Ts 62/07

Trybunał Konstytucyjny2008-04-30
SAOSKarneprawo karne materialneŚredniakonstytucyjny
skarga konstytucyjnaprawo karnefałszywe zeznaniaprawo do obronyTrybunał KonstytucyjnyKodeks karnyKodeks postępowania karnegogranice odpowiedzialności karnej

Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej przepisów Kodeksu karnego o składaniu fałszywych zeznań.

Skarżący zarzucił sprzeczność art. 233 § 3 k.k. z Konstytucją, twierdząc, że nakazuje on mówić prawdę nawet kosztem donoszenia na siebie lub bliskich, co narusza prawo do obrony. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując na jej oczywistą bezzasadność i fakt, że zarzuty skarżącego dotyczą nie treści przepisu, lecz jego zastosowania, co wykracza poza kompetencje TK. Sąd Najwyższy nie stwierdził niezgodności art. 233 § 3 k.k. z Konstytucją.

Skarżący Marek Jarocki wniósł skargę konstytucyjną, zarzucając sprzeczność art. 233 § 3 Kodeksu karnego z art. 40 i art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 3 EKPC. Podstawą skargi był fakt, że skarżący zeznał nieprawdę w postępowaniu karnym, za co został uznany winnym przez Sąd Rejonowy w Tychach (II K 317/06). Sąd Okręgowy w Katowicach (VI Ka 1661/06) warunkowo umorzył postępowanie. Skarżący twierdził, że art. 233 § 1 i § 3 k.k. nakazują mówić prawdę bez względu na konsekwencje, co narusza prawo do obrony i prawo opisane w art. 40 Konstytucji, pozwalając na „mijanie się z prawdą” jedynie przed postawieniem zarzutów. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 21 grudnia 2007 r. odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając ją za oczywiście bezzasadną. Wskazał na brak koherencji między zarzutem a jego przedmiotem oraz na szerokie ujęcie prawa do obrony w uchwałach Sądu Najwyższego. Podkreślił, że Trybunał nie kontroluje nieprawidłowego zastosowania prawa. Skarżący złożył zażalenie, domagając się zawieszenia postępowania i uchylenia postanowienia. Powołał się na uchwałę SN z 20 września 2007 r. (KZP 26/07), błędnie interpretując ją jako stwierdzenie niezgodności art. 233 § 3 k.k. z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu z 30 kwietnia 2008 r. nie uwzględnił zażalenia, stwierdzając, że uchwała SN nie daje podstaw do wniosków skarżącego, a SN nie oceniał zgodności przepisu z Konstytucją. Podkreślono, że skarga dotyczy stosowania prawa, a nie jego treści, co wykracza poza kompetencje TK. Trybunał nie znalazł też podstaw do zawieszenia postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut jest oczywiście bezzasadny, a skarga konstytucyjna nie podlega rozpoznaniu przez Trybunał Konstytucyjny.

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że skarżący kwestionuje nie treść przepisu, lecz jego zastosowanie, co wykracza poza kompetencje TK. Podkreślono, że przepisy k.p.k., a nie k.k., określają obowiązki świadka, a prawo do obrony jest szeroko interpretowane przez Sąd Najwyższy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić zażalenia

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Marek Jarockiosoba_fizycznaskarżący

Przepisy (4)

Główne

k.k. art. 233 § 3

Kodeks karny

Przepis ten określa zakres karalności za składanie fałszywych zeznań, nie reguluje natomiast zakresu praw lub obowiązków świadka.

Pomocnicze

k.k. art. 233 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 183

Kodeks postępowania karnego

u.o.TK

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty skarżącego dotyczą nie treści przepisu, lecz jego zastosowania, co wykracza poza kompetencje Trybunału Konstytucyjnego. Przepisy Kodeksu postępowania karnego, a nie Kodeksu karnego, określają obowiązki świadka. Sąd Najwyższy szeroko interpretuje prawo do obrony, co nie jest kwestionowane przez skarżącego w sposób uzasadniający rozpoznanie skargi przez TK.

Odrzucone argumenty

Art. 233 § 3 k.k. narusza prawo do obrony i zakaz nieludzkiego traktowania, ponieważ nakazuje mówić prawdę nawet kosztem donoszenia na siebie lub bliskich. Prawo do obrony powinno obejmować możliwość „mijania się z prawdą” przed postawieniem zarzutów. Błędna interpretacja uchwały Sądu Najwyższego jako stwierdzającej niezgodność art. 233 § 3 k.k. z Konstytucją.

Godne uwagi sformułowania

oczywista bezzasadność wysuniętego w skardze zarzutu brak koherencji pomiędzy treścią wysunitego w skardze zarzutu a jego przedmiotem naruszenia wskazanego przez skarżącego prawa należałoby upatrywać w nieprawidłowym zastosowaniu przepisów poza zakresem kontroli Trybunału pozostaje sytuacja, w której naruszenia prawa upatrywać należy nie w treści przepisów, ale w ich nieprawidłowym zastosowaniu nie daje najmniejszych podstaw do wyciągania wniosków, jakie prezentuje skarżący nie traktował go jako źródła praw lub obowiązków ciążących na osobie składającej zeznania zakres obowiązków ciążących na świadku i osobie oskarżonej określają przepisy kodeksu postępowania karnego, nie zaś przepisy kodeksu karnego skarga jest skargą na stosowanie prawa, której rozpatrzenie wykracza poza kompetencje Trybunału Konstytucyjnego

Skład orzekający

Andrzej Rzepliński

przewodniczący

Teresa Liszcz

sprawozdawca

Adam Jamróz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic kognicji Trybunału Konstytucyjnego w sprawach dotyczących przepisów karnych, zwłaszcza w kontekście prawa do obrony i odróżnienia treści przepisu od jego zastosowania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i jego interpretacji przepisów oraz orzecznictwa SN. Nie stanowi przełomowej wykładni prawa karnego materialnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy fundamentalnego prawa do obrony i jego granic w kontekście składania zeznań, co jest zawsze interesujące dla prawników. Pokazuje też mechanizmy działania Trybunału Konstytucyjnego.

Czy można kłamać przed sądem, by chronić siebie lub bliskich? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia granice prawa do obrony.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
70/2/B/2008 POSTANOWIENIE z dnia 30 kwietnia 2008 r. Sygn. akt Ts 62/07 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Rzepliński – przewodniczący Teresa Liszcz – sprawozdawca Adam Jamróz, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 grudnia 2007 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Marka Jarockiego, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej złożonej do Trybunału Konstytucyjnego 14 marca 2007 r. pełnomocnik skarżącego zarzucił sprzeczność art. 233 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553; dalej: k.k.) z art. 40 i art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz z art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Skarga konstytucyjna została wniesiona w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny. Skarżący w dniu 4 maja 2005 r. składał zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu karnym, w których zeznał nieprawdę, będąc pouczonym zarówno o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, jak i o treści art. 183 k.p.k. Sąd Rejonowy w Tychach, wyrokiem z 15 września 2006 r. (sygn. akt II K 317/06), uznał skarżącego winnym popełnienia przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. Sąd Okręgowy w Katowicach, Wydział VI Karny Odwoławczy, wyrokiem z 13 lutego 2007 r. (sygn. akt VI Ka 1661/06), zmienił zaskarżony wyrok sądu I instancji i umorzył warunkowo postępowanie karne przeciwko skarżącemu, podkreślając w uzasadnieniu brak wątpliwości dotyczących faktu popełnienia przez niego zarzucanego mu czynu zabronionego. Zdaniem skarżącego, art. 233 § 1 i § 3 k.k. nakazują osobie przesłuchiwanej przez organ ścigania w charakterze świadka mówić prawdę bez względu na to, że może to oznaczać donoszenie na samego siebie lub osobę najbliższą. Istniejąca w toku przesłuchania możliwość uchylenia się od odpowiedzi na zadane pytanie w praktyce oznacza – zdaniem skarżącego – naprowadzenie organów ścigania na kierunek, w jakim winny toczyć się postępowania przeciwko zeznającemu lub osobie najbliższej. W takiej sytuacji upatruje skarżący naruszenia prawa do obrony oraz prawa opisanego w art. 40 Konstytucji. Zdaniem skarżącego, osoba, której grozi odpowiedzialność karna ma prawo do „mijania się z prawdą” w swoich zeznaniach bez jakichkolwiek konsekwencji. W świetle art. 42 ust. 2 Konstytucji nie można wyłączyć prawa do składania nieprawdziwych zeznań w okresie przed postawieniem zarzutów lub ograniczyć tego prawa jedynie do odmowy zeznań. Zdaniem skarżącego, art. 233 § 3 k.k. narusza art. 42 ust. 2 Konstytucji poprzez to, iż umożliwia prawo do obrony dopiero od chwili postawienia zarzutów. Sprzeczności tego przepisu z art. 40 Konstytucji upatruje skarżący w nakazywaniu osobie przesłuchiwanej w charakterze świadka, by donosiła na siebie lub najbliższych. Postanowieniem z 21 grudnia 2007 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu wniesionej skardze konstytucyjnej, wskazując na oczywistą bezzasadność wysuniętego w skardze zarzutu. W uzasadnieniu wskazał m.in. na brak koherencji pomiędzy treścią wysuniętego w skardze zarzutu a jego przedmiotem. Treścią zarzutu był bowiem – w uproszczeniu – zbyt wąski zakres prawa do mówienia nieprawdy w trakcie przesłuchania przed organami ścigania, stanowiącego element treści prawa do obrony, o którym mowa w art. 42 ust. 2 Konstytucji, zaś przedmiotem zarzutu – przepis, który wyłącza we wskazanych w nim przypadkach możliwość wymierzenia kary za zachowania realizujące znamiona typu czynu zabronionego opisanego w art. 233 § 1 k.k. Trybunał wskazał także na treść podjętych w ostatnim czasie uchwał SN, w tym na uchwałę 20 września 2007 r. (sygn. akt KZP 26/07), w których bardzo szeroko ujęto prawo do obrony. W kontekście wyrażonych tam tez, naruszenia wskazanego przez skarżącego prawa należałoby upatrywać w nieprawidłowym zastosowaniu przepisów, określających, w jakim zakresie osoba, która popełniła przestępstwo, zobowiązana jest mówić prawdę. Zgodnie jednak z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, poza zakresem kontroli Trybunału pozostaje sytuacja, w której naruszenia prawa upatrywać należy nie w treści przepisów, ale w ich nieprawidłowym zastosowaniu. W zażaleniu złożonym na powyższe postanowienie w dniu 23 stycznia 2008 r. skarżący wniósł o zawieszenie niniejszej sprawy do czasu rozpoznania jego skargi z 11 lipca 2007 r. oraz o uchylenie zaskarżonego postanowienia i skierowanie sprawy do rozpoznania. W pierwszej części zażalenia skarżący omawia praktykę Trybunału, nazywaną przez niego „przedsądem”, a polegającą na „odrzucaniu” skarg na etapie wstępnego rozpoznania. Odnosząc się już do meritum sprawy, skarżący raz jeszcze wskazuje, iż z art. 233 § 3 k.k. wynika generalna zasada mówienia prawdy, nawet jeżeli miałoby to skutkować donoszeniem na samego siebie. W dalszej części zażalenia skarżący odwołuje się do treści uchwały SN z 20 września 2007 r., stwierdzając in fine, iż Sąd Najwyższy uznał już przepis art. 233 § 3 k.k. za niezgodny m.in. z art. 42 ust. 2 i art. 40 Konstytucji. W dalszej części skarżący wskazuje, iż zakres braku odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań „został wadliwie ograniczony zwrotem powodującym naruszenie prawa do obrony na jednym ze stadiów postępowania karnego („kto nie wiedząc o prawie odmowy zeznań lub odpowiedzi na pytanie”)”. Skarżący podnosi także, iż istnienie normy prawnej nakazującej „jedynie milczenie lub złożenie wyłącznie fałszywych zeznań, tj. donoszenie na siebie samego lub najbliższych – jest oczywistym przykładem nieludzkiego traktowania przez władze publiczne”, co uzasadnia przyjęcie, iż doszło do naruszenia prawa konstytucyjnego, o którym mowa w art. 40 Konstytucji. Zdaniem skarżącego nie ma też podstaw do rozróżnienia statusu świadka słuchanego „poza własnym procesem” i osoby oskarżonej w zakresie prawa do obrony. W jego ocenie to właśnie zróżnicowanie jest „istotą naruszenia normy art. 42 ust. 1 Konstytucji oraz art. 40 Konstytucji”. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, zaś przedstawione w zażaleniu stanowisko jest oczywiście bezzasadne. W pierwszej kolejności stwierdzić należy, iż treść powołanej przez skarżącego uchwały SN z 27 listopada 2007 r., do której odwoływał się już Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu, nie daje najmniejszych podstaw do wyciągania wniosków, jakie prezentuje skarżący we wniesionym zażaleniu. Przede wszystkim Sąd Najwyższy nie oceniał zgodności z Konstytucją zaskarżonego przepisu. Do art. 233 § 3 k.k. SN odwołał się tylko raz, w uzasadnieniu podjętej uchwały, przy czym nie budzi najmniejszych wątpliwości, iż nie traktował go jako źródła praw lub obowiązków ciążących na osobie składającej zeznania; analiza uzasadnienia SN wskazuje jednoznacznie, iż w jego ocenie zakres obowiązków ciążących na świadku i osobie oskarżonej określają przepisy kodeksu postępowania karnego, nie zaś przepisy kodeksu karnego. Sąd Najwyższy nie stwierdził także niezgodności z Konstytucją art. 233 § 3 k.k. (ani żadnego innego przepisu). Odwołując się do art. 42 ust. 2 Konstytucji (art. 40 nie był w ogóle punktem odniesienia dla rozważań Sądu Najwyższego), wskazał na fakt wyłączenia bezprawności zachowania, polegającego na składaniu fałszywych zeznań przez świadka, jeżeli realizuje on w ten sposób przysługujące mu konstytucyjne prawo do obrony (pozaustawowy kontratyp działania we własnej obronie). Oznacza to, na co wskazywał już Trybunał w zaskarżonym postanowieniu, a do czego nie ustosunkował się skarżący w złożonym na nie zażaleniu, iż wniesiona przez niego skarga jest skargą na stosowanie prawa, której rozpatrzenie wykracza poza kompetencje Trybunału Konstytucyjnego. Skarżący nie ustosunkował się też do wysuniętego w postanowieniu zarzutu niekoherencji podniesionych przez niego w skardze zarzutów w relacji do ich przedmiotu. W ocenie Trybunału, żadna z tez podniesionych przez skarżącego: czy to w skardze konstytucyjnej, czy w piśmie nadesłanym w celu uzupełnienia skargi, czy też we wniesionym zażaleniu nie uzasadnia prezentowanego przez skarżącego stanowiska, który źródła ciążącego na nim jako na świadku nakazu mówienia prawdy upatruje nie w przepisach k.p.k., ale w art. 233 § 3 k.k. Zaznaczyć także należy, iż tego uzasadnienia nie można znaleźć także w twierdzeniu skarżącego, wyrażonym we wniesionym zażaleniu, zgodnie z którym zawarty w art. 233 § 3 k.k. zwrot „kto nie wiedząc o prawie odmowy zeznań lub odpowiedzi na pytanie” wadliwie ogranicza zakres braku odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, powodując naruszenie prawa do obrony na jednym ze stadiów postępowania karnego. Wręcz przeciwnie, skarżący wyraźnie w tym miejscu zdaje się potwierdzać tezę wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu TK, iż zaskarżony przepis określa tylko – w uproszczeniu – zakres karalności za zachowania naruszające prawo, nie regulując w żaden sposób zakresu praw lub obowiązków ciążących na osobie składającej zeznania w charakterze świadka. Biorąc powyższe pod uwagę, Trybunał Konstytucyjny uznał za w pełni uzasadnione postanowienie z 21 grudnia 2007 r. o odmowie nadania dalszego biegu niniejszej skardze i nie uwzględnił zażalenia złożonego na to postanowienie. Trybunał Konstytucyjny nie znalazł także podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącego o zawieszenie postępowania w sprawie niniejszej skargi konstytucyjnej w związku z wniesieniem przez niego innej skargi konstytucyjnej, w której kwestionuje on zgodność z Konstytucją przepisów ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, w sytuacji zupełnie odmiennego przedmiotu i podstawy zaskarżenia obydwu skarg, okoliczność ta nie może być uznana za spełniającą przesłanki, o których mowa w art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI