SNO 8/06

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2006-03-14
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprzewinienie służbowepostępowanie dyscyplinarneSąd NajwyższySąd Apelacyjnyocena dowodównaruszenie procedury

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego uniewinniający sędziego od zarzutów przewinień służbowych i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu naruszenia przepisów postępowania przy ocenie dowodów.

Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został uniewinniony od zarzutów przewinień służbowych przez Sąd Apelacyjny. Odwołania od tego wyroku złożyli Minister Sprawiedliwości i Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 410 k.p.k., poprzez oparcie się jedynie na części materiału dowodowego i nieprawidłową jego ocenę. Sąd Najwyższy uznał te zarzuty za zasadne, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego, który został uniewinniony od zarzutów przewinień służbowych przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny. Od wyroku uniewinniającego odwołania wnieśli Minister Sprawiedliwości oraz Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego. Głównym zarzutem było naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., poprzez oparcie wyroku jedynie na części zebranego materiału dowodowego i nieprawidłową jego ocenę. Skarżący wskazywali na sprzeczności w wyjaśnieniach obwinionej oraz świadków, a także na pominięcie przez Sąd Apelacyjny istotnych dowodów. Sąd Najwyższy podzielił te zarzuty, stwierdzając, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone z naruszeniem zasady wszechstronnego rozważenia wszystkich dowodów i uwzględnienia całokształtu okoliczności. Sąd pierwszej instancji nie sprostał obowiązkom wynikającym z przepisów k.p.k., opierając ustalenia faktyczne na wadliwie zebranym materiale dowodowym i ograniczając się do oceny dowodów przeprowadzonych bezpośrednio w sądowym postępowaniu dyscyplinarnym. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd pierwszej instancji naruszył przepisy postępowania, opierając się na części materiału dowodowego i nieprawidłowo oceniając jego moc i wiarygodność.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji nie przeprowadził wszechstronnego postępowania dowodowego, nie uwzględnił całokształtu okoliczności i dowodów, a także nie ocenił prawidłowo sprzecznych wyjaśnień obwinionej i świadków. W szczególności niejasne było, jakie dowody zostały ujawnione i odczytane, a jakie pominięte.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyskarżący
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący
Janusz D.osoba_fizycznapowód
(...) Agencja Mieszkaniowa – Oddział Terenowy w A.instytucjapozwany

Przepisy (8)

Główne

p.u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

zasada swobodnej oceny dowodów, zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

obowiązek uwzględniania całokształtu okoliczności wynikających z przeprowadzonych dowodów

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

obowiązek uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

zasada rozstrzygania niedających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego

k.p.k. art. 174

Kodeks postępowania karnego

zakaz zastępowania dowodu z wyjaśnień obwinionego lub zeznań świadka treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych

p.u.s.p. art. 114 § § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

przewiduje możliwość złożenia przez obwinionego pisemnych wyjaśnień po przedstawieniu mu zarzutów

p.u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

stosowanie przepisów k.p.k. do postępowania dyscyplinarnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez Sąd Apelacyjny przepisów k.p.k. dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego i oceny dowodów (art. 7, 410 k.p.k.). Oparcie wyroku jedynie na części zebranego materiału dowodowego. Nieprawidłowa ocena sprzecznych wyjaśnień obwinionej i świadków. Niejasność co do zakresu ujawnionych i odczytanych dowodów.

Godne uwagi sformułowania

obrazę przepisów prawa procesowego, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku nie można przyjąć, aby obwiniona popełniła którekolwiek z zarzucanych jej przewinień służbowych nie sprostał obowiązkom wynikającym z powyższych przepisów i w efekcie oparł swoje ustalenia faktyczne na wadliwie zebranym materiale dowodowym wszelkie niedające się usunąć wątpliwości muszą i powinny być rozstrzygane na korzyść obwinionego sędziego podstawą wyroku może stanowić tylko całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej

Skład orzekający

Józef Skwierawski

przewodniczący

Katarzyna Gonera

sprawozdawca

Józef Frąckowiak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Prawidłowe prowadzenie postępowania dowodowego i ocena dowodów w sprawach dyscyplinarnych sędziów, stosowanie przepisów k.p.k. w postępowaniu dyscyplinarnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego i błędów proceduralnych w postępowaniu, co jest interesujące dla prawników zajmujących się prawem dyscyplinarnym i procedurą sądową.

Sąd Najwyższy uchyla wyrok uniewinniający sędziego – kluczowe błędy proceduralne w postępowaniu dyscyplinarnym.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  14  MARCA  2006  R. 
SNO  8/06 
 
Przewodniczący: sędzia SN Józef Skwierawski. 
Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Józef Frąckowiak. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  na rozprawie z udziałem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego sędziego Sądu Okręgowego 
oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2006 r. sprawy sędziego Sądu 
Rejonowego w związku z odwołaniami Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu 
Okręgowego oraz Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego  Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 12 grudnia 2005 r., sygn. akt (...) 
 
u c h y l i ł  zaskarżony w y r o k  i  p r z e k a z a ł  s p r a w ę  d o  p o n o w n e g o  
r o z p o z n a n i a  Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 12 grudnia 2005 r., w 
sprawie sygn. akt (...), uniewinnił sędziego Sądu Rejonowego od popełnienia 
zarzucanych jej przewinień służbowych. Sędzia Sądu Rejonowego była 
obwiniona o to, że: 
I. w dniu 27 lipca 2004 r., będąc referentem w sprawie I C 357/03 Sądu 
Rejonowego, w wyroku kończącym postępowanie w tej sprawie w pierwszej instancji 
z oczywistą i rażącą obrazą podstawowych zasad procedury nie orzekła w przedmiocie 
oddalenia w pozostałym zakresie uwzględnionego w części powództwa; 
II. w okresie od dnia 29 lipca 2004 r. do dnia 6 sierpnia 2004 r., wyczerpując 
znamiona czynu zabronionego: 
1. w okresie od dnia 29 lipca 2004 r. do dnia 4 sierpnia 2004 r., sporządzając na 
wniosek powoda uzasadnienie wyroku z dnia 27 lipca 2004 r. w sprawie I C 357/03, 
poświadczyła w tym dokumencie nieprawdę podając, że wyrokiem tym sąd „w 
pozostałej części powództwo oddalił, zgodnie z treścią wyżej powołanego art. 36.1 
ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie 
Kodeksu cywilnego”, 
2. w tym samym okresie sporządziła „odpisy” wyroku z dnia 27 lipca 2004 r. w 
sprawie I C 357/03 o treści odbiegającej od treści tego wyroku, zawierając w pkt II, w 
oryginale dotyczącym kosztów, rozstrzygnięcie o treści: „w pozostałej części 
powództwo oddala”, 

 
2
3. w dniu 6 sierpnia 2004 r. złożyła w sekretariacie I Wydziału Cywilnego Sądu 
Rejonowego akta sprawy I C 357/03 wraz ze sporządzonymi: uzasadnieniem wyroku z 
dnia 27 lipca 2004 r. i jego „odpisami”, o których mowa w pkt 1 – 2, oraz 
sporządzonym dnia 4 sierpnia 2004 r. zarządzeniem o doręczeniu powodowi odpisu 
wyroku z uzasadnieniem, wykonanym przez pracownika sekretariatu dnia 10 sierpnia 
2004 r.; 
III. w okresie od dnia 12 października 2004 r. do dnia 19 listopada 2004 r. w 
sprawie I C 357/03, pozostającej w jej referacie, z oczywistą i rażącą obrazą 
procedury: 
1. w dniu 12 października 2004 r. złożyła w sekretariacie I Wydziału Cywilnego 
sporządzone dnia 8 października 2004 r. zarządzenie o wezwaniu powoda 
składającego podlegającą odrzuceniu apelację od „nieistniejącego” rozstrzygnięcia do 
uiszczenia wpisu, które wykonano dnia 4 listopada 2004 r., 
2. w dniu 19 listopada 2004 r. złożyła do akt sporządzone 18 listopada 2004 r. 
zarządzenie o doręczeniu odpisu apelacji powoda stronie przeciwnej oraz o 
przekazaniu akt sprawy I C 357/03 z apelacją Sądowi Okręgowemu, który 
postanowieniem z dnia 29 grudnia 2004 r., w sprawie I Co 676/04, zmuszony był 
odrzucić apelację powoda jako wniesioną od „nieistniejącego orzeczenia”, 
tj. o przewinienia służbowe z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych. 
W uzasadnieniu wyroku uniewinniającego Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji 
wskazał, że obwiniona nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przewinień 
służbowych. Wyjaśniła, że prowadziła w Sądzie Rejonowym, jako przewodnicząca 
składu orzekającego, sprawę z powództwa Janusza D. przeciwko (...) Agencji 
Mieszkaniowej – Oddział Terenowy w A. W dniu 27 lipca 2004 r. ogłosiła w tej 
sprawie wyrok, który w części właściwego rozstrzygnięcia (tenorze) składał się z 
trzech punktów – w pierwszym powództwo zostało częściowo uwzględnione, w 
drugim w pozostałej części oddalone, zaś w trzecim rozstrzygnięto o kosztach procesu. 
Stosownie do treści wydanego orzeczenia sporządzone zostało jego pisemne 
uzasadnienie w następstwie wniosku złożonego przez powoda. Obwiniona wyjaśniła, 
że przygotowując wyrok do publikacji podyktowała jego sentencję protokolantce, 
która zapisała jej treść w komputerze. Po wydrukowaniu tekstu wyroku sędzia 
podpisała go, lecz wobec braku rozstrzygnięcia o oddaleniu w pozostałej części 
powództwa sporządziła jego kolejną wersję, również w oparciu o zapis komputerowy. 
Ta druga wersja po podpisaniu została ogłoszona, zaś projekt pierwotny miał zostać 
zniszczony. W czasie sporządzania uzasadnienia korzystała z odpisu wyroku, zaś akta 
sprawy nie były zszyte. Po wpłynięciu apelacji nadała jej bieg stosownie do wymogów 
proceduralnych. Składając wyjaśnienia przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego 
obwiniona nie mogła zapoznać się z aktami rozpoznanej przez nią sprawy, a brak 

 
3
drugiego punktu w wyroku wiązała wówczas z wadliwym wydrukiem urządzenia 
współpracującego z komputerem, choć z uwagi na upływ czasu nie była o tym 
przekonana. 
W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny ustalił, że w sprawie I C 357/03 Sądu Rejonowego z powództwa 
Janusza D. przeciwko (...) Agencji Mieszkaniowej – Oddział Terenowy w A. 
prowadząca to postępowanie jako przewodnicząca sędzia Sądu Rejonowego wydała 
dnia 27 lipca 2004 r. wyrok, od którego powód wniósł środek odwoławczy. Sąd 
drugiej instancji postanowieniem z dnia 29 grudnia 2004 r. odrzucił apelację powoda z 
uwagi na brak substratu zaskarżenia (k. 18 – 19). W skardze do Prezesa Sądu 
Okręgowego z dnia 3 stycznia 2005 r. Janusz D. podniósł, że doszło do pomyłki i 
nierzetelności, albowiem w odpisie wyroku, który otrzymał, powództwo w pozostałej 
części zostało oddalone (k. 20). 
Sąd Dyscyplinarny ustalił, że istotnie między sentencją wyroku z dnia 27 lipca 
2004 r. znajdującą się w aktach sprawy I C 357/03 (k. 105) a odpisem doręczonym 
powodowi (k. 22) zachodzi zasadnicza różnica, albowiem w wyroku, który znajduje 
się w aktach I C 357/03, brak jest punktu o oddaleniu powództwa w pozostałej części, 
wyrok ma tylko dwa punkty (pierwszy uwzględniający powództwo do kwoty 210,71 zł 
i drugi rozstrzygający o kosztach), zaś odpis doręczony powodowi składał się z trzech 
punktów – zasądzającego częściowo roszczenie oraz orzekającego o kosztach (tu treść 
obu wyroków jest identyczna), a dodatkowo z punktu o oddaleniu powództwa w 
pozostałej części. W ocenie Sądu Dyscyplinarnego, powstała niedopuszczalna 
sprzeczność między treścią obydwu wyroków (tego znajdującego się w aktach sprawy 
i tego doręczonego powodowi) wynikała stąd, że sędzia referent przygotowując wyrok 
do publikacji sporządziła pierwotnie wersję zawierającą tylko dwa punkty – o 
częściowym zasądzeniu powództwa i orzeczeniu o kosztach, a następnie po 
podpisaniu sentencji zauważyła brak oddalenia powództwa w pozostałej części i 
dlatego sporządziła kolejny projekt wyroku składającego się z trzech punktów, 
również go podpisując. Sąd ustalił, że wyroki były dyktowane sekretarce, a zapisu ich 
oraz wydruku dokonano przy pomocy zestawu komputerowego. Karta wydruku z 
pierwszą wersją została zgięta i miała być zniszczona (wyjaśnienia obwinionej – k. 
101, zeznania świadka Ewy B. – k. 125). Faktycznie ogłoszony został wyrok, którego 
tenor składał się trzech punktów: zasądzającego kwotę 210,71 zł, oddalającego 
powództwo w pozostałej części oraz rozstrzygającego o kosztach procesu. Stosownie 
do jego treści podane zostały ustne motywy, na co reakcją powoda było złożenie 
wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku na piśmie (wyjaśnienia obwinionej – k. 
101 – 102, zeznania świadka – Ewy B., k. 125 – 126, zeznania świadka Janusza D. – 
k.124). Sąd stwierdził, że w wyniku badania zawartości twardego dysku komputera, 
jak też dyskietek będących w użyciu pracowników sekretariatu I Wydziału Cywilnego, 

 
4
nie znaleziono zapisów dotyczących analizowanej sprawy I C 357/03 (zeznania 
świadka Marka S. – k. 130 – 131). 
Oceniając dowody Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że „powołane dowody z 
dokumentów mają charakter dokumentów urzędowych i nie zostały zakwestionowane, 
zaś w pełni stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone”. Sąd nie 
wyjaśnił jednak, jakie dokumenty urzędowe miał na myśli. W ocenie Sądu 
Dyscyplinarnego wyjaśnienia złożone przez obwinioną na rozprawie oraz zeznania 
przesłuchanych świadków Ewy B. i Janusza D. są spójne i jednoznaczne w zakresie 
dotyczącym treści ogłoszonego wyroku. Oceny tej nie zmienia nawet fakt 
niedokładnego zapamiętania przez świadka Ewę B., ile punktów zawierał ogłoszony 
wyrok, bowiem świadek wyraźnie podkreśliła, że powód był zaskoczony wysokością 
zasądzonej kwoty. Żadnej rozbieżności co do brzmienia wyroku nie ma natomiast 
między wyjaśnieniami obwinionej i zeznaniami świadka Janusza D., zaś „pozostałe 
ujawnione dowody do protokołu rozprawy wiarygodności tych osób nie podważają”. 
Wobec powyższego Sąd Dyscyplinarny uznał, że w świetle całokształtu okoliczności 
ujawnionych w toku przeprowadzonego postępowania, a w szczególności 
bezpośrednich dowodów osobowych, nie można przyjąć, aby obwiniona popełniła 
którekolwiek z zarzucanych jej przewinień służbowych w rozumieniu art. 107 § 1 
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, 
poz. 1070 ze zm.), a sporządzone pisemne uzasadnienie odpowiadało treści 
ogłoszonego wyroku, zasadne było w związku z tym nadanie biegu wniesionej przez 
powoda apelacji. 
Od powyższego wyroku odwołania wnieśli Minister Sprawiedliwości oraz 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego, zaskarżając wyrok ten w 
całości na niekorzyść obwinionej. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zarzucił: 1) obrazę przepisów prawa 
procesowego, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a to art. 7 k.p.k. i art. 
410 k.p.k., przez oparcie wyroku jedynie na części zebranego w sprawie materiału 
dowodowego, którego ocena – co do znaczenia, mocy i wiarygodności – wykracza 
poza granice zakreślone w pierwszym z powołanych przepisów, 2) błąd w ustaleniach 
faktycznych, przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, mający wpływ na jego 
treść, polegający na przyjęciu, że obwiniona nie dopuściła się zarzucanych jej czynów, 
mimo że w świetle całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, 
poddanego prawidłowej ocenie, nie była możliwa rekonstrukcja zachowania 
obwinionej odbiegająca od zaproponowanej we wniosku o ukaranie. 
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i 
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi 
Dyscyplinarnemu. 

 
5
W uzasadnieniu odwołania skarżący podniósł, że wyrok uniewinniający oparto – 
wbrew wymogom art. 410 k.p.k. – jedynie na części zebranego w sprawie materiału 
dowodowego, którego ocena wykroczyła poza granice zakreślone przepisem art. 7 
k.p.k., co musiało mieć wpływ na treść poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. 
U podstaw tych ustaleń legły wyłącznie wyjaśnienia obwinionej oraz zeznania osoby 
protokołującej i powoda w sprawie I C 357/03, złożone w toku sądowego 
postępowania dyscyplinarnego. W następstwie tego doszło do dokonania ustaleń 
nieznajdujących potwierdzenia w całokształcie zebranego w sprawie materiału 
dowodowego, który prawidłowo oceniony nie pozwala na rekonstrukcję zachowania 
obwinionej odbiegającą od zaproponowanej w złożonym wniosku o ukaranie. 
Dysponując wyłącznie relacjami wymienionych osób z postępowania sądowego, w 
istocie korespondującymi z sobą, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny miałby 
podstawy do zajęcia stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonego 
wyroku. Problem tkwi jednak w tym, że zarówno obwiniona sędzia Sądu Rejonowego, 
jak i protokołująca dnia 27 lipca 2004 r. świadek Ewa B., w fazie poprzedzającej 
złożenie wniosku o ukaranie zajęły odmienne stanowisko co do wydarzeń objętych 
przedstawionymi obwinionej zarzutami, a ich relacje z tej fazy postępowania pozostają 
w sprzeczności z późniejszymi wypowiedziami odnotowanymi w protokole rozprawy 
przed Sądem Dyscyplinarnym. 
Obwiniona, słuchana w postępowaniu wyjaśniającym, podała, że do zaistniałej 
sytuacji mogło dojść w wyniku błędu pracy drukarki, która pominęła przy wydruku 
fragment wyroku dotyczący oddalenia powództwa w pozostałej części, obecny jednak 
na monitorze komputera, z którego ekranu ogłaszany był wyrok obejmujący 
wspomniane rozstrzygnięcie, jednak przesłuchany w charakterze świadka informatyk 
Sądu Rejonowego wykluczył tego rodzaju „samowolę” urządzenia drukującego, 
którego w tym czasie w ogóle nie było na sali rozpraw. Wypowiadając się kolejny raz 
w toku postępowania dyscyplinarnego, obwiniona zajęła odmienne, rozwinięte 
następnie na rozprawie, stanowisko co do przyczyn zaistniałej sytuacji, których jej 
zdaniem należało upatrywać w nieprawidłowościach pracy sekretariatu, jednak z 
zeznań przesłuchanych w tej fazie postępowania pracowników sekretariatu I Wydziału 
Cywilnego, którzy mogli mieć styczność z aktami sprawy I C 357/03, wynika, że 
podejmowane w tej sprawie czynności były zgodne z poleceniami obwinionej. 
Sprzeczne są również relacje świadka Ewy B., której zeznania złożone na 
rozprawie różniły się od złożonych w toku postępowania wyjaśniającego, kiedy 
świadek nie pamiętała, z ilu punktów składała się sentencja wyroku ogłoszonego 
przez obwinioną dnia 27 lipca 2004 r., przyznała jednak, że sporządziła jego oryginał 
w jednym egzemplarzu, który po ogłoszeniu załączyła do akt sprawy. Pozostali 
przesłuchani w postępowaniu wyjaśniającym pracownicy sekretariatu Wydziału I 

 
6
Cywilnego Sądu Rejonowego także nie widzieli drugiej wersji oryginału wyroku 
„pojawiającej się” w końcowej wersji wyjaśnień obwinionej. 
W ocenie Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego wszystkie te sprzeczności 
należało rozważyć przy dokonywaniu oceny znaczenia, mocy i wiarygodności 
przeprowadzonych dowodów, co dotyczy także zeznań świadka Janusza D., w tego 
rodzaju sprawie wymagających daleko posuniętej wnikliwości. 
Zdaniem skarżącego, ocena jedynie części przeprowadzonych dowodów, części 
przyjętej przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny za podstawę poczynionych 
ustaleń, ograniczająca się przy tym do finalnych wersji przedstawionych przez 
przesłuchane osoby, wykracza poza granice zakreślone w art. 7 k.p.k. 
Minister Sprawiedliwości zarzucił zaskarżonemu wyrokowi obrazę przepisów 
postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, polegającą na naruszeniu: 
art. 410 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie całokształtu okoliczności wynikających z 
przeprowadzonych dowodów, art. 4 k.p.k. poprzez niezbadanie i nieuwzględnienie 
okoliczności, które przemawiają na niekorzyść obwinionej, oraz art. 366 § 1 k.p.k. 
poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w konsekwencji 
na dokonaniu – z naruszeniem wymogów wskazanych w art. 7 k.p.k. – oceny opartej 
na wybranym, zarazem niepełnym, materiale dowodowym. 
Minister Sprawiedliwości wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie 
sprawy 
do 
ponownego 
rozpoznania 
Sądowi 
Apelacyjnemu 
– 
Sądowi 
Dyscyplinarnemu. 
Odnosząc się do argumentacji zaprezentowanej przez Sad Dyscyplinarny w 
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Minister Sprawiedliwości zauważył przede 
wszystkim, iż Sąd nie uwzględnił w swych rozważaniach, że wyjaśnienia obwinionej, 
składane na różnych etapach postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego, są 
sprzeczne i niekonsekwentne, przy czym nie ocenił w sposób wszechstronny i 
odniesiony do całokształtu zebranych dowodów, podniesionych przez obwinioną 
przyczyn zmiany przedstawianej przez nią wersji wydarzeń. Już tylko z tego powodu 
dokonana ocena wyjaśnień obwinionej nie może być, w ocenie skarżącego, uznana za 
prawidłową. Według Ministra Sprawiedliwości, Sąd Dyscyplinarny bezkrytycznie 
zaakceptował twierdzenie obwinionej, że jej pierwotne tłumaczenie zaistniałej sytuacji 
„wynikło stąd, że nie udostępniono jej akt i kojarzyła fakty przez pewną analizę 
pamięciową”, a „dopiero po przedstawieniu zarzutów miała możliwość dokładnego 
przeanalizowania akt i odświeżyła swoją pamięć”. W ocenie skarżącego takie 
wytłumaczenie zmiany wersji wydarzeń jest nieprzekonujące. Wersję zakładającą błąd 
drukarki obwiniona przedstawiła bowiem już w pisemnych wyjaśnieniach złożonych 
dnia 18 stycznia 2005 r. (k. 27) na polecenie Prezesa Sądu Okręgowego, czyniąc to – 
jak należy przypuszczać – po uprzednim wglądzie do akt sprawy, skoro była 
zainteresowana rzetelnym wyjaśnieniem stwierdzonych w postępowaniu skargowym 

 
7
uchybień. Z kolei, szczegółowe, drobiazgowe nawet, zaprezentowanie na rozprawie 
oraz wcześniej w pisemnych wyjaśnieniach z dnia 20 lipca 2005 r. (k. 63 – 64) 
nowych okoliczności powstania dwóch różniących się treścią wersji wyroku każe 
wątpić, aby przyczyną przedstawienia odmiennej, pierwotnej wersji, w niespełna pół 
roku 
po 
ogłoszeniu 
wyroku, 
była 
niepamięć 
rzeczywistych 
okoliczności 
zrelacjonowanych następnie szczegółowo zdarzeń. W tej sytuacji rozważenia przez 
Sąd Dyscyplinarny wymagało, w kontekście treści zeznań złożonych przez świadka 
Marka S. (k. 42 – 44) oraz wyników oględzin (k. 48 – 50), z uwzględnieniem 
powołanego przez obwinioną w jej pisemnych wyjaśnieniach z dnia 20 lipca 2005 r. 
(k. 63 – 64) faktu, że składa je po zapoznaniu się z dowodami zebranymi w 
postępowaniu dyscyplinarnym, czy przedstawienie przez obwinioną w tych 
wyjaśnieniach, a następnie na rozprawie, nowej wersji zdarzeń było wynikiem – nie, 
jak twierdzi ona sama, odświeżenia pamięci, lecz przyjęcia nowej linii obrony wobec 
faktu negatywnego zweryfikowania pierwotnej wersji. 
Zdaniem skarżącego, jednostronnie i powierzchownie Sąd Dyscyplinarny ocenił 
również oświadczenia i zeznania świadka Ewy B., całkowicie pomijając fakt ich 
sprzeczności i niekonsekwencji (k. 28, k. 35 – 38 oraz k. 125 – 126), które nie zostały 
wyjaśnione. Minister Sprawiedliwości uznał, że przeprowadzona ocena zeznań 
świadka Ewy B. nie odpowiada wymogom wskazanym w art. 7 k.p.k. 
Skarżący podniósł również, że Sąd Dyscyplinarny nie wyczerpał wszystkich 
możliwości dowodowych w celu wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności 
sprawy. W ocenie Ministra Sprawiedliwości Sąd Dyscyplinarny pominął bowiem 
ustalenia, jaką treść wyroku odnotowano w repertorium oraz na wokandzie, podczas 
gdy ustalenia te mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. 
Prawidłowa ocena zeznań świadka Janusza D. wymaga ich wszechstronnego 
rozważenia na tle całokształtu okoliczności wynikających z wyczerpująco zebranego 
materiału dowodowego i nastąpić będzie mogła – zdaniem skarżącego – dopiero w 
toku ponownego rozpoznania sprawy. Minister Sprawiedliwości podkreślił przy tym, 
że wartość dowodowa zeznań tego świadka, odnośnie ustaleń w zakresie treści 
wydanego w dniu 27 lipca 2004 r. wyroku, ogranicza się do faktu, jaką treść sentencji 
wyroku obwiniona ogłosiła. 
W odpowiedzi na odwołanie obrońca obwinionej wniosła o utrzymanie w mocy 
zaskarżonego wyroku. Do odpowiedzi na odwołanie dołączono odpisy wpisów do 
repertorium dotyczących treści wyroków oraz odpisy wokand z odnotowanym faktem 
wydania orzeczenia. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Odwołania Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym oraz 
Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji 

 
8
należało uwzględnić, ponieważ uzasadnione okazały się podniesione w nich zarzuty 
obrazy przepisów postępowania, mogącej mieć wpływ na treść orzeczenia (art. 438 
pkt 2 k.p.k.). Podstawą obydwu odwołań były zarzuty naruszenia przepisów 
postępowania dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego oraz oceny mocy 
i wiarygodności dowodów, w szczególności art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. 
Zgodnie z art. 128 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, do 
postępowania dyscyplinarnego – w sprawach nieuregulowanych w rozdziale 
odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów – stosuje się odpowiednio przepisy 
Kodeksu postępowania karnego. Oznacza to, między innymi odpowiednie stosowanie 
w postępowaniu dyscyplinarnym przepisów tego Kodeksu o dowodach, rozprawie 
głównej, przewodzie sądowym i wyrokowaniu. 
Należy podzielić zarzuty obydwu odwołań, że postępowanie dowodowe w 
niniejszej sprawie zostało przeprowadzone przez Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
z 
naruszeniem 
przepisów 
prawa 
procesowego 
– 
z 
naruszeniem 
zasady 
wszechstronnego rozważenia wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych 
swobodnie, z uwzględnieniem jednak zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań 
wiedzy i doświadczenia życiowego (art. 7 k.p.k.), wbrew obowiązkowi uwzględniania 
całokształtu okoliczności wynikających z przeprowadzonych dowodów ujawnionych 
w toku rozprawy głównej (art. 410 k.p.k.), w tym uwzględnienia okoliczności 
przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej (art. 4 k.p.k.). 
Przepisy te są wyrazem postulatu, by ustalenia faktyczne odpowiadały prawdzie, co w 
postępowaniu sądowym zostaje osiągnięte tylko wtedy, gdy przedmiotem 
zainteresowania sądu jest cały zebrany w sprawie materiał dowodowy bez pominięcia 
istotnych jego części i gdy całokształt tego materiału – po prawidłowym ujawnieniu go 
w procesie (podczas przewodu sądowego) – staje się przedmiotem rozważań. Sąd 
Dyscyplinarny pierwszej instancji nie sprostał obowiązkom wynikającym z 
powyższych przepisów i w efekcie oparł swoje ustalenia faktyczne na wadliwie 
zebranym materiale dowodowym, ograniczając się w istocie do oceny dowodów 
przeprowadzonych bezpośrednio w sądowym postępowaniu dyscyplinarnym – w 
szczególności wyjaśnień obwinionej oraz zeznań świadków Ewy B. i Janusza D. 
złożonych przed tym Sądem. 
Słuszny jest w związku z tym zarzut obydwu odwołań, że Sąd Dyscyplinarny 
pierwszej instancji oparł swoje ustalenia faktyczne przede wszystkim na dowodach 
przeprowadzonych podczas rozprawy dyscyplinarnej – mianowicie na dowodach z 
wyjaśnień obwinionej oraz z zeznań przesłuchanych na rozprawie świadków – 
pomijając w swoich rozważaniach inne dowody, które mogły mieć wpływ na 
rozstrzygnięcie sprawy i treść orzeczenia. 
Obwiniona przedstawiła kilka wersji wydarzeń – najpierw udzielając pisemnej 
odpowiedzi na wystąpienie Prezesa Sądu Okręgowego w związku ze skargą wniesioną 

 
9
przez Janusza D. (k. 27), a następnie składając wyjaśnienia ustne w postępowaniu 
wyjaśniającym prowadzonym przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego (k. 39 – 41) 
oraz wyjaśnienia pisemne już po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i 
przedstawieniu jej zarzutów (k. 63 – 64), wreszcie składając wyjaśnienia podczas 
rozprawy dyscyplinarnej (k. 101 v – 102). Wersje te powinny być skonfrontowane z 
sobą, a ewentualne rozbieżności i sprzeczności w kolejnych przedstawianych przez 
obwinioną próbach wyjaśnienia zaistniałych zdarzeń powinny być poddane przez Sąd 
Dyscyplinarny wnikliwej analizie. 
Wszelkie niedające się usunąć wątpliwości muszą i powinny być rozstrzygane na 
korzyść obwinionego sędziego. Jest to ogólna reguła postępowania karnego (art. 5 § 2 
k.p.k.), którą stosuje się także w postępowaniu dyscyplinarnym (w związku z art. 128 
ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych). Najpierw jednak Sąd Dyscyplinarny 
powinien podjąć trud wyjaśnienia tych wątpliwości. 
Zgodnie z art. 410 k.p.k. podstawę wyroku może stanowić tylko całokształt 
okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej, co oznacza, że sąd orzekając 
może opierać się tylko na okolicznościach ujawnionych w toku przewodu sądowego. 
W postępowaniu dyscyplinarnym oznacza to oparcie wyroku między innymi na 
wyjaśnieniach obwinionego i zeznaniach świadków oraz dokumentach złożonych 
bezpośrednio przed sądem podczas rozprawy głównej, a także na odpowiednio 
ujawnionych (w szczególności odczytanych) protokołach przesłuchania obwinionego 
lub protokołach przesłuchania świadków oraz dokumentach zgromadzonych w 
postępowaniu wyjaśniającym, czyli na odpowiednio ujawnionych dowodach 
przeprowadzonych w toku postępowania wyjaśniającego. Skoro podstawę orzeczenia 
stanowi zgodnie z art. 410 k.p.k. całokształt okoliczności ujawnionych w toku 
rozprawy głównej, to oznacza to a contrario, że sąd wydając wyrok nie może opierać 
się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, jednocześnie jednak nie wolno 
sądowi wydać wyroku na podstawie części ujawnionego materiału dowodowego, 
rozstrzygnięcie musi być bowiem wynikiem analizy całokształtu ujawnionych 
okoliczności (por. wyrok SN z dnia 30 lipca 1979 r., III KR 196/79, OSNPG 1980, nr 
3, poz. 53). Dopiero wszechstronna ocena wszystkich dowodów i wynikających z nich 
okoliczności może prowadzić do wykrycia prawdy i poczynienia prawidłowych w tym 
zakresie ustaleń. 
Istotne znaczenie ma zatem zakres przeprowadzonego w sądowym postępowaniu 
dyscyplinarnym postępowania dowodowego. W rozpoznawanej sprawie istnieje 
pewna trudność w dokonaniu oceny co do zakresu przeprowadzonego postępowania 
dowodowego, w szczególności co do tego, jakie dowody Sąd Dyscyplinarny dopuścił i 
przeprowadził (w tym ujawnił), a jakich nie i dlaczego. 
Z protokołu rozprawy dyscyplinarnej z dnia 12 grudnia 2005 r. wynika, że 
podczas przewodu sądowego zostały ujawnione przez odczytanie „pozostałe dowody 

 
10
zawnioskowane do odczytania we wniosku Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy 
Sądzie Okręgowym o przeprowadzenie postępowania dowodowego” oraz odczytano 
pozostałe dowody zawnioskowane do odczytania, szczegółowo opisane w protokole 
rozprawy (k. 131). Wcześniej, podczas rozprawy dyscyplinarnej z dnia 8 listopada 
2005 r. odczytano za zgodą stron dowody z zebranej w aktach dokumentacji w postaci 
protokołu 
oględzin 
zabezpieczonych 
dowodów 
oraz 
protokołów 
zeznań 
przesłuchanych w sprawie świadków (z podaniem precyzyjnie określonych numerów 
kart akt postępowania wyjaśniającego – k. 102). Problem dotyczy „pozostałych 
dowodów zawnioskowanych do odczytania we wniosku Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego”. 
We wniosku Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego o 
rozpoznanie 
w 
postępowaniu dyscyplinarnym sprawy sędziego Sądu Rejonowego wymieniono 
dowody podlegające ujawnieniu i odczytaniu na rozprawie (k. 75 i k. 83). Zastępca 
Rzecznika Dyscyplinarnego we wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej wniósł 
o przeprowadzenie dowodów z zebranej w aktach dokumentacji w postaci: protokołu 
oględzin (k. 48 – 50), protokołów obejmujących wyjaśnienia obwinionej (k. 39 – 41) 
oraz zeznania przesłuchanych świadków, a także „pozostałych zebranych w toku 
postępowania dokumentów” bez jednoznacznego sprecyzowania, o jakie dokumenty 
chodzi. Z treści wniosku nie wynikało bowiem wyraźnie, czy Zastępca Rzecznika 
Dyscyplinarnego wniósł o przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci 
pisemnych oświadczeń sędziego Sądu Rejonowego (k. 27) oraz protokolantki Ewy B. 
(k. 28) złożonych na żądanie Prezesa Sądu Okręgowego w związku ze skargą 
wniesioną przez Janusza D. oraz z pisemnych wyjaśnień sędziego złożonych już po 
przedstawieniu jej zarzutów dotyczących popełnienia przewinień służbowych (k. 63 – 
64). Tymczasem w odwołaniu od wyroku uniewinniającego obwinioną od 
postawionych jej zarzutów Zastępca Rzecznika nawiązuje do innych – od 
przedstawionych w toku rozprawy – wersji wydarzeń zawartych we wcześniejszych 
relacjach obwinionej oraz świadka Ewy B., co może sugerować, że chodzi o relacje 
zawarte 
w 
wymienionych 
oświadczeniach 
pisemnych 
oraz 
w 
pisemnych 
wyjaśnieniach obwinionej. Z ogólnego stwierdzenia zawartego w protokole rozprawy 
z dnia 12 grudnia 2005 r., o odczytaniu pozostałych dowodów zawnioskowanych do 
odczytania we wniosku Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego (k. 131), również nie 
wynika jednoznacznie, czy Sąd Dyscyplinarny uwzględnił te pisemne oświadczenia, 
czy też nie. 
Żadnych wątpliwości co do tego, że pisemne oświadczenie obwinionej z dnia 18 
stycznia 2005 r. (k. 27) oraz jej pisemne wyjaśnienia złożone dnia 20 lipca 2005 r. już 
po przedstawieniu jej zarzutów (k. 63 – 64) zostały w prawidłowy sposób ujawnione w 
toku rozprawy i stanowią podlegający ocenie materiał dowodowy, nie miał natomiast 
drugi z odwołujących się – Minister Sprawiedliwości – który w uzasadnieniu swojego 

 
11
odwołania wyraźnie nawiązuje do treści oświadczeń obwinionej zawartych w tych 
dokumentach. W podobny sposób – jako część ujawnionego materiału dowodowego – 
Minister Sprawiedliwości traktuje pisemne oświadczenie sędziego Sądu Rejonowego z 
dnia 18 stycznia 2005 r. (k. 28), konfrontując treść tego oświadczenia z jej 
późniejszymi zeznaniami w charakterze świadka (k. 35 – 38 i k. 125 – 126). Przy 
wyrokowaniu Sąd 
Dyscyplinarny nie 
ocenił znaczenia dowodowego tych 
dokumentów. 
Nieujawnienie środków dowodowych w toku przewodu sądowego powoduje, że 
nie mogą one stanowić przedmiotu rozważań i podstawy rozstrzygnięcia Sądu 
pierwszej instancji, zaś wyrok wydany w oparciu o takie środki dowodowe byłby 
wadliwy. Problem w rozpoznawanej sprawie polega jednak na niejasnym określeniu – 
zarówno przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego (k. 75 i k. 83), jak i przez Sąd 
Dyscyplinarny (k. 131) – zakresu dowodów z dokumentów przewidzianych do 
odczytania i w odczytanych w postępowaniu przed Sądem. Z obydwu odwołań – 
wyraźniej jednak z odwołania Ministra Sprawiedliwości – wynika, że oświadczenia 
obwinionej składane jeszcze przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, a także 
jej pisemne wyjaśnienia w odpowiedzi na przedstawienie jej zarzutów, stanowią część 
materiału dowodowego, do którego Sąd Dyscyplinarny powinien się odnieść. 
Zakres przeprowadzonego przez Sąd Dyscyplinarny postępowania dowodowego 
– w tym zakres materiału dowodowego ujawnionego w wyniku odczytania – jest 
kwestią niezwykle istotną, skoro podstawę orzeczenia stanowi zgodnie z art. 410 k.p.k. 
całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy głównej. 
W związku z tym pojawia się problem wykorzystania w postępowaniu 
dyscyplinarnym pisemnych oświadczeń i wyjaśnień obwinionej składanych w toku 
całego postępowania sprowokowanego skargą wniesioną przez stronę prowadzonej 
przez nią sprawy cywilnej – zarówno przed rozpoczęciem postępowania 
wyjaśniającego, jak i w jego trakcie, także po przedstawieniu obwinionej zarzutów. 
Rację ma obrońca obwinionej, podnosząc w odpowiedzi na odwołanie, że 
zgodnie z art. 174 k.p.k. dowodu z wyjaśnień obwinionego lub z zeznań świadka nie 
wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych. W przypadku 
konfrontacji wyjaśnień obwinionej złożonych w toku rozprawy głównej z jej 
wcześniejszymi pisemnymi oświadczeniami lub wyjaśnieniami z postępowania 
wyjaśniającego nie można jednak mówić o zastąpieniu dowodu z wyjaśnień treścią 
pism. Pisemne oświadczenia i wyjaśnienia obwinionej mogą być dowodami w sprawie 
dyscyplinarnej. Pisemne oświadczenie z dnia 18 stycznia 2005 r. stanowiące reakcję 
na wystąpienie Prezesa Sądu Okręgowego (k. 27), jeszcze przed wszczęciem 
postępowania wyjaśniającego, jest dokumentem sporządzonym nie na potrzeby 
postępowania dyscyplinarnego, lecz w zupełnie innym celu – mianowicie w celu 
wyjaśnienia sprawy dla potrzeb udzielenia odpowiedzi składającemu skargę do 

 
12
Prezesa Sądu Okręgowego. Oświadczenie to powinno być potraktowane jak 
dokument, z którego dowód jest możliwy do przeprowadzenia bez naruszenia art. 174 
k.p.k. Złożenie przez obwinionego pisemnych wyjaśnień po przedstawieniu mu 
zarzutów przewiduje z kolei art. 114 § 3 Prawa o ustroju sądów powszechnych. 
Skonfrontowanie kolejnych wersji wydarzeń wynikających z wyjaśnień obwinionego 
złożonych w toku postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego mieści się w 
ogólnym postulacie dochodzenia do prawdy. 
Podstawowym 
mankamentem 
przeprowadzonego 
dotąd 
postępowania 
dowodowego jest zatem niepewność co do tego, jakie dowody Sąd Dyscyplinarny 
przeprowadził, dopuścił, ujawnił i odczytał oraz co z tych dowodów wynika. Zawarta 
w protokole rozprawy dyscyplinarnej wzmianka o ujawnieniu i odczytaniu dowodów 
wskazanych we wniosku Rzecznika Dyscyplinarnego, w szczególności „pozostałych 
zebranych w toku postępowania dokumentów” (k. 75), jest niejasna. Nie wiadomo 
bowiem, o jakie dokumenty w tym przypadku chodzi. Istotne znaczenie mają przede 
wszystkim pisemne oświadczenie obwinionej (k. 27) oraz pisemne wyjaśnienia 
obwinionej (k. 63 – 64) skonfrontowane z jej wyjaśnieniami składanymi do protokołu 
przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego (k. 39 – 41) oraz przed Sądem 
Dyscyplinarnym 
pierwszej 
instancji. 
We 
wniosku 
o 
rozpoznanie 
sprawy 
dyscyplinarnej Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego zwracał uwagę na te rozbieżności 
(k. 74), powinny być one zatem przedmiotem ustaleń i rozważań Sądu 
Dyscyplinarnego. Niejasne jest w swoim zakresie przedmiotowym odczytanie 
pozostałych dowodów zawnioskowanych do odczytania we wniosku Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego (k. 131), ponieważ nie wiadomo, czy pod tym 
sformułowaniem o pozostałych dowodach kryją się również wyjaśnienia na piśmie 
składane 
przez 
obwinioną 
w 
postępowaniu 
wyjaśniającym, 
po 
wszczęciu 
postępowania dyscyplinarnego i przedstawieniu jej zarzutów (k. 63 – 64), w aktach 
sprawy nie ma bowiem wzmianki o procesowej decyzji Sądu Dyscyplinarnego 
dotyczącej ujawnienia tych wyjaśnień albo wyraźnego stwierdzenia, że nie mogą one 
stanowić dowodu ze względu na treść art. 174 k.p.k. 
W 
rozpoznawanej 
sprawie 
przy 
ocenie 
materiału 
dowodowego 
Sąd 
Dyscyplinarny pominął ponadto dowody, które z pewnością zostały ujawnione 
podczas rozprawy głównej, ale nie odniesiono się do nich w jakikolwiek sposób w 
uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Ogólne stwierdzenie, że „pozostałe ujawnione 
dowody do protokołu rozprawy wiarygodności tych osób nie podważają” nie zastępuje 
właściwej (wszechstronnej i wnikliwej) oceny bogatego materiału dowodowego. 
Dotyczy to w szczególności ujawnionych dowodów z zeznań świadków, przede 
wszystkim zeznań Ewy B. Zeznania złożone przez nią bezpośrednio przed Sądem 
Dyscyplinarnym oraz ujawnione przez odczytanie powinny być poddane starannej 
analizie. 

 
13
Zawarty w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości zarzut nieprzeprowadzenia z 
urzędu przez Sąd wszelkich dowodów potrzebnych do ustalenia okoliczności istotnych 
dla rozstrzygnięcia sprawy, nie był przez Sąd Najwyższy rozpoznawany. 
Do odpowiedzi na odwołanie obrońca obwinionej dołączyła kserokopie wokand z 
posiedzeń samej obwinionej oraz innych sędziów orzekających w tym samym 
wydziale, a także kserokopie zapisów w repertorium dotyczących treści wydanych 
wyroków. Do Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji będzie 
należała – przy ponownym rozpoznaniu sprawy – ocena, na ile istotne są dowody z 
dokumentów wskazanych w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości i dołączonych (w 
kserokopiach) do odpowiedzi na odwołanie. Potrzeba przeprowadzenia dowodów z 
urzędu zachodzi wtedy, gdy z przeprowadzonych na wniosek stron dowodów wynika, 
że istotne okoliczności sprawy nie zostały w sposób wystarczający wyjaśnione. 
Znaczenie dowodowe wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości dowodów z 
dokumentów powinno być ocenione w kontekście treści tych dowodów i tego, co w 
ogóle możliwe jest do ustalenia na ich podstawie. 
Z przytoczonych względów, na podstawie art. 128 Prawa o ustroju sądów 
powszechnych w związku z art. 438 pkt 2 i 3 k.p.k. Sąd Najwyższy – Sąd 
Dyscyplinarny orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI