dla małych firm, otwarte konta oszczędnościowe, karty kredytowe) przez stawkę prowizji za jedną umowę, albo obliczonej w stosunku do umów kredytu (kredyty, pożyczki, kredyty hipoteczne, odnowienie limitu zadłużenia, jednostki funduszy inwestycyjnych), zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem albo sprzedanych przez powoda lub za jego pośrednictwem jednostek Funduszy Inwestycyjnych poprzez pomnożenie wysokości udziału przez podstawę do obliczenia prowizji, - wolumenowej, obliczanej i wypłacanej miesięcznie w trakcie trwania umowy na podstawie średniej wysokości salda w danym miesiącu za produkty sprzedane przez powoda lub za jego pośrednictwem (depozyty, fundusze inwestycyjne), - bazowej, wypłacanej miesięcznie w trakcie obowiązywania umowy za utrzymanie aktywnych produktów, które zostały sprzedane przez powoda lub za jego pośrednictwem w trakcie obowiązywania umowy (konta osobiste i rachunki dla small business), - aktywizacyjnej, obliczonej poprzez pomnożenie liczby zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem umów, za które powód otrzymał wynagrodzenie prowizyjne, przez stawkę prowizji za jedną umowę, gdzie wynagrodzenie aktywizacyjne naliczane było za produkty aktywowane, - dodatkowej – za pozyskanie klienta bankowości korporacyjnej i pozyskanie klienta VIP. W dniu 12 listopada 2008r. powód zawarł z pozwanym porozumienie dotyczące podziału kosztów związanych z utrzymaniem powierzonego powodowi oddziału w S. przy ul. (...) . W ramach porozumienia strony postanowiły, iż podział kosztów dokona się w następujących proporcjach: - obciążenia za najmowaną powierzchnię – powód 58 % kosztów, pozwany 42 % kosztów, - telefony – powód uiszczać miał należności za numery (...) , (...) , (...) , natomiast pozwany – za numery (...) , (...) i (...) , - pozostałe opłaty, za media (energia elektryczna, woda), sprzątanie i wywóz nieczystości – powód w 58 %, a (...) w 42 %. Powodowi na potrzeby wykonywania umowy udzielono pełnomocnictwa m.in. do zawierania i zmiany umów rachunków bankowych, pożyczek, kredytów, umów o karty kredytowe, umów zabezpieczeń związanych z udzielonymi pożyczkami. W czasie wykonywania przez powoda umowy zawartej z pozwanym, powód niekiedy wyróżniał się w skali regionu na tle innych partnerów pozwanego, prowadzących placówki jako jego agenci w oparciu o umowy agencyjne co do wartości zawartych z klientami w imieniu pozwanego umów, gdzie za pierwszy rok współpracy powód zawarł umowy depozytu na kwotę 2.018.037 zł przy planowanej wielkości 1.800.000,00 zł, a także umowy kredytów na kwotę 4.560.339,00 zł przy planowanej kwocie 916.000,00 zł. Powodowi udawało się m.in. realizować założone przez pozwanego plany, a zdarzyło się, że nawet w 600 %. Zdarzało się, iż plany nie były realizowane. W piśmie z dn. 12 października 2009r. pozwany wskazywał powodowi, iż za pierwszy rok współpracy nie dotrzymał planów co do liczby pozyskanych klientów, kiedy to powód zawarł umowy z 571 klientami, podczas gdy zakładano ich zawarcie z 610. Pozwany oceniał powoda jako przeciętnego partnera, nie wyróżniającego się spośród agentów pozwanego w skali kraju. Powodowi udało się przy tym w lutym 2011r. zdobyć wyróżnienie w postaci dyplomu za zajęcie pierwszego miejsca w kampanii „ (...) ”, realizowanej w okresie listopad – grudzień 2010r. W okresie trwania umowy powód zawarł w imieniu pozwanego 5395 umów na produkty bankowe pozwanego. Powód ponosił koszty przewidziane w umowie. Dotyczyło to m.in. kosztów wynagrodzenia pracowników, które wynosiło na dzień 31 marca 2011r. w zależności od osoby zatrudnionej (a osób tych były trzy) 1.770 zł brutto, 1.770 zł brutto oraz 1.692,92 zł brutto. W czasie obowiązywania między stronami umowy agencyjnej powód obciążył pozwanego z tytułu pośrednictwa finansowego, wystawiając m.in. następujące faktury VAT: - w dniu 10 czerwca 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 35.905,74 zł brutto, płatną do dnia 17 czerwca 2010 r., - w dniu 9 lipca 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 21.656,38 zł brutto, płatną do dnia 16 lipca 2010 r., - w dniu 10 sierpnia 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 44.086,01 zł brutto, płatną do dnia 17 sierpnia 2010 r., - w dniu 8 września 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 56.608,24 zł brutto, płatną do dnia 15 września 2010 r., - w dniu 12 października 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 43.399,92 zł brutto, płatną do dnia 19 października 2010 r., - w dniu 9 listopada 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 55.754,28 zł brutto, płatną do dnia 16 listopada 2010 r., - w dniu 9 grudnia 2010 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 78.916,76 zł brutto, płatną do dnia 16 grudnia 2010 r., - w dniu 12 stycznia 2011 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 57.067,18 zł brutto, płatną do dnia 19 stycznia 2011 r., - w dniu 11 lutego 2011 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 50.344,98 zł brutto, płatną do dnia 18 lutego 2011 r., - w dniu 10 marca 2011 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 42.460,90 zł brutto, płatną do dnia 17 marca 2011 r., - w dniu 15 kwietnia 2011 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 52.416,07 zł brutto, płatną do dnia 22 kwietnia 2011 r., - w dniu 11 maja 2011 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 34.993,16 zł brutto, płatną do dnia 18 maja 2011 r. Pozwany w części faktury te opłacał, a w części dokonywał kompensat należności z nich wynikających z opłatami, jakimi obciążał powoda (opłata franszyzowa naliczana miesięcznie przez pozwanego w kwocie 14.000 zł za miesiące od października 2010r. do maja 2011r., w kwocie 10.000 za miesiące od października 2009r. do września 2010r., w kwocie 4.000 zł za miesiąc wrzesień 2009r. oraz w kwocie po 7.000 zł za miesiące od stycznia 2009r. do sierpnia 2009r. oraz za październik 2008r.) i które refakturował na powoda zgodnie z umową (m.in. za usługi telekomunikacyjne, wywóz nieczystości, energia elektryczna). I tak pozwany dokonał kompensaty należności powoda: - z faktury nr (...) z kwotą 14.722,22 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 15.709,11 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 16.011,77 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 14.418,41 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 10.612,59 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 10.845,61 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 10.500,69 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 10.291,15 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 15.805,98 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 15.072,33 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 11.654,99 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 11.933,00 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 12.580,80 zł, - z faktury nr (...) z kwotą 10.291,15 zł. Powód w czasie, gdy strony wiązały się umową, został przy tym wytypowany do akcji marketingowej pod nazwą (...) , prowadzonej przez powoda w ramach realizowanego przez niego programu edukacji finansowej młodzieży w 2009r. W ramach tej akcji powód organizował w szkołach zajęcia z młodzieżą w oparciu o materiały szkoleniowe dostarczone przez pozwanego i w szkołach przez niego wskazywanych. Powód organizował w poszczególnych szkołach zajęcia uczące młodzież m.in. zakładania kont bankowych, przy czym młodzież ta zakładała w trakcie zajęć rzeczywiste konta u pozwanego. Za spotkania w szkołach średnich w ramach (...) powód wystawił pozwanemu w dniu 18 września 2009 r. fakturę VAT nr (...) na kwotę 4.889,03 zł brutto, z terminem zapłaty do dnia 25 września 2009r. Pozwany zdecydował się na zakończenie współpracy z powodem, a z uwagi na ostateczną niemożność dojścia z powodem do porozumienia w przedmiocie rozwiązania umowy przed terminem jej obowiązywania, w dniu 1 czerwca 2011r. pozwany pozbawił powoda możliwości dalszego realizowania umowy, zajmując powierzoną mu placówkę i zabraniając powodowi dostępu do niej. Wnioskiem nadanym do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach w dniu 29 listopada 2011r. powód wezwał pozwanego do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty 299.000,00 zł tytułem zwrotu uiszczonych przez powoda na rzecz pozwanego opłat franszyzowych i ustalenie, że zapisy umowy nr (...) w zakresie, w jakim zawierają elementy umowy franszyzowej są nieważne. Następnie, w piśmie z dnia 18 stycznia 2012r. skierowanym do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach w dniu 20 stycznia 2012r. powód rozszerzył wniosek o zawezwanie do próby ugodowej o: - zapłatę na swoją rzecz należności w wysokości 30.000,00 zł z tytułu naprawienia wyrządzonej szkody za naruszenie autorskich praw majątkowych powoda do utworu w postaci pomysłu na realizację programu pilotażowego (...) , kompletnego szkolenia w zakresie sposobu szkolenia przeprowadzonego dla 50 dyrektorów oddziałów macierzystych i partnerskich przeciwnika, które miało miejsce w dniu 14 października 2009 r. oraz z tytułu zadośćuczynienia za rozpowszechnianie wizerunku powoda bez uzyskania jego zgody poprzez udostępnianie tego wizerunku podczas publicznego odtwarzania filmu szkoleniowego z udziałem powoda, a także o - zapłatę na rzecz powoda należności w wysokości 717.000,00 zł tytułem odszkodowania za niewykonanie przez pozwanego umowy partnerskiej nr (...) , - zapłatę na rzecz powoda należności w wysokości 15.000,00 zł w oparciu o art. 761 k.c. z tytułu prowizji za zawarcie umowy o udzielenie kredytu hipotecznego w wysokości 700.000,00 zł oraz kredytu hipotecznego w wysokości 60.000,00 zł, - ustalenie przy zastosowaniu art. 761 5 k.c. wysokości prowizji należnej powodowi za produkty sprzedane i aktywowane przez pozwanego po opuszczeniu oddziału, do których sprzedaży i aktywowania doszło w wyniku działalności powoda, - zapłatę na rzecz powoda kwoty 20.000,00 zł tytułem zwrotu trzeciej części kaucji należnego po trzecim roku działalności, - zapłaty na rzecz powoda kwoty 1.200.000,00 zł tytułem odszkodowania za niewykonanie przez pozwanego umowy w zakresie prowadzenia wspólnej działalności pod nazwą „ (...) w S. ”. Posiedzenie przed Sądem Rejonowym Katowice-Wschód w Katowicach z wniosku powoda odbyło się w dniu 8 lutego 2012r. jednakże nie zakończyło się zawarciem ugody wobec braku wyrażenia na to zgody przez pozwanego (VI GCo 318/11). W piśmie z dnia 28 maja 2012r. powód zgłosił pozwanemu roszczenie z tytułu świadczenia wyrównawczego należnego mu po rozwiązaniu umowy agencyjnej w wysokości 395.920,98 zł, tłumacząc, iż roszczenie zgłasza z ostrożności, gdyż uważa, iż nie doszło do skutecznego rozwiązania umowy. Pozwany w odpowiedzi pismem z dn. 6 lipca 2012r. nie uznał zasadności roszczenia powoda. Wnioskiem z dnia 29 maja 2014r. skierowanym do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach powód zawezwał pozwanego do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty łącznej 395.920,98 zł tytułem świadczenia wyrównawczego na podstawie art. 764 3 § 1 k.c. Posiedzenie odbyło się w dn. 2 lipca 2014r. Do ugody nie doszło (VI GCo 305/14). Wnioskiem nadanym do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach w dniu 11 lutego 2015r. powód zawezwał pozwanego do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty łącznej 125.580,00 zł tytułem zwrotu części (42 %) opłat franczyzowych, uiszczanych przez powoda na podstawie umowy nr (...) , wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 31 sierpnia 2011r. do dnia zapłaty. Zarządzeniem z dnia 26 maja 2015r. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach zwrócił powodowi wniosek wobec nieuiszczenia opłaty od wniosku. Sprawie nadano dalszy bieg. Posiedzenie odbyło się w dn. 23 września 2015r. Do ugody nie doszło (VI GCo 305/15). W wyroku z dnia 18 listopada 2016r., sygn. XIII GC 335/15, Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo A. N. przeciwko (...) Bank (...) S.A. w całości, jednakże w wyroku z dnia 19 grudnia 2017r., sygn. V ACa 117/17, Sąd Apelacyjny w Katowicach na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 18 listopada 2016r., sygn. XIII GC 335/15, zmienił wyrok w ten sposób, iż zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 497.400 zł z ustawowymi odsetkami od 9 lutego 2012r. do 31 grudnia 2015r. i ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016r. - tytułem odszkodowania w zakresie utraconych korzyści z uwagi na niewykonanie zawartej przez pozwanego z powodem umowy nr (...) w okresie od 1 czerwca 2011r. do 31 sierpnia 2012r. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku ustalił, iż nie doszło do skutecznego rozwiązania rzeczonej umowy przez pozwany bank, a także iż umowa ta wygasła z dniem 31 sierpnia 2012r. (upływ okresu, na który została zawarta), wobec braku woli jej kontynuacji przez pozwanego. Czyniąc te ustalenia Sąd Okręgowy wyjaśnił, że dokonując ustaleń procesowych oparł się na dokumentach przywołanych w części uzasadnienia ustalającej stan faktyczny. Treść i prawdziwość tych dokumentów nie budziła wątpliwości Sądu ani nie była przez strony kwestionowana, dlatego uznał je za wiarygodne dowody. Poza dowodami z dokumentów Sąd dopuścił i przeprowadził także dowód z zeznań świadków C. B. i S. P. , jak również dowód z przesłuchania stron, ograniczając ten ostatni do zeznań powoda, tj. A. N. . Oceniając zeznania świadków miał na uwadze przede wszystkim, czy zeznania są wewnętrznie spójne i wzajemnie niesprzeczne, a także czy korespondują z pozostałym, zgromadzony materiałem dowodowym. Ostatecznie Sąd pominął tę część zeznań świadków, w której świadkowie wyrażali swoje subiektywne odczucia, przypuszczenia, czy subiektywne przekonania co do kwestii prawnych, jako że ustaleniu w oparciu o zeznania powinny podlegać fakty, nie zaś opinie świadków, natomiast w stosunku do kwestii prawnych to Sąd w toku postępowania stosuje prawo i ustala skutki prawne określonych zdarzeń faktycznych. Pozostała część zeznań świadków była wiarygodna. Zeznania te wzajemnie ze sobą korespondowały, stanowiąc opis okoliczności faktycznych przedstawiony z perspektywy osób, które uczestniczyły w zdarzeniach, o których zeznawały. Oceniając wiarygodność i przydatność dla ustaleń faktycznych zeznań samego powoda, Sąd za wiarygodną uznał jedynie tę ich część, która korespondowała z pozostałym, zebranym w sprawie materiałem dowodowym. W pozostałym zakresie Sąd ocenił zeznania jako niewiarygodne. Powód przywoływał okoliczności niewynikające ze zgromadzonych dokumentów czy zeznań świadków, jak w szczególności dotyczące pozaumownych ustaleń stron co do wzajemnych rozliczeń, lub też dotyczące tego, jakoby pozwany zapewniał o wieloletniej perspektywie współpracy, niezależnie od oznaczenia terminu obowiązywania umowy i wprowadzenia mechanizmu pozwalającego na jej nieprzedłużanie. Ponadto Sąd pominął zeznania powoda stanowiące jego subiektywne oceny prawne np. dotyczące okresu trwania umowy między stronami, czy też co do jego wyników jako agenta pozwanego. Za niewiarygodne uznał też zeznania powoda w zakresie, w jakim twierdził, że projekt (...) był jego autorskim projektem i że szkolił ludzi do prowadzenia szkoleń z tym związanych. Okoliczność przeciwna wynikała z korespondencji e-mail, w której to powodowi przesyłane były materiały szkoleniowe na potrzeby akcji. Powód dochodził świadczenia wyrównawczego, o którym mowa jest w art. 764 3 § 1 k.c. , które to przysługuje agentowi po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Zgodnie z art. 758 § 1 k.c. przez umowę agencyjną przyjmujący zlecenie (agent) zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, do stałego pośredniczenia, za wynagrodzeniem, przy zawieraniu z klientami umów na rzecz dającego zlecenie przedsiębiorcy albo do zawierania ich w jego imieniu. Mając na względzie treść umowy z dn. 28 marca 2008r. zawartej między stronami, uznał, że była to umowa agencyjna. Zgodnie z art. 764 3 § 1 k.c. po rozwiązaniu umowy agencyjnej agent może żądać od dającego zlecenie świadczenia wyrównawczego, jeżeli w czasie trwania umowy agencyjnej pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami, a dający zlecenie czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami. Roszczenie to przysługuje agentowi, jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a zwłaszcza utratę przez agenta prowizji od umów zawartych przez dającego zlecenie z tymi klientami, przemawiają za tym względy słuszności. Według art. 764 3 § 2 k.c. świadczenie wyrównawcze nie może przekroczyć wysokości wynagrodzenia agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniego rocznego wynagrodzenia uzyskanego w okresie ostatnich pięciu lat. Jeżeli umowa agencyjna trwała krócej niż pięć lat, wynagrodzenie to oblicza się z uwzględnieniem średniej z całego okresu jej trwania. Wskazać trzeba, iż świadczenie wyrównawcze może przysługiwać jedynie w przypadku rozwiązania umowy agencyjnej, a do wyliczeń ewentualnego świadczenia wyrównawczego przyjmuje się okres sprzed rozwiązania umowy. Z zebranych w niniejszej sprawie dowodów wynika, iż umowa agencyjna zakończyła się z dniem 31 sierpnia 2012r. Sąd Okręgowy podkreślił, że w wyroku z dnia 18 listopada 2016r., sygn. XIII GC 335/15, Sąd Okręgowy w Katowicach oddalił powództwo A. N. przeciwko (...) Bank (...) S.A. w całości, jednakże w wyroku z dnia 19 grudnia 2017r., sygn. V ACa 117/17, Sąd Apelacyjny w Katowicach na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 18 listopada 2016r., sygn. XIII GC 335/15, zmienił wyrok w ten sposób, iż zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 497.400 zł z ustawowymi odsetkami - tytułem odszkodowania w zakresie utraconych korzyści z uwagi na niewykonanie zawartej przez pozwanego z powodem umowy nr (...) w okresie od 1 czerwca 2011r. do 31 sierpnia 2012r. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku ustalił, iż nie doszło do skutecznego rozwiązania rzeczonej umowy przez pozwany bank, a także iż umowa ta wygasła z dniem 31 sierpnia 2012r. (upływ okresu, na który została zawarta), wobec braku woli jej kontynuacji przez pozwanego. Jak wynika z umowy łączącej strony (po jej zmianie dokonanej aneksem z dn. 17 października 2008r.) umowa została zawarta na czas określony – do dn. 31 sierpnia 2012r. Aneks zachował postanowienia o automatycznym przedłużeniu umowy, jeżeli żadna ze stron nie złoży drugiej w terminie najpóźniej 90 dni przed zakończeniem okresu, na jaki umowa została zawarta, oświadczenia woli o nieprzedłużaniu umowy. Pozwany ostatecznie zdecydował się na zakończenie współpracy z powodem, a z uwagi na niemożność dojścia z powodem do porozumienia w przedmiocie rozwiązania umowy przed terminem jej obowiązywania, w dniu 1 czerwca 2011r. pozwany pozbawił powoda możliwości dalszego realizowania umowy, zajmując powierzoną mu placówkę i zabraniając powodowi dostępu do niej. W ten sposób pozwany jednoznacznie wyraził wolę nieprzedłużania umowy ( art. 60 k.c ). Pozwany nie wykazał ( art. 6 k.c. ), aby do rozwiązania umowy doszło przed okresem, na który została zawarta. Reasumując, umowa agencyjna została zakończona z dniem 31 sierpnia 2012r. W ocenie Sądu żądanie zapłaty świadczenia wyrównawczego jest jednak niezasadne. Zgodnie bowiem z art. 7643 § 1 k.c. , po rozwiązaniu umowy agencyjnej, agent może żądać od dającego zlecenie świadczenia wyrównawczego, jeżeli w czasie trwania umowy agencyjnej pozyskał nowych klientów lub doprowadził do istotnego wzrostu obrotów z dotychczasowymi klientami, a dający zlecenie czerpie nadal znaczne korzyści z umów z tymi klientami. Roszczenie to przysługuje agentowi, jeżeli, biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, a zwłaszcza utratę przez agenta prowizji od umów zawartych przez dającego zlecenie z tymi klientami, przemawiają za tym względy słuszności. Art. 764 3 k.c. ma na uwadze sytuację, gdy efektem działalności agenta wykonywanej w czasie trwania umowy agencyjnej jest powstanie stałej klienteli, którą dający zlecenie może wykorzystywać po rozwiązaniu umowy agencyjnej. W tym sensie efekty działań agenta wykraczają poza okres obowiązywania umowy agencyjnej, a dający zlecenie czerpie z tego „znaczne korzyści”. Powód niewątpliwie pozyskał dla pozwanego nowych klientów w czasie trwania umowy agencyjnej, co nie było sporne między stronami. W okresie trwania umowy powód zawarł w imieniu pozwanego 5395 umów na produkty bankowe pozwanego. Przepis wymaga jednak, aby dający zlecenie czerpał w dalszym ciągu „znaczne korzyści” z umów z tymi klientami. Sąd Najwyższy stwierdził, że dla uwzględnienia żądania zasądzenia świadczenia wyrównawczego, o którym mowa w przepisie, nie wystarcza samo istnienie kręgu klientów pozyskanych przez agenta, lecz konieczne jest ustalenie, że dający zlecenie nadal czerpie korzyści z tego tytułu. Sąd Najwyższy wskazał też, iż świadczenie wyrównawcze nie ma charakteru powszechnego i nie należy się w każdym wypadku, w jakim rozwiązano z agentem umowę (wyrok SN z dn. 08.11.2005r., I CK 207/05, OSNC 2006/9/150). W ocenie Sądu powód nie wykazał ( art. 6 k.c. ), aby pozwany po zakończeniu umowy agencyjnej czerpał nadal znaczne korzyści z umów z klientami pozyskanymi przez powoda (lub z dotychczasowymi klientami, z którymi doprowadził do istotnego wzrostu obrotów). Powód w tym zakresie nie przejawił żadnej inicjatywy dowodowej. Nie wykazał, aby pozwanego nadal łączyły umowy z tymi klientami, ani też czy i jakiej wielkości korzyści z umów z nimi czerpał pozwany. Podkreślić przy tym trzeba, iż istotny jest czas po rozwiązaniu umowy, a więc po dacie 31 sierpnia 2012r., podczas gdy powód faktycznie nie świadczył już usług na rzecz pozwanego po 31 maja 2011r. (został pozbawiony możliwości świadczenia usług w tym okresie – przez 15 miesięcy). W świetle powyższego, brak jest podstaw do ustalenia, aby pozwany po ustaniu umowy agencyjnej czerpał znaczne korzyści z umów z klientami pozyskanymi przez powoda. Reasumując zatem, powód nie wykazał ( art. 6 k.c. ), aby pozwany po ustaniu stosunku agencji czerpał „znaczne korzyści” z umów z klientami, których pozyskał dla niego powód (lub z dotychczasowymi klientami, z którymi doprowadził do istotnego wzrostu obrotów). Nie wykazał więc przesłanki koniecznej dla uzyskania świadczenia wyrównawczego ( art. 7643 § 1 zd. 1 k.c. ). Już tylko z tego powodu powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W ocenie Sądu, za przyznaniem powodowi świadczenia wyrównawczego nie przemawiają także względy słuszności ( art. 764 3 § 1 zd. 2 k.c. ). Jak już wskazano, z zebranych dowodów nie wynika, aby pozwany po zakończeniu umowy agencji czerpał z kontaktów z klientami pozyskanymi przez powoda znaczne korzyści. Nie można tym samym uznać, aby powód utracił istotną prowizję od umów z tymi klientami. Co więcej, powód nie wykazał, aby w ogóle utracił prowizję ( art. 6 k.c. ). Nadto, jak już wskazano, w wyroku z dnia 19 grudnia 2017r., sygn. V ACa 117/17, Sąd Apelacyjny w Katowicach na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 18 listopada 2016 r., sygn. XIII GC 335/15, zmienił wyrok w ten sposób, iż zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 497.400 zł z ustawowymi odsetkami - tytułem odszkodowania w zakresie utraconych korzyści z uwagi na niewykonanie zawartej przez pozwanego z powodem umowy nr (...) w okresie od 1 czerwca 2011r. do 31 sierpnia 2012r. Wyrok ten jest prawomocny. Powód uzyskał nim znaczną kwotę odszkodowania, która miała zrekompensować mu utratę zysku możliwego do uzyskania z umowy agencyjnej za wskazany okres 15 miesięcy. W czasie tym powód nie świadczył usług na rzecz pozwanego. Nie musiał angażować swoich sił i środków w działalność. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, iż wyniki osiągane przez powoda, na tle innych agentów, były przeciętne. Nadto zauważyć trzeba, iż pozwany udostępnił powodowi na cele działalności wyposażoną, atrakcyjnie zlokalizowaną placówkę. Pozwany był najemcą lokalu i to on opłacał czynsz wynajmującemu. Powód korzystał ze znaków towarowych pozwanego, a więc był także beneficjentem kampanii reklamowych prowadzonych przez pozwanego, co z pewnością pozwalało mu osiągnąć lepsze wyniki. Pozyskiwanie klientów przez powoda było więc w dużej mierze efektem działań także pozwanego. Reasumując, w ocenie Sądu, za przyznaniem powodowi świadczenia wyrównawczego nie przemawiają względy słuszności ( art. 764 3 § 1 zd. 2 k.c. ). Roszczenie powoda jest zatem niewykazane co do zasady. Roszczenie to jest też niewykazane co do wysokości. Według art. 764 3 § 2 k.c. świadczenie wyrównawcze nie może przekroczyć wysokości wynagrodzenia agenta za jeden rok, obliczonego na podstawie średniego rocznego wynagrodzenia uzyskanego w okresie ostatnich pięciu lat. Jeżeli umowa agencyjna trwała krócej niż pięć lat, wynagrodzenie to oblicza się z uwzględnieniem średniej z całego okresu jej trwania. W sprawie niniejszej umowa trwała krócej niż 5 lat, tj. w okresie od dn. 28 marca 2008r. do dn. 31 sierpnia 2012r. Wynagrodzenie powinno być więc obliczone z uwzględnieniem średniej z całego okresu trwania umowy. Z przedłożonego przez pozwanego zestawienia faktur VAT, którymi powód obciążył pozwanego wynika, iż za cały okres umowy (4 lata i 5 miesięcy) powód uzyskał wynagrodzenie w łącznej wysokości 1.055.789,33 zł, co daje średnią na rok 239.047 zł. Podkreślić trzeba przy tym, iż art. 764 3 § 2 k.c. określa maksymalną wysokość świadczenia wyrównawczego. Możliwe jest zatem uznanie, iż należy się ono w wysokości minimalnej, jak i nie należy w ogóle. W wyroku z dn. 08.11.2013r. (I CSK 712/12, OSNC-ZD 2015/1/7) Sąd Najwyższy wskazał, iż ustalenie wysokości świadczenia wyrównawczego, o którym mowa w art. 764 3 k.c. , powinno nastąpić z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego i jego specyfiki, przesłanek nabycia roszczenia o to świadczenie, sposobu wynagradzania agenta i kosztów działalności jego przedsiębiorstwa, a także symetrii między świadczeniem wyrównawczym a dochodem uzyskiwanym przez agenta lub zwyczajowo przyjętym w stosunkach danego rodzaju. Przy ustalaniu tej wysokości dopuszczalne jest zastosowanie art. 322 k.p.c. Jak wynika z orzecznictwa sądów, górnej granicy świadczenia wyrównawczego, o jakiej mowa w art. 764 3 § 2 k.c. , nie powinno stanowić średnie wynagrodzenie brutto (przychód), lecz dochód uzyskiwany przez agenta po odliczeniu kosztów działalności (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie, I ACa 823/14, LEX nr 1668621). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dn. 25.05.2018r. (I CSK 487/17, Biul. SN 2018/10/11), przy ustalaniu wysokości świadczenia wyrównawczego agenta można - kierując się zasadami słuszności - uwzględnić jako jedną z okoliczności także koszty jego działania, które poniósłby, gdyby nie doszło do zakończenia stosunku agencji. Powód nie zaoferował na te okoliczności żadnych dowodów. W uzasadnieniach wyroków Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 18 marca 2014r., sygn. I ACa 1423/13 oraz Sądu Apelacyjnego w Krakowie, z dnia 28 maja 2013r., sygn. I ACa 349/13, wskazano, iż dla oceny wysokości świadczenia powinna mieć znaczenie liczba umów zawartych, kontynuowanych lub wznawianych w czasie trwania umowy agencyjnej oraz wkład pracy agenta mający na celu zapewnienie późniejszych, znaczniejszych korzyści, których na skutek rozwiązania umowy agent jest pozbawiony. Jak już wskazano, z zebranych dowodów nie wynika, aby pozwany po zakończeniu umowy agencji czerpał z kontaktów z klientami pozyskanymi przez powoda znaczne korzyści. Powód tego nie wykazał. Tym samym powód nie wykazał, aby utracił prowizję po dn. 31 sierpnia 2012r. ( art. 6 k.c. ). W szczególności powód nie przedłożył, ani też nie wniósł o zobowiązanie pozwanego do przedłożenia dokumentów czy też po prostu złożenia oświadczenia, potwierdzających czy i jakie umowy z klientami pozyskanymi przez powoda trwają po ustaniu stosunku agencji i jakie korzyści uzyskał, bądź uzyskuje z ich tytułu pozwany, ani też o tym, by klienci pozyskani przez powoda w czasie, gdy był on agentem, następnie (choćby już po rozwiązaniu umowy) zawierali z pozwanym kolejne umowy generujące dla pozwanego określone korzyści. Na podstawie zaoferowanych dowodów, nie można było ustalić wysokości korzyści uzyskiwanej przez pozwanego, ani chociażby w przybliżeniu rzędu wielkości tej korzyści, a nawet tego czy pozwany takie korzyści po ustaniu stosunku agencji w ogóle jeszcze uzyskiwał. O wysokości utraconych przez powoda korzyści (prowizji) nie może świadczyć samo w sobie to, iż powód uzyskiwał w czasie obowiązywania umowy agencyjnej prowizję w określonych wysokościach. Jak bowiem wynikało z umowy agencyjnej, a konkretnie załącznika nr 1 do tejże umowy, wynagrodzenie powoda składało się z części: - prowizyjnej, obliczonej poprzez pomnożenie liczby zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem umów (konta osobiste, rachunki – konta dla małych firm, otwarte konta oszczędnościowe, karty kredytowe) przez stawkę prowizji za jedną umowę, albo obliczonej w stosunku do umów kredytu (kredyty, pożyczki, kredyty hipoteczne, odnowienie limitu zadłużenia, jednostki funduszy inwestycyjnych), zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem albo sprzedanych przez powoda lub za jego pośrednictwem jednostek Funduszy Inwestycyjnych poprzez pomnożenie wysokości udziału przez podstawę do obliczenia prowizji, - wolumenowej, obliczanej i wypłacanej miesięcznie w trakcie trwania umowy na podstawie średniej wysokości salda w danym miesiącu za produkty sprzedane przez powoda lub za jego pośrednictwem (depozyty, fundusze inwestycyjne), - bazowej, wypłacanej miesięcznie w trakcie obowiązywania umowy za utrzymanie aktywnych produktów, które zostały sprzedane przez powoda lub za jego pośrednictwem w trakcie obowiązywania umowy (konta osobiste i rachunki dla small business), - aktywizacyjnej, obliczonej poprzez pomnożenie liczby zawartych przez powoda lub za jego pośrednictwem umów, za które powód otrzymał wynagrodzenie prowizyjne, przez stawkę prowizji za jedną umowę, gdzie wynagrodzenie aktywizacyjne naliczane było za produkty aktywowane, - dodatkowej – za pozyskanie klienta bankowości korporacyjnej i pozyskanie klienta VIP. W świetle powyższego, nie można uznać, by powód wykazał, aby utracił i w jakiej wysokości korzyści w związku z rozwiązaniem umowy, skoro brak było – z uwagi na nieprzedstawienie przez strony jakichkolwiek dowodów w tym zakresie – podstaw do czynienia ustaleń w przedmiocie ewentualnych prowizji, jakie uzyskałby powód, gdyby nie doszło do rozwiązania umowy. Nie wiadomo było, czy po ustaniu stosunku agencji, obowiązywały umowy, które normalnie uprawniałyby powoda do uzyskania prowizji. Brak jest podstaw ku temu, by nie mając wiedzy co do tego, jak kształtowałyby się rzeczywiste korzyści powoda w okresie po dniu 31 sierpnia 2012r., przyjmować automatycznie, że korzyści te odpowiadałyby tym, które wskazał sam powód. Reasumując, mając na względzie powyższe, powód nie wykazał, w jakiej wysokości należałoby mu się świadczenie wyrównawcze, również mając na względzie art. 322 k.p.c. W ocenie Sądu, przy zaoferowanych przez powoda dowodach, w okolicznościach niniejszej sprawy, brak jest podstaw do przyznania powodowi świadczenia w jakiejkolwiek wysokości. Powód nie wykazał zatem swojego roszczenia. Żądanie powoda w świetle zebranych dowodów jest niezasadne. Pozwany podniósł także zarzut częściowego przedawnienia roszczenia. Jak wskazano, powód nie wykazał swego roszczenia, niemniej jednak zasadnym jest zajęcie przez Sąd stanowiska wobec tego zarzutu. Zgodnie z art. 118 k.c. w brzmieniu sprzed 9 lipca 2018r. jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata. Roszczenie powoda jako związane z prowadzoną działalnością gospodarczą podlegało trzyletniemu przedawnieniu. Mając na względzie datę zakończenia umowy, tj. 31 sierpnia 2012r., termin przedawnienia rozpoczął bieg w dn. 1 września 2012r. Wówczas to powód mógłby już domagać się spełnienia świadczenia wyrównawczego od pozwanego. Termin przedawnienia upływał zatem z dniem 1 września 2015r. Pozew o zapłatę w sprawie niniejszej został złożony w dn. 30 czerwca 2017r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym), a zatem po upływie terminu przedawnienia. Wskazać trzeba jednak, iż wnioskiem z dnia 29 maja 2014r. skierowanym do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód w Katowicach powód zawezwał pozwanego do próby ugodowej w sprawie o zapłatę kwoty łącznej 395.920,98 zł tytułem świadczenia wyrównawczego na podstawie art. 764 3 § 1 k.c. Posiedzenie odbyło się w dn. 2 lipca 2014r. Do ugody nie doszło (VI GCo 305/14). Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerwał bieg terminu przedawnienia ( art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c. ). Nie mogłoby więc dojść do przedawnienia roszczenia powoda co do kwoty 395.920,98 zł. Ponad tę kwotę roszczenie powoda, gdyby istniało, byłoby przedawnione. Z uwagi na powyższe, Sąd w pkt I wyroku na mocy art. 7643 § 1 i 2 k.c. a contrario oddalił powództwo jako bezzasadne. W pkt II wyroku Sąd orzekł o kosztach procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za jego wynik na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. , mając na względzie iż powód przegrał sprawę w całości. W pkt II wyroku Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 10.817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w wysokości 10.800 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł). W apelacji od tego wyroku powód zaskarżył go w całości zarzucając: 1.
Błędne ustalenie faktyczne, zgodnie z którym Sąd Okręgowy wadliwie ustalił, iż żądanie zapłaty świadczenia wyrównaczego jest niezasadne, 2.
Błędne ustalenie faktyczne, polegające na nieprawidłowym ustaleniu przez Sąd iż umowa była realizowana do 31.08.2012r., podczas gdy w rzeczywistości pozwany swoim sprzecznym z prawem działaniem uniemożliwił powodowi wykonywanie umowy, 3.
Błędne ustalenie faktyczne, iż pozwany nie czerpał znacznych korzyści umów z klientami pozyskanymi przez powoda, choć pozwany temu taktowi nie zaprzeczał a współpraca klientów z danym bankiem przy korzystaniu z różnych instrumentów finansowych jest powszechnie znanym faktem, na co wskazują również względy doświadczenia życiowego, 4.
Błędne ustalenie faktyczne, iż za przyznaniem powodowi świadczenia wyrównawczego nie przemawiają także względy słuszności, choć to pozwany uniemożliwił powodowi pełne wykonywanie umowy przez czas jej trwania 5.
Błędne ustalenie faktyczne, polegające na wadliwym ustaleniu, iż w związku z wyrokiem w sprawie V ACa 117/17 pozwany otrzymał znaczące odszkodowanie i nie musiał angażować swoich sił i środków; podczas gdy wysokość odszkodowania uwzględniała już te okoliczności, co wynika z treści uzasadnienia przywołanego wyroku sądu Apelacyjnego w Katowicach; 6.
Błędne ustalenie faktyczne, polegające na przyjęciu, iż to pozwany uiszczał czynsz, podczas gdy w rzeczywistości kwoty te obciążały powoda w postaci opłaty franczyzowej, która była sprzeczna z postanowieniami kodeksowymi co do umowy agencyjnej, co miało w świetle ustaleń Sądu Okręgowego znaczenie w zakresie względów słuszności: 7.
Błędne ustalenie faktyczne, polegające na wadliwym ustaleniu, iż średnie wynagrodzenie powoda za okres do 31.08.2012r. wynosi 239 047 zł. podczas gdy w rzeczywistości te wyliczenia są oparte na odszkodowaniu należnym powodowi, uwzględniającym koszty działalności i tym samym pomniejszającym wysokość wynagrodzenia powoda za okres od siłowego przejęcia placówki do chwili rozwiązania umowy, 8.
Naruszenie przepisów postępowania poprzez uznanie braku inicjatywy dowodowej powoda w zakresie współpracy pozwanego z klientami pozyskanymi przez powoda podczas gdy pozwany nie kwestionował, iż tę współpracę kontynuował po rozwiązaniu umowy, 9.
Naruszenie przepisów postępowania poprzez zaniechanie wnikliwej analizy materiału dowodowego, w szczególności załączników w formie papierowej jak również elektronicznej, które zostały przedłożone już na etapie pozwu, przez co sąd dokonał błędnych ustaleń stany faktyczne w zakresie zysków pozwanego jak i czasu czerpania przez niego korzyści, 10.
Naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 6 k.c. poprzez błędną jego wykładnię, co doprowadziło do błędnego ustalenia, iż pozwany po ustaniu stosunku agencji nie czerpał znacznych korzyści z umów z klientami, których pozyskał dla niego powód, 11.
Naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 764 3 kc poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do wadliwego przyjęcia przez Sąd, że sytuacja powoda nie uzasadnia zasądzenia na jego rzecz dochodzenia świadczenia wyrównawczego, 12.
Naruszenie prawa materialnego w postaci przepisu art. 764 3 § 3 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania uzyskania przez powoda odszkodowania za działające na jego niekorzyść w niniejszym postępowaniu, co w błędnej ocenie sądu wskazywało m.in. na brak istnienia względów słuszności przemawiających na rzecz powoda świadczenia wyrównawczego; W uzasadnieniu apelacji, osobiście sporządzonej przez powoda, wskazywał on na załączony do pozwu dowód w postaci płyty CD, na której znajdowały się pliki, pochodzące od pozwanego i obrazujące zakres jego aktywności. Argumentował, że przefiltrowanie zawartych tam informacji pozwalało ustalić istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, czego jednak Sąd nie uczynił. Wyliczał, że kredyty zaciągnięte w pozwanym banku, na skutek jego aktywności jako agenta, w przeciągu 25 lat ich spłaty przyniosą bankowi ponad 4 ml. zł. zysku. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja okazała się tylko częściowo uzasadniona, a mianowicie w zakresie kwoty łącznej 395.920,98 zł. stanowiącej część należności dochodzonej w tym procesie. Jest tak ponieważ skuteczny okazał się zarzut przedawnienia, podniesiony przez pozwanego w zakresie tę kwotę przenoszącym. Wynika to stąd, że roszczenie z tytułu zapłaty świadczenia wyrównawczego, przysługujące jako następstwo rozwiązania umowy agencyjnej, powód zgłosił 28 maja 2012r. co sprawia, że od tej daty zaczął biec 3 – letni termin przedawnienia roszczenia, gdyż było ono związane z prowadzoną przez obie strony procesu działalnością gospodarczą ( art. 118 kc ). Trafnie Sąd Okręgowy przyjął, że jego bieg przerwał wniosek o wezwanie do zawarcia ugody z dnia 29 maja 2014r. Jednak skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia powiązane być musi jedynie z kwotą, którą powód zgłosił w tamtym postępowaniu, a więc kwotą 395.920,98 zł. Termin przedawnienia zaczął biec ponownie co do tej kwoty z dniem 2 lipca 2014r., tj. od chwili zakończenia postępowania w przedmiocie zawarcia ugody, co nastąpiło z negatywnym skutkiem. Zatem tak określone roszczenie się nie przedawniło, zważywszy datę wytoczenia powództwa w tej sprawie. Przedawniło się jednak w zakresie kwoty przenoszącej 395.920,98 zł., gdyż odnośnie roszczenia ponad tę kwotę, zainicjowanie postępowania w przedmiocie zawarcia ugody nie spowodowało skutku w postaci przerwy biegu terminu przedawnienia. Oczywiste jest bowiem, że zgodnie z przepisem art. 123 § 1 pkt 1 kc ten skutek następuje tylko co do roszczenia, które zgłoszono w sposób w nim opisany. Zatem nawet, gdyby z danego stosunku zobowiązaniowego wynikały inne jeszcze roszczenia albo roszczenie wprawdzie to samo tylko w większym rozmiarze, ów skutek co do tych innych roszczeń i roszczenia w większym rozmiarze niż zgłoszone w postępowaniu o zawarcie ugody, nie następuje. Dlatego w zakresie kwoty większej niż 395.920,98 zł. roszczenie powoda przedawniło się zanim wytoczył w tej sprawie powództwo, bo nastąpiło to najpóźniej w dniu 28 maja 2015r. Dlatego też w tej części apelacja podlegała oddaleniu, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 kpc i stosownie do wyniku postępowania w tej części orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art. 98 kpc . Na te koszty składa się wynagrodzenie pełnomocnika procesowego obliczone od kwoty 10 800 zł. w stopniu, w jakim pozwany wygrał proces przed sądem pierwszej instancji, tj. w 31% (395921 do 573600) co daje kwotę 3348 zł. i za drugą instancję obliczone od kwoty 8100 zł w tej samej proporcji co daje kwotę 2511 zł. Co się zaś tyczy wspomnianej już kwoty 395.920,98 zł. należności głównej, co do której nastąpiło skuteczne przerwanie biegu terminu przedawnienia na skutek wezwania pozwanego do zawarcia ugody, wyrok podlegał uchyleniu i sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Nie można bowiem, bez istotnych zastrzeżeń, zgodzić się z Sądem Okręgowym, że w okolicznościach tej sprawy niemożliwym było orzeczenie o żądaniach pozwu, co obciąża powoda zobowiązanego do wykazywania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia ( art. 6 kc ) i dlatego prowadzi do oddalenia powództwa w tej części. Otóż na gruncie wykładni przepisu art. 764 3 kc nie można oprzeć się wrażeniu, że specyfika spraw o przyznanie świadczenia wyrównawczego wymusza indywidualne i inne podejście do kwestii ciężaru dowodu okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, który z reguły obciąża powoda ( art. 6 kc ). Obarczenie powoda bezwzględnym obowiązkiem udowodnienia, że pozwany nadal, pomimo rozwiązania umowy agencyjnej, czerpie znaczne korzyści z umów z klientami banku pozyskanymi przez niego, prowadziłoby niejednokrotnie do nieakceptowalnych wyników. Trudno bowiem oczekiwać, że będzie w stanie, po rozwiązaniu umowy wykazać, jakie konkretne i realne korzyści osiąga druga strony umowy, po jej zakończeniu. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest z reguły brak możliwości wglądu do dokumentacji księgowej i finansowej pozwanego istniejący obiektywnie i usprawiedliwiony interesem handlowym pozwanego. Bardzo często powód nie będzie w stanie wykazać, że pozwany ponad wszelką wątpliwość dalej współpracuje z pozyskanymi w czasie trwania umowy klientami, a jeśli nawet tak to jak ta współpraca wygląda i jaki jest jej zakres. Jeżeli jednak zebrane dowody pokazują, jaki był rozmiar aktywności agenta i ilu pozyskał klientów oraz ile umów jest kontynuowanych po rozwiązaniu umowy agencyjnej, co może świadczyć o jego wkładzie w budowanie pozycji rynkowej zlecającego, można założyć, że powód sprostał swoim obowiązkom dowodowym. Kontynuacja współpracy kontraktowej z klientami pozyskanymi przez byłego agenta może bowiem prowadzić do wielu wymiernych korzyści handlowych dla dającego zlecenie, niekoniecznie dających się zawsze wyrazić w odpowiednich sumach bezpośredniego dochodu (np. ukształtowanie się stałej klienteli jako potencjalnych nabywców produktów oferowanych przez dającego zlecenie). Innymi słowy, aktywność agenta może po rozwiązaniu umowy spowodować możliwość uzyskania przez dającego zlecenie, stabilnych dochodów od określonej grupy klienteli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2005 r., I CK 207/05, OSNC 2006, nr 9, poz. 150). Od byłego agenta z wielu powodów nie można więc wymagać dowodu wystąpienia przesłanki uzyskania "znacznych korzyści" przez dającego zlecenie w odpowiednim wymiarze finansowym; takie wymaganie czyniłoby roszczenie byłego agenta - wbrew założeniu ustawodawcy - nieefektywnym prawnie (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku 29 września 2011r. w sprawie IVCSK 650/10). Prawidłowa wykładnia art. 764 3 § 1 k.c. oznacza zatem, że były agent powinien wykazać te elementy, które w istocie stanowią stan "znacznych korzyści" dającego zlecenie, osiągniętych dzięki aktywności agenta jako pośrednika. Wbrew odmiennym twierdzeniom Sądu Okręgowego, powód wskazał na okoliczności mogące świadczyć o stanie osiągania przez pozwany bank znacznych korzyści jako efekt jego wcześniejszej aktywności. Rzecz jednak w tym, że sąd nie skorzystał z przekazanych mu informacji w postaci pliku na dołączonej do pozwu płycie CD (karta 160), mogących świadczyć na korzyść tezy powoda o istnieniu przesłanek do przyznania mu świadczenia wyrównawczego. Obowiązkiem Sądu było dokonanie oceny zawartych w tym pliku informacji i ich znaczenia dla rozstrzygnięcia. Tymczasem Sąd ten dowód zignorował i nie uczynił przedmiotem analiz, a zdaje się z tego zapisu informatycznego wynikać chociażby informacja odnośnie ilości i zakresu realizowanych przez pozwanego w dalszym ciągu umów kredytowych zawartych przy udziale powoda. Jeżeli Sąd nie miał wystarczających umiejętności odczytania tych danych, co z pewnością wymagało zastosowania odpowiedniego sposobu ich filtrowania, winien był zobowiązać powoda aby to uczynił, tym bardziej że powód wówczas działał sam bo jego wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu został oddalony. Tak przygotowany materiał procesowy, o ile Sąd sam nie mógł wyłuskać niezbędnych informacji, mógł posłużyć do oceny czy oraz jakie realne i wymierne korzyści pozwany osiąga z zawartych przez powoda umów o kredyt. W tej sytuacji twierdzenie, że powód nie sprostał obowiązkowi dowodzenia, nie może się ostać. Poza tym nie można zapominać, że pod pojęciem czerpania znacznych korzyści z umów z klientami pozyskanymi przez agenta rozumie się, jak wcześniej sygnalizowano, nie tylko realne korzyści finansowe dające się wyliczyć ale również te, które są związane ze zbudowaniem bazy klientów, a więc ukształtowaniem się stałej klienteli będącej potencjalnym nabywcą produktów oferowanych przez dającego zlecenie. Te fakty i te okoliczności sąd w ogóle pominął i nie analizował ich pod kątem spełnienia się warunków pozwalających uznać powództwo co do zasady. Nie dość, że Sąd te składniki stanu faktycznego przydatnego w procesie analizy „stanu znacznych korzyści” pominął, to skupił się na prowizjach z umów zawartych po rozwiązaniu umowy twierdząc, że powód nie przejawił inicjatywy dowodowej aby wykazać ile umów po tym czasie zawarto z klientami, których wcześniej pozyskał. Pomijając to, że powód nie ma dostępu do takich informacji i to, że już stwierdzenie potencjalnej możliwości zawierania takich umów przez „zbudowanie klienteli” jest przydatne dla oceny istnienia przesłanki „znacznych korzyści”, to nie jest to jedyny wyznacznik osiągania owych „znacznych korzyści”, gdyż mogą one wynikać z już zawartych przez agenta umów, których wykonywanie trwa po ustaniu umowy agencji. W apelacji powód wskazywał, odnosząc się do danych zawartych na dołączonej do pozwu płycie CD, że pozwany bank dalej czerpie korzyści z zawartych przez niego umów kredytowych (oprocentowanie i marża banku ze spłaty rat kredytu), których jakaś część będzie wykonywana jeszcze przez wiele lat. Sąd winien był zatem, mając dane zawarte na płycie CD, ocenić czy już ten dowód nie świadczy o zasadności powództwa co do zasady, czego jednak nie zrobił zarzucając powodowi, że ten nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających na ocenę zasadności powództwa. Co więcej, zbudowana przez powoda baza klientów banku, co do której też płyta CD zawiera dane, może pozwolić na prognozę odnośnie przyszłych i potencjalnych umów z tymi klientami, a więc też na potencjalne i pozostające poza kontrolą powoda, korzyści z nich osiągane. Danymi co do tego, czy tę bazę klientów i w jakim zakresie pozwany wykorzystuje, dysponuje pozwany. Gdyby nie było tak, że z niej korzysta z pewnością na ten fakt by wskazał. Tymczasem pozwany możliwości korzystania z niej i samego korzystania nie negował. Zgodnie ze spotykanym w literaturze poglądem, art. 764 3 § 1 zd. 1 k.c. wymaga rzeczywistego osiągania korzyści przez dającego zlecenie w okresie po rozwiązaniu umowy agencyjnej. Więcej argumentów przemawia jednak za odmiennym stanowiskiem, zgodnie z którym korzyści dającego zlecenie winny być ustalane na podstawie prognozy dokonywanej na podstawie okoliczności istniejących w momencie rozwiązania umowy agencyjnej (por. T. Wiśniewski [w:] Kodeks cywilny... , red. J. Gudowski, LEX 2017, komentarz do art. 764 3 , pkt 9). Po pierwsze, po rozwiązaniu umowy agencyjnej agent nie ma już wpływu na losy klienteli pozostawionej dającemu zlecenie. Tym samym istnienie i wysokość świadczenia wyrównawczego nie może zależeć od tego, w jaki sposób dający zlecenie z tej klienteli korzysta. W szczególności agent nie może być obciążany zaniedbaniami dającego zlecenie czy nowego agenta w tym zakresie. Po drugie, ustalanie świadczenia wyrównawczego na podstawie rzeczywiście osiągniętych korzyści oznaczałoby, że oceniana przez sąd wysokość świadczenia wyrównawczego zależałaby od tego, w jakim momencie została zamknięta rozprawa (zob. art. 316 § 1 k.p.c. ). Już wcześniej wyjaśniono, że możliwość osiągania znacznych korzyści jest związana również np. z ukształtowaniem się stałej klienteli będącej potencjalnym nabywcą produktów oferowanych przez dającego zlecenie. Jako że zgodnie z art. 764 3 § 1 k.c. korzyści mają wynikać z umów z klientami, zasadne wydaje się ocenianie korzyści dającego zlecenie przede wszystkim przez pryzmat obrotu, który dający zlecenie może uzyskać z wykorzystywania klienteli po rozwiązaniu umowy agencyjnej. W tym właśnie kierunku zdają się zmierzać te wypowiedzi doktryny, które wskazują na nabywanie przez dającego zlecenie praw majątkowych, uzyskiwanie świadczeń wynikających z umów zawieranych po rozwiązaniu umowy agencyjnej czy na dokonywanie prognozy co do liczby i spodziewanej wartości umów z klientami. Zatem szereg okoliczności decydować może i powinno o ocenie istnienia przesłanki czerpania znacznych korzyści przez dającego zlecenie, w tym również te, które dotyczą kontynuowania umów zawartych przez agenta. Sąd tymczasem dysponując wieloma z możliwych do wykorzystania przesłanek oceny, tej oceny nie przeprowadził zarzucając powodowi zaniechanie z art. 6 kc. Można przyjąć, że korzyści dającego zlecenie odpowiadają co najmniej utraconym przez agenta prowizjom. Stąd też z reguły należy uznać za wystarczające wykazanie przez agenta utraconych przez niego prowizji. Niezależnie od tego, można przyjąć, że prowizje uzyskiwane przez agenta w czasie trwania umowy, czy prognozowane utracone prowizje, mogą stanowić podstawę wnioskowania o przychodach dającego zlecenie osiąganych po rozwiązaniu umowy agencyjnej, zwłaszcza gdy powód nie ma wiedzy o rzeczywiście osiąganych przez pozwanego. Poza tym istotne znaczenie mają również okoliczności związane ze sposobem i wysokością wynagrodzenia uzyskiwanego przez agenta w czasie trwania umowy agencyjnej – w kontekście oceny, czy i w jakim zakresie wysiłki i aktywność agenta zostały już wynagrodzone w postaci prowizji i innych świadczeń spełnionych przez dającego zlecenie w czasie trwania umowy agencyjnej. Sąd Okręgowy argumentował, że względy słuszności, gdyby nawet powództwo było uzasadnione co do zasady, sprzeciwiały się jego uwzględnieniu. Jego zdaniem, z zebranych dowodów nie wynika, aby pozwany po zakończeniu umowy agencji czerpał z kontaktów z klientami pozyskanymi przez powoda znaczne korzyści, nie można tym samym uznać, aby powód utracił istotną prowizję od umów z tymi klientami. Co więcej, powód nie wykazał, aby w ogóle utracił prowizję. Z takim poglądem nie można się zgodzić. Już wcześniej wyjaśniono, że wykazanie potencjalnej utraty uzyskiwanych wcześniej prowizji, wynikające z prognozowania, będącego sposobem ustalania przesłanki osiągania znacznych korzyści, dokonywane jest na podstawie wielu okoliczności istniejących w momencie rozwiązania umowy agencyjnej, na co wskazuje konieczność odwołania się do zasad słuszności. Znaczy to, że nie wymaga – na co też wcześniej zwracano uwagę – konieczności bezwzględnego wykazania wysokości owej utraty. Sąd Okręgowy oceniając sprawę w kontekście zasad słuszności odwołał się poza tym do faktu zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 497.400 zł. przez Sąd Apelacyjny w Katowicach w sprawie VACa 117/17. Wprawdzie nie wyartykułował wyraźnie jak rozumie ten fakt w kontekście zasad słuszności i jakie ma on znaczenie dla jego rozważań, to jednak można wnosić, że uznał tę okoliczność za relewantną dla oceny skuteczności żądania w kontekście zasad słuszności. W przywołanej sprawie Sąd Apelacyjny zasądził powodowi odszkodowanie za utracone zyski z umowy, którą pozwany rozwiązał w sposób nieprawidłowy i pozbawił w ten sposób powoda możliwości prowadzenia działalności do czasu ustalonego w umowie. To świadczenie jest zatem odszkodowaniem, a więc swoistą sankcją za niezgodne z prawem działania pozwanego. Inny natomiast jest charakter świadczenia wyrównawczego, które z pewnością odszkodowaniem nie jest bo jest w istocie swoistym wynagrodzeniem należnym agentowi. Zatem zasądzenie jednego nie ma znaczenia dla skuteczności drugiego z nich. Jest tak tym bardziej, że możliwość domagania się świadczenia wyrównawczego uzasadnia fakt rozwiązania umowy i czerpania po tym fakcie znacznych korzyści przez zlecającego z aktywności agenta mającej miejsce w czasie trwania umowy. Odszkodowanie, o którym pisał Sąd Okręgowy było tymczasem rekompensatą strat poniesionych przez powoda za czas trwania umowy. Przez pryzmat zasad słuszności można w tej sprawie oceniać natomiast sposób rozwiązania umowy przez pozwanego i pozbawienie powoda możliwości prowadzenia działalności przez czas blisko 15 miesięcy. Powód wbrew swojej woli nie mógł pozyskiwać dalszych klientów i zawierać z nimi umów, które mogły być wykonywane jeszcze po zakończeniu umowy agencyjnej i tym samym został pozbawiony możliwości powiększania potencjału jego agencji, co miałoby niewątpliwy wpływ na przyszłe prognozy co do możliwości osiągania dochodów. Nie można też pomijać, że względy słuszności są tylko jedną z przesłanek roszczenia wyrównawczego. Generalnie należy zatem stwierdzić w ślad za wyrokiem SN z dnia 8 listopada 2013r., I CSK 712/12, OSNC- ZD 2015 , nr A, poz. 7, że ustalenie wysokości świadczenia wyrównawczego, o którym mowa w artykule 764 3 kc , powinno nastąpić z uwzględnieniem konkretnego stanu faktycznego i jego specyfiki, przesłanek nabycia roszczenia o to świadczenie, sposobu wynagradzania agenta i kosztów działalności jego przedsiębiorstwa, a także symetrii między świadczeniem wyrównawczym a dochodem uzyskiwanym przez agenta lub zwyczajowo przyjętym w stosunkach danego rodzaju. Co istotne, przy ustalaniu tej wysokości dopuszczalne jest zastosowanie art. 322 k.p.c. czego Sąd Okręgowy w ogóle nie uwzględnił, chociaż lakonicznie stwierdził, że nie ma podstaw do stosowania tego przepisu. Takie jego stwierdzeniem jednak nie wystarcza, zwłaszcza gdy Sąd dysponował danymi – co sam ustalał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – odnośnie uzyskiwanego wynagrodzenia przez powoda i obciążeń, które był zobowiązany uiszczać z tytułu zawartej umowy (najem pomieszczeń, koszty ich utrzymania, itp.). Można zatem założyć, że istniało wiele mierników pozwalających na ocenę na gruncie art. 322 kpc . Do istoty stosowania art. 322 kpc należy przecież niemożność ścisłego udowodnienia wysokości świadczenia lub nadmierna trudność takiego ustalenia. Za możliwością stosowania art. 322 kpc do roszczeń o świadczenie wyrównawcze wypowiedział się Sąd Najwyższy między innymi w wyroku z 29 września 2011r. w sprawie IVCSK 650/10. Wyjaśnił, że roszczenie przewidziane w art. 764 3 k.c. należy niewątpliwie do kategorii roszczeń majątkowych, w których zakresie ścisłe udowodnienie wysokości żądania może okazać się niemożliwe lub nader utrudnione. Poza tym należy także brać pod uwagę partycypacyjny cel roszczenia wyrównawczego byłego agenta; ustalenie wysokości omawianego roszczenia oznacza zatem poszukiwanie racjonalnych kryteriów takiej partycypacji, przy założeniu, że nie chodzi tu o ekwiwalent za wykonane prace, ale o ocenę udziału finansowego byłego agenta w korzyściach uzyskanych przez jego partnera. Poza tym w art. 764 3 § 1 i 2 k.c. wspomina się wprost o prowizji (wynagrodzeniu) byłego agenta jako czynnikach wpływających na zakres roszczenia wyrównawczego, a utratę prowizji od umów wskazanych w art. 764 3 § 1 k.c. traktuje się jako jedną z okoliczności przemawiających za przyznaniem świadczenia wyrównawczego. Podsumowując, skoro Sąd Okręgowy nie dokonał oceny zasadności powództwa z uwzględnieniem istotnych dla niej okoliczności faktycznych, co do których postawił powodowi niesłuszny w okolicznościach tej sprawy zarzut ich niewykazania (w każdym razie przedwczesny), nie rozpoznał istoty sprawy, co sprawia, że wyrok w części dotyczącej kwoty 395.920,98 zł. należności głównej podlegał uchyleniu a sprawa przekazaniu Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego ( art. 386 § 4 kpc i 108 § 2 kpc ). Nierozpoznaniem istoty sprawy w rozumieniu art. 386 § 4 k.p.c. jest nie tylko w ogóle nie orzeczenie o żądaniach pozwu, ale także wprawdzie orzeczenie o nich, ale w takich okolicznościach, które uzasadniają stwierdzenie, że doszło do tego z pogwałceniem podstawowych zasad rządzących procesem, w wyniku czego orzeczenie o żądaniach pozwu nie ma oparcia w zebranych dowodach. Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy Sąd nie poddał istotnych dowodów koniecznej analizie i obarczył powoda skutkami swojego zaniechania. Tak jest w tej sprawie, gdyż sąd okręgowy nie przeprowadził istotnego dla rozstrzygnięcia dowodu z danych znajdujących się na dołączonej do pozwu płycie CD, a także innych dowodów, które niewątpliwie byłyby następstwem prowadzenia dowodu z tego nagrania i powództwo oddalił twierdząc, że powód nie sprostał obowiązkowi z art. 6 kc. Ocena tego dowodu była o tyle istotna, że zdaje się wynikały z niego fakty, które były przydatne dla oceny zaistnienia przesłanek zasądzenia świadczenia wyrównawczego. Brak jego przeprowadzenia i brak koniecznej analizy jest tego rodzaju uchybieniem w ocenie materiału dowodowego, że uniemożliwia kontrolę poprawności decyzji o oddaleniu powództwa z zarzutem braku udowodnienia istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności. Nierozpoznanie istoty tej sprawy jest zatem związane z przedwczesnością rozstrzygnięcia o żądaniach pozwu bo wynikającą z nieprzeprowadzenia dowodów i braku analizy złożonych przez powoda, niezbędnych dla oceny skuteczności powództwa. Można zakładać, że przeprowadzenie wspomnianego dowodu z nagrania na płycie CD uruchomi dalsze czynności dowodowe, podjęte czy to z inicjatywy Sądu, jeżeli nie będzie w stanie samodzielnie ocenić merytorycznej zawartości pliku nagranego na płycie, czy też z inicjatywy stron, które do jego treści będą się niewątpliwie chciały ustosunkować. To nagranie, istotne dla ustalenia czy istnieją podstawy stosowania art. 764 3 kc , będzie z pewnością inicjowało dalszą aktywność dowodową stron, zwłaszcza, że zawarte w nim informacje poddawane będą stosownej weryfikacji przez każdą z nich.Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę