SNO 73/06

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny2007-01-25
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
sędziaodpowiedzialność dyscyplinarnawypadek drogowyśmierćzłożenie z urzęduPrawo o ustroju sądów powszechnychkarność sędziów

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok o złożeniu sędziego z urzędu za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego, uznając go za najpoważniejsze przewinienie dyscyplinarne.

Sędzia Sądu Rejonowego został obwiniony o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego w wyniku naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu. Po prawomocnym skazaniu karnym, Sąd Apelacyjny wymierzył mu karę złożenia z urzędu. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał ten wyrok w mocy, uznając skazanie za przestępstwo skutkujące śmiercią za najpoważniejsze przewinienie dyscyplinarne, niepozwalające na dalsze wykonywanie zawodu sędziego.

Sprawa dotyczyła sędziego Sądu Rejonowego, który został obwiniony o naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, co doprowadziło do śmiertelnego wypadku drogowego. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a druga doznała poważnych obrażeń. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał sędziego za winnego i orzekł karę złożenia z urzędu. Obwiniony wniósł odwołanie, podnosząc zarzuty obrazy przepisów postępowania i dowolności wyroku w zakresie kary. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy karnej. Po prawomocnym skazaniu sędziego w postępowaniu karnym za nieumyślne spowodowanie śmierci i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, Sąd Najwyższy podjął postępowanie dyscyplinarne. Sąd Najwyższy uznał, że prawomocne skazanie za przestępstwo skutkujące śmiercią jest najpoważniejszym przewinieniem dyscyplinarnym, które uniemożliwia dalsze wykonywanie zawodu sędziego. Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok, z tym że wyeliminowano z opisu czynu ustalenie o przekroczeniu prędkości o co najmniej 64 km/h, wskazując, że przekroczenie wynosiło co najmniej 30 km/h. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, prawomocne skazanie za przestępstwo skutkujące śmiercią jest najpoważniejszym przewinieniem dyscyplinarnym, które uzasadnia orzeczenie kary złożenia z urzędu, nawet jeśli czyn nie pozostawał w bezpośrednim związku z wykonywaniem obowiązków służbowych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przewinienia służbowe zawierające znamiona przestępstwa stanowią najcięższą kategorię przewinień sędziów. Przestępstwo skutkujące śmiercią jest najpoważniejszym zdarzeniem w ramach danego typu czynu zabronionego, co implikuje konieczność orzeczenia najsurowszych kar dyscyplinarnych. Brak związku czynu z obowiązkami służbowymi ogranicza możliwość zastosowania kar związanych z funkcją, ale nie wyklucza kary złożenia z urzędu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyoskarżyciel
Konstancja S.osoba_fizycznapokrzywdzona
Marcin P.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 177 § § 1 i 2

Kodeks karny

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

u.s.p. art. 109 § § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 366 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § § 1

Kodeks postępowania karnego

u.s.p. art. 133

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawomocne skazanie za przestępstwo skutkujące śmiercią jest najpoważniejszym przewinieniem dyscyplinarnym uzasadniającym złożenie sędziego z urzędu. Ustalenia faktyczne poczynione w postępowaniu karnym, oparte na opinii biegłych, są wiążące dla sądu dyscyplinarnego i eliminują potrzebę ponownego badania tych kwestii.

Odrzucone argumenty

Zarzuty obrazy przepisów postępowania (art. 7, 4, 366 § 1, 410, 424 k.p.k.) dotyczące nie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności, braku wnikliwego rozważenia dowodów i ogólnikowości uzasadnienia. Zarzut całkowitej dowolności wyroku w zakresie orzeczenia o karze (interpretowany jako zarzut rażącej niewspółmierności kary).

Godne uwagi sformułowania

fakt prawomocnego skazania za popełnienie przestępstwa nakazuje sądowi dyscyplinarnemu każdorazowo dokonać oceny, czy wolno obwinionemu „zezwolić” na dalsze wykonywanie zawodu sędziego. przewinienia służbowe zawierające znamiona przestępstwa, stanowią najcięższą kategorię przewinień służbowych sędziów za przestępstwo skutkujące śmiercią osoby pokrzywdzonej, możliwe jest tylko wymierzenie najsurowszych kar dyscyplinarnych

Skład orzekający

Jerzy Grubba

przewodniczący-sprawozdawca

Jan Górowski

członek

Gerard Bieniek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie wymiaru kary dyscyplinarnej dla sędziego w przypadku popełnienia przestępstwa, zwłaszcza skutkującego śmiercią."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziego i odpowiedzialności dyscyplinarnej; kontekst prawny i faktyczny może się różnić.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, który spowodował śmiertelny wypadek drogowy, co jest rzadkim i dramatycznym przypadkiem. Pokazuje konsekwencje prawne i zawodowe dla sędziów popełniających poważne przestępstwa.

Sędzia spowodował śmiertelny wypadek. Czy mógł dalej orzekać?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  25  STYCZNIA  2007  R. 
SNO  73/06 
 
Bezsprzecznie sam czyn, którego dopuścił się obwiniony sędzia nie 
pozostawał w żadnym bezpośrednim związku z wykonywanym przez niego 
zawodem. Stąd też słusznie, wbrew oczekiwaniom oskarżyciela posiłkowego, nie 
poczytano okoliczności związanych z wykonywaniem zawodu jako obciążających 
przy wymiarze kary za przestępstwo. 
Jednak odmiennie należy ocenić taką sytuację z punktu widzenia 
postępowania 
dyscyplinarnego. 
Tutaj 
fakt 
prawomocnego 
skazania 
za 
popełnienie przestępstwa nakazuje sądowi dyscyplinarnemu każdorazowo 
dokonać oceny, czy wolno obwinionemu „zezwolić” na dalsze wykonywanie 
zawodu sędziego. W oczywisty sposób odpowiedź udzielona na to pytanie musi 
wpłynąć na wymiar kary dyscyplinarnej. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Jerzy Grubba (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Jan Górowski, Gerard Bieniek. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  na rozprawie z udziałem 
Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta 
po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2007 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w 
związku z odwołaniem obwinionego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 4 czerwca 2003 r., sygn. akt (...) 
 
1. u t r z y m a ł  w  m o c y  zaskarżony w y r o k  z tym ustaleniem, że z opisu 
czynu eliminował ustalenie o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o co 
najmniej 64 km/h, 
2. kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Obwiniony sędzia Sądu Rejonowego stanął pod zarzutem tego, że: 
 w dniu 27 maja 2002 r. naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym 
określone w art. 20 ust.1, art. 25 ust.1 w zw. z § 95 ust.1 pkt 1 rozporządzenia 
Ministrów Transportu i Gospodarki Morskiej oraz Spraw Wewnętrznych i 
Administracji z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych 
w ten sposób, że kierując samochodem osobowym marki „Mitsubishi Carisma”, nr 
rej. (...), na skutek przekroczenia dopuszczalnej prędkości o co najmniej 64 km/h, 
niezachowania szczególnej ostrożności w czasie zbliżania się do skrzyżowania 

 
2
oznakowanego znakami pionowymi, poziomymi i sygnalizacją świetlną oraz 
wjechania na linię warunkowego zatrzymania w końcowej fazie wyświetlania 
żółtego sygnału świetlnego dla jego kierunku, wjechał na skrzyżowanie, 
wykonując manewr skrętu w prawo i w lewo, a następnie stracił panowanie nad 
kierowanym pojazdem, uderzył w barierkę energochłonną usytuowaną po lewej 
stronie, a następnie przemieścił się w kierunku prawej krawędzi jezdni, 
jednocześnie obracając się i uderzył przodem samochodu w wiatę przystanku 
MZA, na której znajdowali się Konstancja S. i Marcin P. W wyniku powyższego 
Konstancja S. doznała obrażeń ciała skutkujących zgonem w szpitalu w dniu 27 
maja 2002 r., zaś Marcin P. obrażeń ciała w postaci obustronnego 
wieloodłamowego 
złamania 
kości 
piszczelowych, 
złamania 
kości 
nosa, 
miejscowych otarć naskórka i potłuczenia ogólnego skutkującego rozstrojem 
zdrowia na czas powyżej 7 dni, co wyczerpuje dyspozycje art. 177 § 1 i 2 k.k., 
to jest popełnienia przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 
2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2001 r. Nr 98, poz. 1070 ze 
zm.). 
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu sprawy, sygn. akt (...), 
wyrokiem z dnia 4 czerwca 2003 r. uznał obwinionego za winnego stawianego mu 
zarzutu i za to wymierzył mu karę złożenia z urzędu sędziego. 
Wyrok został zaskarżony przez obwinionego. W odwołaniu podniesiono zarzuty: 
I – obrazy przepisów postępowania, tj. art. 7, 4, 366 § 1, 410 oraz 424 k.p.k. 
polegającej na: 
- nie wyjaśnieniu wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy, 
- braku wnikliwego i wszechstronnego rozważenia okoliczności ujawnionych w 
toku rozprawy, 
- zbyt ogólnikowym uzasadnieniu wydanego orzeczenia, 
- nie rozpoznaniu wniosku obwinionego o sprostowanie protokołu; 
II – całkowitej dowolności wyroku w zakresie orzeczenia o karze. 
Podnosząc powyższe, obwiniony wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i 
przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego 
rozpoznania. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny postanowieniem z dnia 27 listopada 2003 r. 
zawiesił odwoławcze postępowanie dyscyplinarne w niniejszej sprawie do czasu 
prawomocnego rozstrzygnięcia o winie sędziego Sądu Rejonowego w sądowym 
postępowaniu karnym. 
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 6 marca 2006 r., w sprawie sygn. akt II K 9/04, 
uznał oskarżonego sędziego za winnego tego, że: 
 w dniu 27 maja 2002 r. w A. w sposób umyślny naruszył zasady bezpieczeństwa w 
ruchu lądowym w ten sposób, że kierując samochodem „Mitsubishi Carisma”, nr 

 
3
rej. (...), z prędkością co najmniej 90 km/h, znacznie przekraczającą prędkość 
dopuszczalną, nie zachował szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do 
skrzyżowania, wjechał na skrzyżowanie w końcu trwania fazy wyświetlania 
żółtego sygnału świetlnego dla jego kierunku ruchu, stracił panowanie nad 
kierowanym prze siebie pojazdem i przemieszczając się uderzył w barierę 
energochłonną po lewej stronie jezdni, a następnie w przystanek MZA po prawej 
stronie jezdni i w znajdujących się na nim Marcina P. i Konstancję S., w wyniku 
czego nieumyślnie spowodował u Konstancji S. obrażenia ciała w postaci między 
innymi rozległych złamań kośćca oraz stłuczeń tkanek miękkich, które 
spowodowały wstrząs pourazowy i w konsekwencji jej zgon w szpitalu oraz u 
Marcina P. obrażenia ciała w postaci złamania kości nosa, wielomiejscowych otarć 
naskórka i potłuczeń ogólnych oraz obustronnego, wieloodłamowego złamania 
kości piszczelowych, skutkujących ciężką długotrwałą chorobą, co wyczerpało 
dyspozycję art. 177 § 2 k.k., 
i za to wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem 
jej wykonania na okres próby wynoszący 5 lat. Ponadto orzeczono zakaz prowadzenia 
pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 3 lat oraz nawiązkę na rzecz 
Marcina P. w kwocie 4 000 zł. 
Wyrok ten zaskarżył m. in. oskarżony. 
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 24 października 2006 r. w sprawie sygn. akt 
XVII Ka 210/06 utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. 
Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 6 grudnia 2006 r. podjął zawieszone 
postępowanie dyscyplinarne. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Na wstępie należy wskazać, że obecna sytuacja prowadzonego postępowania 
dyscyplinarnego w decydującej mierze ukształtowana została przez fakt zapadnięcia 
prawomocnego wyroku sądu karnego, przypisującego obwinionemu popełnienie 
przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. Z tego punktu widzenia należy podkreślić nie tylko 
prawomocność rozstrzygnięcia co do sprawstwa i zawinienia przypisanego czynu, ale 
również fakt przeprowadzenia szczegółowego postępowania dowodowego, a 
zwłaszcza dopuszczenia dowodu z nowej opinii, sporządzonej przez Instytut Ekspertyz 
Sądowych im. Prof. J. Sehna. Opierając się na tej opinii oba sądy karne poczyniły 
ustalenia faktyczne w rozpoznawanej sprawie. Już sama ta okoliczność powoduje, że 
znaczna część zarzutów postawionych w odwołaniu bądź to straciła na aktualności, 
bądź została w sposób wiążący rozstrzygnięta w postępowaniu karnym. Dotyczy to 
zwłaszcza zarzutu nie wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności 
faktycznych. Okoliczność dopuszczenia dowodu z nowej opinii biegłych z zakresu 
rekonstrukcji wypadków drogowych została podkreślona już wyżej. Zauważyć należy, 

 
4
że fachowość i wysoka jakość opinii sporządzanych przez ten Instytut – co podkreślił 
w uzasadnieniu swego wyroku Sąd Okręgowy, nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości. 
Tym samym, na aktualności, wobec czynności przeprowadzonych w postępowaniu 
karnym, straciły podnoszone w odwołaniu kwestie nie rozpoznania wniosku o 
przeprowadzenie oględzin miejsca zdarzenia oraz przesłuchanie świadka Tomasza Ł., 
czy uchylenia pytań do świadków oraz biegłego. Nie sposób też kwestionować tego, 
że pomiędzy zachowaniem obwinionego a obrażeniami powstałymi, w szczególności u 
Konstancji S., istnieje związek przyczynowy. Całkowicie gołosłowne są twierdzenia 
obwinionego, że pokrzywdzonej nie udzielono niezwłocznej (na ile to tylko było 
możliwe) fachowej pomocy lekarskiej, skoro wbrew twierdzeniom obwinionego 
pokrzywdzona została przewieziona do szpitala w czasie nie przekraczającym godziny 
od zawiadomienia o zaistnieniu wypadku. Również stan zdrowia pokrzywdzonej, 
wynikający z jej podeszłego wieku, w żadnym przecież stopniu nie przyczynił się do 
zaistnienia wypadku i spowodowania u niej obrażeń. Natomiast skala powstałych 
obrażeń i ich dramatyczne skutki niewątpliwie pozostają w związku z wiekiem 
pokrzywdzonej. Nie może to jednak w najmniejszym stopniu stanowić dla 
obwinionego okoliczności łagodzącej w sprawie. 
Także podnoszone w odwołaniu, jako kolejne zarzuty, brak wnikliwego 
rozważenia okoliczności ujawnionych w toku rozprawy oraz zbytnia ogólnikowość 
uzasadnienia wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, nie mogą być uznane 
za mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Obwiniony odnosi bowiem te 
zarzuty do kwestii przyczynienia się Joanny N. do zaistnienia wypadku oraz ustalenia, 
że wjechał on na skrzyżowanie, gdy dla jego kierunku jazdy zapaliło się żółte światło. 
Przeprowadzone postępowanie karne i w tym zakresie wykazało w sposób nie 
nasuwający wątpliwości, że do zaistnienia wypadku nie przyczyniły się osoby trzecie 
(jak ustalono, nawet gdyby obwiniony uznał, że jadący z przeciwnego kierunku ruchu 
samochód marki „Hyundai” stanowi dla niego zagrożenie, to przy poruszaniu się z 
maksymalną dozwoloną na tym odcinku prędkością zatrzymałby swój pojazd w 
odległości 24,5 m od niego), jak również to, iż obwiniony wjechał na skrzyżowanie w 
końcowej fazie wyświetlania sygnału żółtego. 
W tej sytuacji jedyną okolicznością w zakresie opisu przypisanego czynu, która 
wymagała korekty, było wyeliminowanie z tego opisu stwierdzenia, że obwiniony 
przekroczył dopuszczalną prędkość „o co najmniej 64 km/h”. Jak wynika bowiem z 
wyliczeń biegłych przekroczenie to wynosiło co najmniej 30 km/h. 
Natomiast odnośnie zarzutu nie dokonania sprostowania treści protokołu 
rozprawy dyscyplinarnej trudno dostrzec wpływ tego ewentualnego uchybienia 
procesowego na treść zapadłego w sprawie orzeczenia dyscyplinarnego, skoro sam 
obwiniony przyznaje, że „nie jest w stanie sformułować precyzyjnego wniosku o 
sprostowanie protokołu rozprawy zgodnie z faktycznym jej przebiegiem” (str. 15 

 
5
odwołania). Podkreślić należy też, że obwiniony nie tyle kwestionuje fakty opisane w 
protokole, co pragnie przedstawić intencje, które nim kierowały, kiedy zwrócił się o 
udostępnienie akt. 
Reasumując powyższe rozważania, stwierdzić zatem należy, że zarzut 
dopuszczenia się przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji obrazy prawa 
procesowego, jest na obecnym etapie postępowania bezzasadny. 
Ostatnim, a zarazem z oczywistych względów najpoważniejszym zarzutem, choć 
podnoszonym przez skarżącego, jak podkreśla, jedynie z ostrożności procesowej, jest 
zarzut „całkowitej dowolności zaskarżonego wyroku w zakresie orzeczenia o karze”. 
Już na wstępie wskazać należy, że zarzut ten w kształcie, w jakim został 
sformułowany jest bezzasadny. Z całą pewnością nie można bowiem mówić o tym, że 
na gruncie niniejszej sprawy Sąd Dyscyplinarny nie był władny wymierzyć kary 
złożenia sędziego z urzędu. Sąd ten miał ku temu zarówno umocowanie płynące z 
ustawy, jak też procesowe – oparte na poczynionych ustaleniach faktycznych i 
dokonanej w oparciu o nie ocenie zdarzenia. 
W tej sytuacji podniesiony przez obwinionego zarzut, poprzez pryzmat art. 118 § 
1 k.p.k., może być postrzegany jedynie jako zarzut rażącej niewspółmierności 
wymierzonej kary. 
Przystępując do analizy tego zagadnienia, stwierdzić należy, że ustawa – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych nie zawiera zakazu sprawowania urzędu sędziego przez 
osoby karane. W ocenie Sądu Najwyższego nie można jednak nie postrzegać skazania 
za przestępstwo jako dopuszczenia się przez sędziego najpoważniejszego z możliwych 
deliktów dyscyplinarnych (vide również Sąd Najwyższy – uchwała z dnia 8 maja 2002 
r. w sprawie SNO 8/02, OSNKW 2002, z. 9-10, poz. 85). 
Bezsprzecznie, uzasadnienie wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji w 
zakresie rozważań co do wymiaru kary dyscyplinarnej jest bardzo lakoniczne. Pozwala 
jednak na odczytanie, jakie okoliczności w tym względzie Sąd ten uznał za 
wpływające na wymiar kary łagodząco, a jakie obciążająco. Do tych pierwszych 
bezdyskusyjnie zaliczono pozytywną opinię o osobie sędziego z okresu wykonywania 
przez niego obowiązków służbowych oraz zaoferowaną pokrzywdzonemu pomoc w 
rehabilitacji. 
Jako obciążające potraktowano natomiast okoliczności związane z zaistnieniem 
samego wypadku oraz postawę sędziego w trakcie postępowania dyscyplinarnego. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zaprezentowaną ocenę okoliczności 
wpływających na wymiar kary podziela, z tym, że pierwsza z przytoczonych 
okoliczności obciążających musi być obecnie postrzegana jako związana z 
prawomocnym skazaniem za popełnienie przestępstwa. 
Ta właśnie okoliczność musi być postrzegana jako decydująca o ostatecznym 
kształcie rozstrzygnięcia dyscyplinarnego. W ocenie Sądu Najwyższego nie sposób 

 
6
traktować przestępstwa skutkującego śmiercią osoby pokrzywdzonej inaczej, niż jako 
najpoważniejszego zdarzenia w ramach danego typu czynu zabronionego. Skoro zaś, 
jak wskazano to już wyżej, przewinienia służbowe zawierające znamiona 
przestępstwa, stanowią najcięższą kategorię przewinień służbowych sędziów, to 
konsekwencją tego jest to, że za przestępstwo skutkujące śmiercią osoby 
pokrzywdzonej, możliwe jest tylko wymierzenie najsurowszych kar dyscyplinarnych 
przewidzianych w art. 109 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych. 
Wskazać należy też i na to, że popełnione przez obwinionego przestępstwo nie 
pozostawało w żadnym związku z wykonywaniem przez niego obowiązków 
służbowych. Powyższe w sposób istotny ogranicza możliwość wymierzenia kar o 
charakterze bezpośrednio związanym z wykonywaniem tych obowiązków, a więc 
przewidziane w art. 109 § 1 pkt 3 u.s.p. usunięcie z zajmowanej funkcji (dodatkowo 
przypomnieć należy, że obwiniony nie pełnił żadnych funkcji w Sądzie Rejonowym) 
oraz w pkt 4 tego przepisu, przeniesienie na inne miejsce służbowe. 
W tej sytuacji, skoro ze względów wyżej podanych, kary upomnienia i nagany 
należało uznać za zdecydowanie zbyt łagodne (słusznie oceniono je w uzasadnieniu 
zaskarżonego wyroku jako nieadekwatne do stopnia winy jaką przypisać należy 
obwinionemu), to przyjąć należy, że karą adekwatną do zawinienia obwinionego jest 
kara złożenia z urzędu sędziego. 
Na powyższą ocenę istotniejszego wpływu nie miały ani dodatkowe okoliczności 
obciążające, dostrzeżone przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, ani wskazane 
wyżej okoliczności łagodzące. 
Bezsprzecznie sam czyn, którego dopuścił się obwiniony sędzia nie pozostawał w 
żadnym bezpośrednim związku z wykonywanym przez niego zawodem. Stąd też 
słusznie, wbrew oczekiwaniom oskarżyciela posiłkowego, nie poczytano okoliczności 
związanych z wykonywaniem zawodu jako obciążających przy wymiarze kary za 
przestępstwo. Odmiennie jednak sytuację tę należy ocenić z punktu widzenia 
postępowania dyscyplinarnego. Tutaj fakt prawomocnego skazania za popełnienie 
przestępstwa nakazuje sądowi dyscyplinarnemu każdorazowo dokonać oceny, czy 
wolno obwinionemu „zezwolić” na dalsze wykonywanie zawodu sędziego. 
W oczywisty sposób odpowiedź udzielona na to pytanie musi wpłynąć na wymiar 
kary dyscyplinarnej. 
W niniejszej sprawie, dostrzegając fakt prawomocnego skazania obwinionego za 
przestępstwo z art. 177 § 2 k.k., a nade wszystko skutki spowodowane tym czynem, 
brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w zakresie wymiaru kary. 
Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
orzekł, jak na wstępie. 

 
7
O kosztach odwoławczego postępowania dyscyplinarnego orzeczono na 
podstawie art. 133 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych z dnia 27 lipca 
2001 r. (Dz. U. z 2001r. poz. 98, poz.1070 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI