V ACa 67/13

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2013-04-25
SAOSCywilneprawo rzeczoweWysokaapelacyjny
zasiedzenienieruchomościSkarb Państwagminadzierżenieposiadanierozliczeniawłasnośćczynsz najmubezumowne korzystanie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, umarzając postępowanie w części żądania zapłaty 48.667,43 zł i oddalając powództwo w pozostałej części, a także oddalił apelację powoda, uznając, że pozwana gmina była dzierżycielem, a nie posiadaczem nieruchomości.

Powód, Skarb Państwa, domagał się od Miasta W. zapłaty ponad 1,2 mln zł tytułem czynszu najmu i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, którą nabył przez zasiedzenie. Sąd Okręgowy zasądził część kwoty, uznając gminę za posiadacza w dobrej wierze od momentu prawomocności postanowienia o zasiedzeniu. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, umarzając postępowanie w części cofniętego powództwa i oddalając apelację w pozostałej części. Kluczowe było ustalenie, że gmina była dzierżycielem nieruchomości w imieniu Skarbu Państwa, a nie jego samoistnym posiadaczem, co wykluczało zastosowanie przepisów o rozliczeniach między posiadaczem a właścicielem (art. 224 i 225 k.c.).

Sprawa dotyczyła roszczenia Skarbu Państwa (reprezentowanego przez Starostę) przeciwko Miastu W. o zapłatę ponad 1,2 mln zł tytułem czynszu najmu i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, która została nabyta przez Skarb Państwa w drodze zasiedzenia. Sąd Okręgowy w Gliwicach zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 281 356,84 zł, uznając, że pozwana gmina była samoistnym posiadaczem w dobrej wierze od momentu uprawomocnienia się postanowienia o zasiedzeniu. Sąd Okręgowy oddalił powództwo za okres poprzedzający zasiedzenie, a także uznał żądanie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.), biorąc pod uwagę nakłady gminy i jej przeświadczenie o możliwości komunalizacji nieruchomości. Sąd Okręgowy nie umorzył postępowania w części dotyczącej kwoty 48.667,43 zł, mimo cofnięcia pozwu. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej powództwo. Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok, umarzając postępowanie w części dotyczącej kwoty 48.667,43 zł (zgodnie z cofnięciem pozwu) i oddalając apelację w pozostałej części. Kluczową kwestią dla Sądu Apelacyjnego było ustalenie charakteru władania nieruchomością przez pozwaną gminę. Sąd uznał, że gmina nie była samoistnym posiadaczem nieruchomości w rozumieniu art. 336 k.c., lecz jej dzierżycielem w imieniu Skarbu Państwa (art. 338 k.c.). Dzierżenie, w przeciwieństwie do posiadania, nie rodziło po stronie gminy obowiązków wynikających z art. 224 i 225 k.c. Sąd Apelacyjny podkreślił, że czynności wykonywane przez gminę (najem, pobieranie czynszu, remonty) były wykonywane w imieniu Skarbu Państwa, który był faktycznym posiadaczem nieruchomości. W związku z tym, roszczenia powoda oparte na przepisach o posiadaniu (art. 224 i 225 k.c.) były bezzasadne. Sąd oddalił również apelację w pozostałej części, uznając, że wyrok Sądu Okręgowego, poza kwestią umorzenia postępowania, odpowiadał prawu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Gmina była dzierżycielem nieruchomości w imieniu Skarbu Państwa, a nie jego samoistnym posiadaczem.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny uznał, że czynności wykonywane przez gminę (zarządzanie, najem, pobieranie czynszu) były wykonywane w imieniu Skarbu Państwa, który był faktycznym posiadaczem nieruchomości. Władanie gminy miało charakter dzierżenia (art. 338 k.c.), a nie posiadania samoistnego (art. 336 k.c.), co wykluczało zastosowanie przepisów o rozliczeniach między posiadaczem a właścicielem (art. 224 i 225 k.c.).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku, częściowe umorzenie postępowania, częściowe oddalenie powództwa i apelacji

Strona wygrywająca

Miasto W. (w części dotyczącej oddalenia apelacji i umorzenia postępowania)

Strony

NazwaTypRola
Skarb Państwa - Starosta (...)organ_państwowypowód
Miasto W.organ_państwowypozwany

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 338

Kodeks cywilny

Definicja dzierżyciela; kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem.

k.p.c. art. 386 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Umorzenie postępowania w części, w której sąd drugiej instancji stwierdził naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji.

Pomocnicze

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja posiadacza samoistnego.

k.c. art. 224 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa o wydanie rzeczy.

k.c. art. 225

Kodeks cywilny

Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela.

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Zasady współżycia społecznego; zakaz nadużycia prawa podmiotowego.

k.p.c. art. 355

Kodeks postępowania cywilnego

Umorzenie postępowania.

k.p.c. art. 321

Kodeks postępowania cywilnego

Orzeczenie ponad żądanie.

Dz. U. Nr 32, poz. 191 z późn. zm. art. 5 § ust. 1, ust. 4

Ustawa z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych

Nabywanie mienia ogólnonarodowego przez gminy.

Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym art. 7 § ust. 1 pkt 1

Zadania własne gminy, w tym gospodarka nieruchomościami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwana gmina była dzierżycielem nieruchomości w imieniu Skarbu Państwa, a nie jego samoistnym posiadaczem. Władanie nieruchomością przez gminę miało charakter dzierżenia (art. 338 k.c.), co wykluczało zastosowanie przepisów o odpowiedzialności posiadacza (art. 224 i 225 k.c.). Cofnięcie pozwu w części dotyczącej kwoty 48.667,43 zł było skuteczne i wymagało umorzenia postępowania.

Odrzucone argumenty

Roszczenie o zapłatę czynszu najmu i wynagrodzenia za bezumowne korzystanie od gminy, jako posiadacza w dobrej wierze, było zasadne. Żądanie wynagrodzenia za bezumowne korzystanie nie stanowiło nadużycia prawa (art. 5 k.c.).

Godne uwagi sformułowania

kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem różnica między posiadaniem a dzierżeniem polega na innym ukierunkowaniu woli władania rzeczą pozwana władała nieruchomością w imieniu Skarbu Państwa, jako jej posiadacza, bez zamiaru posiadania nieruchomości dla siebie żądanie przez powoda od Miasta W. wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości [...] jest nadużyciem przysługującego powodowi prawa i narusza zasady współżycia społecznego

Skład orzekający

Barbara Kurzeja

przewodniczący-sprawozdawca

Anna Tabak

sędzia

Tatiana Kania

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie charakteru władania nieruchomością przez jednostkę samorządu terytorialnego w imieniu Skarbu Państwa, rozróżnienie między posiadaniem a dzierżeniem, oraz konsekwencje prawne tego rozróżnienia dla roszczeń o wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z komunalizacją mienia państwowego i nabyciem nieruchomości przez zasiedzenie przez Skarb Państwa. Kluczowe jest ustalenie faktycznego charakteru władania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii rozróżnienia między posiadaniem a dzierżeniem nieruchomości, co ma istotne implikacje praktyczne dla jednostek samorządu terytorialnego i Skarbu Państwa. Wyjaśnia, dlaczego gmina nie zawsze jest posiadaczem nieruchomości, którymi zarządza.

Gmina dzierżycielem, a nie posiadaczem? Kluczowe rozróżnienie w prawie nieruchomości.

Dane finansowe

WPS: 1 259 248,3 PLN

umorzone_postepowanie: 48 667,43 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt V ACa 67/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 kwietnia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący : SSA Barbara Kurzeja (spr.) Sędziowie : SA Anna Tabak SO del. Tatiana Kania Protokolant : Barbara Knop po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2013 r. w Katowicach na rozprawie sprawy z powództwa Skarbu Państwa - Starosty (...) przeciwko Miastu W. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 26 listopada 2012 r., sygn. akt II C 41/12 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 2 w ten sposób, że umarza postępowanie w części odnoszącej się do żądania zapłaty kwoty 48.667,43 złotych, a w pozostałej części powództwo oddala; 2. oddala apelację w pozostałej części; 3. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt V ACa 67/13 U z a s a d n i e n i e. Skarb Państwa - Starosta (...) w pozwie skierowanym przeciwko Miastu W. domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego kwoty 1.259.248,30 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 21.03.2001 r. od kwoty 654.386,87 zł oraz od dnia 10.03.2011 r. od kwoty 604.861,48 zł. W motywach żądania wskazał, że jest właścicielem nieruchomości położonej w W. przy ul. (...) , której nabycie w drodze zasiedzenia stwierdził Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowieniem z dnia 18.09.2006 r. w sprawie o sygn. akt III Ca 748/06. Nieruchomość jest zabudowana dwukondygnacyjnym, częściowo podpiwniczonym budynkiem użytkowym wzniesionym w 1947 roku, w którym znajdują się lokale użytkowe o powierzchni 123 m ( 2) i 103 m ( 2) . Od dnia 1 kwietnia 1971 r. były one przedmiotem umowy najmu zawartej przez działający w imieniu Skarbu Państwa (...) w W. ze (...) w W. . W okresie od 1.04.2001 roku nieruchomość tę 17.02.2011 roku najemca uiszczał czynsz za wynajmowane lokale na rzecz strony pozwanej , która wydała ją powódce dopiero w dniu 17 lutego 2011 r. Na należności objęte żądaniem składają się: czynsz za najem lokali pobrany nienależnie w okresie od 2 kwietnia 2001 roku do 17 lutego 2011 roku w kwocie 654.386,87 zł oraz wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez stronę pozwaną z przedmiotowej nieruchomości w tym okresie w kwocie 604.861,48 zł. Pozwana wniosła o oddalenie powództwa podnosząc, że powód nabył własność wyniku wniosku złożonego przez pozwaną, gdyż nieruchomość przeszła w jej posiadanie w dniu wejścia w życie przepisów powołujących gminy jako jednostki samorządu terytorialnego ( 27 maja 1990 r.). Kierując do sądu wniosek o zasiedzenie tej nieruchomości była przekonana, że przysługuje jej na mocy przepisów wprowadzających ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych prawo do przeprowadzenia komunalizacji przedmiotowej nieruchomości. Skarb Państwa nie zadbał bowiem wcześniej o uregulowanie jej stanu prawnego. O ujawnienie swojego prawa własności w księdze wieczystej wystąpił dopiero w dniu 8 maja 2008 roku, a więc po 2 latach od zakończenia postępowania w sprawie o zasiedzenie. Dopiero wówczas pozwana mogła rozpocząć przygotowanie wniosku o komunalizację nieruchomości, pozytywnie zaopiniowanej (w dniu 30 czerwca 2009 roku) przez Starostę (...) . Wniosek ten, decyzją Wojewody (...) z dnia 16 listopada 2010 roku, nie został wprawdzie uwzględniony, niemniej jednak wymienione okoliczności dają podstawę do postawienia stronie powodowej zarzutu nadużycia prawa ( art. 5 k.c. ). Wyrokiem z dnia 26 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego Miasta W. na rzecz powoda kwotę 281 356, 84 zł z ustawowymi odsetkami poczynając od dnia 22.09.2011 r., a w pozostałej części powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu ustalając, co następuje. W księdze wieczystej prowadzonej dla wymienionej wyżej nieruchomości wpisana była jako jej właścicielka E. N. , która w 1958 roku wyjechała do Niemiec, a za nią, w 1961 r. jej syn z dziećmi. Prawa do spadku po E. N. zostały poświadczone przez sądy niemieckie oraz wynikały z umowy darowizny udziałów spadkowych pozostałych po niej, ale Sąd Rejonowy w W. odmówił postanowieniem z dnia 03 grudnia 1992 roku wpisu prawa własności nieruchomości na rzecz następców prawnych E. N. wskazując, że umowa darowizny udziałów spadkowych sporządzona w Niemczech jest bezskuteczna bez postanowienia polskiego sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. W sprawie z wniosku Gminy W. z udziałem Skarbu Państwa – Ministra Skarbu Państwa oraz spadkobierców E. N. , toczącej się przed Sądem Rejonowym w W. . pod sygn. akt I Ns 646/05 o zasiedzenie nieruchomości, Sąd Okręgowy w Gliwicach, jako sąd drugiej instancji, postanowieniem z dnia 18 września 2006 roku (w sprawie III Ca 748/06) stwierdził, że Skarb Państwa nabył własność przedmiotowej nieruchomość przez zasiedzenie, z dniem 2 kwietnia 2001 roku, jako posiadacz samoistny w złej wierze. Ustalił, że po roku 1961 nieruchomość E. N. ,j w bliżej nieustalonych okolicznościach, bez podstawy prawnej, bo nie została wywłaszczona ani oddana w zarząd na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 09 czerwca 1959 roku w sprawie przejmowania budynków w zarząd państwowy ( Dz. U. nr 38, poz. 273), znalazła się w posiadaniu (...) w W. , będącego jednostką organizacyjną Skarbu Państwa, który w dniu 1 kwietnia 1971 roku zawarł ze (...) w W. umowę najmu lokali użytkowych: handlowego o powierzchni 103 m ( 2) i biurowego o powierzchni 123 m ( 2) , znajdujących się w budynku usytuowanym na nieruchomości wskazanej w pozwie. Powyższa umowa najmu była w późniejszych latach przedłużana aneksami regulującymi wysokość czynszu. Funkcje (...) w W. przejął następnie (...) jako zakład budżetowy pozwanej administrujący zasobami lokalowymi będącymi w dyspozycji i faktycznym jej posiadaniu. Bezsporne było również i to, że przedmiotowa nieruchomość, w dniu 27.05.1990 roku, w wyniku reformy administracyjnej kraju wprowadzonej ustawą z dnia 10.05.1990 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych ( Dz. U. Nr 32, poz. 191 z późn. zm.) znajdowała się w posiadaniu pozwanej w warunkach prowadzących do zasiedzenia. Faktyczne władztwo nad rzeczą sprawowała bowiem w imieniu Skarbu Państwa, który dysponował przedmiotową nieruchomością w ramach posiadania w złej wierze; w księdze wieczystej jako jej właściciel wpisana była bowiem E. N. . Skarb Państwa został wpisany do tej księgi jako właściciel dopiero w dniu 18 lipca 2008 roku, na wniosek Skarbu Państwa reprezentowanego przez Starostę (...) z dnia 08.05.2008 roku. W dniu 17 sierpnia 2009 roku pozwana wystąpiła do wojewody (...) o komunalizację przedmiotowej nieruchomości po uzyskaniu pozytywnej opinii Starosty (...) . Wojewody (...) , decyzją z dnia 16.11.2010 roku odmówił pozwanej nieodpłatnego przekazania na jej rzecz własności nieruchomości Skarbu Państwa w trybie art. 5 ust. 4 ustawy z 10.05.1990 roku – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych, motywując swą decyzję tym, że dotychczasowe korzystanie przez Gminę z nieruchomości mające postać wynajmowania jej osobom trzecim, nie jest związane z realizacją zadań własnych Gminy, a tylko taki cel uzasadniałby możliwość uzyskania przez nią mienia ogólnonarodowego. W dniu 17 lutego 2011 roku strona pozwana przekazała tę nieruchomość protokolarnie Starostwu Powiatowemu w W. . Z przedstawionego przez pozwaną wykazu pobranych należności czynszowych, udokumentowanych fakturami wynika, że w okresie od kwietnia 2001 roku do 17 lutego 2011 roku otrzymała ona kwotę 600.635,91zł. Strona powodowa zaakceptowała ten wykaz, podnosząc jedynie, że nie ujęto w nim faktury na kwotę 5.271,79 zł tytułem czynszu najmu za kwiecień 2007 roku i ostatecznie ograniczyła pierwotne żądanie pozwu z kwoty 654.386,87 zł do kwoty 605.719,44 zł, cofając pozew odnośnie do kwoty 48.667,43 zł, jednakże bez precyzyjnego sformułowania swojego stanowiska w tej kwestii. Pozwana wyraziła zgodę na cofnięcie pozwu w tej części i oświadczyła, że jest skłonna uznać w ramach ugody kwotę 277.818,52 zł będącą wartością pożytków cywilnych uzyskanych przez nią od 01 września 2006 roku, a więc od daty uprawomocnienia się postanowienia w przedmiocie zasiedzenia przez Skarb Państwa przedmiotowej nieruchomości. Sąd Okręgowy zważył, że w świetle unormowań zawartych w art. 224 i 225 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie był obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy ani też nie był odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę. Nabywał własność pożytków naturalnych oraz zachowywał pobrane pożytki cywilne, jeśli stały się w tym czasie wymagalne. Jednak od chwili, w której dowiedział się o wytoczonym przeciwko niemu powództwie o wydanie rzeczy, był obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z niej i odpowiedzialny za jej zużycie, pogorszenie lub utratę. Obowiązany był też do zwrotu pobranych od tej chwili pożytków, których nie użył, jak również tych, które zużył ( art. 224 § 1 i 2 k.c. ). Obowiązki samoistnego posiadacza w złej wierze względem właściciela były takie same, jak obowiązki samoistnego posiadacza w dobrej wierze od chwili, w której dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy ( art. 225 k.c. ). Dokonując jurydycznej oceny powyższych ustaleń faktycznych w świetle tych unormowań stwierdził, że prawna ochrona własności nieruchomości wskazanej w pozwie w odniesieniu do Skarbu Państwa jej właściciela, rozpoczęła się dopiero od prawomocnego stwierdzenia nabycia przez niego jej własności przez zasiedzenie. Wcześniej posiadała bowiem tę nieruchomość bez podstawy prawnej, w złej wierze. Dotyczy to również strony pozwanej, która przy milczącej akceptacji powoda administrowała powyższą nieruchomością. Z tej przyczyny, w ocenie tego Sądu, żądanie powoda zasądzenia od strony pozwanej wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości i roszczenie o zwrot pożytków cywilnych w postaci czynszu za wynajmowane przez stronę pozwaną lokale znajdujące się na tej nieruchomości za okres wskazany w pozwie od dnia 02 kwietnia 2001 roku do dnia 18 września 2006 roku, czyli do dnia wydania postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia nieruchomości przez Skarb Państwa, są bezzasadne i podlegają oddaleniu. Odnosząc się do roszczeń powoda za dalszy okres, a więc od dnia 18 września 2006 roku do dnia wydania nieruchomości powodowi przez pozwaną w dniu 17 lutego 2011 roku Sąd Okręgowy zważył natomiast, że subiektywne przekonanie pozwanej o możliwości komunalizacji posiadanej nieruchomości zmieniły od chwili wejścia tej ustawy w życie jej status posiadacza nieruchomości w złej wierze na posiadanie w dobrej wierze, gdyż nieodpłatne jej nabycie od Skarbu Państwa uniemożliwiła dopiero negatywna decyzja Wojewody (...) o odmowie komunalizacji, mająca charakter uznaniowy. W dacie wejścia ustawy komunalizacyjnej w życie, a więc w dniu 27.05.1990 roku nieruchomość wskazana w pozwie nie była jeszcze mieniem Skarbu Państwa, tylko byłej właścicielki będącej osobą fizyczną, a prawomocna późniejsza decyzja administracyjna Wojewody (...) z dnia 16.11.2010 roku o odmowie komunalizacji jest wiążąca bez względu na ocenę jej zasadności. W ocenie Sądu Okręgowego, strona pozwana od daty wydania prawomocnego orzeczenia o stwierdzeniu zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, winna była jednakże liczyć się z ewentualnymi skutkami prawnymi wynikającymi dla niej z art. 225 k.c. bez względu na jej oczekiwania, co do ewentualnej, przyszłej komunalizacji nieruchomości. W związku z tym za zasadne uznał Sąd Okręgowy jedynie żądanie zapłaty pobranych przez pozwaną pożytków w postaci czynszu za okres od września 2006 roku do 17 lutego 2011 roku od najemcy – (...) w W. , od chwili prawomocnego sądowego stwierdzenia nabycia własności nieruchomości wskazanej w pozwie przez Skarb Państwa przez zasiedzenie do chwili wydania jej obecnemu właścicielowi, w kwocie łącznej 281.356,84 zł wynikającej z wyliczenia dokonanego przez Sąd na podstawie sporządzonego przez pozwana wykazu otrzymanych należności czynszowych powiększonego o kwotę 5.271,79 zł wynikającą z faktury na luty 2007 r., której wskazany wyżej wykaz nie obejmował wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 22.09.2011 r., tj. od dnia doręczenia stronie pozwanej odpisu wniosku o wezwanie do próby, bo od tej pory pozostawała w zwłoce ze spełnieniem świadczenia. Żądanie zasądzenia wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości za powyższy okres Sąd Okręgowy uznał natomiast za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ( art. 5 k.c. ). Na skutek przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa w drodze zasiedzenia do zasobów mienia ogólnonarodowego przeszła nieruchomość o bardzo znacznej wartości materialnej. Do stwierdzenia zasiedzenia doszło z inicjatywy i na wniosek Gminy W. , bo Skarb Państwa nie był zainteresowany uregulowaniem stanu prawnego nieruchomości ani korzystaniem z niej od 2001 roku. Dotyczy to także nieruchomości sąsiedniej, przejętej bez zachowania właściwej procedury prawnej, a następnie odzyskanej przez byłych właścicieli będących osobami fizycznymi, na co wskazuje sprawa Sądu Okręgowego w Gliwicach, sygn. akt II C 175/04/5, w której Skarb Państwa, pomimo zawiadomienia go o toczącym się procesie w trybie art. 196 k.p.c. o możliwości wstąpienia do udziału w sprawie w miejsce Gminy W. , która nie miała legitymacji czynnej do dochodzenia zwrotu nakładów poczynionych na tę nieruchomość, nie wziął udziału w postępowaniu twierdząc, że jego wierzytelności będące przedmiotem sporu przeszły na Gminę. Również na przedmiotową nieruchomość strona pozwana czyniła nakłady związane z utrzymaniem jej w należytym stanie, administrowała nią za przyzwoleniem, wiedzą i akceptacją Skarbu Państwa i na jego rzecz pozostając w przeświadczeniu o możliwości komunalizacji nieruchomości w przyszłości. Gdyby ta komunalizacja nastąpiła, to przekazanie własności nieruchomości na rzecz strony pozwanej przez Skarb Państwa byłoby nieodpłatne. W tych okolicznościach, w ocenie Sądu Okręgowego, żądanie przez powoda od Miasta W. wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w poza zasądzoną w wyroku kwotą jest nadużyciem przysługującego powodowi prawa i narusza zasady współżycia społecznego, bo stanowiłoby swoistą karę materialną za wieloletnią dbałość o mienie ogólnonarodowe należące od 2 kwietnia 2001 roku do zasobów Skarbu Państwa. Uwzględnienie tego żądania nastąpiłoby kosztem znacznego uszczerbku w zakresie zaspokojenia i realizacji statutowych zadań własnych Miasta W. , służących potrzebom społeczności lokalnej, a więc ogółowi jego mieszkańców doprowadzając do zachwiania równowagi finansowej budżetu Miasta. Wskazał także Sąd Okręgowy, że na skutek przeoczenia, nie umorzył postępowania w części odnoszącej się do żądania zapłaty kwoty 48.667,43 zł wobec cofnięcia pozwu w tej części. Powyższy wyrok w części oddalającej powództwo zaskarżył powód i podnosząc zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 355 § 1 k.p.c. polegającego na oddaleniu powództwa o zapłatę 48.667,43 zł w sytuacji skutecznego cofnięcia pozwu w tej części oraz art. 225 k.c. w zw. z art. 224 § 1 k.c. przez ich błędną wykładnię i art. 5 k.c. przez jego błędne zastosowanie wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez umorzenie postępowania o zapłatę 46. 667,43 zł i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 880.519,60 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 324.362,60 zł od dnia 22 września 2011 r. i od kwoty 556.157 zł od dnia 10 marca 2011 r. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja podlega uwzględnieniu jedynie w części, w które Sąd Okręgowy na skutek przeoczenia oddalił powództwo o zapłatę kwoty 48.667,43 zł pomimo cofnięcia pozwu w tej części za zgodą strony pozwanej ( art. 386 § 3 k.p.c. w zw. z art. 355 k .,p.c.). W pozostałej części apelacja podlegała oddaleniu, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu ( art. 385 k.p.c. ). W świetle niekwestionowanych przez skarżącego ustaleń faktycznych brak bowiem było podstaw do zastosowania przepisów art. 224 i 225 k.c. ; nie zachodziła także potrzeba sięgania w tych warunkach do art. 5 k.c. Przewidzianych przepisami art. 224 i nast. k.c. roszczeń uzupełniających powód mógłby bowiem dochodzić jedynie wówczas, gdyby zachodziła podstawa do przyjęcia, że pozwanej Gminie Miejskiej można przypisać status posiadacza objętej sporem nieruchomości w rozumieniu art. 336 k.c. ; taka zaś sytuacja w sprawie niniejszej nie zachodzi. Zastępowanie powoda przez pozwaną polegało na wykonywaniu czynności, do których zobowiązana i uprawniona była strona powodowa. Obejmowały one w szczególności obowiązki i prawa wobec użytkownika lokali wynikające ze stosunku najmu oraz zachowania wymagane Prawem budowlanym . Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miała ocena charakteru władania sporną nieruchomością przez stronę pozwaną, a zatem czy było to posiadanie samoistne, zależne czy też dzierżenie, o którym mowa w art. 338 k.c. , a który stanowi, że kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem. Oceny tej Sąd Okręgowy dokonał z naruszeniem wymienionych przepisów, bo przez błędne zastosowanie przepisów wskazanych w apelacji i niezastosowanie przepisu art. 338 k.c. , co Sąd Apelacyjny miał obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu. W dacie wejścia w życie ustawy komunalizacyjnej nieruchomość pozostawała w posiadaniu samoistnym Skarbu Państwa, co zostało przesądzone prawomocnie prawomocnym postanowieniem stwierdzającym nabycie jej własności przez tenże Skarb Państwa przez zasiedzenie już po wejściu w życie tej ustawy. Zarząd faktyczny tą nieruchomością przed wejściem w życie ustawy sprawowała jednostka organizacyjna Skarbu Państwa, a następnie, po wejściu w życie ustawy, kontynuowała je jednostka budżetowa pozwanej Gminy Miejskiej. Ponieważ w dniu wejścia w życie ustawy Skarb Państwa nie był właścicielem nieruchomości, a jedynie jej posiadaczem w złej wierze, pozwana nie mogła nabyć tego mienia na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy; podstawę jego nabycia w późniejszym okresie mógł bowiem stanowić wyłącznie ust. 4 art. 5 tej ustawy, wedle którego gminie, na jej wniosek, może być także przekazane mienie ogólnonarodowe (państwowe) inne niż wymienione w ust. 1-3, jeżeli jest ono związane z realizacją jej zadań. W ocenie Sądu Apelacyjnego, ustalone przez Sąd Okręgowy okoliczności faktyczne i analiza prawna władania nieruchomością przez pozwaną Gminę dają podstawę do przyjęcia, że pozwana władała nieruchomością w imieniu Skarbu Państwa, jako jej posiadacza, bez zamiaru posiadania nieruchomości dla siebie. Sprawowane przez jednostkę organizacyjną pozwanej, która przejęła - po wprowadzeniu reformy ustrojowej w 1990 r. - władztwo (zarząd) nad tą nieruchomością, nie mogło być bowiem traktowane jako posiadanie w rozumieniu art. 336 k.c. Wykonywane w jego ramach przez stronę pozwaną czynności dają bowiem podstawę do uznania, że z tą chwilą władztwo pozwanej nad nieruchomością uległo przekształceniu na dzierżenie w rozumieniu art. 338 k.c. Dzierżenie, którego definicję zawiera wymieniony przepis, jest różnym od posiadania rodzajem władztwa nad rzeczą. Różnica między posiadaniem a dzierżeniem polega na innym ukierunkowaniu woli władania rzeczą. O ile posiadacz włada rzeczą dla siebie, o tyle dzierżyciel czyni to w imieniu innej osoby, wykazując wolę władania rzeczą za kogo innego (np. przedstawiciele ustawowi, pełnomocnicy, przechowawcy, przewoźnicy, zarządcy). Przyjmuje się, że dzierżenie jest najczęściej następstwem istniejącego między posiadaczem a dzierżycielem rzeczy stosunku prawnego, z tym że istnienie takiego stosunku nie jest konieczną przesłanką dzierżenia. Zatem dzierżycielem może być także osoba prowadząca cudzą sprawę bez zlecenia, ze skutkami określonymi w dalszych przepisach kodeksu ( art. 752-757 ), jak i osoba władająca rzeczą wbrew woli posiadacza. Artykuł 338 k.c. uzależnia bowiem kwalifikację władztwa jako dzierżenia jedynie od tego, czy władztwo to jest wykonywane z wolą władania za kogo innego. Dopuszcza się także możliwość przekształcenia posiadania w dzierżenie w wypadku gdy posiadacz zmieni zamiar władania rzeczą czy to wskutek porozumienia z posiadaczem, czy też wbrew jego woli (por. postanowienie SN z dnia 26 marca 2010 r., III CSK 174/09, Lex nr 585822 oraz z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 124/10, LEX nr 1102861). Do dzierżenia nie stosuje się w związku z tym przepisów dotyczących posiadania, w tym przepisów art. 224 i n. k.c. Pozwana Gmina Miejska niewątpliwie nie miała przymiotu posiadacza skoro złożyła wniosek o zasiedzenie tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, jako jej faktycznego samoistnego posiadacza, przy jego uczestnictwie w tym postępowaniu i tym samym akceptacji podjętych przez pozwaną na jego rzecz czynności, a więc ze skutkami z art. 756 k.c. Jak już bowiem wyżej wskazano, dla istnienia dzierżenia nie jest konieczne nawiązanie stosownego stosunku prawnego; dla jego bytu - w rozumieniu art. 338 k.c. - wystarczy władanie rzeczą za kogo innego, przy świadomości dzierżyciela, że wykonuje władztwo w cudzym imieniu. Podkreślenia wymaga, że na dzierżenie oprócz wspomnianego elementu woli składa się również faktyczne władanie rzeczą (corpus), które przedstawia się - na zewnątrz - tak samo, jak posiadanie. Z tego też względu sposób władania sporną nieruchomością przez pozwaną, polegający na zawieraniu umów najmu, pobieraniu czynszu i wykonywaniu remontów, choć odpowiadał władaniu wykonywanemu przez właściciela, nie wyłączał możliwości przyjęcia, że pozwana była jedynie dzierżycielem nieruchomości. Stwierdzenie, że pozwana od objęcia spornej nieruchomości w faktyczne władanie nie była jej posiadaczem nie wykluczało wprawdzie możliwości późniejszej zmiany charakteru władania tą nieruchomością z dzierżenia na posiadanie samoistne, niemniej jednak , w ocenie Sądu Apelacyjnego, samo wydanie przez Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowienia o stwierdzeniu zasiedzenia nie oznaczało automatycznego przekształcenia się dzierżenia spornej nieruchomości przez wnioskodawcę w posiadanie samoistne. Jego wydanie, a następnie wpisanie – na jego podstawie - Skarbu Państwa w księdze wieczystej jako właściciela nieruchomości dało jedynie pozwanej podstawę do wystąpienia z wnioskiem o komunalizację nieruchomości, którą władała nieodpłatnie jako dzierżyciel, za przyzwoleniem i wiedzą powoda, zwłaszcza że wykonywanie tego rodzaju czynności było niewątpliwie związane z realizacją jej zadań, o których mowa w art. 5 ust. 4 ustawy komunalizacyjnej i w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym stanowiącym, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty, w tym spraw z zakresu gospodarki nieruchomościami należy do zadań własnych gminy. Odrębnym zagadnieniem jest natomiast rozliczenie pomiędzy stronami dokonanych na rzecz nakładów i pobranych przez pozwaną korzyści z nieruchomości, sprowadzające się obecnie do korzyści uzyskanych przez pozwaną w okresie poprzedzającym stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości. Zważywszy na przedmiot sporu, problematyka ta w sprawie nie występuje, co zwalnia Sąd Apelacyjny od rozważań odnośnie do zasadności roszczeń, których źródłem jest inny niż posiadanie stosunek prawny. Roszczenia te nie stanowią bowiem przedmiotu sporu w rozpoznawanej sprawie, jako że wynikają z innego niż będącego przedmiotem rozpoznania stosunku faktycznego i prawnego. Żądanie powództwa określa bowiem nie tylko jego przedmiot, lecz również jego podstawa faktyczna; dlatego też zasądzenie sumy pieniężnej, która wprawdzie mieści się w granicach kwotowych powództwa, lecz na innej podstawie faktycznej, bo wynikającej z innego stosunku prawnego stanowiłoby niewątpliwie orzeczenie ponad żądanie ( art. 321 k.p.c. ). Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego uzasadnia art. 98 w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. oraz § 6 pkt 7 i § 12 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI