SNO 75/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2007-10-22
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
sędziadyscyplinaodpowiedzialnośćkolizja drogowaalkoholnaganazłożenie z urzęduSąd NajwyższyPrawo o ustroju sądów powszechnych

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, który ukarał sędziego naganą za kolizję drogową i spożycie alkoholu, oddalając apelację Ministra Sprawiedliwości domagającego się wydalenia sędziego z urzędu.

Sędzia Sądu Okręgowego spowodował kolizję drogową, a następnie spożył alkohol. Sąd Apelacyjny ukarał go naganą, uznając czyn za przewinienie dyscyplinarne. Minister Sprawiedliwości wniósł apelację, domagając się surowszej kary – złożenia z urzędu, argumentując rażącą niewspółmierność nagany. Sąd Najwyższy oddalił apelację, uznając karę nagany za współmierną do wagi przewinienia i stopnia winy sędziego.

Sprawa dotyczy przewinienia dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego, który po spowodowaniu kolizji drogowej spożył alkohol. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał sędziego za winnego i ukarał go naganą. Minister Sprawiedliwości złożył odwołanie, zarzucając rażącą niewspółmierność kary i domagając się wymierzenia kary złożenia z urzędu. Argumentował, że zachowanie sędziego naruszyło zasady godności urzędu i podważyło zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny oddalił apelację Ministra Sprawiedliwości. Uzasadnił, że kara nagany jest współmierna do wagi przewinienia, które nie miało charakteru szczególnie ciężkiego. Sąd podkreślił, że sędzia miał nieposzlakowaną opinię zawodową, przyznał się do winy i okazał skruchę. W ocenie Sądu Najwyższego, kara złożenia z urzędu byłaby nieuzasadniona w tej sytuacji, a nagana stanowi wystarczającą dolegliwość i przestrogę.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, kara nagany nie jest rażąco niewspółmierna.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że choć zachowanie sędziego było naganne, nie miało ono cech przewinienia o ciężkim charakterze. Brak było dowodów na istotną szkodliwość społeczną lub korporacyjną czynu, która uzasadniałaby najsurowszą karę. Sędzia miał nieposzlakowaną opinię, przyznał się do winy i okazał skruchę, co uzasadniało zastosowanie łagodniejszej kary.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

sędzia Sądu Okręgowego

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniony
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowyskarżący
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnymorgan_państwowyinna

Przepisy (9)

Główne

Pr. o u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pr. o u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pr. o u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 5

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

Pr. o u.s.p. art. 61 § § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 438 § pkt 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 427 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.w. art. 87 § § 1

Kodeks wykroczeń

k.k. art. 178a § § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kara nagany jest współmierna do wagi przewinienia. Zachowanie sędziego nie miało cech ciężkiego przewinienia dyscyplinarnego. Sędzia miał nieposzlakowaną opinię zawodową. Sędzia przyznał się do winy i okazał skruchę. Kara złożenia z urzędu byłaby nieuzasadniona.

Odrzucone argumenty

Kara nagany jest rażąco niewspółmierna do popełnionego przewinienia. Zachowanie sędziego naruszyło godność urzędu i podważyło zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Adekwatną karą jest złożenie sędziego z urzędu.

Godne uwagi sformułowania

wyrządził „istotną ujmę w opinii o respektowaniu przez sędziów przepisów prawa” czyn ten jest „w jego życiu wyjątkowy na tle nieposzlakowanej opinii zawodowej” rażąca niewspółmierność kary występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą sprawiedliwą (zasłużoną) nie można przypisać mu cech przewinienia o ciężkim charakterze, noszącego taki ładunek społecznej i korporacyjnej szkodliwości, który uzasadniałby zastosowanie najsurowszej sankcji kara złożenia z urzędu, kary najsurowszej w katalogu kar dyscyplinarnych, zastrzeżonej dla przewinień o najcięższym charakterze i dużym ładunku szkodliwości, byłoby nieuzasadnione

Skład orzekający

Jadwiga Żywolewska-Ławniczak

przewodniczący

Jacek Gudowski

sprawozdawca

Jerzy Kwaśniewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia rażącej niewspółmierności kary dyscyplinarnej, ocena wagi przewinień dyscyplinarnych sędziów, znaczenie nieposzlakowanej opinii zawodowej i skruchy przy wymiarze kary."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego i jego odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co zawsze budzi zainteresowanie ze względu na rolę sędziów w społeczeństwie. Pokazuje, że nawet sędziowie podlegają ocenie za swoje zachowanie poza pracą.

Sędzia po kolizji wypił piwo – czy nagana to za mało?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  22  PAŹDZIERNIKA  2007  R. 
SNO  75/07 
 
Przewodniczący: sędzia SN Jadwiga Żywolewska-Ławniczak. 
Sędziowie SN: Jacek Gudowski (sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym oraz protokolanta po 
rozpoznaniu w dniu 22 października 2007 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w 
związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Apelacyjnego – 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. akt (...) 
 
u t r z y m a ł  
w  
m o c y  
zaskarżony 
w y r o k  i kosztami postępowania 
odwoławczego obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
W dniu 9 stycznia 2006 r. w A. doszło do kolizji samochodu Peugeot 206, 
prowadzonego przez sędziego Sądu Okręgowego, z samochodem Ford Mondeo, 
kierowanym przez Marcina S., w wyniku czego nieznacznemu uszkodzeniu uległy 
zderzaki obu pojazdów. W związku z tym, że kierowcy nie porozumieli się co do winy 
spowodowania kolizji, Marcin S. wezwał policję, a w oczekiwaniu na jej przyjazd 
sędzia – mieszkający nieopodal – poszedł do swego mieszkania, aby porozmawiać z 
żoną i wziąć pieniądze na ewentualne opłacenie kosztów naprawy zderzaka. Podczas 
pobytu w domu wypił „machinalnie” ok. 150 – 200 ml piwa, po czym wrócił na 
miejsce zdarzenia, gdzie byli już policjanci, którzy w ramach dokonywanych 
czynności poddali obu kierowców badaniu zawartości alkoholu w wydychanym przez 
nich powietrzu. W wyniku tego badania stwierdzono u sędziego Sądu Okręgowego o 
godzinie 22.45 – 0,11 mg/dcm3, a o godzinie 23.37 – 0,13 mg/dcm3 alkoholu w 
wydychanym powietrzu. Wynik badania nie dawał podstaw do wszczęcia 
postępowania karnego, gdyż czyn obwinionego nie wypełniał znamion przestępstwa z 
art. 178a § 1 k.k., jednak zachowanie sędziego – oddalenie się z miejsca wypadku i 
spożycie piwa – spowodowało niemożność ustalenia, czy prowadził on samochód w 
stanie po spożyciu alkoholu, o którym mowa w art. 87 § 1 k.w., a więc czy popełnił 
wykroczenie. W tej sytuacji postawiono sędziemu Sądu Okręgowego zarzut 
popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. 
– dalej: „Pr. o u.s.p.”). 

 
2 
Wyrokiem z dnia 15 czerwca 2007 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny uznał sędziego Sądu Okręgowego za winnego popełnienia zarzuconego 
mu czynu i na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 Pr. o u.s.p. wymierzył mu – zgodnie z 
wnioskiem Rzecznika Dyscyplinarnego – karę dyscyplinarną nagany. Sąd przyjął, że 
wprawdzie czyn sędziego Sądu Okręgowego wyrządził „istotną ujmę w opinii o 
respektowaniu przez sędziów przepisów prawa”, jednakże czyn ten jest „w jego życiu 
wyjątkowy na tle nieposzlakowanej opinii zawodowej, a zdarzenie, które 
spowodowało to zachowanie nie było szczególnie dotkliwe społecznie i tylko 
niefortunny zbieg okoliczności spowodował, że zdarzenie to nie zakończyło się ugodą 
obu uczestników kolizji”. 
Odwołanie od tego wyroku w części dotyczącej orzeczenia o karze – na 
niekorzyść obwinionego – wniósł Minister Sprawiedliwości, który na podstawie art. 
438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 Pr. o u.s.p. zarzucił rażącą niewspółmierność 
orzeczonej kary dyscyplinarnej nagany w stosunku do przypisanego przewinienia 
dyscyplinarnego. Kara ta – w ocenie Ministra Sprawiedliwości – nie jest adekwatna do 
stopnia winy sędziego oraz do charakteru i wagi przewinienia, zwłaszcza w aspekcie 
jego szkodliwości społecznej, a także szkody, jaką wyrządziło ono dobru wymiaru 
sprawiedliwości. Sędzia powinien wyróżniać się nieskazitelnym charakterem (art. 61 § 
1 Pr. o u.s.p.) i nie może swym działaniem stwarzać nawet pozorów nierespektowania 
prawa. Sędzia Sądu Okręgowego, utrudniając postępowanie w sprawie kolizji 
drogowej, utracił osobisty autorytet, który jest niezbędny do sprawowania urzędu 
sędziego, należącego do zawodów zaufania publicznego. Naruszył także określony w 
uchwale Krajowej Rady Sądownictwa nr 16/2003 z dnia 19 lutego 2003 r. nakaz 
unikania przez sędziego wszelkich zachowań mogących przynieść ujmę godności 
urzędu sędziego i osłabić zaufanie do przestrzegania przez niego prawa. Zdaniem 
Ministra Sprawiedliwości, karą dyscyplinarną adekwatną do przypisanego sędziemu 
Sądu Okręgowego przewinienia jest przewidziana w art. 109 § 1 pkt 5 Pr. o u.s.p. kara 
złożenia z urzędu. Minister Sprawiedliwości podniósł również, że surowa kara 
stanowić będzie jasny sygnał dla środowiska sędziowskiego oraz dla opinii publicznej, 
iż tak rażąco naganne zachowanie musi prowadzić do złożenia sędziego z urzędu. 
W konkluzji, Minister Sprawiedliwości – na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. w zw. z 
art. 128 Pr. o u.s.p. – wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez wymierzenie 
obwinionemu sędziemu za przypisane przewinienie kary dyscyplinarnej złożenia 
sędziego z urzędu. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Przepis art. 438 pkt 4 k.p.k. stosowany w zw. z art. 128 Pr. o u.s.p. przewiduje 
możliwość zmiany orzeczenia w zakresie kary tylko wtedy, gdy jest ona rażąco 
niewspółmiernie łagodna lub surowa. Sąd Najwyższy wielokrotnie wyjaśniał, że 

 
3 
rażąca niewspółmierność kary występuje wtedy, gdy kara orzeczona nie uwzględnia w 
należyty sposób stopnia społecznej szkodliwości przypisywanego czynu – w tym 
wypadku także szkodliwości korporacyjnej – oraz nie realizuje wystarczająco celu 
kary, ze szczególnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i wychowawczych 
(por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1974 r., V KRN 60/70, OSNKW 
1974, nr 11, poz. 213 i z dnia 30 listopada 1990 r., WR 363/90, OSNKW 1991, nr 7-9, 
poz. 39). Pojęcie niewspółmierności rażącej oznacza znaczną, wyraźną i oczywistą, a 
więc niedającą się zaakceptować dysproporcję między karą wymierzoną a karą 
sprawiedliwą (zasłużoną). Należy dodać, że przesłanka rażącej niewspółmierności 
kary jest spełniona tylko wtedy, gdy na podstawie ustalonych okoliczności sprawy, 
które powinny mieć decydujące znaczenie dla wymiaru kary, można przyjąć, iż 
zachodzi wyraźna różnica między karą wymierzoną a karą, która powinna zostać 
wymierzona w wyniku prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary oraz 
zasad ukształtowanych przez orzecznictwo (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 
listopada 1973 r., III KR 254/73, OSNPG 1974, nr 3-4, poz. 51 i z dnia 2 lutego 1995 
r., II KRN 198/94, OSNPK 1995, nr 6, poz. 18 oraz np. wyrok Sądu Najwyższego – 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 stycznia 2003 r., SNO 60/02, „Orzecznictwo Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego” 2003, nr I, poz. 22). 
W świetle powyższych uwag zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej kary 
nagany w stosunku do przypisanego sędziemu Sądu Okręgowego przewinienia 
dyscyplinarnego jest nietrafny. Zachowanie obwinionego należy wprawdzie ocenić 
jako naganne i uwłaczające godności urzędu, ale nie można przypisać mu cech 
przewinienia o ciężkim charakterze, noszącego taki ładunek społecznej i korporacyjnej 
szkodliwości, który uzasadniałby zastosowanie najsurowszej sankcji. Skarżący nie 
wykazał również, aby zachowanie obwinionego zmieniło w zasadniczy sposób opinię 
społeczeństwa o pracy sędziów, jak też nie przedstawił przekonywających 
argumentów, że zachowanie to spowodowało w odczuciu społecznym utratę lub 
choćby obniżenie wiarygodności oraz autorytetu sędziów. Zabrakło także oparcia dla 
wniosku, że zachowanie sędziego Sądu Okręgowego spowodowało utratę przez niego 
dobrego imienia, osobistego autorytetu oraz cechy nieskazitelnego charakteru, 
niezbędnych do sprawowania urzędu sędziego. Przedstawienie w odwołaniu 
hipotetycznych 
rozważań 
co 
do 
szkodliwości 
zachowania 
sędziego 
oraz 
domniemanych (potencjalnych) jego skutków, a także zagrożeń, jakie zachowanie to 
mogło wywołać, bez udowodnienia lub choćby uprawdopodobnienia tych tez, nie 
może stanowić podstawy zmiany wyroku w części dotyczącej wymiaru kary z powodu 
jej – sugerowanej w odwołaniu – rażącej niewspółmierności. 
Zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, Sąd pierwszej instancji – 
oceniając czyn sędziego jako przewinienie niemające ciężkiego charakteru, a 
przeciwnie, będące następstwem zbiegu okoliczności – trafnie uwzględnił także 

 
4 
elementy podmiotowe, a zwłaszcza nieposzlakowaną dotychczas opinię zawodową 
sędziego. W tej sytuacji wymierzenie sędziemu Sądu Okręgowego kary złożenia z 
urzędu, kary najsurowszej w katalogu kar dyscyplinarnych, zastrzeżonej dla 
przewinień o najcięższym charakterze i dużym ładunku szkodliwości, byłoby 
nieuzasadnione (por. wyrok Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 9 maja 
2003 r., SNO 20/03, „Orzecznictwo Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego” 
2003, nr I, poz. 11). 
Nie bez znaczenia dla wymiaru kary zastosowanego przez Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny jest także fakt, że sędzia przyznał się do winy i ze skruchą „przyjął” 
karę wnioskowaną przez Rzecznika. W tej sytuacji, w ocenie Sądu Najwyższego, 
orzeczona kara jest współmierna zarówno do stopnia społecznej (korporacyjnej) 
szkodliwości popełnionego przewinienia, jak i do stopnia zawinienia sędziego Sądu 
Okręgowego, a także realizuje wszystkie – podmiotowe i przedmiotowe – cele kary 
dyscyplinarnej. Są podstawy do przekonania, że kara nagany jest dla sędziego 
wystarczającą 
dolegliwością, 
a 
jednocześnie 
dostateczną 
przestrogą 
przed 
popełnieniem innych przewinień. Stanowi także – w osądzanym przypadku – 
stosowną ochronę dobra wymiaru sprawiedliwości oraz środowiska sędziów. 
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak na wstępie (art. 
437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 i 133 Pr. o u.s.p.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI