SNO 7/05

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2005-03-17
SNinnepostępowanie dyscyplinarne sędziówŚrednianajwyższy
sędziasąd dyscyplinarnywytyk judykacyjnypostępowanie dwuinstancyjneprawo do sądukontrola orzecznictwa

Sąd Najwyższy uchylił zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia na uchwałę Sądu Dyscyplinarnego, ale ostatecznie nie uwzględnił tego zażalenia, utrzymując w mocy uchwałę Sądu Dyscyplinarnego.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie obrońcy sędziego na zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia na uchwałę Sądu Dyscyplinarnego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone zarządzenie, uznał zażalenie za dopuszczalne i przyjął je do rozpoznania. Następnie jednak, po rozpoznaniu zażalenia, Sąd Najwyższy stwierdził, że jest ono bezzasadne i utrzymał w mocy uchwałę Sądu Dyscyplinarnego.

Sprawa dotyczyła zażalenia obrońcy sędziego Sądu Rejonowego na zarządzenie Przewodniczącego Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego o odmowie przyjęcia zażalenia na uchwałę Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego. Uchwała ta pozostawiała bez rozpoznania zastrzeżenie do postanowienia Sądu Okręgowego o udzieleniu wytyku judykacyjnego sędziemu. Sąd Najwyższy uznał, że zarządzenie o odmowie przyjęcia zażalenia było bezzasadne, ponieważ uchwała Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji podlegała zaskarżeniu. Po uchyleniu zarządzenia i przyjęciu zażalenia do rozpoznania, Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że samo zażalenie jest oczywiste bezzasadne. Sąd Najwyższy podkreślił, że obowiązujące przepisy nie przewidują drogi procesowej do zakwestionowania trafności wytyku judykacyjnego, a argumentacja oparta na Konstytucji jest nietrafna, gdyż wytyk mieści się w granicach nadzoru administracyjnego nad sądami.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, przysługuje zażalenie, ponieważ Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny działał jako sąd pierwszej instancji.

Uzasadnienie

Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny, pozostawiając zastrzeżenie do wytyku judykacyjnego bez rozpoznania, działał jako sąd pierwszej instancji, od którego orzeczenia przysługuje środek odwoławczy w postaci zażalenia do Sądu Najwyższego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zarządzenia, przyjęcie zażalenia do rozpoznania, nieuwzględnienie zażalenia i utrzymanie w mocy uchwały Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego

Strona wygrywająca

Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny (w zakresie utrzymania w mocy uchwały)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoinnesędzia
obrońca sędziegoinneobrońca
Przewodniczący Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnegoinneorgan
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjnyinnesąd dyscyplinarny pierwszej instancji
Sąd Okręgowyinnesąd

Przepisy (2)

Główne

p.u.s.p. art. 40 § 1

Prawo o ustroju sądów powszechnych

Wytyk judykacyjny udzielony w tym trybie nie podlega zaskarżeniu w drodze procesowej ani dyscyplinarnej.

Pomocnicze

Konstytucja RP art. 78

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Przepis ten przewiduje prawo do zaskarżania orzeczeń wydanych w pierwszej instancji, ale ustawa może przewidywać wyjątki, co ma miejsce w przypadku wytyku judykacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uchwała Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego jako orzeczenie sądu pierwszej instancji podlega zaskarżeniu zażaleniem. Obowiązujące przepisy nie przewidują drogi procesowej do zakwestionowania wytyku judykacyjnego.

Odrzucone argumenty

Prawo do dwuinstancyjnego sądu gwarantowane przez Konstytucję pozwala na zakwestionowanie wytyku judykacyjnego. Możliwość zaskarżenia wytyku judykacyjnego na zasadzie analogii.

Godne uwagi sformułowania

wytyk judykacyjny służy przede wszystkim kształtowaniu prawidłowego orzecznictwa Ma on charakter sygnalizacyjny, nakierowany na uniknięcie przez sąd w przyszłości rażących uchybień w stosowaniu prawa nie powoduje bezpośrednich konsekwencji o charakterze dyscyplinarnym nie może podlegać kontroli sądowej w trybie postępowania dyscyplinarnego

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący-sprawozdawca

Jan Górowski

członek

Jadwiga Skibińska-Adamowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego sędziów oraz charakteru i zaskarżalności wytyku judykacyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu postępowania dyscyplinarnego i wytyku judykacyjnego; prawo może ulec zmianie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy procedury dyscyplinarnej wobec sędziów i interpretacji przepisów dotyczących wytyku judykacyjnego, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie dyscyplinarnym i ustroju sądów.

Czy sędzia może kwestionować wytyk judykacyjny? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice kontroli.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  17  MARCA  2005  R. 
SNO  7/05 
 
 
Przewodniczący: sędzia SN Andrzej Siuchniński (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Jan Górowski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz. 
 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w sprawie sędziego Sądu 
Rejonowego na posiedzeniu, po rozpoznaniu zażalenia obrońcy sędziego na 
zarządzenie Przewodniczącego Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego o 
odmowie przyjęcia zażalenia na zarządzenie Sądu Dyscyplinarnego – Sądu 
Apelacyjnego z dnia 18 października 2004 r. pozostawiające bez rozpoznania 
zastrzeżenie do postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 5 marca 2004 r. 
 
p o s t a n o w i ł : 
1) zaskarżone zarządzenie uchylić, 
2) przyjąć do rozpoznania zażalenie z dnia 22 listopada 2004 r. na uchwałę 
Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego z dnia 18 października 2004 r., 
3) zażalenia nie uwzględnić i utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę Sądu 
Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego z dnia 18 października 2004 r. 
 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Obrońca sędziego Sądu Rejonowego zaskarżył zażaleniem zarządzenie 
Przewodniczącego Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego z dnia 7 grudnia 
2004 r. o odmowie przyjęcia zażalenia na uchwałę Sądu Dyscyplinarnego – 
Sądu Apelacyjnego z dnia 18 października 2004 r. pozostawiającą bez 
rozpoznania zastrzeżenie do postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 5 marca 
2004 r. 
Zażalenie to jest zasadne. 
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny w uchwałą z dnia 18 października 
2004 r. pozostawił bez rozpoznania zastrzeżenie do postanowienia Sądu 
Okręgowego z dnia 5 marca 2004 r. o udzieleniu wytyku judykacyjnego 
sędziemu Sądu Rejonowego. 
Zażalenie na tę uchwałę złożył obrońca sędziego, podnosząc zarzuty co do 
tej uchwały, mające wskazywać – zdaniem skarżącego – na niezasadne 
pozostawienie wniesionego „zastrzeżenia” bez rozpoznania. 
Zarządzeniem 
Przewodniczącego 
Sądu 
Dyscyplinarnego 
– 
Sądu 
Apelacyjnego odmówiono przyjęcia tego zażalenia. 
Nie było podstaw po temu, by odmówić przyjęcia tego zażalenia jako nie-
dopuszczalnego z mocy ustawy. Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny, wydając 
w dniu 18 października 2004 r. uchwałę o pozostawieniu bez rozpoznania 

 
2 
„zastrzeżenia” do postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 5 marca 2004 r. o 
udzieleniu wytyku judykacyjnego sędziemu Sądu Rejonowego, działał jako sąd 
dyscyplinarny pierwszej instancji i na tę uchwałę przysługiwało osobie 
zainteresowanej zażalenie do sądu odwoławczego, jakim jest Sąd Najwyższy – 
Sąd Dyscyplinarny. Postępowanie dyscyplinarne jest bowiem co do zasady 
postępowaniem dwuinstancyjnym, zaś pismo zwane „zastrzeżeniem” złożone do 
Sądu Dyscyplinarnego – Sądu Apelacyjnego przez sędziego Sądu Rejonowego 
od wytyku udzielonego w trybie art. 40 ust. 1 p.u.s.p., niejako na zasadzie 
analogii do zastrzeżenia od wytyku udzielonego w trybie nadzoru 
administracyjnego (w trybie art. 37 ust. 4 p.u.s.p.), nie mogło być traktowane 
jako środek odwoławczy od tego wytyku, a jedynie jako „wniosek o zbadanie 
jego zasadności” przez Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny. Skoro więc Sąd 
Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny, uznając uchwałą z dnia 18 października 2004 
r., że obowiązujące przepisy p.u.s.p. nie przewidują jakiejkolwiek drogi 
procesowej prowadzącej do zakwestionowania trafności udzielonego w trybie 
art. 40 § 1 p.u.s.p. wytyku judykacyjnego i wobec tego pozostawiając pismo 
sędziego zwane „zastrzeżeniem” bez rozpoznania (w istocie odmawiając 
wszczęcia w tej kwestii postępowania w trybie dyscyplinarnym) działał jako 
dyscyplinarny sąd pierwszej instancji, to od orzeczenia takiego przysługuje 
środek odwoławczy (w tym konkretnym przypadku – zażalenie). Dlatego 
bezpodstawnie zarządzeniem Przewodniczącego Sądu Dyscyplinarnego – Sądu 
Apelacyjnego z dnia 7 grudnia 2004 r. odmówiono przyjęcia zażalenia obrońcy 
sędziego na uchwałę Sądu z dnia 18 października 2004 r. 
W tej sytuacji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone zarządzenie i uznając 
zażalenie obrońcy sędziego z dnia 22 listopada 2004 r. na uchwałę z dnia 18 
października 2004 r. za dopuszczalne, przyjął je do rozpoznania. 
Rozpoznając to zażalenie Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał je za 
oczywiście bezzasadne. 
Bezspornym jest, że obowiązujące przepisy p.u.s.p. nie przewidują 
jakiejkolwiek drogi procesowej prowadzącej do zakwestionowania trafności 
udzielonego w trybie art. 40 § 1 p.u.s.p. wytyku judykacyjnego. 
Natomiast podniesiona w zażaleniu argumentacja wyprowadzająca prawo 
do 
żądania 
rozpoznania 
zasadności 
udzielonego 
sędziemu 
„wytyku 
judykacyjnego” bezpośrednio z przepisów Konstytucji RP gwarantujących 
prawo do przynajmniej dwuinstancyjnego sądu, jest nietrafna. Przepisy 
Konstytucji kształtujące zakres obywatelskiego „prawa do sądu” nie pozbawiają 
ustawodawcy możliwości dowolnego kształtowania przepisów regulujących 
sprawowanie nadzoru nad działalnością administracyjną sądów. Poza tym tzw. 
wytyk judykacyjny służy przede wszystkim kształtowaniu prawidłowego 
orzecznictwa i mieści się w granicach kontroli dokonywanej w toku 
postępowania odwoławczego przez sąd wyższego rzędu w konkretnej sprawie. 
Jest zatem wyrazem oceny postępowania sądu pierwszej instancji w konkretnej 
sprawie, związanej przynajmniej pośrednio z jej konkretnym rozstrzygnięciem. 

 
3 
Ma on charakter sygnalizacyjny, nakierowany na uniknięcie przez sąd w 
przyszłości 
rażących 
uchybień 
w 
stosowaniu 
prawa, 
nie 
powoduje 
bezpośrednich konsekwencji o charakterze dyscyplinarnym, w szczególności, 
nie jest orzeczeniem o charakterze karno-dyscyplinarnym. Z tego powodu, 
podobnie jak rozstrzygnięcie w konkretnej sprawie, nie może podlegać kontroli 
sądowej w trybie postępowania dyscyplinarnego. 
Oczywiście, nie oznacza to, że nie byłoby pożądane, by w przyszłości 
ustawodawca przewidział np. możliwość uchylenia wytyku przez ten sam sąd, 
który go udzielił, lub jakiegoś trybu odwoławczego od postanowienia sądu o 
jego udzieleniu. W obecnym stanie prawnym taki tryb odwoławczy nie jest 
jednak przewidziany. Nie ma również możliwości jego wywiedzenia w drodze 
tzw. „analogii iuris” (co sugeruje obrońca sędziego) ani też z zasady 
bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji, gdyż jej art. 78 przewiduje 
prawo do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, o ile 
ustawa nie przewiduje wyjątków od tej zasady. 
W tych warunkach Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w 
postanowieniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI