SNO 66/07

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2007-10-11
SNKarneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
odpowiedzialność karnasędzianietrzeźwośćprawo o ustroju sądów powszechnychpostępowanie dyscyplinarnek.k.k.p.k.sąd najwyższysąd apelacyjny

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, odrzucając zarzuty dotyczące wadliwości postępowania dyscyplinarnego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenie sędziego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, która zezwoliła na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości (2,36 promila). Sędzia zarzucał naruszenie przepisów postępowania, w tym nieusprawiedliwienie jego nieobecności na posiedzeniu z powodu pobytu w szpitalu. Sąd Najwyższy uznał, że zaświadczenie o pobycie w szpitalu nie spełniało wymogów formalnych, a nieobecność nie była usprawiedliwiona. Utrzymano w mocy zaskarżoną uchwałę.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę z zażalenia sędziego Sądu Okręgowego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r., która zezwoliła na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (2,36 promila alkoholu we krwi) w dniu 15 grudnia 2006 r. Sędzia zarzucił zaskarżonej uchwale rażące naruszenie przepisów postępowania, w szczególności dotyczące usprawiedliwienia jego nieobecności na posiedzeniu Sądu Dyscyplinarnego w dniu 20 kwietnia 2007 r. z powodu pobytu w szpitalu. Sąd Najwyższy uznał jednak, że przedłożone przez sędziego zaświadczenie o pobycie w szpitalu nie spełniało wymogów formalnych określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości, w szczególności nie zostało wystawione przez ordynatora oddziału i nie stwierdzało niemożności stawienia się na posiedzeniu. W związku z tym nieobecność nie została uznana za usprawiedliwioną, a rozpoznanie sprawy pod nieobecność sędziego było dopuszczalne. Sąd Najwyższy podkreślił, że ustalenia faktyczne dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, braku reakcji na sygnały policji i jazdy z nadmierną prędkością, zostały udowodnione w sposób jednoznaczny i nie zostały podważone przez dowody, na które powoływał się skarżący. Sąd Dyscyplinarny prawidłowo ocenił, że stopień społecznej szkodliwości czynu był znaczny. W konsekwencji, Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę, uznając zarzuty zażalenia za nieuzasadnione.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zaświadczenie nie spełnia wymogów formalnych określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości, w szczególności nie zostało wystawione przez ordynatora oddziału i nie stwierdzało niemożności stawienia się na posiedzeniu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy powołał się na przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości, które precyzują wymogi dotyczące zaświadczeń lekarskich usprawiedliwiających nieobecność. Podkreślono, że zaświadczenie musi być wystawione przez ordynatora oddziału i jednoznacznie stwierdzać niemożność stawienia się na posiedzeniu, a nie tylko potwierdzać pobyt w szpitalu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymać w mocy zaskarżoną uchwałę

Strona wygrywająca

Prokurator Rejonowy

Strony

NazwaTypRola
Prokurator Rejonowyorgan_państwowywnioskodawca
Sędzia Sądu Okręgowegoosoba_fizycznaobwiniony
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd niższej instancji
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarnyinstytucjasąd orzekający

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 178a § § 1

Kodeks karny

Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Pomocnicze

k.k. art. 115 § § 16

Kodeks karny

Definicja stanu nietrzeźwości: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila lub w wydychanym powietrzu 0,25 mg/dm3.

k.k. art. 115 § § 2

Kodeks karny

Społeczna szkodliwość czynu jako element oceny przestępstwa.

p.u.s.p. art. 80 § § 3 zd. 3h

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Do postępowania przed sądem dyscyplinarnym w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej stosuje się przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym.

p.u.s.p. art. 115 § § 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Nieusprawiedliwione niestawiennictwo obwinionego lub jego obrońcy nie wstrzymuje rozpoznania sprawy.

p.u.s.p. art. 128

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

W sprawach nieuregulowanych w rozdziale dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego.

k.p.k. art. 117

Kodeks postępowania karnego

Przepisy dotyczące usprawiedliwiania niestawiennictwa.

Dz. U. Nr 110, poz. 1049

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 2003 r.

Warunki i tryb usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz sposób wyznaczania lekarzy uprawnionych do wystawiania zaświadczeń.

p.u.s.p. art. 80 § § 2c

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa.

p.u.s.p. art. 129 § § 2 i 3

Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych

Obowiązek zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych i obniżenia wynagrodzenia na czas trwania zawieszenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zaświadczenie o pobycie w szpitalu nie spełnia wymogów formalnych rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości. Nieusprawiedliwione niestawiennictwo obwinionego nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Istnieje dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez sędziego przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. Czyn sędziego cechuje się znacznym stopniem społecznej szkodliwości.

Odrzucone argumenty

Nieobecność sędziego na posiedzeniu była usprawiedliwiona pobytem w szpitalu. Sąd Dyscyplinarny jednostronnie i formalistycznie ocenił zebrane dowody. Odpis uchwały, który otrzymał skarżący, był niekompletny, co uniemożliwiło mu ustosunkowanie się do całości orzeczenia.

Godne uwagi sformułowania

Nie jest bez znaczenia to, czy zaświadczenie wydaje lekarz zajmujący się chorym i odpowiedzialny za stan jego zdrowia, czy też tylko osoba sprawująca w szpitalu funkcje administracyjne. To, że określona osoba przebywa w szpitalu, nie jest zaś jednoznaczne z niemożliwością wzięcia udziału w czynności procesowej. Społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez sędziego Sądu Okręgowego jest znaczna. Trzeba uwzględnić, że sprawca poza tym, że prowadził pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości, prowadził go w sposób bardzo niebezpieczny.

Skład orzekający

Józef Skwierawski

przewodniczący

Romualda Spyt

członek

Józef Frąckowiak

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących usprawiedliwiania nieobecności sędziów w postępowaniu dyscyplinarnym oraz oceny społecznej szkodliwości czynów popełnianych przez sędziów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy sędziego prowadzącego samochód pod wpływem alkoholu, co jest zawsze medialne. Dodatkowo porusza kwestie proceduralne związane z usprawiedliwianiem nieobecności i odpowiedzialnością sędziów.

Sędzia za kółkiem po kieliszku – Sąd Najwyższy rozstrzyga o odpowiedzialności.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
UCHWAŁA  Z  DNIA  11  PAŹDZIERNIKA  2007  R. 
SNO  66/07 
 
Nie jest bez znaczenia to, czy zaświadczenie wydaje lekarz zajmujący się 
chorym i odpowiedzialny za stan jego zdrowia, czy też tylko osoba sprawująca w 
szpitalu funkcje administracyjne. Ustawodawca wymaga, aby był to ordynator 
oddziału, na którym przebywa chory, gdyż ten lekarz ma aktualną wiedzę o 
stanie zdrowia chorego i może w sposób odpowiedzialny stwierdzić, czy stan jego 
zdrowia wyklucza obecność na posiedzeniu sądu. To, że określona osoba 
przebywa w szpitalu, nie jest zaś jednoznaczne z niemożliwością wzięcia udziału 
w czynności procesowej, na przykład gdy osoba przebywa na badaniach, które 
nie wykluczają czasowego opuszczenia szpitala. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Józef Skwierawski. 
Sędziowie SN: Romualda Spyt, Józef Frąckowiak (sprawozdawca). 
 
S ą d  N a j w y ż s z y  –  S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem sędziego 
Sądu Apelacyjnego – Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego oraz protokolanta w 
sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu 11 października 2007 r. w 
związku z zażaleniem sędziego na uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r., sygn. akt (...), w przedmiocie zezwolenia 
na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, zawieszenia w czynnościach 
służbowych, obniżenia wysokości wynagrodzenia o 25 % 
 
u c h w a l i ł :  u t r z y m a ć  w  m o c y  zaskarżoną u c h w a ł ę .  
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Prokurator Rejonowy wystąpił w dniu 26 lutego 2007 r. z wnioskiem o 
zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej sędziego Sądu 
Okręgowego za to, że w dniu 15 grudnia 2006 roku ok. godz. 8.40 na trasie G. – J., 
woj. (...), znajdując się w stanie nietrzeźwości wynoszącym 2,36 promila alkoholu we 
krwi, prowadził samochód osobowy marki Volkswagen Passat o nr rej. (...), tj. o czyn 
określony w art. 178a § 1 k.k. 
Do rozpoznania wniosku na mocy decyzji Pierwszego Prezesa Sądu 
Najwyższego z dnia 6 marca 2007 r., PDW 8/07, wyznaczony został Sąd Apelacyjny – 
Sąd Dyscyplinarny w K. Sąd ten uchwałą z dnia 20 kwietnia 2007 r. zezwolił na 
pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sądowej sędziego Sądu Okręgowego w 
związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 178a § 1 k.k. 

 
2
W sprawie ustalono co następuje: 
W dniu 15 grudnia 2006 r. około godziny 8:40 sędzia Sądu Okręgowego 
prowadził na trasie G. – J., woj. (...), samochód osobowy marki Volkswagen Passat o 
nr rej. (...). W tym samym czasie funkcjonariusz Komendy Miejskiej Policji otrzymał 
od dyżurnego KMP w T. informację, iż trasą S. W. – T. porusza się samochód 
(Volkswagen Passat), którego tor jazdy wskazywał, że osoba go prowadząca może 
znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusz Policji jechał tą trasą i 
zauważywszy opisany wyżej, i w taki sposób poruszający się samochód, zawrócił i 
podjął próbę jego zatrzymania. Pomimo przekazywanych sygnałów nakazujących 
zatrzymanie, samochód ten nie zatrzymał się, dlatego funkcjonariusz Policji podjął za 
nim pościg. 
W trakcie pościgu uciekający kierowca, jadąc z prędkością dochodzącą nawet do 
150 km/h, wielokrotnie zjeżdżał na przeciwny pas ruchu, zmuszając nadjeżdżających z 
przeciwka do wykonywania manewrów pozwalających uniknąć zderzenia, a następnie 
na ostrym zakręcie całkowicie stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i 
wjechał do przydrożnego rowu, znajdującego się po lewej stronie jezdni. 
Kierujący uciekającym pojazdem został zatrzymany. Następnie została 
przeprowadzona jego kontrola osobista. Podał on swoje dane osobowe. Prowadzącym 
samochód okazał się sędzia Sądu Okręgowego. Został on później przekazany 
przybyłym na miejsce zdarzenia funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w T. 
Mieczysławowi S. i Annie S. W trakcie zatrzymania jak i doprowadzania do 
policyjnego samochodu można było zauważyć, iż kierowca ten był pod wpływem 
alkoholu. W obliczu wątpliwości, co do stanu trzeźwości kierującego, funkcjonariusze, 
którzy przejęli zatrzymanego, zamierzali przeprowadzić stosowne badanie przy użyciu 
alkomatu. Wobec braku zgody zatrzymanego na poddanie się temu badaniu, został on 
przewieziony do Stacji Pogotowia Ratunkowego w T., gdzie pobrano od niego krew w 
celu zbadania zawartości alkoholu. Badanie to wykazało zawartość alkoholu we krwi 
na poziomie 2,36 promila. 
Zdaniem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego zeznania świadków 
zeznających w sprawie należy uznać za wiarygodne, albowiem są one spójne, 
logiczne, konsekwentne i wiarygodne. Korespondują ze sobą, a także z pozostałym 
zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Poza tym w zakresie oceny, iż 
sędzia w chwili czynu był w stanie nietrzeźwości; korespondują one także w pełni z 
przeprowadzonym badaniem krwi, które wykazało zawartość alkoholu we krwi na 
poziomie 2,36 promila. Walor pełnej wiarygodności należy przyznać także pozostałym 
zgromadzonym w sprawie dowodom, opinii biegłego sądowego z zakresu techniki 
samochodowej i notatkom urzędowym sporządzonym przez Zastępcę Komendanta 
Miejskiego Policji w T. Ireneusza F. 

 
3
Obwiniony sędzia, zawiadomiony prawidłowo, nie stawił się na posiedzeniu 
Sądu Dyscyplinarnego w dniu 20 kwietnia 2007 r. Obwiniony przedłożył 
zaświadczenie z dnia 5 kwietnia 2007 r. oraz zaświadczenie o pobycie w szpitalu z 
dnia 13 kwietnia 2007 r. Sąd Dyscyplinarny pomimo przedłożenia tych zaświadczeń 
nie uznał nieobecności sędziego Sądu Okręgowego na posiedzeniu tego Sądu w dniu 
20 kwietnia 2007 r. za usprawiedliwioną. Wskazał, że przedłożone zaświadczenia nie 
spełniały wymogów jakie właściwe przepisy przewidują dla usprawiedliwiania 
nieobecności na posiedzeniu sądu. Zgodnie z art. 80 § 3 zd. 3h ustawy – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych, do postępowania przed sądem dyscyplinarnym w 
sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej stosuje 
się przepisy o postępowaniu dyscyplinarnym, a zatem w niniejszej sprawie mają 
zastosowanie przepisy wskazanej ustawy odnośnie postępowania dyscyplinarnego. 
Przepis art. 115 § 3 tej ustawy przewiduje, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo 
obwinionego lub jego obrońcy nie wstrzymuje rozpoznania sprawy. Natomiast 
zgodnie z art. 128 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, w sprawach 
nieuregulowanych w rozdziale dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów 
stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego. Zastosowanie w 
tym wypadku znajduje zatem art. 117 k.p.k. oraz wydane na podstawie paragrafu 
czwartego tego przepisu, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 
2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, 
świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz 
sposobu 
wyznaczania 
lekarzy 
uprawnionych 
do 
wystawiania 
zaświadczeń 
potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu 
prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 110, poz. 1049). 
Mając powyższe na uwadze Sąd Dyscyplinarny uznał, że żadne z przywołanych 
zaświadczeń przedstawionych przez obwinionego nie spełnia wymagań określonych w 
przepisach art. 117 k.p.k. oraz wspomnianego rozporządzenia. Żadne z nich bowiem 
nie zostało sporządzone według wzoru stanowiącego załącznik do powołanego wyżej 
rozporządzenia. Tym samym, sędzia Sądu Okręgowego nie usprawiedliwił należycie 
swojej nieobecności na posiedzeniu, a zatem zgodnie z powołanym wcześniej art. 115 
§ 3 ustawy jego nieusprawiedliwione niestawiennictwo nie spowodowało wstrzymania 
rozpoznania sprawy. 
Sąd Dyscyplinarny wskazał, że zgodnie z art. 80 § 2c ustawy – Prawo o ustroju 
sądów 
powszechnych 
uchwałę 
zezwalającą 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej można wydać, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione 
podejrzenie popełnienia przez niego przestępstwa. Powołując się na stanowisko Sądu 
Najwyższego, wyrażone w uchwale z dnia 8 maja 2002 r. (SNO 8/02, OSNKW 2002, 
z. 9-10, poz. 85), Sąd Dyscyplinarny uznał, że wyrażenie zgody na pociągnięcie 
sędziego do odpowiedzialności karnej sądowej nie sprowadza się tylko do ustalenia, iż 

 
4
zgromadzone 
dowody 
dostatecznie 
uzasadniają 
popełnienie 
przez 
sędziego 
przestępstwa, lecz także do ustalenia stopnia społecznej szkodliwości popełnionego 
czynu zabronionego, który musi być wyższy od znikomego. 
W 
świetle 
zgromadzonego 
materiału 
dowodowego, 
zdaniem 
Sądu 
Dyscyplinarnego, zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie, że sędzia Sądu 
Okręgowego swoim zachowaniem wypełnił dyspozycję art. 178a § 1 k.k. Przepis ten 
stanowi, że kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka 
odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub 
powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia 
wolności do lat 2. Niewątpliwie pojazd prowadzony przez sędziego – samochód 
osobowy marki Volkswagen Passat jest pojazdem mechanicznym w rozumieniu 
wskazanego przepisu i był on przez niego prowadzony w ruchu lądowym. Z zebranych 
dowodów wynika także, iż stan nietrzeźwości sędziego nie budzi wątpliwości. 
Zgodnie bowiem z art. 115 § 16 k. k. stan nietrzeźwości w rozumieniu tego kodeksu 
zachodzi, gdy: 1) zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi 
do stężenia przekraczającego tę wartość lub 2) zawartość alkoholu w 1 dm3 
wydychanego powietrza przekracza 0,25 
mg albo prowadzi do 
stężenia 
przekraczającego tę wartość. Przeprowadzone w sposób prawidłowy, w niedługim 
odstępie czasu (godz. 10.45) od prowadzenia przez niego pojazdu (ok. godz. 8.40), 
badanie krwi u sędziego wykazało, iż znajdował się w stanie nietrzeźwości, albowiem 
miał we krwi 2,36 promila alkoholu. Tym samym, zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, 
czyn sędziego wyczerpał znamiona typu czynu określonego w art. 178a § 1 k.k. 
Sąd Dyscyplinarny, oceniając materiał dowodowy w świetle art. 115 § 2 k.k., 
doszedł także do przekonania, że społeczna szkodliwość czynu popełnionego przez 
sędziego Sądu Okręgowego jest znaczna. Czyn popełniony przez sędziego trzeba 
uznać bowiem za karygodny. Karygodność czynu ma znaczny wpływ na stopień jego 
społecznej szkodliwości. Trzeba uwzględnić, że sprawca poza tym, że prowadził 
pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości, prowadził go w sposób bardzo 
niebezpieczny. Nie reagował na sygnały funkcjonariusza próbującego zmusić go do 
zatrzymania pojazdu. Podjął próbę ucieczki przed interweniującym funkcjonariuszem 
Policji, jadąc z prędkością dochodzącą nawet do 150 km/h. Zachowanie takie uznać 
należy za wysoce naganne, a z drugiej strony stwarzające ogromne niebezpieczeństwo 
na drodze zarówno dla samego kierującego jak i dla innych uczestników ruchu. 
Mając na względzie okoliczności popełnienia czynu, a także wagę naruszonych 
przez sprawcę obowiązków i fakt łamania norm prawnych dotyczących zasad 
bezpieczeństwa w ruchu lądowym w sposób tak zuchwały i brawurowy, Sąd 
Dyscyplinarny nie miał żadnych wątpliwości, iż czyn sędziego nacechowany jest 
znacznym stopniem społecznej szkodliwości. Spełnione zostały zatem przesłanki 

 
5
konieczne, 
warunkujące 
wyrażenie 
zgody 
na 
pociągnięcie 
sędziego 
do 
odpowiedzialności karnej sądowej za czyn określony we wniosku o zezwolenie. 
Zgodnie z art. 129 § 2 i 3 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych Sąd 
Dyscyplinarny był zobligowany do zawieszenia sędziego Sądu Okręgowego w 
czynnościach służbowych oraz do obniżenia wysokości jego wynagrodzenia na czas 
trwania powyższego zawieszenia. Sąd Dyscyplinarny zawiesił zatem sędziego w 
czynnościach służbowych oraz obniżył mu wynagrodzenie o 25 %. 
Uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 20 kwietnia 2007 r. 
sędzia zaskarżył zażaleniem. Zarzucając zaskarżonej uchwale rażące naruszenie 
przepisów postępowania, które jego zdaniem miało wpływ na jej treść, skarżący 
wniósł o jej uchylenie w zakresie pkt. I i przekazanie sprawy Sądowi 
Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. 
Sąd Dyscyplinarny – Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, podniesiony w zażaleniu sędziego, 
rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego (art. 7, 4, 438 pkt 2 w związku z 
art. 117, 410 § 1 pkt 9 i 10 w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.), które to naruszenie miało 
wpływ na treść zaskarżonej uchwały poprzez jednostronną, kazuistyczną i przede 
wszystkim formalną ocenę zebranych dowodów. Uzasadniając ten zarzut skarżący 
podnosi, że Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny powinien wziąć pod uwagę, że jego 
niestawiennictwo na posiedzeniu tego Sądu w dniu 20 kwietnia 2007 r., było 
usprawiedliwione. Przed posiedzeniem dotarło bowiem do Sądu pismo skarżącego 
wraz z zaświadczeniem z dnia 13 kwietnia 2007 r. o jego pobycie w szpitalu, 
podpisane przez Zastępcę Dyrektora Szpitala Neuropsychiatrycznego w L. 
Rozpoznając w tej sytuacji sprawę pod nieobecność sędziego Sądu Okręgowego Sąd 
Dyscyplinarny, zdaniem skarżącego, bezpodstawnie nie uznał nieobecności za 
usprawiedliwioną, a tym samym pozbawił go możliwości przedstawienia istotnych 
dowodów obrazujących jego stan zdrowia. Analiza tych dowodów miałaby zaś, 
zdaniem 
skarżącego, 
istotny 
wpływ 
na 
ocenę 
zarzucanego 
mu 
czynu. 
Nieuwzględnienie 
wspomnianych 
dowodów 
spowodowało 
formalistyczne 
i 
jednostronne podejście Sądu Dyscyplinarnego do oceny zachowania sędziego i 
wydanie zaskarżonej uchwały jedynie w oparciu o materiał dowodowy przedstawiony 
przez oskarżyciela. 
Oceniając podniesiony zarzut i jego uzasadnienie pokreślić należy, że sprawę 
usprawiedliwiania nieobecności na rozprawie przed sądem dyscyplinarnym 
szczegółowo reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 czerwca 
2003 r. w sprawie warunków i trybu usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, 
świadków i innych uczestników postępowania karnego z powodu choroby oraz 
sposobu 
wyznaczania 
lekarzy 
uprawnionych 
do 
wystawiania 
zaświadczeń 

 
6
potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu 
prowadzącego postępowanie (Dz. U. Nr 10, poz. 1049). Z przepisów tego 
rozporządzenia wynika, że uprawniony lekarz powinien w zaświadczeniu określić, iż 
w dniu wyznaczonym na posiedzenie sądu, wezwany nie może się stawić z powodu 
choroby. Jak trafnie stwierdził Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny, zaświadczenie 
przedłożone przez sędziego nie spełniało wymogów przewidzianych wspomnianym 
rozporządzeniem. Przede wszystkim ustawodawca wymaga, aby, gdy osoba 
zawiadomiona o posiedzeniu sądu przebywa w szpitalu, zaświadczenie było 
wystawione przez ordynatora oddziału szpitala, w którym znajduje się uczestnik 
postępowania. Tymczasem zaświadczenie przedłożone przez skarżącego było 
wystawione przez zastępcę dyrektora szpitala. Ponadto nie stwierdzało ono 
niemożności stawienia się sędziego na posiedzeniu sądu w określonym dniu, lecz 
jedynie potwierdzało jego pobyt w szpitalu. W tej sytuacji Sąd Dyscyplinarny – Sąd 
Apelacyjny miał prawo nie uznać nieobecności skarżącego na posiedzeniu w dniu 20 
kwietnia 
2007 
r., 
za 
usprawiedliwioną. 
Konieczność 
przestrzegania, 
przy 
usprawiedliwianiu nieobecności na posiedzeniu sądu, wymogów określonych przez 
wspomniane rozporządzenie, nie jest podyktowana tylko zbędnym formalizmem, gdyż 
przewidziane w nim wymogi mają swoje wyraźne uzasadnienie, o czym przekonuje 
również rozpoznawana sprawa. Nie jest bowiem bez znaczenia to, czy zaświadczenie 
wydaje lekarz zajmujący się chorym i odpowiedzialny za stan jego zdrowia, czy też 
tylko osoba sprawująca w szpitalu funkcje administracyjne. Ustawodawca wymaga, 
aby był to ordynator oddziału, na którym przebywa chory, gdyż ten lekarz ma aktualną 
wiedzę o stanie zdrowia chorego i może w sposób odpowiedzialny stwierdzić, czy stan 
jego zdrowia wyklucza obecność na posiedzeniu sądu. To, że określona osoba 
przebywa w szpitalu, nie jest zaś jednoznaczne z niemożliwością wzięcia udziału w 
czynności procesowej, na przykład gdy osoba przebywa na badaniach, które nie 
wykluczają czasowego opuszczenia szpitala. Zaświadczenie przedstawione przez 
skarżącego stwierdza tylko jego pobyt w szpitalu. Wydał je nie ordynator oddziału, na 
którym przebywał skarżący, lecz zastępca dyrektora szpitala. Na jego podstawie nie 
można więc stwierdzić, czy rzeczywiście lekarz odpowiedzialny bezpośrednio za stan 
zdrowia skarżącego wykluczył jego udział w posiedzeniu sądu w dniu 20 kwietnia 
2007 r. Wobec tego, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie wykazał on, że w dniu 20 
kwietnia 2007 r. nie mógł wziąć udziału w posiedzeniu sądu dyscyplinarnego. 
Nawet gdyby Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny odroczył swoje posiedzenie z 
powodu pobytu skarżącego w szpitalu, to i tak nie miałoby to wpływu na wydane 
przez niego orzeczenie. Dowody, które skarżący wskazał w zażaleniu, w niczym 
bowiem nie zmniejszają prawdopodobieństwa popełnienia przez niego zarzucanego 
mu czynu. To, że od kilku lat jest on leczony, także w szpitalu, nie może samo przez 
się wpłynąć na ocenę tego, czy zebrany materiał dowodowy w dostateczny sposób 

 
7
uzasadnia popełnienie przez niego zarzucanego mu przestępstwa. Sąd Dyscyplinarny 
nie decyduje przecież o odpowiedzialności skarżącego, na którą może mieć wpływ 
stan jego zdrowia w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Jak słusznie podkreślił 
Sąd Apelacyjny, obowiązkiem sądu dyscyplinarnego – przed podjęciem uchwały 
zezwalającej na pociągniecie sędziego do odpowiedzialności karnej przed sądem 
powszechnym – jest rozważenie, czy zgromadzone dowody dostatecznie uzasadniają 
popełnienie przez sędziego przestępstwa, a tym samym czy stopień społecznej 
szkodliwości popełnionego czynu jest wyższy od znikomej. Ustalone fakty 
(prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym, brak reakcji na wezwanie policji, jazda z 
nadmierną prędkością stwarzająca zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym) 
zostały udowodnione w sposób jednoznaczny, a twierdzenia skarżącego i dowody na 
które powołuje się on w zażaleniu, w niczym ich nie podważają. W tej sytuacji nie 
zasługuje na uwzględnienie również jego twierdzenie, że gdyby sąd dyscyplinarny 
wziął je pod uwagę, mogłoby to wpłynąć na rozstrzygniecie sprawy. Dowody te nie 
świadczą bowiem o tym, że skarżący nie popełnił zarzucanego mu czynu, a mogą 
jedynie mieć znaczenie przy ocenie zakresu jego odpowiedzialności za ten czyn. W 
tym zakresie ocena nie należy jednak już do sądu dyscyplinarnego. 
Nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia przepisów 
postępowania, polegający na uniemożliwieniu skarżącemu ustosunkowania się do 
całej uchwały. To, że otrzymał odpis uchwały, w którym zabrakło całej sentencji nie 
pozbawiło go, wbrew jego odmiennym twierdzeniom, możliwości ustosunkowania się 
do całej uchwały. Po pierwsze, w odpisie uchwały który otrzymał, z uzasadnienia 
uchwały wynika w sposób jednoznaczny, dlaczego Sąd Dyscyplinarny orzekł kary w 
postaci 
zawieszenia 
w 
czynnościach 
służbowych, 
stosownego 
obniżenia 
wynagrodzenia na czas zawieszenia oraz orzekł o kosztach postępowania. Skarżący 
mógł więc merytorycznie odnieść się do tej części uchwały. Po drugie, nic nie stało na 
przeszkodzie, aby zażądał doręczenia odpisu kompletnego uchwały i od otrzymania 
takiego odpisu liczył dopiero termin do jej zaskarżenia. Samo podniesienie tego faktu 
nie jest wobec tego dostatecznym uzasadnieniem dla uchylenia uchwały. 
Mając na uwadze, że zarzuty podniesione w zażaleniu okazały się 
nieusprawiedliwione Sąd Dyscyplinarny – Sąd Najwyższy utrzymał w mocy 
zaskarżoną uchwałę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI