SNO 89/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2008-01-23
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprawo o ustroju sądów powszechnychuchybienie godności urzęduprzewinienie służbowekontrola instancyjnauzasadnienie wyrokukwalifikacja prawna

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu dyscyplinarnego niższej instancji z powodu niejasnej kwalifikacji prawnej czynu sędziego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sędzia Sądu Rejonowego została obwiniona o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które doprowadziło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pieszego. Sąd Apelacyjny uznał ją za winną przewinienia służbowego, ale Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok z powodu niejasności co do kwalifikacji prawnej czynu – czy było to przewinienie służbowe (rażące naruszenie prawa) czy uchybienie godności urzędu. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Sędzia Sądu Rejonowego została obwiniona o nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, które skutkowało ciężkimi obrażeniami pieszego. Sąd Dyscyplinarny Sądu Apelacyjnego uznał ją za winną przewinienia służbowego i wymierzył karę upomnienia. Obwiniona oraz Krajowa Rada Sądownictwa odwołały się od tego wyroku. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na istotne wady w uzasadnieniu i sentencji, które uniemożliwiały kontrolę instancyjną. Głównym problemem była niejednoznaczna kwalifikacja czynu jako przewinienia służbowego (rażące naruszenie prawa) lub uchybienia godności urzędu. Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 107 § 1 p.u.s.p. wyraźnie rozróżnia te dwa rodzaje deliktów dyscyplinarnych, a sąd dyscyplinarny musi precyzyjnie określić, który z nich został popełniony, wskazując konkretne naruszone przepisy lub opisując zachowanie przynoszące ujmę urzędowi. Z uwagi na te uchybienia, sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, niejednoznaczna kwalifikacja czynu sędziego w wyroku sądu dyscyplinarnego, bez precyzyjnego określenia jego postaci (przewinienie służbowe czy uchybienie godności urzędu) oraz wskazania naruszonych norm prawnych lub opisu zachowania, uniemożliwia kontrolę instancyjną i stanowi podstawę do uchylenia wyroku.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że art. 107 § 1 p.u.s.p. rozróżnia dwa rodzaje deliktów dyscyplinarnych. Wyrok sądu dyscyplinarnego musi jednoznacznie określić postać przewinienia i precyzyjnie wskazać naruszone przepisy lub opisać zachowanie przynoszące ujmę urzędowi. Brak takiego doprecyzowania uniemożliwia kontrolę instancyjną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
Sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Krajowa Rada Sądownictwainstytucjaskarżący
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyskarżący

Przepisy (5)

Główne

p.u.s.p. art. 107 § § 1

Prawo o ustroju sądów powszechnych

Stanowi materialną podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego i zawiera generalne znamiona deliktu dyscyplinarnego (przewinienie służbowe lub uchybienie godności urzędu), które wymagają konkretyzacji w wyroku sądu dyscyplinarnego.

Pomocnicze

p.u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 1

Prawo o ustroju sądów powszechnych

Podstawa wymierzenia kary dyscyplinarnej w postaci upomnienia.

k.p.k. art. 413 § § 1 pkt 4

Kodeks postępowania karnego

Wspomniany w odwołaniu Krajowej Rady Sądownictwa w kontekście opisu i kwalifikacji prawnej czynu.

k.p.k. art. 413 § § 2 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Wspomniany w odwołaniu Krajowej Rady Sądownictwa w kontekście opisu i kwalifikacji prawnej czynu.

k.k. art. 177 § § 2

Kodeks karny

Przepis, na podstawie którego sędzia została skazana prawomocnym wyrokiem w postępowaniu karnym za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niejasna kwalifikacja prawna czynu sędziego w wyroku sądu dyscyplinarnego. Brak precyzyjnego wskazania, czy czyn stanowił przewinienie służbowe, czy uchybienie godności urzędu. Niewystarczające uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji, uniemożliwiające kontrolę instancyjną.

Godne uwagi sformułowania

Artykuł 107 § 1 p.u.s.p. stanowi materialną podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego i zawiera generalne znamiona deliktu dyscyplinarnego, których konkretyzacja następuje w wyroku sądu dyscyplinarnego i powinna mieć postać jednoznacznego określenia tego deliktu jako przewinienia służbowego lub uchybienia godności urzędu oraz odpowiednio: precyzyjnego wskazania naruszonych przez sędziego norm konkretnego aktu prawnego albo dokładnego opisu jego zachowania przynoszącego ujmę pełniłnemu urzędowi. Wyrok Sądu pierwszej instancji, a zwłaszcza jego uzasadnienie, wręcz uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Zachowanie, za które obwiniona została skazana w procesie karnym, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zakwalifikował jako przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1 p.u.s.p. Natomiast Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny w sentencji swego wyroku skazującego obwinioną przyjął, że ten sam czyn – przy zachowaniu jego niezmienionego opisu – stanowi przewinienie służbowe. Niewątpliwie przepis art. 107 § 1 p.u.s.p. wyraźnie rozgranicza dwa rodzaje deliktów dyscyplinarnych powodujących odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego.

Skład orzekający

Przemysław Kalinowski

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Kwaśniewski

członek

Henryk Pietrzkowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 107 § 1 p.u.s.p. dotyczącego odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, w szczególności rozróżnienia między przewinieniem służbowym a uchybieniem godności urzędu oraz wymogów formalnych wyroku sądu dyscyplinarnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej materii odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, ale zasady dotyczące precyzji kwalifikacji prawnej i uzasadnienia mogą mieć szersze zastosowanie w postępowaniach dyscyplinarnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co samo w sobie jest interesujące. Kluczowe jest tu jednak to, jak sąd najwyższej instancji analizuje i koryguje błędy proceduralne sądu niższej instancji, co pokazuje mechanizmy kontroli i dbałość o precyzję prawa.

Sąd Najwyższy uchyla wyrok ws. sędziego z powodu niejasnej kwalifikacji prawnej czynu.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  23  STYCZNIA  2008  R. 
  SNO  89/07 
 
Artykuł 107 § 1 p.u.s.p. stanowi materialną podstawę odpowiedzialności 
dyscyplinarnej sędziego i zawiera generalne znamiona deliktu dyscyplinarnego, 
których konkretyzacja następuje w wyroku sądu dyscyplinarnego i powinna mieć 
postać jednoznacznego określenia tego deliktu jako przewinienia służbowego lub 
uchybienia godności urzędu oraz odpowiednio: precyzyjnego wskazania 
naruszonych przez sędziego norm konkretnego aktu prawnego albo dokładnego 
opisu jego zachowania  przynoszącego ujmę pełnionemu urzędowi. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Zbigniew Kwaśniewski, Henryk Pietrzkowski. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Okręgowego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego po 
rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2008 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w związku 
z odwołaniem obwinionej oraz Krajowej Rady Sądownictwa od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 10 września 2007 r., sygn. akt (...) 
 
u c h y l i ł  
zaskarżony 
w y r o k  
i  
p r z e k a z a ł  
s p r a w ę  
Sądowi 
Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu d o  p o n o w n e g o  r o z p o z n a n i a .  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sędzia Sądu Rejonowego była obwiniona o to, że w dniu 29 września 2000 r. w 
A. na ul. Dąbrowskiego nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu 
drogowym w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki Kia Sportage, nr 
rej. (...), nie zachowała szczególnej ostrożności podczas dojeżdżania do oznaczonego 
przejścia dla pieszych, gdyż nienależycie obserwując drogę oraz nie widząc lewej 
części jezdni, a w tym i lewej części przejścia dla pieszych, wyprzedzała w obrębie 
tego przejścia jadący z jej lewej strony i wyraźnie zwalniający tramwaj, wskutek 
czego doprowadziła do uderzenia swoim samochodem w idącego po tym przejściu z 
lewej na prawą stronę i wychodzącego zza tramwaju pieszego Mariusza N., w wyniku 
czego doznał on ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci złamania kości czaszki i 
wstrząśnienia mózgu ciężkiego stopnia (III stopnia), stanowiącego chorobę zazwyczaj 
zagrażającą życiu. Czyn zarzucony obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym został 
zakwalifikowany przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego jako przewinienie 
dyscyplinarne. 

 
2
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 10 września 2007 r. w 
sprawie sygn. akt (...), uznał sędziego Sądu Rejonowego za winną zarzuconego czynu, 
kwalifikując go jednak jako popełnienie przewinienia służbowego z art. 107 § 1 
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (określanej 
dalej jako p.u.s.p.) w postaci opisanej w zarzucie i na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 
p.u.s.p. wymierzył jej karę dyscyplinarną w postaci upomnienia. 
Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez obwinioną oraz przez 
Krajową Radę Sądownictwa. 
W odwołaniu od wyroku Sądu pierwszej instancji wniesionym przez obwinioną 
– sędziego Sądu Rejonowego podniesiony został zarzut obrazy prawa materialnego, tj. 
przepisu art. 107 § 1 p.u.s.p. Skarżąca upatrywała naruszenia powołanego przepisu 
prawa materialnego w wyniku błędnego przypisania jej deliktu dyscyplinarnego w 
postaci przewinienia służbowego, którego immanentną cechą jest rażąca obraza prawa, 
ale pozostająca w nierozerwalnym związku z pełnioną służbą i wykonywaniem funkcji 
sędziowskiej. Tymczasem, czyn przypisany obwinionej – w jej przekonaniu – takiej 
cechy nie posiadał. W jej zachowaniu nie można też – w realiach ustalonego stanu 
faktycznego – dopatrzyć się cech uchybienia godności sprawowanego urzędu. Nie 
było zatem podstaw do zakwalifikowania zachowania obwinionej, będącego 
przedmiotem postępowania dyscyplinarnego – jako przewinienia z art. 107 § 1 p.u.s.p. 
W oparciu o tak sformułowany zarzut autorka odwołania wniosła o zmianę 
zaskarżonego wyroku i uniewinnienie jej od stawianego zarzutu. 
Odwołanie wniesione przez Krajową Radę Sądownictwa kwestionowało wyrok 
Sądu pierwszej instancji „w części dotyczącej obrazy przepisów prawa materialnego i 
procesowego”. Bez określenia nawet kierunku środka odwoławczego w tym 
odwołaniu ograniczono się jedynie do podniesienia zarzutu obrazy bliżej nie 
sprecyzowanych przepisów prawa materialnego i procesowego, mającej polegać na 
braku opisu czynu, którego popełnienie oskarżyciel zarzucił obwinionej i jego 
kwalifikacji prawnej. Z końcowych wywodów części motywacyjnej tego środka 
odwoławczego 
można 
wyprowadzić 
wniosek, 
że 
skarżącemu 
chodziło 
w 
rzeczywistości o naruszenie przepisów art. 107 § 1 p.u.s.p. i art. 413 § 1 pkt 4 k.p.k. i 
art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zakresie postaci przypisanego obwinionej przewinienia 
dyscyplinarnego. 
W oparciu o tak skonstruowany zarzut Krajowa Rada Sądownictwa wniosła o 
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu – 
Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Nie można odmówić racji odwołaniu wniesionemu przez obwinioną w takim 
zakresie, 
w 
jakim 
kwestionuje 
ona 
prawidłowość 
rozstrzygnięcia 
Sądu 

 
3
dyscyplinarnego pierwszej instancji, choć nie do końca można zgodzić się ze 
wszystkimi zaprezentowanymi tam wnioskami. Na obecnym etapie nie ma bowiem 
możliwości uwzględnienia postulatu zarówno samej skarżącej, jak i Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego 
Sądu 
Okręgowego 
oraz 
wydania 
orzeczenia 
merytorycznego rozstrzygającego co do istoty sprawy. Należy bowiem wyraźnie 
powiedzieć, że wyrok Sądu pierwszej instancji, a zwłaszcza jego uzasadnienie, wręcz 
uniemożliwiają przeprowadzenie kontroli instancyjnej. Przypomnieć, jak widać trzeba, 
że przedmiotem zarzutu postawionego obwinionej w postępowaniu dyscyplinarnym, 
było nieumyślne naruszenie przez nią zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym w 
wyniku czego doszło do potrącenia pieszego, który doznał poważnych obrażeń. 
Zdarzenie to było przedmiotem postępowania karnego zakończonego prawomocnym 
wyrokiem Sądu Rejonowego w sprawie II K 683/06, skazującym sędziego Sądu 
Rejonowego za przestępstwo z art. 177 § 2 k.k. Zachowanie, za które obwiniona 
została skazana w procesie karnym, Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego 
zakwalifikował jako przewinienie dyscyplinarne z art. 107 § 1 p.u.s.p. Natomiast Sąd 
Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny w sentencji swego wyroku skazującego obwinioną 
przyjął, że ten sam czyn – przy zachowaniu jego niezmienionego opisu – stanowi 
przewinienie służbowe. Z treści uzasadnienia tego wyroku wynika wszelako, że 
zdaniem Sądu pierwszej instancji „zachowanie obwinionej opisane we wniosku 
Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego 
wyczerpuje 
znamiona 
przewinienia 
dyscyplinarnego, albowiem stanowiło ono czyn dyscyplinarnie bezprawny, zawiniony, 
wpływający ujemnie – i to w stopniu większym niż znikomy – na godność urzędu 
sędziowskiego, a przez to i na społeczny prestiż tego zawodu i całego wymiaru 
sprawiedliwości”. Z przytoczonego fragmentu wynika wyraźnie, że zachowanie 
przypisane 
obwinionej 
Sąd 
pierwszej 
instancji 
traktuje 
jako 
przewinienie 
dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 § 1 p.u.s.p., czyli w postaci uchybienia godności 
sprawowanego urzędu. Żadnych wątpliwości nie powinno pozostawić wyraźne 
odniesienie przypisanego czynu właśnie do tej postaci deliktu dyscyplinarnego, która 
w ustawie jest określona jako uchybienie godności urzędu sędziego, co pozostaje 
jednak w jaskrawej sprzeczności z określeniem postaci deliktu dyscyplinarnego 
zawartym w samym orzeczeniu sądu dyscyplinarnego. Jednak już w następnym zdaniu 
tegoż uzasadnienia, Sąd Apelacyjny powraca do użytego w treści wyroku pojęcia 
przewinienia służbowego, które wiąże z przestrzeganiem powszechnych norm prawa 
(odwołując się przy tym do normy art. 107 § 1 p.u.s.p.) w życiu zawodowym i 
prywatnym. Przypisując przewinienie służbowe w postaci rażącego naruszenia prawa 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie precyzuje jednak jakie konkretnie normy 
powszechnie obowiązującego prawa obwiniona naruszyła. Dalsza część tego wywodu 
nawiązuje z kolei do zasad etyki zawodowej, które obligują sędziego do unikania 
zachowań mogących narazić na szkodę dobro osób trzecich. Można z tego nowego 

 
4
wątku wnosić, że sądowi meriti chodziło jednak o wyrządzenie szkody w związku z 
wykonywaniem uprawnień i obowiązków służbowych, gdyż odpowiedzialność 
dyscyplinarna z tego tytułu należy do samej istoty przewinienia służbowego. Tyle 
tylko, że w niniejszej sprawie szkoda wyrządzona pokrzywdzonemu w wyniku 
wypadku drogowego nie pozostawała w żadnym związku z działalnością obwinionej 
jako sędziego Sądu Rejonowego. W świetle tak pomieszanych argumentów i 
stosowanej terminologii musiała powstać zasadnicza wątpliwość co do tego, jaką 
ostatecznie postać deliktu dyscyplinarnego Sąd pierwszej instancji przypisał 
obwinionej. 
Niewątpliwie przepis art. 107 § 1 p.u.s.p. wyraźnie rozgranicza dwa rodzaje 
deliktów dyscyplinarnych powodujących odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego. 
W pierwszej kolejności powołany przepis wymienia przewinienia służbowe, i właśnie 
z nimi wiąże oczywiste oraz rażące naruszenie prawa. Chodzi tu o wszelkie naruszenia 
prawa, zarówno z zakresu regulacji normujących zadania i obowiązki służbowe 
sędziego, a więc obrazę przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, 
Regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów, instrukcji sądowych, jak i o przepisy 
prawa materialnego oraz procesowego, będące podstawą działalności orzeczniczej. 
Właśnie z tą kategorią przewinień zarówno doktryna, jak i orzecznictwo tradycyjnie 
wiążą czyny popełnione przez sędziego w związku z wykonywaną funkcją orzeczniczą 
i służbą sędziowską (por. H.Kempisty: Ustrój sądów, ustawa o Sądzie Najwyższym, 
Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawa o ławnikach ludowych. Komentarz. 
Warszawa 1966, s. 149 – 150). Odpowiedzialność dyscyplinarną jako przewinienia 
służbowe rodzą tylko te naruszenia prawa, które jednocześnie spełniają dwa 
wymagania: są zarazem i „oczywiste”, i „rażące”. Interpretacja pojęć „oczywistość” 
obrazy prawa i „rażący” jej charakter, doprowadziły do wypracowania szczegółowych 
warunków, jakie muszą być spełnione, aby konkretne postąpienie przez sędziego 
mogło być uznane za przewinienie służbowe odpowiadające tym kryteriom. W 
wyroku z dnia 27 czerwca 2002 r., SNO 18/02 (OSDSD 2002, Nr 1, poz. 9) Sąd 
Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny podkreślił, że interpretację pojęcia „oczywiste 
naruszenie prawa” należy odnosić do rodzaju, wagi i rozmiaru błędu popełnionego 
przy wykładni prawa. Obraza prawa spełnia kryterium oczywistości, gdy popełniony 
błąd jest łatwy do stwierdzenia i bez głębszej analizy można zastosować właściwy 
przepis, zaś rozumienie prawa nie powinno budzić wątpliwości u przeciętnej osoby o 
kwalifikacjach prawniczych. Kryterium „rażącej” obrazy prawa należy natomiast 
odnosić do skutków, jakie powstały w wyniku błędnego zastosowania lub 
niezastosowania przez sędziego obowiązujących przepisów. Do przypisania deliktu 
dyscyplinarnego w postaci przewinienia służbowego nie jest bowiem wystarczające 
popełnienie błędu w zakresie prawidłowego stosowania prawa – i to nawet błędu 
oczywistego dla należycie wykształconego prawnika. Konsekwencją takiego 

 
5
uchybienia musi być ponadto narażenie na szwank praw i interesów stron albo 
wyrządzenie szkody będącej następstwem decyzji lub działania podjętego przez 
sędziego wykonującego swoją funkcję. Podkreślić przy tym należy, że elementy opisu 
deliktu dyscyplinarnego zawarte w art. 107 § 1 p.u.s.p. pełnią rolę znamion 
przedmiotowych występujących w układzie koniunkcji. Dla uznania obrazy przepisów 
prawa za przewinienie służbowe niezbędne jest zatem wykazanie, że cechuje ją 
zarówno „oczywistość”, jak i „rażący” charakter. Nie ulega jednak wątpliwości, że 
rozważania w tej części mogą być podjęte po uprzednim określeniu aktu prawnego i 
wskazaniu konkretnych jego przepisów, jakie zostały naruszone zachowaniem, które 
jest przedmiotem deliktu dyscyplinarnego przypisywanego w tej postaci. 
Drugą kategorią sędziowskich deliktów dyscyplinarnych są uchybienia godności 
sprawowanego urzędu sędziowskiego. To w odniesieniu do nich ustawa posługuje się 
wprost określeniem „przewinienia dyscyplinarne”. Przy uchybieniach godności urzędu 
chodzi o wszelkie inne zachowania sędziego, zarówno podejmowane podczas i w 
związku z wykonywaniem służby sędziowskiej, jak i poza nią, w tym również w życiu 
prywatnym, które wywołują negatywną społeczną ocenę jako postępowanie 
nieetyczne, podważające zaufanie do uczciwości oraz przekonanie o niezależności i 
bezstronności sędziego lub wręcz gorszące w odbiorze zewnętrznym. W odróżnieniu 
od przewinień służbowych, które – jak przyjmuje się powszechnie – muszą 
pozostawać w związku z naruszeniem przepisów zarówno rangi ustawowej, jak i 
niższych (np. regulaminów), które sędzia stosuje w toku swej działalności urzędowej, 
uchybienia godności sprawowanego urzędu to zachowania przynoszące ujmę 
stanowisku sędziego, randze tego urzędu, funkcji pełnionej w społeczeństwie, a w 
ostatecznym rozrachunku – powadze państwa, w imieniu którego sędzia występuje i 
które reprezentuje. Godność urzędu sędziego wyraża się w zdolności sędziego do 
dochowania wierności ślubowaniu sędziowskiemu, zachowania nieposzlakowanego 
charakteru, który był jednym z warunków mianowania na ten urząd, strzeżenia powagi 
stanowiska sędziowskiego oraz unikania wszystkiego, co mogłoby przynosić ujmę 
randze tego urzędu (por. szerzej na ten temat J.R. Kubiak, J. Kubiak: 
Odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów, PS 1994, Nr 4, s. 3 – 27). 
Wprowadzenie w przepisie art. 107 § 1 p.u.s.p. wyraźnego rozróżnienia między 
przewinieniami służbowymi a przewinieniami dyscyplinarnymi rozumianymi jako 
uchybienia godności sprawowanego urzędu wskazuje, że ustawodawca przywiązywał 
do niego określoną wagę i rodzi konsekwencje w sferze kwalifikacji prawnej czynu 
traktowanego jako delikt dyscyplinarny. Oznacza to, że z punktu widzenia zarówno 
opisu czynu, jak i jego oceny prawnej, istotne znaczenie ma jednoznaczne ustalenie 
postaci popełnionego przewinienia i określenie czy obwinionemu sąd przypisuje 
przewinienie służbowe, czy też uchybienie godności sprawowanego urzędu. 
Niezbędne jest zatem nie tylko wyraźne wypowiedzenie się w tej materii w wyroku 

 
6
sądu dyscyplinarnego, ale również precyzyjne przedstawienie jakie konkretnie 
zachowanie sędziego (w tym naruszenie jakich norm prawnych) zostało uznane za 
przewinienie służbowe, bądź w czym należy upatrywać uchybienia godności 
sprawowanego urzędu sędziego. 
Powyższe uwagi prowadzą do sformułowania poglądu, że przepis art. 107 § 1 
p.u.s.p. stanowi materialną podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego i 
zawiera generalne znamiona deliktu dyscyplinarnego, których konkretyzacja następuje 
w wyroku sądu dyscyplinarnego i powinna mieć postać jednoznacznego określenia 
tego deliktu jako przewinienia służbowego lub uchybienia godności urzędu oraz 
odpowiednio: precyzyjnego wskazania naruszonych przez sędziego norm konkretnego 
aktu prawnego albo dokładnego opisu jego zachowania przynoszącego ujmę 
pełnionemu urzędowi. 
Pozbawione takiego doprecyzowania orzeczenie trudno uznać za prawidłowe i w 
tym zakresie trzeba było przyjąć zasadność odwołania wniesionego w tej sprawie 
również przez Krajową Radę Sądownictwa, pomimo jego sygnalizowanych na wstępie 
niedostatków. Tak bowiem Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zinterpretował (mimo 
pewnej nieporadności terminologicznej) generalnie słuszny postulat obligatoryjnego 
ustalenia w wyroku sądu dyscyplinarnego „wszystkich elementów zachowania 
sędziego 
konkretyzujących 
zarzucany 
mu 
czyn 
i 
stanowiących 
podstawę 
zakwalifikowania go jako uchybiającego godności urzędu”, co, jak trafnie podniesiono 
w odwołaniu Krajowej Rady Sądownictwa – jest „niezbędne z punktu widzenia oceny 
ustawodawczych znamion przewinienia dyscyplinarnego”. 
Tymczasem, orzekając w przedmiocie wniosku o ukaranie obwinionej - sędziego 
Sądu Rejonowego, skierowanego przez Rzecznika Dyscyplinarnego, Sąd Apelacyjny – 
Sąd Dyscyplinarny całkowicie pominął wynikający przecież wprost z ustawy podział 
deliktów dyscyplinarnych. Przypisana w wyroku postać przewinienia jest odmienną od 
tej jaką zarzucono we wniosku o ukaranie. Z części motywacyjnej tego rozstrzygnięcia 
nie sposób jednak wyinterpretować, czy przypisane obwinionej zachowanie 
(zmodyfikowane zresztą w porównaniu z ustaleniami poczynionymi w wyroku sądu 
karnego skazującego obwinioną za popełnienie przestępstwa z art. 177 § 2 k.k.) 
zostało ostatecznie uznane za „oczywistą i rażącą obrazę prawa”, czy też za 
„uchybienie godności urzędu”. Znaczenie usterki tego rodzaju jest tak zasadnicze, że 
uniemożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej, co rodziło konieczność uchylenia 
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, w którym 
niezbędne będzie uwzględnienie przedstawionych wyżej zapatrywań i jednoznaczne 
wypowiedzenie się na temat postaci przewinienia ewentualnie przypisywanego 
obwinionej oraz wskazanie konkretnych okoliczności, które miałyby wyczerpywać 
znamiona określone w art. 107 § 1 p.u.s.p., czy to w postaci obrazy prawa, czy też 
uchybienia godności sprawowanego urzędu. Właśnie brak wyraźnych ustaleń co do 

 
7
postaci przypisanego przewinienia, które powinien przede wszystkim poczynić Sąd 
Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny oraz konieczność zajęcia jednoznacznego stanowiska 
w tym ostatnim zakresie przez Sąd pierwszej instancji, stała na przeszkodzie orzekaniu 
reformatoryjnemu w postępowaniu odwoławczym, czego domagała zarówno 
obwiniona, jak i Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego (choć ten ostatni – odmiennie 
co do kierunku orzekania) występujący w tej sprawie na rozprawie odwoławczej. 
Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na zagadnienie zależności między 
konsekwencjami dyscyplinarnymi a rodzajem winy przypisanej w toku postępowania 
karnego toczącego się w związku z popełnieniem przez sędziego czynów, które 
jednocześnie wyczerpują znamiona przestępstw. W wyroku z dnia 27 sierpnia 2007 r., 
SNO 47/07, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny wypowiadając się m.in. na temat 
spraw, w których czyn sędziego odpowiada ustawowym znamionom czynu 
zabronionego stypizowanego w jednym z przepisów zamieszczonych w Rozdziale 
XXI Kodeksu karnego (Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji) 
wskazał na potrzebę uwzględniania zarówno rodzaju winy, jak i wagi oraz charakteru 
naruszonych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Inna jest bowiem sytuacja, w 
której zarówno sam skutek, jak i poprzedzające go naruszenie zasad bezpieczeństwa, 
mają charakter nieumyślny, a inna – gdy „nieumyślne spowodowanie skutku 
określonego np. w art. 177 § 1 lub § 2 k.k., zostało poprzedzone umyślnym 
naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu i pozostawało w związku przyczynowym ze 
stylem prowadzenia pojazdy, który można określić jako wysoce nieodpowiedzialny, z 
samej swej istoty zagrażający innym uczestnikom ruchu (jazda nadmiernie 
„agresywna”). 
W pełni podzielić trzeba także pogląd, że „rażące naruszenie zasad 
bezpieczeństwa w ruchu przez sędziego (np. znaczne przekraczanie dozwolonej 
prędkości, jawne nierespektowanie zasad pierwszeństwa w ruchu, umyślne 
lekceważenie zakazów wynikających z oznakowania, itp.) samo przez się nie licuje 
bowiem z godnością jego urzędu. Odpowiedzialność dyscyplinarna może i powinna 
być w tych wypadkach funkcją nie samego tragicznego następstwa, ale właśnie 
zachowania sędziego poprzedzającego wystąpienie skutku”. 
Zważywszy, że zarzucony obwinionej delikt dyscyplinarny pozostaje w 
bezpośrednim związku z przestępstwem z art. 177 § 2 k.k. (przypisanym jej 
prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt II K 
683/06), zapatrywania wyrażone w przywołanym wyroku Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego mogą być przydatne w toku ponownego dokonywania ocen w tej 
sprawie. 
Przy ponownym rozpoznaniu niniejszej sprawy Sąd Dyscyplinarny – Sąd 
Apelacyjny uwzględni zaprezentowane wyżej spostrzeżenia i uwagi Sądu 

 
8
Najwyższego oraz poczyni ustalenia i podejmie rozstrzygnięcie wolne od 
dotychczasowych usterek. 
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak w 
wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI