Ts 49/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że jej przedmiotem było orzeczenie sądowe, a nie przepis prawa.
Skarżący Barbara i Edward Adamczewscy wnieśli skargę konstytucyjną kwestionując orzeczenie Sądu Okręgowego w Łodzi, które opierało się na art. 461 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Trybunał Konstytucyjny początkowo odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że jej przedmiotem jest wyłącznie orzeczenie sądowe, a nie przepis prawa, co jest niezgodne z art. 79 ust. 1 Konstytucji. Pełnomocnik skarżących wniósł zażalenie, twierdząc, że rzeczywistym przedmiotem skargi jest kwestionowany przepis ustawy. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, podtrzymując stanowisko, że skarga dotyczyła aktu stosowania prawa, a nie przepisu normatywnego.
Skarżący Barbara i Edward Adamczewscy, reprezentowani przez pełnomocnika, złożyli skargę konstytucyjną skierowaną przeciwko orzeczeniu Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 29 listopada 2005 r. (sygn. akt III Ca 1154/05). W petitum skargi domagali się stwierdzenia niezgodności tego orzeczenia z art. 32 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny, postanowieniem z dnia 21 marca 2006 r., odmówił nadania skardze dalszego biegu, wskazując na naruszenie art. 79 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem, przedmiotem skargi konstytucyjnej może być wyłącznie przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, a nie samo orzeczenie sądowe. Pełnomocnik skarżących wniósł zażalenie na to postanowienie, argumentując, że z uzasadnienia skargi wynikało, iż rzeczywistym celem było zakwestionowanie zgodności z Konstytucją art. 461 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych, który stanowił podstawę wydanego orzeczenia. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając zażalenie, uznał, że nawet jeśli treść skargi należy odczytywać całościowo, to wadliwość określenia jej przedmiotu nie wynikała jedynie z analizy petitum. Kilkukrotne powołanie się w uzasadnieniu skargi na wspomniany przepis miało na celu jedynie wykazanie, że nie powinien on mieć zastosowania w indywidualnej sprawie skarżących, a nie kwestionowanie jego konstytucyjności jako przepisu normatywnego. Trybunał podkreślił, że rozważania dotyczące stosowania przepisu w indywidualnej sprawie pozostają poza zakresem kontroli Trybunału. Dodatkowo, zauważono rozbieżność w zażaleniu, gdzie wskazano art. 461 ustawy, podczas gdy w skardze powoływano się na inny przepis. W konsekwencji, Trybunał Konstytucyjny uznał, że skarga była skierowana przeciwko orzeczeniu sądowemu, a nie przepisowi prawa, i zasadnie odmówił jej dalszego biegu, nie uwzględniając zażalenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Przedmiotem skargi konstytucyjnej może być wyłącznie przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego wydane zostało ostateczne orzeczenie, naruszające konstytucyjne prawa lub wolności skarżącego. Samo orzeczenie sądowe nie może być przedmiotem skargi konstytucyjnej.
Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny powołując się na art. 79 ust. 1 Konstytucji, podkreślił, że kontroli podlegają przepisy prawa, a nie akty ich stosowania. Argumentacja skarżących, że przepis był podstawą orzeczenia i w nim upatrują naruszenia, nie zmienia faktu, że skarga była skierowana przeciwko aktowi stosowania prawa.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Barbara Adamczewska | osoba_fizyczna | skarżąca |
| Edward Adamczewski | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (3)
Główne
Konstytucja art. 79 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Jedynym dopuszczalnym przedmiotem skargi konstytucyjnej w prawie polskim może być przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego wydane zostało ostateczne orzeczenie, naruszające konstytucyjne prawa lub wolności skarżącego.
Pomocnicze
Konstytucja art. 32
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.s.m. art. 461
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
Przepis, który stanowił podstawę wydania orzeczenia sądowego w sprawie skarżących.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przedmiotem skargi konstytucyjnej może być wyłącznie przepis prawa, a nie orzeczenie sądowe. Powołanie się na przepis prawa w uzasadnieniu skargi służyło jedynie wykazaniu jego nieprawidłowego zastosowania w indywidualnej sprawie, a nie kwestionowaniu jego konstytucyjności. Rozbieżność w oznaczeniu przepisu prawa w skardze i zażaleniu.
Odrzucone argumenty
Rzeczywistym przedmiotem skargi konstytucyjnej był przepis ustawy (art. 461 u.s.m.), a nie orzeczenie sądowe. Treść skargi należy odczytywać z całości jej sformułowań, a nie tylko z petitum.
Godne uwagi sformułowania
jedynym dopuszczalnym przedmiotem skargi konstytucyjnej w prawie polskim może być przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego wydane zostało ostateczne orzeczenie przedmiotem wniesionej skargi konstytucyjnej uczynili skarżący wyłącznie wydane w ich sprawie orzeczenie sądowe rozważania tego rodzaju sytuują się bowiem wyłącznie na płaszczyźnie stosowania tego przepisu w indywidualnej sprawie skarżących. Ta zaś, jak to już podkreślano w zaskarżonym postanowieniu, pozostaje poza zakresem kontroli Trybunału Konstytucyjnego.
Skład orzekający
Marian Zdyb
przewodniczący
Teresa Dębowska-Romanowska
sprawozdawca
Wiesław Johann
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu przedmiotowego skargi konstytucyjnej i rozróżnienie między kontrolą przepisu prawa a kontrolą aktu jego stosowania."
Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie skarg konstytucyjnych wnoszonych do Trybunału Konstytucyjnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje fundamentalną kwestię proceduralną dotyczącą tego, co można kwestionować w skardze konstytucyjnej, co jest kluczowe dla praktyków prawa konstytucyjnego.
“Skarga konstytucyjna: czy można atakować wyrok sądu, czy tylko przepis?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony238/5/B/2006 POSTANOWIENIE z dnia 22 września 2006 r. Sygn. akt Ts 49/06 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Marian Zdyb – przewodniczący Teresa Dębowska-Romanowska – sprawozdawca Wiesław Johann, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 marca 2006 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Barbary Adamczewskiej i Edwarda Adamczewskiego, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE: W sporządzonej przez pełnomocnika skarżących – Barbary Adamczewskiej i Edwarda Adamczewskiego – skardze konstytucyjnej zwrócono się do Trybunału Konstytucyjnego (wedle petitum skargi) o stwierdzenie niezgodności z art. 32 Konstytucji orzeczenia Sądu Okręgowego w Łodzi z 29 listopada 2005 r. (sygn. akt III Ca 1154/05). Postanowieniem z 21 marca 2006 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania niniejszej skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdził, że przedmiotem wniesionej skargi konstytucyjnej uczynili skarżący wyłącznie wydane w ich sprawie orzeczenie sądowe. Tymczasem, zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji, jedynym dopuszczalnym przedmiotem skargi konstytucyjnej w prawie polskim może być przepis ustawy lub innego aktu normatywnego, na podstawie którego wydane zostało ostateczne orzeczenie, naruszające konstytucyjne prawa lub wolności skarżącego. W związku z powyższym Trybunał uznał, że takie określenie przedmiotu skargi wyklucza nadanie jej dalszego biegu. Zażalenie na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu wniósł pełnomocnik skarżących. Zakwestionował w nim stwierdzenie przez Trybunał, iż jedynym przedmiotem wniesionej skargi było orzeczenie sądowe. Zdaniem skarżących, z uzasadnienia skargi wynika, że rzeczywistym ich zamiarem było zakwestionowanie zgodności z Konstytucją art. 461 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Jak to wyjaśniają skarżący w uzasadnieniu zażalenia, to właśnie ten przepis stanowił bowiem podstawę wyroku wydanego przez sąd I instancji w sprawie skarżących. W jego treści upatrują też skarżący źródła naruszenia art. 32 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Przesłanką podjęcia przez Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnięcia o odmowie nadania dalszego biegu niniejszej skardze konstytucyjnej było stwierdzenie, że jedynym jej przedmiotem uczynili skarżący akt stosowania prawa, w postaci wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 29 listopada 2005 r. Oponując przeciwko takiej kwalifikacji wniesionej skargi, skarżący wskazują w zażaleniu, iż to z treści uzasadnienia wynika właściwy jej przedmiot, za który winien być uznany art. 461 (tak to wynika ze sformułowania zażalenia, w którym wyraźnie mowa jest o „art. 46 ze znaczkiem 1”) ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W zażaleniu podkreślono ponadto, iż podstawą do stwierdzenia, co jest rzeczywistym przedmiotem skargi, nie może być sama jej część początkowa, ale winny być także dalsze sformułowania zawarte w jej uzasadnieniu. Stwierdzić w związku z tym należy, iż powyższy zarzut w żadnej mierze nie podważa zasadności rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym postanowieniu Trybunału. Na wstępie podkreślić należy, iż Trybunał nie odmawia słuszności stanowisku skarżących, zgodnie z którym właściwą treść skargi, tzn. przedmiot, podstawę, jak i sformułowane zarzuty niekonstytucyjności, odczytywać należy z całości zawartych w niej sformułowań. W przypadku niniejszej skargi konstytucyjnej stwierdzić jednak trzeba, iż wadliwość określonego w niej przedmiotu nie wynikała bynajmniej z ograniczenia się przez Trybunał wyłącznie do analizy petitum skargi, w którym skarżący expressis verbis domagali się uznania niekonstytucyjności dokładnie wskazanego orzeczenia sądowego. Wbrew twierdzeniom zażalenia, kilkakrotne powołanie się w uzasadnieniu skargi na jeden z przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie zmierzało bynajmniej do wykazania niekonstytucyjności tego unormowania, ale służyło jedynie potwierdzeniu tezy, iż przepis ten – będąc podstawą wydanego orzeczenia – nie powinien w ogóle mieć zastosowania w sprawie skarżących. Podkreślali oni przy tym, iż unormowanie to było już poddane kontroli Trybunału Konstytucyjnego, który w jednym z orzeczeń orzekł o jego niezgodności z Konstytucją (wyrok z 29 maja 2001 r., sygn. K 5/01). Argumentacja ta nie może jednak zasługiwać na aprobatę. Przede wszystkim, sformułowanie przez skarżących zastrzeżeń odnośnie ustalonego przez sąd zakresu zastosowania art. 46 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, nie może zmieniać konstatacji o wadliwym określeniu przedmiotu wnoszonej skargi konstytucyjnej. Rozważania tego rodzaju sytuują się bowiem wyłącznie na płaszczyźnie stosowania tego przepisu w indywidualnej sprawie skarżących. Ta zaś, jak to już podkreślano w zaskarżonym postanowieniu, pozostaje poza zakresem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Należy ponadto zauważyć, że w zażaleniu skarżących, sugerowany przez nich przedmiot zaskarżenia został określony w sposób odmienny od tego, który wynikać miałby z analizy treści wniesionej skargi. W zażaleniu mowa jest bowiem o art. 461 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, a więc o innym przepisie, aniżeli ten, na który powoływali się skarżący w uzasadnieniu skargi konstytucyjnej. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę należy stwierdzić, iż w zaskarżonym postanowieniu zasadnie przyjęto, iż niniejsza skarga konstytucyjna skierowana została w istocie rzeczy przeciwko zgodności z Konstytucją orzeczenia sądowego wydanego w sprawie skarżących. Słusznie zatem Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania jej dalszego biegu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI