SNO 72/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy odmówił przekazania sprawy sędziego Sądu Rejonowego innemu sądowi, uznając brak wystarczających podstaw do stwierdzenia braku bezstronności orzekających sędziów.
Sąd Apelacyjny w A. zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy sędziego Sądu Rejonowego innemu sądowi, powołując się na liczne zastrzeżenia obwinionego wobec sędziów i potrzebę zachowania dobra wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie uwzględnił wniosku, uznając, że obawy o brak bezstronności nie są wystarczająco uzasadnione, a formułowanie przez podsądnych zastrzeżeń wobec sędziów nie stanowi podstawy do zmiany właściwości sądu.
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w A. wystąpił z wnioskiem do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego o przekazanie sprawy dotyczącej sędziego Sądu Rejonowego innemu sądowi równorzędnemu. Jako powód wskazano liczne uprzednio rozpoznawane sprawy tego sędziego oraz formułowane przez obwinionego zastrzeżenia i pomówienia pod adresem sędziów, co mogłoby utrudniać zachowanie bezemocjonalnego stosunku do sprawy i budzić wątpliwości co do bezstronności. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie przychylił się do wniosku. Podkreślono, że przekazanie sprawy w trybie art. 37 k.p.k. jest środkiem wyjątkowym, możliwym tylko w przypadku istotnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości. Sąd Najwyższy uznał, że w niniejszej sprawie takie względy nie zachodzą. Stwierdzono, że nie można obiektywnie przyjąć, iż sędziowie Sądu Apelacyjnego nie będą w stanie zachować obiektywizmu, a częste zastrzeżenia podsądnych wobec sędziów nie mogą stanowić przesłanki do odstąpienia od reguł właściwości miejscowej. Podkreślono również, że w przypadku wątpliwości co do własnej bezstronności, sędzia powinien skorzystać z możliwości wyłączenia się od rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy odrzucił również argument o narażeniu na szwank autorytetu wymiaru sprawiedliwości, wskazując, że pomawianie sędziów nie szkodzi autorytetowi, a obawy o społeczne postrzeganie bezstronności sądu nie znalazły potwierdzenia w realiach sprawy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, nie istnieją wystarczające podstawy do przekazania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że obawy o brak bezstronności sędziów nie są obiektywnie uzasadnione, a zastrzeżenia formułowane przez podsądnych nie stanowią wystarczającej przesłanki do zmiany właściwości sądu. Podkreślono, że przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym, a sędziowie mają możliwość wyłączenia się od rozpoznania sprawy w przypadku wątpliwości co do własnej bezstronności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
nie uwzględnić wniosku
Strona wygrywająca
Sędzia Sądu Rejonowego
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w A. | instytucja | wnioskodawca |
| Sędzia Sądu Rejonowego | osoba_fizyczna | obwiniony |
Przepisy (3)
Główne
k.p.k. art. 37
Kodeks postępowania karnego
Możliwość przekazania sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości jest środkiem wyjątkowym.
Pomocnicze
k.p.k. art. 41
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 42 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Możliwość żądania wyłączenia sędziego od rozpoznania sprawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przekazanie sprawy jest środkiem wyjątkowym. Brak obiektywnych podstaw do stwierdzenia braku bezstronności sędziów. Zastrzeżenia podsądnych nie są podstawą do zmiany właściwości sądu. Sędziowie mają możliwość wyłączenia się od rozpoznania sprawy. Pomawianie sędziów nie szkodzi autorytetowi wymiaru sprawiedliwości.
Odrzucone argumenty
Liczne uprzednio rozpoznawane sprawy sędziego i zastrzeżenia obwinionego uzasadniają przekazanie sprawy. Potrzeba zachowania dobra wymiaru sprawiedliwości poprzez wyeliminowanie sytuacji budzącej wątpliwości co do bezstronności. Obawa o narażenie na szwank autorytetu wymiaru sprawiedliwości.
Godne uwagi sformułowania
dobro wymiaru sprawiedliwości nie sposób obiektywnie uznać, iż w sprawie rzeczywiście zachodzą okoliczności pozwalające na przyjęcie, że sędziowie Sądu Apelacyjnego w A. nie będą w stanie zachować obiektywizmu nie może jednak ulegać wątpliwości, że to nie ich dyskomfort stanowi przesłankę odstąpienia od reguł właściwości miejscowej sądu pomawianie sędziów o rozliczne, niegodne zachowania przez podsądnego autorytetowi temu z pewnością nie szkodzi
Skład orzekający
Piotr Hofmański
przewodniczący-sprawozdawca
Tadeusz Wiśniewski
członek
Andrzej Wróbel
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przekazania sprawy innemu sądowi w sytuacji, gdy wnioskodawca powołuje się na zastrzeżenia stron postępowania wobec sędziów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury przekazania sprawy w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów, ale ogólne zasady dotyczące przekazania sprawy mogą mieć szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu wymiaru sprawiedliwości – bezstronności sędziów i procedury przekazania sprawy. Pokazuje, jak sąd najwyższej instancji interpretuje przesłanki do takiej zmiany właściwości.
“Czy zastrzeżenia wobec sędziego zawsze oznaczają brak bezstronności? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 4 PAŹDZIERNIKA 2007 R. SNO 72 /07 Przewodniczący: sędzia SN Piotr Hofmański (sprawozdawca). Sędziowie SN: Tadeusz Wiśniewski, Andrzej Wróbel. S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y na posiedzeniu w dniu 4 października 2007 r. w sprawie sędziego Sądu Rejonowego w przedmiocie wniosku sądu właściwego do rozpoznania sprawy o przekazanie jej do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości zawartego w postanowieniu Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w A. z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt (...), skierowanego w trybie art. 37 k.p.k. do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego p o s t a n o w i ł n i e u w z g l ę d n i ć w n i o s k u S ą d u A p e l a c y j n e g o – S ą d u D y s c y p l i n a r n e g o w A . U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 4 września 2007 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w A. zwrócił się z inicjatywą do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego o przekazanie sprawy sędziego Sądu Rejonowego innemu sądowi równorzędnemu, motywując to tym, że z uwagi na liczne uprzednio rozpoznawane sprawy tego sędziego Sądu Rejonowego i formułowane przez obwinionego zastrzeżenia, czy wręcz pomówienia pod adresem sędziów, z trudem mogą oni zachować bezemocjonalny stosunek do sprawy, zaś dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga wyeliminowania sytuacji, która mogłaby wywołać u uczestników postępowania lub u postronnych obserwatorów postępowania przeświadczenie o niemożności bezstronnego rozpoznania sprawy. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Inicjatywa Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w A. na uwzględnienie nie zasługuje. Wielokrotnie i trafnie podnoszono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, że przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu w trybie art. 37 k.p.k., jako odstępstwo od fundamentalnego prawa do rozpoznania sprawy przez sąd właściwy miejscowo, jest możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach, kiedy istotne względy związane z dobrem wymiaru sprawiedliwości za takim właśnie przekazaniem przemawiają. Trudno się dopatrzyć takich istotnych względów związanych z dobrem wymiaru sprawiedliwości w niniejszej sprawie. Nie sposób obiektywnie uznać, iż w 2 sprawie rzeczywiście zachodzą okoliczności pozwalające na przyjęcie, że sędziowie Sądu Apelacyjnego w A. nie będą w stanie zachować obiektywizmu. Często przecież zdarza się, że podsądni formułują niezliczone zastrzeżenia i pretensje wobec sędziów orzekających w ich sprawach. Nie może jednak ulegać wątpliwości, że to nie ich dyskomfort stanowi przesłankę odstąpienia od reguł właściwości miejscowej sądu. Brak jest bowiem gwarancji – co w niniejszej sprawie rysuje się wręcz jako wielce prawdopodobne – że naganna postawa obwinionego manifestowana będzie w taki jak dotąd sposób, niezależnie od tego, któremu sądowi przyjdzie orzekać w jego sprawie. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 4 września 2007 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w A. przyznaje zresztą, że obiektywnie nie zachodzą obawy o zdolność jego sędziów do zachowania bezstronności. Trzeba też przypomnieć, że gdyby któryś z sędziów uznał, że w sprawie zachodzą okoliczności powodujące jego własną wątpliwość co do zdolności zachowania obiektywizmu w sprawie, powinien skorzystać z możliwości procesowej przewidzianej w art. 42 § 1 k.p.k. i zażądać jego wyłączenia od rozpoznania sprawy na podstawie art. 41 § 1 k.p.k. Nie może być też mowy o narażeniu na szwank autorytetu wymiaru sprawiedliwości, czego zdaje się obawiać Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w A. Pomawianie sędziów o rozliczne, niegodne zachowania przez podsądnego autorytetowi temu z pewnością nie szkodzi. To zaś, że nie licuje z godnością podsądnego, nie może być tu żadnym argumentem. Zważyć też należy, że w realiach niniejszej sprawy brak jest przesłanek do przyjęcia, że zachodzi obawa, iż w odczuciu społecznym w sprawie sędziego Sądu Rejonowego orzekał będzie Sąd nie będący w stanie zachować obiektywizmu. Tylko taka sytuacja mogłaby w niniejszej sprawie spowodować skorzystanie przez Sąd Najwyższy z możliwości procesowej, przewidzianej w art. 37 k.p.k. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak na wstępie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI