Ts 10/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuTrybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej, uznając, że pismo informujące o braku podstaw do wniesienia rewizji nadzwyczajnej nie jest ostatecznym orzeczeniem, a sama instytucja rewizji nadzwyczajnej nie ma rangi konstytucyjnej.
Skarżący zakwestionowali zgodność z Konstytucją art. 57 ust. 2 ustawy o NSA, zarzucając naruszenie prawa do sądu i zasady dwuinstancyjności. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa SN o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o rewizję nadzwyczajną nie jest ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji. W zażaleniu skarżący podtrzymali swoje stanowisko, wskazując na ryzyko utraty możliwości wniesienia skargi konstytucyjnej. Trybunał podtrzymał swoje stanowisko, podkreślając, że instytucja rewizji nadzwyczajnej nie ma rangi konstytucyjnej i nie stanowi prawa chronionego skargą konstytucyjną.
W niniejszej sprawie Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej złożonej przez Danutę Pękowską-Lorens i Mirosława Lorensa. Skarżący zakwestionowali zgodność z Konstytucją art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, zarzucając naruszenie konstytucyjnego prawa do sądu, zasady równości wobec prawa, zaufania obywatela do państwa oraz zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Trybunał Konstytucyjny pierwotnie odmówił nadania skardze dalszego biegu, uznając, że pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa Sądu Najwyższego, informujące o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o wniesienie rewizji nadzwyczajnej, nie jest ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji. Ponadto Trybunał stwierdził, że kwestionowany przepis nie stanowił normatywnej podstawy dla pisma Dyrektora Biura Orzecznictwa SN. W zażaleniu skarżący podtrzymali swoje argumenty, wskazując na ryzyko utraty możliwości skorzystania ze skargi konstytucyjnej w związku z przekroczeniem terminu oraz na iluzoryczność prawa do zaskarżania orzeczeń NSA. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu postanowienia o nieuwzględnieniu zażalenia podkreślił, że pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa SN nie jest ostatecznym orzeczeniem, ponieważ nie odnosi się do prawa o randze konstytucyjnej. Stwierdził również, że instytucja rewizji nadzwyczajnej, będąca środkiem prawnym regulowanym ustawowo, nie ma konstytucyjnej rangi i nie może być traktowana jako prawo chronione skargą konstytucyjną. Podkreślono, że zasada dwuinstancyjności postępowania sądowego (art. 176 ust. 1 Konstytucji) ma walor przedmiotowy i nie stanowi podmiotowego prawa do zaskarżania orzeczeń, które wynika z art. 78 Konstytucji. Ponadto, Trybunał potwierdził, że w sprawie nie doszło do faktycznego zastosowania kwestionowanego przepisu ustawy o NSA, co jest warunkiem koniecznym do rozpoznania skargi konstytucyjnej. W konsekwencji, Trybunał Konstytucyjny nie uwzględnił zażalenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, takie pismo nie może być uznane za ostateczne orzeczenie, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji, ponieważ nie odnosi się do prawa o randze konstytucyjnej i nie narusza bezpośrednio konstytucyjnych praw lub wolności skarżącego.
Uzasadnienie
Trybunał Konstytucyjny utrwalił pogląd, że pisma informujące o braku podstaw do wniesienia rewizji nadzwyczajnej nie mogą być uznane za rozstrzygnięcie o konstytucyjnych prawach lub wolnościach. Decydujące znaczenie ma brak odniesienia do prawa o randze konstytucyjnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić zażalenia
Strona wygrywająca
Trybunał Konstytucyjny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Danuta Pękowska-Lorens | osoba_fizyczna | skarżąca |
| Mirosław Lorens | osoba_fizyczna | skarżący |
Przepisy (8)
Główne
u.NSA art. 57 § ust. 2
Ustawa o Naczelnym Sądzie Administracyjnym
Skarżący zarzucili niezgodność z Konstytucją, a sąd ocenił, czy przepis ten stanowił normatywną podstawę działania organu.
Konstytucja art. 79 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Definiuje wymogi dopuszczalności skargi konstytucyjnej, w tym wymóg ostatecznego orzeczenia.
Pomocnicze
Konstytucja art. 45
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Przywołany w kontekście prawa do sądu.
Konstytucja art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Przywołany w kontekście zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego prawa.
Konstytucja art. 32 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Przywołany w kontekście zasady równości wobec prawa.
Konstytucja art. 176 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Przywołany w kontekście zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowego.
Konstytucja art. 236 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Przywołany w kontekście zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowego.
Konstytucja art. 78
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Źródło prawa do zaskarżania orzeczeń.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa SN nie jest ostatecznym orzeczeniem w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji. Instytucja rewizji nadzwyczajnej nie ma konstytucyjnej rangi i nie jest prawem chronionym skargą konstytucyjną. W sprawie nie doszło do faktycznego zastosowania kwestionowanego przepisu ustawy o NSA.
Odrzucone argumenty
Pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa SN powinno być uznane za ostateczne orzeczenie. Instytucja rewizji nadzwyczajnej stanowi konstytucyjne prawo do zaskarżania orzeczeń. Kwestionowany przepis ustawy o NSA był normatywną podstawą pisma Dyrektora Biura Orzecznictwa SN.
Godne uwagi sformułowania
nie mogą być uznane za rozstrzygnięcie o konstytucyjnych prawach lub wolnościach skarżących nie jest uzasadnione traktowanie tego rodzaju uprawnienia w kategorii prawa chronionego za pomocą instytucji skargi konstytucyjnej nie można przyjąć, że źródłem naruszenia praw skarżących było wadliwe (niekonstytucyjne) ujęcie tychże przesłanek przez ustawodawcę
Skład orzekający
Marian Zdyb
przewodniczący
Marian Grzybowski
sprawozdawca
Andrzej Mączyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, co stanowi ostateczne orzeczenie w rozumieniu art. 79 ust. 1 Konstytucji, a także zakres konstytucyjnej ochrony prawa do sądu i dwuinstancyjności postępowania w kontekście instytucji rewizji nadzwyczajnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku rozpoznania wniosku o rewizję nadzwyczajną i interpretacji przepisów proceduralnych NSA w kontekście skargi konstytucyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii proceduralnych związanych z dostępem do sądu konstytucyjnego i interpretacją pojęcia 'ostatecznego orzeczenia', co jest istotne dla praktyków prawa administracyjnego.
“Czy pismo urzędnika może pozbawić Cię prawa do sądu konstytucyjnego? TK wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmieniony248 POSTANOWIENIE z dnia 6 września 2004 r. Sygn. akt Ts 10/04 Trybunał Konstytucyjny w składzie: Marian Zdyb – przewodniczący Marian Grzybowski – sprawozdawca Andrzej Mączyński, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 30 marca 2004 r. o odmowie nadania dalszego biegu skardze konstytucyjnej Danuty Pękowskiej-Lorens i Mirosława Lorensa, p o s t a n a w i a: nie uwzględnić zażalenia. UZASADNIENIE: W skardze konstytucyjnej Danuty Pękowskiej-Lorens i Mirosława Lorensa zakwestionowano zgodność z Konstytucją art. 57 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Zakwestionowanemu przepisowi skarżący zarzucili niezgodność z art. 45 w zw. z art. 2 i art. 32 ust. 1 oraz z art. 176 ust. 1 w zw. z art. 236 ust. 2 Konstytucji. Istoty takiej niezgodności upatrują skarżący w takim ukształtowaniu treści przepisu, która pozwala na odmienną interpretację uprawnień organów w nim wskazanych. Zdaniem skarżących art. 57 ust. 2 ustawy o NSA narusza tym samym konstytucyjne prawo do sądu w związku z zasadami równości wobec prawa, zaufania obywatela do państwa i stanowionego prawa, jak również godzi w zasadę dwuinstancyjnego postępowania sądowego. Postanowieniem z 30 marca 2004 r. Trybunał Konstytucyjny odmówił nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu. W uzasadnieniu tego orzeczenia stwierdził, że wskazywane w treści skargi konstytucyjnej pismo Dyrektora Biura Orzecznictwa Sądu Najwyższego, informujące o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku skarżących o wniesienie rewizji nadzwyczajnej od wyroków NSA, nie może być uznane za ostateczne orzeczenie, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Ponadto Trybunał Konstytucyjny uznał, że kwestionowany przepis ustawy o NSA nie dawał normatywnej podstawy dla stanowiska wyrażonego w powoływanym przez skarżących piśmie, skoro w ich sprawie w ogóle nie doszło do merytorycznego zweryfikowania przesłanek warunkujących wniesienie rewizji nadzwyczajnej. Zażalenie na postanowienie o odmowie nadania skardze dalszego biegu wniósł pełnomocnik skarżących. Skarżący zakwestionowali w nim ustalenia poczynione przez Trybunał Konstytucyjny, podkreślając, że nie ma podstaw do odmawiania pismom informującym o braku podstaw do wniesienia rewizji nadzwyczajnej waloru ostatecznego orzeczenia, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Ich zdaniem, zaakceptowanie stanowiska TK prowadzi do sytuacji, w której złożenie wniosku o wniesienie rewizji nadzwyczajnej od wyroku NSA może grozić skarżącemu utratą możliwości wystąpienia w danej sprawie ze skargą konstytucyjną w związku z przekroczeniem 3-miesięcznego terminu. Ponadto czyni iluzorycznym korzystanie z prawa, o którym mowa w art. 176 ust. 1 w zw. z art. 236 ust. 2 Konstytucji. Tymczasem instytucja rewizji nadzwyczajnej stanowi jedyny mechanizm gwarantujący realizację powyższego prawa, umożliwiając kontrolę orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. W ocenie skarżących błędne jest także założenie, że kwestionowany przepis nie był normatywną podstawą pisma Dyrektora Biura Orzecznictwa Sądu Najwyższego. Zanegowanie takiego związku prowadzić musiałoby – ich zdaniem – do uznania, że organy uprawnione do wnoszenia rewizji nadzwyczajnej działają w próżni prawnej, a ich decyzje nie podlegają żadnym środkom zaskarżenia. Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że zasadne było stanowisko Trybunału Konstytucyjnego co do odmowy uznania pisma Dyrektora Biura Orzecznictwa Sądu Najwyższego, wyjaśniającego przyczyny pozostawienia bez rozpoznania wniosku skarżących o wniesienie rewizji nadzwyczajnej od wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, za ostateczne orzeczenie, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Potwierdzając zasadność utrwalonego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego poglądu negującego dopuszczalność przypisywania tego rodzaju pismom powyższego waloru, stwierdzić należy ponownie, że nie mogą być one uznane za rozstrzygnięcie o konstytucyjnych prawach lub wolnościach skarżących. Decydujące znaczenie ma bowiem to, że pisma tej treści nie odnoszą się do prawa, któremu można by przypisać rangę konstytucyjną. Uzasadnienia skargi konstytucyjnej i zażalenia na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego opierają się na założeniu, że konstytucyjnym prawem skarżących jest prawo do skorzystania z instytucji rewizji nadzwyczajnej, umożliwiającej weryfikację orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, a tym samym gwarantującej realizację zasady dwuinstancyjnego postępowania sądowego (art. 176 ust. 1 Konstytucji). Należy w związku z tym podkreślić, że nie jest uzasadnione traktowanie tego rodzaju uprawnienia w kategorii prawa chronionego za pomocą instytucji skargi konstytucyjnej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, skarżący błędnie interpretują unormowania konstytucyjne dotyczące zakresu zastosowania zasady, o której mowa w art. 176 ust. 1 Konstytucji wobec postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym. Po pierwsze stwierdzić należy, że zasada dwuinstancyjnego (co najmniej) postępowania sądowego ma walor przedmiotowy i jako taka nie wyraża jeszcze żadnego podmiotowego prawa stron postępowania. Prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w I instancji wywodzić można natomiast z treści art. 78 Konstytucji, który jednakże zastrzega dopuszczalność jego ustawowego ograniczenia. Realizacji tak pojętego prawa służy – w sensie proceduralnym – dwuinstancyjność postępowania sądowego. Są to więc uregulowania ściśle ze sobą powiązane. Regulację art. 236 ust. 2 Konstytucji traktować należy natomiast jako ustanowienie konstytucyjnego wyjątku od zasady wyrażonej w art. 176 ust. 2 Konstytucji, której skutkiem staje się także zawężenie zakresu zastosowania opisanego wyżej prawa do zaskarżania orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. W żadnym razie nie uzasadnia to jednak nadawania konstytucyjnej rangi instytucji rewizji nadzwyczajnej, będącej środkiem prawnym regulowanym jedynie na poziomie ustawodawstwa zwykłego. Z powyższych względów nie można więc uznać, aby kierowane do skarżących pismo informujące o pozostawieniu bez rozpoznania wniosku o wniesienie rewizji nadzwyczajnej w sposób bezpośredni naruszało przysługujące im prawa lub wolności znajdujące zakotwiczenie w przepisach konstytucyjnych. Tylko w takim zaś przypadku pismo to spełniałoby wymóg, o którym mowa w art. 79 ust. 1 Konstytucji. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, zasadne było także przyjęcie w zaskarżonym postanowieniu o odmowie nadania skardze konstytucyjnej dalszego biegu, iż w niniejszym przypadku nie można uznać, że zaskarżony przepis stanowił w istocie normatywną podstawę wydania pisma wskazywanego przez skarżących. Jak to już podkreślano w zaskarżonym postanowieniu, pismo informuje skarżących, że z uwagi na okoliczności faktyczne adresat ich wniosku nie dokonał w ustawowym terminie analizy przesłanek warunkujących wystąpienie z rewizją nadzwyczajną. Abstrahując od oceny takiego sposobu postępowania organu władzy publicznej, stwierdzić jednak należy, że w sprawie nie doszło do faktycznego zastosowania kwestionowanego przepisu, którego skutkiem mogłoby być potraktowanie go za dopuszczalny przedmiot skargi konstytucyjnej. Tego rodzaju zależność jest zaś warunkiem koniecznym korzystania ze skargi konstytucyjnej w świetle obowiązujących przepisów. Poza zakresem skargi konstytucyjnej mieści się zaś sama ocena sposobu korzystania przez sądy lub organy administracji publicznej z przysługujących im kompetencji. W sytuacji gdy wniosek skarżących został pozostawiony bez rozpoznania i nie doszło do jego weryfikacji w świetle przesłanek wymienionych w art. 57 ust. 2 ustawy o NSA, nie można przyjąć, że źródłem naruszenia praw skarżących było wadliwe (niekonstytucyjne) ujęcie tychże przesłanek przez ustawodawcę. Tylko zaś uprawdopodobnienie tak sformułowanego zarzutu umożliwiałoby dokonanie przez Trybunał Konstytucyjny kontroli zaskarżonego przepisu zainicjowanej skargą konstytucyjną. W konkluzji należy więc stwierdzić, że argumentacja zażalenia nie podważa zasadności przesłanek odmowy nadania niniejszej skardze konstytucyjnej dalszego biegu. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę, należało nie uwzględnić zażalenia wniesionego na postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 30 marca 2004 r. 3
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI