Ts 212/05

Trybunał Konstytucyjny2006-04-12
SAOSinnekontrola konstytucyjnościWysokakonstytucyjny
przewlekłość postępowaniaprawo do sąduTrybunał Konstytucyjnyustawa o skardze na przewlekłośćpostępowanie administracyjnepostępowanie sądoweluka prawnadopuszczalność skargi

Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej ustawy o skardze na naruszenie prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, uznając, że zarzuty skarżącego dotyczą braku regulacji, a nie niezgodności istniejących przepisów z Konstytucją.

Skarżący konstytucyjnie zakwestionował ustawę o skardze na naruszenie prawa do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki, zarzucając jej niezgodność z art. 9 i 176 Konstytucji. Główny zarzut dotyczył braku możliwości uwzględnienia okresu postępowania przed organami administracyjnymi w ramach przewlekłości sądowej oraz braku możliwości odwołania od orzeczenia NSA. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, wskazując, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych przez zakwestionowany akt normatywny, a jego zarzuty dotyczą luk prawnych i braku regulacji, co nie jest przedmiotem skargi konstytucyjnej.

Skarżący Z.K. wniósł skargę konstytucyjną, kwestionując ustawę z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki. Zarzucił niezgodność tej ustawy z art. 9 i 176 Konstytucji RP. Główny zarzut skarżącego dotyczył faktu, że ustawa ta nie przewiduje możliwości uwzględnienia okresu postępowania przed organami administracyjnymi w ramach oceny przewlekłości postępowania sądowego. Ponadto, skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 176 Konstytucji poprzez brak możliwości odwołania się od orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził przewlekłość postępowania przed WSA. W odpowiedzi na wezwanie do uzupełnienia braków, skarżący doprecyzował, że jego zarzut polega na uniemożliwieniu zaliczenia postępowania administracyjnego do okresu przewlekłości, co jest niezgodne z art. 9 Konstytucji, a brak środka odwoławczego narusza art. 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny, po wstępnym rozpoznaniu, postanowił odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Uzasadnienie opierało się na stwierdzeniu, że skarga nie spełnia wymogów formalnych i merytorycznych. Trybunał podkreślił, że przedmiotem skargi konstytucyjnej mogą być jedynie przepisy stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia, które naruszają konstytucyjne wolności lub prawa skarżącego. Zarzuty skarżącego dotyczyły braku określonej regulacji prawnej (luki prawnej), a nie niezgodności istniejącego aktu normatywnego z Konstytucją. Trybunał przypomniał, że nie jest kompetentny do orzekania w sprawach zaniechań prawodawczych ani do zobowiązywania ustawodawcy do wydania nowych przepisów. Ponadto, zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji został uznany za bezzasadny, gdyż skarżący odnosił go do braku regulacji, a nie do działania organów władzy. Zarzut naruszenia art. 176 Konstytucji również nie został uwzględniony, ponieważ skarżący nie wykazał konkretnego naruszenia przysługującego mu prawa ani wolności, a norma ta nie jest bezpośrednio elementem gwarancji prawa do sądu. Trybunał zaznaczył, że przedmiotem regulacji ustawy jest przewlekłość postępowania sądowego, a nie administracyjnego, co czyni zarzut skarżącego opartego na niezrozumieniu zakresu przedmiotowego ustawy. Dodatkowe wzorce kontroli (art. 2 i 9 Konstytucji) wskazane po terminie nie mogły być uwzględnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, skarga konstytucyjna nie spełnia przesłanek dopuszczalności. Zarzuty skarżącego dotyczą braku regulacji prawnej, a nie niezgodności istniejącego aktu normatywnego z Konstytucją.

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że zarzuty skarżącego dotyczą luk prawnych i braku określonych regulacji, a nie niezgodności istniejących przepisów z Konstytucją. Trybunał nie jest kompetentny do orzekania w sprawach zaniechań prawodawczych. Ponadto, skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych przez zakwestionowany akt normatywny, a zarzuty dotyczące art. 7 i 176 Konstytucji zostały uznane za bezzasadne lub oparte na niezrozumieniu zakresu ustawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Z.K.osoba_fizycznaskarżący

Przepisy (7)

Główne

u.s.n.p.

Ustawa o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki

Przedmiotem regulacji jest przewlekłość postępowania sądowego, a nie administracyjnego. Ustawa nie przewiduje uwzględniania okresu postępowania przed organami administracyjnymi.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 9

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada legalizmu, odniesiona przez skarżącego do braku regulacji, a nie do działania organów władzy.

Konstytucja RP art. 176 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada co najmniej dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Skarżący nie wykazał naruszenia przysługującego mu prawa ani wolności z tego przepisu.

Konstytucja RP art. 78

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji. Skarżący lakonicznie nawiązał do tego przepisu, nie uzasadniając naruszenia.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada demokratycznego państwa prawnego. Wskazana po terminie jako dodatkowy wzorzec kontroli.

u.TK art. 47 § 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Wymóg dokładnego określenia zakwestionowanego aktu normatywnego.

Konstytucja RP art. 79 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Warunek merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej - wykazanie naruszenia wolności lub praw konstytucyjnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zarzuty skarżącego dotyczą luk prawnych, a nie niezgodności istniejącego aktu normatywnego z Konstytucją. Trybunał Konstytucyjny nie jest kompetentny do orzekania w sprawach zaniechań prawodawczych. Skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych przez zakwestionowany akt normatywny. Zarzuty dotyczące art. 7 i 176 Konstytucji są bezzasadne lub oparte na niezrozumieniu zakresu ustawy. Ustawa dotyczy przewlekłości postępowania sądowego, a nie administracyjnego.

Odrzucone argumenty

Ustawa o skardze na przewlekłość narusza art. 9 i 176 Konstytucji. Należy uwzględniać okres postępowania przed organami administracyjnymi w ocenie przewlekłości. Brak możliwości odwołania od orzeczenia NSA narusza prawo do sądu.

Godne uwagi sformułowania

Trybunał Konstytucyjny pełni rolę „ustawodawcy negatywnego”, natomiast nie ma on kompetencji prawotwórczych. Przedmiotem postępowania przed TK może być akt normatywny, a nie fakt braku aktu normatywnego określonej treści. Zarzuty nie mogą polegać na wskazaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę.

Skład orzekający

Andrzej Mączyński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu kognicji Trybunału Konstytucyjnego w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej, w szczególności w zakresie dopuszczalności zarzutów dotyczących luk prawnych i zaniechań prawodawczych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury skargi konstytucyjnej i zarzutów wobec ustawy o przewlekłości.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje kluczowe ograniczenia Trybunału Konstytucyjnego i zasady dopuszczalności skargi konstytucyjnej, co jest istotne dla prawników procesowych.

Czy Trybunał Konstytucyjny może nakazać stworzenie nowego prawa? Sprawa Z.K. wyjaśnia granice jego działania.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
726/II/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 12 kwietnia 2006 r. Sygn. akt Ts 212/05 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Andrzej Mączyński, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Z.K., w sprawie zgodności: ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843) z art. 9 i art. 176 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 1 grudnia 2005 r. zarzucono niezgodność ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki (Dz. U. Nr 179, poz. 1843) z art. 9 i art. 176 Konstytucji. Skarga konstytucyjna została wniesiona w sytuacji, gdy Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 19 września 2005 r. (sygn. II OPP 60/05) stwierdził przewlekłość postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w sprawie skarżącego. Skarżący zarzucił, że zaskarżona w całości przez niego ustawa nie przewiduje możliwości uwzględnienia okresu postępowania przed organami administracyjnymi, których decyzje były podstawą skierowania sprawy do sądu do okresu przewlekłości postępowania. Naruszenie art. 176 Konstytucji polega – zdaniem skarżącego – na tym że ustawodawca nie zapewnił prawa odwołania się od orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ponadto w piśmie procesowym z 30 stycznia 2006 r., stanowiącym odpowiedź na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi konstytucyjnej, skarżący stwierdził, że nie może wskazać w zaskarżonej ustawie przepisu niezgodnego z Konstytucją, ponieważ zarzut skarżącego polega na uniemożliwieniu zaliczenia postępowania przed organami administracji do okresu przewlekłości. Zdaniem skarżącego rozwiązanie to jest niezgodne z art. 9 Konstytucji. Skarżący podkreślił, że brak środka odwoławczego uniemożliwia wyegzekwowanie jego prawa, co jest niezgodne z art. 2 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji warunkiem merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest wykazanie przez skarżącego, że w związku z wydaniem przez organ władzy publicznej ostatecznego orzeczenia, którego podstawę stanowi zakwestionowany w skardze akt normatywny, doszło do naruszenia przysługujących skarżącemu wolności lub praw o randze konstytucyjnej. Zatem przedmiotem skargi konstytucyjnej mogą być jedynie przepisy stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia dotyczącego skarżącego, które naruszają konstytucyjne wolności lub prawa podmiotowe przysługujące skarżącemu. Art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjny do warunków którym odpowiadać musi skarga konstytucyjna zalicza „dokładne określenie” zakwestionowanego aktu normatywnego. Wymaganie „dokładne” rozumieć należy jako powinność wskazania tego przepisu lub przepisów zakwestionowanego aktu normatywnego, które stanowiły podstawę tego rozstrzygnięcia, z którym skarżący łączy naruszenie swoich wolności lub praw. Chodzi przy tym o te przepisy, których treść miała wpływ na treść rozstrzygnięcia wydanego w sprawie skarżącego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez zaskarżoną ustawę art. 7 Konstytucji podkreślić należy, że treść zawartej w nim zasady legalizmu sprowadza się do nałożenia na organy władzy publicznej obowiązku działania „na podstawie i w granicach prawa”. Działania tych organów, zgodnie z art. 7 Konstytucji, są wyznaczone przez prawo, w którym winna być zawarta zarówno podstawa działania jak też zakreślone jego granice. W dotychczasowym orzecznictwie Trybunału zasada legalizmu wiązana była najczęściej z zakazem domniemywania kompetencji organu państwowego, jak też zakazem naruszeń prawa przez organ państwowy w toku procesu prawotwórczego (np. orzeczenia z: 20 października 1986 r., P. 2/86; 19 października 1993 r., K. 14/92; 15 marca 1995 r., K. 1/95 i 15 lipca 1996 r., U. 3/96 oraz uchwała z 10 maja 1994 r., W. 7/94). Z treści uzasadnienia skargi konstytucyjnej wynika, że art. 7 Konstytucji odnoszony jest przez skarżącego jako wzorzec konstytucyjny nie do oceny działania ustawodawcy, lecz do braku określonej regulacji prawnej. Zarzut naruszenia zasady legalizmu wiązany jest bowiem nie z brakiem kompetencji prawotwórczej ani z naruszeniem przez ustawodawcę trybu uchwalenia ustawy, lecz z zaniechaniem wydania przez ustawodawcę regulacji prawnych, o których wspomina skarżący. W konsekwencji uznać należy, iż podnoszony przez skarżącego zarzut naruszenia art. 7 Konstytucji jest w tym zakresie oczywiście bezzasadny. Niezależnie od tego zasada wyrażona w art. 7 Konstytucji nie jest podstawą wolności ani praw podmiotowych. Zdaniem Trybunału, wniesiona skarga konstytucyjna nie spełnia przesłanek warunkujących jej dopuszczalność także gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 176 ust. 1 Konstytucji, wyrażającego zasadę co najmniej dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Skarżący, poza ogólnym stwierdzeniem, nie wskazał bowiem przysługującego mu na podstawie tego przepisu prawa lub wolności ani sposobu jego naruszenia. Nie ulega wątpliwości, że norma art. 176 ust. 1 Konstytucji stanowi istotne wzmocnienie prawa do sądu, jednakże nie jest ono bezpośrednio elementem gwarancji tego prawa (zob. wyroki TK z: 8 grudnia 1998 r., K. 41/97, OTK ZU nr 7/1998, poz. 117; 10 lipca 2000 r., SK 12/99, OTK ZU nr 5/2000, poz. 143). Przedmiotem uprawnienia mieszczącego się w zakresie prawa do sądu jest „rozpatrzenie sprawy przez sąd”, natomiast prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w I instancji zapewnia instancyjną kontrolę procesu decyzyjnego związanego z pierwszym rozstrzygnięciem podjętym w sprawie. Prawo to wywodzone być winno jednak w pierwszym rzędzie z art. 78 Konstytucji. Zgodnie z tym przepisem, każda ze stron ma prawo zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji. To prawo nie ma jednak charakteru absolutnego i może doznawać ograniczeń przewidzianych w ustawie (art. 78 zd. 2 Konstytucji). Nawiązanie do tego unormowania w treści skargi konstytucyjnej jest nader lakoniczne. Skarżący w żaden sposób nie uzasadnia, dlaczego wyłączenie zaskarżalności orzeczeń wydawanych na podstawie przepisów ustawy, narusza art. 176 Konstytucji, jak również nie wskazuje innych przepisów konstytucyjnych, które mogłyby mieć w tej sytuacji zastosowanie, w szczególności zaś art. 78 Konstytucji. Niezależnie od wskazanych powyżej przyczyn niedopuszczalności nadania biegu skardze konstytucyjnej podkreślić należy, że istota zarzutów skarżącego wiąże się z istniejącą w przekonaniu skarżącego swoistą luką prawodawczą, polegającą na braku określonej regulacji ustawowej. W związku z tym przypomnieć trzeba, że tak sformułowane zarzuty nie mogą stanowić podstawy skargi konstytucyjnej. Zarzut braku regulacji prawnej (luki prawnej) uniemożliwiającej zaliczenie okresu postępowania przed organami administracyjnymi do okresu przewlekłości oraz brak instancji odwoławczej nie może być rozpoznany przez Trybunał Konstytucyjny w trybie skargi konstytucyjnej, gdyż przedmiotem postępowania przed TK może być akt normatywny, a nie fakt braku aktu normatywnego określonej treści. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wypowiadał się w kwestii niedopuszczalności składania skarg konstytucyjnych na zaniechanie prawodawcze. Zadaniem Trybunału Konstytucyjnego jest bowiem orzekanie w sprawach zgodności z Konstytucją aktów normatywnych, w celu wyeliminowania z systemu prawnego norm niezgodnych z normami mającymi wyższą rangę w hierarchicznie zbudowanym systemie prawnym. Trybunał Konstytucyjny pełni rolę „ustawodawcy negatywnego”, natomiast nie ma on kompetencji prawotwórczych (por. postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z: 27 stycznia 1998 r., Ts 1/98, OTK ZU nr 2/1998, poz. 22; 30 czerwca 1998 r., Ts 83/98, OTK ZU nr 5/1998, poz. 80); nie może także zobowiązywać organów władzy ustawodawczej do wydania aktu normatywnego, nawet gdy potrzeba jego wydania wynika z Konstytucji lub umowy międzynarodowej. Konkluzja taka wynika zarówno z art. 188 pkt 1-3, jak i z art. 79 ust. 1 Konstytucji. Trybunał Konstytucyjny władny jest dokonywać oceny ustanowionych przez prawodawcę norm prawnych z punktu widzenia ich zgodności z normami hierarchicznie wyższymi, a w jej konsekwencji – pozbawiać mocy obowiązującej normy niekonstytucyjne. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego formułowano też pogląd, iż „zarzuty nie mogą polegać na wskazaniu, że przepis nie zawiera konkretnej regulacji, której istnienie zadowalałoby wnioskodawcę” (zob. wyrok z 19 listopada 2001 r., K 3/00, OTK ZU nr 8/2001, poz. 251). Wskazywana przez skarżącego luka, o której mowa w skardze konstytucyjnej, nie może być przedmiotem oceny w postępowaniu mającym na celu stwierdzenie niekonstytucyjności norm prawnych. Zauważyć należy także, że przedmiotem regulacji zawartej w kwestionowanej w całości ustawie jest przewlekłość postępowania sądowego, a nie przewlekłość postępowania przed wszystkimi organami władzy, w tym przed organami administracji. Zarzut skarżącego odnoszący się do wyłączenia z okresu przewlekłości sądowej czasu postępowania przed organami administracyjnymi polega więc na niezrozumieniu zakresu przedmiotowego zaskarżonej regulacji i z tego powodu musi zostać uznany za oczywiście bezzasadny. Na koniec zauważyć należy, że wskazane w piśmie procesowym z 30 stycznia 2006 r. dodatkowe wzorce kontroli, a mianowicie art. 2 i art. 9 Konstytucji, nie mogą być uznane za dopuszczalne wzorce kontroli w niniejszej sprawie ze względu na fakt, że ich wskazanie nastąpiło po upływie ustawowego terminu 3 miesięcy od doręczenia skarżącemu ostatecznego orzeczenia w sprawie. Nadto żaden z tych przepisów nie może stanowić samodzielnego wzorca kontroli konstytucyjnej sprawowanej w postępowaniu zainicjowanym wniesieniem skargi konstytucyjnej. W tym stanie rzeczy należy odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej.