Ts 312/12

Trybunał Konstytucyjny2013-09-02
SAOSinneprawo konstytucyjneWysokakonstytucyjny
prawo do sądupokrzywdzonykodeks postępowania karnegoskarżącyTrybunał Konstytucyjnykonstytucjazasada równościprawo do zaskarżania

Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej art. 49 § 1 k.p.k., uznając, że skarżący nie wykazali naruszenia swoich praw konstytucyjnych przez ten przepis.

Skarżący L. i J. J. zakwestionowali zgodność art. 49 § 1 k.p.k. z Konstytucją, twierdząc, że przepis ten pozbawia osobę faktycznie pokrzywdzoną przestępstwem prawa do sądu i prawa do zaskarżania orzeczeń. Skarga wynikała z postanowienia o umorzeniu śledztwa, które zostało utrzymane w mocy przez sądy niższych instancji, odmawiając skarżącym statusu strony. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, stwierdzając, że skarżący nie wykazali, iż źródłem naruszenia ich praw jest zaskarżony przepis, a nie inne regulacje procesowe lub materialne.

Skarga konstytucyjna została wniesiona przez L. i J. J. przeciwko art. 49 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (k.p.k.). Skarżący zarzucili, że przepis ten, w zakresie w jakim odmawia prawa do sądu osobie faktycznie pokrzywdzonej przestępstwem, narusza art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 oraz art. 78 Konstytucji RP. Podstawą skargi był stan faktyczny, w którym Prokurator Prokuratury Okręgowej w Szczecinie umorzył śledztwo, a sądy niższych instancji (Sąd Rejonowy w Słupsku) pozostawiły zażalenie skarżących na to postanowienie bez rozpoznania z powodu braku uprawnień procesowych. Skarżący argumentowali, że przepis ten narusza zasadę równości, prawo do sądu oraz prawo do zaskarżania orzeczeń. Trybunał Konstytucyjny, po wstępnym rozpoznaniu, postanowił odmówić nadania dalszego biegu skardze. Uzasadnienie opierało się na stwierdzeniu, że skarżący nie wykazali, iż to zaskarżony przepis art. 49 § 1 k.p.k. jest źródłem naruszenia ich praw konstytucyjnych. Trybunał podkreślił, że o statusie pokrzywdzonego decydują przepisy prawa materialnego (Kodeksu karnego), a nie przepisy proceduralne. W ocenie Trybunału, skarżący nie nabyli statusu pokrzywdzonych ze względu na treść art. 270 k.k., który penalizuje zachowania dotyczące wiarygodności dokumentów, a ich dobra prawne zostały naruszone pośrednio. Trybunał uznał, że zarzut naruszenia prawa do sądu i prawa do zaskarżania orzeczeń wynikał raczej z przepisów Kodeksu postępowania karnego określających krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia zażalenia, a nie z art. 49 § 1 k.p.k. Ponadto, Trybunał odrzucił argument o naruszeniu zasady równości, wskazując, że o tym, kto jest pokrzywdzonym, decyduje dobro prawne chronione danym przepisem, a nie samo naruszenie różnych dóbr prawnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, skarżący nie wykazali, że to zaskarżony przepis jest źródłem naruszenia ich praw konstytucyjnych.

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że o statusie pokrzywdzonego decydują przepisy prawa materialnego (k.k.), a nie proceduralnego (k.p.k.). Skarżący nie nabyli statusu pokrzywdzonego ze względu na treść art. 270 k.k., a ich dobra prawne zostały naruszone pośrednio.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmówiono nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
L. i J. J.osoba_fizycznaskarżący

Przepisy (8)

Główne

k.p.k. art. 49 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przepis określa krąg podmiotów posiadających status pokrzywdzonego, którym przysługują określone uprawnienia procesowe. Skarżący nie wykazali, że to ten przepis narusza ich prawa konstytucyjne.

Pomocnicze

Konstytucja art. 32 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zarzut naruszenia zasady równości poprzez odmawianie statusu pokrzywdzonego osobie faktycznie pokrzywdzonej.

Konstytucja art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zarzut naruszenia prawa do sądu poprzez pozbawienie osoby faktycznie pokrzywdzonej możliwości zaskarżenia orzeczenia.

Konstytucja art. 77 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zarzut naruszenia prawa do sądu poprzez ograniczenie dostępu do sądowego dochodzenia naruszonych praw i wolności.

Konstytucja art. 78 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zarzut naruszenia prawa do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji.

k.k. art. 270

Kodeks karny

Przepis określający przedmiot ochrony prawnokarnej (wiarygodność dokumentów), który decyduje o przyznaniu statusu pokrzywdzonego.

ustawa o TK art. 79 § ust. 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Warunki wniesienia skargi konstytucyjnej.

ustawa o TK art. 47 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Obowiązek uprawdopodobnienia naruszenia praw konstytucyjnych przez skarżącego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżący nie wykazali, że to zaskarżony przepis art. 49 § 1 k.p.k. jest źródłem naruszenia ich praw konstytucyjnych. O statusie pokrzywdzonego decydują przepisy prawa materialnego (k.k.), a nie proceduralnego (k.p.k.). Skarżący nie nabyli statusu pokrzywdzonego ze względu na treść art. 270 k.k., a ich dobra prawne zostały naruszone pośrednio. Zarzut naruszenia prawa do zaskarżania orzeczeń wynikał raczej z przepisów k.p.k. określających krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia zażalenia. Skarżący i osoby spełniające przesłanki art. 49 k.p.k. nie znajdują się w identycznej sytuacji, co wyklucza naruszenie zasady równości.

Odrzucone argumenty

Art. 49 § 1 k.p.k. pozbawia osobę faktycznie pokrzywdzoną przestępstwem prawa do sądu. Art. 49 § 1 k.p.k. narusza prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji. Art. 49 § 1 k.p.k. narusza zasadę równości wobec prawa. Zaskarżony przepis nie zapewnia minimalnego standardu prawa do sądu. Regulacja art. 49 k.p.k. jest sprzeczna z istotą procesu karnego, która przemawia za dopuszczeniem jako strony podmiotu ponoszącego negatywne skutki czynu zabronionego.

Godne uwagi sformułowania

nie zaskarżony przepis [art. 49 § 1 k.p.k.], lecz przepisy kodeksu karnego, a zatem przepisy o charakterze materialnym, określają przedmiot ochrony prawnokarnej. Decydują o przyznaniu w konkretnej sprawie statusu pokrzywdzonego. Zatem to w przepisach kodeksu karnego poszukiwać należy odpowiedzi na pytanie, czy w związku z zarzutem popełnienia konkretnego przestępstwa osoba fizyczna albo prawna uzyskuje status pokrzywdzonego. Zaskarżona norma nie pozwala uzyskać statusu pokrzywdzonego podmiotowi, który poniósł negatywne konsekwencje przestępstwa. sytuacja, w której unormowanie zawarte w art. 49 § 1 k.p.k. nie zapewnia osobie faktycznie pokrzywdzonej legitymacji do poddania kontroli sądowej decyzji prokuratora, powinna implikować wniosek o niezgodność takiej normy z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP w związku z brakiem zapewnienia minimalnego standardu prawa do sądu.

Skład orzekający

Stanisław Rymar

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 49 § 1 k.p.k. w kontekście prawa do sądu i statusu pokrzywdzonego, a także rozgraniczenie kompetencji między prawem materialnym a proceduralnym w określaniu statusu stron postępowania karnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku statusu pokrzywdzonego w kontekście art. 270 k.k. i odmowy wszczęcia/umorzenia postępowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych praw konstytucyjnych, takich jak prawo do sądu i zasada równości, w kontekście postępowania karnego. Pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie statusu strony procesowej.

Czy można być pokrzywdzonym, nawet jeśli prawo tego nie widzi? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia granice prawa do sądu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
206/3/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 2 września 2013 r. Sygn. akt Ts 312/12 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Stanisław Rymar, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej L. i J. J. o zbadanie zgodności: art. 49 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.) z art. 32, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 oraz art. 78 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 17 grudnia 2012 r. skarżący zakwestionowali zgodność art. 49 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) w zakresie, w jakim pozbawia on osobę faktycznie pokrzywdzoną przestępstwem prawa do sądu, z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 77 ust. 2 Konstytucji. Ponadto skarżący stwierdzili, że zaskarżony przepis w zakresie, w jakim tylko wskazanym w nim podmiotom przyznaje nieograniczone prawo do sądu, odmawiając go osobie faktycznie pokrzywdzonej przestępstwem i znajdującej się w takiej samej sytuacji jak te podmioty, jest sprzeczny z art. 77 ust. 2 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Zaskarżony przepis jest – według nich – sprzeczny także z art. 78 Konstytucji, w zakresie, w jakim nie przyznaje on osobie faktycznie pokrzywdzonej przestępstwem statusu strony postępowania, co uniemożliwia jej zaskarżenie orzeczenia wydanego w pierwszej instancji. Skargę sformułowano na podstawie następującego stanu faktycznego. Postanowieniem z 17 maja 2010 r. (sygn. akt V Ds. 25/10/S) Prokurator Prokuratury Okręgowej w Szczecinie umorzył prowadzone śledztwo w sprawie, w której skarżący zostali – w ich ocenie – faktycznie pokrzywdzeni. Na orzeczenie sądu I instancji skarżący wnieśli zażalenie, które Sąd Rejonowy w Słupsku – XIV Wydział Karny postanowieniem z 8 czerwca 2011 r. (sygn. akt XIV Kp 648/10) pozostawił bez rozpoznania jako złożone przez osoby nieuprawnione. To rozstrzygnięcie utrzymał w mocy Sąd Rejonowy w Słupsku – Wydział XV Karny postanowieniem z 17 września 2012 r. (sygn. akt XIV Kp 648/10). Z wydaniem wskazanych rozstrzygnięć skarżący wiążą naruszenie zasady równości, prawa do sądu (art. 45 ust. 1 w zw. z art. 77 ust. 2 Konstytucji), oraz prawa do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji (art. 78 Konstytucji). Uzasadniając zarzut naruszenia prawa do sądu, skarżący wskazują, że – zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego – pokrzywdzonemu prawo to przysługuje w mniejszym zakresie niż oskarżonemu. Czym innym jednak – zdaniem skarżących – jest prawo do sądu w znaczeniu możliwości wszczęcia postępowania sądowego, a czym innym prawo pokrzywdzonego do poddania kontroli sądowej rozstrzygnięć zamykających drogę do rozpoznania sprawy przez sąd. Zdaniem skarżących z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że uniemożliwienie poddania kontroli sądowej rozstrzygnięcia niesądowego organu procesowego prowadzi do naruszenia prawa do sądu (SK 10/01). Zaskarżona norma nie pozwala uzyskać statusu pokrzywdzonego podmiotowi, który poniósł negatywne konsekwencje przestępstwa. To zaś uniemożliwia poddanie decyzji o umorzeniu śledztwa merytorycznej kontroli sądu. We wniesionej skardze skarżący omawiają ponadto negatywny aspekt prawa do sądu, o którym mowa w art. 77 ust. 2 Konstytucji. Z analizy tego przepisu – ich zdaniem – można wysnuć kilka wniosków. Przede wszystkim ograniczenie dostępu do sądowego dochodzenia naruszonych praw i wolności powinno i może występować wyłącznie w przypadku konfliktów o randze konstytucyjnej. Jak stwierdzają skarżący, niekonstytucyjne będą te unormowania, które pozbawiają określone podmioty prawa możliwości zaskarżenia do sądu decyzji organu władzy publicznej i postawienia zarzutu arbitralności rozstrzygnięcia. Zatem – jak wywodzą dalej skarżący – „sytuacja, w której unormowanie zawarte w art. 49 § 1 k.p.k. nie zapewnia osobie faktycznie pokrzywdzonej legitymacji do poddania kontroli sądowej decyzji prokuratora, powinna implikować wniosek o niezgodność takiej normy z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP w związku z brakiem zapewnienia minimalnego standardu prawa do sądu”. Skarżący twierdzą ponadto, że niejasny jest cel ograniczeń wprowadzonych przez zaskarżony przepis. Dokonana przez nich analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego pozwala i wnioskować, że przestępstwa, które pod względem przedmiotu ochrony można kwalifikować jako wieloprzedmiotowe, stanowią niewielką część przestępstw. W związku z tym uznanie osoby faktycznie pokrzywdzonej takim przestępstwem za pokrzywdzonego w rozumieniu art. 49 § 1 k.p.k. nie doprowadziłoby do „paraliżu sądów powszechnych”. Zdaniem skarżącego celem procesu jest dotarcie do prawdy materialnej. W interesie pokrzywdzonego jest doprowadzenie do skazania sprawcy czynu, dlatego będzie on starał się pomóc organom ścigania w jak najdokładniejszym zrekonstruowaniu stanu faktycznego. W szczególności będzie interweniował w wypadku zakończenia postępowania uniemożliwiającego wydanie wyroku przez sąd. Z tego względu – według skarżących – regulacja art. 49 k.p.k. jest sprzeczna z istotą procesu karnego. Wydaje się bowiem, że ta istota przemawia za dopuszczeniem jako strony postępowania podmiotu ponoszącego negatywne skutki popełnionego czynu zabronionego. Niezgodne z konstytucyjnym prawem do sądu jest natomiast – jak podkreślają skarżący – uniemożliwienie podmiotowi poddania kontroli sądowej decyzji o odmowie wszczęcia postępowania lub o jego umorzeniu. Zwiększenie zakresu osób, które mogą zaskarżać decyzje prokuratora, nie będzie wpływało na szybkość postępowania przygotowawczego, ponieważ ono zostanie już zakończone. Zatem tylko chęć odciążenia sądów powszechnych jest ratio legis tej regulacji, co jednak nie może mieć prymatu nad konstytucyjnie chronionym prawem do sądu. Skarżący wskazują ponadto, że analiza uregulowań k.p.k. prowadzi do wniosku, iż w postępowaniu przygotowawczym w sprawie o przestępstwo, którego przedmiot ochrony ma charakter ogólny, prokurator jest organem rozstrzygającym de facto o prawach i obowiązkach danej jednostki, co jest sprzeczne ze statusem/rolą prokuratora. Zaskarżonej regulacji skarżący zarzucają także naruszenie art. 78 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem każda ze stron ma prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w I instancji. Skarżący wskazują że zgodnie z doktryną prawo to nie obejmuje podmiotów, które nie uczestniczyły w pierwszoinstancyjnej procedurze. In fine skargi skarżący zarzucają naruszenie zasady równości. Ich zdaniem zarówno osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio zagrożone lub naruszone, jak i osoba faktycznie pokrzywdzona powinny być traktowane tak samo. Według skarżących oba podmioty są w identycznej sytuacji – ich dobra prawne zostały naruszone, czyli ponoszą one negatywne konsekwencje przestępstwa. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Warunki wniesienia skargi konstytucyjnej zostały uregulowane w art. 79 ust. 1 Konstytucji, a doprecyzowane w ustawie z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK). Gdy któryś z nich nie jest spełniony lub gdy skarga jest oczywiście bezzasadna, lub też gdy jej braki nie zostały uzupełnione w określonym terminie, Trybunał Konstytucyjny wydaje postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu. Jednym z obowiązków skarżącego, wynikającym z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK w zw. z art. 79 Konstytucji jest konieczność uprawdopodobnienia naruszenia przysługujących mu praw lub wolności konstytucyjnych przez zaskarżony przepis. W wydaniu rozstrzygnięcia wskazanego w skardze skarżący upatruje naruszenie prawa do sądu, prawa do zaskarżana orzeczeń wydanych w I instancji oraz zasady równości. Naruszenie tych praw wiąże z treścią kwestionowanej regulacji, zgodnie z którą pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Przepis ten zawiera ogólną definicję pokrzywdzonego jako strony postępowania karnego, mającej określone uprawnienia procesowe umożliwiające jej ochronę własnych interesów w toku postępowania. Trybunał Konstytucyjny, w niniejszym składzie, podziela pogląd wyrażony w postanowieniach z: 7 kwietnia 2009 r., (Ts 4/08, OTK ZU nr 2/B/2010, poz.76) i 22 września 2010 r., (Ts 23/10, OTK ZU nr 1/B/2012, poz. 59), zgodnie z którym to „nie zaskarżony przepis [art. 49 § 1 k.p.k.], lecz przepisy kodeksu karnego, a zatem przepisy o charakterze materialnym, określają przedmiot ochrony prawnokarnej. Przepisy te wskazują zarówno na chronione dobra prawne, jak też zakres zachowań zabronionych. Decydują o przyznaniu w konkretnej sprawie statusu pokrzywdzonego. Zatem to w przepisach kodeksu karnego poszukiwać należy odpowiedzi na pytanie, czy w związku z zarzutem popełnienia konkretnego przestępstwa osoba fizyczna albo prawna uzyskuje status pokrzywdzonego”. Skarżący nie nabyli statusu pokrzywdzonych ze względu na treść art. 270 k.k. Przepis ten penalizuje zachowania będące atakiem na dobro prawne, jakim jest wiarygodność dokumentów. Tak sformułowany przedmiot ochrony powoduje, że osoby, których dobra prawne doznały uszczerbku wskutek naruszenia dobra jakim jest wiarygodność dokumentów – zatem zostały pośrednio pokrzywdzone – są wyłączone z kręgu osób pokrzywdzonych przestępstwem. Trybunał zwraca uwagę na to, że sądy orzekające w sprawie skarżących, ustalając, czy byli oni osobami uprawnionymi do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego, odwoływały się właśnie do przepisów prawa materialnego (art. 270 k.k.). Także pełnomocnik skarżących (we wniesionej skardze) zwracał uwagę nie na problemy, jakie orzecznictwo ma z wykładnią art. 49 k.p.k., tylko na problemy z określeniem przedmiotu ochrony typu czynu zabronionego opisanego w art. 270 k.k. W ocenie Trybunału skarżący nie wykazali, że to w treści zaskarżonego przepisu należało szukać źródła naruszenia przysługujących im praw konstytucyjnych. Zdaniem skarżących zakwestionowany przepis powinien obejmować także osobę faktycznie pokrzywdzoną, „pomimo iż jej dobro prawne nie zostało naruszone ani zagrożone w sposób bezpośredni”. Tak sformułowany zarzut jest zarzutem na pominięcie prawodawcze. Nazbyt duże zawężenie kręgu podmiotów, którym przysługuje status pokrzywdzonego, prowadzi – według skarżących – do naruszenia prawa do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji i prawa do sądu. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego uzasadnienie tego zarzutu, przedstawione w skardze, prowadzi do wniosku, że źródłem ewentualnego naruszenia tych praw nie jest zaskarżony przepis, który określa, kto jest pokrzywdzonym, ale są nim przepisy Kodeksu postępowania karnego, które określają, kto może wnieść zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania przygotowawczego. Przemawia za tym chociażby argumentacja, którą skarżący przedstawił, by uzasadnić tezę, że takie poszerzenie kręgu osób pokrzywdzonych nie będzie powodowało przedłużenia postępowania przygotowawczego, jako że zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania jest wnoszone do sądu po zakończeniu tego postępowania. Wydaje się, że skarżący nie zauważają, iż poszerzenie kręgu podmiotów, którym przysługuje status pokrzywdzonego, na osoby faktycznie pokrzywdzone przestępstwem nie tylko prowadzi do zwiększenia grupy osób, które mogą podejmować określone czynności procesowe na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego – i to również na etapie postępowania przygotowawczego – ale także wpływa na funkcjonowanie instytucji prawa karnego materialnego, chociażby takich, których zastosowanie jest uzależnione od porozumienia się sprawcy z pokrzywdzonym. Trybunał podkreśla także, że z uzasadnienia skargi wynika, iż poszerzenie kręgu podmiotów, którym przysługuje status pokrzywdzonego, miałoby dotyczyć tylko określonej kategorii czynów zabronionych. Jednakże poszerzenie tego kręgu podmiotów o – jak domagają się tego skarżący – osoby faktycznie pokrzywdzone dotyczyłoby wszystkich typów czynów zabronionych, co doprowadziłoby do paraliżu postępowania karnego. Dodatkowo Trybunał zaznacza, że oczywiście bezzasadne jest twierdzenie – przywołane we wniesionej skardze w celu uzasadnienia naruszenia zasady równości – że zarówno pokrzywdzony, czyli osoba spełniająca przesłanki opisane w art. 49 k.p.k., jak i podmiot, który jest faktycznie pokrzywdzony przestępstwem, znajdują się w takiej samej sytuacji, tj. – jak wskazują skarżący – „ich dobra prawne zostały naruszone, czyli ponoszą oni negatywne konsekwencje przestępstwa”. Trybunał jeszcze raz podkreśla, że o tym, kto jest osobą pokrzywdzoną decyduje nie dobro prawne naruszone przez dane zachowanie sprawcy, ale dobro prawne chronione danym przepisem. Samo naruszenie różnych dóbr prawnych przez dane zachowanie nie czyni z podmiotów, którym dobra te przysługują, podmiotów podobnych. Z powyższych względów – na podstawie art. 79 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK – Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI