Ts 330/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw przez art. 49 § 1 k.p.k. w zakresie definicji pokrzywdzonego.
Skarżący Grzegorz K. wniósł skargę konstytucyjną kwestionując art. 49 § 1 k.p.k. w zakresie, w jakim ogranicza definicję pokrzywdzonego do osób, których dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone przez przestępstwo. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił naruszenia swoich praw, a status pokrzywdzonego zależy od przepisów prawa materialnego, a nie proceduralnego. Zażalenie skarżącego zostało odrzucone, ponieważ nie podważyło przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu.
Trybunał Konstytucyjny rozpoznał zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej wniesionej przez Grzegorza K. Skarżący kwestionował zgodność art. 49 § 1 Kodeksu postępowania karnego z Konstytucją, argumentując, że przepis ten zbyt wąsko definiuje pojęcie pokrzywdzonego, ograniczając je do osób, których dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. W jego ocenie, osoby, których dobro zostało naruszone pośrednio, nie mogły skorzystać z uprawnień pokrzywdzonego. Trybunał Konstytucyjny pierwotnie odmówił nadania skardze dalszego biegu, stwierdzając, że skarżący nie uprawdopodobnił naruszenia swoich konstytucyjnych praw i wolności. Podkreślono, że Konstytucja nie gwarantuje prawa do inicjowania postępowań w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego, a status pokrzywdzonego zależy od przepisów prawa materialnego (Kodeksu karnego), a nie proceduralnego. W zażaleniu pełnomocnik skarżącego zarzucił Trybunałowi błędne przypisanie zarzutów do przepisów Kodeksu karnego zamiast Kodeksu postępowania karnego oraz nieprawidłowe uznanie braku prawa do inicjowania postępowania karnego. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając zażalenie, uznał, że nie dostarcza ono argumentów podważających trafność pierwotnego postanowienia. Potwierdził, że o przyznaniu statusu pokrzywdzonego decydują przepisy prawa materialnego, a w tym przypadku postępowanie dotyczyło naruszenia przepisów Kodeksu karnego chroniących interes ogólny, a nie indywidualny. Podkreślono również, że Konstytucja nie gwarantuje prawa do inicjowania postępowań w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego. Trybunał odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia prawa do sądu i art. 2 Konstytucji, uznając je za nieskuteczne lub niedopuszczalne jako samodzielny wzorzec kontroli. W konsekwencji zażalenie zostało nie uwzględnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw. Status pokrzywdzonego zależy od przepisów prawa materialnego, a Konstytucja nie gwarantuje prawa do inicjowania postępowań w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego.
Uzasadnienie
Trybunał uznał, że o przyznaniu statusu pokrzywdzonego decydują przepisy prawa materialnego (k.k.), a nie proceduralnego (k.p.k.). Sprawa dotyczyła naruszenia przepisów k.k. chroniących interes ogólny. Ponadto, Konstytucja nie gwarantuje prawa do inicjowania postępowań w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Grzegorz K. | osoba_fizyczna | skarżący |
| pełnomocnik skarżącego | inne | pełnomocnik |
Przepisy (10)
Główne
k.p.k. art. 49 § 1
Kodeks postępowania karnego
Przepis ten definiuje pokrzywdzonego jako osobę, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo. Jego wykładnia, w połączeniu z przepisami k.k., decyduje o przyznaniu statusu pokrzywdzonego.
Pomocnicze
k.k. art. 270 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący fałszowania dokumentów, którego naruszenie w tej sprawie nie dawało skarżącemu statusu pokrzywdzonego z uwagi na ochronę interesu ogólnego.
k.k. art. 271 § 1
Kodeks karny
Przepis dotyczący używania fałszywych dokumentów, którego naruszenie w tej sprawie nie dawało skarżącemu statusu pokrzywdzonego z uwagi na ochronę interesu ogólnego.
ustawa o TK art. 36 § 4
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Reguluje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
ustawa o TK art. 49
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Reguluje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Wzorzec kontroli, który nie może stanowić samodzielnego podstawy skargi konstytucyjnej.
Konstytucja art. 45 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do sądu, powołane jako wzorzec kontroli.
Konstytucja art. 77 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji, powołane jako wzorzec kontroli.
Konstytucja art. 78
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji, powołane jako wzorzec kontroli.
Konstytucja art. 31 § 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ograniczenie konstytucyjnych praw i wolności, powołane jako wzorzec kontroli.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Status pokrzywdzonego zależy od przepisów prawa materialnego, a nie proceduralnego. Konstytucja nie gwarantuje prawa do inicjowania postępowań w sprawach ściganych z oskarżenia publicznego. Art. 2 Konstytucji nie może być samodzielnym wzorcem kontroli w skardze konstytucyjnej.
Odrzucone argumenty
Art. 49 § 1 k.p.k. ogranicza krąg pokrzywdzonych, naruszając prawa osób pośrednio dotkniętych przestępstwem. Brak możliwości uzyskania statusu pokrzywdzonego w postępowaniu przygotowawczym zamyka drogę do dochodzenia praw w postępowaniu cywilnym. Art. 2 Konstytucji, w związku z prawem do sądu, powinien być podstawą kontroli.
Godne uwagi sformułowania
o przyznaniu statusu pokrzywdzonego decyduje w pierwszym rzędzie ustalenie, jakie dobra prawne są chronione przez penalizację danego czynu Konstytucja nie gwarantuje osobie, która czuje się pokrzywdzona przestępstwem, prawa do inicjowania postępowania w sprawach przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego.
Skład orzekający
Piotr Tuleja
przewodniczący
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
sprawozdawca
Maria Gintowt-Jankowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia pokrzywdzonego w postępowaniu karnym oraz zakres kontroli konstytucyjnej skargi konstytucyjnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku bezpośredniego naruszenia dobra prawnego i specyfiki przepisów k.k. dotyczących interesu ogólnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia definicji pokrzywdzonego w postępowaniu karnym i jego praw, co jest istotne dla praktyków prawa karnego i procesowego.
“Kto jest pokrzywdzonym w polskim prawie? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia granice definicji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony242/3/B/2013 POSTANOWIENIE z dnia 25 czerwca 2013 r. Sygn. akt Ts 330/11 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Piotr Tuleja – przewodniczący Małgorzata Pyziak-Szafnicka – sprawozdawca Maria Gintowt-Jankowicz, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 kwietnia 2013 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Grzegorza K., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 30 listopada 2011 r. Grzegorz K. (dalej: skarżący) wniósł o zbadanie zgodności art. 49 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. Nr 89, poz. 555, ze zm.; dalej: k.p.k.) „w zakresie, w jakim wskazany przepis nakazuje wyłącznie definiowanie strony postępowania karnego – pokrzywdzonego, poprzez bezpośrednie naruszenie lub zagrożenie dobra prawnego przestępstwem, ograniczając tym samym status pokrzywdzonego osobom fizycznym i prawnym, których dobro zostało naruszone lub zagrożone pośrednio przez przestępstwo lub przestępstwo ma wpływ na ich sytuację prawną, majątkową, osobistą i procesową”, z art. 2, art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Skarżący stwierdził, że użycie w zaskarżonym przepisie pojęcia bezpośredniego naruszenia lub zagrożenia dobra prawnego przez przestępstwo, ogranicza krąg podmiotów mogących korzystać z uprawnień pokrzywdzonego w postępowaniu karnym. Zdaniem skarżącego niedookreśloność pojęcia pokrzywdzonego oraz jego wąskie rozumienie przez organy prowadzące postępowanie karne nie pozwalają osobom pośrednio dotkniętym przestępstwem na ochronę swoich praw na drodze sądowej, w szczególności przez zaskarżanie orzeczeń wydanych w postępowaniu przygotowawczym. Postanowieniem z 24 kwietnia 2013 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Powodem wydania takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, że skarżący nie uprawdopodobnił zarzutów naruszenia przez zaskarżony przepis swoich konstytucyjnych praw i wolności. Trybunał stwierdził, że żaden ze wskazanych przez skarżącego wzorców kontroli nie gwarantuje osobie pokrzywdzonej przestępstwem prawa do zainicjowania postępowania przygotowawczego oraz sądowego postępowania karnego. Ściganie przestępstw publicznoskargowych stanowi bowiem przede wszystkim zadanie organów państwa, zwłaszcza prokuratury i Policji. Trybunał wskazał również, że skarżący nie może powoływać się na naruszenie art. 78 Konstytucji, gdyż na gruncie tego przepisu tylko osoba dopuszczona do udziału w danym postępowaniu ma prawo zaskarżania wydanych w nim rozstrzygnięć. Przypomniał też, że art. 2 Konstytucji nie może stanowić samodzielnego wzorca kontroli w postępowaniu inicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej, gdyż nie gwarantuje konstytucyjnych praw i wolności. Ponadto Trybunał uznał, że nawet gdyby przyjąć, że skarżący zarzuca naruszenie przysługujących mu konstytucyjnych praw i wolności, to nie wynikałoby ono z zaskarżonego art. 49 § 1 k.p.k. Jak bowiem podkreślał Trybunał we wcześniejszych orzeczeniach, to przepisy o charakterze materialnym określają, jakie dobro prawne jest chronione przez penalizację danego czynu, i w konsekwencji decydują o przyznaniu określonej osobie statusu pokrzywdzonego. W niniejszej sprawie skarżący nie nabył zatem statusu pokrzywdzonego z uwagi na utrwaloną w orzecznictwie wykładnię art. 270 § 1 oraz art. 271 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.; dalej: k.k.) w związku z definicją pokrzywdzonego zawartą w zaskarżonym przepisie, nie zaś na podstawie samego art. 49 § 1 k.p.k. Trybunał uznał więc, że w tym wypadku niewystarczające było powołanie jako przedmiotu kontroli konstytucyjności jedynie art. 49 § 1 k.p.k. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł pełnomocnik skarżącego. Zdaniem pełnomocnika Trybunał niesłusznie przyjął, że sformułowane w skardze zarzuty w istocie dotyczą treści art. 270 § 1 i art. 271 § 1 k.k., nie zaś zakwestionowanego art. 49 § 1 k.p.k. Stwierdził, że art. 49 § 1 k.p.k. został w skardze konstytucyjnej zaskarżony jedynie w zakresie, w jakim ogranicza definicję pokrzywdzonego do osób, których dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo, oraz że skarżący wyraźnie wskazał w zakresie zaskarżenia art. 270 § 1 k.k. Pełnomocnik skarżącego podkreślił, że to art. 49 § 1 k.p.k. zamyka drogę do uzyskania statusu pokrzywdzonego podmiotom, których dobro prawne zostało naruszone przestępstwem w sposób pośredni. Jego zdaniem, gdyby art. 49 § 1 k.p.k. został sformułowany w sposób umożliwiający uzyskanie statusu pokrzywdzonego również osobom, których dobro prawne zostało naruszone w sposób pośredni, to skarżący mógłby uzyskać taki status także w wypadku przestępstw określonych w art. 270 § 1 i art. 271 § 1 k.k. Ponadto w zażaleniu zarzucił nieprawidłowe przyjęcie przez Trybunał, że osobie pokrzywdzonej przestępstwem nie przysługuje prawo do zainicjowania postępowania karnego. Jak podkreślił, założenie to jest błędne, gdyż w wielu wypadkach kwestie karne mają wpływ na rozstrzygnięcia sądów cywilnych, które odmawiają badania okoliczności związanych z odpowiedzialnością karną. Powoduje to, że pokrzywdzony przestępstwem nie ma możliwości dowodzenia swoich twierdzeń w postępowaniu cywilnym. Skutkuje także brakiem kontroli obywatelskiej nad sprawowaniem wymiaru sprawiedliwości. Pełnomocnik skarżącego zwrócił także uwagę na to, że art. 2 Konstytucji został w skardze powołany jako wzorzec kontroli pozostający w związku z prawem do sądu wynikającym z art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji. Jego zdaniem Trybunał nieprawidłowo uznał więc, że zarzut naruszenia tego przepisu nie może być przedmiotem rozpoznania w postępowaniu inicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy wydając zaskarżone postanowienie, prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Oznacza to, że Trybunał Konstytucyjny poddaje analizie zarzuty zażalenia, które mogą podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego postanowienia, i do tego ogranicza rozpoznanie tego środka odwoławczego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego wniesione w niniejszej sprawie zażalenie nie dostarcza żadnych argumentów, które podałyby w wątpliwość przesłanki odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej przedstawione w postanowieniu z 24 kwietnia 2013 r. Nie znajduje podstaw w szczególności zarzut niesłusznego przyjęcia przez Trybunał, że sformułowane przez skarżącego zarzuty są związane przede wszystkim z wykładnią art. 270 § 1 i art. 271 § 1 k.k. w związku z zaskarżonym przepisem, nie zaś z samym art. 49 § 1 k.p.k. Jak bowiem Trybunał prawidłowo zauważył w zaskarżonym postanowieniu, o przyznaniu statusu pokrzywdzonego decyduje w pierwszym rzędzie ustalenie, jakie dobra prawne są chronione przez penalizację danego czynu. Ustalenie to determinują przepisy prawa materialnego określające znamiona tego czynu (zob. postanowienie TK z 7 kwietnia 2009 r., Ts 4/08, OTK ZU nr 2/B/2010, poz. 76). Dopiero w następnej kolejności można oceniać pośredni lub bezpośredni charakter naruszenia tych dóbr. Jak wynika z treści orzeczeń wydanych w sprawie skarżącego, odmowa przyznania mu statusu pokrzywdzonego w postępowaniu przygotowawczym była związana ze stwierdzeniem, że postępowanie to dotyczyło naruszenia art. 270 § 1 i art. 271 § 1 k.k., a więc przepisów chroniących interes ogólny (wiarygodność dokumentów, a także pośrednio prawidłowość funkcjonowania organów wymiaru sprawiedliwości i pewność obrotu prawnego),nie zaś interes indywidualnych osób. Skarżący niesłusznie wiąże więc naruszenie swoich praw jedynie z przesłanką bezpośredniości naruszenia dobra prawnego sformułowaną w art. 49 § 1 k.p.k., a nie z utrwaloną wykładnią przepisów k.k. w związku z zakwestionowanym przepisem. Trybunał zasadnie stwierdził w zaskarżonym postanowieniu, że stanowi to samodzielną przesłankę odmowy nadania skardze dalszego biegu. Niesłuszne są też zarzuty zażalenia dotyczące naruszenia przez zaskarżony przepis prawa do sądu. Jak słusznie stwierdził Trybunał w postanowieniu z 24 kwietnia 2013 r., Konstytucja nie gwarantuje osobie, która czuje się pokrzywdzona przestępstwem, prawa do inicjowania postępowania w sprawach przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. Funkcję ścigania takich przestępstw realizuje bowiem państwo (zob. wyrok TK z 25 września 2012 r., SK 28/10, OTK ZU nr 8/A/2012, poz. 96 i cytowane tam orzecznictwo). Nie można więc przyjąć, że brak możliwości uzyskania statusu pokrzywdzonego w postępowaniu przygotowawczym, a w konsekwencji uprawnienia do zaskarżenia rozstrzygnięć o odmowie wszczęcia śledztwa przez prokuratora, naruszył konstytucyjne prawa skarżącego. Trybunał zauważa ponadto, że w zażaleniu skarżący jedynie ogólnie stwierdził, iż niemożność zainicjowania postępowania karnego może skutkować zamknięciem mu drogi do dochodzenia swoich praw w postępowaniu cywilnym. Nie wskazał jednak, w jaki sposób droga jest ograniczona ani z jakich norm prawnych – jego zdaniem – to wynika. Trybunał uznaje więc, że także te argumenty nie podważają prawidłowości ustaleń przyjętych za podstawę odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Ponadto w postanowieniu z 24 kwietnia 2013 r. Trybunał prawidłowo stwierdził, że skarżący wskazał art. 2 Konstytucji jako samodzielny wzorzec kontroli zakwestionowanego przepisu. Zarówno z petitum, jak i uzasadnienia skargi konstytucyjnej wyraźnie wynika, że zarzut naruszenia wynikających z art. 2 Konstytucji zasad prawidłowej legislacji oraz zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa został przez skarżącego sformułowany jako niezależny (równoległy) wobec zarzutu naruszenia prawa do sądu (art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji) oraz prawa do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji). Trybunał słusznie uznał zatem, że w tym zakresie skarga konstytucyjna jest niedopuszczalna z uwagi na sformułowanie zarzutu naruszenia przepisu, który nie stanowi źródła konstytucyjnych praw i wolności. W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia wniesionego na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI