Ts 212/10

Trybunał Konstytucyjny2010-11-04
SAOSinneprawo konstytucyjneŚredniakonstytucyjny
dwuinstancyjnośćk.p.c.sąd drugiej instancjikontrola orzeczeńTrybunał Konstytucyjny

Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej art. 386 § 1 k.p.c., uznając zarzuty naruszenia prawa do dwuinstancyjności za oczywiście bezzasadne.

Skarżący Józef M. zarzucił art. 386 § 1 k.p.c. naruszenie prawa do dwuinstancyjności postępowania sądowego, twierdząc, że sąd drugiej instancji nie powinien móc orzekać co do istoty sprawy bez możliwości dalszej kontroli. Trybunał Konstytucyjny uznał te zarzuty za oczywiście bezzasadne, wyjaśniając, że dwuinstancyjność polega na możliwości kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji przez sąd drugiej instancji, a nie na zakazie reformatoryjnego orzekania przez sąd odwoławczy.

W niniejszej sprawie Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał skargę konstytucyjną Józefa M. dotyczącą zgodności art. 386 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) z art. 78 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący zarzucił, że przepis ten, zezwalając sądowi odwoławczemu na orzekanie co do istoty sprawy i tym samym kreowanie odmiennego stosunku prawnego bez możliwości oceny prawidłowości tego rozstrzygnięcia, narusza prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Skarga była związana z wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 18 maja 2010 r. (sygn. akt III Ca 309/10), który zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach i oddalił powództwo skarżącego. Trybunał Konstytucyjny, powołując się na art. 79 ust. 1 Konstytucji, podkreślił, że warunkiem rozpoznania skargi jest wykazanie naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności. W ocenie Trybunału, zarzuty skarżącego były oczywiście bezzasadne, ponieważ opierały się na błędnym rozumieniu zasady dwuinstancyjności. Zasada ta oznacza możliwość kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji przez sąd drugiej instancji, a nie zakaz reformatoryjnego orzekania przez sąd odwoławczy czy konieczność dwukrotnego badania każdego ustalenia. Trybunał przywołał własne orzecznictwo, zgodnie z którym orzeczenie sądu odwoławczego oparte na odmiennych ustaleniach jest nadal orzeczeniem sądu drugiej instancji. W związku z tym, Trybunał odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty te są oczywiście bezzasadne.

Uzasadnienie

Zasada dwuinstancyjności oznacza możliwość kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji przez sąd drugiej instancji, a nie zakaz reformatoryjnego orzekania przez sąd odwoławczy czy konieczność dwukrotnego badania każdego ustalenia. Orzeczenie sądu odwoławczego oparte na odmiennych ustaleniach jest nadal orzeczeniem sądu drugiej instancji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Józef M.osoba_fizycznaskarżący

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 386 § § 1

Ustawa – Kodeks postępowania cywilnego

Przepis zezwala sądowi odwoławczemu na orzekanie co do istoty sprawy, co jest zgodne z zasadą dwuinstancyjności.

Pomocnicze

Konstytucja art. 78

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Wzór kontroli, uznany za nieprawidłowo dobrany do oceny orzeczenia sądu drugiej instancji.

Konstytucja art. 176 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Wzór kontroli, uznany za nieprawidłowo dobrany do oceny orzeczenia sądu drugiej instancji.

u.o.TK art. 49

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

u.o.TK art. 36 § ust. 3

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zasada dwuinstancyjności nie wyklucza reformatoryjnego orzekania przez sąd drugiej instancji. Orzeczenie sądu odwoławczego oparte na odmiennych ustaleniach jest nadal orzeczeniem sądu drugiej instancji. Wzorce kontroli konstytucyjnej (art. 78 i 176 ust. 1 Konstytucji) nie zostały prawidłowo dobrane do oceny sytuacji prawnej skarżącego.

Odrzucone argumenty

Art. 386 § 1 k.p.c. narusza prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowego poprzez umożliwienie sądowi drugiej instancji orzekania co do istoty sprawy bez możliwości dalszej kontroli.

Godne uwagi sformułowania

zarzuty muszą być uznane za oczywiście bezzasadne błędnym rozumieniu istoty zasady dwuinstancyjności Dwuinstancyjność oznacza więc postulat dwukrotnej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz kontroli prawidłowości stanowiska zajętego przez sąd pierwszej instancji. Nie oznacza zaś, wbrew stanowisku skarżącego, konieczności dwukrotnego badania każdego ustalenia dokonanego przez sąd w trakcie postępowania, w szczególności ustaleń podjętych przez sąd odwoławczy.

Skład orzekający

Adam Jamróz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego w kontekście reformatoryjnego orzekania przez sąd drugiej instancji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji skargi konstytucyjnej i interpretacji przepisów k.p.c. w kontekście konstytucyjnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie wyjaśnia fundamentalną zasadę dwuinstancyjności postępowania sądowego, co jest istotne dla praktyków prawa, choć samo rozstrzygnięcie nie jest zaskakujące.

Czy sąd drugiej instancji może zmienić wyrok bez możliwości dalszej kontroli? Wyjaśnia Trybunał Konstytucyjny.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE z dnia 4 listopada 2010 r. Sygn. akt Ts 212/10 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Adam Jamróz, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Józefa M. w sprawie zgodności: art. 386 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.) z art. 78 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 28 sierpnia 2010 r. Józef M. (dalej: skarżący) zarzucił, że art. 386 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296, ze zm.; dalej: k.p.c.) jest niezgodny z art. 78 w związku z art. 176 ust. 1 Konstytucji. W ocenie skarżącego, zaskarżony przepis, w części zezwalającej sądowi odwoławczemu orzekać co do istoty sprawy i tym samym kreować odmienny stosunek prawny przy jednoczesnym braku możliwości oceny prawidłowości podjętego rozstrzygnięcia, narusza prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Skarga konstytucyjna została wniesiona w związku z następującą sprawą. Wyrokiem z 18 maja 2010 r. (sygn. akt III Ca 309/10) Sąd Okręgowy w Gliwicach – III Wydział Cywilny Odwoławczy na skutek apelacji obu stron postępowania zainicjowanego przez skarżącego, zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach z 20 stycznia 2010 r. (sygn. akt I C 1180/06), między innymi oddalając powództwo skarżącego. Powyższe orzeczenie zostało doręczone skarżącemu 11 czerwca 2010 r. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji warunkiem merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest wykazanie przez skarżącego, że w związku z wydaniem przez organ władzy publicznej ostatecznego orzeczenia na podstawie zakwestionowanego w skardze aktu normatywnego, doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu praw lub wolności o charakterze konstytucyjnym. Uprawdopodobnienie przez skarżącego naruszenia jego konstytucyjnych praw lub wolności stanowi przesłankę konieczną dla uznania dopuszczalności skargi konstytucyjnej. W tym stanie rzeczy Trybunał Konstytucyjny zobowiązany był zbadać, czy istotnie w niniejszej sprawie doszło do naruszenia wskazanych przez skarżącego praw konstytucyjnych, w szczególności zaś, czy naruszone zostało prawo do dwuinstancyjnego postępowania sądowego, rozumiane – na tle sformułowanych w skardze zarzutów – jako możliwość wydania przez sąd drugiej instancji orzeczenia reformatoryjnego przy jednoczesnym braku instrumentów jego kontroli. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zarzuty sformułowane przez skarżącego muszą być uznane za oczywiście bezzasadne. Ich istota związana jest z domniemanym naruszeniem prawa do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy przez zamknięcie możliwości zakwestionowania rozstrzygnięcia sądu drugiej instancji, w sytuacji, w której sąd ten dokonał odmiennych ustaleń faktycznych i na nich oparł swe rozstrzygnięcie. Wskazać więc należy, że zaprezentowane w skardze ujęcie praw wywodzonych z treści art. 78 oraz art. 176 ust. 1 Konstytucji opiera się na błędnym rozumieniu istoty zasady dwuinstancyjności postępowania sądowego. Treścią powyższej zasady jest bowiem takie zorganizowanie procedury sądowej, by rozstrzygnięcie podejmowane przez sąd w pierwszej instancji mogło podlegać kontroli w postępowaniu przed sądem drugiej instancji (zob. komentarz do art. 176, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, pod red. L. Garlickiego, tom IV, s. 4, Warszawa 2005). Dwuinstancyjność oznacza więc postulat dwukrotnej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz kontroli prawidłowości stanowiska zajętego przez sąd pierwszej instancji. Nie oznacza zaś, wbrew stanowisku skarżącego, konieczności dwukrotnego badania każdego ustalenia dokonanego przez sąd w trakcie postępowania, w szczególności ustaleń podjętych przez sąd odwoławczy. Orzekanie w drugiej instancji przede wszystkim ma na celu kontrolę prawidłowości pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia. Dwuinstancyjność pozwala oczywiście także na zmianę orzeczenia sądu pierwszej instancji i rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty, a w tym również na zmianę ustaleń sądu pierwszej instancji. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 marca 2003 r. (SK 8/02, OTK ZU nr 3/A/2003, poz. 20): „nie sposób uznać, że orzeczenie sądu odwoławczego oparte na ustaleniach odmiennych od ustaleń sądu niższej instancji staje się z tego powodu orzeczeniem pierwszoinstancyjnym, od którego nie przysługuje środek odwoławczy. Jeśli sąd odwoławczy, kontrolując orzeczenie sądu niższej instancji i oceniając materiał dowodowy zebrany w postępowaniu, poprawia dostrzeżone błędy, to z istoty rzeczy zawsze wydaje orzeczenie jako sąd II instancji. Przyjęcie założenia, iż sąd apelacyjny staje się – choćby w ograniczonym zakresie – sądem pierwszej instancji, skutkowałoby swego rodzaju trójinstancyjnością postępowania, bowiem od jego orzeczenia przysługiwać by musiał jakiś środek zaskarżenia – swoista apelacja od wyroku apelacyjnego”. W świetle powyższego oczywiste jest więc, że orzeczenie Sądu Okręgowego w Gliwicach jest w niniejszej sprawie orzeczeniem zapadłym w drugiej instancji, a tym samym uznać również należy, że ani art. 78, ani art. 176 ust. 1 Konstytucji nie mogą mieć zastosowania do oceny tego stanu rzeczy, bowiem – jako wzorce kontroli – nie zostały prawidłowo dobrane. Zarzuty skarżącego uznać więc należy w tym zakresie za oczywiście bezzasadne. Tym samym, na podstawie art. 49 w zw. z art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.), należało orzec jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI