Ts 205/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych na wcześniejszych etapach postępowania.
Skarżący K.B. wniósł skargę konstytucyjną kwestionując przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i ustawy o realizacji inwestycji w zakresie ustalania odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość pod inwestycję drogową. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że skarżący nie określił sposobu naruszenia swoich praw konstytucyjnych, gdyż na wcześniejszych etapach postępowania nie kwestionował wysokości odszkodowania, a jedynie domagał się nieruchomości zamiennej. Po rozpoznaniu zażalenia na to postanowienie, Trybunał uznał je za prawidłowe i nie uwzględnił zażalenia, wskazując na subsydiarny charakter skargi konstytucyjnej i zaniedbania skarżącego.
Skarżący K.B. wniósł skargę konstytucyjną zarzucając niezgodność przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych z Konstytucją RP i protokołem nr 1 do EKPC. Kwestionowane przepisy miały stanowić podstawę do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość przeznaczoną na inwestycję drogową, przewidując jedynie wartość rynkową nieruchomości bez uwzględnienia innych elementów składających się na słuszne odszkodowanie. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z dnia 16 maja 2013 r. odmówił nadania skardze dalszego biegu, ponieważ skarżący nie określił sposobu naruszenia swoich konstytucyjnych praw, co jest wymogiem formalnym. Trybunał ustalił, że na etapie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego skarżący domagał się ekwiwalentu w postaci nieruchomości zamiennej, nie kwestionując wysokości odszkodowania pieniężnego. Na powyższe postanowienie wpłynęło zażalenie pełnomocnika skarżącego oraz pismo samego skarżącego. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając zażalenie, stwierdził, że postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu jest prawidłowe. Podkreślono, że skarżący nie kwestionował sposobu wyceny ani wysokości odszkodowania przed organami i sądami administracyjnymi, a przedmiotem sporu była jedynie kwestia przyznania nieruchomości zamiennej. Zwrócono uwagę na subsydiarny charakter skargi konstytucyjnej, która jest środkiem ochrony praw podmiotowych po wyczerpaniu drogi sądowej. Trybunał przypomniał, że skarga konstytucyjna nie może służyć korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie. Ponadto, Trybunał nie zgodził się z argumentacją skarżącego dotyczącą naruszenia art. 64 Konstytucji, wskazując na brak precyzji w określeniu przedmiotu skargi i sposobu naruszenia praw. Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika dotyczącego podstaw odmowy nadania biegu skardze, Trybunał wyjaśnił, że ustawa o TK przewiduje również inne przesłanki niż tylko braki formalne czy oczywista bezzasadność. Na koniec, Trybunał stwierdził, że zażalenie wniesione przez samego skarżącego (bez udziału adwokata lub radcy prawnego) nie spełnia wymogów formalnych i pozostawił je bez rozpoznania, a zażalenie pełnomocnika nie zasługiwało na uwzględnienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżący nie określił w sposób wystarczający sposobu naruszenia swoich praw konstytucyjnych, ponieważ na wcześniejszych etapach postępowania nie kwestionował wysokości odszkodowania pieniężnego, a jedynie domagał się nieruchomości zamiennej.
Uzasadnienie
Trybunał wskazał, że skarga konstytucyjna jest subsydiarnym środkiem ochrony praw i jednostka powinna najpierw dochodzić swoich praw przed sądami. Skarżący nie skorzystał z możliwości kwestionowania wysokości odszkodowania przed organami i sądami administracyjnymi, a jedynie domagał się nieruchomości zamiennej. Brak wykazania minimalnej dbałości o zabezpieczenie interesów prawnych na wcześniejszych etapach postępowania uniemożliwia skuteczne wniesienie skargi konstytucyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia / pozostawić bez rozpoznania
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K.B. | osoba_fizyczna | skarżący |
| pełnomocnik skarżącego | inne | pełnomocnik |
Przepisy (13)
Główne
Konstytucja art. 21 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 64 § 1-3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
ustawa o TK art. 47 § 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
pkt 1, pkt 2
ustawa o TK art. 49
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
w związku z art. 36 ust. 4, art. 36 ust. 6-7, art. 49
ustawa o TK art. 48 § 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Pomocnicze
u.g.n. art. 128 § 1
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 130 § 1
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.g.n. art. 134
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
u.r.i.d.p. art. 23
Ustawa o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
u.r.i.d.p. art. 18 § 1
Ustawa o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych
w brzmieniu obowiązującym do 16 grudnia 2006 r.
ustawa o TK art. 25 § 1
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
pkt 3 lit. b
ustawa o TK art. 46
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący nie wykazał naruszenia swoich praw konstytucyjnych na wcześniejszych etapach postępowania. Skarga konstytucyjna ma charakter subsydiarny i nie może służyć korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie. Zażalenie wniesione przez skarżącego samodzielnie nie spełnia wymogów formalnych ustawy o TK.
Odrzucone argumenty
Przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami i ustawy o realizacji inwestycji są niezgodne z Konstytucją RP i protokołem nr 1 do EKPC w zakresie ustalania odszkodowania. Podstawą odmowy nadania skardze dalszego biegu mogą być jedynie braki formalne lub oczywista bezzasadność skargi.
Godne uwagi sformułowania
skarga konstytucyjna jest subsydiarnym środkiem ochrony konstytucyjnych wolności i praw skarga ta nie może być wykorzystywana jako instrument służący korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie nie jest podmiotem legitymowanym do samodzielnego składania zażalenia
Skład orzekający
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
przewodnicząca
Stanisław Biernat
sprawozdawca
Marek Kotlinowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Proceduralne wymogi wnoszenia skargi konstytucyjnej, subsydiarny charakter skargi, obowiązek wykazania naruszenia praw na wcześniejszych etapach postępowania, wymogi formalne dotyczące wnoszenia zażaleń przez profesjonalnych pełnomocników."
Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie spraw związanych ze skargami konstytucyjnymi i ich proceduralnymi aspektami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia kluczowe zasady dotyczące subsydiarności skargi konstytucyjnej i wymogów formalnych, co jest istotne dla prawników zajmujących się tą materią. Pokazuje też, jak ważne jest staranne prowadzenie postępowań na wcześniejszych etapach.
“Skarga konstytucyjna odrzucona przez TK – czy zaniedbania na wcześniejszych etapach mogą przekreślić szanse na sprawiedliwość?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony497/5/B/2013 POSTANOWIENIE z dnia 25 września 2013 r. Sygn. akt Ts 205/12 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Małgorzata Pyziak-Szafnicka – przewodnicząca Stanisław Biernat – sprawozdawca Marek Kotlinowski, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 maja 2013 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej K.B., p o s t a n a w i a: 1) nie uwzględnić zażalenia sporządzonego przez pełnomocnika skarżącego, 2) pozostawić bez rozpoznania zażalenie sporządzone przez skarżącego. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 16 sierpnia 2012 r. K.B. (dalej: skarżący) zarzucił, że art. 128 ust. 1, art. 130 ust. 1, art. 134 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651, ze zm.; dalej: ustawa o gospodarce nieruchomościami) w związku z art. 23 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 193, poz. 1194, ze zm.; dalej: ustawa o realizacji inwestycji), a także w związku z art. 18 ust. 1 ustawy o realizacji inwestycji w brzmieniu obowiązującym do 16 grudnia 2006 r. są niezgodne z art. 21 ust. 2 w związku z art. 2, art. 64 ust. 1-3 Konstytucji oraz w związku z art. 1 protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175, ze zm.; dalej: protokół). Co do zakwestionowanych przepisów skarżący sformułował zarzut zakresowy. Domagał się stwierdzenia, że są one niezgodne z Konstytucją i protokołem w zakresie, w jakim stanowiąc „podstawę do ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, na rzecz właściciela lub użytkownika wieczystego, przeznaczoną na inwestycję drogową, przewidują ustalenie odszkodowania jedynie poprzez ustalenie wartości rynkowej nieruchomości bez uwzględnienia innych elementów, które powinny składać się na całość słusznego odszkodowania (…), powodując w konsekwencji, iż wysokość odszkodowania nie obejmuje wszelkich bezpośrednich strat związanych z wywłaszczeniem (…)”. Postanowieniem z 16 maja 2013 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, gdyż nie spełniała ona przesłanki, o której mowa w art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK), tj. skarżący nie określił sposobu naruszenia swoich konstytucyjnych praw. Trybunał Konstytucyjny ustalił, że na etapie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego skarżący domagał się ekwiwalentu za wywłaszczoną nieruchomość w postaci nieruchomości zamiennej, nie kwestionował natomiast wysokości odszkodowania pieniężnego, co zrobił dopiero w skardze konstytucyjnej. Na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego złożył, w ustawowym terminie, zażalenie. Stwierdził w nim, że według ustawy o TK jedynymi podstawami odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu są nieuzupełnienie braków formalnych skargi lub oczywista bezzasadność jej zarzutów. Skoro podstawą zakwestionowanego postanowienia Trybunału nie były te okoliczności, to skargę należało przekazać do rozpoznania merytorycznego. W zażaleniu pełnomocnik podniósł także, że skarżący „nie tylko domagał się przyznania mu nieruchomości zamiennej, ale również kwestionował sposób i wysokość przyznanego mu odszkodowania”, a ponadto zarzuty skargi dotyczyły sposobu dokonania wyceny nieruchomości, która „nie może brać pod uwagę szeregu innych elementów obok wartości rynkowej nieruchomości”. Ponadto 5 czerwca 2013 r. do Trybunału Konstytucyjnego wpłynęło pismo skarżącego. Skarżący stwierdził w nim, że wnosi zażalenie na postanowienie Trybunału z 16 maja 2013 r. i oczekuje merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: W myśl art. 49 w związku z art. 36 ust. 4 ustawy o TK skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 36 ust. 6-7 i z art. 49 ustawy o TK). Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy w wydanym postanowieniu, prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Oznacza to, że na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał analizuje przede wszystkim te zarzuty, które mogą podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że postanowienie o odmowie nadania rozpatrywanej skardze konstytucyjnej dalszego biegu jest prawidłowe, a zarzuty sformułowane w zażaleniu nie zasługują na uwzględnienie. Trybunał zauważa przede wszystkim, że – jak wynika z akt sprawy dotyczących postępowania zarówno przed organami, jak i sądami administracyjnymi – skarżący nie kwestionował ani sposobu dokonania wyceny wywłaszczanej nieruchomości ani wysokości odszkodowania. W konsekwencji w decyzjach i wyrokach nie rozstrzygano o prawie podmiotowym do odszkodowania, nie było ono bowiem przedmiotem sporu. Skarżący nie podważał sposobu dokonywania wyceny nieruchomości, nie domagał się, by uwzględniono w niej nie tylko koszty rzeczywiste (damnum emergens), lecz także utracone korzyści (lucrum cessans). Nie żądał, by wzięto pod uwagę to, że jego nieruchomości (wskutek wywłaszczenia) zostały podzielone, w związku z czym zmniejszyła się rentowność prowadzonego przez niego gospodarstwa rolnego. Przedmiotem sporu była jedynie kwestia przyznania nieruchomości zamiennej za nieruchomość wywłaszczaną. Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę na to, że skarga konstytucyjna jest subsydiarnym środkiem ochrony konstytucyjnych wolności i praw. Subsydiarność ta wyraża się przede wszystkim w tym, że ochrony praw podmiotowych jednostka powinna domagać się najpierw przed sądami. Skarga konstytucyjna – jako ultima ratio – może służyć dopiero po wykorzystaniu zwykłych środków ochrony konstytucyjnych wolności i praw. W rozpatrywanej sprawie skarżący nie skorzystał z możliwości kwestionowania wysokości odszkodowania przed organami i sądami administracyjnymi. Konsekwentnie żądał przyznania nieruchomości zamiennej. Organy i sądy rozstrzygały więc nie o wysokości odszkodowania, lecz o sposobie jego wypłacenia (w pieniądzu lub w naturze). Dodatkowo Trybunał zauważa, że konstytucyjne prawo do słusznego odszkodowania nie gwarantuje adresatom tego prawa wyboru formy ekwiwalentu za odebraną nieruchomość. Skarżący nie uprawdopodobnił zatem, że przyznanie mu nieruchomości zamiennej było jedynym sposobem uzyskania słusznego odszkodowania. Trybunał przypomina także, że przy rozpatrywaniu skarg konstytucyjnych szczególną uwagę zwraca się na zabezpieczenie interesów prawnych skarżących. Jest to jednak możliwe dopiero po wykazaniu się przez nich minimalną dbałością o zabezpieczenie tychże interesów. Poziom tej dbałości wyznaczają warunki wniesienia skargi konstytucyjnej. Trybunał wielokrotnie podkreślał, że „skarga ta nie może być wykorzystywana jako instrument służący korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie” (postanowienia TK z 16 października 2002 r., SK 43/01, OTK ZU nr 5/A/2002, poz. 77 oraz 17 marca 1998 r., Ts 27/97, OTK ZU nr 2/1998, poz. 20). W konsekwencji poza oceną Trybunału Konstytucyjnego muszą pozostawać sytuacje, w których utrata prawa do rozpoznania skargi konstytucyjnej wynika z zaniedbań spowodowanych przez skarżącego na wcześniejszych etapach postępowania (zob. postanowienie TK z 3 lipca 2007 r., SK 4/07, OTK ZU nr 7/A/2007, poz. 83). Trybunał nie może się także zgodzić ze skarżącym, że skarga spełniała warunek określenia sposobu naruszenia praw konstytucyjnych (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK) w zakresie, w jakim odnosiła się do niezgodności kwestionowanych przepisów z art. 64 ust. 1-3 Konstytucji. Po pierwsze, jak wynika z treści skargi przywołany wzorzec kontroli został wskazany uzupełniająco, jako skutek nieproporcjonalnej – zdaniem skarżącego – ingerencji w prawo do słusznego odszkodowania wywodzonego z art. 21 ust. 2 Konstytucji. Przyznaje to zresztą sam skarżący, twierdząc, że konsekwencją ograniczenia tego prawa jest „naruszenie prawa do własności i innych praw majątkowych”. Po drugie, skarga i pismo procesowe z 20 listopada 2012 r. nie wyjaśniają, dlaczego kwestionowane przepisy naruszają art. 64 ust. 1-3 Konstytucji. Skarżący pominął podstawową kwestię dla trafności tej argumentacji, tj. nie stwierdził, czy żąda ochrony prawa własności czy praw majątkowych, a ponadto nie uzasadnił, czy naruszenie to uznaje za niekonstytucyjne ze względu na zasadę równej ochrony tych praw (art. 64 ust. 2 Konstytucji), nieproporcjonalną ingerencję w te prawa (art. 64 ust. 3 Konstytucji) czy brak ochrony praw podmiotowych (art. 64 ust. 1 Konstytucji). Nie jest trafny, sformułowany w zażaleniu, zarzut dotyczący przewidzianych w ustawie o TK podstaw odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Literalne brzmienie tej ustawy może prima facie prowadzić do wniosku, że wyłączną podstawą wydania postanowienia, o którym mowa w art. 49 w związku z art. 36 ust. 3 ustawy o TK, jest nieuzupełnienie braków formalnych skargi lub jej oczywista bezzasadność. Trzeba jednak uwzględnić pozostałe przepisy ustawy o TK, a w szczególności art. 46 i art. 47, z których wynika wiele obowiązków skarżącego. Przykładowo jest on zobowiązany precyzyjnie określić przedmiot skargi, którym mogą być jedynie przepisy wykorzystane przez organ władzy publicznej do ukształtowania sytuacji prawnej skarżącego (art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy o TK). Poza tym skarżący musi przywołać adekwatne treściowo przepisy Konstytucji, uzasadnić zarzut niekonstytucyjności i określić sposób naruszenia praw podmiotowych (art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK). Jeśliby przyjąć za skarżącym, że wskazane w art. 49 w związku z art. 36 ust. 3 ustawy o TK podstawy odmowy nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu są jedynymi przewidzianymi w ustawie, to gdyby skarga miała braki formalne niemożliwe do uzupełnienia i jednocześnie nie można byłoby jej uznać za oczywiście bezzasadną, Trybunał Konstytucyjny musiałby ją przekazać do merytorycznego rozpoznania, mimo że nie spełniałaby warunków przewidzianych w ustawie. Niezależnie od powyższego, Trybunał Konstytucyjny przypomina, że w myśl art. 48 ust. 1 ustawy o TK skarga konstytucyjna i zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej powinny być sporządzone przez adwokata lub radcę prawnego. Treść pisma, które wpłynęło do Trybunału Konstytucyjnego 5 czerwca 2013 r. oraz to, że zostało opatrzone wyłącznie podpisem skarżącego, jednoznacznie wskazuje, skarżący sporządził je samodzielnie. Ponieważ skarżący – w świetle wskazanego przepisu ustawy o TK – nie jest podmiotem legitymowanym do samodzielnego składania zażalenia na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, więc wniesione przez niego zażalenie należy pozostawić bez rozpoznania. Z uwagi na powyższe Trybunał Konstytucyjny – na podstawie art. 49 w związku z art. 36 ust. 7 ustawy o TK – nie uwzględnił zażalenia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI