Ts 146/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej przepisów Kodeksu postępowania cywilnego regulujących instytucję 'przedsądu' w Sądzie Najwyższym, uznając, że problemy wynikają z praktyki stosowania, a nie samych przepisów.
Skarżący Horst Piasekk złożył skargę konstytucyjną kwestionując zgodność przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (art. 3933 § 1 pkt 3 w zw. z art. 393 w zw. z art. 3937 § 1 k.p.c.) z Konstytucją, zarzucając naruszenie prawa do sprawiedliwego procesu. Skarga dotyczyła odmowy przyjęcia jego kasacji przez Sąd Najwyższy. Trybunał Konstytucyjny, powołując się na wcześniejsze orzeczenie w podobnej sprawie (SK 26/02), stwierdził, że problemy skarżącego wynikają z praktyki stosowania przepisów, a nie z ich treści, co czyni skargę niedopuszczalną.
Skarga konstytucyjna Horsta Piasska skierowana przeciwko przepisom Kodeksu postępowania cywilnego (art. 3933 § 1 pkt 3 w zw. z art. 393 w zw. z art. 3937 § 1 k.p.c.) dotyczyła zarzutu niezgodności z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący podniósł, że przepisy te, regulujące instytucję tzw. 'przedsądu' w Sądzie Najwyższym, naruszają jego prawo do sprawiedliwego procesu, ponieważ uniemożliwiają kontrolę postanowienia o odmowie przyjęcia kasacji. Twierdził, że brak możliwości weryfikacji decyzji jednoosobowego składu Sądu Najwyższego osłabia zaufanie do wymiaru sprawiedliwości i może prowadzić do iluzoryczności ochrony praw obywatelskich, a także skutkuje utratą połowy uiszczonego wpisu. Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając sprawę na posiedzeniu niejawnym, odmówił nadania dalszego biegu skardze. W uzasadnieniu powołał się na swoje wcześniejsze postanowienie z dnia 31 marca 2005 r. (SK 26/02), w którym stwierdzono, że naruszenia praw konstytucyjnych skarżących kasacyjnie wynikają z praktyki stosowania przepisów, a nie z ich treści. Ponieważ praktyka ta nie jest jednolita, Trybunał uznał, że nie można przypisać zaskarżonym przepisom takiej treści normatywnej, jaką nadały im organy stosujące prawo. Brak tej jednolitości uniemożliwił uznanie, że źródłem naruszenia praw skarżącego są zaskarżone przepisy, co zgodnie z art. 79 ust. 1 Konstytucji czyni skargę konstytucyjną niedopuszczalną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, ale problemy wynikają z praktyki stosowania, a nie z samych przepisów, co czyni skargę niedopuszczalną.
Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny uznał, że zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia prawa do sądu przez instytucję 'przedsądu' wynikają z niejednolitej praktyki stosowania przepisów k.p.c., a nie z ich treści. Brak jednolitości w stosowaniu przepisów uniemożliwia przypisanie im treści normatywnej, która naruszałaby konstytucyjne prawa, co czyni skargę konstytucyjną niedopuszczalną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmowa nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w domyśle)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Horst Piasekk | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (5)
Główne
k.p.c. art. 393³ § § 1 pkt 3
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis ten, w ocenie skarżącego, w połączeniu z art. 393 i art. 3937 § 1 k.p.c., narusza prawo do sądu, ponieważ nie przewiduje formy kontroli postanowienia jednoosobowego składu Sądu Najwyższego o odmowie przyjęcia kasacji.
Konstytucja art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Skarżący zarzucił naruszenie prawa do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
Konstytucja art. 176 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Skarżący zarzucił naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania.
Pomocnicze
k.p.c. art. 393
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 393⁷ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Odrzucone argumenty
Przepisy k.p.c. dotyczące 'przedsądu' naruszają prawo do sądu. Brak kontroli postanowienia o odmowie przyjęcia kasacji prowadzi do naruszenia konstytucyjnych praw obywatelskich.
Godne uwagi sformułowania
brak jakiejkolwiek formy kontroli decyzji (wyrażanej w formie postanowienia) jednoosobowego składu Sądu Najwyższego jakość orzecznictwa prezentowanego przez Sąd Najwyższy w ramach instytucji 'przedsądu' pozbawienia strony prawa do 'sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd' w praktyce stosowania przez Sąd Najwyższy instytucji 'przedsądu' dochodzi do realnego naruszenia przepisu art. 45 ust. 1 Konstytucji czyni ją – jak w wypadku skarżącego – iluzoryczną nie pozwala na bliższe poznanie motywów takiego negatywnego dla strony rozstrzygnięcia osłabienia zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości
Skład orzekający
Teresa Dębowska-Romanowska
po wstępnym rozpoznaniu
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja dopuszczalności skargi konstytucyjnej w sprawach dotyczących praktyki stosowania przepisów, a nie ich treści."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i odwołuje się do wcześniejszego orzeczenia TK w sprawie SK 26/02.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy fundamentalnego prawa do sądu i mechanizmów kontroli orzeczeń Sądu Najwyższego, co jest istotne dla prawników procesowych. Pokazuje też, jak Trybunał Konstytucyjny podchodzi do kwestii praktyki stosowania prawa.
“Czy 'przedsąd' w Sądzie Najwyższym narusza Twoje prawa? TK wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony127/3B/2005 POSTANOWIENIE z dnia 17 maja 2005 r. Sygn. akt Ts 146/04 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Teresa Dębowska-Romanowska, po wstępnym rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym skargi konstytucyjnej Horsta Piasska w sprawie zgodności: art. 3933 § 1 pkt 3 w zw. z art. 393 w zw. z art. 3937 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, p o s t a n a w i a: odmówić nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej zarzucono, że art. 3933 § 1 pkt 3 w zw. z art. 393 w zw. z art. 3937 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) jest niezgodny z art. 45 ust. 1 w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji. Skarżący wniósł apelację od rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 18 września 2003 r. oddalił złożony przez skarżącego środek zaskarżenia. Oba wyroki sądów meritii zostały uznane przez skarżącego za wydane z oczywistym naruszeniem przepisów kodeksu cywilnego oraz przepisów proceduralnych. Z uwagi na poważny charakter tychże naruszeń skarżący wniósł skargę kasacyjną. Kasacja nie została przyjęta przez Sąd Najwyższy do rozpoznania. Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego stanowiły przepisy art. 3933 § 1 pkt 3 w zw. z art. 393 w zw. z przepisem art. 3937 § 1 k.p.c., które są – w ocenie skarżącego niezgodne z przepisami art. 45 ust. 1 w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zasadnicza wada tychże przepisów tkwi, zdaniem skarżącego, w braku jakiejkolwiek formy kontroli decyzji (wyrażanej w formie postanowienia) jednoosobowego składu Sądu Najwyższego, która mogłaby prowadzić do jej weryfikacji w ramach nawet tej samej instancji. Taki stan prawny niekorzystnie oddziałuje na „jakość” orzecznictwa prezentowanego przez Sąd Najwyższy w ramach instytucji „przedsądu”, co w konsekwencji prowadzi do pozbawienia strony prawa do „sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”. Zdaniem skarżącego w praktyce stosowania przez Sąd Najwyższy instytucji „przedsądu” dochodzi do realnego naruszenia przepisu art. 45 ust. 1 Konstytucji, co negatywnie wpływa de lege lata nie tylko na intensywność ochrony podstawowych praw obywatelskich, lecz czasami czyni ją – jak w wypadku skarżącego – iluzoryczną. Brak możliwości zakwestionowania przez stronę procesową postanowienia sądu nie pozwala na bliższe poznanie motywów takiego negatywnego dla strony rozstrzygnięcia. Skarżący wskazuje, że instytucja „przedsądu” takiej możliwości, jak wskazano wyżej, nie przewiduje. W rzeczywistości przyczynia się owa instytucja procesowa do osłabienia zaufania obywateli do wymiaru sprawiedliwości. Strona procesowa nie może nigdy poznać motywów rozstrzygnięcia, które w sposób trwały kształtuje jej sytuację prawną, a konkretnie – jak to ma miejsce w wypadku skarżącego – jej status majątkowy. Skarżący wskazuje też, że taka negatywna, niezaskarżalna, decyzja procesowa Sądu Najwyższego, skutkuje utratą przez stronę połowy uiszczonego wpisu. W piśmie procesowym z 23 listopada 2004 r. skarżący stwierdził, że konieczne jest stworzenie skutecznego mechanizmu kontroli orzecznictwa sądów powszechnych oraz przejrzystego dostępu obywateli do skargi kasacyjnej. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Podniesione przez skarżącego zarzuty były już rozpoznawane przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 26/02. W wydanym w pełnym składzie postanowieniu z 31 marca 2005 r. Trybunał Konstytucyjny stwierdził m.in., że naruszenie praw konstytucyjnych osób składających skargi kasacyjne wynika nie z samych przepisów kodeksu postępowania cywilnego regulujących instytucję tzw. przedsądu, lecz ukształtowanej praktyki ich stosowania. Praktyka ta nie jest jednak jednolita, co powoduje, że Trybunał Konstytucyjny nie może powołać się na zasadę, w myśl której powszechność, trwałość, jednolitość odczytywania przepisów w procesie ich stosowania pozwala przypisać im taką treść normatywną jaką nadały im organy stosujące prawo. Brak tej jednolitości uniemożliwia uznanie, że źródłem naruszenia praw skarżącego są zaskarżone przepisy, a tylko w takim przypadku w myśl art. 79 ust. 1 Konstytucji dopuszczalna jest skarga konstytucyjna. Ocena samej niejednolitej praktyki stosowania zaskarżonych przepisów leży poza zakresem właściwości Trybunału Konstytucyjnego. Z tego powodu skarga konstytucyjna w odniesieniu do art. 393 § 1 i art. 3933 § 1 pkt 3 k.p.c. jest niedopuszczalna (por. postanowienie z 31 marca 2005 r., SK 26/02, OTK ZU nr 3/A/2005, poz. 29). Mając powyższe na względzie, należało orzec jak w sentencji.