SNO 68/09

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2009-10-09
SNKarneprzestępstwa przeciwko wymiarowi sprawiedliwościWysokanajwyższy
sędziaodpowiedzialność karnakorupcjałapówkaimmunitetpostępowanie dyscyplinarneSąd NajwyższySąd Dyscyplinarny

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, odrzucając zażalenia obwinionego i jego obrońcy.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenia sędziego Sądu Rejonowego i jego obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, odmowę zezwolenia na tymczasowe aresztowanie i zawieszenie w czynnościach służbowych. Sąd Najwyższy uznał oba zażalenia za bezzasadne, utrzymując uchwałę Sądu Apelacyjnego w mocy i obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpatrzył sprawę dotyczącą zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny zezwolił na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za zarzucane mu czyny korupcyjne i naruszenie obowiązków służbowych, a także odmówił zezwolenia na tymczasowe aresztowanie i zawiesił go w czynnościach służbowych. Sędzia i jego obrońca wnieśli odwołania, zarzucając m.in. błędy w ustaleniach faktycznych, naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego. Sąd Najwyższy uznał oba zażalenia za bezzasadne, podkreślając specyfikę postępowania o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, które nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, a jedynie ma na celu ocenę, czy zgromadzony materiał dowodowy dostatecznie uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa. Sąd Najwyższy odrzucił zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych, naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów i zasady in dubio pro reo, a także zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego w zakresie art. 231 k.k. oraz obrazy art. 115 § 1 u.s.p. w kwestii rozprawy. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę i obciążył Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd dyscyplinarny jedynie rozważa, czy zgromadzony materiał dowodowy dostatecznie uzasadnia podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Uzasadnienie

Postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej jest specyficznym rodzajem postępowania incydentalnego, a nie postępowaniem dyscyplinarnym, w którym nie ustala się winy sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Utrzymanie w mocy uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w zaskarżonym zakresie.

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie utrzymania uchwały)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniony
obrońca sędziegoosoba_fizycznaobrońca
Prokurator Okręgowyorgan_państwowyinna

Przepisy (23)

Główne

k.k. art. 231 § 2

Kodeks karny

u.s.p. art. 82

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 86

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 80 § 2c

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

k.k. art. 228 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 228 § 4

Kodeks karny

k.k. art. 228 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

u.s.p. art. 129 § 2

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 129 § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 438 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

u.s.p. art. 115 § 1

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 80 § 2b

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 80 § 2d

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 80 § 2e

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 133

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, a jedynie oceną dostatecznego uzasadnienia podejrzenia popełnienia przestępstwa. Zarzuty apelującego dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych i naruszenia prawa procesowego są bezzasadne, ponieważ nie uwzględniają specyfiki postępowania immunitetowego. Zeznania świadka Mirosława K. są wiarygodne w kontekście całokształtu materiału dowodowego, w tym dowodów obiektywnych. Zachowanie sędziego polegające na sporządzeniu projektu apelacji w zamian za korzyści majątkowe, z wykorzystaniem wiedzy nabytej w związku z pełnioną funkcją, wypełnia znamiona czynu z art. 231 § 2 k.k. Sprawa o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej jest rozpoznawana na posiedzeniu, a nie na rozprawie.

Odrzucone argumenty

Zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę uchwały. Zarzuty naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) i zasady in dubio pro reo (art. 5 k.p.k.). Zarzuty naruszenia art. 424 § 1 k.p.k. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu dlaczego nie uznano dowodów przeciwnych. Zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 231 k.k., poprzez uznanie, że zachowanie sędziego wypełnia znamiona tego czynu. Zarzuty obrazy art. 115 § 1 u.s.p. poprzez nieskierowanie sprawy na rozprawę.

Godne uwagi sformułowania

postępowanie o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, ale specyficznym (incydentalnym) rodzajem postępowania zadaniem sądu dyscyplinarnego jest tylko rozważenie tego, czy [...] zgromadzony dotąd w sprawie materiał dowodowy, dostatecznie uzasadnia podejrzenie popełnienia przez niego tego przestępstwa nie ustala się winy sędziego w zakresie czynu, którego wniosek dotyczy, a wydana w jego toku uchwała zezwalająca na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest merytorycznym rozstrzygnięciem w przedmiocie odpowiedzialności sędziego za ten zarzucany mu czyn przestępny nie można sprowadzić tego zarzutu do samej tylko polemiki z ustaleniami sądu, bowiem powinien on wykazywać konkretne uchybienia w zakresie zasad logicznego rozumowania, których dopuścił się sąd przedmiot ochrony tego [art. 231 k.k.] występku jest ujęty bardzo szeroko. Bezpośrednio chronionym dobrem jest prawidłowe funkcjonowanie instytucji państwowej i samorządu terytorialnego oraz związany z tym autorytet władzy publicznej

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący-sprawozdawca

Józef Iwulski

członek

Lech Walentynowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja specyfiki postępowania o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej, ocena dowodów w tym postępowaniu, kwalifikacja prawna czynów korupcyjnych i naruszenia obowiązków służbowych przez sędziego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania immunitetowego, a nie postępowania karnego czy dyscyplinarnego w pełnym zakresie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy korupcji w sądownictwie i odpowiedzialności karnej sędziego, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie społeczne i prawnicze. Analiza argumentów i rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego jest cenna dla zrozumienia standardów w sądownictwie.

Sędzia oskarżony o korupcję. Sąd Najwyższy rozstrzyga o jego odpowiedzialności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  9  PAŹDZIERNIKA  2009  R.  
SNO  68/09 
 
Przewodniczący: sędzia SN Małgorzata Gierszon (sprawozdawca). 
Sędziowie SN: Józef Iwulski, Lech Walentynowicz. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem protokolanta 
w sprawie sędziego Sądu Rejonowego, po rozpoznaniu w dniu 9 października 2009 r. 
w związku z zażaleniami: sędziego i jego obrońcy na uchwałę Sądu Apelacyjnego – 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt (...), w przedmiocie 
zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, odmowy zezwolenia na 
tymczasowe aresztowanie i zawieszenia w czynnościach służbowych 
 
u c h w a l i ł : 
1) 
uchwałę – w zaskarżonym zakresie – utrzymać w mocy; 
2) 
obciążyć Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Uchwałą z dnia 19 czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny 
zezwolił na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Rejonowego za 
to, że: 
I. 
w okresie od dnia 31 maja 2006 r. do dnia 22 maja 2007 r. w A., będąc 
funkcjonariuszem publicznym – sędzią Sądu Rejonowego i pełniąc funkcję 
Przewodniczącego II Wydziału Karnego, w krótkich odstępach czasu, ze z góry 
powziętym zamiarem, żądał i przyjmował od Mirosława K. korzyści majątkowe w 
postaci pieniędzy w łącznej kwocie 40 000 zł w zamian za doprowadzenie do 
wydania z naruszeniem przepisów w zakresie dochowania bezstronności 
zawartych w ustawach: Kodeks postępowania karnego i Prawo o ustroju sądów 
powszechnych, wyroku uniewinniającego oskarżonego Mirosława K. i Alfonsa B. 
w sprawie II K 104/06 Sądu Rejonowego – to jest o czyn z art. 228 § 3 k.k. i art. 
228 § 4 k.k. w zw. z art. 228 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., 
II. w okresie od dnia 9 listopada 2008 r. do dnia 22 grudnia 2008 r. w A., pełniąc 
funkcję sędziego Sądu Rejonowego w A. i Przewodniczącego II Wydziału 
Karnego, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej nie dopełnił swych 
obowiązków naruszając art. 82 i art. 86 ustawy – Prawo o ustroju sądów 
powszechnych, w ten sposób, że sporządził projekt apelacji w sprawie II K 176/07 
dla oskarżonego Mirosława K. i Alfonsa B. na ich korzyść od wyroku wydanego 
przez Sąd Rejonowy II Wydział Karny, w której to sprawie uprzednio orzekł, 

 
2
uczestnicząc w dniu 22 maja 2007 r. w wydaniu wyroku sygn. II K 104/06, w 
zamian za artykuły spożywcze – ryby w galarecie o łącznej wartości 300 zł oraz 
użyczenie na okres co najmniej 5 dni samochodu marki „Mercedes”, nr rej. (...), 
działając na szkodę dobra publicznego w postaci zaufania do bezstronności 
wymiaru sprawiedliwości – to jest o czyn z art. 231 § 2 k.k. 
Nadto wspomnianą uchwałą Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny odmówił 
zezwolenia na tymczasowe aresztowanie sędziego Sądu Rejonowego wraz z jego 
ponownym zatrzymaniem oraz doprowadzeniem do właściwego sądu i na podstawie 
art. 129 § 2 i 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych 
(Dz. U. Nr 98, poz. 1070 – dalej zwaną u.s.p.) zawiesił go w czynnościach służbowych 
na czas trwania postępowania karnego z jednoczesnym obniżeniem o 35 % wysokości 
wynagrodzenia. Kosztami postępowania w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej obciążył Skarb Państwa. 
Od tej uchwały odwołanie wnieśli: obwiniony sędzia oraz jego obrońca. 
Obwiniony sędzia Sądu Rejonowego zaskarżył uchwałę w części zezwalającej na 
pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej i zarzucił jej: 
1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jej podstawę, który miał wpływ na 
jej treść poprzez przyjęcie stanu faktycznego nie znajdującego oparcia w 
zebranym materiale dowodowym; 
2) naruszenie przepisów prawa procesowego, to jest wyrażonej w art. 7 k.p.k. zasady 
swobodnej oceny dowodów poprzez przyjęcie, że w sprawie istnieją dowody o 
charakterze obiektywnym, które potwierdzają wiarygodność zeznań Mirosława K., 
gdy w rzeczywistości w zakresie obu czynów dowodów takich brak; 
3) naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie zasady in dubio pro reo 
wyrażonej w art. 5 k.p.k., poprzez rozstrzygnięcie nie dających się usunąć 
wątpliwości na niekorzyść oskarżonego; 
4) naruszenie przepisów prawa procesowego, a konkretnie art. 424 § 1 k.p.k. poprzez 
niewskazanie w uzasadnieniu uchwały dlaczego nie uznano dowodów 
przeciwnych, jak też niewyjaśnienie podstawy prawnej uchwały w zakresie czynu 
z art. 231 k.k.; 
5) naruszenie przepisów prawa materialnego, a konkretnie art. 231 k.k. poprzez 
uznanie, iż zachowanie polegające na rzekomym naruszeniu zasad bezstronności 
podjęte poza czynnościami urzędowymi wypełnia znamiona typu czynu 
kwalifikowanego z art. 231 § 2 k.k., w sytuacji gdy wskazana kwalifikacja odnosi 
się wyłącznie do działań podejmowanych w ramach uprawnień i obowiązków 
służbowych funkcjonariusza publicznego 
i wniósł o zmianę zaskarżonej uchwały poprzez niewyrażenie zgody na uchylenie 
immunitetu w zakresie obydwu zarzucanych mu czynów. 

 
3
Natomiast obrońca obwinionego, który zaskarżył uchwałę w zakresie 
dotyczącym zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej i zawieszenia w 
czynnościach służbowych sędziego Sądu Rejonowego, w swoim odwołaniu podniósł 
następujące zarzuty: 
1) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów 
postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia, to jest art. 80 § 2c u.s.p. 
przez przyjęcie, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia 
przez sędziego Sądu Rejonowego przestępstwa, mimo, iż zebrany materiał 
dowodowy jest pełen wewnętrznych sprzeczności i jest niepełny, które to 
naruszenie doprowadziło do błędnych ustaleń faktycznych mających wpływ na 
treść uchwały, polegające na tym, że Sąd Dyscyplinarny w świetle w sprawie 
zebranego materiału dowodowego błędnie ustalił, iż doszło do dostatecznego 
uzasadnienia podejrzenia popełnienia przez sędziego przestępstwa, który to błąd 
zarzucił na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 3 k.p.k.; 
2) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 1 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów 
prawa materialnego polegającą na tym, że Sąd Dyscyplinarny uznał, iż 
zachowanie polegające na rzekomym naruszeniu zasad bezstronności podjęte poza 
czynnościami urzędowymi wypełnia znamiona typu czynu kwalifikowanego z art. 
231 § 2 k.k. w sytuacji, gdy wskazana kwalifikacja odnosi się wyłącznie do 
działań podejmowanych w ramach uprawnień i obowiązków służbowych 
funkcjonariusza publicznego; 
3) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów 
postępowania, to jest art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., która miała wpływ na treść uchwały, 
polegającą na sformułowaniu jej uzasadnienia w sposób powierzchowny, nie 
odnoszący się do zasadniczych, wewnętrznych sprzeczności w materiale 
dowodowym, opierający się wyłącznie na tzw. dowodach obiektywnych, w 
sytuacji, gdy zasadniczy dowód – zeznania Mirosława K. i okoliczności te nie 
zostały w uzasadnieniu wyjaśnione; 
4) na podstawie art. 128 u.s.p. oraz art. 438 pkt 2 k.p.k. zarzucił obrazę przepisów 
postępowania, która miała wpływ na treść uchwały, w szczególności art. 115 § 1 
u.s.p., poprzez nieskierowanie sprawy na rozprawę w sytuacji, gdy sprawa ta ma 
charakter dyscyplinarny (sprawy dyscyplinarnej), a brakuje stosownego przepisu, 
który nakazywałby skierowanie sprawy na posiedzenie 
i wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w zaskarżonej części i przekazanie sprawy 
Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
W odpowiedzi na te zażalenia Prokurator Okręgowy wniósł o ich 
nieuwzględnienie oraz utrzymanie zaskarżonej uchwały w mocy. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje: 

 
4
Oba zażalenia są bezzasadne i to w stopniu oczywistym. Tak bowiem należy 
ocenić wszystkie podniesione w nich zarzuty. Ich rodzajowa tożsamość i 
podobieństwo prezentowanej w obydwu odwołaniach argumentacji pozwala na ich 
łączne, w tym miejscu, omówienie. 
Czyniąc to już na wstępie, zauważyć należy, czego zdają się nie dostrzegać obaj 
skarżący, 
że 
postępowanie 
o 
zezwolenie 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej nie jest postępowaniem dyscyplinarnym, ale specyficznym 
(incydentalnym) rodzajem postępowania, w którym zadaniem sądu dyscyplinarnego 
jest tylko rozważenie tego, czy powołany we wniosku o zezwolenie na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej za konkretne wskazane przestępstwo 
zgromadzony dotąd w sprawie materiał dowodowy, dostatecznie uzasadnia 
podejrzenie popełnienia przez niego tego przestępstwa (art. 80 § 2c zdanie pierwsze 
u.s.p.). W tym więc postępowaniu  co bezsporne  nie ustala się winy sędziego w 
zakresie czynu, którego wniosek dotyczy, a wydana w jego toku uchwała zezwalająca 
na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej nie jest merytorycznym 
rozstrzygnięciem w przedmiocie odpowiedzialności sędziego za ten zarzucany mu 
czyn przestępny. 
Zgodnie z uchwałą składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2009 r. 
(I KZP 5/09, OSNKW 2009, z. 7, poz. 51) w postępowaniu toczącym się przed sądem 
dyscyplinarnym w przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie sędziego do 
odpowiedzialności karnej lub na jego tymczasowe aresztowanie odpowiednie 
zastosowanie mają przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym, zawarte w u.s.p., zaś w 
zakresie 
nimi 
nieregulowanym, 
przepisy 
Kodeksu 
postępowania 
karnego. 
Równocześnie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2007 r. (K 
39/07, Dz. U. Nr 320, poz. 1698) trafnie zastrzegł, że wszczęciu postępowania 
immunitetowego nie muszą towarzyszyć wszystkie gwarancje i instrumenty ochronne, 
którymi dysponuje Kodeks postępowania karnego dla toczącego się postępowania 
karnego. Stąd też w uzasadnieniu wspomnianej uchwały z dnia 27 maja 2009 r. Sąd 
Najwyższy, w pełni aprobując ten pogląd, nadto zauważył, że w tym to postępowaniu 
„dopuszczalne jest stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego jedynie w 
zakresie niezbędnym dla zachowania funkcjonalności tego postępowania, realizacji 
prawa do obrony realnej i efektywnej, to jest umożliwiającej przedstawienie i obronę 
własnego stanowiska wszystkim uczestnikom tego postępowania”. 
W kontekście tych generalnych uwag należało zatem dokonać analizy zasadności 
podniesionych w obydwu odwołaniach zarzutów. W znacznej mierze sformułowano je 
bowiem w sposób nie liczący się z taką specyfiką i charakterem postępowania w 
przedmiocie wyrażenia zgody na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. 
Odnosząc się szczegółowo do podnoszonych w zażaleniach zarzutów, stwierdzić 
wypada, co następuje: 

 
5
Po pierwsze, oba zażalenia są zredagowane w sposób wewnętrznie sprzeczny. 
Niedopuszczalne jest bowiem równoczesne podnoszenie zarzutu: błędu w ustaleniach 
faktycznych i obrazy prawa procesowego oraz zarzutu obrazy prawa materialnego. 
Orzecznictwo Sądu Najwyższego i doktryna słusznie bowiem podkreślają, że 
naruszenie 
prawa 
materialnego 
polega 
na 
jego 
wadliwym 
zastosowaniu 
(niezastosowaniu) w orzeczeniu, które oparte jest na trafnych i niekwestionowanych 
ustaleniach faktycznych (por. S. Zabłocki – Postępowanie odwoławcze w kodeksie 
postępowania karnego po nowelizacji, Warszawa 2003, s. 149 i wskazane tam 
orzecznictwo). 
Po drugie, zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (a więc taki, który sędzia Sądu 
Rejonowego podnosi jako pierwszy i samoistny, zaś jego obrońca jako następstwo 
obrazy przepisów postępowania, jakkolwiek przy tym ich nie określił), jest tylko 
słuszny wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez orzekający 
sąd, z okoliczności w toku toczącego się przed nim postępowania ujawnionych, nie 
odpowiada prawidłowości logicznego rozumowania. Nie można jednak sprowadzić 
tego zarzutu do samej tylko polemiki z ustaleniami sądu, bowiem powinien on 
wykazywać konkretne uchybienia w zakresie zasad logicznego rozumowania, których 
dopuścił się sąd. Sama bowiem możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu 
odmiennych ustaleń nie jest wystarczająca do uznania, że tego rodzaju uchybienie 
zaistniało. 
Oceniając, w kontekście tych wymogów, obie skargi odwoławcze uznać należy, 
że tych warunków skuteczności tej postaci zarzutów one nie dopełniają. Sprowadzają 
się bowiem – przede wszystkim – do próby (ale tylko polemicznej) podważenia 
dokonanej przez sąd dyscyplinarny oceny zeznań świadka Mirosława K. Prezentowaną 
przez nich przy tej okazji argumentację trudno zaaprobować w sytuacji, gdy się zważy 
na następujące okoliczności: 
1) Zaniechanie przez skarżących dostrzeżenia (wspomnianych już) uwarunkowań 
immunitetowego postępowania i wymogów określonych treścią art. 80 § 2c u.s.p. 
Ta oczywista nieprawidłowość jest istotna, bowiem sąd dyscyplinarny miał 
jedynie obowiązek ocenić, czy zeznania tego świadka w kontekście 
zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, rzeczywiście pozwalają 
uznać, że zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez 
sędziego przestępstwa. Ostatecznej weryfikacji merytorycznej tych zeznań dokona 
więc sąd rozstrzygający o zasadności postawionych sędziemu zarzutów (o ile 
oczywiści w ogóle do tego dojdzie) i to on dopiero będzie musiał ocenić, czy 
dowód ten może być podstawą czynienia w tym względzie jednoznacznych 
ustaleń. W postępowaniu niniejszym wystarczające jest już tego tylko 
„uzasadnione podejrzenie”. 

 
6
2) Podniesione przez obydwu skarżących okoliczności mające zakwestionować 
wartość dowodową zeznań Mirosława K. są nieprzekonujące. Niezależnie od tego, 
że przy ich sformułowaniu nie uwzględniono owych uwarunkowań wynikłych z 
treści art. 80 § 2c, to jeszcze są nieuprawnione z punktu widzenia – ocenianego 
kompleksowo – zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego. Skarżący, 
konstatując krytyczne uwagi odnośnie uznania przez sąd dyscyplinarny zeznań 
Mirosława K. za dowód stanowiący „dostatecznie uzasadnione podejrzenia” 
popełnienia przez sędziego Sądu Rejonowego przestępstwa, ignorują inne ustalone 
też w sprawie fakty, bądź też ich znaczenie pomniejszają. To uchybienie będące 
naruszeniem normy art. 410 k.p.k., wprowadzającego także dla skarżącego, 
obowiązek formułowania wniosków na podstawie całokształtu, nie zaś tylko 
fragmentu, ujawnionego materiału dowodowego, jest istotne i nawet samo w sobie 
wystarczające do krytycznej oceny obydwu odwołań. W szczególności, obaj 
skarżący nie dostrzegają tego, że: 
a) 
Złożenie zeznań przez Mirosława K. nie nastąpiło z jego inicjatywy i 
autonomicznej chęci ujawnienia swojej wiedzy o dokonanych przez sędziego 
czynach, ale w następstwie działań organów ścigania podjętych po złapaniu 
sędziego na gorącym uczynku przyjęcia od Marcina T. kwoty 10 000 zł w 
zamian za wydanie wyroku łącznego (por. uchwały Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia: 21 kwietnia 2009 r., SNO 22/09, oraz 9 czerwca 2009 r., 
SNO 35/09). Przeczy to z pewnością twierdzeniom sędziego o działaniu przez 
Mirosława K. z pobudek odwetowych („uważam, że przyczyną niechęci wobec 
mojej osoby była odmowa napisania mu apelacji” – k. 62). Te wyjaśnienia 
sędziego 
trudno 
akceptować, 
także 
przy 
stwierdzeniu 
kolejnych, 
kwestionujących ich wiarygodność przesłanek. W pierwszych złożonych w dniu 
24 lutego 2009 r. zeznaniach (k. 47  48), Mirosław K. przyznawał bowiem tylko 
to, co było w znaczącym stopniu już ujawnione obiektywnymi dowodami (por. 
protokół przeszukania – k. 7  9), a więc sporządzenie przez sędziego apelacji w 
jego sprawie i pożyczenie mu samochodu, zaprzeczył natomiast temu, że „dawał 
mu łapówki” (k. 48). Ujawnił ten fakt dopiero w toku kolejnego przesłuchania 
przez prokuratora, logicznie wyjaśniając powody zmienności swoich zeznań 
(„podczas tego przesłuchania nie powiedziałem całej prawdy. Ja po prostu bałem 
się mówić o wszystkim, bo jak zatrzymano sędziego, to w 2 godziny później już 
cała A. wiedziała, że Marcin T. na niego złożył doniesienie” – k. 62). 
Doświadczenie życiowe uczy, iż nie tak zachowują się osoby, które w odwecie 
za doznane krzywdy (niezależnie od oceny jej wagi – in concreto) obciążają 
innych (a tym bardziej sędziego) o aż tak poważne przestępstwa. 

 
7
b) 
Zeznania Mirosława K. nie są jedynym dowodem obciążającym sędziego. Ich 
bowiem wiarygodność dostatecznie wystarczająco, dla celów niniejszego 
postępowania, uprawdopodobniają jeszcze inne. Mianowicie: 
 istotne fragmenty zeznań Mirosława K. potwierdza sam sędzia Sądu 
Rejonowego, przyznając (co w świetle bilingów było i tak ujawnione), że sam 
kontaktował się telefonicznie ze świadkiem, rozmawiał z nim na temat 
sporządzenia apelacji w jego sprawie, na co nie zgodził się tylko ze względu 
„na gorący okres czasu i brak czasu” (co też nie jest obojętne dla oceny 
wiarygodności jego już cytowanych twierdzeń o przyczynach obciążania go 
przez świadka), a także potwierdzając to, że bezpłatnie pożyczył od niego 
samochód, mimo że wcześniej orzekał w jego sprawach; 
 protokół oględzin nośników pamięci elektronicznej, opinia biegłego z zakresu 
informatyki, wykaz połączeń telefonicznych potwierdzają zeznania Mirosława 
K. w zakresie jego twierdzeń o sporządzeniu apelacji przez sędziego w jego 
sprawie, w której sędzia wcześniej orzekał i uniewinnił go od popełnienia 
zarzucanego mu przestępstwa, a także utrzymywania wzajemnych kontaktów 
telefonicznych. Dowody te – niewątpliwie o obiektywnym charakterze – są 
tym bardziej istotne dla oceny przedmiotowego wniosku w sytuacji, w której 
rzetelność związanych z nimi wyjaśnień obwinionego sędziego podważają nie 
tylko doświadczenie życiowe (kwestia „przypadkowego” pożyczenia 
samochodu od osoby, co do której – i to dwukrotnie – odpowiedzialności 
karnej rozstrzygał), ale również końcowe wnioski opinii biegłego z zakresu 
informatyki, czy też inne ujawnione w sprawie fakty (chociażby bezsporna 
wiedza sędziego o treści wydanego przez sąd odwoławczy wyroku w sprawie 
II K 176/07 – por. k. 433 tych akt); 
 zeznania świadków: Tomasza Z., czy Mieczysława Z. świadczą o tym, że 
obwiniony sędzia sporządzał na ich rzecz apelację od wyroku skazującego (k. 
44 akt V Ds78/08), czy wezwanie do zapłaty (k. 69 tych akt). Natomiast 
Marian T. potwierdził zeznania Mirosława K. w zakresie, w którym mówił on 
o przyjmowaniu łapówek oraz o roli w tych działaniach Andrzeja K. oraz 
Marcina L. (k. 154 akt V Ds. 78/08). Znamienne jest przy tym to, że Marcin L. 
zaprzeczając tym okolicznościom, stwierdził jednak, że po zatrzymaniu 
sędziego „A. podzieliła się na dwa obozy, jedni twierdzą, żeby nic nie mówić, 
a inni aby mówić prawdę” (k. 161v akt V Ds 78/08); 
c) 
sam sędzia nie wskazał żadnych przekonywających powodów pozwalających 
uznać nierzetelność tych wszystkich dowodów, a zwłaszcza tych o charakterze 
obiektywnym, które jednoznacznie wspierają twierdzenia Mirosława K. 
3) Eksponowane w obydwu zażaleniach sprzeczności w poszczególnych zeznaniach 
Mirosława K. – nie są jednak na tyle ważkie, by samoistnie podważać zasadność 

 
8
oceny tego dowodu przez sąd dyscyplinarny. Niezależnie bowiem od 
wspomnianych już uwarunkowań normatywnych związanych z charakterem i 
funkcją niniejszego postępowania, zauważyć należy, że – wbrew wyrażonym w 
zażaleniach opiniom – Mirosław K. (poza pierwszym przesłuchaniem) 
każdorazowo potwierdzał to, co jest decydujące dla ustaleń w zakresie zaistnienia 
obydwu przestępstw, co do których prokurator wniósł o zezwolenie na ściganie. 
Nadto, nie sposób też nie odnotować – co pomijają skarżący – że Sąd Apelacyjny 
– Sąd Dyscyplinarny te rozbieżności w zeznaniach Mirosława K. nie tylko 
dostrzegł, ale i poddał je wnikliwej oraz uprawnionej stwierdzonymi w sprawie 
faktami ocenie. 
Po trzecie, zupełnie chybione są zarzuty obrazy art. 7 k.p.k., art. 5 k.p.k. i art. 424 
§ 1 k.p.k. Przeprowadzona bowiem przez Sąd dyscyplinarny ocena zebranego w 
sprawie materiału dowodowego omówiona w uzasadnieniu uchwały uwzględnia 
całokształt dowodów ujawnionych w dotychczasowym postępowaniu i respektuje 
zasady logiki i doświadczenia życiowego. Stąd też jest chroniona treścią art. 7 k.p.k. 
Sędzia kwestionując jej poprawność równocześnie nie wskazuje konkretnych 
przesłanek, które miałyby dowodzić tego, że Sąd dyscyplinarny dowolnie tę ocenę 
przeprowadził. 
Natomiast o złamaniu dyrektywy zawartej w art. 5 § 2 k.p.k. nie można mówić w 
sytuacji – tak jak to czyni sędzia w swoim zażaleniu, ograniczając przy tym zarzut do 
li tylko powtórzenia treści przepisu – w której sąd dokonując oceny dwóch 
przeciwstawnych wersji dowodowych, wybierze jedną z nich, należycie, stosownie do 
wymogów art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k., ten swój wybór uzasadniając. Sąd naruszyłby 
ten przepis tylko wówczas, gdyby powziął wątpliwości, co do treści ustaleń 
faktycznych i mimo braku możliwości dowodowych prowadzących do ich usunięcia, 
rozstrzygnął je na niekorzyść sędziego, bądź wtedy, gdyby takie wątpliwości powinien 
był powziąć. Tymczasem lektura uzasadnienia zaskarżonej uchwały nie dowodzi tego, 
by Sąd dyscyplinarny tego rodzaju wątpliwości przy orzekaniu posiadał, zaś analiza 
zgromadzonych w sprawie dowodów nie świadczy o tym, że powinien był je posiadać. 
Wbrew twierdzeniom skarżących uzasadnienie uchwały jest kompletne, 
wnikliwe, logiczne i przejrzyste. Rodzaj tego rozstrzygnięcia i tylko „odpowiednie” 
stosowanie przepisów Kodeksu postępowania karnego w niniejszym postępowaniu 
sprawiają, że tylko takie zastosowanie ma w nim ten przepis, którego naruszenia 
skarżący zarzucili sądowi. Niezależnie od tego, nie sposób nie zauważyć, że 
uzasadnienie uchwały wskazuje to co Sąd ustalił i na jakich w tej mierze oparł się 
dowodach. Skarżący sędzia, formułując taki zarzut nie wskazuje tych dowodów 
przeciwnych, które Sąd odrzucił, i – co istotniejsze – nie wykazuje jak to (rzekome) 
takie zaniechanie (zważywszy na czas, w którym zaistniało) mogło mieć wpływ na 
treść zaskarżonej uchwały. 

 
9
Po czwarte, zupełnie nieuprawnione są zawarte w obydwu zażaleniach zarzuty – 
co do II czynu – obrazy prawa materialnego, to jest art. 231 k.k. W świetle 
poczynionych ustaleń – a te przecież skarżący formułując taki zarzut muszą 
aprobować – ich twierdzenia o bezzasadności uznania zrealizowania przez sędziego (w 
zarzuconym zachowaniu) wszystkich znamion tego występku, nie sposób uznać za 
słuszne. Obaj skarżący bowiem nie dostrzegają ani tej szczególnej rangi funkcji, którą 
każdy sędzia realizuje i jej wpływu na byt owego zarzuconego mu przestępstwa, ani 
obowiązków, które go obarczają zgodnie z wymogami przywołanych w zarzucie art. 
82 § 1 i 2 u.s.p. oraz art. 86 § 1 i 2 u.s.p., których naruszenie tenże byt implikuje, ani 
też – w końcu – rzeczywistego zakresu penalizacji objętej dyspozycją przepisu art. 231 
k.k. 
Nie ulega wątpliwości, że przedmiot ochrony tego występku jest ujęty bardzo 
szeroko. Bezpośrednio chronionym dobrem jest prawidłowe funkcjonowanie instytucji 
państwowej i samorządu terytorialnego oraz związany z tym autorytet władzy 
publicznej (por. A. Barczok-Oplustin [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II 
pod redakcją prof. A. Zolla, Zakamycze 2006, s. 990). Przewidziane w tym występku 
niedopełnienie obowiązków obejmuje zarówno zaniechanie podjęcia nałożonego na 
funkcjonariusza publicznego obowiązku, jak i niewłaściwego jego wykonania. Ten to 
obowiązek może mieć też charakter szczególny, który regulują przepisy dotyczące 
określonej kategorii funkcjonariuszy publicznych. Przepisami takimi są z pewnością te 
zawarte w ustawie o ustroju sądów powszechnych, a więc i te wskazane w opisie II z 
zarzuconych sędziemu czynów. 
W tej sytuacji oprócz tych argumentów, które Sąd dyscyplinarny zaprezentował, 
dotyczących możliwości uznania tego zarzuconego sędziemu zachowania za występek 
z art. 231 § 2 k.k., z racji na treść art. 82 § 1 u.s.p., w pełni trafnych i uprawnionych, 
zauważyć tylko należy, że także treść art. 86 § 1 i 2 u.s.p. nakłada na sędziego 
obowiązek zaniechania podejmowania dodatkowego zatrudnienia i innego zajęcia oraz 
sposobu zarobkowego, które przeszkadzałyby w pełnieniu obowiązków sędziego, 
mogło osłabić zaufanie do jego bezstronności lub przynieść ujmę godności urzędu 
sędziego. 
Wszystkie te ostatnie z wymienionych warunków spełnia zarzucane sędziemu w 
punkcie II zachowanie. Nie można go bowiem inaczej ocenić w sytuacji, gdy polegało 
ono na sporządzeniu w zamian za korzyści majątkowe projektu środka odwoławczego, 
przy wykorzystaniu przez sędziego wiedzy, którą nabył on orzekając jako sędzia w 
sprawie, której ta apelacja dotyczyła. Nie ulega też wątpliwości i to, że to zaniechanie 
respektowania przez sędziego obowiązków służbowych nastąpiło w związku z 
pełnioną przez niego funkcją i stanowiło wykorzystanie wynikających z niej 
uprawnień. 

 
10
Po piąte, całkowicie chybiony jest również zarzut obrazy art. 115 § 1 u.s.p. 
Przepis ten in concreto nie mógł w ogóle mieć zastosowania. Stanowi on wszak, iż po 
wpłynięciu 
wniosku 
o 
rozpoznanie 
sprawy 
dyscyplinarnej 
prezes 
sądu 
dyscyplinarnego wyznacza rozprawę. Reguły wykładni systemowej nie pozostawiają 
żadnych wątpliwości co do tego, że przepis ten dotyczy wniosku, określonego w 
poprzedzającym go przepisie art. 114 § 4 u.s.p., o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej, 
do złożenia którego uprawnionym jest rzecznik dyscyplinarny. 
Dalsze argumenty podniesione w tym zarzucie są równie chybione. 
Postępowanie immunitetowe nie jest – jak to już odnotowano – postępowaniem 
dyscyplinarnym, a sposób rozstrzygnięcia wniosków o zezwolenie na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej normują przepisy § 2b, § 2c, § 2d i § 2e art. 80 
u.s.p. Ten ostatni stanowi tyko o tym, że przed wydaniem uchwały sąd dyscyplinarny 
wysłuchuje rzecznika dyscyplinarnego, a także sędziego, przedstawiciela organu lub 
osobę, którzy wnieśli o zezwolenie jeżeli się stawią. 
Stąd też już samo brzmienie tego przepisu i to tylko zamieszczonego w rozdziale 
1 działu II regulującego „Status sędziego” przesądza o tym, że wniosku, o którym 
mowa w art. 80 § 2a u.s.p., nie rozpoznaje się na rozprawie, ale na posiedzeniu. Nie 
rozstrzyga się wszak wówczas o sprawstwie i winie (co może nastąpić stosownie do 
przepisów ustawy procesowej tylko na rozprawie), lecz jedynie rozstrzyga się o tym, 
czy zachodzi dostateczne podejrzenie popełnienia przestępstwa (por. także uchwałę 
Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 marca 2008 r., SNO 14/08, Lex nr 491408). 
Wszystkie te względy zdecydowały o uznaniu bezzasadności wniesionych w 
sprawie zażaleń. 
Orzeczenie o kosztach uzasadnia treść art. 133 u.s.p.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI