Ts 49/98
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na odmowę nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że prawa konstytucyjne nie podlegają dziedziczeniu, a skarżąca nie wykazała bezpośredniego naruszenia jej własnych praw.
Skarżąca wniosła skargę konstytucyjną zarzucając naruszenie przez przepisy kodeksu cywilnego (art. 415, 417, 446 § 3) oraz k.p.c. (art. 232) konstytucyjnych praw jej matki, a także prawa do sądu. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując na brak bezpośredniego związku z prawami skarżącej i kwestionowanie zastosowania prawa, a nie aktu normatywnego. W zażaleniu pełnomocnik skarżącej argumentował, że skarżąca jako najbliższa rodzina i spadkobierczyni ma prawo do skargi. Trybunał odrzucił to stanowisko, podkreślając, że prawa konstytucyjne nie podlegają dziedziczeniu.
Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Stanisławy B.-B. Skarżąca zarzuciła naruszenie przez art. 415 i 417 Kodeksu cywilnego zasady ochrony życia (art. 38 Konstytucji RP) oraz zakazu eksperymentów medycznych bez zgody (art. 39 Konstytucji RP), a także prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Dodatkowo, wniosła o stwierdzenie niezgodności art. 446 § 3 k.c. i art. 232 k.p.c. z prawem do sądu. Trybunał pierwotnie odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając ją za oczywiście bezzasadną, ponieważ zarzuty dotyczyły praw matki skarżącej, a nie jej własnych, oraz kwestionowano zastosowanie prawa, a nie jego treść. Pełnomocnik skarżącej w zażaleniu argumentował, że skarżąca jako najbliższa rodzina i spadkobierczyni ma prawo do złożenia skargi. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, wyjaśniając, że prawa konstytucyjne mają charakter praw podmiotowych i nie podlegają dziedziczeniu. Podkreślono, że skarżąca nie wykazała bezpośredniego naruszenia jej własnych praw lub wolności konstytucyjnych, co jest wymogiem do złożenia skargi konstytucyjnej. Trybunał podtrzymał swoje stanowisko, że zarzuty skarżącej nie odnosiły się do niekonstytucyjności aktu normatywnego, a jedynie do jego błędnego zastosowania, co nie jest podstawą do rozpoznania skargi konstytucyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, prawa konstytucyjne mają charakter praw podmiotowych i nie podlegają dziedziczeniu.
Uzasadnienie
Konstytucja nie przewiduje instytucji 'dziedziczenia' praw lub wolności konstytucyjnych, ponieważ z istoty mają one charakter praw podmiotowych przysługujących konkretnej osobie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Stanisława B.-B. | osoba_fizyczna | skarżąca |
| pełnomocnik skarżącej | inne | pełnomocnik |
Przepisy (8)
Główne
Konstytucja RP art. 79 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
k.c. art. 417
Kodeks cywilny
k.c. art. 446 § § 3
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Konstytucja RP art. 38
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 39
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawa konstytucyjne mają charakter praw podmiotowych i nie podlegają dziedziczeniu. Skarżący musi wykazać bezpośrednie naruszenie jego własnych praw lub wolności konstytucyjnych. Skarga konstytucyjna dotyczy niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, a nie jego błędnego zastosowania przez sąd.
Odrzucone argumenty
Skarżąca jako najbliższa rodzina i spadkobierczyni ma prawo do złożenia skargi konstytucyjnej w obronie praw zmarłej matki. Przepisy k.c. i k.p.c. naruszają konstytucyjne prawa skarżącej i jej matki.
Godne uwagi sformułowania
Konstytucja nie przewiduje instytucji 'dziedziczenia' praw lub wolności konstytucyjnych prawa te bowiem z istoty mają charakter praw podmiotowych chybione są zarzuty pełnomocnika skarżącej próbującego uzasadnić prawo skarżącej do złożenia skargi konstytucyjnej, odnoszącej się do domniemanego naruszenia praw konstytucyjnych jej matki z powołaniem się na status osoby najbliższej lub prawa spadkowe w skardze konstytucyjnej nie sformułowano dostatecznie uzasadnionego zarzutu niekonstytucyjności określonego aktu normatywnego
Skład orzekający
Błażej Wierzbowski
przewodniczący
Marian Zdyb
sprawozdawca
Zdzisław Czeszejko-Sochacki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie wymogów formalnych skargi konstytucyjnej, w szczególności konieczności wykazania bezpośredniego naruszenia własnych praw konstytucyjnych przez skarżącego oraz niedopuszczalności dziedziczenia praw konstytucyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w przedmiocie skargi konstytucyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia fundamentalne zasady dotyczące skargi konstytucyjnej, w tym kluczowy wymóg bezpośredniego naruszenia praw skarżącego i brak możliwości dziedziczenia praw konstytucyjnych, co jest istotne dla zrozumienia granic ochrony prawnej.
“Czy można 'odziedziczyć' prawa konstytucyjne? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony46 POSTANOWIENIE z dnia 3 czerwca 1998 r. Sygn. Ts 49/98 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Błażej Wierzbowski – przewodniczący Marian Zdyb – sprawozdawca Zdzisław Czeszejko-Sochacki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia z 13 maja 1998 r. na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 1998 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Stanisławy B.-B., p o s t a n o w i ł: nie uwzględnić zażalenia. Uzasadnienie: W skardze konstytucyjnej z 26 marca 1998 r. zarzucono naruszenie przez art. 415 i 417 kodeksu cywilnego zagwarantowanej w art. 38 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasady prawnej ochrony życia oraz naruszenie określonego w art. 39 konstytucji zakazu poddawania kogokolwiek eksperymentowi medycznemu bez jego dobrowolnie wyrażonej zgody. Zarazem - zdaniem skarżącej - wymienione wyżej przepisy naruszają konstytucyjną zasadę prawa do sądu wyrażoną w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Ponadto skarżąca wniosła o stwierdzenie niezgodności art. 446 3 kodeksu cywilnego i art. 232 kodeksu postępowania cywilnego z zasadą zawartą w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Postanowieniem z 29 kwietnia 1998 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu z uwagi na jej oczywistą bezzasadność wynikającą z faktu, iż przedstawione w skardze zarzuty nie odnosiły się bezpośrednio do praw skarżącej lecz jej matki, a nadto, iż przedmiotem skargi uczyniono nie akt normatywny, lecz jego błędne, zdaniem skarżącej, zastosowanie przez sąd. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż zakwestionowane przez skarżącą art. 415, 417 i 446 3 kodeksu cywilnego pozostają bez związku ze sformułowanym w skardze zarzutem naruszenia prawa do sądu. Na postanowienie to pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie z 13 maja 1998 r. podnosząc w nim, że skoro matka skarżącej zmarła, to oczywistym jest, iż skarga konstytucyjna przysługuje w tej sytuacji samej skarżącej jako “najbliższej rodzinie i spadkobierczyni”. Trybunał Konstytucyjny zważył co następuje: Zażalenie pełnomocnika skarżącej nie może zostać uwzględnione. Osoba składająca skargę konstytucyjną zobowiązana jest wykazać, iż orzeczenie organu władzy publicznej wydane na podstawie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego odnosi się bezpośrednio do sfery jej praw lub wolności konstytucyjnych. Konstytucja nie przewiduje instytucji “dziedziczenia” praw lub wolności konstytucyjnych, prawa te bowiem z istoty mają charakter praw podmiotowych. Stąd chybione są zarzuty pełnomocnika skarżącej próbującego uzasadnić prawo skarżącej do złożenia skargi konstytucyjnej, odnoszącej się do domniemanego naruszenia praw konstytucyjnych jej matki z powołaniem się na status osoby najbliższej lub prawa spadkowe. Kolejny zarzut sformułowany w zażaleniu sprowadza się do postulatów de lege ferenda w zakresie regulacji kodeksu postępowania cywilnego o przeprowadzaniu dowodów w postępowaniu sądowym. Natomiast w dalszej części wywodu pełnomocnik skarżącej wskazuje, iż w istocie w sprawie doszło do wadliwego, jego zdaniem, zastosowania art. 415 i 417 kodeksu cywilnego. Pogląd taki tylko potwierdza stanowisko Trybunału Konstytucyjnego zajęte w postanowieniu z 29 kwietnia 1998 r., iż w skardze konstytucyjnej nie sformułowano dostatecznie uzasadnionego zarzutu niekonstytucyjności określonego aktu normatywnego, czego wymaga art. 79 ust. 1 Konstytucji RP. Pełnomocnik skarżącej nie sformułował w zażaleniu innych zarzutów oraz nie odniósł się do przedstawionych w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 1998 r. argumentów przemawiających za uznaniem przedłożonej skargi konstytucyjnej za oczywiście bezzasadną. Trybunał Konstytucyjny argumenty te w pełni podziela. Z uwagi na wyżej stwierdzone okoliczności, zażalenie pełnomocnika skarżącej na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 29 kwietnia 1998 r. nie mogło zostać uwzględnione.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI