SNO 82/03

Sąd Najwyższy – Sąd DyscyplinarnyWarszawa2004-01-26
SNinnedyscyplinarneŚrednianajwyższy
sędziadyscyplinaalkoholprawo o ustroju sądów powszechnychodpowiedzialność zawodowaautorytetsąd najwyższy

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznający sędzię za winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na stawieniu się do pracy w stanie po użyciu alkoholu.

Sędzia Sądu Rejonowego została uznana winną stawienia się do pracy w stanie po użyciu alkoholu i ukarana usunięciem z funkcji Przewodniczącej Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. W apelacji obwiniona kwestionowała ustalenia faktyczne, ocenę dowodów i współmierność kary, wskazując na swoje dotychczasowe dobre wyniki pracy i złe samopoczucie w dniu zdarzenia. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał zarzuty apelacji za niezasadne, podkreślając wagę przewinienia dyscyplinarnego dla autorytetu sędziego i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Sędzia Sądu Rejonowego została uznana winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, polegającego na stawieniu się do pracy i prowadzeniu posiedzeń w stanie po użyciu alkoholu. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ukarał ją karą usunięcia z funkcji Przewodniczącej Wydziału Rodzinnego i Nieletnich. Obwiniona wniosła apelację, domagając się uchylenia wyroku i uniewinnienia lub wymierzenia łagodniejszej kary. Argumentowała, że jej wygląd wynikał ze złego stanu zdrowia i przyjmowania leków, a przyznanie się do spożycia alkoholu było wynikiem zdenerwowania. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając apelację, stwierdził, że zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, oceny dowodów i niewspółmierności kary są niezasadne. Podkreślono, że pozostawanie w stanie po użyciu alkoholu zostało wykazane zeznaniami świadków, a odmowa poddania się badaniom nie miała wpływu na ustalenia. Sąd Najwyższy uznał, że sędzia pełniący funkcje kierownicze musi cieszyć się autorytetem, a stawienie się do pracy w stanie po użyciu alkoholu podważa ten autorytet. Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok, obciążając Skarb Państwa kosztami sądowymi.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi przewinienie dyscyplinarne.

Uzasadnienie

Sędzia, zwłaszcza pełniący funkcje kierownicze, musi unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności zawodu i musi cieszyć się odpowiednim autorytetem. Stawienie się do pracy w stanie po użyciu alkoholu podważa ten autorytet.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd niższej instancji
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyrzecznik dyscyplinarny

Przepisy (4)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Przewinienie dyscyplinarne.

u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Kara usunięcia z zajmowanego stanowiska.

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Ocena dowodów.

u.s.p. art. 118

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Zastosowanie przepisów k.p.k.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stawienie się do pracy w stanie po użyciu alkoholu przez sędziego jest przewinieniem dyscyplinarnym. Autorytet sędziego, zwłaszcza pełniącego funkcje kierownicze, jest kluczowy i podważany przez takie zachowanie. Kara usunięcia z funkcji jest współmierna, a dotychczasowa dobra postawa obwinionej nie zmienia faktu naruszenia. Zarzuty apelacji dotyczące błędów proceduralnych i oceny dowodów są niezasadne.

Odrzucone argumenty

Zarzuty apelacji dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych, oceny dowodów i niewspółmierności kary.

Godne uwagi sformułowania

Każdy sędzia powinien unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności tego zawodu sędzia pełniący określone funkcje w administracji sądowej, w tym przewodniczącego wydziału, musi przy tym cieszyć się odpowiednim autorytetem, dając swą postawą przykład innym sędziom i pracownikom sądu W żadnej mierze nie można się zgodzić z tym, by sędzia, który zjawia się w pracy w stanie po użyciu alkoholu mógł dalej z należytym i niezbędnym autorytetem wykonywać swoje obowiązki kierowania wydziałem danego sądu.

Skład orzekający

Tomasz Grzegorczyk

przewodniczący-sprawozdawca

Teresa Bielska-Sobkowicz

członek

Józef Frąckowiak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Utrzymanie w mocy kary dyscyplinarnej usunięcia z funkcji dla sędziego za stawienie się do pracy w stanie po użyciu alkoholu, podkreślenie znaczenia autorytetu sędziowskiego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury dyscyplinarnej wobec sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na rolę sędziów w społeczeństwie i konieczność utrzymania ich autorytetu.

Sędzia w stanie po użyciu alkoholu – Sąd Najwyższy utrzymuje karę usunięcia z funkcji.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  26  STYCZNIA  2004  R. 
SNO  82/03 
 
Przewodniczący: sędzia SN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Teresa Bielska-Sobkowicz, Józef Frąckowiak.  
 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na rozprawie z 
udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego 
oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2004 r. sprawy sędziego 
Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem obwinionej od wyroku Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia  4 listopada 2003 r., sygn. akt (...) 
 
u t r z y m a ł   w mocy zaskarżony wyrok, a kosztami sądowymi   o b c i ą ż y ł   
Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Sędzia Sądu Rejonowego została wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 4 listopada 2003 r., uznana winną tego, że w dniu 17 
kwietnia 2003 r. zgłosiła się do pracy i prowadziła posiedzenia w stanie po 
użyciu alkoholu, tj. przewinienia dyscyplinarnego z art.107 § 1 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz.1070 z 
późn. zm.) i ukarana za to, na podstawie art.109 § 1 pkt 3 tej ustawy, karą 
usunięcia z zajmowanego funkcji Przewodniczącej Wydziału Rodzinnego i 
Nieletnich. W apelacji własnej od tego orzeczenia obwiniona wystąpiła o jego 
uchylenie i uniewinnienie jej od zarzucanego przewinienia lub o wymierzenie 
jej łagodniejszej kary, upomnienia bądź nagany. W obszernych wywodach 
apelacyjnych obwiniona wskazała, że Wydział, którym kierowała, funkcjonował 
dotąd bez zarzutu, ona sama przychodziła do pracy nawet będąc chorą, i w 

 
2 
takim też stanie przyszła do pracy również w krytycznym dniu 17 kwietnia 2003 
r., co rzutowało na jej wygląd. Sporządzenie przez nią na żądanie przełożonego 
oświadczenia, w którym przyznała, iż być może w jej krwi są znikome ilości 
alkoholu wynikało ze zdenerwowania i było nieprzemyślane, a wiązało się ze 
spożyciem poprzedniego dnia wieczorem niewielkich ilości alkoholu, oraz jej 
złym staniem zdrowia wynikającym z brania leków i niezjedzeniem śniadania w 
krytycznym dniu. Apelująca podniosła też, iż obecnie żałuje, że odmówiła 
poddania się badaniu na zawartość alkoholu we krwi i że sporządziła 
wspomniane oświadczenie. Wskazując dodatkowo na swą nienaganną dotąd 
postawę w pracy autorka skargi odwoławczej wskazała, że jeżeli już musi 
ponieść karę, to powinna ona być łagodniejsza. Zastępca Rzecznika 
Dyscyplinarnego wystąpił natomiast o oddalenie tej apelacji i utrzymanie w 
mocy zaskarżonego wyroku.  
Rozpoznając niniejszą apelację Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
zważył, co następuje: 
Z treści apelacji można w istocie wyczytać, że skarżąca zarzuca Sądowi 
meriti błąd w ustaleniach faktycznych, wadliwą ocenę dowodów i 
niewspółmierność kary. Pomijając już kwestię, czy poprawne jest takie łączenie 
zarzutów w apelacji typu karnego, należy stwierdzić, iż są to zarzuty niezasadne.  
Wszystkie okoliczności podawane w skardze były przedmiotem rozważań 
Sądu pierwszej instancji, jako że wynikały z przeprowadzonych tam dowodów 
(vide uzasadnienie wyroku, s. 2-6). Pozostawanie obwinionej w stanie po użyciu 
alkoholu zostało wykazane zeznaniami trzech świadków, prezesa i wiceprezesa 
Sądu oraz sędziego Sądu Rejonowego. Wszyscy ci świadkowie wskazywali, iż 
wyczuwali od obwinionej woń alkoholu, a więc to nie tylko jej wygląd 
wskazywał, że była pod wypływem jego użycia. Sama obwiniona nie negowała, 
i wskazuje na to też w apelacji, iż poprzedniego dnia spożywała alkohol, choć 
jak twierdzi tylko około 150 gram. Odmówiła poddania się badaniom przy 
pomocy stosownej aparatury i przyznając, że poprzedniego dnia spożywała 

 
3 
alkohol, sporządziła następnie stosowne pisemne oświadczenie. To jednak nie 
owo oświadczenie, ale zeznania świadków dały powód do ustaleń poczynionych 
przez Sąd meriti, a sposób zachowania się obwinionej doprowadził jedynie do 
tego, iż nie podjęto w krytycznym dniu innych działań zmierzających do 
ustalenia zawartości alkoholu w jej organizmie. Przeprowadzane w 
postępowaniu dowody z innych jeszcze świadków nie wykazały zaś, iżby 
możliwe było przyjęcie wersji podawanej Sądowi przez samą obwinioną. Sąd 
pierwszej instancji dokładnie przeanalizował poszczególne dowody i wskazał, 
dlaczego i którym z nich dał wiarę, a którym wiary tej odmówił i z jakich 
przyczyn, w tym także, gdy chodzi o wyjaśnienia obwinionej (s. 3-5 
uzasadnienia). Ocena ta odpowiada wymogom wynikającym z art. 7 k.p.k. (w 
zw. z art. 118 u.s.p.) i jako taka podlega ochronie. Apelacja w tym zakresie jest 
zaś jedynie polemiką z ustaleniami i ocenami tegoż Sądu i dlatego nie może być 
uwzględniona. 
Nie można też podzielić stanowiska skarżącej, że wymierzona jej kara ma 
charakter zbyt surowy. Sąd Apelacyjny miał na uwadze, podnoszone w apelacji, 
dotychczasowe wywiązywanie się obwinionej z nałożonych obowiązków, ale 
wskazał też na wagę przypisanego naruszenia, i to przy zajmowaniu przez 
obwinioną określonego stanowiska w strukturze Sądu Rejonowego. Stąd też, po 
obszernych wywodach w tej kwestii, Sąd pierwszej instancji wskazał trafnie, iż 
nie sposób przyjąć, by obwiniona z należnym autorytetem mogła nadal 
wykonywać funkcje przewodniczącej (s. 6 uzasadnienia). Sąd Najwyższy 
podziela w pełni to stanowisko. Każdy sędzia powinien unikać wszystkiego, co 
mogłoby przynieść ujmę godności tego zawodu, a sędzia pełniący określone 
funkcje w administracji sądowej, w tym przewodniczącego wydziału, musi przy 
tym cieszyć się odpowiednim autorytetem, dając swą postawą przykład innym 
sędziom i pracownikom sądu. W żadnej mierze nie można się zgodzić z tym, by 
sędzia, który zjawia się w pracy w stanie po użyciu alkoholu mógł dalej z 
należytym i niezbędnym autorytetem wykonywać swoje obowiązki kierowania 

 
4 
wydziałem danego sądu. Dotychczasowe prawidłowe wykonywanie przezeń 
swych obowiązków wskazuje jedynie, że jeszcze surowsze potraktowanie 
takiego sędziego – a katalog kar wskazany w art.109 § 1 u.s.p. jest przecież 
szerszy - byłoby już niewspółmierne do jego czynu, i na ten aspekt sprawy 
wskazał także Sąd Apelacyjny. W konsekwencji jednak także omawiany tu 
zarzut apelacji nie jest trafny. 
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI