SNO 80/09

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2009-10-09
SNinnepostępowanie dyscyplinarneŚrednianajwyższy
tajemnica lekarskapostępowanie dyscyplinarnesędziakodeks postępowania karnegosąd apelacyjnysąd najwyższyuchylenie postanowienia

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego o zwolnieniu lekarzy z tajemnicy lekarskiej z powodu rażących naruszeń przepisów proceduralnych.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie sędziego na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, które zwalniało lekarzy z obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej w zakresie przyczyn niezdolności obwinionego sędziego do pracy. Sąd Najwyższy uznał zażalenie za słuszne, uchylając zaskarżone postanowienie z powodu rażących naruszeń przepisów Kodeksu postępowania karnego, w tym braku uzasadnienia i nieprawidłowego zastosowania art. 180 § 2 k.p.k.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie obwinionego sędziego na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2009 r., które zwalniało lekarzy (Wojciecha W. i Krystynę W.) od obowiązku zachowania tajemnicy lekarskiej w zakresie przyczyn niezdolności obwinionego A.W. do pracy jako sędziego w określonych okresach. Sąd Najwyższy uznał zażalenie za zasadne i uchylił zaskarżone postanowienie. Głównym powodem uchylenia były rażące naruszenia przepisów proceduralnych, w tym art. 98 k.p.k. (brak uzasadnienia) i art. 180 § 2 k.p.k. Sąd wskazał, że zaskarżone postanowienie nie zawierało uzasadnienia spełniającego wymogi ustawowe, a także naruszało art. 180 § 2 k.p.k. poprzez zwolnienie lekarzy z tajemnicy bez ustalenia, czy okoliczności te nie mogły być ustalone z innego dowodu, oraz bez wydania decyzji o ich przesłuchaniu w charakterze świadków. Dodatkowo, sąd dyscyplinarny nieprawidłowo wezwał lekarzy do złożenia oświadczenia zamiast przesłuchania ich jako świadków. Sąd Najwyższy podkreślił również, że termin do wniesienia zażalenia przez obwinionego rozpoczął bieg od daty faktycznego doręczenia mu odpisu postanowienia, co nastąpiło po jego wniosku, a nie z urzędu. Wobec stwierdzonych uchybień, Sąd Najwyższy uznał dalsze postępowanie w tym zakresie za niecelowe i uchylił postanowienie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów proceduralnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził brak uzasadnienia postanowienia oraz nieprawidłowe zastosowanie art. 180 § 2 k.p.k., który wymagał ustalenia, czy okoliczności nie mogły być ustalone z innego dowodu i zezwalał jedynie na przesłuchanie lekarzy, a nie na zobowiązanie ich do złożenia oświadczenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia

Strona wygrywająca

obwiniony sędzia

Strony

NazwaTypRola
A. W.osoba_fizycznaobwiniony sędzia
Wojciech W.osoba_fizycznalekarz
Krystyna W.osoba_fizycznalekarz

Przepisy (12)

Główne

k.p.k. art. 180 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Przepis normuje tryb zwalniania od obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej (lekarskiej). Lekarz jako świadek może być przesłuchany co do faktów objętych tajemnicą, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. Decyzja sądu przybiera postać postanowienia o przesłuchaniu.

k.p.k. art. 98

Kodeks postępowania karnego

Postanowienie powinno zawierać uzasadnienie. Zaskarżone postanowienie nie miało w istocie uzasadnienia.

Pomocnicze

k.p.k. art. 180 § § 1

Kodeks postępowania karnego

u.s.p. art. 128

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 459 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Ustawa o zawodzie lekarza i zawodzie lekarza dentysty art. 40 § ust. 1

Ustawa o zawodzie lekarza i zawodzie lekarza dentysty art. 40 § ust. 2

k.p.k. art. 115 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § § 1

Kodeks postępowania karnego

u.s.p. art. 115 § § 3

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 100 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Ustawa o lekarzu sądowym art. 2 § ust. 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zażalenie wniesione w terminie. Zaskarżone postanowienie nie posiada uzasadnienia spełniającego wymogi ustawowe (naruszenie art. 98 k.p.k.). Zaskarżone postanowienie narusza art. 180 § 2 k.p.k. poprzez zwolnienie lekarzy z tajemnicy bez ustalenia, czy okoliczności nie mogły być ustalone z innego dowodu, oraz bez przesłuchania lekarzy. Sąd dyscyplinarny nieprawidłowo wezwał lekarzy do złożenia oświadczenia zamiast ich przesłuchania. Doręczenie odpisu postanowienia obwinionemu nastąpiło z opóźnieniem, co wpłynęło na bieg terminu do wniesienia zażalenia.

Godne uwagi sformułowania

uchylić zaskarżone postanowienie dopuszczono się rażącej obrazy tych przepisów ustawy procesowej nie zawiera w istocie uzasadnienia lekarz jako świadek w postępowaniu karnym, może być przesłuchany co do faktów objętych tajemnicą zawodową wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu nie dość, że nie wskazano w zaskarżonym postanowieniu (konkretnymi okolicznościami) zaistnienia (i to kumulatywnego) owych materialnych warunków zwolnienia od zachowania tajemnicy służbowej (in concreto – lekarskiej, ten drugi w ogóle pominięto), to jeszcze zwolniono oboje lekarzy od obowiązku zachowania tej tajemnicy bez wydania decyzji o ich przesłuchaniu w charakterze świadków

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący-sprawozdawca

Józef Iwulski

członek

Romualda Spyt

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących tajemnicy lekarskiej w postępowaniu dyscyplinarnym, wymogów formalnych postanowień (uzasadnienie) oraz terminów procesowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego i zastosowania przepisów k.p.k. w tym kontekście.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z tajemnicą lekarską i prawami obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym, co jest istotne dla prawników zajmujących się tym obszarem prawa.

Sąd Najwyższy uchyla postanowienie o ujawnieniu tajemnicy lekarskiej sędziego z powodu błędów proceduralnych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  9  PAŹDZIERNIKA  2009  R. 
SNO  80/09 
 
Przewodniczący: sędzia SN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Józef Iwulski, Romualda Spyt. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  w sprawie sędziego 
Sądu Apelacyjnego po rozpoznaniu w dniu 9 października 2009 r., zażalenia 
wniesionego przez obwinionego sędziego na postanowienie Sądu Apelacyjnego  
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2009 r., sygn. akt (...) 
 
p o s t a n o w i ł : uchylić zaskarżone postanowienie. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Zaskarżonym postanowieniem, wydanym na rozprawie w dniu 15 czerwca 2009 
r., Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny działając z urzędu, na podstawie art. 180 § 1 i 
2 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) zwolnił lekarzy Wojciecha W. i 
Krystynę W. od obowiązku zachowania tajemnicy związanej z wykonywaniem 
zawodu lekarza, a w szczególności przez podanie w nieprzekraczalnym terminie 7 dni 
z jakich powodów medycznych (nazwa konkretnej jednostki chorobowej) uznano 
obwinionego A. W. za niezdolnego do pracy w charakterze sędziego w okresach: 19 
luty – 10 marzec 2009 r., 11  25 marca 2009 r., 26 marzec – 30 kwietnia 2009 r. oraz 
czy w tym czasie i z jakich przyczyn stan zdrowia wymienionego uniemożliwiał mu 
stawiennictwo w charakterze strony w sądowym postępowaniu dyscyplinarnym. 
To postanowienie uzasadniono jedynie stwierdzeniem, że „wyjaśnienie 
powyższej kwestii niezbędne jest dla wymiaru sprawiedliwości”. 
Odpis tego postanowienia przesłano obwinionemu (i to wobec jego żądania, k. 
721, nie z urzędu) – faxem i pocztą – dopiero w dniu 2 września 2009 r. (k. 723). 
W dniu 9 września 2009 r. obwiniony nadał w urzędzie pocztowym zażalenie na 
to postanowienie, w którym podniósł następujące zarzuty: 
I. błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mającego 
wpływ na jego treść, a polegającego na przyjęciu, że niezbędne dla dobra wymiaru 
sprawiedliwości było wydanie w dniu 15 czerwca 2009 r. postanowienia 
dotyczącego wezwania lekarzy Krystyny W. i Wojciecha W. do ujawnienia 
objętych tajemnicą lekarską informacji o jego stanie zdrowia w okresie od dnia 19 
lutego do dnia 30 kwietnia 2009 r., o których mowa w zaskarżonym postanowieniu, 
w sytuacji gdy nie było podstaw do żądania powyższych informacji albowiem: 

 
2
 w okresie od dnia 19 lutego do dnia 30 kwietnia 2009 r. nie składał wniosków o 
zmianę terminu lub odroczenia rozprawy z uwagi na stan zdrowia i niezdolność 
wykonywania pracy w charakterze sędziego oraz nie usprawiedliwiał 
nieobecności korzystaniem ze zwolnień lekarskich; 
 w okresie od dnia 1 maja do dnia 15 czerwca 2009 r. nie korzystał ze zwolnień 
lekarskich; 
II. mającej wpływ na treść orzeczenia obrazy przepisów postępowania, a mianowicie: 
1) art. 180 § 2 zd. pierwsze k.p.k. poprzez zaniechanie ustalenia, czy wskazane w 
zaskarżonym postanowieniu okoliczności objęte tajemnicą lekarską nie mogą 
być ustalone na podstawie innego dowodu; 
2) art. 180 § 2 zd. pierwsze k.p.k. poprzez wezwanie lekarzy Krystyny W. i 
Wojciecha W. do złożenia oświadczenia ujawniającego informacje objęte 
tajemnicą lekarską w sytuacji, gdy przepis art. 180 § 2 k.p.k. zezwala jedynie na 
przesłuchanie osób zobowiązanych do zachowania tajemnicy lekarskiej co do 
faktów objętych tą tajemnicą; 
3) art. 180 § 2 zd. ostatnie k.p.k. poprzez wezwanie lekarzy do złożenia 
oświadczenia ujawniającego informacje objęte tajemnicą lekarską na podstawie 
nieprawomocnego postanowienia albowiem: 
 zaskarżone postanowienie nie zawiera informacji, że podlega ono zażaleniu i 
wysłano je do lekarzy następnego dnia, a więc nawet bez zachowania 
terminu do uprawomocnienia się orzeczenia, liczonego od dnia rozprawy; 
 nie był powiadomiony o terminie rozprawy i obowiązkiem Sądu 
Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego było doręczenie mu odpisu 
postanowienia z pouczeniem o możliwości złożenia zażalenia; 
 art. 459 § 3 k.p.k. w zw. z art. 180 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie pouczenia 
lekarzy Krystyny W. i Wojciecha W., że na postanowienie zobowiązujące 
ich do złożenia oświadczenia ujawniającego informacje objęte tajemnicą 
lekarską przysługuje im możliwość złożenia zażalenia, 
przy czym dopuszczając się tych uchybień Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny doprowadził do bezprawnego ujawnienia okoliczności 
objętych tajemnicą lekarską określoną w art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 5 
grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i zawodzie lekarza dentysty (Dz. U. z 
2008 r. Nr 136, poz. 857); 
5) obrazę art. 98 k.p.k., albowiem faktycznie zaskarżone orzeczenia nie zawiera 
uzasadnienia 
i wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 

 
3
Zażalenie jest słuszne, bowiem przy wydaniu zaskarżonego nim postanowienia 
dopuszczono się rażącej obrazy tych przepisów ustawy procesowej, które wskazano w 
podniesionych w środku odwoławczym zarzutach. 
Przystępując do ich szczegółowego omówienia należy na wstępie rozważyć 
kwestię terminowości wniesionego przez obwinionego zażalenia. Jest to niezbędne tak 
w sytuacji, w której z jednej strony sąd dyscyplinarny zaniechał doręczenia 
obwinionemu odpisu owego postanowienia, bezpośrednio po jego wydaniu, z drugiej 
zaś strony w aktach brak jest dowodu potwierdzającego datę doręczenia obwinionemu 
odpisu tego postanowienia w związku z jego wnioskiem o jego doręczenie. 
Sposób procedowania sądu jest tym bardziej niezrozumiały, gdy się zważy na to, 
że: 
 
rozprawa z dnia 15 czerwca 2009 r. została odwołana dla stron, obrońców i 
świadków (k. 624). O tym obwiniony sędzia został poinformowany pismem z dnia 
9 czerwca 2009 r. (k. 627); 
 
zgodnie z jego treścią (jakkolwiek w aktach brak jest dowodu potwierdzającego 
doręczenie obwinionemu tego pisma) obwiniony na rozprawę w dniu 15 czerwca 
2009 r. nie stawił się; 
 
w aktach nie ma dowodu potwierdzającego, że był on w ogóle o tym terminie 
rozprawy powiadomiony (k. 601  635); 
 
pomimo zaistnienia tych okoliczności rozprawa w dniu 15 czerwca 2009 r. odbyła 
się. Została ona przeprowadzona pomimo, że art. 115 § 3 u.s.p. wprawdzie 
stanowi, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo obwinionego nie wstrzymuje 
rozpoznania sprawy, to jednak sama treść tego przepisu nie pozostawia 
wątpliwości co do tego, że rozpoznanie wówczas sprawy jest możliwe tylko i 
wyłącznie, gdy obwiniony zostanie w ogóle o tej sprawie powiadomiony, na co 
wszak in concreto dowodu nie ma. 
Stąd też, uwzględniając powyższe okoliczności i ów rzeczywisty charakter tej 
przeprowadzonej w dniu 15 czerwca 2009 r. czynności procesowej (bez 
powiadomienia stron), należało (zgodnie z regułą interpretacyjną wyrażoną w art. 118 
§ 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.) uznać, że w istocie stanowiła ona nie tak mylnie 
nazwaną rozprawę, ale posiedzenie (wyznaczone stosownie do treści art. 96 § 1 
k.p.k.). W konsekwencji sąd miał obowiązek (niezależnie od oceny poprawności 
takiego procedowania) – wynikający z treści art. 100 § 2 k.p.k. – doręczyć odpis 
owego wydanego w tym dniu postanowienia, zważywszy na jego zaskarżalność 
(między innymi) obwinionemu. Skoro tego nie uczynił, to 7–dniowy termin do 
zaskarżenia tego postanowienia przez obwinionego, mógł rozpocząć swój bieg dopiero 
z chwilą rzeczywistego doręczenia mu odpisu tego postanowienia. To, że uczyniono to 
nie z urzędu, ale tylko w związku z wnioskiem obwinionego o doręczenie (m. in.) i tej 

 
4
kserokopii kart akt sprawy, dla niniejszych rozważań nie ma znaczenia, skoro istotne 
jest to, że rzeczywiście tej czynności w ogóle dokonano. Oczywiście nie można 
generalnie uznać tej sytuacji jako procesowo obojętnej. Nie byłaby ona z pewnością 
taka w postępowaniu w przedmiocie rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. To 
jednak – w stwierdzonych w sprawie realiach – nie jest niezbędne (mimo 
alternatywnego wniosku obwinionego zawartego w zażaleniu), skoro zestawienie dat 
poszczególnych zdarzeń (nie kwestionowanych przez obwinionego) pozwala 
wnioskować o tym, że w terminie 7 dni od doręczenia mu odpisu postanowienia sądu 
dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2009 r., wniósł on to zażalenie, które jest 
przedmiotem niniejszego postępowania, tym samym terminowo realizując określone 
ustawą procesową uprawnienia do jego zaskarżenia. Kserokopie żądanych przez 
obwinionego dokumentów (w tym także protokołu rozprawy z dnia 15 czerwca 2009 
r., zawierającego treść owego postanowienia) wysłano mu w dniu 2 września 2009 r. 
(k. 723), zażalenie zaś na to postanowienie obwiniony nadał w urzędzie pocztowym w 
dniu 9 września 2009 r. (k. 9 akt SNO 80/09). 
W tej sytuacji faktycznej, kierując się także z jednej strony przyznaniem przez 
obwinionego zaistnienia tych zdarzeń we wskazanych terminach, z drugiej zaś 
względami szybkości (i tak znacznie przewlekłego) postępowania, należało bez 
potrzeby dokonywania dalszych czynności mających na celu dołączenie do akt 
dowodu doręczenia obwinionemu odpisu przedmiotowego postanowienia, rozpoznać 
wniesione przez niego zażalenie jako rzeczywiście wniesione w terminie. 
Jego zaś – wspomniana – zasadność wynika przede wszystkim ze stwierdzenia 
ewidentnego naruszenia przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny przy jego 
wydaniu normy art. 180 § 2 k.p.k., jak też art. 98 k.p.k., a tym samym trafności 
uznania podniesionych – w tym zakresie – w zażaleniu zarzutów. 
Obraza tego ostatniego z wymienionych przepisów jest oczywista w sytuacji, w 
której zaskarżone postanowienie nie ma w istocie uzasadnienia. Za takowe, czyniące 
zadość temu przepisowi, nie można przecież uznać owego jednego zdania, które je 
stanowi, tym bardziej w sytuacji, w której ogranicza się ono do powtórzenia przesłanki 
ustawowej, którą określa przepis art. 180 § 2 k.p.k., bez równoczesnego wskazania 
konkretnych powodów jej ustalenia w ocenianym przypadku. 
Te rażące braki uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w istocie bardzo 
utrudniają jego kontrolę odwoławczą. Niemniej jednak uchylenie tegoż tylko z tego 
powodu, bez dalszej jego merytorycznej oceny i przekazywanie sprawy (w tym 
zakresie) do ponownego rozpoznania nie wydaje się celowe, w sytuacji 
równoczesnego jednoznacznego stwierdzenia wydania zaskarżonego orzeczenia z 
oczywistą obrazą art. 180 § 2 k.p.k. 
Wobec charakteru tych uchybień wypada przypomnieć, że przepis art. 180 § 2 
k.p.k. normuje tryb zwalniania od obowiązku zachowania tajemnicy zawodowej: 

 
5
notarialnej, adwokackiej, radcy prawnego, lekarskiej lub dziennikarskiej. Zgodnie z 
tym przepisem lekarz jako świadek w postępowaniu karnym, może być przesłuchany 
co do faktów objętych tajemnicą zawodową wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra 
wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego 
dowodu (por. M. Filar – Lekarskie prawo karne, Zakamycze 2000, s. 364 i n.). O 
przesłuchaniu lekarza decyduje sąd. Jego rozstrzygnięcie przybiera postać 
postanowienia: o przesłuchaniu danej osoby w charakterze świadka, a w postępowaniu 
przygotowawczym, o zezwoleniu na przeprowadzenie takiego przesłuchania przez 
prokuratora. Pierwsze zapada w toku postępowania sądowego (na wniosek lub z 
urzędu), a drugie w związku ze stosownym wnioskiem. 
Nie ulega więc wątpliwości, że zastosowanie omawianej normy aktualizuje się w 
ogóle dopiero wtedy, gdy zaistnieje potrzeba przesłuchania świadka na okoliczności 
chronione tajemnicą służbową, a także wtedy, gdy świadek, powołując się na 
związanie tą tajemnicą, odmawia zeznań. 
Niekwestionowanym – bo wynikającym z literalnej wykładni tego przepisu  
warunkiem materialnym zwolnienia od zachowania tajemnicy jest kumulatywne 
ustalenie (przez uprawdopodobnienie), że: 
a) jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości i 
b) okoliczność, odnośnie do której następuje to zwolnienie, nie może być ustalona na 
podstawie innego dowodu (§ 2 art. 180 zdanie pierwsze in fine), (por. T. 
Grzegorczyk Kodeks postępowania karnego oraz ustawa o świadku koronnym. 
Komentarz. 5 wydanie, s. 410  411, P. Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek – 
Kodeks postępowania karnego, Tom I Komentarz, 3 wydanie, s. 827). 
Tymczasem w sprawie niniejszej nie dość, że nie wskazano w zaskarżonym 
postanowieniu (konkretnymi okolicznościami) zaistnienia (i to kumulatywnego) 
owych materialnych warunków zwolnienia od zachowania tajemnicy służbowej (in 
concreto – lekarskiej, ten drugi w ogóle pominięto), to jeszcze zwolniono oboje 
lekarzy od obowiązku zachowania tej tajemnicy bez wydania decyzji o ich 
przesłuchaniu w charakterze świadków i bez podjęcia jakiejkolwiek próby ich 
przesłuchania także i odnośnie tego, czy czują się w ogóle w obowiązku dochowania 
tej tajemnicy w zakresie wskazanym w zaskarżonym postanowieniu. Przy czym – 
wbrew normie § 2 art. 180 k.p.k. – odnoszącej się wprost do czynności przesłuchania 
osób zobowiązanych do zachowania (m. in.) tajemnicy lekarskiej – nie postanowiono 
(zgodnie z jej brzmieniem) przesłuchać tych lekarzy, ale zobowiązano ich do podania 
w terminie 7 dni nazwy choroby, z powodu której obwiniony korzystał ze zwolnień 
lekarskich. Lekarze ci, z których jeden jest biegłym sądowym przy Sądzie 
Okręgowym w (...) (k. 549) wystawiali zaświadczenia lekarskie o czasowej 
niezdolności do pracy obwinionego, które następnie on przedstawiał sądowi 

 
6
dyscyplinarnemu w związku z wyznaczeniem rozprawy w dniach: 16 marca 2009 r. (k. 
544) i 27 kwietnia 2009 r. (k. 578). 
Każdorazowo w oparciu o te zaświadczenia był odwoływany termin rozprawy 
dyscyplinarnej, mimo że obwiniony o to nie wnosił stosownym oświadczeniem; z 
samej treści tych zaświadczeń wynikało, że „może (on) dochodzić” i nie spełniały one 
wymogów określonych art. 117 § 2a k.p.k. zaświadczenia usprawiedliwiającego 
niestawiennictwo z powodu choroby. Nie potwierdzały niemożności stawienia się 
obwinionego 
na 
rozprawę. 
Samo 
przedłożenie 
zaświadczenia 
lekarskiego, 
stwierdzającego niezdolność do pracy, nie jest wszak wystarczające dla 
usprawiedliwienia nieobecności; nie każda choroba, nawet nie każda hospitalizacja, 
uzasadniają usprawiedliwione niestawiennictwo na wezwanie. Dodać nadto należy, że 
w aktach sprawy brak jest jednoznacznego potwierdzenia, że lekarze Wojciech W., 
czy Krystyna W. byli w ogóle uprawnieni do wystawiania zaświadczeń 
usprawiedliwiających niemożność stawiennictwa, stosownie do wymogów art. 2 ust. 1 
ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o lekarzu sądowym (Dz. U. Nr 123, poz. 849). 
W tej sytuacji brak było podstaw faktycznych do podjęcia działań w trybie art. 
180 § 2 k.p.k., tym bardziej, że wcześniej sąd dyscyplinarny nie podjął ani próby 
weryfikacji treści tych zaświadczeń celem ustalenia faktycznego stanu zdrowia 
obwinionego (o ile każdorazowo uznał, że usprawiedliwiają one odwoływanie kolejno 
wyznaczonych rozpraw), ani też nie dostrzegł, iż przy tylko takiej treści i charakterze 
owych zaświadczeń, i równoczesnym braku wniosków obwinionego o odroczenie 
rozprawy, nie było przeszkód do prowadzenia jej w tych dniach, skoro zgodnie z art. 
115 § 3 u.s.p. nieusprawiedliwione niestawiennictwo obwinionego lub jego obrońcy 
nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. 
Ponadto, sąd dyscyplinarny wydając zaskarżone postanowienie (niezależnie od 
wszystkich powyższych uchybień) nie rozważył tego, czy ta okoliczność, w zakresie 
której zwolnił oboje lekarzy od zachowania tajemnicy służbowej jest w ogóle 
chroniona tą tajemnicą. Prawdą jest, że jest nią objęta postawiona diagnoza, czy 
historia choroby (por. M. Nesterowicz – Prawo medyczne, wydanie IV, 2000, s. 151). 
Niemniej jednak tajemnica lekarska nie jest tajemnicą bezwzględną i istnieją liczne 
przypadki, określone w art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach 
lekarza i lekarze dentysty (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r. Nr 21, poz. 204), kiedy lekarz 
zwolniony jest z obowiązku jej zachowania, a niekiedy wręcz zobowiązany do 
ujawnienia informacji będącej jej przedmiotem. Tymczasem, decydując się na 
zaskarżone rozstrzygnięcie, sąd dyscyplinarny całkowicie kwestię tę pominął. Uczynił 
to przy tym w sytuacji, w której równocześnie de facto uznał złożone przez sędziego 
zaświadczenia lekarskie za usprawiedliwiające niestawiennictwo na rozprawie przed 
sądem. 

 
7
Wszystkie te okoliczności zdecydowały o uznaniu bezzasadności zaskarżonego 
postanowienia i w konsekwencji doprowadziły do jego uchylenia, bez potrzeby 
wydania rozstrzygnięcia następczego w postaci zlecenia przeprowadzenia ponownego 
postępowania w tym incydentalnym zakresie. To bowiem, wobec stwierdzonych 
faktów, jest niecelowe i niepotrzebnie przedłużałoby i tak już przewlekłe 
postępowanie. 
Z tych też względów postanowiono jak wyżej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI