Ts 319/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej art. 4171 § 1 Kodeksu cywilnego, uznając zarzuty za oczywiście bezzasadne i dotyczące zaniechania legislacyjnego.
Skarżący M.J. wniósł skargę konstytucyjną kwestionując art. 4171 § 1 Kodeksu cywilnego w zakresie, w jakim dopuszcza stosowanie przepisów uznanych za niezgodne z Konstytucją, gdy Trybunał odroczył utratę ich mocy obowiązującej. Skarga dotyczyła sytuacji, w której skarżący domagał się odszkodowania za poniesione koszty w związku z zastosowaniem przez sąd przepisu, który później został uznany za niekonstytucyjny, ale obowiązywał w momencie zdarzenia. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając zarzuty za oczywiście bezzasadne, wskazując, że kwestie stosowania przepisów w okresie odroczenia reguluje Konstytucja, a zarzuty dotyczyły zaniechania legislacyjnego i nie wskazywały naruszonych praw podmiotowych.
Skarga konstytucyjna M.J. skierowana przeciwko art. 4171 § 1 Kodeksu cywilnego dotyczyła sytuacji, w której skarżący domagał się odszkodowania od Skarbu Państwa za koszty związane z postępowaniem karnym, powołując się na późniejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał przepis dekretu o należnościach świadków za niezgodny z Konstytucją, ale odroczył utratę jego mocy obowiązującej. Skarżący uważał, że stosowanie przepisu w okresie odroczenia, a także wydane na jego podstawie orzeczenia, naruszały jego prawa. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając skargę, odmówił jej nadania dalszego biegu z kilku powodów. Po pierwsze, uznał zarzuty za oczywiście bezzasadne, wyjaśniając, że stosowanie przepisów w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej jest regulowane przez art. 190 ust. 3 Konstytucji, co oznacza, że przepis ten nadal obowiązuje i może być stosowany. Po drugie, Trybunał stwierdził, że zarzuty skarżącego dotyczyły zaniechania legislacyjnego (luki normatywnej), co nie podlega badaniu w trybie skargi konstytucyjnej. Po trzecie, Trybunał uznał, że skarżący nie wskazał naruszonych wolności lub praw podmiotowych, a jedynie ogólne zasady konstytucyjne (art. 2, art. 7, art. 32), które nie mogą być samodzielnym wzorcem kontroli w tym trybie. W konsekwencji, Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, zarzuty są oczywiście bezzasadne. Stosowanie przepisów w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej reguluje art. 190 ust. 3 Konstytucji, a zarzuty dotyczą zaniechania legislacyjnego, które nie podlega badaniu w trybie skargi konstytucyjnej. Ponadto, skarżący nie wskazał naruszonych praw podmiotowych.
Uzasadnienie
Trybunał wyjaśnił, że art. 190 ust. 3 Konstytucji pozwala na odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu, co oznacza, że przepis ten nadal obowiązuje i może być stosowany. Zarzuty dotyczące zaniechania legislacyjnego są niedopuszczalne w postępowaniu przed TK. Skarżący nie wykazał naruszenia konkretnych wolności lub praw podmiotowych, a jedynie powołał się na ogólne zasady konstytucyjne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M.J. | osoba_fizyczna | skarżący |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 4171 § § 1
Kodeks cywilny
Przepis ten nie reguluje kwestii stosowania przepisów uznanych za niekonstytucyjne w okresie odroczenia utraty ich mocy obowiązującej, co jest regulowane przez Konstytucję.
Pomocnicze
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada przyzwoitej legislacji i sprawiedliwości społecznej; nie może być samodzielnym wzorcem kontroli bez wskazania naruszonych praw podmiotowych.
Konstytucja art. 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada legalizmu; nie jest źródłem wolności ani prawa, nie może być samodzielnym wzorcem kontroli.
Konstytucja art. 32
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada równości wobec prawa; zarzut naruszenia nie miał związku z przedmiotem skargi ani stanem faktycznym.
Konstytucja art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do sądu; nie zostało wykazane naruszenie.
ustawa o TK art. 46
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 47
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 49
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 36 § ust. 3
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 39 § ust. 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
dekret art. 4 § ust. 1 i 5
Dekret o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym
Uznany za niezgodny z Konstytucją w wyroku SK 13/08, z odroczeniem utraty mocy obowiązującej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Stosowanie przepisów w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej jest zgodne z art. 190 ust. 3 Konstytucji. Zarzuty dotyczące zaniechania legislacyjnego nie podlegają badaniu w trybie skargi konstytucyjnej. Skarżący nie wykazał naruszenia konkretnych wolności lub praw podmiotowych, a jedynie powołał się na ogólne zasady konstytucyjne. Przepisy art. 2 i art. 7 Konstytucji nie mogą być samodzielnym wzorcem kontroli w postępowaniu skargowym.
Odrzucone argumenty
Art. 4171 § 1 k.c. jest niekonstytucyjny, ponieważ nie reguluje stosowania przepisów w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej, co prowadzi do dowolności sądów. Naruszenie zasad przyzwoitej legislacji, sprawiedliwości społecznej, równości wobec prawa i prawa do sądu.
Godne uwagi sformułowania
zarzuty są oczywiście bezzasadne przepis – choć uznany już za niekonstytucyjny – nadal obowiązuje i może być stosowany zarzuty nie mogą polegać na wskazywaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę zarzut zaniechania ustawodawczego (luki normatywnej) nie może być przedmiotem badania przed Trybunałem Konstytucyjnym nie zawiera wskazania naruszonych wolności i praw
Skład orzekający
Andrzej Wróbel
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 190 ust. 3 Konstytucji dotyczącego stosowania przepisów po stwierdzeniu ich niekonstytucyjności z odroczeniem mocy obowiązującej; dopuszczalność zarzutów zaniechania legislacyjnego w skardze konstytucyjnej; możliwość powoływania się na zasady z art. 2 i 7 Konstytucji jako wzorce kontroli."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu przez TK i zarzutów opartych na zaniechaniu legislacyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak działają przepisy po stwierdzeniu ich niekonstytucyjności i jakie są granice skargi konstytucyjnej, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem konstytucyjnym i cywilnym.
“Czy przepis uznany za niekonstytucyjny nadal obowiązuje? Wyjaśnia Trybunał Konstytucyjny.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony239/3/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 9 kwietnia 2014 r. Sygn. akt Ts 319/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Wróbel, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej M.J. w sprawie zgodności: art. 4171 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r., poz. 121) z art. 2, art. 7 oraz art. 32 w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 11 grudnia 2013 r. M.J. (dalej: skarżący) wystąpił o zbadanie zgodności art. 4171 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014, poz. 121; dalej: k.c.) w zakresie, w jakim „dopuszcza [on] stosowanie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej w okresie odroczenia utraty ich obowiązywania”, z art. 2, art. 7 oraz art. 32 w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą. Skarżący, występujący w sprawie karnej (sygn. akt VII K 1446/05) jako oskarżyciel posiłkowy, został wezwany w charakterze świadka na rozprawy w dniach: 31 stycznia, 9 marca i 13 kwietnia 2006 r. Mimo że skarżący został prawidłowo zawiadomiony o tych rozprawach, nie stawił się na nich, usprawiedliwiwszy swoją nieobecność. Stawił się dopiero na rozprawie 29 czerwca 2006 r. Wtedy też złożył do protokołu wniosek o zwrot kosztów stawiennictwa na rozprawie w wysokości 100,00 zł. Postanowieniem z 6 lipca 2006 r. (sygn. akt VII K 1446/05) Sąd Rejonowy w Opolu, na podstawie art. 4 ust. 1 i 5 dekretu z dnia 26 października 1950 r. o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym (Dz. U. Nr 49, poz. 445, ze zm.; dalej: dekret), przyznał skarżącemu kwotę 55,08 zł. Na to orzeczenie skarżący złożył zażalenie, którego postanowieniem z 5 października 2006 r. (sygn. akt VII Kz 628/06) Sąd Okręgowy w Opolu – Wydział VII Karny Odwoławczy nie uwzględnił, stwierdziwszy (m.in.), że przepisy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie mają zastosowania w sprawach karnych. Wyrokiem z 22 marca 2011 r. (SK 13/08, OTK ZU nr 2/A/2011, poz. 12) Trybunał Konstytucyjny, rozpoznawszy skargę konstytucyjną skarżącego, orzekł, że art. 4 ust. 1 dekretu jest niezgodny z art. 64 ust. 2 Konstytucji. Jak Trybunał wskazał w uzasadnieniu, niekonstytucyjność jest wynikiem zróżnicowania uprawnień, jakie do zwrotu kosztów mają strony w postępowaniu karnym i cywilnym. Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu o 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w „Dzienniku Ustaw”. W dniu 28 marca 2011 r. (tj. już po prawomocnym zakończeniu postępowania w sprawie o sygn. VII K 1446/05) skarżący, powoławszy się na wyrok Trybunału w sprawie o sygn. SK 13/08, złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie zwrotu kosztów stawiennictwa na dwóch rozprawach w wysokości 167,16 zł za każdą z nich. Wniosek skarżącego został przekazany do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu jako właściwego do rozpoznania skargi o wznowienie postępowania. Zarządzeniem z 18 maja 2011 r. sędzia tego sądu odmówił przyjęcia wniosku do rozpoznania i polecił rozpoznać go jako wniosek o zwrot kosztów stawiennictwa na rozprawie w dniu 29 czerwca 2006 r. w wysokości przekraczającej 55,08 zł. Wziąwszy to pod uwagę, postanowieniem z 4 lipca 2011 r. Sąd Rejonowy w Opolu – VII Wydział Karny przyznał skarżącemu pozostałą kwotę w wysokości 44,92 zł i kosztami tymi obciążył Skarb Państwa. Na to orzeczenie skarżący złożył zażalenie, które postanowieniem z 25 sierpnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Opolu oddalił, stwierdziwszy, że skarżący stawił się na rozprawie tylko raz. Jednocześnie pozwem z 25 maja 2011 r., doprecyzowanym pismem z 19 października 2011 r. (będącym odpowiedzią na argumentację strony pozwanej), skarżący wniósł (m.in.) o zasądzenie na jego rzecz od Skarbu Państwa 279,16 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od 29 czerwca 2006 r. do dnia zapłaty. Wskazana kwota była – zdaniem skarżącego – odszkodowaniem za wydanie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją i orzeczenia sądu na podstawie aktu normatywnego niezgodnego z Konstytucją. Wyrokiem z 2 lutego 2012 r. (sygn. akt I C 635/11) Sąd Rejonowy w Opolu – Wydział I Cywilny (dalej: Sąd Rejonowy w Opolu) umorzył postępowanie co do kwoty 44,92 zł, w pozostałym zakresie oddalił powództwo oraz orzekł o kosztach zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu sąd wskazał, że w sytuacji, w jakiej znalazł się skarżący, szkoda została spowodowana nie przez orzeczenie sądu, lecz przez akt normatywny, który musiał być zastosowany przez sąd. W odniesieniu do meritum sąd podkreślił, że skarżącemu należał się zwrot kosztów tylko za stawiennictwo na jednej rozprawie, nie ma natomiast podstaw do przyznania mu zwrotu kosztów za rozprawę, na której się nie stawił. Ponadto – zdaniem sądu – dla oceny zasadności powództwa miało znaczenie także to, że na rozprawie odbywającej się 29 czerwca 2006 r. w złożonym przez siebie wniosku o zwrot kosztów skarżący zażądał kwoty 100,00 zł, którą ostatecznie otrzymał, co potwierdził, a co skutkowało cofnięciem powództwa co do kwoty 44,92 zł będącej uzupełnieniem wcześniej przyznanej sumy 55,08 zł. Sąd wskazał także, że w dniu, w którym sąd karny orzekł o przyznaniu kwoty uzupełniającej, nie istniał (i nadal nie istnieje) przepis prawny pozwalający na dokonanie tego w postępowaniu karnym. Rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w Opolu w sprawie przyznania dodatkowej kwoty z tytułu stawiennictwa na rozprawie 29 czerwca 2006 r. nastąpiło natomiast ze względów słuszności z uwagi na wyrok Trybunału w sprawie o sygn. SK 13/08. Z tych powodów – zdaniem sądu – „niejako (…) na wyrost” przyznano skarżącemu dodatkową kwotę w wysokości 44,92 zł. Jak sąd podkreślił, skutkiem tego, że Trybunał wyznaczył późniejszą datę utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego, jest obowiązywanie tego aktu do dnia wskazanego w orzeczeniu Trybunału. Wyrokiem z 28 września 2012 r. (sygn. akt II Ca 509/12) Sąd Okręgowy w Opolu – II Wydział Cywilny Odwoławczy (dalej: Sąd Okręgowy w Opolu) oddalił apelację skarżącego oraz orzekł o kosztach zastępstwa prawnego w postępowaniu odwoławczym. Zdaniem tego sądu w analizowanej sprawie przesądzające znaczenie ma to, że w wyroku w sprawie o sygn. SK 13/08 Trybunał odroczył utratę mocy obowiązującej art. 4 ust. 1 dekretu o 12 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku. W orzecznictwie Trybunału oraz Sądu Najwyższego przyjmuje się natomiast, że przepisy uznane za niekonstytucyjne, w okresie odroczenia utraty ich mocy obowiązującej, powinny być stosowane i pozostają w mocy. Jak stwierdził Sąd Okręgowy w Opolu w uzasadnieniu orzeczenia, w związku z którym skarżący wniósł skargę konstytucyjną, „powyższe powoduje, iż w stanie faktycznym niniejszej sprawy, zdarzenia z którymi (…) [skarżący] wiąże poniesienie szkody – tj. stawiennictwo na rozprawach przed Sądem Rejonowym w Opolu jak i wydane tam orzeczenia, miały miejsce w okresie obowiązywania przepisu art. 4 ust. 1 dekretu (…), co powoduje, iż działania organów państwa związane z wydaniem i obowiązywaniem tego przepisu czy też jego stosowanie, nie mogą być uznane za bezprawne w rozumieniu art. 4171 § 1 k.c. (podobnie zresztą, jak w przypadku art. 4171 § 2 k.c.). Stąd, nie można dochodzić roszczeń odszkodowawczych opisanych w cyt. przepisach, gdy przepis, którego niekonstytucyjność została stwierdzona w trybie prawem przewidzianym, w chwili zdarzenia wywołującego szkodę, obowiązywał. (…) Stąd (…) przepisy art. 4171 § 1 k.c. (…) nie mogły uzasadniać zasądzenia kwot dochodzonych przez (…) [skarżącego], a stanowiących odszkodowanie związane z pokryciem przez Skarb Państwa części kosztów jego stawiennictwa przed Sądem Rejonowym w Opolu w sprawie VII K 1446/05”. Orzeczenie to, wraz z uzasadnieniem, doręczono skarżącemu 6 listopada 2012 r. W dniu 23 listopada 2012 r. skarżący wystąpił do Sądu Rejonowego w Tychach z wnioskiem o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w celu sporządzenia skargi konstytucyjnej. Postanowieniem z 26 marca 2013 r. (sygn. akt I Co 56/13) sąd nie uwzględnił wniosku. Postanowieniem z 10 lipca 2013 r. (sygn. akt III Cz 654/13) Sąd Okręgowy w Katowicach – III Wydział Cywilny Odwoławczy zmienił zaskarżone postanowienie w ten sposób, że ustanowił dla skarżącego radcę prawnego z urzędu. Okręgowa Izba Radców Prawnych w Katowicach wyznaczyła pełnomocnika pismem z 24 września 2013 r. (nr OIRP/878/G/2013), doręczonym mu 30 września 2013 r. Zdaniem skarżącego zakwestionowany w skardze art. 4171 § 1 k.c. narusza prawo do sądu, ponieważ nie reguluje sytuacji, w której Trybunał w wyroku stwierdzającym niekonstytucyjność przepisu odroczył utratę mocy obowiązującej tego przepisu. W tym wypadku – jak twierdzi skarżący – uwzględnienie roszczenia odszkodowawczego dochodzonego z tytułu szkody powstałej w okresie „karencyjności” zależy od dowolnej oceny orzekającego sądu. Według skarżącego zakwestionowany przepis narusza także zasady: równości wobec prawa (art. 32 Konstytucji), przyzwoitej legislacji i sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji). Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Skarga konstytucyjna jest sformalizowanym środkiem ochrony konstytucyjnych wolności i praw. Jej merytoryczne rozpoznanie jest uzależnione od spełnienia warunków wynikających zarówno z art. 79 ust. 1 Konstytucji, jak i z art. 46–47 ustawy o TK. Skargom konstytucyjnym niespełniającym tych warunków oraz skargom oczywiście bezzasadnym Trybunał Konstytucyjny odmawia nadania dalszego biegu. Analizowanej skardze należało odmówić nadania dalszego biegu przede wszystkim dlatego, że sformułowane w niej zarzuty są oczywiście bezzasadne. Skarżący zakwestionował art. 4171 § 1 k.c. w brzmieniu: „Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą”. Jak zarzuca skarżący, norma ta nie reguluje kwestii stosowania przepisów uznanych przez Trybunał za niezgodne z Konstytucją w sytuacji, w której Trybunał odroczył utratę ich mocy obowiązującej. W związku z tym – zdaniem skarżącego – dochodzenie roszczenia odszkodowawczego w okresie odroczenia zależy od dowolnej decyzji sądu. W odniesieniu do tych zarzutów Trybunał podkreśla, że kwestię stosowania przepisów uznanych za niekonstytucyjne w okresie odroczenia utraty ich mocy obowiązującej regulują postanowienia Konstytucji, a nie – co przyjął skarżący – przepisy ustawy zwykłej. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji zasadą jest, że orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem jego ogłoszenia w „Dzienniku Ustaw”. W tej sytuacji skutek orzeczenia (tj. utrata mocy obowiązującej przepisu uznanego przez Trybunał za niekonstytucyjny) następuje z dniem publikacji orzeczenia. Wskazany przepis Konstytucji umożliwia jednak Trybunałowi wyznaczenie innego terminu utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego aktu normatywnego. Trybunał może zatem odroczyć moment, w którym orzeczenie zaczyna wywoływać skutki prawne. Innymi słowy, właśnie z art. 190 ust. 3 Konstytucji wynika, że skutkiem prawnym tzw. orzeczenia odraczającego jest to, iż akt normatywny (przepis) traci moc obowiązującą dopiero z upływem terminu wskazanego przez Trybunał. Z tego postanowienia Konstytucji wynika również to, że między dniem publikacji orzeczenia a dniem utraty jego mocy obowiązującej wskazanej w sentencji orzeczenia Trybunału przepis – choć uznany już za niekonstytucyjny – nadal obowiązuje i może być stosowany w indywidualnych sprawach przez wszystkie organy władzy publicznej, w tym przez sądy. W wyroku z 27 kwietnia 2005 r. Trybunał stwierdził, że „[o]rzeczenie odraczające termin utraty mocy obowiązującej nie ma charakteru bezpośrednio kasatoryjnego (derogacyjnego), albowiem nie eliminuje z systemu prawa niekonstytucyjnych przepisów z dniem ogłoszenia wyroku. Następstwem tego rodzaju orzeczenia jest konieczność uruchomienia ciągu czynności, które docelowo powinny zmierzać do zmiany wadliwych przepisów przed upływem terminu określonego przez Trybunał” (P 1/05, OTK ZU nr 4/A/2005, poz. 42). Wskazana okoliczność jest – w myśl art. 49 w związku z art. 36 ust. 3 ustawy o TK – podstawą odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Analizowanej skardze należało odmówić nadania dalszego biegu także dlatego, że sformułowane w niej zarzuty dotyczą zaniechania legislacyjnego. Skarżący domaga się uznania, że art. 4171 § 1 k.c. jest niekonstytucyjny, ponieważ ustawodawca nie uregulował w nim odpowiednich – ze względu na interes skarżącego – kwestii. Tak sformułowany zarzut należy ocenić negatywnie. W swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny wyraził już pogląd, zgodnie z którym „zarzuty nie mogą polegać na wskazywaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę” (zob. wyrok TK z 19 listopada 2001 r., K 3/00, OTK ZU nr 8/2001, poz. 251). Zarzut zaniechania ustawodawczego (luki normatywnej) nie może być przedmiotem badania w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Wydanie orzeczenia w tym zakresie należy więc uznać za niedopuszczalne (zob. postanowienia TK z 11 grudnia 2002 r., SK 17/02, OTK ZU nr 7/A/2002, poz. 98 oraz 22 czerwca 2005 r., K 42/04, OTK ZU nr 6/A/2005, poz. 74). Okoliczność ta jest – w myśl art. 49 w związku z art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK – następną podstawą odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Rozpatrywana skarga nie spełnia także przesłanki określonej w art. 79 ust. 1 Konstytucji, tzn. nie zawiera wskazania naruszonych wolności i praw. Skarżący zażądał bowiem zbadania zgodności zakwestionowanego przepisu z art. 2, art. 7 i art. 32 Konstytucji. O możliwości powoływania się na naruszenie zasad określonych w art. 2 Konstytucji Trybunał Konstytucyjny wypowiadał się już wielokrotnie, w tym najpełniej w sprawie o sygn. Ts 105/00 (postanowienia TK z 12 grudnia 2000 r. i 23 stycznia 2002 r., OTK ZU nr 1/B/2002, poz. 59 i 60). Trybunał, badając dopuszczalność dochodzenia ochrony tych zasad w trybie skargi konstytucyjnej, wskazywał przede wszystkim na konieczność precyzyjnego określenia wolności lub prawa podmiotowego, wyinterpretowanych z przepisu, którego naruszenie ma uzasadnić legitymację do wniesienia skargi konstytucyjnej. Trybunał podkreślił przy tym, że chodzi tu o wolności lub prawa przyjmujące normatywną postać praw podmiotowych. To znaczy o prawa, których adresatem jest obywatel (lub inny podmiot prawa), które kształtują jego sytuację prawną i dają mu możliwość wyboru zachowania się, tj. spełnienia lub niespełnienia normy prawnej. Podstawą do wniesienia skargi nie jest powołanie się przez skarżącego na naruszenie zasad prawnych wynikających z art. 2 Konstytucji. Ze względu na swój przedmiotowy charakter są one bowiem adresowane przede wszystkim do ustawodawcy i wyznaczają sposób unormowania poszczególnych dziedzin życia publicznego. Odwołanie się do tych zasad (poprawnej legislacji i sprawiedliwości społecznej) może mieć znaczenie tylko wtedy, gdy skarżący wskaże równocześnie wolność lub prawo podmiotowe, które mają swoje źródło w przepisie Konstytucji i zostały ograniczone na skutek naruszenia powyższych zasad (zob. także postanowienia TK z 19 grudnia 2001 r., SK 8/01, OTK ZU nr 8/2001, poz. 272 oraz 26 czerwca 2002 r., SK 1/02, OTK ZU nr 4/A/2002, poz. 53). Podobne uwagi należy odnieść do pozostałych przepisów ustawy zasadniczej, wskazanych przez skarżącego jako wzorce kontroli skargi konstytucyjnej. Trybunał zwraca uwagę na to, że art. 7 Konstytucji statuuje zasadę legalizmu, która nakłada na organy władzy publicznej obowiązek działania „na podstawie i w granicach prawa”. Przepis ten nie jest źródłem żadnej wolności ani żadnego prawa, a zatem nie może być samodzielnym wzorcem kontroli w postępowaniu wszczętym na podstawie skargi konstytucyjnej (zob. wyrok TK z 26 kwietnia 2005 r., SK 36/03, OTK ZU nr 4/A/2005, poz. 40). Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 32 Konstytucji Trybunał stwierdza natomiast, że wprawdzie w petitum skargi skarżący wskazał, że do naruszenia tego przepisu doszło w związku z art. 45 ust. 1 Konstytucji, ale przedstawiony przez niego wywód w tym zakresie nie ma związku ani z przedmiotem wniesionej skargi konstytucyjnej, ani ze stanem faktycznym, w związku z którym została ona wniesiona do Trybunału. Skarżący nie wskazał zatem naruszonych praw, a w konsekwencji nie określił sposobu ich naruszenia. Wskazane okoliczności są – w myśl art. 49 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK – następną podstawą odmowy nadania analizowanej skardze dalszego biegu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI