Ts 150/00
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, gdyż skarżąca nie wykazała, aby została bezpośrednio dotknięta orzeczeniem wydanym w sprawie jej męża.
Helena D. wniosła skargę konstytucyjną kwestionując przepisy k.p.c. dotyczące postępowania sądowego i egzekucyjnego, wskazując jako ostateczne orzeczenie postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 września 2000 r. (sygn. I ACa 446/00). Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu, stwierdzając, że orzeczenie wydano wobec męża skarżącej, a nie jej samej, co nie spełnia wymogu naruszenia praw skarżącego. Pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie, argumentując, że wymóg wskazania orzeczenia wydanego w sprawie skarżącej nie jest wyrażony w ustawie. Trybunał nie uwzględnił zażalenia, podtrzymując stanowisko o konieczności bezpośredniego naruszenia praw skarżącego przez zaskarżone przepisy.
W skardze konstytucyjnej Helena D., reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu, zakwestionowała zgodność z Konstytucją RP przepisów kodeksu postępowania cywilnego (k.p.c.) regulujących postępowanie sądowe i egzekucyjne. Wskazała jako ostateczne orzeczenie, na podstawie którego zaskarżone przepisy zostały zastosowane, postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 września 2000 r. (sygn. I ACa 446/00), które odrzuciło zażalenie jej męża, Ryszarda D., na postanowienie w przedmiocie wznowienia postępowania. Trybunał Konstytucyjny początkowo odmówił nadania skardze dalszego biegu, wskazując, że podstawową przesłanką skargi konstytucyjnej jest wskazanie ostatecznego orzeczenia wydanego w stosunku do skarżącego, a w tym przypadku orzeczenia te dotyczyły męża skarżącej. Pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie, argumentując, że wymóg ten nie jest wyrażony w ustawie, a skarżąca ponosi jedynie skutki orzeczeń wydanych w sprawie męża. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, podkreślając, że instytucja skargi konstytucyjnej wymaga, aby skarżący był podmiotem orzeczenia wydanego na podstawie kwestionowanych przepisów, a naruszenie jego konstytucyjnych praw legitymuje go do występowania z takim środkiem ochrony. Podtrzymano również kwalifikację zarzutów jako postulatów de lege ferenda, które nie podlegają rozpoznaniu w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, skarżący musi być bezpośrednim adresatem orzeczenia wydanego na podstawie kwestionowanych przepisów, a orzeczenie to musi naruszać jego konstytucyjne wolności, prawa lub obowiązki.
Uzasadnienie
Instytucja skargi konstytucyjnej wymaga, aby skarżący był podmiotem orzeczenia wydanego na podstawie skarżonych przepisów, a naruszenie jego praw legitymuje go do występowania z tym środkiem ochrony. Sama faktyczna zależność od skutków orzeczenia wydanego w sprawie innej osoby nie spełnia tych warunków.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Helena D. | osoba_fizyczna | skarżąca |
| Ryszard D. | osoba_fizyczna | mąż skarżącej |
Przepisy (8)
Główne
Konst. RP art. 79 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Pomocnicze
Konst. RP art. 71
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konst. RP art. 72
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konst. RP art. 91 § 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
k.p.c. art. 206
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 226
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 1025
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 1026
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Warunkiem dopuszczalności skargi konstytucyjnej jest wskazanie ostatecznego orzeczenia wydanego w stosunku do skarżącego na podstawie zaskarżonych przepisów. Faktyczna zależność od skutków orzeczenia wydanego w sprawie innej osoby nie spełnia warunków dopuszczalności skargi konstytucyjnej. Postulaty de lege ferenda pozostają poza zakresem rozpoznania skargi konstytucyjnej.
Odrzucone argumenty
Wymóg wskazania orzeczenia wydanego w sprawie skarżącej nie został expressis verbis wyrażony w ustawie. Skarżąca ponosi jedynie skutki orzeczeń wydanych w sprawie męża, co powinno być wystarczające do wniesienia skargi.
Godne uwagi sformułowania
podstawowa przesłanka warunkująca występowanie ze skargą konstytucyjną, jaką jest wskazanie ostatecznego orzeczenia wydanego w stosunku do skarżącej na podstawie zaskarżonych przepisów konkretny charakter instytucji skargi konstytucyjnej wyznaczony jest zastrzeżeniem, iż to skarżący winien być podmiotem orzeczenia wydanego na podstawie zakwestionowanych przepisów i to naruszenie konstytucyjnych praw skarżącego legitymuje go do występowania w danej sprawie z takim środkiem ochrony sprowadzają się one jedynie do sformułowania ogólnych postulatów de lege ferenda, których rozpoznanie w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej nie jest możliwe
Skład orzekający
Teresa Dębowska-Romanowska
przewodnicząca
Jerzy Stępień
sprawozdawca
Marek Safjan
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie ścisłych wymogów dopuszczalności skargi konstytucyjnej, w szczególności konieczności bezpośredniego naruszenia praw skarżącego przez zaskarżone przepisy."
Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w przedmiocie skargi konstytucyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje kluczowe, choć często pomijane, wymogi formalne dotyczące skargi konstytucyjnej, co jest istotne dla prawników praktyków.
“Czy skutki orzeczenia wobec męża wystarczą do skargi konstytucyjnej? Trybunał wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony99 POSTANOWIENIE z dnia 31 maja 2001 r. Sygn. Ts 150/00 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Teresa Dębowska-Romanowska – przewodnicząca Jerzy Stępień – sprawozdawca Marek Safjan po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 20 lutego 2001 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Heleny D. p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. Uzasadnienie: W skardze konstytucyjnej Heleny D., sporządzonej przez pełnomocnika z urzędu, zakwestionowano zgodność z art. 71, art. 72 i art. 91 ust. 1 Konstytucji RP przepisów kodeksu postępowania cywilnego, “w zakresie regulującym postępowanie przed sądem oraz postępowanie egzekucyjne”. Wykonując zarządzenie sędziego Trybunału Konstytucyjnego wzywające do uzupełnienia braków formalnych skargi konstytucyjnej, pełnomocnik skarżącej sprecyzował, iż przedmiotem skargi czyni przepisy kodeksu postępowania cywilnego od art. 206 do art. 226 oraz art. 1025 i art. 1026 tej ustawy. Jako ostateczne orzeczenie, wydane na podstawie zaskarżonych przepisów, wskazano w skardze konstytucyjnej postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 września 2000 r. (sygn. I ACa 446/00), którym odrzucono zażalenie męża skarżącej – Ryszarda D. na postanowienie tego sądu w przedmiocie wznowienia postępowania. W uzasadnieniu skargi konstytucyjnej podniesiono zarzut braku ustawowej regulacji gwarantującej realizację prawa rodzin wielodzietnych do pomocy ze strony władz publicznych. Postanowieniem z 20 lutego 2001 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono, iż w sprawie nie została spełniona podstawowa przesłanka warunkująca występowanie ze skargą konstytucyjną, jaką jest wskazanie ostatecznego orzeczenia wydanego w stosunku do skarżącej na podstawie zaskarżonych przepisów. Dołączone do skargi konstytucyjnej orzeczenia, w tym określone przez pełnomocnika skarżącej jako “ostateczne orzeczenie” postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 września 2000 r., wydane bowiem zostały wobec męża skarżącej. Odmawiając nadania skardze dalszego biegu Trybunał Konstytucyjny wskazał ponadto na oczywistą bezzasadność podniesionych zarzutów. Sformułowane w nich postulaty dokonania zmian w treści kodeksu postępowania cywilnego pozostają bowiem poza przedmiotem postępowania w sprawie skargi konstytucyjnej. Zażalenie na powyższe rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego wniósł pełnomocnik skarżącej. Podniósł w nim, iż – stanowiąca podstawę odmowy nadania skardze dalszego biegu – przesłanka wskazania ostatecznego orzeczenia wydanego w sprawie skarżącej nie została expressis verbis wyrażona w ustawie. Przyznając, iż prawa skarżącej nie mogły zostać bezpośrednio naruszone orzeczeniem wydanym w sprawie męża skarżącej, pełnomocnik podkreślił, że na sytuację skarżącej oddziaływują skutki tego orzeczenia. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zażalenie pełnomocnika skarżącej nie może zostać uwzględnione. Jak to już wskazywano w zaskarżonym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego, jedną z podstawowych przesłanek dopuszczalności występowania ze skargą konstytucyjną jest wskazanie ostatecznego orzeczenia, wydanego na podstawie zakwestionowanych w skardze przepisów, naruszającego konstytucyjne wolności, prawa albo obowiązki skarżącego. Spełnienie tego wymogu realizuje akcentowany wielokrotnie – zarówno w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego, jak i w doktrynie prawa – subiektywny wymiar naruszenia konstytucyjnych praw, chronionych instytucją skargi konstytucyjnej (por. Z. Czeszejko-Sochacki, L. Garlicki, J. Trzciński, Komentarz do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Warszawa 1999, s. 165). Powiązanie dopuszczalności występowania ze skargą konstytucyjną z koniecznością wskazania aktu zastosowania kwestionowanych przepisów wobec skarżącego stanowi jeden z podstawowych elementów polskiej regulacji instytucji skargi konstytucyjnej. To podmiot występujący ze skargą i podnoszący zarzut naruszenia jego konstytucyjnych wolności lub praw winien być adresatem orzeczenia (sądu albo organu administracji publicznej) wydanego na podstawie skarżonych przepisów ustawy lub innego aktu normatywnego. Zależność ta wynika bezpośrednio z treści art. 79 ust. 1 Konstytucji RP, niezasadne jest więc w tej mierze stanowisko pełnomocnika, jakoby wymóg wskazania orzeczenia wydanego w sprawie skarżącej nie był wyrażony w przepisach określających zasady występowania ze skargą konstytucyjną. Warto zauważyć w tym miejscu, iż pełnomocnik przyznaje, że podmiotem orzeczeń dołączonych do skargi konstytucyjnej był mąż skarżącej, sama zaś skarżąca ponosi jedynie skutki wydanych rozstrzygnięć. Jak to podkreślano w zaskarżonym postanowieniu tego rodzaju faktyczna zależność nie spełnia jednakże warunków, od których zależy dopuszczalność występowania ze skargą konstytucyjną. Konkretny charakter instytucji skargi konstytucyjnej wyznaczony jest zastrzeżeniem, iż to skarżący winien być podmiotem orzeczenia wydanego na podstawie zakwestionowanych przepisów i to naruszenie konstytucyjnych praw skarżącego legitymuje go do występowania w danej sprawie z takim środkiem ochrony. Trybunał Konstytucyjny podtrzymuje także wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu kwalifikację zarzutów podniesionych wobec przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Nie precyzują one w jaki sposób obowiązujące unormowania tej ustawy naruszają wymienione w skardze przepisy Konstytucji RP; sprowadzają się zaś jedynie do sformułowania ogólnych postulatów de lege ferenda, których rozpoznanie w postępowaniu w sprawie skargi konstytucyjnej nie jest możliwe. W tym stanie rzeczy, uznając postanowienie Trybunału Konstytucyjnego o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu za w pełni uzasadnione, należało nie uwzględnić zażalenia złożonego na to postanowienie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI