Ts 196/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej terminu przedawnienia roszczeń o naprawienie krzywd wyrządzonych ex delicto.
Mieczysław D. złożył skargę konstytucyjną kwestionującą art. 4421 § 1 w związku z art. 4421 § 3 Kodeksu cywilnego, zarzucając niezgodność z Konstytucją długości terminu przedawnienia roszczeń o naprawienie krzywd wyrządzonych ex delicto. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze z powodu oczywistej bezzasadności. Skarżący wniósł zażalenie, argumentując, że termin jest zbyt krótki i nie gwarantuje konstytucyjnych praw. Trybunał nie uwzględnił zażalenia, wskazując, że kwestia długości terminu przedawnienia leży w gestii ustawodawcy pozytywnego, a rola TK polega na eliminowaniu norm niezgodnych z Konstytucją.
Skarga konstytucyjna Mieczysława D. dotyczyła zarzutu niezgodności art. 4421 § 1 w związku z art. 4421 § 3 Kodeksu cywilnego z Konstytucją, w szczególności z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 1. Głównym zarzutem była rzekoma niedostateczna długość terminu przedawnienia roszczeń o naprawienie krzywd wyrządzonych ex delicto, która miała uniemożliwiać realne uzyskanie naprawienia szkody. Trybunał Konstytucyjny początkowo odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając zarzut za oczywisty. W uzasadnieniu wskazano, że instytucja przedawnienia ma na celu mobilizowanie uprawnionego do dochodzenia roszczeń i ochronę dłużnika przed nieograniczoną odpowiedzialnością. Podkreślono, że termin przedawnienia biegnie od chwili uzyskania przez poszkodowanego wiedzy o szkodzie i osobie zobowiązanej. Skarżący wniósł zażalenie, argumentując, że zaskarżona norma nie gwarantuje poszanowania prawa do dochodzenia odszkodowania. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie nie uwzględnił zażalenia. Stwierdzono, że żadna norma konstytucyjna nie reguluje wprost terminów przedawnienia w prawie prywatnym, a postulaty dotyczące ich długości należą do ustawodawcy pozytywnego. Rola Trybunału polega na eliminowaniu norm niezgodnych z Konstytucją, a nie na tworzeniu prawa. Podkreślono, że art. 4421 § 3 k.c. stanowi realizację wcześniejszego wyroku TK i preferencyjnie traktuje szkody na osobie, określając bieg terminu od momentu dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej. Wskazano, że w analizowanym przypadku negatywne położenie skarżącego wynikało z jego własnych zaniedbań, a nie z wadliwości przepisu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, przepis ten jest zgodny z Konstytucją, a zarzut jego niezgodności jest oczywiście bezzasadny.
Uzasadnienie
Trybunał uznał, że kwestia długości terminu przedawnienia leży w gestii ustawodawcy pozytywnego. Rola TK polega na eliminowaniu norm niezgodnych z Konstytucją, a nie na tworzeniu prawa. Przepis art. 4421 § 3 k.c. stanowi realizację wcześniejszego wyroku TK i preferencyjnie traktuje szkody na osobie, określając bieg terminu od momentu dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej. Negatywne położenie skarżącego wynikało z jego własnych zaniedbań, a nie z wadliwości przepisu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Mieczysław D. | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (11)
Główne
k.c. art. 4421 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 4421 § 3
Kodeks cywilny
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 45 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja art. 77 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
ustawa o TK art. 36 § 3
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 49
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 25 § 1 pkt 3 lit. b in fine
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 36 § 6 i 7
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 36 § 4
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
ustawa o TK art. 36 § 7
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Kwestia długości terminu przedawnienia należy do ustawodawcy pozytywnego. Rola TK to eliminowanie norm niezgodnych z Konstytucją, nie tworzenie prawa. Przepis art. 4421 § 3 k.c. jest realizacją wyroku TK i preferencyjnie traktuje szkody na osobie. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od momentu dowiedzenia się o szkodzie i osobie zobowiązanej. Negatywne położenie skarżącego wynika z jego własnych zaniedbań, a nie z wadliwości przepisu. Skarga konstytucyjna nie może być instrumentem korygowania zaniedbań z wcześniejszych postępowań.
Odrzucone argumenty
Art. 4421 § 1 w związku z art. 4421 § 3 k.c. jest niezgodny z art. 2, 45 ust. 1 i 77 ust. 1 Konstytucji z powodu zbyt krótkiego terminu przedawnienia. Obowiązujący termin przedawnienia nie gwarantuje konstytucyjnych praw do dochodzenia odszkodowania.
Godne uwagi sformułowania
ratio legis instytucji przedawnienia w prawie prywatnym jest „zmobilizowanie” uprawnionego do dochodzenia swojego roszczenia nie powinien on pozostawać w gotowości do spełnienia świadczenia przez nieograniczony okres podstawową zasadą dotyczącą okresu przedawnienia roszczeń deliktowych jest jego liczenie od chwili uzyskania przez poszkodowanego wiedzy niezbędnej do ich realizacji żadna norma konstytucyjna nie dotyczy wprost kwestii terminów dawności w prawie prywatnym Adresatem takich postulatów może być jednak tylko ustawodawca pozytywny Rolą Trybunału Konstytucyjnego jako tzw. ustawodawcy negatywnego jest natomiast wyłącznie eliminowanie norm niezgodnych z przepisami wyższego rzędu, nie zaś tworzenie prawa w kognicji polskiego sądu konstytucyjnego mieści się jedynie ocena konstytucyjnych granic dla kreacji prawa podmiotowego, które jest pozbawione faktycznej skuteczności ze względu na wadliwość mechanizmu przedawnienia nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie zachowanie skarżącego należy ocenić jako nielegitymizujące do wniesienia skargi konstytucyjnej źródła ewentualnego naruszenia jego konstytucyjnych praw podmiotowych nie należy doszukiwać się w brzmieniu kwestionowanego art. 4421 § i 3 k.c., ale w zaniedbaniu leżącym po stronie skarżącego skarga ta nie może być wykorzystywana jako instrument służący korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie
Skład orzekający
Teresa Liszcz
przewodnicząca
Stanisław Rymar
sprawozdawca
Leon Kieres
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie stanowiska Trybunału Konstytucyjnego w kwestii granic jego kognicji w zakresie oceny przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń, a także roli ustawodawcy pozytywnego w kształtowaniu tych przepisów. Potwierdzenie, że zaniedbania strony postępowania mogą stanowić podstawę do odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i jego zaniedbań, co może ograniczać jego bezpośrednie zastosowanie do innych przypadków. Skupia się na procedurze i roli TK, a nie na merytorycznej ocenie samego terminu przedawnienia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii przedawnienia roszczeń, która ma znaczenie praktyczne dla wielu obywateli. Wyjaśnia rolę Trybunału Konstytucyjnego i ustawodawcy w kształtowaniu prawa.
“Czy termin przedawnienia roszczeń może być zbyt krótki? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia granice swojej ingerencji.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony168/2/B/2013 POSTANOWIENIE z dnia 10 kwietnia 2013 r. Sygn. akt Ts 196/11 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Teresa Liszcz – przewodnicząca Stanisław Rymar – sprawozdawca Leon Kieres, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 listopada 2012 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Mieczysława D., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE 1. W skardze konstytucyjnej, sporządzonej przez adwokata ustanowionego pełnomocnikiem z urzędu i wniesionej do Trybunału Konstytucyjnego 22 czerwca 2011 r. (data nadania), Mieczysław D. (dalej: skarżący) zarzucił niezgodność art. 4421 § 1 w związku z art. 4421 § 3 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, ze zm.; dalej: k.c.) z art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 1 Konstytucji. Istotą zarzutu przedstawionego w skardze był brak adekwatności „długości terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie krzywd wyrządzonych ex delicto do faktycznych i prawnych zachowań zmierzających do realnego uzyskania naprawienia krzywd”. 2. Postanowieniem z 20 listopada 2012 r. Trybunał Konstytucyjny – na podstawie art. 36 ust. 3 w związku z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) – odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej z powodu oczywistej bezzasadności przedstawionego w niej zarzutu naruszenia art. 2, art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 1 Konstytucji przez art. 4421 § 1 w związku z art. 4421 § 3 k.c. W uzasadnieniu postanowienia Trybunał zwrócił uwagę, że ratio legis instytucji przedawnienia w prawie prywatnym jest „zmobilizowanie” uprawnionego do dochodzenia swojego roszczenia. Przepisy dotyczące przedawnienia chronią interesy dłużnika, ustawodawca wychodzi bowiem z założenia, że nie powinien on pozostawać w gotowości do spełnienia świadczenia przez nieograniczony okres. Jeżeli poszkodowany nie podejmuje działań w celu realizacji swoich praw podmiotowych, ich ochrona zostaje osłabiona. Oczywiście nie można oczekiwać od poszkodowanego, który nie zdaje sobie sprawy z faktu doznania szkody, aby podejmował kroki prawne w celu dochodzenia odszkodowania. Dlatego podstawową zasadą dotyczącą okresu przedawnienia roszczeń deliktowych jest jego liczenie od chwili uzyskania przez poszkodowanego wiedzy niezbędnej do ich realizacji. Tymczasem w sprawie, w związku z którą wniesiono analizowaną skargę, zachowanie skarżącego (posiadającego już od 1984 r. wiedzę o szkodzie oraz osobie zobowiązanego), polegające na niepodejmowaniu żadnych kroków prawnych zmierzających do polepszenia swojej sytuacji, doprowadziło do negatywnego ukształtowania jego położenia faktycznego i prawnego. Z tego też powodu nie było podstaw do uznania za uzasadnioną argumentacji skarżącego, kwestionującej zasady obliczania terminów przedawnienia przy szkodzie na osobie. Odpis postanowienia Trybunału został doręczony pełnomocnikowi skarżącego 28 listopada 2012 r. 3. W sporządzonym przez pełnomocnika z urzędu piśmie procesowym, wniesionym do Trybunału Konstytucyjnego 5 grudnia 2012 r. (data nadania), skarżący złożył zażalenie na postanowienie z 20 listopada 2012 r., wnosząc o jego uchylenie i skierowanie skargi do rozpoznania na rozprawie. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że „skarga nie wydaje się spełniać przesłanki oczywistej bezzasadności”, a zaskarżona norma materialnego prawa cywilnego „nie gwarantuje (…) w kontekście konstytucyjnych praw wynikających z art. 77 ust. 1, art. 45 ust. 1 oraz art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poszanowania prawa do dochodzenia odszkodowania za szkodę spowodowaną na osobie”. Zdaniem skarżącego „potrzeba ochrony interesów pokrzywdzonych wymaga ingerencji ustawodawcy negatywnego w kierunku zapewnienia adekwatności długości terminu przedawnienia roszczenia o naprawienie krzywd wyrządzonych ex delicto do faktycznych i prawnych uwarunkowań możliwości podjęcia przez pokrzywdzonych zachowań zmierzających do realnego uzyskania naprawienia krzywd”. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy o TK skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b in fine w związku z art. 36 ust. 6 i 7 w związku z art. 49 ustawy o TK). Na etapie rozpatrzenia zażalenia Trybunał Konstytucyjny bada przede wszystkim, czy wydając zaskarżone postanowienie, prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. 2. Trybunał Konstytucyjny w obecnym składzie uznaje, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a podniesione w zażaleniu argumenty nie podważyły ustaleń przedstawionych w tym orzeczeniu i dlatego nie zasługują na uwzględnienie. 3. Odnosząc się do argumentacji zażalenia, Trybunał zwraca uwagę, że żadna norma konstytucyjna nie dotyczy wprost kwestii terminów dawności w prawie prywatnym. Żądanie przez skarżącego uznania za niekonstytucyjny obowiązującego terminu przedawnienia roszczeń z tytułu szkody na osobie prowadzi w istocie do modyfikacji koncepcji długości przedawnienia w polskim prawie prywatnym. Potwierdza to zresztą skarżący, argumentując, że obowiązujący termin lat trzech jest – w jego ocenie – zbyt krótki (vide s. 4 i 5 uzasadnienia skargi konstytucyjnej oraz s. 2 uzasadnienia zażalenia). Adresatem takich postulatów może być jednak tylko ustawodawca pozytywny – jako jedyny podmiot władny rozstrzygać, jaka długość czasu przy przedawnieniu roszczeń powinna stać się obowiązującym prawem. Rolą Trybunału Konstytucyjnego jako tzw. ustawodawcy negatywnego jest natomiast wyłącznie eliminowanie norm niezgodnych z przepisami wyższego rzędu, nie zaś tworzenie prawa. Tym samym – jak wyraźnie zaznaczył to Trybunał w wyroku z 16 lutego 2007 r. o sygn. SK 14/05 (OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 97) – w kognicji polskiego sądu konstytucyjnego mieści się jedynie ocena konstytucyjnych granic dla kreacji prawa podmiotowego, które jest pozbawione faktycznej skuteczności ze względu na wadliwość mechanizmu przedawnienia (w tamtej sprawie: automatyczne pozbawienie pokrzywdzonego dochodzenia odszkodowania za szkodę na osobie, która ujawniła się po upływie lat dziesięciu od wystąpienia zdarzenia wyrządzającego szkodę, bez względu na moment dowiedzenia się przez poszkodowanego o niej i zobowiązanym do jej naprawienia), nie zaś sama długość terminu przedawnienia. Trybunał przypomina, że art. 4421 § 3 k.c. stanowi realizację wyroku TK o sygn. SK 14/05. W następstwie wskazanego orzeczenia ustawodawca zdecydował, że przedawnienie roszczenia odszkodowawczego w przypadku szkody na osobie nie może skończyć się przed upływem trzech lat od – co wymaga szczególnego podkreślenia – dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Powołany przepis jest regulacją szczególną, która w sposób preferencyjny traktuje obliczanie terminu przedawnienia przy dochodzeniu roszczenia odszkodowawczego w przypadku szkód na osobie (por. M. Safjan, komentarz do art. 4421 k.c., [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. K. Pietrzykowski, t. 1, wyd. 6, Warszawa 2011), co oznacza, że bieg terminu przedawnienia takiego roszczenia rozpoczyna się z chwilą dowiedzenia się przez poszkodowanego o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Jeśli zaś poszkodowany ustali, kto jest odpowiedzialny za szkodę, później niż dowiedział się o szkodzie, bieg okresu przedawnienia rozpoczyna się dopiero od chwili uzyskania informacji o osobie obowiązanej do naprawienia szkody (por. wyrok SN z 10 kwietnia 2002 r., sygn. akt IV CKN 949/00, „Legalis”). Tym samym nie został w żaden sposób ograniczony czas, w jakim może ujawnić się szkoda na osobie, co prowadzi do powstania (zaktualizowania się) odpowiedzialności pozwanego za skutki danego zdarzenia (por. J. Dubis, komentarz do art. 4421 k.c., [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, wyd. 4, Warszawa 2010). W stanie faktycznym, leżącym u podstaw wniesienia skargi konstytucyjnej, zachowanie skarżącego należy ocenić jako nielegitymizujące do wniesienia skargi konstytucyjnej, ponieważ to ono stanowiło przyczynek do wydania negatywnych dla skarżącego rozstrzygnięć sądowych. Skarżący po części sam doprowadził do swojego negatywnego położenia faktycznego i prawnego, gdyż – po pierwsze – nie przyjął jedenastu propozycji zamiany lokalu, przedstawionych przez Radę Narodową w Bielsku-Białej (a następnie – Gminę Bielsko-Biała), z drugiej zaś – mając wiedzę o osobie zobowiązanego, nie podejmował aż do 2009 r. żadnych kroków prawnych zmierzających do polepszenia swojej sytuacji prawnej. Tym samym źródła ewentualnego naruszenia jego konstytucyjnych praw podmiotowych nie należy doszukiwać się w brzmieniu kwestionowanego art. 4421 § i 3 k.c., ale w zaniedbaniu leżącym po stronie skarżącego. Z racji tego, że instytucja skargi konstytucyjnej w prawie polskim ma charakter środka ochrony podstawowych praw i wolności zagwarantowanych w Konstytucji, przy rozpatrywaniu skargi konstytucyjnej szczególnie istotne wydaje się zwrócenie uwagi na zabezpieczenie interesów prawnych skarżącego. Możliwe jest to jednak dopiero po wykazaniu przez niego choćby minimalnej staranności w trosce o zabezpieczenie tychże interesów. Poziom tej staranności został wyznaczony przez określenie wymogów dopuszczalności wniesienia skargi konstytucyjnej. Trybunał wielokrotnie podkreślał, że skarga ta nie może być wykorzystywana jako instrument służący korygowaniu zaniedbań popełnionych w postępowaniu poprzedzającym jej wniesienie (por. np. postanowienie TK z 16 października 2002 r., SK 43/01, OTK ZU nr 5/A/2002, poz. 77); rolą skargi konstytucyjnej nie jest także formułowanie postulatów ustawodawczych, które odpowiadałyby indywidualnym potrzebom skarżącego. Poza oceną TK pozostają zatem sytuacje, w których utrata prawa do rozpoznania skargi konstytucyjnej następuje w rezultacie uchybień popełnionych przez skarżącego na wcześniejszych etapach postępowania (por. np. postanowienie TK z 3 lipca 2007 r., SK 4/07, OTK ZU nr 7/A/2007, poz. 83). Bez znaczenia jest przy tym, wskazywany w zażaleniu, stan świadomości prawnej skarżącego, gdyż – zarówno przed, jak i po 1990 r. – w razie uznania, że ponosi on uszczerbek z tytułu zamieszkiwania w lokalu zastępczym, mógł uzyskać informację o możliwych sposobach załatwienia jego sprawy u terenowych organów administracji (a następnie – organów samorządu terytorialnego), a także skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej świadczonej na ogólnych zasadach. Z przedstawionych wyżej powodów Trybunał Konstytucyjny – na podstawie art. 36 ust. 7 w związku z art. 49 ustawy o TK – postanowił nie uwzględnić zażalenia.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI