Ts 255/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny uznał, że prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym i nie może być dochodzone w trybie skargi konstytucyjnej, nawet jeśli skarżący wskazuje na rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych.
Skarżący konstytucyjnie kwestionował art. 398² § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który ograniczał dopuszczalność skargi kasacyjnej do spraw o określonej wartości przedmiotu zaskarżenia. Twierdził, że przepis ten narusza prawo do sądu, zasadę sprawiedliwości społecznej i równość wobec prawa. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, stwierdzając, że prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym i nie może być podstawą skargi konstytucyjnej.
W niniejszej sprawie skarżący konstytucyjnie zaskarżył art. 398² § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który określał minimalną wartość przedmiotu zaskarżenia dla dopuszczalności skargi kasacyjnej w sprawach majątkowych. Skarżący argumentował, że przepis ten narusza jego konstytucyjne prawo do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji), zamyka drogę sądową do dochodzenia naruszonych praw (art. 77 ust. 2 Konstytucji), wprowadza dyskryminację w życiu społecznym (art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji) oraz narusza zasadę sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji). Podnosił również, że przepis ten uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawowanie kontroli nad sądami powszechnymi i narusza art. 183 ust. 1 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny, rozpatrując zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze, uznał, że prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie ma charakteru konstytucyjnego i nie może być dochodzone w trybie skargi konstytucyjnej. Podkreślono, że Konstytucja gwarantuje prawo do zaskarżania orzeczeń (art. 78 Konstytucji) i dwuinstancyjność postępowania (art. 176 Konstytucji), a sprawa skarżącego została rozpoznana w dwuinstancyjnym postępowaniu. Trybunał zaznaczył, że zasada nadzoru Sądu Najwyższego nad sądami ma charakter przedmiotowy i nie może być podstawą skargi konstytucyjnej, która dotyczy naruszenia konstytucyjnych wolności i praw człowieka. Ponadto, wskazano, że zaskarżony przepis nie był podstawą ostatecznego orzeczenia o prawach skarżącego, co również uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie skargi. W konsekwencji, zażalenie zostało nieuwzględnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym i nie może być dochodzone w trybie skargi konstytucyjnej.
Uzasadnienie
Trybunał uznał, że Konstytucja nie przyznaje prawa dostępu do Sądu Najwyższego, a jego ograniczenie ze względu na wartość przedmiotu zaskarżenia mieści się w swobodzie ustawodawcy. Prawo do sądu gwarantowane jest przez prawo do zaskarżania orzeczeń i dwuinstancyjność postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Marek Mika | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (9)
Główne
k.p.c. art. 398² § § 1
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego
Określa granicę wartości przedmiotu zaskarżenia, poniżej której skarga kasacyjna jest niedopuszczalna.
Pomocnicze
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do sądu.
Konstytucja RP art. 77 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zamknięcie drogi sądowej do dochodzenia naruszonych praw.
Konstytucja RP art. 32 § ust. 1 i 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada równości i zakaz dyskryminacji.
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada sprawiedliwości społecznej.
Konstytucja RP art. 183 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Nadzór Sądu Najwyższego nad działalnością sądów powszechnych.
Konstytucja RP art. 78
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do zaskarżania orzeczeń.
Konstytucja RP art. 176
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada dwuinstancyjności postępowania.
Konstytucja RP art. 79 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Podstawa skargi konstytucyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym. Konstytucja nie przyznaje prawa dostępu do SN. Zasada nadzoru SN nad sądami ma charakter przedmiotowy i nie może być podstawą skargi konstytucyjnej. Zaskarżony przepis nie był podstawą ostatecznego orzeczenia o prawach skarżącego.
Odrzucone argumenty
Art. 398² § 1 k.p.c. narusza prawo do sądu. Art. 398² § 1 k.p.c. zamyka drogę sądową do dochodzenia naruszonych praw. Art. 398² § 1 k.p.c. wprowadza dyskryminację w życiu społecznym. Art. 398² § 1 k.p.c. narusza zasadę sprawiedliwości społecznej. Art. 398² § 1 k.p.c. uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawowanie kontroli nad sądami. Rozbieżność w orzecznictwie sądów powszechnych powinna dawać prawo dostępu do SN.
Godne uwagi sformułowania
Prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym. Konstytucja nie przyznaje skarżącemu ani żadnej innej osobie prawa dostępu do Sądu Najwyższego. W ramach tej swobody mieści się określenie zasad dostępu do Sądu Najwyższego w oparciu o kryterium wagi sprawy, którego jednym z elementów jest wartość przedmiotu zaskarżenia.
Skład orzekający
Jerzy Ciemniewski
przewodniczący
Janusz Niemcewicz
sprawozdawca
Marek Kotlinowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności skargi konstytucyjnej, charakteru prawa do sądu i dostępu do Sądu Najwyższego."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki skargi konstytucyjnej i dostępu do SN w kontekście k.p.c. sprzed nowelizacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy fundamentalnego prawa do sądu i dostępu do najwyższej instancji, co jest zawsze istotne dla prawników. Pokazuje ograniczenia skargi konstytucyjnej.
“Czy prawo do Sądu Najwyższego jest prawem konstytucyjnym? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony230/5/B/2007 POSTANOWIENIE z dnia 17 września 2007 r. Sygn. akt Ts 255/06 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Jerzy Ciemniewski – przewodniczący Janusz Niemcewicz – sprawozdawca Marek Kotlinowski, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia z dnia 26 lutego 2007 r. na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 lutego 2007 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Marka Miki, postanawia: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej złożonej 17 października 2006 r. zarzucono, że art. 3982 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) jest niezgodny z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 32 ust. 1 i 2, art. 2 i art. 183 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem skarżącego, ustanowienie w art. 3982 § 1 kodeksu postępowania cywilnego granicy wyrażającej się w określeniu wartości przedmiotu zaskarżenia, poniżej której w sprawach majątkowych skarga kasacyjna jest niedopuszczalna, pozbawiło skarżącego wynikającego z przepisu art. 45 Konstytucji prawa do sądu i wbrew przepisowi art. 77 ust. 2 Konstytucji zamknęło mu drogę sądową do dochodzenia naruszonych praw. Ponadto, zdaniem skarżącego, regulacja kodeksu postępowania cywilnego wprowadza niezgodną z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji dyskryminację w życiu społecznym, wyrażającą się niemożliwością obrony praw pracowniczych – prawa do wynagrodzenia. Uzależnienie dopuszczalności kontroli orzeczenia przez Sąd Najwyższy jedynie od wartości przedmiotu zaskarżenia stoi, zdaniem skarżącego, w sprzeczności z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą sprawiedliwości społecznej, zgodnie z którą różnicowanie sytuacji obywateli w zależności od ich statusu majątkowego jest niedopuszczalne. Skarżący zarzuca także wskazanemu przepisowi, iż uniemożliwia on Sądowi Najwyższemu sprawowanie kontroli nad sądami powszechnymi w zakresie orzekania, skarżącemu natomiast uniemożliwił kontrolę orzeczenia sądu drugiej instancji przez Sąd Najwyższy. Wyrokiem z 8 czerwca 2006 r. (sygn. akt VIII Pa 268/05), doręczonym pełnomocnikowi skarżącego 17 lipca 2006 r., Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach Wydział VIII oddalił apelację od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej Wydziału IV Pracy z 22 marca 2005 r. (sygn. akt IV P 879/03). W niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie przysługiwała. Postanowieniem z 12 lutego 2007 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Podstawą odmowy był brak wskazania naruszonego prawa konstytucyjnego. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym i dlatego naruszenie tego prawa nie może stanowić podstawy skargi konstytucyjnej. W zażaleniu skarżący podniósł, że Konstytucja gwarantuje prawo do sądowej kontroli aktów godzących w konstytucyjnie zagwarantowane wolności i prawa jednostek. Rozbieżność w orzecznictwie sądów powszechnych powinna, zdaniem skarżącego, dawać mu prawo dostępu do Sądu Najwyższego w celu jej usunięcia. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Skarga konstytucyjna jest szczególnym środkiem kontroli konstytucyjności prawa. Prawo do skargi konstytucyjnej przysługuje w sytuacji, gdy skarżący wskaże konstytucyjne wolności lub prawa naruszone zaskarżonym aktem normatywnym oraz określi sposób tego naruszenia. W przeciwnym razie Trybunał Konstytucyjny nie może rozpoznać merytorycznie skargi konstytucyjnej. W niniejszej sprawie skarżący wywodzi, że zaskarżony przepis ustawy pozbawia go prawa do sądu i zamyka mu drogę sądową do ochrony naruszonych praw. Naruszenie prawa do sądu ma polegać na tym, że „skarżący został pozbawiony dostępu do Sądu Najwyższego jedynie z uwagi na niską wartość przedmiotu zaskarżenia”. Konieczność zagwarantowania takiego dostępu skarżący uzasadnia występującą w jego sprawie rozbieżnością w orzecznictwie sądów powszechnych. Należy stwierdzić, że Konstytucja nie przyznaje skarżącemu ani żadnej innej osobie prawa dostępu do Sądu Najwyższego. Prawo takie nie ma charakteru konstytucyjnego. Trafnie na brak takiego prawa wskazał Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu. Również fakt występowania rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych nie daje podstaw do wyprowadzenia z przepisów Konstytucji publicznego podmiotowego prawa dostępu do Sądu Najwyższego (por. wyrok TK z 10 lipca 2000 r., SK 12/99, OTK ZU nr 5/2000, poz. 143). Ustrojodawca w sposób jednoznaczny wskazał, że gwarancją prawa do sprawiedliwego rozstrzygnięcia sprawy, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji, jest wyrażone w art. 78 Konstytucji prawo do zaskarżania orzeczeń. W postępowaniu sądowym prawo to wiąże się ściśle z wyrażoną w art. 176 Konstytucji przedmiotową zasadą dwuinstancyjności postępowania. Sprawa skarżącego została rozpoznana przez sąd w dwuinstancyjnym postępowaniu. Skarżący podnosi, że wynikający ze zbyt wąskiego zakresu przedmiotowego skargi kasacyjnej brak jednolitości orzecznictwa jest wadą systemu prawa, w efekcie powoduje naruszenie art. 183 Konstytucji. Abstrahując w tym miejscu od tego, w jakim stopniu przyjęty w Polsce model skargi kasacyjnej realizuje dyrektywę wyrażoną w art. 183 Konstytucji, należy stwierdzić, że przepis ten nie może być podstawą skargi konstytucyjnej. Zasada nadzoru Sądu Najwyższego nad działalnością sądów powszechnych w zakresie orzekania ma charakter przedmiotowy, tymczasem w myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji podstawą skargi konstytucyjnej mogą być wyłącznie konstytucyjne wolności i prawa człowieka będące publicznymi prawami podmiotowymi. Reasumując, należy stwierdzić, że prawo dostępu do Sądu Najwyższego nie jest prawem konstytucyjnym i nie może być dochodzone w trybie skargi konstytucyjnej. W trybie tym skarżący nie może też domagać się zbadania zgodności zaskarżonego przepisu ustawy z art. 183 Konstytucji, w tym ustalenia, czy art. 3982 § 1 k.p.c. jest źródłem rozbieżności w orzecznictwie sądów. Podstawą skargi konstytucyjnej nie może być też, sformułowany w skardze konstytucyjnej, zarzut naruszenia zasady równości. Konstytucja pozostawia w gestii ustawodawcy decyzję o wprowadzeniu skargi kasacyjnej oraz daje mu stosunkowo szeroki zakres swobody w jej ukształtowaniu. Na granice swobody ustawodawcy w tej materii wskazał Trybunał Konstytucyjny w zaskarżonym postanowieniu (por. wyrok TK z 31 marca 2005 r., SK 26/02, OTK ZU nr 3/A/2005, poz. 29). W ramach tej swobody mieści się określenie zasad dostępu do Sądu Najwyższego w oparciu o kryterium wagi sprawy, którego jednym z elementów jest wartość przedmiotu zaskarżenia. Zarzut skarżącego, że takie zróżnicowanie prowadzi do zróżnicowania obywateli w zależności od ich statusu majątkowego należy uznać za oczywiście bezzasadny. Wartość przedmiotu zaskarżenia nie wskazuje bezpośrednio na status majątkowy strony. Skarga konstytucyjna nie może zostać merytorycznie rozpoznana również z tego powodu, że zaskarżony przepis nie był podstawą wydanych w sprawie orzeczeń. Z art. 79 ust. 1 Konstytucji wynika, że przedmiotem skargi konstytucyjnej może być tylko taki przepis, który stanowił podstawę ostatecznego orzeczenia o prawach skarżącego. Niespełnienie tego wymogu uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie skargi konstytucyjnej, nawet gdyby podnoszone w niej zarzuty uprawdopodabniały naruszenie prawa skarżącego. Wymóg powyższy wynika wprost z Konstytucji i odstąpienie od niego przez Trybunał Konstytucyjny nie jest możliwe. Mając powyższe na względzie, należało orzec jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI