Ts 95/04

Trybunał Konstytucyjny2005-05-24
SAOSinneprawo ustrojoweŚredniakonstytucyjny
Trybunał Konstytucyjnyskarga konstytucyjnasędziowiepostępowanie dyscyplinarneprawo ustrojoweniezawisłość sędziowskaprawo do sąduterminy procesowe

Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na odmowę nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej przepisów o postępowaniu dyscyplinarnym wobec sędziów.

Marek Czerkas złożył skargę konstytucyjną, zarzucając niezgodność przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych z Konstytucją, w szczególności w zakresie zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych przez sądy dyscyplinarne. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując na upływ terminu do jej wniesienia oraz brak wykazania naruszenia konstytucyjnych praw podmiotowych. Zażalenie skarżącego również nie zostało uwzględnione.

Skarżący, Marek Czerkas, złożył skargę konstytucyjną kwestionując przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych, które jego zdaniem naruszały art. 45 ust. 1, art. 175 i art. 180 ust. 2 Konstytucji. Zarzuty dotyczyły niezgodności z Konstytucją zawieszania sędziego w czynnościach służbowych przez sądy dyscyplinarne, które skarżący uważał za organy nie spełniające wymogów sądów konstytucyjnych. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 7 września 2004 r. odmówił nadania dalszego biegu skardze, argumentując, że art. 180 ust. 2 Konstytucji ma charakter ustrojowy, a nie podmiotowy, oraz że skarga została złożona po terminie w odniesieniu do uchwały o zawieszeniu. Ponadto, postanowienie o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego nie mogło stanowić podstawy skargi, gdyż skarżący nie wykazał wyczerpania drogi prawnej ani nie sprecyzował, w jaki sposób naruszono jego konstytucyjne prawo do sądu. Skarżący złożył zażalenie, podnosząc m.in. że postępowanie dyscyplinarne nie było zakończone i że orzekanie o winie przez organy niebędące sądami konstytucyjnymi narusza jego prawa. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko co do braku podstaw do merytorycznego rozpoznania skargi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, w zakresie, w jakim skarżący nie wykazał naruszenia swoich konstytucyjnych praw podmiotowych ani nie spełnił wymogów formalnych skargi konstytucyjnej.

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że art. 180 ust. 2 Konstytucji ma charakter ustrojowy, a nie podmiotowy, nie stanowiąc źródła praw lub wolności. Ponadto, skarga została złożona po terminie, a skarżący nie wykazał wyczerpania drogi prawnej ani nie sprecyzował naruszenia prawa do sądu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić zażalenia

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Marek Czerkasosoba_fizycznaskarżący
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnegoorgan_państwowystrona postępowania

Przepisy (8)

Główne

u.o.TK art. 46 § ust. 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Określa trzymiesięczny termin do złożenia skargi konstytucyjnej.

u.o.TK art. 79 § ust. 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Określa wymogi dotyczące naruszenia praw lub wolności konstytucyjnych jako podstawy skargi.

Pomocnicze

u.p.u.s.p. art. 83

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.p.u.s.p. art. 196

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.p.u.s.p. art. 211 § § 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 175

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 180 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Art. 180 ust. 2 Konstytucji ma charakter ustrojowy, a nie podmiotowy. Skarga konstytucyjna została złożona po terminie. Skarżący nie wykazał wyczerpania drogi prawnej w odniesieniu do postanowienia o umorzeniu postępowania. Skarżący nie sprecyzował naruszenia konstytucyjnego prawa do sądu. Prawo do sądu nie wyklucza rozstrzygnięć organów pozasądowych, jeśli zapewniona jest kontrola sądowa.

Odrzucone argumenty

Zawieszenie sędziego w czynnościach przez sądy dyscyplinarne narusza art. 45 ust. 1, 175 i 180 ust. 2 Konstytucji. Sądy dyscyplinarne nie są sądami w rozumieniu art. 175 Konstytucji. Postępowanie dyscyplinarne ma charakter represyjny i orzekanie o winie powinno należeć wyłącznie do sądów konstytucyjnych.

Godne uwagi sformułowania

Przepis ten określając gwarancję niezawisłości sędziowskiej ma charakter zasady ustrojowej, nie stanowi natomiast źródła praw lub wolności o charakterze podmiotowym. Prawo do sądu nie wyklucza też możliwości podejmowania określonych rozstrzygnięć także przez inne organy, byleby ustawodawca zagwarantował możliwość kontroli tych rozstrzygnięć na drodze sądowej. Samo odwołanie się do orzekania o winie w postępowaniu dyscyplinarnym nie uzasadnia konstatacji przeciwnej.

Skład orzekający

Wiesław Johann

przewodniczący

Marek Safjan

sprawozdawca

Marian Zdyb

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 180 ust. 2 Konstytucji jako zasady ustrojowej, a nie prawa podmiotowego; wymogi formalne skargi konstytucyjnej; zakres prawa do sądu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych w brzmieniu obowiązującym w czasie orzekania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii ustrojowych związanych z niezawisłością sędziowską i prawem do sądu, choć rozstrzygnięcie opiera się na formalnych przesłankach.

Czy sędzia może być zawieszony przez "nie-sąd"? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia granice prawa do sądu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
112/3B/2005 POSTANOWIENIE z dnia 24 maja 2005 r. Sygn. akt Ts 95/04 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Wiesław Johann – przewodniczący Marek Safjan – sprawozdawca Marian Zdyb, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 września 2004 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Marka Czerkasa, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej Marka Czerkasa z 29 kwietnia 2004 r. zarzucono, iż art. 83 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) oraz art. 196 w związku z art. 211 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) są niezgodne z art. 45 ust. 1, art. 175 oraz art. 180 ust. 2 Konstytucji. Skarżący wskazał, iż uchwałą Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie z 23 listopada 2000 r. (sygn. akt SD 43/00) został zawieszony w czynnościach służbowych sędziego. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy uchwałą Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 19 czerwca 2001 r. (sygn. akt WSD 3/01). W dniu 19 lutego 2002 r. Sąd Dyscyplinarny wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego, które zostało następnie umorzone postanowieniem tegoż Sądu z 19 listopada 2003 r. na skutek upływu terminu przedawnienia. Na postanowienie Sądu Dyscyplinarnego zażalenie złożył Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, jednak Wyższy Sąd Dyscyplinarny postanowieniem z 3 lutego 2004 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Sądu Dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania. Skarżący przyjął za podstawę skargi konstytucyjnej naruszenie „prawa do niemożności zawieszenia w urzędowaniu za wyjątkiem przypadków określonych w ustawie i to wyłącznie na mocy orzeczenia konstytucyjnego sądu”. Prawo to skarżący wywodzi z treści art. 180 ust. 2 Konstytucji. Ponadto skarżący stwierdził, iż doszło do naruszenia przysługującego mu prawa do sądu. Skarżący zarzucił, iż ani Sąd Dyscyplinarny, ani Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie mają charakteru sądów, o których mówi art. 175 Konstytucji. Przepis ten zastrzega sprawowanie wymiaru sprawiedliwości do wyłącznej kompetencji Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych oraz sądów wojskowych. Skoro zaś rozstrzyganie w sprawach dyscyplinarnych ma charakter wymiaru sprawiedliwości, to możliwość wydawania orzeczeń dyscyplinarnych przez organy nie wymienione w art. 175 Konstytucji stanowi naruszenie tego przepisu. Skarżący podniósł ponadto, iż zawieszenie sędziego w czynnościach możliwe jest na gruncie art. 180 ust. 2 Konstytucji wyłącznie na podstawie orzeczenia sądu, przy czym chodzi o sąd w rozumieniu art. 175 ust. 1 Konstytucji, który nie wymienia sądów dyscyplinarnych. Sprzeczne zatem z Konstytucją jest pozostawienie tej kompetencji Sądowi Dyscyplinarnemu i Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu, co przewidują zakwestionowane w skardze konstytucyjnej regulacje prawne. Zdaniem skarżącego, nie ma w tym przypadku znaczenia deklaracja przyjęta przez ustawodawcę w art. 196 ustawy z 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych, zgodnie z którą zarówno Sąd Dyscyplinarny, jak i Wyższy Sąd Dyscyplinarny należy traktować jako sądy powszechne. Skarżący zarzucił, iż sądy dyscyplinarne powołane na podstawie ustawy z 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych nie spełniają wymogów organizacyjnych cechujących sądy powszechne. Ponadto orzekają w nich sędziowie różnych sądów, w tym sądów wojskowych, co w przypadku sądów powszechnych jest wykluczone. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 7 września 2004 r. odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, wskazując, iż warunkiem merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest wykazanie przez skarżącego, iż wskazane przez niego ostateczne orzeczenia odnoszą się do przysługujących mu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż przyjęcie za jedną z podstaw niniejszej skargi konstytucyjnej naruszenia art. 180 ust. 2 Konstytucji nie spełnia tego warunku. Przepis ten określając gwarancję niezawisłości sędziowskiej ma charakter zasady ustrojowej, nie stanowi natomiast źródła praw lub wolności o charakterze podmiotowym. Trybunał Konstytucyjny stwierdził ponadto, iż nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi konstytucyjnej wydana przez Sąd Dyscyplinarny 23 listopada 2000 r. uchwała o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych. Uchwała ta stała się bowiem prawomocna z chwilą doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 19 czerwca 2001 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, iż w tym zakresie skarga konstytucyjna została złożona po upływie trzymiesięcznego terminu określonego w art. 46 ust. 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643 ze zm.). Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż także postanowienie Sądu Dyscyplinarnego z 19 listopada 2003 r. utrzymane w mocy postanowieniem Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z 3 lutego 2004 r. nie może stanowić podstawy wystąpienia ze skargą konstytucyjną, bowiem skarżący nie wyczerpał w tym przypadku przysługującej mu drogi prawnej. Niezależnie od powyższego Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż skarżący nie uzasadnił swojego przekonania, o naruszeniu przez orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego konstytucyjnego prawa do sądu. Prawo to nie ma bowiem charakteru abstrakcyjnego, ale odnosi się do konkretnej sprawy, stanowiąc gwarancję ochrony praw lub wolności. Prawo do sądu nie wyklucza też możliwości podejmowania określonych rozstrzygnięć także przez inne organy, byleby ustawodawca zagwarantował możliwość kontroli tych rozstrzygnięć na drodze sądowej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego skarżący nie sprecyzował przyczyn, dla których postanowienie Sądu Dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania powinno stanowić przedmiot kontroli sądowej. Nie wskazał także orzeczenia, w którym odmówiono by mu takiej kontroli. Na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego skarżący złożył zażalenie, w którym podkreślił, iż nie mógł złożyć skargi konstytucyjnej w związku z wydaniem przez Sąd Dyscyplinarny uchwały o zawieszeniu czynnościach służbowych, bowiem zdaniem skarżącego, postępowanie dyscyplinarne nie było wówczas jeszcze zakończone. Brak zaskarżenia postanowienia Sądu Dyscyplinarnego z 19 listopada 2003 r. skarżący uzasadniał brakiem możliwości dalszego procesowania z uwagi na wykluczenie możliwości merytorycznej kontroli tego orzeczenia. Skarżący podkreślił ponadto, iż w przypadku represyjnego charakteru postępowania dyscyplinarnego orzekanie o winie powinno leżeć wyłącznie w gestii sądów mających swoje podstawy konstytucyjne. Tymczasem w jego sprawie orzekały wyłącznie organy nie mające takiej podstawy. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Skarżący nie zakwestionował ustalenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego upływu terminu do wniesienia skargi konstytucyjnej w związku z wydaniem uchwały Sądu Dyscyplinarnego o zawieszeniu go w czynnościach służbowych. Przekonanie skarżącego o niezakończonym jeszcze postępowaniu dyscyplinarnym nie ma znaczenia dla oceny prawomocności wspomnianej uchwały, a tym samym dla kwestii ustalenia początku biegu terminu do złożenia skargi konstytucyjnej w myśl art. 46 ust. 1 ustawy z 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym. Skarżący nie kwestionuje też stwierdzenia Trybunału Konstytucyjnego, iż konstytucyjne prawo do sądu nie wyklucza możliwości podejmowania określonych rozstrzygnięć także przez inne organy, byleby ustawodawca zagwarantował możliwość kontroli tych rozstrzygnięć na drodze sądowej. Trybunał Konstytucyjny podtrzymuje w związku z tym stanowisko, iż skarżący nie sprecyzował przyczyn, dla których postanowienie Sądu Dyscyplinarnego o umorzeniu postępowania powinno stanowić przedmiot kontroli sądowej. Nie wskazał także orzeczenia, w którym odmówiono by mu takiej kontroli. Dlatego też oparcie skargi konstytucyjnej na postanowieniu Sądu Dyscyplinarnego z 19 listopada 2003 r. również nie było wystarczające dla przyjęcia, iż skarga ta spełnia wymagania określone w art. 79 ust. 1 Konstytucji oraz art. 46 ust. 1 ustawy z 1 sierpnia o Trybunale Konstytucyjnym. Dopiero w zażaleniu skarżący podnosi, że naruszenie przez zaskarżone przepisy prawa do sądu polega na tym, że umożliwiają one orzekanie sądom dyscyplinarnym o winie. Ze względu na represyjny charakter postępowania dyscyplinarnego możliwość taka powinna być wyłączona. Konstatacja taka nie znajduje jednak bezpośredniego oparcia w przepisach Konstytucji, na co zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w cytowanym przez skarżącego wyroku z 8 grudnia 1998 r., w sprawie o sygn. K. 41/97 (OTK ZU nr 7/1998, poz. 117). Zdaniem Trybunału sprawy dyscyplinarne nie są sprawami od początku do końca rozpatrywanymi przez sądy, a tylko poddane końcowej kontroli ze strony sądu. Samo odwołanie się do orzekania o winie w postępowaniu dyscyplinarnym nie uzasadnia konstatacji przeciwnej. Co ważniejsze jednak, postępowanie zażaleniowe przed Trybunałem ma na celu ustalenie prawidłowości podstaw odmowy nadania biegu skardze konstytucyjnej. Jeżeli jedną z takich podstaw był brak wskazania sposobu naruszenia konstytucyjnego prawa skarżącego, a skarżący sposób ten wskazuje dopiero w zażaleniu (orzekanie o winie przez sądy dyscyplinarne) nie może to stanowić podstawy dla uwzględnienia zażalenia. Należy podkreślić, że skarga konstytucyjna oparta jest w pierwszej kolejności na zarzucie naruszenia art. 180 ust. 2 Konstytucji. Sformułowane w tym przepisie gwarancje sędziowskiej niezawisłości mają jednak charakter przedmiotowy, a sam przepis nie wyraża prawa konstytucyjnego w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji. W szczególności art. 180 ust. 2 Konstytucji nie wyraża podmiotowego prawa do niemożności zawieszenia w urzędowaniu. Domaganie się w skardze konstytucyjnej stwierdzenia niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 180 ust. 2 w zw. z art. 175 Konstytucji jest więc niedopuszczalne. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, należało orzec jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI