Ts 133/04

Trybunał Konstytucyjny2005-04-27
SAOSinneochrona praw konstytucyjnychWysokakonstytucyjny
prawo wodnewłasnośćsłużebność drogowaTrybunał Konstytucyjnydopuszczalność skargipodstawa prawna orzeczeniaex lege

Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że przepisy prawa wodnego nie stanowiły podstawy prawnej ostatecznego orzeczenia w sprawie.

Skarżący konstytucyjnie kwestionował przepisy prawa wodnego z 1962 r. i 1974 r., zarzucając niezgodność z Konstytucją pozbawienie własności wód płynących bez rekompensaty. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze, uznając, że zaskarżone przepisy nie były podstawą prawną ostatecznego orzeczenia w sprawie skarżącego, a jedynie ukształtowały stan faktyczny. Zażalenie skarżącego zostało odrzucone.

Mieczysław Bronk złożył skargę konstytucyjną, kwestionując zgodność z Konstytucją przepisów prawa wodnego z 1962 r. i 1974 r. Zarzucił, że przepisy te pozbawiły go własności wód płynących bez rekompensaty i dyskryminująco określiły przesłanki uzyskania prawa do korzystania z wód. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 23 listopada 2004 r. odmówił nadania skardze dalszego biegu, argumentując, że zaskarżone przepisy nie stanowiły podstawy prawnej ostatecznego orzeczenia, z którym skarżący wiązał naruszenie praw konstytucyjnych. Pozbawienie własności nastąpiło ex lege, a sąd orzekający w sprawie drogi koniecznej jedynie uwzględnił skutki tych przepisów. Pełnomocnik skarżącego wniósł zażalenie, podnosząc, że Trybunał błędnie zawęził pojęcie podstawy prawnej i traktował przepisy prawa wodnego jako fakty prawne. Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 27 kwietnia 2005 r. nie uwzględnił zażalenia. Podtrzymał stanowisko, że przepisy prawa wodnego z 1962 r. nie były podstawą prawną orzeczenia w sprawie ustanowienia służebności drogi koniecznej, a jedynie ukształtowały stan faktyczny. Podstawą prawną orzeczenia był art. 145 § 1 k.c., a skarżący nie wykazał tytułu prawnego do nieruchomości. Trybunał uznał, że związek zaskarżonych przepisów z orzeczeniem sprowadzał się do ustalenia stanu faktycznego, co nie spełnia przesłanki zastosowania przepisu w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przepisy te nie mogą być uznane za podstawę prawną ostatecznego orzeczenia, jeśli jedynie ukształtowały stan faktyczny, a rozstrzygnięcie sądu opierało się na innych przepisach (np. k.c.).

Uzasadnienie

Trybunał uznał, że podstawą prawną orzeczenia w sprawie skarżącego był art. 145 § 1 k.c., a przepisy prawa wodnego jedynie ukształtowały stan faktyczny (pozbawienie własności ex lege). Związek z orzeczeniem sprowadzał się do ustalenia stanu faktycznego, co nie spełnia przesłanki zastosowania przepisu w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

nie uwzględnić zażalenia

Strona wygrywająca

Trybunał Konstytucyjny

Strony

NazwaTypRola
Mieczysław Bronkosoba_fizycznaskarżący

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 145 § 1

Kodeks cywilny

Podstawa prawna orzeczenia sądu w sprawie ustanowienia służebności drogi koniecznej. Właściciel może żądać ustanowienia służebności za wynagrodzeniem.

Pomocnicze

prawo wodne z 1962 r. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 30 maja 1962 r. – Prawo wodne

Stanowił podstawę do odjęcia własności, ale samo pozbawienie nastąpiło ex lege.

prawo wodne z 1962 r. art. 2

Ustawa z dnia 30 maja 1962 r. – Prawo wodne

Stanowił podstawę do odjęcia własności, ale samo pozbawienie nastąpiło ex lege.

prawo wodne z 1974 r. art. 131

Ustawa z dnia 24 października 1974 r. – Prawo wodne

Rzutuje na zakres uprawnień byłych właścicieli, ale nie stanowi podstawy orzeczeń w sprawie skarżącego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepisy prawa wodnego z 1962 r. nie stanowiły podstawy prawnej ostatecznego orzeczenia w sprawie skarżącego, a jedynie ukształtowały stan faktyczny. Podstawą prawną orzeczenia w sprawie ustanowienia służebności drogi koniecznej był art. 145 § 1 k.c. Skarżący nie wykazał tytułu prawnego do nieruchomości, dla której miałaby być ustanowiona droga konieczna.

Odrzucone argumenty

Przepisy prawa wodnego z 1962 r. powinny być uznane za podstawę prawną orzeczenia, ponieważ sądy orzekają na ich podstawie. Trybunał Konstytucyjny wadliwie zawęził pojęcie podstawy prawnej orzeczenia. Zaskarżone przepisy prawa wodnego, mimo że formalnie derogowane, nadal znajdowały zastosowanie w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy.

Godne uwagi sformułowania

nie spełniają podstawowej przesłanki dopuszczalności występowania z tym środkiem ochrony konstytucyjnych praw i wolności nie były podstawą prawną ostatecznego orzeczenia, z wydaniem którego wiąże skarżący zarzut naruszenia praw konstytucyjnych pozbawienie tego prawa nastąpiło ex lege samo pozbawienie tego prawa nastąpiło ex lege nie można uznać, aby unormowanie to stanowiło podstawę orzeczeń wskazanych w skardze konstytucyjnej nie jest uzasadnione zawężanie tego pojęcia wyłącznie do przepisów explicite powołanych w rozstrzygnięciu Trybunał błędnie zakwalifikował zaskarżone unormowania wyłącznie jako fakty prawne norma prawna nie może stanowić faktu prawnego przepis prawa dopóty ma moc obowiązującą, dopóki sądy lub organy administracji publicznej orzekają na jego podstawie sąd dokonując subsumpcji nie mógł się opierać wyłącznie na treści art. 145 k.c., albowiem przepis ten sam w sobie nie przesądza o tym, czy wnioskodawca jest właścicielem danej nieruchomości nie mogą one być uznane za podstawę prawną orzeczeń, wydanych w sprawie, w związku z którą skarżący sformułował swoją skargę nie została spełniona podstawowa przesłanka określona w art. 145 § 1 k.c., tj. wykazanie tytułu prawnego do nieruchomości nie wynikała bynajmniej z „zawężającego” ujęcia tej podstawy, ale stanowiła konsekwencję stwierdzenia, że na zawartych w nich normach prawnych nie zostało oparte rozstrzygnięcie nie może być uznana za spełnienie przesłanki, o której mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji stwierdzenie, iż przepis formalnie derogowany może nadal znajdować zastosowanie w odniesieniu do określonych stanów faktycznych, nie przesądza jeszcze samo przez się rzeczywistego oparcia na jego podstawie rozstrzygnięcia

Skład orzekający

Ewa Łętowska

przewodnicząca

Adam Jamróz

sprawozdawca

Marian Zdyb

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Dopuszczalność skargi konstytucyjnej, rozumienie pojęcia 'podstawa prawna orzeczenia' w kontekście przepisów kształtujących stan faktyczny."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy przepisy kształtujące stan faktyczny nie są bezpośrednią podstawą prawną orzeczenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy fundamentalnej kwestii dopuszczalności skargi konstytucyjnej i precyzyjnego rozumienia 'podstawy prawnej orzeczenia', co jest kluczowe dla prawników procesowych.

Kiedy przepisy prawa wodnego przestają być 'podstawą prawną' dla Trybunału Konstytucyjnego?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
76/2B/2005 POSTANOWIENIE z dnia 27 kwietnia 2005 r. Sygn. akt Ts 133/04 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Ewa Łętowska – przewodnicząca Adam Jamróz – sprawozdawca Marian Zdyb, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 listopada 2004 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Mieczysława Bronk, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej Mieczysława Bronk zakwestionowana została zgodność z Konstytucją art. 1 ust. 1 i art. 2 ustawy z dnia 30 maja 1962 r. – Prawo wodne (Dz. U. Nr 34, poz. 158 ze zm.; dalej: prawo wodne z 1962 r.) oraz art. 131 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo wodne (Dz. U. Nr 38, poz. 230 ze zm.; dalej: prawo wodne z 1974 r.). Przepisom prawa wodnego z 1962 r. skarżący zarzucił niezgodność z art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji, natomiast art. 131 prawa wodnego z 1974 r. – niezgodność z art. 2, art. 21 ust. 1 i 2 oraz art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji. Źródeł opisanej wyżej niezgodności upatrywał skarżący w pozbawieniu bez rekompensaty właścicieli wód płynących przysługującego im prawa własności oraz w dyskryminującym określeniu przesłanek uzyskania prawa dożywotniego korzystania z wód, a także żądania odszkodowania z tytułu pozbawienia własności. Postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego z 23 listopada 2004 r. odmówiono nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, przedmiotem skargi uczyniono przepisy, które nie spełniają podstawowej przesłanki dopuszczalności występowania z tym środkiem ochrony konstytucyjnych praw i wolności. W zaskarżonym postanowieniu przyjęto, że zarówno unormowania prawa wodnego z 1962 r., jak i art. 131 prawa wodnego z 1974 r., nie były podstawą prawną ostatecznego orzeczenia, z wydaniem którego wiąże skarżący zarzut naruszenia praw konstytucyjnych. Zdaniem Trybunału, przepisy art. 1 ust. 1 i art. 2 prawa wodnego z 1962 r. stanowiły wprawdzie podstawę do odjęcia własności, jednakże samo pozbawienie tego prawa nastapiło ex lege. Uwzględnienie tych unormowań przez sąd orzekający w przedmiocie ustanowienia drogi koniecznej miało miejsce jedynie w kontekście stwierdzenia skutków, jakie przepisy te wywołały w odniesieniu do stanu własności nieruchomości. Także i art. 131 prawa wodnego z 1974 r. nie może być – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – przedmiotem wnoszonej skargi konstytucyjnej. Wprawdzie bowiem treść tego przepisu rzutuje na zakres uprawnień byłych właścicieli, tym niemniej nie można uznać, aby unormowanie to stanowiło podstawę orzeczeń wskazywanych w skardze konstytucyjnej. Zażalenie na postanowienie o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu wniósł pełnomocnik skarżącego. Sformułował argumenty przeciwko stanowisku Trybunału Konstytucyjnego odnośnie negatywnej oceny przepisów prawa wodnego z 1962 r., jako podstawy prawnej ostatecznego orzeczenia wydanego w jego sprawie. Skarżący podniósł w zażaleniu, że nie jest uzasadnione zawężanie tego pojęcia wyłącznie do przepisów explicite powołanych w rozstrzygnięciu. Jego zdaniem, Trybunał błędnie zakwalifikował zaskarżone unormowania wyłącznie jako fakty prawne. Powołując się na ustalenia teorii prawa stwierdził, że sama norma prawna nie może stanowić faktu prawnego. Ponadto podkreślił, że przepis prawa dopóty ma moc obowiązującą, dopóki sądy lub organy administracji publicznej orzekają na jego podstawie o prawach i wolnościach konstytucyjnych. Jak to podkreśla się w uzasadnieniu, oczywistą konsekwencją obowiązywania przepisów jest ich stosowanie. W sprawie skarżącego zaś, sąd dokonując subsumpcji nie mógł się opierać wyłącznie na treści art. 145 k.c., albowiem przepis ten sam w sobie nie przesądza o tym, czy wnioskodawca jest właścicielem danej nieruchomości. O tym decydują właśnie zaskarżone przepisy prawa wodnego z 1962 r. i to na ich podstawie sąd dokonywał oceny stanu faktycznego i prawnego. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu jest prawidłowe, zaś zarzuty zażalenia nie zasługują na uwzględnienie. Na wstępie zauważyć należy, że argumentacja zażalenia koncentruje się na problemie odmowy uznania za dopuszczalny przedmiot skargi konstytucyjnej wyłącznie przepisów prawa wodnego z 1962 r. Trzeba więc przyjąć, że skarżący nie neguje zdyskwalifikowania z tej przyczyny także art. 131 prawa wodnego z 1974 r. Podzielając w tej mierze stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu, Trybunał Konstytucyjny pomija w dalszych rozważaniach rozstrzygnięcie co do tej części przedmiotu niniejszej skargi konstytucyjnej. W odniesieniu do unormowań prawa wodnego z 1962 r. stwierdzić należy, iż w zaskarżonym postanowieniu zasadnie przyjęto, że nie mogą one być uznane za podstawę prawną orzeczeń, wydanych w sprawie, w związku z którą skarżący sformułował swoją skargę. Przypomnieć trzeba, że skarga konstytucyjna złożona została po wyczerpaniu drogi prawnej w postępowaniu, którego przedmiotem była kwestia ustanowienia służebności drogi koniecznej. Zgodnie z art. 145 § 1 kodeksu cywilnego, jeżeli nieruchomość nie ma odpowiedniego dostępu do drogi publicznej lub do należących do tej nieruchomości budynków gospodarskich, właściciel może żądać od właścicieli gruntów sąsiednich ustanowienia za wynagrodzeniem potrzebnej służebności drogowej (droga konieczna). W świetle tego przepisu nie ulega wątpliwości, że podmiotem legitymowanym do wystąpienia o ustanowienie takiej służebności jest właściciel nieruchomości. Dokonując subsumpcji stanu faktycznego zaistniałego w sprawie skarżącego, przeprowadzanej w świetle art. 145 § 1 k.c., sąd stwierdził, że nie jest on właścicielem nieruchomości, dla której ustanowiona miałaby być droga konieczna. Pozbawienie skarżącego prawa własności nieruchomości władnącej nastąpiło wskutek wejścia w życie przepisów prawa wodnego z 1962 r. Unormowania te wywołały z mocy prawa (ex lege) skutek w postaci odjęcia własności skarżącemu i przeniesienia tego prawa na rzecz Skarbu Państwa. Oddalenie przez sąd wniosku skarżącego miało więc przyczynę w tym, że nie została spełniona podstawowa przesłanka określona w art. 145 § 1 k.c., tj. wykazanie tytułu prawnego do nieruchomości, na rzecz której miałaby być ustanowiona droga konieczna. W zaskarżonym postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego zasadnie więc przyjęto, że podstawą prawną ostatecznego orzeczenia wydanego w sprawie skarżącego był art. 145 § 1 k.c. W tym kontekście pozbawione podstaw są zastrzeżenia skarżącego, jakoby Trybunał Konstytucyjny wadliwie zawęził pojęcie podstawy prawnej orzeczenia wyłącznie do przepisów wskazanych implicite w sentencji orzeczenia. Odmowa uznania unormowań prawa wodnego z 1962 r. za podstawę prawną orzeczenia wydanego przez sąd nie wynikała bynajmniej z „zawężającego” ujęcia tej podstawy, ale stanowiła konsekwencję stwierdzenia, że na zawartych w nich normach prawnych nie zostało oparte rozstrzygnięcie w przedmiocie wniosku o ustanowienie służebności drogi koniecznej. Z rozstrzygnięciem przez sąd tego właśnie zagadnienia powiązana została wnoszona przez skarżącego skarga konstytucyjna. Normy prawne wyrażone w zaskarżonych przepisach prawa wodnego z 1962 r. ukształtowały ex lege stan faktyczny uwzględniany następnie przez sąd orzekający w sprawie skarżącego. Tylko w tym też znaczeniu można uznać, że przepisy te nie pozostawały poza przedmiotem postępowania w sprawie skarżącego. Tym niemniej, sąd orzekający w sprawie wniosku skarżącego ograniczyć się musiał wyłącznie do uwzględnienia skutków prawnych, jakie wywołały one w stanie faktycznym, związanym z własnością nieruchomości władnącej. W tym więc kontekście, wywołane przez przepisy prawa wodnego z 1962 r. następstwa prawne, nadały jedynie określony kształt stanowi faktycznemu, ocenianemu w świetle przepisu będącego właściwą podstawą prawną orzeczenia wydanego wobec skarżącego. Wyłącznie taka jednak zależność między ich treścią, a ostatecznym orzeczeniem sądowym wydanym w sprawie skarżącego nie może być uznana za spełnienie przesłanki, o której mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Niezasadny jest także podniesiony w zażaleniu skarżącego argument utożsamiający okoliczność „przedłużonego” obowiązywania zaskarżonych przepisów prawa wodnego ze spełnieniem przesłanki ich zastosowania w sprawie, w związku z którą skierowano skargę konstytucyjną. Należy zauważyć, że stwierdzenie, iż przepis formalnie derogowany może nadal znajdować zastosowanie w odniesieniu do określonych stanów faktycznych, nie przesądza jeszcze samo przez się rzeczywistego oparcia na jego podstawie rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie podmiotu występującego ze skargą konstytucyjną. Zależność tego rodzaju nie zachodzi zaś zwłaszcza w przypadku, w którym związek między unormowaniami działającymi ex lege, a orzeczeniem o prawach skarżącego, sprowadza się wyłącznie do uprzedniego ustalenia przez sąd stanu faktycznego, ukształtowanego skutkami zaistniałymi z mocy prawa. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, należało nie uwzględnić zażalenia wniesionego na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 23 listopada 2004 r.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI