V ACA 340/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny w Gdańsku częściowo zmienił wyrok Sądu Okręgowego, modyfikując termin płatności odsetek i zasądzając zwrot kosztów, jednocześnie oddalając apelację w pozostałym zakresie.
Powodowie domagali się ustalenia abuzywności klauzul umownych umowy kredytu indeksowanego do CHF i zapłaty. Sąd Okręgowy uznał umowę za nieważną i zasądził zwrot świadczeń. Pozwany w apelacji kwestionował m.in. interes prawny powodów w ustaleniu nieważności i zarzucał naruszenie przepisów prawa materialnego. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego co do nieważności umowy, ale zmodyfikował rozstrzygnięcie w zakresie terminu płatności odsetek i kosztów postępowania.
Sprawa dotyczyła umowy kredytu indeksowanego do CHF zawartej między A. Z. i M. Z. a Bankiem (...) S.A. Powodowie domagali się uznania klauzul umownych za abuzywne i zasądzenia kwoty 163.194,48 zł z odsetkami, ewentualnie stwierdzenia nieważności umowy i zasądzenia zwrotu wszystkich świadczeń. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał umowę za nieważną, zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty 177.898,32 zł i 74.673,19 CHF wraz z odsetkami, a także zniósł wzajemnie koszty procesu. Pozwany w apelacji zarzucił m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne uznanie umowy za nieważną oraz brak interesu prawnego powodów w ustaleniu nieważności. Sąd Apelacyjny, podzielając ustalenia Sądu Okręgowego co do nieważności umowy, zmienił zaskarżony wyrok w punkcie dotyczącym terminu płatności odsetek i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8.100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, oddalając apelację w pozostałym zakresie. Sąd Apelacyjny uznał, że klauzule dotyczące mechanizmu indeksacji były abuzywne, a ich eliminacja prowadziła do nieważności całej umowy. Pozwany podniósł zarzut prawa zatrzymania, domagając się od powodów zwrotu kapitału kredytu przed otrzymaniem zasądzonej kwoty.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, klauzule dotyczące mechanizmu indeksacji, sposobu ustalania kursów kupna/sprzedaży waluty oraz spreadu walutowego, jeśli nie są jednoznaczne i nie pozwalają konsumentowi na zrozumienie konsekwencji finansowych oraz nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za niedozwolone postanowienia umowne.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że klauzule indeksacyjne były niejednoznaczne, nie pozwalały konsumentowi na samodzielne ustalenie wysokości zobowiązania i były sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta. Brak indywidualnego uzgodnienia tych klauzul potwierdził brak możliwości negocjacji ze strony powodów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
powodowie (w części)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. Z. | osoba_fizyczna | powód |
| M. Z. | osoba_fizyczna | powód |
| Bank (...) Spółka Akcyjna w G. | spółka | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 385¹
Kodeks cywilny
Przepis regulujący przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne (niedozwolone).
k.c. art. 58 § § 1
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący nieważności czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub zasadami współżycia społecznego.
Prawo bankowe art. 69
Ustawa - Prawo bankowe
Przepis określający essentialia negotii umowy kredytu bankowego.
Pomocnicze
k.c. art. 189
Kodeks cywilny
Przepis określający przesłanki powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa (interes prawny).
k.c. art. 410 § § 1
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący skutków nieważności czynności prawnej (zwrot nienależnego świadczenia).
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Przepis określający zasadę swobody umów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Abuzywność klauzul indeksacyjnych ze względu na brak jednoznaczności, sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Nieważność umowy kredytu w całości w związku z abuzywnością klauzul indeksacyjnych. Interes prawny powodów w ustaleniu nieważności umowy.
Odrzucone argumenty
Umowa nie była indywidualnie negocjowana (argument pozwanego). Bank informował powodów o ryzyku walutowym (argument pozwanego). Powodowie znali sposób ustalania kursów i nie wiedzieli o spreadzie (argument pozwanego). Marża kredytów CHF była niższa, a akcja kredytowa nakierowana na te kredyty (argument pozwanego). Umowa dotyczyła kredytu złotowego (argument pozwanego). Brak interesu prawnego powodów w ustaleniu nieważności umowy (argument pozwanego). Oddalenie wniosku dowodowego o opinię biegłego (argument pozwanego).
Godne uwagi sformułowania
klauzule umowne zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny godzą w równowagę kontraktową rażąco naruszają interesy konsumenta nie budzi wątpliwości, że w obrocie gospodarczym nie funkcjonują kredyty złotowe z oprocentowaniem według stawki LIBOR spełnienie zasądzonego na rzecz powodów świadczenia powinno nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem przez powodów pozwanemu Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G. kwoty 963.000,02 zł
Skład orzekający
Leszek Jantowski
przewodniczący-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych w umowach kredytów CHF, skutków nieważności umowy i możliwości zastosowania prawa zatrzymania."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i treści umowy, ale stanowi ważny głos w sprawie kredytów frankowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy popularnego tematu kredytów frankowych i abuzywności klauzul, co jest nadal gorącym tematem dla wielu konsumentów i prawników. Rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego wprowadza istotne modyfikacje do wyroku Sądu Okręgowego.
“Sąd Apelacyjny modyfikuje wyrok ws. kredytu CHF: bank musi poczekać na zwrot kapitału, zanim zapłaci konsumentom!”
Dane finansowe
zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 8100 PLN
Sektor
finanse
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt V ACa 340/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 lutego 2022 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Leszek Jantowski (spr.) Protokolant: stażysta Angelika Ragus po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2022 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa A. Z. i M. Z. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 31 marca 2021 r., sygn. akt I C 847/17 1.zmienia zaskarżony wyrok w punkcie IV (czwartym) w ten sposób, że końcowy termin płatności odsetek ustawowych za opóźnienie określa na dzień 25 stycznia 2022 r. i dodaje zastrzeżenie, iż spełnienie zasądzonego na rzecz powodów A. Z. i M. Z. świadczenia powinno nastąpić za jednoczesnym zaoferowaniem przez powodów pozwanemu Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w G. kwoty 963.000,02 zł (dziewięćset sześćdziesiąt trzy tysiące i 02/100), oddalając powództwo o zapłatę w pozostałej części; 2.oddala apelację w pozostałym zakresie; 3. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. SSA Leszek Jantowski Na oryginale właściwy podpis. Sygn. akt V ACa 340/21 UZASADNIENIE Powodowie A. Z. i M. Z. wnieśli pozew przeciwko Bankowi (...) S.A. w G. , domagając się uznania za abuzywne, a w związku z tym za bezskuteczne, klauzul umownych umowy kredytu nr (...) z dnia 23 lipca 2007 r. zawartej z (...) Bank S.A. , znajdujących się w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 umowy. W związku z tym żądaniem wnieśli o utrzymanie w mocy umowy kredytu w pozostałym zakresie oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kwoty 163.194,48 zł wraz z odsetkami ustawowymi od tej kwoty liczonymi od dnia 29 czerwca 2017 r. tytułem niezgodnego z prawem naliczenia i pobrania przez Bank zawyżonych rat kredytowych z tytułu niezgodnego z prawem przeliczania rat wyrażonych w CHF na PLN. Ewentualnie wnieśli o uznanie, że umowa kredytu jest czynnością prawną nieważną. W przypadku uznania nieważności wnieśli o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kwoty 177.898,32 zł oraz 74.673,19 CHF wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu tytułem wszystkich świadczeń dokonanych przez powodów na rzecz pozwanego z tytułu umowy kredytu. Wnieśli także o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Na rozprawie w dniu 24 listopada 2020 r. pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczenia wskazując, że cztery pierwsze wypłaty kredytu miały miejsce ponad 10 lat wstecz przed wniesieniem pozwu. W piśmie procesowym z dnia 8 grudnia 2020 r. powodowie zmodyfikowali powództwo, wskazując, że domagają się od pozwanego zasądzenia kwot łącznie na rzecz powodów oraz formułując nowe żądanie ewentualne, oznaczone jako 3A, w związku z żądaniem z pkt 1 pozwu (dochodzone w pierwszej kolejności przed żądaniami ewentualnymi wskazanymi w petitum pozwu) zasądzenia od pozwanego łącznie na rzecz powodów: 1.kwoty 71.988,39 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od tej kwoty od dnia 29 czerwca 2017 r. tytułem niezgodnego z prawem przeliczenia kwoty kredytu w PLN na CHF, a następnie przeliczania rat wyrażanych w CHF na PLN w okresie do zawarcia aneksu umożliwiającego spłatę w CHF; 2.kwoty 73.741,09 CHF wraz z odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia wniesienia pozwu tytułem zwrotu wszelkich uiszczonych przez powodów rat kapitałowych i odsetkowych w walucie CHF, jako niemających żadnej podstawy prawnej po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych odnoszących się do kursu waluty CHF (nienależne świadczenie). W związku z dokonaną modyfikacją powództwa pozwany podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Stanowisko w sprawie zajął też Rzecznik Finansowy (k. 457-508) i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (k. 519-533). Wyrokiem z dnia 31 marca 2021 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku: I. oddalił powództwo główne w całości; II.oddalił pierwsze powództwo ewentualne; III.uznał, że umowa kredytu nr (...) zawarta pomiędzy powodami A. Z. i M. Z. a poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bankiem S.A. z siedzibą w G. w dniu 23 lipca 2007 r. jest nieważna. IV.zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. w G. na rzecz powodów A. Z. i M. Z. następujące kwoty: - kwotę 177.898,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 21 października 2017 r. do dnia zapłaty; - kwotę 74.673,19 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 21 października 2017 r. do dnia zapłaty. V.zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu w sprawie; VI.zasądził od powodów solidarnie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 933,68 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa. VII.zasądził od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku kwotę 933,68 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie następujących ustaleń i rozważań: W dniu 23 lipca 2007 r. powodowie A. Z. i M. Z. , jako kredytobiorcy, zawarli z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w G. (obecnie (...) S.A. ) umowę kredytu nr (...) . Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy bank udzielił powodom kredytu w wysokości 974.960,80 złotych polskich indeksowanego kursem CHF, a kredytobiorcy zobowiązali się do wykorzystania kredytu zgodnie z umową, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w terminach oznaczonych w umowie oraz zapłaty należnych bankowi prowizji, opłat i innych należności wynikających z umowy. Na kwotę kredytu składała się kwota pozostawiona do dyspozycji kredytobiorców w wysokości 963.000 zł, kwota ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy – 11.560,80 zł oraz koszty opłaty sądowej należnej za wpis hipoteki – 400 zł. Zgodnie z umową w dniu wypłaty saldo było wyrażone w walucie, do której indeksowany jest kredyt, według kursu kupna waluty do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA , opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane było dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. , opisanej szczegółowo w § 17. Kredyt przeznaczony był m.in. na pokrycie części ceny budowy budynku realizowanego przez inwestora – w kwocie 510.000 zł, na pokrycie części kosztów budowy domu mieszkalnego na nieruchomości w kwocie 326.000 zł oraz na spłatę kredytu mieszkaniowego w (...) Bank S.A. nr (...) z dnia 7 lipca 2004 r. Kredyt miał być wykorzystany w transzach w terminach i wysokości określonych w Załączniku A. Kredyt miał być spłacany w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 5), płatnych nie później niż w tym samym dniu kalendarzowym każdego miesiąca, w którym nastąpiła wypłata pierwszej transzy kredytu (§ 10 ust. 1). W okresie wypłaty transz kredytobiorcy mieli spłacać jedynie odsetki, począwszy zaś od pierwszego terminu płatności, następującego po wypłacie ostatniej transzy kredytu, mieli spłacać kwotę kredytu wraz z odsetkami w miesięcznych ratach, obejmujących łącznie część spłaconego kredytu oraz odsetki (§ 10 ust. 2 pkt a-b). Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorców następować miało według kursu sprzedaży waluty, do której jest indeksowany kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna /sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA , obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku (§ 10 ust. 6). Oprocentowanie kredytu było zmienne i stanowiło sumę stałej marży Banku w wysokości 1,150% oraz aktualnie obowiązującego indeksu L3, a także 1 punktu procentowego – do czasu przedstawienia odpisu z księgi wieczystej zawierającej prawomocny wpis hipoteki. Indeks L3 dla każdego kwartału kalendarzowego obliczany był jako arytmetyczna średnia stawek LIBOR 3m (dla lokat międzybankowych trzymiesięcznych) obowiązujących w dniach roboczych w okresie od 26 dnia miesiąca zamykającego kwartał poprzedzający ostatni kwartał kalendarzowy do 25 dnia miesiąca kończącego kwartał poprzedni. Odsetki miały być naliczane dziennie od pozostałej do spłaty kwoty wykorzystanego kredytu, według aktualnej stopy procentowej, począwszy od dnia wypłaty kredytu w całości lub w części do dnia poprzedzającego jego całkowitą spłatę włącznie. Naliczane odsetki płatne były miesięcznie, z dołu, w terminie określonym w § 10 ust. 1. W umowie przewidziano, że na wniosek kredytobiorców Bank może dokonać zmiany waluty, do której indeksowany jest kredyt w okresie kredytowania (§ 10 ust. 11). W § 3 ust. 2 umowy ustalono, że jednym z zabezpieczeń będzie wpis hipotek kaucyjnych w polskiej walucie. W § 6 ust. 1 wskazano, że całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosi 655.593,88 zł, przy czym podana kwota nie uwzględnia ryzyka kursowego, a rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosi 3,900%. W przypadku, gdy kredyt był indeksowany kursem waluty obcej, zmiana tego kursu miała mieć wpływ na wysokość raty oraz salda zadłużenia z tytułu kredytu, przy czym saldo zadłużenia mogło przekroczyć wartość nieruchomości. Ryzyko z tego tytułu ponosił kredytobiorca (ust. 3). Dzień dokonania przelewu transzy uznawany był za dzień wypłaty wykorzystanego kredytu. Każdorazowa wypłacona kwota złotych polskich miała zostać przeliczona na walutę, do której indeksowany był kredyt, według kursu kupna waluty Kredytu podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA ., obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust. 2). W § 17 umowy wskazano, że: 1. Do rozliczenia transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane były odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji. 2. Kursy kupna określane były jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna. 3. Kursy sprzedaży określane były jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży. 4. Do wyliczenia kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. stosowane były kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marże kupna sprzedaży (...) Bank S.A. 5. Obowiązujące w danym dniu roboczym kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank SA walut zawartych w ofercie Banku miały być określane przez Bank po godz. 15.00 poprzedniego dnia roboczego i wywieszane w siedzibie Banku oraz publikowane na stronie internetowej (...) Bank S.A. ( (...) W § 11 ust. 3 wskazano, że kredytobiorcy oświadczają, że postanowienia niniejszej umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione. Stosownie do § 13 ust. 8-14 umowy powód A. Z. został objęty ochroną ubezpieczeniową od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy w (...) S.A. z siedzibą w W. . Łączna suma ubezpieczenia wynosiła 60.000 zł i miała zostać przeliczona na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna waluty podanego w Tabeli Banku obowiązującego w dniu dokonania wypłaty kredytu lub 1 transzy. Kredytobiorcy byli zobowiązani do pokrycia kosztów objęcia ochroną ubezpieczeniową, która w pierwszym roku wynosiła kwotę 11.560,80 zł, zaś w kolejnych latach kwotę równą 5,5 % sumy ubezpieczenia. Opłata miała być płatna w 12 ratach miesięcznych i doliczana do raty kredytu po przeliczeniu na PLN według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli Banku obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku. Rezygnacja z ochrony ubezpieczeniowej miała następować na podstawie pisemnego oświadczenia złożonego ubezpieczającemu. Częścią umowy była m.in. tabela opłat i prowizji, w której większość opłat i prowizji dla kredytów indeksowanych do CHF określona była w walucie CHF. Umowa została podpisana przez powoda w imieniu własnym oraz w imieniu powódki, na mocy pełnomocnictwa z dnia 18 lipca 2007 r. Z tytułu ustanowionych zabezpieczeń spłaty kredytu powodowie zostali objęci ubezpieczeniami. Obciążały ich koszty składek ubezpieczeniowych. Zawarcie powyższej umowy poprzedzone zostało złożeniem przez powodów wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego, w którym powodowie wnieśli o wypłatę kwoty w polskiej walucie. Jednocześnie jednak we wniosku kredytowym wskazali, zaznaczając na nim właściwe pole, iż wnioskują o kredyt udzielany w PLN indeksowany kursem CHF. Do wyboru były również inne waluty indeksacji lub opcja bez indeksacji. Powodowie zamierzali uzyskać kredyt w polskich złotych i w tejże walucie kredyt został wypłacony. Przed złożeniem wniosku powód udał się do pośrednika finansowego M. W. , działającego w Centrum (...) , który przedstawił mu ofertę kredytu indeksowanego do CHF, jako produktu, co do którego powodowie posiadali największą zdolność kredytową. Powodowi nie zostały przedstawione inne oferty. Powód nie wnosił o wpisanie do wniosku klauzuli indeksacyjnej. Przed podpisaniem umowy powodowie nie odbywali żadnych spotkań w Banku (...) . Odbywały się spotkania z pośrednikiem, który sporządzał dokumenty do podpisu. Powodowie działali w zaufaniu do pośrednika. Otrzymali do podpisania gotowy wzorzec umowy, nie mieli możliwości negocjowania zapisów umowy w zakresie klauzul indeksacyjnych ani samej konstrukcji umowy, pomijając kwotę kredytu oraz marżę banku. Tekst umowy nie został powodom udostępniony przed podpisaniem umowy do zapoznania się z nim w warunkach domowych. Przy złożeniu wniosku powodowie podpisali również oświadczenie opatrzone datą 28 czerwca 2007 r., z którego wynikało, że została im przedstawiona oferta kredytu hipotecznego (...) Banku S.A. w złotych polskich oraz że wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. Z oświadczenia wynikało także, że zostali poinformowali przez (...) Bank S.A. o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej. W rzeczywistości jednak nie wyjaśniono faktycznie ryzyka związanego z zaciąganym zobowiązaniem, jak również nie przedstawiono oferty kredytu złotowego. W dacie zawarcia umowy powód miał jedynie ogólną świadomość istnienia ryzyka kursowego; był przekonany, że waluta CHF jest stabilna. Dodatkowo pośrednik przekazał powodowi informację, że ryzyko związane ze zmiennością kursu waluty CHF jest małe a waluta CHF jest stabilna. Powodowi przedstawiono symulacje spłaty kredytu oraz symulacje wysokości rat przy wahaniach kursowych, a także historyczne dane kursowe, z których wynikało, że waluta CHF jest stabilna. Powód rozumiał mechanizm działania indeksacji i rolę waluty CHF w umowie. Miał świadomość, że kurs jest ustalany przez Bank i zamieszczany w tabelach kursowych Banku, lecz nie znał mechanizmu jego ustalania przez Bank. Był przekonany, że kurs ustalany jest w oparciu o czynniki obiektywne. Wniosek kredytowy został wypełniony przez pośrednika a podpisany przez powoda w imieniu własnym oraz w imieniu powódki, na mocy udzielonego mu pełnomocnictwa z dnia 18 lipca 2007 r. Zakupiony przez powodów lokal, finansowany z udzielonego im kredytu, nie był przeznaczony do prowadzenia działalności gospodarczej. Posłużyć miał wyłącznie celom mieszkaniowym powodów. Z uwagi na rozpad małżeństwa powodów, który miał miejsce w 2018 r., a także trudności ze sprzedażą mieszkania jest ono wynajmowane przez powodów osobom trzecim od połowy 2014 r. do chwili obecnej. W oparciu o zapisy umowy powodowie nie mieli możliwości sprawdzenia, w jaki sposób Bank oblicza spread walutowy. W dacie zawarcia umowy powodowie posiadali w (...) Banku S.A. zobowiązanie wynikające z umowy kredytu nr (...) z dnia 7 lipca 2004 r., na mocy której udzielono kredytobiorcom kredytu w kwocie 162.729,60 zł, indeksowanego kursem CHF, przeznaczonego na spłatę zobowiązań kredytobiorców oraz cele konsumpcyjne. Konstrukcja umowy kredytu z 2004 r. była tożsama z konstrukcją umowy kredytu z 2007 r. Brak większych wahań kursowych waluty CHF w toku wykonywania umowy kredytu z 2004 r. utwierdził powodów w przekonaniu o stabilności waluty CHF. Żaden z powodów nie miał do czynienia z walutą CHF w wykonywanym zawodzie. Opłaty kredytoe doliczone do kapitału kredytu, przy uruchomieniu umowy w dniu 30 lipca 2007 r. wyniosły: - kwotę 11.560,80 zł, równowartość 5.364,31 CHF, z tytułu kosztów prowizji z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy; - kwotę 400 zł, równowartość 179,40 CHF, z tytułu kosztów opłaty sądowej za wpis hipoteki. Kredyt został uruchomiony zgodnie z umową i wypłacony w następujących transzach: 1) w dniu 30 lipca 2007 r. kwota 55.655,21 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 124.094,42 zł; 2) w dniu 30 lipca 2007 r. kwota 38.570,21 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 86.000 zł; 3) w dniu 8 sierpnia 2007 r. kwota 47.469,77 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 106.000 zł; 4) w dniu 20 sierpnia 2007 r. kwota 46.251,85 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 105.999,99 zł; 5) w dniu 10 września 2007 r. kwota 70.519,36 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 159.000 zł; 6) w dniu 13 grudnia 2007 r. kwota 25.412,36 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 53.000,02 zł; 7) w dniu 30 stycznia 2008 r. kwota 45.718,47 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 100.000,01 zł; 8) w dniu 28 maja 2008 r. kwota 48.327,86 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 100.000,01 zł; 9) w dniu 18 września 2008 r. kwota 37.202,02 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 76.000,01 zł; 10) w dniu 6 listopada 2008 r. kwota 11.400,10 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 26.452,79 zł; 11) w dniu 25 lutego 2009 r. kwota 8.468,69 CHF, co w przeliczeniu na walutę polską stanowiło kwotę 26.452,80 zł. W dniu 14 lipca 2010 r. do salda kapitału dodano kwotę opłaty manipulacyjnej w wysokości 8.193,47 zł, równowartość 2.618,22 CHF. Na mocy aneksu z dnia 13 kwietnia 2012 r. strony dokonały zmiany sposobu spłaty w ten sposób, że od dnia wejścia w życie niniejszego aneksu spłata mogła być dokonywana w złotych polskich lub w walucie, do której kredyt jest indeksowany. W związku z tym strony postanowiły, że rozliczenie wpłat dokonanych w PLN będzie następować jak dotychczas, natomiast rozliczenie wpłat dokonanych w walucie, do której kredyt jest indeksowany, będzie pomniejszało należności Banku z tytułu kredytu o kwotę spłaty kredytu w walucie, do której kredyt jest indeksowany. W przypadku zaprzestania ustalania przez Bank kursów kupna/sprzedaży dla transakcji związanych z kredytami hipotecznymi zastosowanie miały mieć kursy kupna/sprzedaży publikowane przez Narodowy Bank Polski. Do 13 kwietnia 2012 r. powodowie wpłacili tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 219.587,24 zł.Pismem z dnia 17 kwietnia 2012 r. powodowie złożyli do Banku wniosek o rozwiązanie ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu w skutek utraty pracy oraz zaprzestanie pobierania składki ubezpieczeniowej w wysokości 116,93 CHF. W toku wykonywania umowy powodowie zwracali się do Banku z wnioskami o udzielenie wakacji kredytowych w miesiącu wrzesień 2010 r., październik 2011 r., listopad 2012 r., lipiec 2014 r., grudzień 2015 r., marzec 2017 r., co skutkowało doliczeniem do salda kapitału skapitalizowanych odsetek w łącznej kwocie 1.990,67 CHF. Na mocy aneksu z dnia 5 lutego 2013 r. strony dokonały restrukturyzacji zobowiązania poprzez zmianę sposobu spłaty rat kredytowych polegającą na spłacie w miesiącach od lutego 2013 r. do stycznia 2014 r. wyłącznie odsetek od naliczonych rat kredytowych z zastrzeżeniem, że obok odsetek od rat kredytu kredytobiorcy obowiązani są uiszczać opłaty i prowizje związane z zaciągniętym kredytem zgodnie z Tabelą Opłat i Prowizji oraz ubezpieczenie wynikające z umowy kredytu a wysokość raty zależna jest od obowiązującego indeksu L3, o którym mowa w § 8 umowy i może ulegać zmianie w trakcie obowiązywania aneksu w przypadku zmiany tego indeksu. Po upływie okresu restrukturyzacji miała zostać przywrócona spłata rat zgodnie z umową. W związku z zawartym aneksem kredytobiorcy zostali obciążeni opłatami w kwotach 62 CHF i 150 CHF. Pismem z dnia 27 czerwca 2017 r. powodowie złożyli reklamację w zakresie niezgodnego z prawem naliczenia i pobrania przez Bank z tytułu niniejszej umowy kredytu zawyżonych rat kredytowych na skutek niezgodnego z prawem przeliczenia kwoty kredytu z PLN na CHF, a następnie przeliczenia rat wyrażonych w CHF na PLN, co spowodowało powstanie na rachunku kredytowym nadpłaty w łącznej kwocie 183.754,51 zł. Jednocześnie wnieśli m.in. o zwrot nadpłaty w terminie 7 dni od otrzymania pisma. Pozwany odmówił zapłaty. Od dnia 30 lipca 2007 r. do dnia 14 czerwca 2017 r. powodowie wpłacili na rzecz Banku w wykonaniu umowy kredytu łącznie kwotę 465.983,40 PLN, w tym: 1. kwotę 74.959,99 CHF, z czego: a) kwotę 74.542,86 CHF tytułem rat kapitałowo-odsetkowych; b) kwotę 417,13 CHF tytułem opłat; 2. kwotę 239.772,68 zł, z czego: a) kwotę 104.810,82 tytułem kapitału; b) kwotę 115.522,08 zł tytułem odsetek; c) kwotę 19.430,40 zł tytułem opłat; d) kwotę 9,38 zł tytułem odsetek karnych. W okresie od lipca 2008 r. do lutego 2012 r. spłata kredytu następowała w PLN, zaś w okresie od lutego 2012 r. do czerwca 2017 r. kredytobiorcy dokonywali spłat kredytu wyłącznie w walucie CHF. Różnica między kwotami rzeczywiście uiszczonymi przez powodów tytułem spłat kapitału, odsetek oraz odsetek karnych a kwotami, jakie byliby oni zobowiązani spłacić w przypadku gdyby: a. kredyt nie był indeksowany do waluty CHF - wyniosłaby (nadpłata) 162.650,89 zł; b. kredyt był indeksowany do waluty CHF według średniego kursu NBP - wyniosłaby (nadpłata) 17.677,55 zł. W obliczeniach tych uwzględnione są spłacone przez powodów kwoty wniesione nominalnie w CHF w wartości przeliczonej na PLN wg średniego kursu NBP w wysokości 220.047,38 zł tytułem kapitału oraz 56.840 zł tytułem odsetek. Od początku udzielania przez Banki kredytów powiązanych z walutą CHF miały one świadomość istnienia ryzyka kursowego i walutowego. Zdarzały się sytuacje, że klienci nie mieli wyboru waluty kredytu i musieli skorzystać z tej waluty, która umożliwiała im zaciągnięcie kredytu na realizację zamierzonego celu. W 2007 r. (...) Bank posiadał oferty kredytów złotowych, lecz to kredyty powiązane z CHF cieszyły się powodzeniem, gdyż raty kredytu indeksowanego do CHF były niższe w porównaniu do kredytów w PLN. Wpływ na to miała niższa marża banku powiązana z tym kredytem i oprocentowanie według stawki LIBOR, powiązanej z walutą CHF, jak również prowadzona akcja kredytowa. Dla oceny zdolności kredytowej na zaciągnięcie zobowiązania w PLN wymagany był wyższy dochód. Za udzielenie kredytu indeksowanego doradcy nie otrzymywali wyższej prowizji, ale wpływ na to miała suma udzielanych kredytów, w tym w CHF. Stosowane przez (...) Bank kursy kupna CHF obliczane były poprzez odjęcie od średniego kursu NBP spreadu walutowego, natomiast kursy sprzedaży CHF obliczane były poprzez dodanie do średniego kursu NBP spreadu walutowego. Spread ustalany był w oparciu o kursy waluty CHF notowane przez pięć dużych instytucji bankowych: (...) SA, (...) , Bank (...) , (...) i (...) . Od kursów tych banków odejmowany był kurs średni NBP, następnie była obliczana średnia arytmetyczna z tych 5 kwot i uzyskana kwota była podstawą ustalenia marży (spreadu). Aby sfinansować kredyty oparte o stawkę LIBOR pozwany musiał pozyskać finansowanie w CHF od podmiotów z grupy (...) - w postaci umów pożyczek. Od takich umów płacił odsetki. Pożyczki te były spłacane w oparciu o wskaźnik LIBOR powiększony o marżę. Spread walutowy stanowi istotny element dochodowy Banku. Stosowanie spreadu jest jednym z elementów częściowego zabezpieczenia ryzyka walutowego. W księgach rachunkowych pozwanego kredyty indeksowane były traktowane jako kredyty walutowe. Konsumenci nie mieli wpływu na wysokość ani sposób ustalania spreadu walutowego. Bank (...) S.A. z siedzibą w G. jest następcą prawnym (...) Banku S.A. z siedzibą G. . Powyższe ustalenia faktyczne zostały dokonane na podstawie przedłożonych przez strony dokumentów prywatnych, których treść zasadniczo była bezsporna Ich autentyczność nie budziła uzasadnionych wątpliwości Sądu. Na podstawie dowodu z zeznań powodów Sąd pierwszej instancji ustalił okoliczności, w jakich doszło do zawarcia umowy kredytu, w tym w szczególności treść pouczeń dotyczących ryzyka kursowego udzielonych powodom na etapie zawierania umowy, okoliczności zawarcia umowy oraz możliwość negocjacji jej postanowień. Zeznania powodów Sąd uznał za wiarygodne, gdyż były one logiczne i konsekwentne, nie zawierały sprzeczności podważających ich wiarygodność. Dodatkowo zeznania te znalazły potwierdzenie w treści zeznań świadka M. W. . Sąd Okręgowy przeprowadził również dowód z zeznań świadków M. W. , R. C. , T. K. i E. C. . W ocenie Sądu pierwszej instancji zeznania te okazały się w znacznej części nieprzydatne, gdyż świadkowie wskazywali w znacznej mierze na ogólne procedury obecne w Banku dotyczące informowania o ryzykach, przy czym z niczego nie wynikało, aby były one zastosowane na etapie zawierania umowy z powodami, natomiast znaczenie dla rozstrzygnięcia mają konkretne okoliczności zawarcia umowy, a nie ogólnikowe procedury panujące w Banku. Nadto świadek R. C. wskazywał, że nie pamięta, czy rozmawiał z powodami na temat ryzyk, świadek T. K. zeznał, że nie pamięta powodów ani okoliczności zawierania z nimi umowy, w tym treści i zakresu udzielanych informacji, ponadto sami powodowie zaprzeczyli aby mieli kontakt z tym świadkiem. Natomiast świadek E. C. podała, że nie ma kontaktu z klientami. Zeznania tego świadka pozwoliły na ustalenie, że w oparciu o zapisy umowy klienci nie mieli możliwości sprawdzenia, w jaki sposób Bank oblicza spread walutowy i nie mieli wpływu na jego wysokość ani sposób ustalania. W oparciu o powyższe zeznania Sąd nie mógł więc ustalić zakresu przekazanych powodom informacji o ryzykach na etapie zawierania umowy. Zeznania świadka M. W. okazały się przydatne dla rozstrzygnięcia w zakresie, w jakim świadek zeznał, że w dacie zawarcia umowy z powodami Banki miały świadomość odnośnie do istnienia ryzyka kursowego oraz w zakresie, w jakim wskazywał na występowanie sytuacji braku możliwości wyboru waluty zobowiązania przez klientów oraz naprowadzania klientów na wnioskowanie o udzielenie kredytu powiązanego z walutą obcą. W toku postępowania Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego ds. bankowości i finansów na okoliczności jak w pkt I lit. a-g postanowienia z dnia 8 maja 2019 r. Biegły zobowiązany był przede wszystkim do ustalenia wysokości kwoty, jaką powodowie byliby zobowiązani uiszczać w okresie od zawarcia umowy do 14 czerwca 2017 r. przy przyjęciu określonych założeń jak w pkt I lit. a-c postanowienia oraz do wyliczenia różnicy powstałej pomiędzy kwotą wpłaconą przez powodów tytułem spłat kredytu w ww. okresie a kwotą, jaką powodowie powinni byli spłacić – w wariancie zakładającym, że kredyt był udzielony i spłacany w PLN, bez stosowania mechanizmu waloryzacji, oraz w wariancie zakładającym indeksację kursem średnim NBP z dnia wypłaty kredytu oraz z dnia spłaty każdej z rat. Biegły L. J. sporządził opinię z dnia 14 listopada 2019 r., w której dokonał rozliczenia kredytu w powyższych wariantach. W związku z wnioskami i zarzutami stron, biegły sporządził opinię uzupełniającą, w której dokonał uzupełnienia opinii oraz odniósł się do podniesionych zarzutów. Na wniosek pozwanego biegły na rozprawie złożył opinię uzupełniającą w zakresie danych stanowiących podstawę do przygotowania opinii, przyjętej metodologii i prawidłowości rozliczenia kredytu. W pozostałym zakresie na mocy art. 235 2 § 1 k.p.c. Sąd pominął wnioski pozwanego o uzupełnienie opinii, jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy. Również wniosek pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego na okoliczności wskazane w piśmie procesowym pozwanego z dnia 25 stycznia 2021 r. podlegał pominięciu na podstawie art. 235 2 § 2 i 5 k.p.c. jako zmierzający do przedłużenia postępowania z uwagi na rozpoznanie tego wniosku. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że biegły sporządził opinie zgodnie z postawioną tezą dowodową, jednakże ostatecznie, z uwagi na stwierdzenie nieważności umowy, opinie biegłego okazały się nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie, w jakim biegły dokonał wyliczeń wysokości zobowiązania powodów przy przyjęciu określonych założeń. Sąd doszedł bowiem do przekonania, że nie jest możliwe utrzymanie umowy ze stawką LIBOR w oderwaniu od waluty CHF. Podkreślił, iż nie jest możliwe uzupełnianie klauzul abuzywnych, jeżeli nie ma w tym przedmiocie wyraźnej woli kredytobiorcy i nie znajduje się to w pełni w jego interesie. Zwrócił uwagę – z odwołaniem się do orzecznictwa TSUE - , że przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego zapisu umownego nie ma znaczenia to, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony, gdyż oceny zgodności zapisu umownego z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Z tych względów nieistotne były okoliczności, o których mowa w pkt I lit. e-f postanowienia z dnia 8 maja 2019 r. Nie miało znaczenia to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs waluty, do której kredyt był indeksowany oraz czy stosowane kursy były kursami rynkowymi, poza tym, że ustalał go na podstawie własnych procedur. Natomiast wysokość kwot wpłaconych przez powodów do Banku z tytułu zawartej umowy kredytu biegły ustalił na podstawie znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji w postaci historii spłat kredytu (k. 36-39) i wydruku z systemu Banku (k. 218-289). Wskazana przez biegłego w opinii z dnia 14 listopada 2019 r. wysokość wpłat dokonanych przez powodów w wykonaniu umowy kredytu koreluje z wysokością spłat wynikającą z historii spłat kredytu. Na podstawie tego dokumentu prywatnego Sąd miał możliwość samodzielnego ustalenia wysokości kwot wpłaconych przez powodów w PLN i w CHF w wykonaniu umowy Za nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy Sąd Okręgowy uznał dokumenty w postaci kserokopii zawiadomień o prawie odstąpienia (k. 163-164), gdyż nie zawierały one żadnych informacji istotnych w sprawie, w tym informacji o indeksacji; wydruków informacji o ryzykach kursowych (k. 167-168), gdyż nie były one opatrzone żadną datą ani podpisem, zatem nie wynikało z nich, czy zostały udostępnione powodom, a jeśli tak – to w jakiej dacie. Zdaniem Sądu pierwszej instancji żadnego znaczenia nie miały także dokumenty zebrane w załącznikach nr 4 i 5 do odpowiedzi na pozew, albowiem nie miało znaczenia to, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał kurs waluty, do której kredyt był indeksowany oraz czy stosowane kursy były kursami rynkowymi, poza tym, że ustalał go na podstawie własnych procedur. Poza tym przedstawione poglądy organów i osób trzecich nie dotyczyły bezpośrednio umowy łączącej strony. W ocenie Sądu Okręgowego nieprzydatne dla rozstrzygnięcia były także dokumenty załączone do pisma procesowego pozwanego z dnia 25 maja 2018 r. Nie miały znaczenia w sprawie ogólne procedury informowania o ryzyku obecne w Banku lub treść innych zawieranych przez bank umów kredytowych ani to, w jaki sposób pozwany finansował udzielanie kredytów. Istotne były jedynie okoliczności zawarcia umowy z powodami i sama treść umowy. Z powyższych względów nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy okazały się również dowody z dokumentów, o których mowa w lit. a-c, d-j pisma procesowego pozwanego z dnia 25 stycznia 2021 r. Nie ma istotnego znaczenia, w jaki sposób pozwany finansował akcję kredytową - kredytów indeksowanych, gdyż stanowi to okoliczność leżącą poza łączącym strony stosunkiem prawnym, a jednocześnie związaną z wykonywaniem umowy, a nie chwilą jej zawarcia. Znaczenie ma samo prowadzenia „akcji kredytowej” i zachęcanie w ten sposób kredytobiorców do korzystania z produktów banku powiązanych z walutą indeksacji. Przechodząc do dalszych rozważań Sąd Okręgowy odwołał się do treści art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1896 ze zm., dalej jako Prawo bankowe ), w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy kredytowej. Podkreślił, iż przepis art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wymienia elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu, wśród których wymieniono m.in. kwotę i walutę kredytu, a także zasady i termin spłaty kredytu. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, wbrew stanowisku pozwanego, zawarta przez strony umowa nie stanowi umowy kredytu walutowego, lecz umowę kredytu indeksowanego do CHF. Sąd uznał, że w dacie zawarcia przedmiotowej umowy na gruncie przepisów Prawa bankowego było możliwe zawarcie umowy kredytu indeksowanego do CHF. Umowa kredytu bankowego jest umową nazwaną. Kredyt indeksowany nie jest ustawowo zdefiniowany, jednak powszechnie przyjmuje się w obrocie prawnym, że jest to kredyt udzielony w PLN, który następnie jest przeliczany do waluty obcej, zaś jego wypłata i spłata następuje w PLN. W aktualnym stanie prawnym dopuszczalność zwierania umów w walucie polskiej indeksowanych do CHF wynika wprost z art. 69 ust. 2 pkt 4a i art. 69 ust. 3 Prawa bankowego . Z przepisów tych w sposób literalny wynika możliwość zawierania tego rodzaju umów. Przedmiotowa umowa została zawarta dnia 23 lipca 2007 r. Wówczas kwestia możliwości zawierania takich umów nie była wprost uregulowana. Nie oznacza to jednak, by możliwości takie nie istniały. W ocenie Sądu Okręgowego możliwość zawierania takich umów miała źródło w zasadzie swobody umów. Ustawodawca sam potwierdził ważność tego typu umowy wprowadzając ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw nowelizację art. 69 Prawa bankowego . W ustawie nowelizującej wprowadzono m.in. obowiązek podawania szczegółowych zasad określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat oraz zasad przeliczania na walutę polską albo spłaty kredytu. Ustawa ta nie przesądzała więc o nieważności umów kredytu indeksowanych do waluty obcej, a jedynie wprowadzała dodatkowe regulacje dotyczące tego typu umów. Brak takiej regulacji we wcześniejszym okresie nie skutkował nieważnością zawartych umów. Gdyby ustawodawca zamierzał wyeliminować z obrotu prawnego tego typu umowy, uczyniłby to w powołanej lub w jakiejkolwiek innej nowelizacji Prawa bankowego . Ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów indeksowanych według nowych zasad. Wprowadzenie określonych zmian legislacyjnych do art. 69 Prawa bankowego dotyczących takich umów oznaczało również, że z uwagi na zastosowany mechanizm indeksacji nie mogą one być sprzeczne z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego , a w konsekwencji – również z art. 58 k.c. Celem zawieranych umów kredytu indeksowanego do waluty CHF było uzyskanie niższego oprocentowania (wg stawki LIBOR dedykowanej dla CHF), często niższej marży stosowanej przez Bank (odmiennie dla kredytów udzielanych w PLN) i obniżenie w ten sposób stałych kosztów odsetkowych kredytu. W ocenie Sądu Okręgowego wprowadzenie mechanizmu indeksacji mieści się w granicach swobody umów wyrażonej w art. 353 1 k.c. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wątpliwości powstają dopiero na etapie badania abuzywności przepisów dotyczących indeksacji w konkretnej umowie i kwestii oceny sprzeczności konkretnych, kwestionowanych postanowień z istotą zobowiązania tj. oceny, czy zapisy umowne pozwalały na realizację celu umowy, którym jest udzielenie określonych środków pieniężnych kredytobiorcy z obowiązkiem zwrotu tej kwoty z odsetkami. W ocenie Sądu Okręgowego, powództwo ewentualne zgłoszone jako 3B zasługiwało na uwzględnienie w przeważającym zakresie wobec uznania nieważności umowy, z kolei powództwo główne oraz ewentualne 3A podlegały oddaleniu. Sąd pierwszej instancji uznał, że przedmiotowa umowa kredytowa zawiera nieuzgodnione indywidualnie z powodami postanowienia sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes konsumenta ( art. 385 1 k.c. ), ale przede wszystkim, że w sposób wadliwy sformułowano w niej przedmiotowo istotne elementy czynności prawnej, co czyni ją nieważną ( art. 58 § 1 k.c. ). Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że przepis art. 385 1 k.c. stanowi implementację Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich (dalej Dyrektywa 93/13 lub Dyrektywa). Wykładnia przepisów prawa krajowego powinna być dokonywana w kontekście brzmienia Dyrektywy, zaś jej rezultat winien być zbieżny z celami Dyrektywy. Bezpośrednim celem regulacji Dyrektywy było przywrócenie równowagi między pozycją przedsiębiorcy a pozycją konsumenta. Z kolei cel długoterminowy sprowadza się do zniechęcenia przedsiębiorców do zamieszczania nieuczciwych warunków w treści proponowanych konsumentom umów. Sąd podkreślił, że – w przeciwieństwie do kredytów denominowanych w CHF - w przypadku kredytów indeksowanych do CHF walutą kredytu jest waluta PLN. W ocenie Sądu Okręgowego przedmiotem spornej umowy kredytowej była kwota wyrażona w walucie polskiej tj. PLN, o czym wprost przesądza brzmienie § 1 ust. 1 umowy, w którym jako walutę kredytu wskazano kwotę 974.960,80 zł. Natomiast dalsza część tego zapisu umowy dotyczy wyłącznie zastosowania określonego mechanizmu finansowego przeliczania na walutę obcą tak, aby wypłata transz kredytu oraz spłata rat nastąpiła w walucie polskiej, stanowiącej równowartość określonej liczby franków szwajcarskich. Przepisy § 1 ust. 1 i § 2 ust. 1 umowy odnoszą się do kwot wyrażonych w walucie polskiej, wskazując przeznaczenie kredytu w stosunku do poszczególnych kwot. Z analizy umowy wynika, iż również inne jej postanowienia odnoszą się do kwot wyrażonych w złotówkach (opłata za wcześniejszą spłatę kredytu - § 2 ust. 3, zabezpieczenie w postaci hipotek kaucyjnych - § 3 ust. 2, całkowity koszt kredytu - § 6 ust. 1). Gdyby kredyt był kredytem walutowym, to hipoteka – jako zabezpieczenie, została by wyrażona w walucie CHF, a w niniejszej sprawie tak nie było. Trzeba zatem przyjąć, że udzielony kredyt był kredytem w polskiej walucie. Umowa jednoznacznie nie odnosiła się jedynie do określonej liczby franków szwajcarskich, lecz w pierwszej kolejności odnosiła się do waluty polskiej. Bez znaczenia było to, jak pozwany traktuje kredyty indeksowane w księgach bankowych i w systemie bankowości elektronicznej, gdyż jest to decyzja wyłącznie Banku. Co więcej, jest to już etap wykonania umowy, a nie moment jej zawierania. Powodowie w żądaniu głównym zarzucali abuzywność zapisów § 1 ust. 1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 umowy, dotyczących zasad przeliczania wzajemnych zobowiązań stron z zastosowaniem kursów par walut CHF/PLN. Sąd Okręgowy jednak dokonywał oceny wszystkich zapisów umownych odnoszących się do mechanizmu indeksacji, w tym § 17 umowy, do którego odwołują się zakwestionowane zapisy umowne. Wszystkie te klauzule umowne są ze sobą integralnie powiązane. Zdaniem Sądu zapis § 17 umowy pełni funkcję interpretacyjną i przeliczeniową, zatem nie mógł zostać pominięty przy badaniu abuzywności. Sąd pierwszej instancji przytoczył treść art.385 1 k.c. regulującego przesłanki uznania postanowień umownych za abuzywne i wyjaśnił, że analizy tego przepisu prowadzi do wniosku, iż przesłanki uznania postanowienia umownego za niedozwolone są następujące: 1) stroną umowy jest konsument, 2) postanowienia nie dotyczą określenia głównych świadczeń stron, 3) postanowienia umowy nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, 4) postanowienia umowy kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sąd Okręgowy przytoczył treść art. 22 1 k.c. zawierającego definicję ustawową pojęcia „konsument” i zwrócił uwagę, że pozwany kwestionował posiadanie przez powodów statusu konsumentów. W ocenie Sądu Okręgowego powodowie zawierając umowę kredytu z 23 lipca 2007 r. mieli status konsumentów. Zaciągnęli zobowiązanie m.in. w celu pokrycia części ceny budowy budynku realizowanego przez inwestora oraz części kosztów budowy domu mieszkalnego. Celem powodów było zaspokojenie ich potrzeb mieszkaniowych a nie działalność nastawiona na zysk. Skoro status konsumenta należy badać na moment zawarcia umowy, to bez znaczenia jest fakt, że od połowy 2014 r. powodowie wynajmują mieszkanie osobom trzecim. Sąd Okręgowy podkreślił, że istotne jest, iż oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się z punktu widzenia jej treści w momencie zawarcia umowy, a nie z punktu widzenia praktyki, według której umowa była faktycznie wykonywana. Wynika to w sposób jednoznaczny z art. 385 1 k.c. i nast., które odsyłają wyłącznie do treści poszczególnych zapisów umowy. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje, w jaki sposób faktycznie umowa w zakresie abuzywnych przepisów była wykonywana przez pozwanego. Nieistotne jest więc, w jaki sposób pozwany ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez pozwanego kursy kupna były de facto kursami rynkowymi. Konsekwencją tego stwierdzenia jest też fakt, że tzw. ustawa antyspreadowa z 29 lipca 2011 r. nie może mieć wpływu na ocenę abuzywności postanowień umownych łączących strony. Ustawa ta wprowadziła prawne rozwiązania związane ze spłatą kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, jednakże nie zmienia to oceny postanowień umownych – te bowiem zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta i nie mogą stanowić klauzul abuzywnych. To, że klienci mogli sami nabywać walutę nie oznacza, że musieli z tej możliwości skorzystać. Umowa niezależnie od tego uprawnienia kredytobiorców musi być sformułowana przejrzyście i poprawnie. Żadnego znaczenia nie miało to, że w treści umowy dopuszczono możliwość zmiany waluty kredytu na wniosek kredytobiorców ani to, że w toku wykonywania umowy dopuszczono prawną możliwość spłaty zobowiązania bezpośrednio w walucie CHF (z pominięciem stosowania wobec powodów kursów wymiany walut), w związku z czym strony podpisały aneks do umowy. Powodowie nie musieli bowiem korzystać z tej możliwości, przy czym nie zmieniało to oceny abuzywności kwestionowanych postanowień, gdyż był to już etap wykonywania umowy, zaś umowę należy oceniać na moment jej zawarcia. Skorzystanie z możliwości przewalutowania kredytu było uzależnione od decyzji Banku, a kredytobiorca mógł jedynie złożyć stosowny wniosek. Skoro strony ostatecznie zawarły umowę w określonym wariancie, to oznacza, że wszystkie postanowienia umowy w tym wariancie musiały być sformułowane jednoznacznie, niezależnie od powyższego uprawnienia kredytobiorców. Dalej Sąd Okręgowy podkreślił, że klauzulami abuzywnymi nie mogą być postanowienia zastrzegające główne świadczenia stron, jeżeli sformułowane są jednoznacznie. Jeżeli określone są w sposób niebudzący wątpliwości, nie mogą być niezauważone przez rozsądnego konsumenta zawierającego umowę. Konsument wymaga natomiast ochrony przed postanowieniami ubocznymi, które w chwili przystąpienia do umowy mogą mu się wydawać mało istotne, a które stają się dla niego źródłem poważnych niedogodności. Bezpośrednim celem Dyrektywy jest bowiem przywrócenie równowagi pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą, a w perspektywie zniechęcenie przedsiębiorców do zamieszczania w umowach proponowanych konsumentom nieuczciwych warunków. Jednak pojęcie „głównych świadczeń stron” nie jest oczywiste i może budzić wątpliwości. Rozumie się je jako obejmujące te elementy umowy, które są konieczne do tego, by umowa w ogóle doszła do skutku. Takie wąskie rozumienie jest preferowane w orzecznictwie. Alternatywnie, można je rozumieć jako elementy typizujące daną umowę jako ukształtowaną w określony sposób w kodeksie cywilnym , jednakże nie ma to wprost zastosowania do umów nienazwanych czy niezdefiniowanych. Sąd Okręgowy zważył, iż kwestionowane przez powodów zapisy umowne, regulujące sposób przeliczania kwoty kredytu udzielonego w PLN na walutę obcą oraz wskazujące, że spłata kredytu następuje w PLN, w oparciu o kursy walut stosowane do przeliczenia raty określonej w CHF, o których mowa w § 17 umowy, stanowią w istocie postanowienia określające główne świadczenia stron - główny przedmiot umowy. Wynika to z konstrukcji umowy, która zakłada, że ustalenie wysokości środków pieniężnych udostępnionych kredytobiorcom i ustalenie kwoty niezbędnej do spłaty każdej poszczególnej raty następuje poprzez przeliczenie w pierwszej kolejności z waluty PLN na CHF, a następnie przeliczanie rat kredytu określonych w CHF na PLN. Każdorazowo wysokość zobowiązania odnosi się więc do mechanizmu przeliczania par walut CHF i PLN, który wpływa w sposób oczywisty na wysokość świadczenia kredytobiorców - określa tę wysokość. Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji nie stanowią więc postanowień ubocznych niedotyczących essentialia negotii , skoro odnoszą się do sumy kredytu i kwoty poszczególnych rat. Zdaniem Sądu Okręgowego, pomimo uznania, iż wyżej opisane klauzule przeliczeniowe stanowiły postanowienia określające główne świadczenia stron, podlegały one badaniu pod kątem ich abuzywności, gdyż zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny. Sąd uznał, że nie określały one precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego i przekazanego powodom kredytu, a także ich świadczeń w postaci rat kredytu w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Umowa nie przewidywała również możliwości wypłaty czy spłaty kredytu w walucie do której indeksowany był kredyt. Równocześnie pozwany nie przedstawił żadnego dowodu, z którego wynikało, że indywidualnie uzgodnił z powodami kwestionowane postanowienia umowne., pomimo że to na nim spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie ( art. 385 1 § 4 k.c. ). Taka okoliczność nie wynikała z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Natomiast powodowie zeznali, że otrzymali do podpisania gotowy wzorzec umowy, nie mieli możliwości negocjowania zapisów umowy w zakresie klauzul indeksacyjnych ani samej konstrukcji umowy, pomijając kwotę kredytu oraz marżę banku. Tekst umowy nie został im udostępniony przed podpisaniem umowy do zapoznania się z nim w warunkach domowych. Sąd Okręgowy odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, w którym przedstawiono pogląd, zgodnie z którym, „określona w art. 385 1 § 1 i 3 k.c. przesłanka nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy zawieranej przez przedsiębiorcę z konsumentem odnosi się do tych postanowień, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, zwłaszcza w sytuacji, gdy przejęte zostały z wzorca umowy, zaproponowanego przez przedsiębiorcę. Szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art. 385 1 k.c. , oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca. Obalenie tego domniemania i łączącego się z nim reżimu ochronnego obciąża przedsiębiorcę posługującego się wzorcem umowy”. W ocenie Sądu pierwszej instancji, pomimo zawarcia w treści umowy w § 11 ust. 3 oświadczenia powodów, że postanowienia umowy zostały z nimi indywidualnie uzgodnione, należało uznać, że w rzeczywistości umowa zasadniczo nie była negocjowana z nimi indywidualnie. Była tworzona w oparciu o stały formularz, wzorzec, stosowany w identycznej postaci co do każdego kredytobiorcy. Powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na treść zakwestionowanych zapisów, a sama umowa nie była efektem skutecznych negocjacji z ich strony. Sąd miał na uwadze, że warunkiem uzyskania kredytu było podpisanie przez powodów umowy, w treści której znalazło się ww. oświadczenie. Należało więc uznać, że warunki umowne zostały określone jednostronnie przez przedsiębiorcę, zaś konsumentowi pozostało jedynie podjęcie decyzji, czy do niej przystąpić. Dalej Sąd Okręgowy wyjaśnił, że postanowienie umowne może być uznane za niedozwolone, jeśli zostanie wykazana jego sprzeczność z dobrymi obyczajami, jak również relewantność tej sprzeczności w postaci rażącego naruszenia interesów konsumentów, przy czym obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do zachowania przy zawieraniu umów zasad uczciwości, rzetelności, zaufania i fachowości. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, czy też wykorzystujące jego niewiedzę w zakresie prawidłowości w ukształtowaniu stosunku zobowiązaniowego zgodnie z zasadą równorzędności stron. „Działanie wbrew dobrym obyczajom” wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Z kolei z rażącym naruszeniem interesów konsumenta mamy do czynienia w razie istotnej i nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków konsumenta na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Zdaniem Sadu pierwszej instancji oczywiste jest bowiem, że konsument często podejmuje decyzje o związaniu się umową na podstawie informacji uzyskanych od przedsiębiorcy, który dysponuje odmiennym zasobem informacji i dostępem do danych z rynku finansowego. Konsument w tym przypadku jest słabszą stroną umowy. Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy w dniu wypłaty saldo było wyrażone w walucie, do której indeksowany był kredyt, według kursu kupna tej waluty, podanego w Tabeli kursów, opisanej szczegółowo w § 17, następnie saldo walutowe przeliczane było dziennie na złote polskie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów opisanej szczegółowo w § 17. Stosownie do § 7 ust. 2 umowy każdorazowa wypłacona kwota złotych polskich miała zostać przeliczona na walutę, do której indeksowany był kredyt, według kursu kupna waluty podanego w Tabeli kursów, obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank. Zgodnie z § 10 ust. 6 umowy rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorców następować miało według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany był kredyt, podanego w Tabeli kursów, obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku. Zgodnie z § 17 umowy do rozliczenia wypłat i spłat kredytów Bank stosował odpowiednio kursy kupna/sprzedaży walut określone jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w danym dniu roboczym skorygowane o marżę sprzedaży/kupna. W tym zapisie wskazano także datę i miejsce publikacji informacji kursowych. Sąd Okręgowy uznał, że takie zapisy godzą w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między stronami umowy. Przyznają bowiem kredytodawcy uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, zarówno kupna, jak i sprzedaży waluty, po której przeliczane są zarówno kwota kredytu, jak i raty spłaty. Kursy te określane były każdorazowo w oparciu o nieustalone z powodami kryteria. Wprawdzie odnosiły się one do obiektywnych czynników je wyznaczających w postaci kursu średniego NBP, jednakże zdaniem Sądu pierwszej instancji to odesłanie było nazbyt lakoniczne, co powodowało, że w rzeczywistości kredytobiorcy nie byli w stanie samodzielnie ustalić podstawy dla oznaczania wysokości zobowiązań stron umowy. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, że świadek E. C. zeznała, iż w oparciu o tak skonstruowane zapisy umowne klienci nie mieli możliwości sprawdzenia, w jaki sposób Bank oblicza spread walutowy a nadto nie mieli wspływu na wysokość ani sposób ustalania spreadu walutowego. Brak oparcia zasad ustalenia kursów o przejrzyste dla kredytobiorców kryteria rodzi ryzyko uzyskania dodatkowego wynagrodzenia przez bank, z pokrzywdzeniem kredytobiorców. Wysokość zobowiązania powodów po przeliczeniu na PLN może bowiem osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość i może to nastąpić na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy. Z powyższego zdaniem Sądu pierwszej instancji wynika, iż kredytobiorcy nie mieli możliwości pełnego zrozumienia zapisów umownych i realnego oszacowania konsekwencji finansowych zawartej umowy, co w konsekwencji stanowi o naruszeniu interesu ekonomicznego powodów. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu pozwanego, iż przed zawarciem umowy – w 2004 r. powodowie zaciągnęli w tym samym Banku zobowiązanie kredytowe o treści analogicznej do umowy z 2007 r., przy czym sposób ustalenia kursów wymiany walut w obu umowach był tożsamy i zastosowanie miała ta sama tabela kursów. Sąd zauważył, że przedmiotem sprawy nie był kredyt z 2004 r. a każda umowa musi być badana indywidualnie, z uwzględnieniem konkretnych okoliczności jej zawarcia, udzielonych pouczeń, możliwość negocjacji jej zapisów. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że Bank jako profesjonalny uczestnik rynku finansowego i silniejsza strona umowy powinien formułować wszystkie dokumenty w sposób precyzyjny i jasny. W ten sposób powinien poinformować konsumentów o wszystkich skutkach wprowadzenia określonej konstrukcji indeksacji również w aspekcie ekonomicznym. Zdaniem Sądu Okręgowego oczywiste jest bowiem, że tego typu umowy wiążą się ze znacznym skomplikowaniem oraz długotrwałością istnienia zobowiązania. Niezależnie od powyższego o abuzywności wskazywanych zapisów umownych świadczy też zdaniem Sądu pierwszej instancji fakt, że powodowie zostali wystawieni na niczym nieograniczone ryzyko związane ze zmiennością kursu walut. Ich decyzja kredytowa powinna być poprzedzona udzieleniem pełnej, wyczerpującej i jasnej informacji, z czym wiąże się ryzyko kursowe, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Pozwany nie złożył dowodów, z których wynikałoby, że na etapie zawierania umowy powodowie zostali prawidłowo pouczeni o ryzyku kursowym. Wprawdzie powodowie podpisali oświadczenie opatrzone datą 28 czerwca 2007 r., z którego wynikało, że została im przedstawiona oferta kredytu hipotecznego w złotych polskich oraz że wybrali kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowani o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej, jednakże zdaniem Sądu z okoliczności sprawy nie wynika, aby wyjaśniono im rzeczywiste znaczenie tego oświadczenia, przy czym jego treść wskazuje na blankietowy charakter. Z treści tego oświadczenia nie wynika, jakie dokładnie informacje dotyczące ryzyka zostały powodom przekazane. Powodowie zeznali, że pośrednik przedstawił A. Z. ofertę kredytu indeksowanego do CHF jako produktu, co do którego powodowie posiadali największą zdolność kredytową. Równocześnie nie zostały przedstawione inne oferty. Wniosek kredytowy został wypełniony przez pośrednika, przy czym powód nie wnosił o wpisanie do wniosku klauzuli indeksacyjnej. Wskazali także, że w dacie zawarcia umowy mieli jedynie ogólną świadomość istnienia ryzyka kursowego; byli przekonani, że waluta CHF jest stabilna. Dodatkowo pośrednik przekazał informację, że ryzyko związane ze zmiennością kursu waluty CHF jest małe a waluta CHF jest stabilna, co wynikało także z przedstawionych symulacji spłaty kredytu, symulacji wysokości rat przy wahaniach kursowych i historycznych danych kursowych. Powód nie znał sposobu ustalania kursu walut przez Bank. Pozwany nie zdołał w ocenie Sądu Okręgowego skutecznie zakwestionować zeznań powodów w tym zakresie. Przesłuchani świadkowie nie odnosili się do zakresu pouczeń o ryzykach przekazanych powodom na etapie zawierania umowy, ograniczając się jedynie do podania ogólnych procedur stosowanych w Banku w zakresie informowania o ryzykach. W oparciu o te zeznania Sąd nie mógł więc ustalić, czy i w jakim stopniu procedury te zostały zastosowane wobec powodów. Z zeznań świadka M. W. wynikało, że w dacie zawarcia umowy Banki miały świadomość w przedmiocie istnienia ryzyka kursowego. Skoro tak, to zdaniem Sądu pierwszej instancji powinny udzielać konsumentowi szczegółowych pouczeń w tym zakresie, gdyż wymagają tego zasady lojalności kupieckiej i równowagi stron kontraktu. Wyżej wskazany świadek zeznał także, że zdarzały się sytuacje, iż na klientach było wymuszane zaciągnięcie kredytu powiązanego z walutą obcą, jako jedynej oferty kredytu, który mogli otrzymać. W ocenie Sądu taka praktyka stoi w sprzeczności z ww. zasadami. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w okresie zawarcia spornej umowy kredyty powiązane z CHF były kredytami najtańszymi a za udzielenie kredytu, w tym kredytu powiązanego z CHF, doradcy otrzymywali prowizje powiązane z wykonaniem planu kredytowego. Dalej Sąd pierwszej instancji odniósł się do zarzutu, że skoro powodowie zaciągnęli zobowiązanie kredytowe u pozwanego w 2004 r. o analogicznej treści, to w dacie zawarcia spornej umowy mieli świadomość ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do CHF. Sąd podkreślił, że każda umowa badana jest indywidualnie z uwzględnieniem zakresu udzielonych pouczeń. Wobec braku przedstawienia przez pozwanego jakichkolwiek innych dowodów na okoliczność zakresu przekazanych powodom informacji związanych z ryzykiem kursowym Sąd Okręgowy uznał, iż w rzeczywistości nie mieli oni świadomości ponoszenia przez siebie tego ryzyka i konsekwencji z tym związanych. W tych okolicznościach należało uznać, że oświadczenie podpisane przez powodów nie spełniało wymogu rzeczywistego zapoznania z ryzykiem kursowym związanym z zaciąganym kredytem denominowanym w walucie obcej, gdyż Bank nie udzielił powodom informacji wystarczających do podjęcia świadomej i rozważnej decyzji. Powodowie nie mieli możliwości w należyty sposób ocenić ryzyka związanego z zaciąganym zobowiązaniem. Naruszony został zatem również interes pozamajątkowy powodów w postaci dezinformacji, dyskomfortu i niepewności co do okoliczności wpływających na wysokość jej zobowiązania. Sąd Okręgowy dalej podkreślił, iż dla ważności umowy nie ma znaczenia wielkość różnicy w spreadzie walutowym w stosunku do kursów wymiany walut ustalanych przez NBP, czy inne banki. Decydujące znaczenie ma natomiast wiedza konsumenta o sposobie wyliczania kursu przez kredytujący bank, możliwość negocjowania tego warunku umownego i w związku z tym faktyczny wpływ na kształt umowy i rzeczywisty koszt kredytu. Podanie w umowie zaniżonej kwoty całkowitego kosztu kredytu – w każdym razie kredytu konsumenckiego - może być uznane za zakazaną, wprowadzającą w błąd praktykę rynkową w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 5 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz art. 6 ust. 1 dyrektywy 2005/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 maja 2005 r. dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych stosowanych przez przedsiębiorstwa wobec konsumentów na rynku wewnętrznym oraz zmieniającej dyrektywę Rady 84/450/EWG. Także całkowite pominięcie informacji o szacunkowej wysokości (skali) kosztów związanych z zastrzeżeniem spreadu walutowego może być postrzegane jako działanie (zaniechanie) wprowadzające w błąd w rozumieniu art. 5-6 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym . W § 6 ust. 1 umowy wskazano, że całkowity koszt kredytu na dzień sporządzenia umowy wynosi 655.593,88 zł, przy czym podana kwota nie uwzględnia ryzyka kursowego. W przypadku, gdy kredyt był indeksowany kursem waluty obcej, zmiana tego kursu miała mieć wpływ na wysokość raty oraz salda zadłużenia z tytułu kredytu, przy czym saldo zadłużenia mogło przekroczyć wartość nieruchomości. Ryzyko z tego tytułu ponosili kredytobiorcy (ust. 3). Bank nie poinformował powodów o wysokości spreadu na dzień zawierania umowy. Taka praktyka ze strony pozwanego skutkowała wprowadzeniem powodów w błąd co do wysokości zobowiązania ich obciążającego. Powodowie nie mieli możliwość dokonania oceny jego faktycznej wysokości. Brak jest również podstaw do przyjęcia, że nawet jeśli mechanizm dokonywania przeliczeń był niejasny w chwili zawarcia umowy, to z chwilą wypłaty kredytu został skonkretyzowany. Abuzywność klauzul należy badać na moment zawarcia umowy i samej oceny dokonuje się według stanu z chwili jej zawarcia. W rezultacie Sąd Okręgowy uznał, że kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta (w ujęciu Dyrektywy: powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta), a zatem stanowią klauzule niedozwolone. Skutkiem powyższego jest ich eliminacja z umowy zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. , co powoduje, iż nie wiążą one konsumenta. Dalej Sąd Okręgowy odniósł się do zarzutów, że w przypadku uznania, iż kwestionowane klauzule przeliczeniowe mają charakter niedozwolony, strony są związane umową w pozostałym zakresie a treść stosunku umownego powinna zostać uzupełniona według ustalonych zwyczajów zgodnie z art. 56 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. Takim zwyczajem zdaniem pozwanego jest stosowanie kursu rynkowego. Pozwany podał, że istnieje możliwość dokonania rozliczenia umowy w oparciu o kurs NBP, jako wskazany w umowie kredytu. Wskazał, że w tym kontekście znajdzie zastosowanie art. 65 § 2 k.c. dotyczący prawidłowej wykładni oświadczeń woli. W ocenie pozwanego istnieje możliwość zastosowania w drodze analogii art. 41 Prawa wekslowego . Oceniając te zarzuty Sąd pierwszej instancji odwołał się do uzasadnienia wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, w którym zwrócono uwagę na brak możliwości uzupełniania luk powstałych w umowie na skutek eliminacji klauzul abuzywnych wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów. Trybunał wskazał, że Dyrektywa nie sprzeciwia się jednak uregulowaniu krajowemu, które pozwala sądowi krajowemu zaradzić skutkom nieważności tego warunku poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym w sytuacji, gdy stwierdzenie nieważności umowy w całości narażałoby konsumenta na penalizujące go konsekwencje. Jest to jedyny wyjątek, w którym sąd krajowy może zastąpić nieuczciwy warunek umowny dyspozytywnym przepisem prawa krajowego. Trybunał wyjaśnił, że ww. dyrektywa nie stoi na przeszkodzie uznaniu przez sąd, że umowa nie może dalej obowiązywać, jeśli sąd uzna, że bez klauzul niedozwolonych nie może funkcjonować. Podkreślono przy tym, że to konsument ustala, czy nieważność umowy jest dla niego korzystna, a jeśli tak, to sąd zobowiązany jest do jej unieważnienia. Sąd Okręgowy wskazał, że w przedmiotowej sprawie powodowie jednoznacznie wyrazili zgodę na uznanie nieważności umowy i konsekwencje z tym związane. Równocześnie ich główne żądanie dotyczyło stwierdzenia abuzywności klauzul umownych i pozostawienia umowy w mocy w pozostałym zakresie odnoszącym się do oprocentowania i marży, dlatego też zdaniem Sądu konieczna była ocena prawnej możliwości wydania rozstrzygnięcia pozytywnego co do żądania głównego. Sąd Okręgowy zauważył, że nawiązywanie do zgodnego zamiaru stron w odniesieniu do postanowienia jednostronnie narzuconego konsumentowi w ogóle nie wchodzi w rachubę, przez co art. 65 k.c. nie może mieć zastosowania, tym bardziej, że zawarta przez strony umowa miała postać ustalonego z góry wzorca narzuconego przez kredytodawcę. Sąd podkreślił, że w polskim prawie nie istnieją takie przepisy dyspozytywne, którymi można by uzupełnić usunięte klauzule abuzywne. Przepis art. 358 § 2 k.c. , odnoszący się do zastosowania w miejsce abuzywnych zapisów umownych rozwiązań opierających się na kursie średnim danej waluty, ustalanym przez Narodowy Bank Polski, nie mógł znaleźć w tej sprawie zastosowania. Wszedł on w życie już po zawarciu przez strony spornej umowy i z tego względu nie mógłby znaleźć zastosowania do przeliczenia kwoty wypłacanego kredytu. Nadto, w ocenie Sądu Okręgowego jego zastosowanie byłoby zabiegiem tzw. redukcji utrzymującej skuteczność, która jest niedopuszczalna, jako sprzeczna z celem regulacji dotyczącej ochrony przez abuzywnymi zapisami umownymi. Brak było również możliwości zastosowania w drodze analogii art. 41 Prawa wekslowego z uwagi na odmienny charakter zobowiązań wekslowych. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji uznał, że brak było przesłanek do zastąpienia wyeliminowanych abuzywnych klauzul umownych jakimkolwiek przepisem, czy też ogólną regułą prawa cywilnego, przede wszystkim dlatego, że takie przepisy ani ogólne reguły w dacie zawarcia przez strony umowy nie istniały. Sąd Okręgowy miał także na uwadze, że kwota zobowiązania powinna zostać wyraźnie oznaczona w treści umowy, co wynika wprost z treści art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego . Z art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wynika, że kredytobiorca musi znać kwotę, którą będzie musiał przeznaczyć na spłatę raty, a przynajmniej dysponować obiektywnymi danymi pozwalającymi ustalić wysokość tej raty, co w tej sprawie nie miało miejsca. Zawarta przez strony umowa nie określała jasno podstaw świadczenia stron. Na dzień jej zawarcia powodowie nie mieli możliwości ustalenia wysokości otrzymanej kwoty i wysokości kwoty, którą będą musieli spłacić w oparciu o jednoznaczne i obiektywne kryteria. Kredytodawca zyskał natomiast możliwość dwukrotnego wpływu na wysokość świadczenia stron, mianowicie – dokonując przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu a następnie przeliczając określoną kwotę raty kredytu – bez możliwości negocjowania tego warunku. Z umowy wynikało, że kredyt udzielony w PLN miał zostać przeliczony na odpowiednią ilość CHF, jednakże powodowie nie otrzymali waluty CHF, a jej równowartość pozwany przeliczył na PLN według ustalonego przez siebie kursu. Pozwany arbitralnie ustalał kurs wymiany walut, od którego zależała wysokość świadczenia powodów. W umowie nie określono precyzyjnie sposobu ustalana kursów wymiany walut, które znajdą zastosowanie do przeliczenia wysokości wypłaconej kwoty oraz poszczególnych rat. Analiza postanowień kwestionowanej umowy kredytu w zakresie ustalenia wysokości świadczenia stron daje podstawę do uznania, że strona pozwana, jako profesjonalista, w sposób nieprawidłowy określiła wysokość swego świadczenia i wysokość zobowiązania powodów. W ocenie Sądu Okręgowego z uwagi na powyższe zawarta przez strony umowa pozostaje sprzeczna z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe . Sprzeczne nadto z istotą każdej umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje - na zasadzie swobodnego uznania- druga strona w toku wykonywania umowy. Stanowi to przekroczenie granic swobody umów określonych w art. 353 1 k.c. i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą ( art. 58 § 1 k.c. ). Sąd Okręgowy podzielił stanowisko wyrażone w orzecznictwie sądów powszechnych, zgodnie z którym w świetle art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, to w krajowym porządku prawnym należy poszukiwać skutków uznania, że klauzule określające essentialia negotii stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Podstawę prawną stanowi w tym przypadku art. 58 § 1 k.c. , przewidujący sankcję nieważności. Nieważność przejawia się w tym, że czynność w ogóle nie wywołuje właściwych dla danego typu czynności skutków prawnych. Nie wywołuje tych skutków od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie. W konsekwencji w zakresie żądania głównego zgłoszonego pozwem w ocenie Sądu Okręgowego zawarta przez strony umowa nie mogłaby dalej obowiązywać po eliminacji z niej mechanizmu indeksacji. Unieważnienie jedynie zapisów odnoszących się do indeksacji doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Kwota zobowiązania byłaby wówczas wyrażona w PLN przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR 3m wyznaczaną dla walut obcych m.in. CHF, jednak niemającą zastosowania dla PLN. Powodowałoby to zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy wskutek eliminacji klauzuli umownej, jako konsekwencja abuzywności, co zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego jest niedopuszczalne. Eliminacja mechanizmu indeksacji skutkowałaby tym, że odsetki umowne nie będą spełniały roli wynagrodzenia banku, skoro ich wysokość w umowie nie została powiązana z kwotą kredytu wyrażoną w PLN, lecz zwaloryzowaną do waluty obcej. Sąd Okręgowy podkreślił dodatkowo, że w przypadku kredytów waloryzowanych, czy denominowanych oprocentowanie kredytu oparte jest o stawkę bazową charakterystyczną dla waluty obcej. W umowie, jaką zawarły strony, oprocentowanie oparte jest o stawkę LIBOR 3M. Stawka bazowa LIBOR wyznaczana jest dla następujących walut: dolar amerykański (USD), euro (EUR), frank szwajcarski (CHF), funt szterling brytyjski (GBP), jen japoński (JPY); nie ma natomiast zastosowania dla złotego polskiego. Zdaniem Sądu Okręgowego nie budzi wątpliwości, że w obrocie gospodarczym nie funkcjonują kredyty złotowe z oprocentowaniem według stawki LIBOR, albowiem utrzymanie kredytów złotowych z oprocentowaniem niższym niż oprocentowanie depozytów byłoby dla banku nieopłacalne i udzielając takiego kredytu bank nie miałby szans osiągnięcia zysku Sąd miał też na względzie, iż w niniejszej sprawie nie jest możliwie usunięcie jedynie części abuzywnych zapisów zgodnie z zasadą tzw. niebieskiego ołówka (blue pencil test). Sąd odwołał się do poglądów doktryny, zgodnie z którym bezskuteczność dotyczy całej klauzuli abuzywnej, a nie tylko jej części w zakresie, w jakim jest ona niedopuszczalna. Zakazane jest zatem „miarkowanie” abuzywności, czy stosowanie „redukcji utrzymującej skuteczność”. Sąd nie jest więc uprawniony do zmiany treści klauzuli abuzywnej w interesie konsumenta, czy do modyfikowania jej zakresu. Również TSUE stoi na stanowisku, że częściowe utrzymanie w mocy zapisu umownego poprzez usunięcie elementów przesądzających o jego nieuczciwym charakterze jest niedopuszczalne w przypadku, gdy godzi w istotę zapisu umownego. Sąd Okręgowy wyjaśnił dalej, że od dnia 1 stycznia 2018 r. weszły w życie przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie indeksów stosowanych jako wskaźniki referencyjne w instrumentach finansowych i umowach finansowych lub do pomiaru wyników funduszy inwestycyjnych i zmieniające dyrektywy 2008/48/WE i 2014/17/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 596/2014, znane szerzej jako rozporządzenie BMR, które odnosi się także do umów zawieranych z udziałem konsumentów. Wynika z niego, iż od dnia 1 stycznia 2020 r. wskaźnik LIBOR jest obliczany jedynie dla 5 walut, tj. Euro, dolar amerykański, frank szwajcarski, funt brytyjski i jen japoński i stosowanie innego wskaźnika do ww. walut jest zabronione. Jednocześnie rozporządzenie to zabrania również zastosowania stawki LIBOR jako wskaźnika referencyjnego dla wierzytelności wyrażonych w złotym polskim. Rozporządzenie to obowiązuje w sposób bezpośredni w krajach będących członkami Unii Europejskiej, a zatem także na terenie Polski. To zaś oznacza, iż umowa kredytu hipotecznego w PLN oprocentowana według wskaźnika LIBOR byłaby sprzeczna z ww. rozporządzeniem, a zatem nieważna z mocy art. 58 § 1 k.c. Zastosowanie takiej opcji w ocenianej w niniejszej sprawie umowie - czego domagał się powód - jest zatem niedopuszczalne W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że umowa nie może być wykonywana z pominięciem abuzywnych zapisów umownych z jednoczesnym zachowaniem istoty i charakteru umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF, dlatego też żądanie to sformułowane w pkt 1 i 2 pozwu, a w konsekwencji i żądania określone w pkt 3 i 3A podlegały oddaleniu. Powyższe względy doprowadziły Sąd do ustalenia, na mocy art. 189 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. , iż zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna w całości, jako sprzeczna z naturą stosunku zobowiązaniowego. W ocenie Sądu Okręgowego powodowie posiadali interes prawny w ustaleniu nieważności. Sąd miał na względzie, że umowa kredytu łącząca strony została zawarta na 30 lat i nie została wypowiedziana. Wprawdzie co do rat już uiszczonych powodom przysługuje roszczenie dalej idące (o zapłatę), jednakże równocześnie co do dalszego okresu posiadają oni interes prawny w rozumieniu art. 189 k.c. w domaganiu się ustalenia nieważności umowy. Orzeczenie Sądu eliminować będzie stan niepewności prawnej co do całego stosunku strony. W konsekwencji powodowie nie będą już zobowiązani do uiszczania na rzecz pozwanego dalszych rat w przyszłości, bez potrzeby występowania przez nich z kolejnym powództwem z tego tytułu. Interes prawny powodów w ustaleniu nieważności umowy kredytu wyraża się także w tym, że do wykreślenia hipotek stanowiących zabezpieczenie z tytułu zawartej umowy niezbędne jest uzyskanie przez powodów orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy kredytu. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że podstawą dochodzonego roszczenia o zapłatę jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. , z którego wynika, że konsekwencją nieważności czynności prawnej jest obowiązek wzajemnego zwrotu przez strony spełnionych świadczeń. Spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej rodzi obowiązek zwrotu nawet wtedy, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do tego zobowiązany ( art. 411 pkt 1 k.c. ). Z tego względu, wbrew argumentacji pozwanego, brak zastrzeżenia przez powodów zwrotu spełnianego świadczenia nie niweczył skuteczności ich roszczenia o zapłatę. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu pozwanego, że uwzględnienie roszczenia o zwrot na rzecz powodów świadczonych przez nich kwot będzie prowadziło do ich bezpodstawnego wzbogacenia. Sąd zauważył, że w przypadku condictio sine causa dochodzi do konieczności zwrotu całego otrzymanego świadczenia. Odwołując się do poglądów orzecznictwa i doktryny Sąd Okręgowy wskazał, że nienależne świadczenie jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia , gdzie uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione (accipiensa). Sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Sąd Okręgowy podzielił także teorię dwóch kondykcji, która zakłada, że każde roszczenie o wydanie korzyści należy traktować niezależnie, a ich kompensacja jest możliwa tylko w ramach instytucji potrącenia, prawa zatrzymania świadczenia i powództwa wzajemnego. Natomiast stosownie do teorii salda, w sytuacji gdy bezpodstawne wzbogacenie ma miejsce po obu stronach, to świadczenie wzajemne stanowi pozycję, którą od razu należy odjąć od wzbogacenia, a w rezultacie obowiązek zwrotu obciąża tylko tę stronę, która uzyskała większą korzyść, i ogranicza się do zwrotu nadwyżki wartości. Sąd Okręgowy nie podzielił także podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Pozwany zarzucił, że miesięczne raty kredytu stanowią świadczenia okresowe, w związku z tym przedawniają się w terminie trzech lat oraz podniósł, że cztery pierwsze wypłaty kredytu miały miejsce na ponad 10 lat wstecz od wniesienia pozwu. Sąd wyjaśnił, że świadczenie okresowe to takie, którego wielkości i czasu trwania nie da się z góry określić. Elementem wyróżniającym świadczenia okresowe jest ich powtarzalny charakter (spełniane są w określonych odstępach czasowych) oraz zależność wysokości (rozmiaru) świadczenia od upływu czasu. Raty kredytu zaciągniętego na ściśle określony okres nie są zatem świadczeniem okresowym, albowiem są one w istocie częścią świadczenia głównego. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia na skutek stwierdzenia nieważności umowy nie jest roszczeniem okresowym, nawet jeśli dotyczy zwrotu uiszczonych odsetek. Odsetki od kredytu uiszczane wraz z każdą ratą stanowiły odsetki kapitałowe, a zatem była to część świadczenia głównego, wobec tego nie mogą się przedawniać jak roszczenie odsetkowe. Do zwrotu nienależnego świadczenia zastosowanie ma 10-letni termin przedawnienia. W rezultacie należało uznać, że przedawnione są te świadczenia, które miały miejsce w okresie poprzedzającym 10 lat od wniesienia pozwu w niniejszej sprawie. Skoro pozew został wniesiony w dniu 31 sierpnia 2017 r. to przedawnieniem były objęte wszystkie świadczenia kredytobiorców dokonane do dnia 31 sierpnia 2007 r., tj. kwota 1.697,97 zł tytułem raty kapitałowo-odsetkowej wpłaconej w dniu 30 sierpnia 2007 r. Ze znajdującej się w aktach sprawy historii spłat wynika, że w okresie od dnia 30 lipca 2007 r. do dnia 14 czerwca 2017 r. powodowie wpłacili na rzecz pozwanego w wykonaniu umowy kredytu łącznie kwoty 74.959,99 CHF i 239.772,68 zł, z czego tytułem rat kapitałowo-odsetkowych wpłacili kwoty 74.542,86 CHF i 220.332,90 zł, tytułem opłat kwoty 417,13 CHF i 19.430,40 zł, zaś tytułem odsetek karnych kwotę 9,38 zł. Wyżej wskazane wysokości wpłaconych kwot korelują także z wysokościami wpłat wskazanymi w opinii biegłego z dnia 14 listopada 2019 r. Kwoty dochodzone przez powodów tytułem wszystkich świadczeń dokonanych przez powodów na rzecz pozwanego z tytułu umowy kredytu w przypadku uznania nieważności umowy kredytu w wysokości 177.898,32 zł oraz 74.673,19 CHF mieściły się w kwotach wynikających z historii spłat, nawet z uwzględnieniem, że kwota raty kapitałowo-odsetkowej wpłaconej w dniu 30 sierpnia 2007 r. w wysokości 1.697,97 zł uległa przedawnieniu. Odnośnie do wpłaconej kwoty tytułem opłat biegły w opinii z dnia 9 kwietnia 2020 r. wskazał, że dokonał jej naliczenia przy założeniu, że dotyczy ona opłat z tytułu ubezpieczeń. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że w treści umowy powodowie wyrazili zgodę na objęcie powoda ochroną ubezpieczeniową z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty pracy, w związku z czym powodowie aż do chwili rezygnacji z ubezpieczenia, co dokonało się na mocy oświadczenia z dnia 17 kwietnia 2012 r., ponosili koszty z tytułu składki ubezpieczeniowej. Również wskazywane przez powodów, a składające się na dochodzone przez nich roszczenie, kwota 8.193,47 zł z tytułu opłaty manipulacyjnej oraz kwota 932,10 CHF z tytułu odsetek od udzielenia przerwy w spłacie kapitału były należne powodom, gdyż zostały doliczone do salda kapitału, co wynika z zaświadczenia z dnia 28 czerwca 2017 r. oraz z opinii biegłego. Odnośnie do kwoty 400 zł z tytułu kosztów opłaty sądowej należnej za wpis hipoteki Sąd miał na uwadze, że opłata ta składała się na kwotę udzielonego kredytu (została uruchomiona w dniu 30 lipca 2007 r.), a więc powodowie nie mogą domagać się jej zwrotu, gdyż nie stanowiła ona świadczenia powodów na rzecz pozwanego. Pozwany nie wniósł powództwa wzajemnego ani nie zgłosił zarzutu potrącenia czy zatrzymania, zatem brak było podstaw do dokonywania wzajemnych rozliczeń. Zgodnie z art. 354 k.c. wykonanie zobowiązania pieniężnego powinno nastąpić zgodnie z jego treścią i zasada ta obejmuje także walutę, w jakiej faktycznie dokonywana jest zapłata. Skoro powodowie świadczyli początkowo w walucie PLN, a następnie w walucie CHF, to przysługuje im zwrot nominalnie kwot, które wpłacili, z uwzględnieniem waluty, w jakiej świadczyli. Sąd miał też na uwadze, że powodowie wpłacili więcej niż się domagali, przy czym brak było podstaw dla orzeczenia ponad żądanie zgłoszone pozwem. Konstruując żądanie pozwu powodowie w pierwszej kolejności domagali się uznania za abuzywne, a w związku z tym za bezskuteczne, zakwestionowanych klauzul umownych, oraz utrzymania w mocy umowy kredytu w pozostałym zakresie, a także zapłaty wskazywanych kwot tytułem niezgodnego z prawem naliczenia i pobrania przez Bank zawyżonych rat kredytowych z tytułu niezgodnego z prawem przeliczania rat wyrażonych w CHF na PLN. Ewentualnie w pierwszej kolejności w związku z żądaniem uznania za abuzywne części zapisów umownych wnieśli o zasądzenie od pozwanego kwot wskazanych w pkt 3A pisma procesowego powodów z dnia 8 grudnia 2020 r. Istotą zgłoszenia w pozwie roszczenia ewentualnego jest rozstrzygnięcie w pierwszej kolejności powództwa głównego, a dopiero w przypadku stwierdzenia jego niezasadności, możliwe jest orzekanie o roszczeniach ewentualnych. W realiach niniejszej sprawy roszczenie główne i żądanie ewentualne, o którym mowa w pkt 3A pisma procesowego powodów z dnia 8 grudnia 2020 r. należało uznać za bezpodstawne, o czym orzeczono w punkcie I i II wyroku. W istocie orzeczenie dotyczące roszczenia ewentualnego, zgłoszonego w pkt 3A zmodyfikowanego żądania, jako odnoszące się wprost do żądania głównego sformułowanego w pkt 1-3 pozwu i będącego skutkiem pozostawienia umowy w mocy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych (pkt 2), było konsekwencją oddalenia żądania głównego. Brak możliwości utrzymania umowy w mocy w zakresie formułowanym pozwem uniemożliwiał pozytywne rozstrzygnięcie w zakresie roszczeń zgłoszonych w pkt 3 (żądanie główne) i 3A stanowiącego żądanie ewentualne do żądania 3. W konsekwencji oddalono powództwo główne i żądanie ewentualne z pkt 3A pisma procesowego powodów z dnia 8 grudnia 2020 r., o czym orzeczono w pkt I i II wyroku na mocy art. 385 1 § 1-3 k.c. a contrario i art. 410 § 2 k.c. a contrario – jako konsekwencji żądania zgłoszonego w pkt I. W rezultacie Sąd mógł przejść do rozpoznania zgłoszonych w dalszej kolejności roszczeń ewentualnych, które jak wyjaśniono powyżej okazały się być zasadne. W pkt III wyroku na mocy art. 189 k.c. w zw. z art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. Sąd Okręgowy uznał, że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna w całości. W pkt IV wyroku Sąd na podstawie art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 411 pkt 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwoty 177.898,32 zł oraz 74.673,19 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tych kwot od dnia 21 października 2017 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczeń dokonanych przez powodów na rzecz pozwanego z tytułu umowy kredytu. Wyżej wymienione kwoty podlegają zasądzeniu łącznie na rzecz powodów, gdyż nie zachodzi między nimi solidarność. O odsetkach orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd miał na uwadze, że wezwanie pozwanego do zapłaty z powołaniem się na nieważność umowy dokonało się dopiero na skutek doręczenia mu odpisu pozwu, co miało miejsce w dniu 20 października 2017 r., zatem odsetki należało zasądzić od dnia następnego, tj. od dnia 21 października 2017 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt V-VII wyroku. W pkt V wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Sąd zniósł wzajemnie koszty procesu między stronami, mając na uwadze, że co do żądań głównych i żądania ewentualnego, o którym mowa w pkt 3A pisma procesowego powodów z dnia 8 grudnia 2020 r. powodowie przegrali w 100%, zaś pozwany wygrał w 100%, natomiast co do żądań ewentualnych, o których mowa w pkt 4 i 5 pisma procesowego powodów z dnia 8 grudnia 2020 r. powodowie wygrali w 100%, zaś pozwany przegrał w 100 %. W punkcie VI-VII wyroku, mając na uwadze powyższy procentowy wynik sporu, Sąd zasądził od każdej ze stron na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Gdańsku kwoty po 933,68 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych pokrytych tymczasowo przez Skarb Państwa. Na koszty te składała się kwota 667,37 zł tytułem zwrotu świadkowi kosztów podróży i utraconego zarobku oraz wynagrodzenie biegłego w łącznej kwocie 3.200 zł, które to kwoty zostały pomniejszone o kwoty wpłaconych przez każdą ze stron zaliczek w wysokości po 1.000 zł. Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany, zaskarżając go w części, to jest w zakresie pkt III, pkt IV, pkt V oraz pkt VII. Przedmiotowemu wyrokowi skarżący zarzucił: 1.naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy – art. 189 k.p.c. , poprzez przyjęcie, że powodowie mają interes prawny w dochodzeniu powództwa o ustalenie, podczas gdy mogą mieć dalej idące roszczenie o zapłatę, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, jako że interes prawny jest podstawową przesłanką roszczenia, które uwzględnił Sąd w pkt I wyroku a jego brak winien skutkować oddaleniem powództwa o ustalenie; 2.naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 385 1 § 1 k.c. polegające na jego błędnej wykładni oraz art. 56 k.c. , art. 354 k.c. , art.358§ 2 k.c. oraz art.111 ust.1 pkt 4 Prawa bankowego polegające na ich niezastosowaniu i błędnym przyjęciu, że: - § 1 ust.1 i § 7 ust.2 umowy określające główne świadczenia stron umowy nie zostały sformułowane jednoznacznie w sytuacji, gdy zawarty w nich opis klauzuli indeksacyjnej, zwanej w orzecznictwie TSUE również klauzulą ryzyka jest jednoznaczny i wskazuje na przeliczenia wypłacanej kwoty PLN na CHF w momencie wypłaty oddając istotę postaci indeksacji stosowanej przez Bank, to jest przeliczenia wypłaty na walutę obcą w momencie uruchomienia kredyt (przewalutowania); - Bank miał swobodę w ustalaniu kursów kupna i sprzedaży stosowanych w tabeli Kursów Walut, do której odwołuje się § 7 ust.2 i § 10 ust. 6 Umowy kredytu, a który to sposób opisany został w § 17 umowy kredytu, a w konsekwencji – iż kwestionowane postanowienia umowy kredytu kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając ich interesy i to w sposób rażący; - abuzywność dotyczy całego § 17 umowy, a nie tylko marży walutowej Banku, stanowiącej oddzielne zobowiązanie umowne; - umowa nie była indywidualnie negocjowana, mimo, że podlegała ona specjalnym warunkom, które były indywidualnie negocjowane, co potwierdza § 3 ust.3 umowy kredytu; 3.naruszenie przepisów prawa materialnego – art.58 § 1 k.c. w zw. z art.69 ust.1 i 2 oraz art.69 ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art.353 1 k.c. polegające n a błędnym zastosowaniu art.58§ 1 k.c. , niezastosowaniu art.353 1 k.c. i niewłaściwej wykładni art.69 ust.1 i 2 pkt 4 a oraz art.69 ust. 3 Prawa bankowego poprzez przyjęcie, że nieważna jest cała umowa kredytu indeksowanego do waluty obcej CHF z uwagi na zastosowany w niej mechanizm indeksacji polegający na wypłacie kredytu po kursie kupna i jego spłacie po kursie sprzedaży, w sytuacji, gdy takie rozwiązanie jest wprost dopuszczalne w orzecznictwie Sądu Najwyższego i TSUE a sama konstrukcja indeksacji uregulowana została w art.69 ust.2 pkt 4 a oraz art. 69 ust. 3 Prawa bankowego i jest to umowa nazwana, a tym samym o nieważności tego typu umowy w oparciu o argumenty przytaczane przez Sąd Okręgowy nie może być mowy; 4.naruszenie przepisów prawa materialnego – art. 4 w zw. z art. 1 ust.1 lita a) i b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe (dalej: ustawa antyspreadowa) w zw. z art.316 § 1 k.p.c. polegające na jego niezastosowaniu i nie uwzględnieniu obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy stanu prawnego wprowadzonego ustawą antyspreadową, a w konsekwencji błędnym przyjęciu, że ustawa antyspreadowa nie uchyliła ewentualnej abuzywności tego typu postanowień, co kwestionowane przez powodów; 5.naruszenie przepisów prawa materialnego – art.358 § 2 k.c. w zw. z art.316 § 1 k.p.c. polegające na jego niezastosowaniu i nie uwzględnieniu przepisu dyspozytywnego oraz przepisu mającego zastosowanie do umowy kredytu za zgodą stron, mimo, że wypełnia on w całości lukę powstałą w przypadku przyjęcia przez Sąd abuzywności § 17 umowy kredytu, a w konsekwencji błędnym przyjęciu, iż umowy kredytu nie można uzupełnić o przepisy k.c. wskazując w sposób jednoznaczny, po jakim kursie należy rozliczyć wypłaty i spłaty kredytu; 6. naruszenie przepisów prawa materialnego - art.410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.358 § 1 k.c. oraz art.69 ust.3 Prawa bankowego , polegające na ich błędnym zastosowaniu, art.411 pkt 1 i 4 k.c. oraz błędnym niezastosowaniu art.358 § 1 k.c. i błędnym przyjęciu, że świadczenia spełnione przez powodów na rzecz Banku w CHF mogą być zaliczone na poczet zwrotu świadczenia nienależnego, którego powodowie domagają się w PLN; 7. naruszenie przepisów prawa materialnego – art.410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.405 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu oraz art.411 pkt 1 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie i błędne przyjęcie, że: - świadczenia spełnione przez powodów na rzecz Banku stanowiły świadczenia nienależne, mimo, że znajdowały one podstawę w łączącym strony stosunku prawnym; - kwoty uiszczone przez powodów na rzecz Banku stanowią zubożenie powodów, podczas gdy powodowie nie zwrócili jeszcze Bankowi udostępnionego mu przez Bank kapitału kredytu a spłaty dokonywane były bez zastrzeżenia zwrotu; 8. naruszenie przepisu prawa procesowego, mającego istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art.233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego materiału dowodowego i poczynienie ustaleń nie mających odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym to jest błędne przyjęcie, że: a) umowa nie była indywidualnie negocjowana mimo, że podlegała ona specjalnym warunkom, które nie były indywidualnie negocjowane, co potwierdza § 3 ust. 3 umowy kredytu; b) bank nie informował powodów o ryzyku walutowym a wykres przygotowany przez Bank wskazywał na stabilność kursu CHF/PLN mimo, że powód miał wcześniej kredyt w CHF w Banku i doświadczył ponad 40% zmiany kursu CHF do PLN; c) powodowie nie znali sposobu ustalania kursów przez Bank i nie wiedzieli o doliczaniu marży (spreadu) do kursu obiektywnego w postaci kursu średniego NBP mimo, że powodowie mieli wcześniej kredyt w CHF w banku rozliczany dokładnie w ten sam sposób, w oparciu o tą samą tabelę kursową i kursy kupna i sprzedaży obliczane w ten sam sposób; d) marża kredytów indeksowanych do CHF była w banku niższa a akcja kredytowa Banku nakierowana była na udzielanie tych kredytów i powodowie nie mieli możliwości uzyskania kredytu w PLN; e) umowa kredytu dotyczyła kredytu złotowego, podczas gdy z Rekomendacji S dotyczącej dobrych praktyk w zakresie zarządzania ekspozycjami kredytowymi zabezpieczonymi hipotecznie wydanej przez KNF, a znajdujące zastosowanie do umowy kredytu, jak i ustawy antyspreadowej, podobnie jak z § 1 ust.1 zdanie 3 umowy jednoznacznie wynika, że jest to kredyt walutowy: Walutowa ekspozycja kredytowa – ekspozycja kredytowa denominowana lub indeksowana do waluty innej niż ta, w której klient uzyskuje dochody – które to ustalenie przełożyło się na ocenę przez Sąd ważności umowy kredytu w kontekście waluty kredytu i waluty zobowiązania, a więc błąd Sądu w tym zakresie miał istotny wpływ na wynik sprawy, jako że brak określenia kwoty kredytu w walucie Sąd uczynił jedną z podstaw uznania umowy za nieważną: a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. 9. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy – art.217 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z art.227 k.p.c. oraz w zw. z art.258 k.p.c. , art. 278 k.p.c. , art.245 k.p.c. , art.299 k.p.c. oraz naruszenie art.233 § 1 k.p.c. polegające na błędnym oddaleniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2021 r. wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości, finansów i rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na błędnym przyjęciu, że: - Bank ustalał kursy w Tabeli kursów w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony; - postanowienia umowy kredyt dotyczące indeksacji według kursów z Tabeli kursów kupna/sprzedaży nie były jednoznaczne; - kwestionowane postanowienia umowy kredytu rażąco naruszają interesy powodów oraz dobre obyczaje, a które to naruszenia miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności dla dokonania prawidłowej oceny, czy kwestionowane przez powoda klauzule mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne w indywidualnym układzie faktycznym oraz w świetle przyjęcia przez Sąd Okręgowy, że są to główne świadczenia z umowy kredytu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości; Jednocześnie, w związku z zarzutem naruszenia prawa procesowego, w ślad za złożonym na podstawie art. 162 k.p.c. zastrzeżeniem do protokołu rozprawy z dnia 16 lutego 2021 r., na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowienia Sądu I instancji, które nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia, w postaci: - postanowienia o oddaleniu wniosku Banku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczności wskazane przez Bank w odpowiedzi na pozew; poprzez zmianę tego postanowienia oraz dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd II instancji dowodu z opinii biegłego – na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew i zebrane w pkt XII apelacji. W odpowiedzi na apelację (k.1225 – 1236) powodowie wnieśli o oddalenie apelacji. W toku postępowania apelacyjnego pozwany zgłosił zarzut skorzystania z prawa zatrzymania świadczeń spełnionych przez powodów na rzecz Banku, które miałyby podlegać zwrotowi na wypadek stwierdzenia, że umowa kredytu jest nieważna – do czasu zaofiarowania przez powodów zwrotu świadczenia spełnionego przez Bank na rzecz powodów w postaci zapłaty kwoty 963.000,02 zł, to jest wartości kapitału udostępnionego powodom na podstawie umowy kredytu w dniach: 30 lipca 2007 r., 20 sierpnia 2007 r., 10 września 2007 r., 13 grudnia 2007 r., 30 stycznia 2008 r., 28 maja 2008 r., 18 września 2008 r., 6 listopada 2008 r. oraz 25 lutego 2009 r.. (vide: pismo procesowe, k.1291-1297). W rezultacie, na wypadek uznania, ze umowa kredytu jest nieważna (trwale bezskuteczna) oraz uwzględnienia roszczeń pieniężnych powodów, skarżący wniósł o dodanie zastrzeżenia, że spełnienie przez Bank świadczenia zasadzonego w wyroku jest uzależnione od jednoczesnego spełnienia przez powodów świadczenia wzajemnego polegające na zapłacie na rzecz pozwanego kwoty 963.000,02 zł. Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja nie była uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne, podobnie podziela dokonaną przez Sąd ocenę dowodów, oraz ocenę prawną poczynionych w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych odnośnie do skutku w postaci nieważności przedmiotowej umowy kredytu. Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji, w ocenie Sądu Apelacyjnego przed oceną zarzutów naruszenia prawa materialnego należało odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż od ich rozstrzygnięcia zależało, czy Sąd poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne i w konsekwencji, czy zastosował prawidłowe normy prawa materialnego. Skarżący w pierwszej kolejności upatrywał naruszenia przepisów postępowania w postaci art. 233 § 1 k.p.c. w braku wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego materiału dowodowego i poczynieniu ustaleń nie mających odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym to jest błędnym przyjęciu, że: a) umowa nie była indywidualnie negocjowana; b) bank nie informował powodów o ryzyku walutowym; c) powodowie nie znali sposobu ustalania kursów przez Bank i nie wiedzieli o doliczaniu marży (spreadu) do kursu obiektywnego w postaci kursu średniego NBP; d) marża kredytów indeksowanych do CHF była w banku niższa a akcja kredytowa Banku nakierowana była na udzielanie tych kredytów i powodowie nie mieli możliwości uzyskania kredytu w PLN; e) umowa kredytu dotyczyła kredytu złotowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego powyższe zagadnienia w istocie odnosiły się do oceny, czy kwestionowane postanowienia umowne spełniały przesłanki do uznania ich za klauzule abuzywne, a więc ocena tych zarzutów winna być dokonana na płaszczyźnie naruszenia prawa materialnego, w szczególności art.385 1 k.c. ; zarzuty te zostaną zatem omówione łącznie z zarzutami naruszenia prawa materialnego. Podobnie należało ocenić zarzuty naruszenia przepisów postępowania a mianowicie art.217 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z art.227 k.p.c. oraz w zw. z art.258 k.p.c. , art. 278 k.p.c. , art.245 k.p.c. , art.299 k.p.c. i art.233 § 1 k.p.c. a mające polegać na błędnym oddaleniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2021 r. wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości, finansów i rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia polegający na błędnym przyjęciu, że: - Bank ustalał kursy w Tabeli kursów w sposób jednostronny, dowolny i nieograniczony; - postanowienia umowy kredyt dotyczące indeksacji według kursów z Tabeli kursów kupna/sprzedaży nie były jednoznaczne; - kwestionowane postanowienia umowy kredytu rażąco naruszają interesy powodów oraz dobre obyczaje, Dowód z opinii biegłego na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew i zaktualizowane w apelacji (k.1210 - 1213 ) był nieprzydatny dla rozstrzygnięcia kwestii abuzywności przedmiotowych klauzul o tyle, że taka ocena winna być dokonywana na płaszczyźnie zastosowania norm prawa materialnego, a dowód z opinii biegłego rozstrzygnięciu takich kwestii nie może służyć ( art.235 2 § 1 pkt. 3 k.p.c. ). Niezależnie od tego, Sąd pierwszej instancji dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów oraz rachunkowości L. J. (k.966 – 982; k.1004-1008, k.1044), jednak trafnie uznał, że ostatecznie – z uwagi na uznanie umowy za nieważną – opinia ta nie była przydatna dla ustalenia okoliczności istotnych w sprawie, zaś wysokość uiszczonego przez powodów świadczenia z tytułu spłacanego kredytu wynikła z dokumentów postaci zaświadczenia pozwanego banku wraz z historią spłat. Dodatkowo należy podkreślić, że okoliczność, w jaki sposób Bank ustalał kursy walut w Tabeli kursów kupna/sprzedaży była prawnie obojętna dla ustalenia okoliczności istotnych w sprawie, gdyż sposób wykonywania umowy nie ma prawnego znaczenia dla oceny abuzywności klauzul umownych. Jak słusznie bowiem zauważył Sąd pierwszej instancji, abuzywność klauzul umownych jest oceniana na dzień zawarcia umowy (zob. uchwała SN 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Skoro zatem umowa została uznana za nieważną, prawidłowo Sąd pierwszej instancji pominął wniosek o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłego sądowego jako zmierzający do przedłużenia postępowania (vide: postanowienie wydane na rozprawie w dniu 16lutego 2021 r., k.1127). Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego za utrwalony w judykaturze należy uznać pogląd, że naruszenie przepisów prawa materialnego może wystąpić w dwojaki sposób: poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Pierwsza postać naruszenia polegać może na mylnym zrozumieniu treści zastosowanego przepisu lub też na ustaleniu treści ogólnych pojęć prawnych. Druga forma dotyczy kwestii prawidłowego odniesienia normy prawa materialnego do ustalonego stanu faktycznego, a więc skonfrontowania okoliczności stanu faktycznego z hipotezą konkretnej normy prawnej i poddanie tego stanu ocenie prawnej na podstawie treści tej normy. Żadna z tych postaci naruszenia prawa materialnego – o których mowa w apelacji pozwanego – nie występowała w niniejszej sprawie. Skarżący upatrywał naruszenia art.189 k.p.c. w błędnym przyjęciu, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Nie budzi przy tym wątpliwości w judykaturze i doktrynie, że jakkolwiek norma wynikająca z przedmiotowego przepisu zawarta została w regulacji procesowej, to ma jednak charakter materialnoprawny (zob. wyrok SN z 16.11.2016 r., I CSK 754/15, LEX nr 2230387). Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Podkreślenia wymaga, że interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie z [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI