Ts 187/13

Trybunał Konstytucyjny2014-06-17
SAOSinnekontrola konstytucyjnościWysokakonstytucyjny
kodeks spółek handlowychodpowiedzialność zarząduskarga konstytucyjnaTrybunał Konstytucyjnypaństwo prawneochrona własnościzasada równości

Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że skarżący nie dochował należytej staranności i nie wykazał naruszenia praw konstytucyjnych przez sam przepis.

Skarżący T.D. zakwestionował zgodność art. 299 § 1 i 2 Kodeksu spółek handlowych z Konstytucją, zarzucając naruszenie zasady państwa prawnego oraz prawa do ochrony własności. Twierdził, że przepisy te naruszają konstytucyjne prawo do równej ochrony własności i stawiają członków zarządu spółki z o.o. w gorszej sytuacji niż inne osoby kierownicze. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając, że skarżący nie dochował należytej staranności i nie wykazał, że naruszenie wynika z samego przepisu, a nie z jego zastosowania lub zaniedbań skarżącego. Zażalenie na to postanowienie zostało odrzucone.

Skarżący T.D. wniósł skargę konstytucyjną kwestionującą zgodność art. 299 § 1 i 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (k.s.h.) z art. 2 oraz art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 21 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. Głównym zarzutem było naruszenie zasady państwa prawnego, w tym zasady dostatecznej określoności prawa i zaufania obywateli do państwa, ze względu na możliwość wyinterpretowania dwóch odmiennych stanowisk co do charakteru odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (odszkodowawczy czy gwarancyjny). Ponadto skarżący podniósł zarzut naruszenia konstytucyjnego prawa do równej ochrony własności i innych praw majątkowych oraz zasady równości wobec prawa. Skarżący wskazał, że wykonanie wyroku opartego na zaskarżonych przepisach doprowadziło do uszczuplenia jego majątku prywatnego i postulował lepsze instrumenty obrony dla członków zarządu. Sędzia Trybunału Konstytucyjnego postanowieniem z 1 kwietnia 2014 r. odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że źródłem naruszenia nie były zaskarżone przepisy, lecz niedochowanie należytej staranności przez skarżącego, a także niespełnienie wymogów formalnych skargi. Pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie, argumentując, że ocena Trybunału jest błędna i że przyjęcie niedochowania staranności jako podstawy odmowy uniemożliwiłoby kontrolę konstytucyjności przepisu. Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył zażalenie na posiedzeniu niejawnym i nie uwzględnił go. Podkreślono, że skarga konstytucyjna jest instrumentem subsydiarnym i musi spełniać wymogi formalne, w tym wskazywać naruszenie konstytucyjnych praw lub wolności wynikające z samego brzmienia przepisu, a nie z jego nieprawidłowego zastosowania lub zaniedbań skarżącego. Trybunał stwierdził, że skarżący nie wykazał, aby naruszenie wynikało z treści przepisu, a jedynie z jego własnych zaniedbań na wcześniejszych etapach postępowania. Argumentacja dotycząca wzorców kontroli również została uznana za nietrafną, wskazując na niezrozumienie przez skarżącego istoty zasady równości. W konsekwencji, Trybunał uznał postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze za prawidłowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, naruszenie nie wynika z samego przepisu, lecz z niedochowania należytej staranności przez skarżącego.

Uzasadnienie

Trybunał podkreślił, że skarga konstytucyjna dotyczy naruszenia wynikającego z brzmienia przepisu, a nie z jego zastosowania lub zaniedbań skarżącego. W tym przypadku skarżący nie wykazał, aby treść przepisu naruszała jego prawa, a jedynie wskazał na własne zaniedbania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić zażalenia

Strona wygrywająca

skarżący

Strony

NazwaTypRola
T. D.osoba_fizycznaskarżący

Przepisy (14)

Główne

k.s.h. art. 299 § 1

Kodeks spółek handlowych

k.s.h. art. 299 § 2

Kodeks spółek handlowych

Konstytucja art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 64 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 64 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 21 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja art. 32 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Pomocnicze

ustawa o TK art. 36 § 4

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 49

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 25 § 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 36 § 6-7

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 47 § 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 66

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

ustawa o TK art. 79 § 1

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarga konstytucyjna nie spełnia wymogów formalnych, w tym nie określa w sposób wystarczający sposobu naruszenia praw konstytucyjnych przez zaskarżony przepis. Naruszenie praw konstytucyjnych skarżącego wynika z jego własnych zaniedbań i niedochowania należytej staranności na wcześniejszych etapach postępowania, a nie z samego brzmienia art. 299 k.s.h. Ocena prawidłowości zastosowania prawa i ustalenia stanu faktycznego przez sąd niższej instancji pozostaje poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej.

Odrzucone argumenty

Zaskarżone przepisy art. 299 § 1 i 2 k.s.h. naruszają zasadę państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i prawo do równej ochrony własności (art. 64 w zw. z art. 21 i 32 Konstytucji). Przyjęcie, że źródłem naruszenia jest niedochowanie należytej staranności, uniemożliwia kontrolę konstytucyjności przepisu. Wzorce kontroli wskazane przez skarżącego są adekwatne i powinny zostać uwzględnione.

Godne uwagi sformułowania

skarga konstytucyjna jest subsydiarnym i sformalizowanym instrumentem kontroli zgodności aktów normatywnych z Konstytucją Kontrola ta ma przy tym charakter konkretny. skarga konstytucyjna musi spełniać wiele przesłanek warunkujących jej dopuszczalność Trybunał podkreśla również, że w trybie skargi konstytucyjnej można dochodzić ochrony tylko tych praw lub wolności konstytucyjnych, których naruszenie wynika z niekonstytucyjnego brzmienia zaskarżonego przepisu, a nie z jego nieprawidłowego zastosowania czy z zaniedbań, do których skarżący doprowadził na wcześniejszych etapach postępowania. Ocena prawidłowości ostatecznego (w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji) orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego, a zwłaszcza – poprzedzającej jego wydanie – prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, a następnie jego subsumpcji dokonanej przez sąd, pozostają niezmiennie poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego.

Skład orzekający

Teresa Liszcz

przewodnicząca

Stanisław Rymar

sprawozdawca

Wojciech Hermeliński

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie dopuszczalności skargi konstytucyjnej i zakresu kognicji Trybunału Konstytucyjnego w postępowaniu ze skargi konstytucyjnej, w szczególności rozróżnienie między wadami przepisu a wadami jego zastosowania lub zaniedbaniami strony."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym i wymaga spełnienia rygorystycznych wymogów formalnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady dotyczące dopuszczalności skargi konstytucyjnej i rozróżnienia między wadami przepisu a błędami proceduralnymi, co jest istotne dla prawników praktyków.

Czy błąd sądu lub własne zaniedbanie można naprawić skargą konstytucyjną? Trybunał Konstytucyjny wyjaśnia.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
226/3/B/2014 POSTANOWIENIE z dnia 17 czerwca 2014 r. Sygn. akt Ts 187/13 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Teresa Liszcz – przewodnicząca Stanisław Rymar – sprawozdawca Wojciech Hermeliński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 kwietnia 2014 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej T. D., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej z 21 czerwca 2013 r. (data nadania) T.D. (dalej: skarżący) zakwestionował zgodność art. 299 § 1 i 2 ustawy z dnia 15 września 2000 r. – Kodeks spółek handlowych (Dz. U. z 2010 r. poz. 1030; dalej: k.s.h.) z art. 2 oraz art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 21 ust. 1 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem skarżącego zakwestionowane przepisy k.s.h. naruszają zasadę państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) i wyprowadzone z niej zasady dostatecznej określoności prawa oraz zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, gdyż z ich treści można wyinterpretować co najmniej dwa odmienne stanowiska w sprawie charakteru odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (charakter odszkodowawczy czy gwarancyjny). Ponadto zaskarżone unormowania naruszają – według skarżącego – konstytucyjne prawo do równej dla wszystkich ochrony własności i innych praw majątkowych (art. 21 ust. 1 oraz art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji) oraz zasadę równości wobec prawa w zakresie ochrony własności i innych praw majątkowych (art. 32 ust. 1 w związku z art. 21 ust. 1 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji). Wykonanie wyroku wydanego na podstawie zaskarżonych przepisów doprowadziło do uszczuplenia majątku prywatnego skarżącego. Zdaniem skarżącego konstrukcja spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinna gwarantować niezależność odpowiedzialności samej spółki oraz członków jej zarządu, tak jak to jest w przypadku innych osób prawnych. Z Konstytucji wynika, że własność i inne prawa majątkowe podlegają równej dla wszystkich ochronie. Zaskarżone regulacje przeczą tej zasadzie i stawiają członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w znacznie gorszej sytuacji niż inne osoby zajmujące kierownicze stanowiska w osobach prawnych. Według skarżącego uzasadniony jest postulat, że przy tak surowej odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinni oni mieć o wiele lepsze instrumenty obrony przed roszczeniami wierzycieli spółki niż przesłanki egzoneracyjne wymienione w art. 299 § 2 k.s.h. Postanowieniem z 1 kwietnia 2014 r. sędzia Trybunału Konstytucyjnego odmówił analizowanej skardze konstytucyjnej nadania dalszego biegu. W ocenie Trybunału źródłem naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego nie były zaskarżone regulacje, lecz niedochowanie należytej staranności w działaniu. Ponadto skarga konstytucyjna skarżącego nie spełniała, zdaniem Trybunału, wymogów formalnych dotyczących określenia jej podstawy oraz sposobu naruszenia praw i wolności konstytucyjnych. Na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego wniósł, w ustawowym terminie, zażalenie. Podniósł w nim, że nie zgadza się z oceną Trybunału jakoby wniesiona skarga nie spełniała wymogów formalnych. Przyjęcie, że źródłem naruszenia praw i wolności skarżącego było niedochowanie należytej staranności w działaniu, prowadziłoby do sytuacji, w której zaskarżony przepis k.s.h. nigdy nie mógłby stać się przedmiotem skargi konstytucyjnej. Pełnomocnik skarżącego nie zgodził się również z oceną Trybunału dotyczącą adekwatności przywołanych wzorców kontroli. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 36 ust. 4 w związku z art. 49 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.; dalej: ustawa o TK) skarżącemu przysługuje prawo wniesienia zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. Trybunał, w składzie trzech sędziów, rozpatruje zażalenie na posiedzeniu niejawnym (art. 25 ust. 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 36 ust. 6-7 i w związku z art. 49 ustawy o TK). Trybunał Konstytucyjny bada w szczególności, czy w zaskarżonym postanowieniu prawidłowo stwierdził istnienie przesłanek odmowy nadania skardze dalszego biegu. Oznacza to, że na etapie rozpoznania zażalenia Trybunał analizuje przede wszystkim te zarzuty, które mogą podważyć trafność ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że postanowienie o odmowie nadania rozpatrywanej skardze konstytucyjnej dalszego biegu jest prawidłowe, a zarzuty sformułowane w zażaleniu nie zasługują na uwzględnienie. W zażaleniu skarżący głównie polemizuje z ustaleniami zawartymi w zaskarżonym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego lub powtarza argumentację przedstawioną w skardze. We wniesionym środku odwoławczym skarżący podniósł, że uznanie stanowiska Trybunału wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu za prawidłowe prowadziłoby do sytuacji, w której art. 299 k.s.h. nigdy nie mógłby być przedmiotem skargi konstytucyjnej. W odniesieniu do tak sformułowanego zarzutu Trybunał przypomina, że skarga konstytucyjna jest subsydiarnym i sformalizowanym instrumentem kontroli zgodności aktów normatywnych z Konstytucją. Kontrola ta ma przy tym charakter konkretny. W konsekwencji skarga konstytucyjna musi spełniać wiele przesłanek warunkujących jej dopuszczalność, które wynikają zarówno z art. 79 ust. 1 Konstytucji, jak i z ustawy o TK. Podstawową przesłanką dopuszczalności merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej jest wskazanie wolności lub prawa rangi konstytucyjnej, do których naruszenia doszło przez wydanie ostatecznego rozstrzygnięcia opartego na kwestionowanym przepisie, oraz określenie sposobu tego naruszenia. Obowiązek wskazania naruszonego prawa oraz określenia sposobu jego naruszenia ciąży – zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 2 ustawy o TK – na skarżącym. Trybunał podkreśla również, że w trybie skargi konstytucyjnej można dochodzić ochrony tylko tych praw lub wolności konstytucyjnych, których naruszenie wynika z niekonstytucyjnego brzmienia zaskarżonego przepisu, a nie z jego nieprawidłowego zastosowania czy z zaniedbań, do których skarżący doprowadził na wcześniejszych etapach postępowania. W związku z powyższym w skardze należy podać, w jaki sposób brzmienie zaskarżonego przepisu doprowadziło do naruszenia norm konstytucyjnych wskazanych w skardze, i określić, na czym to naruszenie polegało. Kompetencje Trybunału Konstytucyjnego w postępowaniu wszczętym na skutek wniesienia skargi konstytucyjnej sprowadzają się zatem do skontrolowania, czy konkretna regulacja prawna będąca podstawą wydania ostatecznego orzeczenia o prawach lub wolnościach konstytucyjnych skarżącego narusza wolności lub prawa wskazane w skardze konstytucyjnej. Przedmiotem kontroli jest przy tym treść kwestionowanej regulacji, która determinowała kierunek ostatecznego – w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji – orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego. Zgodnie z modelem skargi konstytucyjnej przyjętym przez polskiego ustrojodawcę jest ona dopuszczalna tylko wówczas, gdy skutek prawny, wskazany przez skarżącego jako naruszenie jego prawa podmiotowego określonego w Konstytucji, wynika z zastosowania w jego sprawie zaskarżonej normy, a nie z innych okoliczności faktycznych lub prawnych. Ocena prawidłowości ostatecznego (w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji) orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego, a zwłaszcza – poprzedzającej jego wydanie – prawidłowości ustalenia stanu faktycznego, a następnie jego subsumpcji dokonanej przez sąd, pozostają niezmiennie poza kognicją Trybunału Konstytucyjnego. Na tej podstawie Trybunał, w obecnym składzie, podziela pogląd wyrażony w zaskarżonym postanowieniu z 1 kwietnia 2014 r., zgodnie z którym skarżący nie dochował należytej staranności w celu zabezpieczenia swych interesów prawnych. Tym samym sformułowane w zażaleniu zarzuty podważające ocenę Trybunału, zgodnie z którą rozpatrywana skarga jest próbą skorygowania zaniedbań poczynionych na wcześniejszych etapach postępowania, należało uznać za nietrafne. Przedmiotem ustaleń w niniejszym postępowaniu nie jest bowiem stwierdzenie, w jakich okolicznościach art. 299 k.s.h. mógłby stać się przedmiotem skargi konstytucyjnej. Ostatni zarzut sformułowany w zażaleniu dotyczył wskazanych przez skarżącego wzorców kontroli, które w zaskarżonym postanowieniu Trybunał uznał za niesamodzielne lub nieadekwatne. Trybunał przypomina, że zgodnie z zasadą skargowości obowiązującą – w myśl art. 66 ustawy o TK – w postępowaniu skargowym to na skarżącym ciąży obowiązek wskazania praw lub wolności gwarantowanych w Konstytucji, a naruszonych przez zaskarżony przepis, oraz określenia sposobu tego naruszenia. Zasada skargowości polega na tym, że skarżący uruchamia procedurę, określa granice zaskarżenia oraz przedstawia argumenty na poparcie swych tez. Trybunał Konstytucyjny może więc działać jedynie w zakresie wskazanym przez skarżącego. Stwierdzenie uchybień formalnych skargi, ze względu na to, że Trybunał nie ma możliwości orzekania ex officio, może skutkować niekorzystnym – z punktu widzenia skarżącego – rozstrzygnięciem. Przedstawiona w zażaleniu argumentacja dotycząca wskazanych w skardze wzorców kontroli, a zwłaszcza naruszenia przez zaskarżony przepis konstytucyjnej zasady równości, świadczy o niezrozumieniu istoty tej zasady i roli, jaką odgrywa ona w systemie praw i wolności gwarantowanych konstytucyjnie. Na tej podstawie Trybunał, w obecnym składzie, uznał, że skarżący nie podważył przesłanek odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, i – na podstawie art. 49 w związku z art. 36 ust. 7 ustawy o TK – zażalenia nie uwzględnił.