V ACz 203/19

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2019-05-22
SAOSinneprawo wyborczeWysokaapelacyjny
prawo wyborczetryb wyborczynieprawdziwe informacjeochrona dóbr osobistychkampania wyborczawolność słowaodpowiedzialność prawnasąd apelacyjnysąd okręgowy

Sąd Apelacyjny uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w sprawie wyborczej dotyczącej rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu nierozpoznania istoty sprawy.

Wnioskodawczyni K.I. domagała się zakazania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji przez T.B. oraz wpłaty nawiązki. Sąd Okręgowy oddalił wniosek, uznając, że T.B. nie podlega przepisom Kodeksu wyborczego. Sąd Apelacyjny uznał zażalenie wnioskodawczyni za zasadne, uchylił postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na nierozpoznanie istoty sprawy przez Sąd Okręgowy, który nie zbadał merytorycznie wniosku i nie przeprowadził rozprawy.

Sprawa dotyczyła wniosku K.I. o zakazanie T.B. rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na jej temat (podejrzenie fałszowania podpisów) oraz o nakazanie wpłaty nawiązki. Sąd Okręgowy w Gliwicach oddalił wniosek, argumentując, że T.B. nie będąc członkiem komitetu wyborczego ani nie posiadając zgody, nie podlega przepisom Kodeksu wyborczego. Sąd Apelacyjny w Katowicach uznał jednak zażalenie wnioskodawczyni za zasadne. Sąd odwoławczy podkreślił, że odpowiedzialność za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na gruncie art. 111 Kodeksu wyborczego ponosi ten, kto je rozpowszechnił, niezależnie od formalnych powiązań z komitetem wyborczym. Sąd Apelacyjny wskazał, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, nie odnosząc się merytorycznie do żądania wniosku, nie zbadał jego podstawy materialnej ani zarzutów, a także nie przeprowadził rozprawy, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym bez wysłuchania stron. W związku z tym, Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, osoba rozpowszechniająca nieprawdziwe informacje, nawet jeśli nie jest formalnie związana z komitetem wyborczym, ponosi odpowiedzialność na podstawie przepisów Kodeksu wyborczego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa i doktryny, wskazując, że art. 111 Kodeksu wyborczego zobowiązuje każdego, kto ponosi odpowiedzialność za rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji, niezależnie od jego formalnego statusu w komitecie wyborczym. Pojęcie 'uczestnika postępowania' w trybie wyborczym jest szerokie i obejmuje podmiot naruszający reguły kampanii.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

wnioskodawca K. I.

Strony

NazwaTypRola
K. I.osoba_fizycznawnioskodawca
T. B.osoba_fizycznauczestnik postępowania

Przepisy (9)

Główne

k.w. art. 111 § § 1

Kodeks wyborczy

Przepis ten stanowi podstawę odpowiedzialności za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w kampanii wyborczej.

Pomocnicze

k.w. art. 106 § § 1

Kodeks wyborczy

Sąd Okręgowy błędnie zinterpretował ten przepis, uznając brak zgody komitetu wyborczego za wyłączający odpowiedzialność T.B.

k.w. art. 111 § § 2

Kodeks wyborczy

Określa tryb postępowania w sprawach z art. 111 § 1 k.w. jako nieprocesowy.

k.p.c. art. 510 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Definiuje pojęcie 'zainteresowanego' w postępowaniu nieprocesowym, które jest szerokie i pozwala na objęcie nim podmiotu naruszającego reguły kampanii.

k.p.c. art. 514 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 514 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Określa możliwość rozstrzygnięcia sprawy i oddalenia wniosku na posiedzeniu niejawnym tylko w przypadku oczywistego braku uprawnienia wnioskodawcy.

k.p.c. art. 386 § § 4

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku nierozpoznania istoty sprawy przez sąd pierwszej instancji.

k.p.c. art. 397 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje postępowanie zażaleniowe.

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o procesie do innych rodzajów postępowań.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy błędnie zinterpretował przepisy Kodeksu wyborczego dotyczące legitymacji biernej w sprawach o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Nawet osoba niebędąca formalnie związana z komitetem wyborczym może ponosić odpowiedzialność za naruszenie przepisów wyborczych. Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, nie badając merytorycznie wniosku i nie przeprowadzając rozprawy.

Odrzucone argumenty

Argument Sądu Okręgowego o braku legitymacji biernej T.B. z powodu braku formalnych powiązań z komitetem wyborczym.

Godne uwagi sformułowania

nie wyłącza zatem uczestnika spod rygorów omawianej regulacji prawnej fakt, iż nie należy on do żadnej partii politycznej, ani też nie jest formalnie związany z jakimkolwiek komitetem wyborczym. Pojęcie „zainteresowany” jest szerokie i pozwala na dostosowanie dyspozycji powołanego wyżej przepisu do stwierdzonych w sprawie okoliczności oraz charakteru danego rodzaju postępowania nieprocesowego. Sąd pierwszej instancji nie odniósł się merytorycznie do żądania wniosku i tym samym nie rozpoznał istoty sprawy.

Skład orzekający

Tomasz Pidzik

przewodniczący-sprawozdawca

Aleksandra Janas

sędzia

Grzegorz Stojek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących odpowiedzialności za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w kampanii wyborczej oraz wymogów proceduralnych w trybie wyborczym."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania w trybie wyborczym, ale zasady dotyczące nierozpoznania istoty sprawy i wymogów proceduralnych mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu kampanii wyborczej – ochrony przed nieprawdziwymi informacjami – oraz pokazuje, jak sądy interpretują przepisy w kontekście nowych mediów i odpowiedzialności indywidualnych użytkowników.

Czy można pozwać kogoś za wpis w internecie w trakcie kampanii wyborczej? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V ACz 203/19 POSTANOWIENIE Dnia 22 maja 2019 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Tomasz Pidzik (spr.) Sędziowie: SA Aleksandra Janas SA Grzegorz Stojek po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2019 r. w Katowicach na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku K. I. z udziałem T. B. o wydanie orzeczenia w trybie wyborczym na skutek zażalenia wnioskodawcy K. I. na postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 20 maja 2019 r., sygn. akt I Ns 107/19 p o s t a n a w i a: uchylić zaskarżone postanowienie i sprawę przekazać Sądowi Okręgowemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania zażaleniowego. SSA Aleksandra JanasSSA Tomasz PidzikSSA Grzegorz Stojek Sygn. akt V ACz 203/19 UZASADNIENIE Wnioskodawca K. I. wniosła o zakazanie rozpowszechniania nieprawdziwych informacji na temat wnioskodawczyni, tj. że jest ona osobą podejrzaną o fałszowanie podpisów, nakazanie uczestnikowi postępowania T. B. wpłatę kwoty 8000 zł na rzez organizacji pożytku publicznego – (...) i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawczyni podniosła, iż uczestnik postępowania na portalu społecznościowym zamieścił nieprawdziwe informacje, że wnioskodawczyni jako kandydatka do Parlamentu Europejskiego jest podejrzana o przestępstwo fałszowania podpisów. Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 20 maja 2019 r. na posiedzeniu niejawnym oddalił wniosek, uznając iż nawet jeżeli T. B. zamieścił na portalu społecznościowym nieprawdziwe informacje na temat wnioskodawczyni to skoro, nie wchodzi on w skład komitetu wyborczego i nie ma wskazanej w art. 106 § 1 Kodeksu wyborczego zgody, jego działania nie mogą być oceniane na podstawie przepisów tegoż kodeksu. Zażalenie na to postanowienie wniosła wnioskodawczyni zaskarżając je w całości zarzucając: rażące naruszenie art. 105 § 1 w zw. z art. 111 § 1 kodeksu wyborczego poprzez ich błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu, że uczestnik postępowania nie jest legitymowany biernie w niniejszej sprawie, w sytuacji w której wypowiedź uczestnika postępowania, opublikowana w ramach grupy (...) na portalu (...) z dnia 3 maja 2019 r. stanowi agitacje wyborczą, a wskazane przepisy prawa wyborczego nie zawężają legitymacji biernej do wyraźnie skonkretyzowanych podmiotów, jak to ma miejsce w przypadku legitymacji czynnej. Podnosząc ten zarzut wnioskodawczyni wniosła o zmianę orzeczenia zgodnie z zakresem zaskarżenia poprzez wydanie orzeczenia zakazującego rozpowszechnienia nieprawdziwych informacji na temat wnioskodawczyni tj. że jest osobą podejrzaną o fałszowanie podpisów; nakazującego uczestnikowi postępowania wpłacenie kwoty 8000 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego – (...) i zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu przed Sądem Okręgowym w Gliwicach i Sądem Apelacyjnym w Katowicach. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: zażalenie wnioskodawczyni jest zasadne. W orzecznictwie i doktrynie podnosi się na tle art. 111 Kodeksu wyborczego, iż zobowiązanym jest ten, kto ponosi odpowiedzialność za rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji. Nie wyłącza zatem uczestnika spod rygorów omawianej regulacji prawnej fakt, iż nie należy on do żadnej partii politycznej, ani też nie jest formalnie związany z jakimkolwiek komitetem wyborczym. W roli uczestnika postępowania może oczywiście wystąpić komitet wyborczy. Jednocześnie wskazano, że nie jest trafny pogląd, iż w sytuacji, gdy rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji „nawet mające cechy/elementy agitacji wyborczej (pozytywnej, czy negatywnej)”, nie jest „dokonywanie przez podmioty uprawnione do prowadzenia kampanii wyborczej”, czyli komitet wyborczy (art. 84 § 1 w zw. z art. 84 § 4 Kodeksu wyborczego) albo osobę legitymującą się pisemną zgodą pełnomocnika wyborczego (art. 106 § 1 Kodeksu wyborczego), to „brak jest przesłanek prawnych do uznania, że działania te podlegają normom Kodeksu wyborczego”. Takie stanowisko nie odpowiada wymaganiom rzeczywistości. Przy takim założeniu nie jest też możliwe zrealizowanie funkcji przypisanych roszczeniom z art. 111 § 1 Kodeksu wyborczego (tak Katarzyna Skubisz-Kępka „Roszczenia w trybie wyborczym (zagadnienia wybrane)”, Państwo i Prawo nr 10 z 2015 roku str. 22 – 41 z odwołaniem się do stanowiska orzecznictwa, w tym krytycznie do postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 listopada 2014 r., I ACz 1252/14) do którego odwoływał się Sąd pierwszej instancji. Podzielając to stanowisko należy dodać, iż zgodnie z art. 111 § 2 Kodeksu wyborczego, Sąd Okręgowy rozpoznaje wniosek zgłoszony w trybie określonym tym przepisem w postępowaniu nieprocesowym. Stosownie natomiast do treści art. 510 § 1 k.p.c. , zainteresowanym w postępowaniu nieprocesowym jest każdy, czyich praw dotyczy wynik postępowania. Może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do zakończenia postępowania w drugiej instancji, a jeżeli weźmie udział, staje się uczestnikiem. Pojęcie „zainteresowany” jest szerokie i pozwala na dostosowanie dyspozycji powołanego wyżej przepisu do stwierdzonych w sprawie okoliczności oraz charakteru danego rodzaju postępowania nieprocesowego. Specyfika postępowania określonego art. 111 Kodeksu wyborczego decyduje, że uczestnikiem postępowania jest podmiot naruszający reguły prowadzonej agitacji wyborczej poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, a celem prowadzonego postępowania jest ochrona uczestników kampanii wyborczej przed skutkami bezprawnych działań objętych dyspozycją tego przepisu. Samo postępowanie jest inicjowane wnioskiem podmiotu, którego dotyczy naruszenie i skierowane jest przeciwko naruszycielowi. Jakkolwiek zatem nie można wykluczyć, że w określonych stanach faktycznych krąg uczestników może być szerszy, to – co do zasady – krąg ten wyczerpują podmioty, które według wnioskodawcy dopuściły się działań bezprawnych (tak w postanowieniu Sądu apelacyjnego w Krakowie z dnia 31 października 2014 r., I ACz 2164/14). Czyniąc te uwagi brak podstaw do podzielania stanowiska Sądu pierwszej instancji o istnieniu podstaw do oddalenia wniosku tylko z uwagi na to, iż uczestnik postępowania nie wchodzi w skład komitetu wyborczego oraz nie ma zgody na jego działanie wynikającej z art. 106 § 1 Kodeksu wyborczego. Nadto należy zauważyć, iż nawet przy przyjęciu braku legitymacji procesowej uczestnika postepowania winna odbyć się rozprawa. W orzecznictwie podnosi się bowiem, że przepis art. 514 § 1 k.p.c. uzasadnia tezę, że w postępowaniu nieprocesowym zasady jawności i kontradyktoryjności nie mają charakteru bezwzględnego, jednak ich znaczenie wzrasta w sprawach, w których występuje spór; zgodnie z § 2 wymienionego przepisu, rozstrzygnięcie tych spraw i oddalenie wniosku na posiedzeniu niejawnym - bez wysłuchania zainteresowanych - jest możliwe tylko wtedy, gdy z treści wniosku wynika oczywisty brak uprawnienia wnioskodawcy, gdyż uprawnienie wnioskodawcy, o którym mowa w art. 514 § 2 k.p.c. , należy łączyć z pojęciem legitymacji procesowej (tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2015 r., III CSK 140/14, OSNC 2016/2/21). Podnosząc powyższe należy stwierdzić, iż Sąd pierwszej instancji nie odniósł się merytorycznie do żądania wniosku i tym samym nie rozpoznał istoty sprawy. Sąd pierwszej instancji nadto nie umożliwił w ogóle merytorycznego odniesienia się uczestnikowi postępowania do wniosku nie doręczając go uczestnikowi i rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym zamiast na rozprawie. W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że o nierozpoznaniu istoty sprawy można mówić wówczas, gdy sąd nie odniósł się do tego, co było przedmiotem sprawy, gdy zaniechał zbadania materialnej podstawy żądania, albo merytorycznych zarzutów strony, uznając bezzasadnie, że nie jest to konieczne z uwagi na istnienie przesłanek materialnoprawnych lub procesowych unicestwiających roszczenie (np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2015 r., V CZ 91/14; z dnia 5 marca 2015 r., V CZ 126/14; z dnia 21 maja 2015 r., IV CZ 10/15; z dnia 26 czerwca 2015 r., I CZ 60/15 oraz powołane w nich orzeczenia). Wskazując na powyższe wobec braku merytorycznego rozpoznania wniosku mając także na uwadze potrzebę urzeczywistnienia prawa obu stron do postępowania dwuinstancyjnego, koniecznym było uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania na mocy art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 111 Kodeksu wyborczego. SSA Aleksandra JanasSSA Tomasz PidzikSSA Grzegorz Stojek

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI