Ts 49/00
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na odmowę nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że zarzuty skarżącego dotyczyły oceny zastosowania przepisu, a nie jego zgodności z Konstytucją.
Skarżący zakwestionował zgodność art. 445 Kodeksu cywilnego z Konstytucją, twierdząc, że brak kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia narusza jego prawa. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując, że zarzuty skarżącego dotyczą oceny sposobu zastosowania przepisu przez sądy niższych instancji, a nie jego konstytucyjności.
Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Romana K. Skarżący kwestionował zgodność art. 445 Kodeksu cywilnego z art. 45 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP, wskazując na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi jako naruszający jego prawa. Argumentował, że brak ustawowych kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia prowadzi do luk prawnych. Trybunał Konstytucyjny podtrzymał swoje stanowisko, że postępowanie w sprawie skargi konstytucyjnej nie obejmuje oceny prawidłowości zastosowania przepisów przez sądy, a jedynie ich zgodność z Konstytucją. Uznał, że zarzuty skarżącego dotyczyły sposobu zastosowania art. 445 k.c. przez sądy, a nie jego normatywnej podstawy, co czyniło skargę oczywiście bezzasadną. W związku z tym zażalenie nie zostało uwzględnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzuty skarżącego dotyczą oceny sposobu zastosowania przepisu przez sądy, a nie jego zgodności z Konstytucją.
Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że jego rola polega na ocenie zgodności przepisów z Konstytucją, a nie na badaniu prawidłowości ich zastosowania przez sądy w konkretnych sprawach. Argumenty skarżącego skupiały się na sposobie, w jaki sądy zastosowały art. 445 k.c., co wykracza poza zakres kognicji Trybunału w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Roman K. | osoba_fizyczna | skarżący |
| pełnomocnik skarżącego | inne | pełnomocnik |
| pozwani | inne | pozwani |
Przepisy (3)
Główne
k.c. art. 445
Kodeks cywilny
Brak ustawowego sformułowania kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.
Konstytucja RP art. 45 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 64 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zarzuty skarżącego dotyczą oceny sposobu zastosowania przepisu przez sądy, a nie jego zgodności z Konstytucją. Postępowanie w sprawie skargi konstytucyjnej nie obejmuje badania prawidłowości zastosowania przepisów przez sądy. Sformułowane zarzuty mają charakter postulatywny i wykraczają poza rolę Trybunału Konstytucyjnego.
Odrzucone argumenty
Art. 445 k.c. narusza art. 45 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP z powodu braku ustawowych kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia.
Godne uwagi sformułowania
postępowanie w sprawie skargi konstytucyjnej prowadzić ma do oceny zgodności norm zakwestionowanych przez skarżącego z normami konstytucyjnymi statuującymi przysługujące mu podmiotowe prawa bądź wolności. W zakresie tego postępowania nie mieści się zatem zagadnienie oceny prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie zakwestionowanych przepisów przez sądy bądź organy administracji publicznej. Trybunał Konstytucyjny pełni bowiem rolę “negatywnego ustawodawcy”
Skład orzekający
Lech Garlicki
przewodniczący
Wiesław Johann
sprawozdawca
Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Granice kognicji Trybunału Konstytucyjnego w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej, rozróżnienie między oceną zgodności przepisu z Konstytucją a oceną jego zastosowania przez sądy."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania przed TK w sprawach skarg konstytucyjnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważne rozróżnienie między oceną zgodności przepisu z Konstytucją a oceną jego zastosowania przez sądy, co jest kluczowe dla zrozumienia roli Trybunału Konstytucyjnego.
“Czy brak kryteriów w ustawie to problem dla Konstytucji? TK wyjaśnia granice swojej jurysdykcji.”
Dane finansowe
WPS: 2000 PLN
zadośćuczynienie: 2000 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony273 POSTANOWIENIE z dnia 25 października 2000 r. Sygn. Ts 49/00 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Lech Garlicki – przewodniczący Wiesław Johann – sprawozdawca Biruta Lewaszkiewicz-Petrykowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2000 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Romana K., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. Uzasadnienie: W skierowanej do Trybunału Konstytucyjnego przez pełnomocnika skarżącego skardze konstytucyjnej zakwestionowano zgodność art. 445 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny z art. 45 ust. 1 i art. 64 ust. 1 Konstytucji RP. Pełnomocnik skarżącego wskazał wyrok Sądu Apelacyjnego w Ł. z 22 grudnia 1999 r. (sygn. akt I ACa 658/99), doręczony skarżącemu 1 lutego 2000 r., jako na ostateczne orzeczenie naruszające konstytucyjne prawa skarżącego. Orzeczeniem tym Sąd Apelacyjny oddalił apelacje od wyroku Sądu Okręgowego w P.T. z 7 czerwca 1999 r. (sygn. akt IC 470/94), wniesione przez skarżącego oraz pozwanych w sprawie o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę za pobicie skarżącego. Jednocześnie w tym ostatnim orzeczeniu zasądzona została na rzecz skarżącego kwota 2.000 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego. Postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2000 r. odmówiono nadania skardze dalszego biegu uznając, iż w sprawie nie wskazano sposobu, w jaki zakwestionowany przepis kodeksu cywilnego narusza prawa skarżącego z art. 45 ust. 1 i art. 64 ust. 1 konstytucji. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, sformułowane przez pełnomocnika skarżącego zarzuty dotyczą bowiem oceny sposobu zastosowania zaskarżonego przepisu przez orzekające w sprawie sądy. Zażalenie na powyższe postanowienie Trybunału Konstytucyjnego złożył 17 lipca 2000 r. pełnomocnik skarżącego. Ponownie postawił w nim zarzut niezgodności z art. 45 ust. 1 konstytucji unormowania zawartego w art. 445 kodeksu cywilnego. Istotę tej niezgodności upatruje pełnomocnik w braku ustawowego sformułowania jakichkolwiek kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. W ocenie pełnomocnika skarżącego prowadzi to do bezradności sądów, napotykających na lukę prawną spowodowaną przez ustawodawcę. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, zaś zarzuty sformułowane w zażaleniu pełnomocnika skarżącego nie mogą być uwzględnione. Jak to już podkreślano w zaskarżonym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2000 r., postępowanie w sprawie skargi konstytucyjnej prowadzić ma do oceny zgodności norm zakwestionowanych przez skarżącego z normami konstytucyjnymi statuującymi przysługujące mu podmiotowe prawa bądź wolności. W zakresie tego postępowania nie mieści się zatem zagadnienie oceny prawidłowości zastosowania w konkretnej sprawie zakwestionowanych przepisów przez sądy bądź organy administracji publicznej. Problem ich zastosowania nie pozostaje wprawdzie całkowicie poza sferą badania przez Trybunał Konstytucyjny, jednakże analiza tej płaszczyzny ogranicza się wyłącznie do stwierdzenia, czy spełnione zostały przewidziane konstytucyjnie i ustawowo przesłanki dopuszczalności wystąpienia w danej sprawie ze skargą konstytucyjną. Stanowi to konsekwencję założenia, iż przedmiotem skargi konstytucyjnej uczynić można tylko taki przepis, który stanowił normatywną podstawę ostatecznego orzeczenia sądu bądź organu administracji publicznej, naruszającego konstytucyjne prawa bądź wolności skarżącego. Trybunał Konstytucyjny podtrzymuje wyrażone w zaskarżonym postanowieniu stanowisko, iż sformułowane w skardze argumenty odnośnie niezgodności art. 445 kodeksu cywilnego z art. 45 ust. 1 i art. 64 ust. 1 konstytucji nie spełniają przesłanki wskazania sposobu naruszenia konstytucyjnych praw bądź wolności skarżącego. Pełnomocnik skarżącego upatruje istoty naruszenia tych praw w braku wyrażenia w zaskarżonym przepisie kodeksu cywilnego szczegółowych kryteriów, którymi winien kierować się sąd określając wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Wymienia przy tym te z kryteriów, które w ocenie skarżącego nie zostały uwzględnione przez sądy orzekające o wysokości należnego skarżącemu zadośćuczynienia, tzn. stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, prognozę na przyszłość i wiek poszkodowanego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego argumentacja powyższa adekwatna mogłaby być wyłącznie dla ewentualnej oceny sposobu zastosowania przez sądy orzekające zakwestionowanego w skardze przepisu, ta zaś płaszczyzna – jak to już podkreślano – pozostaje poza przedmiotem rozstrzygania przez Trybunał Konstytucyjny. Należy także zauważyć, iż sformułowane w skardze konstytucyjnej zarzuty mają w całości charakter postulatywny. Tymczasem postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w żadnym wypadku nie może prowadzić do zrealizowania tego rodzaju postulatów. Trybunał Konstytucyjny pełni bowiem rolę “negatywnego ustawodawcy”, którego orzeczenia skutkują utratą mocy obowiązującej przez przepisy uznane za niekonstytucyjne. W niniejszym przypadku uchylenie mocy obowiązującej art. 445 kodeksu cywilnego prowadziłoby do pozbawienia podstawy prawnej żądań poszkodowanych dotyczących zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Stan taki bez wątpienia oznaczałby ograniczenie ochrony prawnej, jaką de lege lata daje regulacja ustawowa. Zawarte w skardze konstytucyjnej argumenty koncentrują się wyłącznie na problemie zgodności art. 445 kodeksu cywilnego z art. 45 ust. 1 konstytucji. Pozbawiony jakiegokolwiek uzasadnienia ze strony pełnomocnika skarżącego pozostał natomiast zarzut naruszenia przez zaskarżony przepis także art. 64 ust. 1 konstytucji. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, w świetle powyższych okoliczności słusznie więc uznano w zaskarżonym postanowieniu, iż sformułowane w skardze konstytucyjnej zarzuty dotyczące niekonstytucyjności art. 445 kodeksu cywilnego mają charakter oczywiście bezzasadnych, co w konsekwencji oznaczało niemożność nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W tym stanie rzeczy, podtrzymując stanowisko zawarte w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2000 r. należało nie uwzględniać zażalenia złożonego na to postanowienie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI