Ts 103/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej dotyczącej przepisów Kodeksu karnego o usiłowaniu podżegania do pomocnictwa.
Skarżący Jacek R. złożył skargę konstytucyjną kwestionując przepisy Kodeksu karnego dotyczące karalności bezskutecznego usiłowania podżegania do pomocnictwa, zarzucając naruszenie zasad nullum crimen sine lege oraz proporcjonalności. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu skardze w zakresie art. 18 § 3 k.k., uznając, że jego brzmienie nie narusza konstytucyjnych praw. Skarżący wniósł zażalenie, kwestionując sposób uzasadnienia odmowy. Trybunał nie uwzględnił zażalenia, stwierdzając, że zaskarżone przepisy nie stanowiły źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności w konkretnej sprawie.
Skarżący Jacek R. wniósł skargę konstytucyjną, zarzucając art. 13 § 1, art. 18 § 2 i 3 Kodeksu karnego (k.k.) sprzeczność z Konstytucją RP, w szczególności z art. 2, 31 ust. 1 i 3 oraz 42 ust. 1. Kwestionował penalizację bezskutecznego usiłowania podżegania do pomocnictwa, uznając ją za nadmierną i sprzeczną z zasadą nullum crimen sine lege. Wskazywał, że takie zachowanie jest odległe od dokonania czynu zabronionego i nie posiada rzeczywistej szkodliwości społecznej. Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 17 stycznia 2012 r. odmówił nadania dalszego biegu skardze w zakresie art. 18 § 3 k.k., stwierdzając brak naruszenia konstytucyjnych praw. Skarżący złożył zażalenie, zarzucając niedokładne wskazanie przesłanki odmowy i argumentując, że fundamentalne problemy prawne związane z kumulatywnym stosowaniem przepisów zasługują na merytoryczne rozpoznanie. Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia, podkreślając, że skarga konstytucyjna jest środkiem kontroli konkretnej, a nie abstrakcyjnej, i wymaga wykazania, że to treść przepisu, a nie jego zastosowanie, doprowadziła do naruszenia praw. Stwierdził, że w analizowanej sprawie wykładnia pojęcia „czyn zabroniony” w art. 18 § 3 k.k. nie stanowiła źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, brzmienie art. 18 § 3 k.k. nie doprowadziło do naruszenia wskazanych w skardze konstytucyjnych praw lub wolności, a wykładnia pojęcia „czyn zabroniony” w tym przepisie nie stanowiła źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego.
Uzasadnienie
Trybunał uznał, że skarga konstytucyjna jest środkiem kontroli konkretnej, a nie abstrakcyjnej. W analizowanej sprawie, niezależnie od interpretacji pojęcia „czyn zabroniony” (wąskiej lub szerokiej), zastosowana przez sądy wykładnia art. 18 § 3 k.k. nie stanowiła źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jacek R. | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 18 § § 3
Kodeks karny
Trybunał stwierdził, że brzmienie tego przepisu nie doprowadziło do naruszenia wskazanych w skardze konstytucyjnych praw lub wolności. Niezależnie od tego, jak rozumieć zawarte w art. 18 § 3 k.k. znamię „czyn zabroniony” – czy jako obejmujące tylko zachowania opisane w przepisach części szczególnej kodeksu karnego lub ustaw szczególnych, czy także jako obejmujące zachowania stanowiące podżeganie i pomocnictwo do popełnienia czynu zabronionego opisanego w przepisach części szczególnej kodeksu karnego lub ustaw szczególnych – orzekające w sprawie organy nadal będą mogły stwierdzić, że doszło do realizacji części znamion (interpretowanych z art. 18 § 3 k.k.) przypisanego skarżącemu czynu zabronionego.
Pomocnicze
k.k. art. 13 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 18 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 229 § § 1
Kodeks karny
u.t.k. art. 36 § § 3
Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarga konstytucyjna stanowi środek kontroli konstytucyjności aktów normatywnych o charakterze konkretnym, a nie abstrakcyjnym. Dla merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej konieczne jest wykazanie, że gdyby nie kwestionowane brzmienie zaskarżonego przepisu, nie doszłoby w tej konkretnej sprawie do naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności. W analizowanej sprawie, niezależnie od interpretacji pojęcia „czyn zabroniony” w art. 18 § 3 k.k., zastosowana przez sądy wykładnia nie stanowiła źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności skarżącego.
Odrzucone argumenty
Przepisy k.k. dotyczące karalności bezskutecznego usiłowania podżegania do pomocnictwa są sprzeczne z Konstytucją RP (art. 2, 31 ust. 1 i 3, 42 ust. 1). Zaskarżone przepisy penalizują zachowanie odległe od dokonania czynu zabronionego i nieposiadające obiektywnej szkodliwości społecznej. Zaskarżone przepisy są niejasne, nieprecyzyjne i otwierają pole dla dowolności kwalifikacji prawnych. Zastosowana przez sądy wykładnia pojęcia „czyn zabroniony” w art. 18 § 3 k.k. stanowi źródło naruszenia konstytucyjnych praw i wolności.
Godne uwagi sformułowania
penalizując de facto subiektywne zachowanie na styku formy stadialnej i dwóch form zjawiskowych popełnienia przestępstwa, odległe od dokonania czynu zabronionego zasada nullum crimen sine lege stricta nie powinno rodzić skutku w postaci odpowiedzialności karnej nie są „certa” i „stricte” zasada cogitationis poenam nemo patitur skarga konstytucyjna stanowi środek kontroli konstytucyjności aktów normatywnych o charakterze konkretnym, a nie abstrakcyjnym.
Skład orzekający
Małgorzata Pyziak-Szafnicka
przewodnicząca
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz
sprawozdawca
Zbigniew Cieślak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja dopuszczalności skargi konstytucyjnej, zasada nullum crimen sine lege, granice odpowiedzialności karnej za formy stadialne i zjawiskowe przestępstwa."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i interpretacji przepisów k.k. w kontekście skargi konstytucyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy złożonej kwestii granicy odpowiedzialności karnej i interpretacji przepisów Kodeksu karnego przez Trybunał Konstytucyjny, co jest interesujące dla prawników karnistów.
“Czy można być karanym za 'myślenie' o przestępstwie? Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga granice odpowiedzialności karnej.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony271/3/B/2012 POSTANOWIENIE z dnia 25 maja 2012 r. Sygn. akt Ts 103/10 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Małgorzata Pyziak-Szafnicka – przewodnicząca Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – sprawozdawca Zbigniew Cieślak, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2012 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Jacka R., p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE W skardze konstytucyjnej złożonej do Trybunału Konstytucyjnego 19 kwietnia 2010 r. skarżący zarzucił art. 13 § 1, art. 18 § 2 i 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.; dalej: k.k.) – w zakresie, w jakim przepisy te wprowadzają karalność bezskutecznego usiłowania podżegania do pomocnictwa w popełnieniu określonego czynu zabronionego, penalizując de facto subiektywne zachowanie na styku formy stadialnej i dwóch form zjawiskowych popełnienia przestępstwa, odległe od dokonania czynu zabronionego, i zrównują ją z dokonaniem czynu zabronionego opisanego w części szczególnej kodeksu karnego – sprzeczność z art. 2, art. 31 ust. 1 i 3 i art. 42 ust. 1 Konstytucji. Wyrokiem z 30 kwietnia 2009 r. (sygn. akt III K 249/04) Sąd Rejonowy w Lublinie – III Wydział Karny uznał skarżącego za winnego popełnienia przestępstwa zakwalifikowanego z art. 13 § 1 w zw. z art. 18 § 2 w zw. z art. 18 § 3 w zw. z art. 229 § 1 k.k. i wymierzył mu karę jednego roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszonej tytułem próby na okres 4 lat. Sąd Okręgowy w Lublinie – V Wydział Karny wyrokiem z 2 grudnia 2009 r. (sygn. akt V Ka 759/09) utrzymał w mocy wyrok sądu I instancji. Z wydaniem wskazanych rozstrzygnięć skarżący wiąże naruszenie zasady nullum crimen sine lege stricta, interpretowanej z art. 42 ust. 1 Konstytucji i analizowanej we wniesionej skardze w kontekście art. 2 Konstytucji. Naruszenie to stanowi – zdaniem skarżącego – konsekwencję zbyt daleko posuniętej kryminalizacji i penalizacji zachowania człowieka na styku formy stadialnej i dwóch form zjawiskowych popełnienia przestępstwa, bardzo odległego od dokonania czynu zabronionego oraz nieposiadającego obiektywnej i rzeczywistej szkodliwości społecznej, które to zachowanie nie powinno rodzić skutku w postaci odpowiedzialności karnej. Zaskarżone przepisy, w ocenie skarżącego, stanowią unormowanie niedostatecznie określone, niejasne i trudne do jednoznacznej interpretacji. Jak wywodzi skarżący: „Obowiązywanie zaskarżonego, wadliwego przepisu, podważa reguły przyzwoitej legislacji oraz zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, co ma postać rażącą i zasługuje na dezaprobatę właśnie w kontekście ustawowego formułowania podstaw odpowiedzialności karnej”. Skarżący odwołuje się także do obowiązku stanowienia norm niebudzących wątpliwości co do treści nakładanych obowiązków i przyznawanych praw, który – w przypadku zaskarżonych przepisów – nie został spełniony. Skarżący z wydaniem wskazanych w skardze orzeczeń wiąże także naruszenie art. 31 ust. 1 i 3 Konstytucji. W jego ocenie zaskarżone przepisy stanowią ingerencję w sferę jego wolności, w tym wolności od bezpodstawnej represji oraz nadmierną ingerencję w sferę wolności i praw związanych ze statusem osoby niekaranej. Skarżący podnosi, że ograniczenie sfery jego wolności, w tym wolności od odpowiedzialności karnej, nie pozostaje w jakimkolwiek związku z ochroną konstytucyjnych wartości wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Odwołuje się on także do wyinterpretowanej z art. 31 ust. 3 Konstytucji zasady proporcjonalności, która – w jego przekonaniu – w tym przypadku została naruszona. Zarządzeniem sędziego Trybunału Konstytucyjnego z 15 czerwca 2010 r. wezwano skarżącego do uzupełnienia braku formalnego skargi konstytucyjnej, tj. do wskazania, w jaki sposób zaskarżone przepisy naruszają konstytucyjne prawo wynikające z art. 42 ust. 1 Konstytucji. W piśmie procesowym nadesłanym w celu uzupełnienia skargi konstytucyjnej skarżący wskazał, że zaskarżone przepisy nie mogą być uznane za spełniające wymogi pewności, ścisłości, określoności i precyzji kodeksowego ujęcia czynu zabronionego (nie są „certa” i „stricte”) i w tym aspekcie niewątpliwie naruszają wymogi art. 42 ust. 1 Konstytucji. W dalszej części uzasadnienia skarżący stwierdza, że „ustalenie w świetle Kodeksu karnego w jego obecnym brzmieniu, jakie konkretnie zachowanie przyjmuje postać »usiłowania« podżegania, zwłaszcza gdy chodzi o usiłowanie bezskuteczne – pozostaje zupełnie niesprecyzowane i niemożliwe do obiektywnego ustalenia. Brak wyłączenia takiej postaci zachowania spod działania norm prawa karnego otwiera pole dla zupełnej dowolności kwalifikacji i treści orzeczeń sądowych w sferze odpowiedzialności karnej”. Skarżący z brzmienia art. 42 ust. 1 Konstytucji wywodzi także obowiązywanie w porządku prawnym zasady cogitationis poenam nemo patitur. Zaskarżone przepisy umożliwiają natomiast pociągnięcie do odpowiedzialności karnej za czyn, który w istocie swej nie przekracza poziomu zamiaru. Jak wskazuje skarżący, jest to czyn, którego „»uzewnętrznienie« w postaci nieskutecznego usiłowania podżegania do pomocnictwa przestępnego – pozostaje w sferze mentalnej, »myślowej«, a nie sprawczej”. Postanowieniem z 17 stycznia 2012 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania dalszego biegu wniesionej skardze konstytucyjnej w zakresie art. 18 § 3 k.k. Trybunał stwierdził w uzasadnieniu, że brzmienie tego przepisu nie doprowadziło do naruszenia wskazanych w skardze konstytucyjnych praw lub wolności. Niezależnie bowiem od tego, jak rozumieć będziemy zawarte w art. 18 § 3 k.k. znamię „czyn zabroniony” – czy jako obejmujące tylko zachowania opisane w przepisach części szczególnej kodeksu karnego lub ustaw szczególnych, czy także jako obejmujące zachowania stanowiące podżeganie i pomocnictwo do popełnienia czynu zabronionego opisanego w przepisach części szczególnej kodeksu karnego lub ustaw szczególnych – orzekające w sprawie organy nadal będą mogły stwierdzić, że doszło do realizacji części znamion (interpretowanych z art. 18 § 3 k.k.) przypisanego skarżącemu czynu zabronionego. W zażaleniu złożonym na powyższe postanowienie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy w całym zakresie do merytorycznego rozpoznania. Kwestionowanemu postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego zarzucił niedokładne wskazanie na przesłankę, której niespełnienie stanowiło odmowę nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Nie wiadomo, w ocenie skarżącego, czy podstawą odmowy była przesłanka merytoryczna – oczywista bezzasadność, czy też nieuzupełnienie braków w ustawowym terminie. Jego zdaniem uzasadnienie odmowy nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej wskazuje, że Trybunał uznał, iż w zakresie art. 18 § 3 k.k. wysunięte zarzuty są oczywiście bezzasadne. W ocenie skarżącego przytoczona przez Trybunał Konstytucyjny argumentacja nie wykazuje jednak w dostateczny sposób ani częściowej bezzasadności skargi, ani oczywistego charakteru tejże bezzasadności, tak jak wymagałby tego art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). W dalszej kolejności skarżący – wskazując na niedopuszczalną na etapie wstępnego rozpoznania argumentację merytoryczną – stwierdził, że wszystkie zaskarżone przepisy zostały zastosowane przez orzekający sąd. Zwrócił także uwagę na zupełnie inną jakość, jaka powstaje przy kumulatywnym stosowaniu konstrukcji podżegania, pomocnictwa i usiłowania. W jego ocenie tak fundamentalne problemy prawne, jakie powstają przy łącznym stosowaniu zaskarżonych przepisów, zasługują na merytoryczne rozważenie przez Trybunał Konstytucyjny. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a zarzuty zażalenia nie zasługują na uwzględnienie. Jedną z podstawowych przesłanek dopuszczalności występowania ze skargą konstytucyjną jest wymóg uczynienia jej przedmiotem takich przepisów ustawy lub innego aktu normatywnego, które spełniają pewne wymagania. Po pierwsze, stanowią one podstawę prawną ostatecznego orzeczenia sądu lub organu administracji publicznej, z którego wydaniem skarżący wiąże zarzut naruszenia przysługujących mu konstytucyjnych praw lub wolności. Po drugie, źródłem tego naruszenia jest treść przepisów, nie zaś ich nieprawidłowe zastosowanie. Innymi słowy, dla merytorycznego rozpoznania skargi konstytucyjnej konieczne jest wykazanie, że gdyby nie kwestionowane brzmienie zaskarżonego przepisu, nie doszłoby w tej konkretnej sprawie do naruszenia konstytucyjnych praw lub wolności. Irrelewantne z punktu widzenia przyjęcia skargi konstytucyjnej do merytorycznego rozpoznania jest natomiast to, czy dany przepis mógłby – w innym kontekście normatywnym – doprowadzić do naruszenia praw konstytucyjnych. Skarga konstytucyjna stanowi bowiem środek kontroli konstytucyjności aktów normatywnych o charakterze konkretnym, a nie abstrakcyjnym. Nie wymaga uzasadnienia twierdzenie, że do wyinterpretowania normy prawnej konieczne jest czasami odwołanie się do treści kilku przepisów. Z samej zaś okoliczności, że zastosowanie danej normy doprowadziło do naruszenia wskazanych w skardze konstytucyjnych praw i wolności, nie można jeszcze wywodzić, iż każdy przepis stanowiący podstawę do jej dekodowania jest przepisem, który można zaskarżyć do Trybunału w trybie skargi konstytucyjnej. Taka sytuacja zachodzi w sprawie będącej przedmiotem wstępnego rozpoznania. Skarżący kwestionuje dopuszczalność przyjętej przez orzekające sądy konstrukcji usiłowania podżegania do pomocnictwa w popełnieniu konkretnego czynu zabronionego w świetle zasady nullum crimen sine lege oraz ochrony wolności. Wyrokiem z 30 kwietnia 2009 r. Sąd Rejonowy w Lublinie – III Wydział Karny (sygn. akt III K 249/04) uznał go za winnego usiłowania nakłonienia innej osoby do udzielenia pomocy w popełnieniu przestępstwa łapownictwa. Ustalenie treści znamion tego typu czynu zabronionego wymagało odwołania się do czterech przepisów: art. 13, art. 18 § 2, art. 18 § 3 oraz art. 229 § 1 k.k. Zastosowanie wspomnianej konstrukcji w sprawie skarżącego możliwe było tylko dzięki przyjęciu przez orzekające organy, że termin „czyn zabroniony” należy rozumieć nie tylko jako zachowanie opisane w przepisach części szczególnej kodeksu karnego, ale także jako podżeganie i pomocnictwo, których konstytutywne znamiona zawarte są w przepisach części ogólnej k.k. – w art. 18 § 2 i art. 18 § 3. Analiza uzasadnienia wyroków sądów orzekających w sprawie skarżącego prowadzi jednak do wniosku, że w tym konkretnym przypadku powyższa wykładnia pojęcia „czyn zabroniony” została zastosowana tylko w zakresie dwóch kwestionowanych regulacji, tj. art. 13 § 1 i art. 18 § 2 k.k. Zgodnie z art. 18 § 3 k.k. odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek przewozu, udzielając rady lub informacji. Ze względu na okoliczność, że skarżącego skazano za usiłowanie nakłonienia innej osoby do udzielenia pomocy w popełnieniu przestępstwa łapownictwa, należy stwierdzić, że w efekcie zastosowanej przez sądy wykładni użyty w art. 18 § 3 k.k. termin „czyn zabroniony” obejmował tylko takie zachowanie, które zostało opisane w przepisie części szczególnej („wąskie” rozumienie pojęcia „czyn zabroniony”). Ujmując ten problem z innej perspektywy: dla wydanego w sprawie rozstrzygnięcia nie miało znaczenia, czy użyty w art. 18 § 3 k.k. termin „czyn zabroniony” będzie rozumiany wąsko czy szeroko, skoro w obu przypadkach należało przyjąć, że zachowanie sprawcy realizuje tę cześć znamion przypisanego mu typu czynu zabronionego, która interpretowana jest z art. 18 § 3 k.k. Nie ma zatem podstaw do upatrywania w przyjętej przez sądy wykładni pojęcia „czyn zabroniony” zawartego w art. 18 § 3 k.k. źródła naruszenia konstytucyjnych praw i wolności. Biorąc powyższe pod uwagę, Trybunał Konstytucyjny uznał za w pełni uzasadnione postanowienie z 17 stycznia 2012 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej w zakresie art. 18 § 3 k.k. i nie uwzględnił zażalenia złożonego na to postanowienie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI