SNO 59/06

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2006-10-17
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówŚrednianajwyższy
przewlekłość postępowaniaodpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprawo o ustroju sądów powszechnychantydatowaniesąd dyscyplinarnykara naganysprawność postępowania

Sąd Najwyższy utrzymał w mocy wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając sędzię sądu rejonowego winną przewlekłości postępowań i antydatowania zarządzenia, wymierzając karę nagany.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego sądu rejonowego, który został uznany za winnego popełnienia przewinienia służbowego polegającego na doprowadzeniu do przewlekłości postępowań w wielu sprawach rodzinnych i nieletnich oraz na antydatowaniu zarządzenia o przekazaniu sprawy. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, który wymierzył sędzi karę nagany. Apelacja obrońców została oddalona.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego w A., odwołując się od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, który utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji. Sędzia została uznana za winną popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Zarzucono jej doprowadzenie do przewlekłości postępowań w 25 sprawach poprzez okresy bezczynności i brak dbałości o sprawny tok postępowania, naruszając zasadę postępowania cywilnego (art. 6 k.p.c.). Ponadto, 13 spraw przekazała bezzasadnie innemu sędziemu, naruszając przepisy regulaminu urzędowania sądów. W kilku sprawach nie podejmowała kontroli nad sprawami zawieszonymi, a w jednej sprawie dotyczącej umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym, zaniechała działań wykonawczych, co doprowadziło do niewykonania orzeczenia. Za te przewinienia wymierzono jej karę nagany. Dodatkowo, uznano ją winną antydatowania zarządzenia o przekazaniu sprawy innemu sędziemu, co stanowiło rażącą obrazę przepisów (art. 362 k.p.c. w zw. z art. 325 k.p.c.), za co również wymierzono karę nagany. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, rozpoznając apelację obrońców, którzy nie kwestionowali popełnienia czynów, lecz ich kwalifikację jako przewinienia służbowego, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy. Sąd uznał, że zarzuty obwinionej dotyczące nadmiernego obciążenia pracą nie podważyły ustaleń sądu pierwszej instancji, a jej tłumaczenia nie były przekonujące. Podkreślono, że dodatkowe zajęcia i zaangażowanie w działalność pozaorzeczniczą nie zwalniają sędziego z podstawowego obowiązku rzetelnego i terminowego załatwiania spraw. Sąd uznał, że kara nagany była adekwatna, biorąc pod uwagę okoliczności łagodzące, takie jak zaangażowanie w działalność dla dobra wymiaru sprawiedliwości, ale jednocześnie podkreślił wagę popełnionych uchybień.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, takie działania stanowią przewinienie służbowe, nawet jeśli sędzia tłumaczy je nadmiernym obciążeniem pracą lub zaangażowaniem w działalność pozaorzeczniczą.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że zarzuty obwinionej dotyczące nadmiernego obciążenia pracą nie podważyły ustaleń sądu pierwszej instancji. Podkreślono, że dodatkowe zajęcia i zaangażowanie w działalność pozaorzeczniczą nie zwalniają sędziego z podstawowego obowiązku rzetelnego i terminowego załatwiania spraw. Antydatowanie zarządzenia zostało uznane za próbę wywołania wrażenia, że zostało ono podjęte przez osobę uprawnioną, co świadczy o rażącym naruszeniu przepisów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymano w mocy zaskarżony wyrok

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w kontekście utrzymania orzeczenia dyscyplinarnego)

Strony

NazwaTypRola
sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
obrońcy obwinionejinneobrońcy
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowegoorgan_państwowyZastępca Rzecznika Dyscyplinarnego

Przepisy (13)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 109 § § 1 pkt 2

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

k.p.c. art. 6

Kodeks postępowania cywilnego

zasada postępowania cywilnego określająca obowiązek dbałości o sprawny tok postępowania

k.p.c. art. 362

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 325

Kodeks postępowania cywilnego

Regulamin urzędowania sądów powszechnych art. 63 § ust. 1 pkt 2

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych

Regulamin urzędowania sądów powszechnych art. 64

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych

Regulamin urzędowania sądów powszechnych art. 63 § ust. 1 pkt 8

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych

Regulamin urzędowania sądów powszechnych art. 63 § ust. 1 pkt 9

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych

Regulamin urzędowania sądów powszechnych art. 63 § ust. 1 pkt 15

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 1 § § 2

Kodeks karny

u.p.s.n. art. 3

Ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich

naczelna zasada postępowania w sprawach nieletnich

Argumenty

Skuteczne argumenty

Działania sędziego polegające na doprowadzeniu do przewlekłości postępowań, przekazywaniu spraw bez uzasadnienia oraz zaniechaniu wykonania orzeczenia o umieszczeniu nieletniego w zakładzie poprawczym, stanowią przewinienie służbowe z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Antydatowanie zarządzenia przez sędziego jest rażącym naruszeniem przepisów i stanowi przewinienie służbowe. Nadmierne obciążenie pracą i działalność pozaorzecznicza nie usprawiedliwiają popełnienia przewinień służbowych, choć mogą być brane pod uwagę przy wymiarze kary.

Odrzucone argumenty

Zarzuty popełnione przez sędziego nie wyczerpują znamion przewinienia służbowego z art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych, gdyż naruszenia nie były rażące i oczywiste. Przewlekłość postępowań wynikała z nadmiernego obciążenia pracą sędziego w pierwszym półroczu 2003 r. Przekazywanie spraw innemu sędziemu bez uzasadnienia nie jest rażącą i oczywistą obrazą przepisów, gdyż taka praktyka występuje również w innych sądach. Zaniechanie wykonania orzeczenia o umieszczeniu nieletniego w zakładzie poprawczym było motywowane dobrem nieletniego i zgodne z naczelną zasadą postępowania w sprawach nieletnich. Antydatowanie zarządzenia było zachowaniem nieprzemyślanym i niedorzecznym, co wyklucza jego kwalifikację jako przewinienia służbowego.

Godne uwagi sformułowania

brak dbałości o sprawny tok postępowania bezzasadnie przekazała ze swojego referatu do referatu innego sędziego nie podejmowała kontroli spraw zawieszonych zaniechała podjęcia działań zmierzających do wykonania orzeczenia antydatowaniu zarządzenia oczywista i rażąca obraza przepisów prawa brak odpowiedniej troski obwinionej o jej zasadnicze zadania związane z pracą dużym zaangażowaniu jej w działalność pozaorzeczniczą nie sposób stwierdzić, że liczba spraw przypadających na obwinioną... była tak przytłaczająca i niemożliwa do opanowania nie może być usprawiedliwieniem dla obwinionej to, że w okresie kiedy stwierdzono wielokrotne przekroczenie terminów w załatwianiu spraw, wykonywała ona wiele dodatkowych zajęć wykazuje brak w zrozumieniu istoty praworządności zamiarem obwinionej było wywołanie wrażenia, iż zarządzenie takie zostało podjęte przez osobę uprawnioną najgorzej świadczą, co najmniej o jej kwalifikacjach moralnych

Skład orzekający

Przemysław Kalinowski

przewodniczący

Józef Frąckowiak

sprawozdawca

Dariusz Zawistowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za przewlekłość postępowania, brak dbałości o sprawność postępowania, antydatowanie dokumentów oraz niewykonywanie orzeczeń. Podkreślenie priorytetu obowiązków sędziowskich nad działalnością pozaorzeczniczą."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji dyscyplinarnej sędziego, ale zawiera ogólne zasady dotyczące obowiązków sędziowskich.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co jest zawsze interesujące dla prawników. Pokazuje kulisy pracy sądów i konsekwencje zaniedbań, a także balansowanie między obowiązkami zawodowymi a działalnością dodatkową.

Sędzia ukarana naganą za przewlekłość i antydatowanie zarządzenia – czy nadmiar obowiązków to usprawiedliwienie?

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  17  PAŹDZIERNIKA  2006  R. 
SNO  59/06 
 
Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski.  
Sędziowie SN: Józef Frąckowiak (sprawozdawca), Dariusz Zawistowski. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego oraz protokolanta po 
rozpoznaniu w dniu 17 października 2006 r. sprawy sędziego Sądu Rejonowego w 
związku z apelacją obrońców obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 22 maja 2006 r., sygn. akt (...) 
 
u t r z y m a ł  w  m o c y  zaskarżony w y r o k . 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Dyscyplinarny – Sąd Apelacyjny uznał obwinioną  
sędziego Sądu Rejonowego za winną popełnienia przewinienia służbowego z art. 107 
§ 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 
98, poz. 1070 ze zm., dalej zwane u.s.p.), którego dopuściła się w ten sposób, że w 
krótkich odstępach czasu w okresie od stycznia 2003 r. do dnia 31 lipca 2004 r. oraz 
od dnia 1 marca 2005 r. do dnia 30 czerwca 2005 r., orzekając w Wydziale III 
Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego oraz pełniąc funkcję Przewodniczącej 
tegoż Wydziału, doprowadziła do przewlekłości postępowań poprzez okresy 
bezczynności, brak dbałości o sprawny tok postępowania w 25 sprawach szczegółowo 
opisanych w sentencji zaskarżonego wyroku, naruszając przez to zasadę postępowania 
cywilnego określoną w art. 6 k.p.c. Ponadto 13 spraw, będących w toku, opisanych 
szczegółowo w sentencji zaskarżonego wyroku, bezzasadnie przekazała ze swojego 
referatu do referatu innego sędziego, naruszając przez to przepisy § 63 ust. 1 pkt 2 
oraz § 64 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. – 
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych. W sprawach: IV RNs 
10/00, III Npw 115/03, Z IV RC 52/98 (obecnie III RC 118/05), III RC 331/03, IV 
Npw 212/01, IV Npw 142/97, IV Nw 127/03 oraz III Nw 97/03 nie podejmowała 
kontroli spraw zawieszonych, naruszając przez to przepis § 63 ust. 1 pkt 8 Regulaminu 
wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych, a także w sprawie III Nw 18/04/3 
zaniechała podjęcia działań zmierzających do wykonania orzeczenia o umieszczeniu 
nieletniego w zakładzie poprawczym, naruszając przez to przepisy § 63 ust. 1 pkt 9 i 
15 powołanego wyżej Regulaminu. Za wszystkie te przewinienia dyscyplinarne na 
podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. wymierzył obwinionej karę nagany. 

 
2
W zaskarżonym wyroku uznał również obwinioną sędziego Sądu Rejonowego 
winną popełnienia zarzuconego jej przewinienia służbowego z art. 107 § 1 u.s.p. 
polegającego na antydatowaniu zarządzenia, które mogła wydać jako Przewodnicząca 
Wydziału o przekazaniu sprawy innemu sędziemu, przez co dopuściła się oczywistej i 
rażącej obrazy przepisów prawa, naruszając unormowania art. 362 k.p.c. w związku z 
art. 325 k.p.c. i za powyższe przewinienie dyscyplinarne na podstawie art. 109 § 1 pkt 
2 u.s.p. wymierzył obwinionej także karę nagany. Takie rozstrzygnięcie Sąd pierwszej 
instancji oparł na następujących ustaleniach i ocenach prawnych. 
Sędzia Sądu Rejonowego od stycznia 2003 r. orzekała w Wydziale III 
Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w A. Wydział ten, funkcjonujący od dnia 1 
stycznia 2003 r., to jest od powstania Sądu Rejonowego w A., w miejsce wcześniej 
istniejących Roków Sądowych w tej miejscowości, przejął z dniem utworzenia 501 
spraw z Roków Sądowych w A., co polegało na wpisaniu tych spraw do nowo 
założonych repertoriów i nadaniu im nowych sygnatur. 
W okresie od dnia l lutego 2003 r. do dnia 30 czerwca 2005 r. sędzia Sądu 
Rejonowego pełniła funkcję Przewodniczącej Wydziału III Rodzinnego i Nieletnich z 
tym, że w okresie od września 2003 r. do sierpnia 2004 r. nadto orzekała na dwóch 
sesjach w miesiącu w Wydziale I Cywilnym Sądu Okręgowego w B., rozpoznając 
sprawy z zakresu prawa rodzinnego, a od dnia l sierpnia 2004 r. do dnia 28 lutego 
2005 r. była delegowana do pracy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Poza tym od 
kwietnia 2003 r. do stycznia 2004 r. uczęszczała na Studium Podyplomowe Prawa 
Europejskiego dla Sędziów w C., jeżdżąc tam dwa razy w miesiącu od czwartku do 
niedzieli. Nadto prowadziła szkolenia z zakresu prawa europejskiego oraz wykazywała 
wyjątkowe zaangażowanie w tworzenie zasad postępowania mediacyjnego. Ustaleń 
tych Sąd dokonał na podstawie treści akt osobowych obwinionej, jej wyjaśnienia oraz 
treści sprawozdań z lustracji Wydziału III Rodzinnego i Nieletnich, a także zeznań 
świadków, w szczególności świadka sędziego wizytatora, która przeprowadziła 
wizytację Wydziału kierowanego przez obwinioną. 
Na podstawie tych źródeł dowodowych Sąd Dyscyplinarny ustalił również, że w 
okresie od stycznia 2003 r. do dnia 31 lipca 2004 r. w szeregu sprawach 
rozpoznawanych w Wydziale III Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w A. 
doszło do przewlekłości postępowania, co było związane z niepodejmowaniem 
czynności przez sędziego Sądu Rejonowego, zarówno tych, do podjęcia których 
zobowiązana była z racji pełnionej funkcji Przewodniczącej Wydziału, jak i tych, 
które spoczywały na niej jako na referencie sprawy. Nadto wiele spraw w toku 
obwiniona przekazywała ze swojego referatu do referatu innego sędziego wbrew 
ustalonemu zakresowi czynności i bez podania powodu takiej decyzji, co również 
prowadziło do przewlekłości postępowań. Sprawy te, wraz ze wskazaniem okresów 
przewlekłości, zostały szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Na 

 
3
przewlekłość postępowania miał także wpływ brak odpowiedniej kontroli nad 
sprawami zawieszonymi, co powodowało, że w szeregu z nich pomimo tego, iż 
nadawały się do rozpoznania i zakończenia nie było prowadzone odpowiednie 
postępowanie. 
Do rażącej przewlekłości doszło również w sprawie III Nw 18/04/3, dotyczącej 
umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym, co w efekcie doprowadziło do 
niewykonania orzeczenia o umieszczeniu nieletniego w zakładzie poprawczym. W 
sprawie tej, po wydaniu w dniu 20 marca 2003 r. wyroku przez sędziego Sądu 
Rejonowego, akta zostały przekazane do sekretariatu i dopiero w dniu 20 listopada 
2003 r. przedłożono je obwinionej celem uprawomocnienia i wydania zarządzeń 
wykonawczych. W dniu 21 listopada 2003 r. wydała ona zarządzenie stwierdzające 
prawomocność wyroku z dniem 28 marca 2003 r. oraz nakazujące podjęcie czynności 
wykonawczych, w tym zwrócenia się do Ministerstwa Sprawiedliwości o wskazanie 
zakładu poprawczego dla nieletniego. Pomimo wielokrotnego zwracania się o 
wykonanie tego orzeczenia przez kierowniczkę sekretariatu, obwiniona nie 
podejmowała żadnych czynności w sprawie, co w konsekwencji doprowadziło do 
niemożności jego wykonania, gdyż nieletni osiągnął wiek 21 lat. W powyższej 
sprawie III Nw 18/04/3 obwiniona już podczas toczącego się postępowania 
dyscyplinarnego, bo w październiku 2005 r. sporządziła zarządzenie, które opatrzyła 
datą 20 listopada 2003 r., a z którego to zarządzenia wynikało, że akta sprawy miały 
zostać przedłożone nowemu sędziemu referentowi, a mianowicie sędziemu X. Y. 
Obwiniona nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przewinień 
dyscyplinarnych i wyjaśniła, że przyczyną, która doprowadziła do przewlekłości w 
wymienionych sprawach, był nadmiar spoczywających na niej obowiązków oraz 
niewystarczająca obsada kierowanego przez nią wydziału. Potwierdziła sporządzenie 
w październiku 2005 r. zarządzenia o przedłożeniu sprawy sędziemu X. Y. z dniem 20 
listopada 2003 r., nie podając jednak ostatecznie z jakich powodów tak postąpiła. 
Oceniając zgromadzony w rozpatrywanej sprawie materiał dowodowy Sąd 
Dyscyplinarny uznał, że w pełni potwierdza on popełnienie przez obwinioną 
zarzuconych jej przewinień. Odnośnie tych działań i zaniechań obwinionej, które 
doprowadziły generalnie do przewlekłości postępowań w wymienionych powyżej 
sprawach, zasadniczo pozostaje poza sporem, że takie zachowania zaistniały. Na 
zespół tych zachowań składa się w sumie bezczynność w sprawach, brak nadzoru nad 
sprawami zawieszonymi, bezzasadne przekazywanie spraw do referatu innego 
sędziego oraz brak odpowiednich czynności wykonawczych w sprawie III Nw 18/04/3 
Sądu Rejonowego w A. 
Rozbieżność pomiędzy wersją obwinionej a stanowiskiem zaprezentowanym 
przez sędziego wizytatora dotyczy przyczyn, które spowodowały taki stan rzeczy. 
Dokonując oceny tych wersji, dokładnie analizując przy tym informacje wynikające z 

 
4
akt wskazanych wyżej spraw Sądu Rejonowego w A., w powiązaniu z danymi co do 
obciążenia sędziów orzekających zarówno w Wydziale III Rodzinnym i Nieletnich 
Sądu Rejonowego w A. jak i w okręgu Sądu Okręgowego w B., a nadto mając na 
względzie całość działalności obwinionej, tak orzeczniczej jak i wynikającej z jej 
licznych zajęć pozaorzeczniczych, Sąd Dyscyplinarny uznał, że brak jest podstaw do 
podzielenia tłumaczeń obwinionej, iż to jej zbytnie obciążenie sprawami Wydziału III 
Rodzinnego i Nieletnich stało się przyczyną opisanych wyżej rażących zaniedbań. 
Nie sposób bowiem stwierdzić, że liczba spraw przypadających na obwinioną w 
Wydziale III Rodzinnym i Nieletnich wraz z jej obowiązkami jako Przewodniczącej 
tegoż Wydziału była tak przytłaczająca i niemożliwa do opanowania, iż nieodparcie 
prowadzić musiała do konieczności ciągłego przekazywania spraw innemu sędziemu, 
uniemożliwiała kontrolę spraw zawieszonych, powodowała bezczynność w wielu 
sprawach, usprawiedliwiała brak czynności wykonawczych w wyjątkowej sprawie 
dotyczącej zastosowania środka poprawczego, słowem obiektywnie i niezależnie od 
starań obwinionej musiała doprowadzić do powstania przewlekłości w aż 
kilkudziesięciu sprawach. 
Twierdzeniom obwinionej sprzeciwiają się w sposób nieodparty treści zawarte w 
protokołach powizytacyjnych i zeznaniach świadka – sędziego wizytatora, którym nie 
sposób odmówić racji po dokładnej lekturze akt wymienionych spraw oraz analizie 
obciążeń sędziów w całym okręgu Sądu Okręgowego w B., co pozwoliło właściwie 
porównać warunki pracy obwinionej i jej efekty odnośnie sprawności postępowań. 
Po dokładnej analizie zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd 
Dyscyplinarny doszedł do wniosku, że tłumaczeń obwinionej, co do przyczyn 
zaistniałych nieprawidłowości, nie można było uznać za przekonujące. Zebrany 
materiał pozwalał na wyciągnięcie wniosku, że przyczyną, która spowodowała 
powstanie stwierdzonych uchybień, był brak odpowiedniej troski obwinionej o jej 
zasadnicze zadania związane z pracą w Wydziale III Rodzinnym i Nieletnich, przy 
jednoczesnym dużym zaangażowaniu jej w działalność pozaorzeczniczą. Zdaniem 
Sądu Dyscyplinarnego, okoliczność ta nie może jednak usprawiedliwiać rażących i 
oczywistych przypadków obrazy prawa, których dopuściła się obwiniona, gdyż 
główną powinnością sędziego jest rzetelne orzecznictwo, a inne zajęcia mogą być 
wykonywane jedynie wtedy, gdy nie koliduje to i nie wpływa ujemnie na możliwość 
wykonywania podstawowych zadań sędziowskich. 
Wielość czynów obwinionej, które doprowadzając do przewlekłości licznych 
postępowań naraziły na szkodę interesy stron oraz autorytet wymiaru sprawiedliwości 
sprawiła, że w przedmiotowej sprawie doszło zarówno do oczywistej jak i rażącej 
obrazy wymienionych przepisów prawa stanowiącej przewinienie służbowe z art. 107 
§ l u.s.p. 

 
5
Ze względu na to, że opisane czyny obwinionej łączy nierozerwalnie ich skutek, 
jakim stało się doprowadzenie do przewlekłości postępowania w wymienionych 
sprawach, Sąd Dyscyplinarny pomimo, że poszczególne grupy czynów różnią się 
między sobą szczegółami zachowań obwinionej  naruszających określone przepisy 
prawa jak i tym, że część z nich popełniła ona sprawując funkcję Przewodniczącej 
Wydziału a część jako sędzia referent - to jednak mając na względzie podobieństwo 
owych czynów wynikające z ich tożsamego skutku i bliskiego związku w czasie 
należy uznać, iż dla odzwierciedlenia charakteru działalności obwinionej uzasadnione 
będzie przyjęcie, iż dopuściła się ona w ten sposób jednego przewinienia 
dyscyplinarnego, za które należy jej wymierzyć jedną karę dyscyplinarną. 
Przechodząc do oceny czynu obwinionej polegającego na tym, że w październiku 
2005 r. sporządziła ona zarządzenie o przekazaniu sprawy, które opatrzyła datą 20 
listopada 2003 r., Sąd Dyscyplinarny z urzędu rozważył, czy nie wypełnia on znamion 
przestępstwa. Obwiniona wszakże, sporządzając wskazane wyżej zarządzenie jako 
funkcjonariusz publiczny, poświadczyła nieprawdę co do okoliczności mającej 
znaczenie prawne (art. 271 § l k.k.). Biorąc jednak pod uwagę całokształt okoliczności 
związanych z popełnieniem tego czynu, a w szczególności jego znikomą wagę w 
kontekście zasadniczego uchybienia zaistniałego w sprawie III Nw 18/04/3 Sądu 
Rejonowego w A. i ostateczne niespowodowanie szkody tymże czynem Sąd 
Dyscyplinarny uznał, że znikomy jest stopień jego społecznej szkodliwości, zatem nie 
stanowi on z tego powodu przestępstwa (art. l § 2 k.k.). Zdaniem Sądu 
Dyscyplinarnego, czynem tym obwiniona dopuściła się jednak przewinienia 
służbowego z art. 107 § l u.s.p., albowiem w oczywisty i rażący sposób naruszyła 
przepis art. 362 k.p.c. w zw. z art. 352 k.p.c. ustalający wymogi formalne jakie musi 
spełniać zarządzenie, w tym i co do właściwej daty. 
Odnośnie kar dyscyplinarnych jakie wymierzono obwinionej za każde z 
przewinień dyscyplinarnych Sąd Dyscyplinarny podkreślił, że skazując obwinioną na 
kary nagany miano na uwadze okoliczności związane zarówno z charakterem 
przypisanych jej czynów, jak i dotychczasowy przebieg pracy zawodowej sędziego 
Sądu Rejonowego oraz wyjątkowy charakter przyczyn, które spowodowały powstanie 
zasadniczych uchybień ujętych w pkt l wyroku. 
Wielość tych uchybień, ich skutki odnoszące się aż do kilkudziesięciu spraw w 
powiązaniu z ponad dwuletnim okresem w jakim zostały popełnione przez sędziego, 
na którym z racji sprawowanej funkcji przewodniczącego wydziału spoczywał 
szczególny obowiązek dbania o sprawność postępowania i przestrzeganie przepisów 
prawa, przemawiałyby za potrzebą wymierzenia kary dyscyplinarnej przeniesienia na 
inne miejsce służbowe. Nie można było jednak nie uwzględnić  jako znaczącej 
okoliczności łagodzącej  szczególnych przyczyn, które dostrzeżono jako podłoże 
powstania 
uchybień, 
to 
jest 
dużego 
obciążenia 
obwinionej 
zajęciami 

 
6
pozaorzeczniczymi. Wprawdzie to owa inna działalność jest źródłem niepowodzeń w 
pracy orzeczniczej obwinionej, jednakże była ona związana z pracą dla szeroko 
rozumianego dobra wymiaru sprawiedliwości oraz wysoko oceniana przez jej 
przełożonych. Okoliczność ta wpłynęła zatem na znaczące złagodzenie kary 
dyscyplinarnej i wymierzenie tylko kary nagany, przy czym uwzględnić należało i to, 
że nie było możliwe orzeczenie kary usunięcia obwinionej z zajmowanej funkcji, 
albowiem została ona już wcześniej z niej odwołana. Wymierzając obwinionej karę 
nagany za przewinienie dyscyplinarne przypisane jej w pkt 2 wyroku miano na 
uwadze to, że chociaż ów czyn jest jednostkowym zdarzeniem, to jednak wskazuje on 
na chęć przerzucenia części odpowiedzialności za zaistniałe uchybienie na innego 
sędziego, co należało ocenić jako zachowanie wielce naganne. 
W apelacji od zaskarżonego wyroku oraz w ustnych wystąpieniach na rozprawie 
przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym, obrońcy obwinionej nie 
kwestionując popełnienia zarzucanych obwinionej czynów, wskazywali jednak, że nie 
wyczerpują one znamion przewinienia dyscyplinarnego, dlatego wnosili o jej 
uniewinnienie.  
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Obwiniona sędzia Sądu Rejonowego w trakcie postępowania nie zaprzeczała, co 
podtrzymała w apelacji, że dopuściła się przewinienia służbowego polegającego na 
doprowadzeniu do przewlekłości postępowań, określonych bliżej w uzasadnieniu 
zaskarżonego wyroku, czym naruszyła zasadę postępowania cywilnego wyrażoną w 
art. 6 k.p.c. Nie kwestionowała również tego, że przekazując sprawy ze swego referatu 
do referatu innego sędziego, naruszyła przepis § 63 ust. 1 pkt 2 oraz § 64 
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 listopada 1987 r. zawierającego 
Regulamin wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych (Dz. U. Nr 48, poz. 218 
ze zm.), a także, że zaniechała działań zmierzających do wykonania orzeczeń o 
umieszczenie nieletniego w zakładzie poprawczym, czym naruszyła § 63 ust. 1 pkt 9 i 
15 powołanego wyżej Regulaminu urzędowania sądów powszechnych. Twierdziła 
jednak, że nie stanowiło to przewinienia służbowego z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070, ze 
zm.), gdyż naruszenie wspomnianych przepisów nie było rażące i oczywiste. 
Natomiast, gdy chodzi o zarzut naruszenia art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów 
powszechnych, polegający na antydatowaniu zarządzenia z dnia 20 listopada 2003 r. 
na podstawie, którego przekazano sprawę o sygn. akt III Nw 18/04/3 innemu 
sędziemu, to zdaniem skarżącej w ogóle nie było to przewinienie służbowe w 
rozumieniu art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Tak sformułowane 
zarzuty nie zasługują jednak na uwzględnienie. 

 
7
Przedstawione w apelacji wyliczenia obciążeń obwinionej w okresie od stycznia 
2003 r. do dnia 31 lipca 2004 r. oraz od 1 marca 2005 r. do dnia 30 czerwca 2005 r. nie 
podważają ustaleń zawartych w protokołach z wizytacji Wydziału III Rodzinnego i 
Nieletnich Sądu Rejonowego w A., dokonanej przez sędziego wizytatora i 
potwierdzonych jej zeznaniami, jakie złożyła przed Sądem Apelacyjnym – Sądem 
Dyscyplinarnym, na którym to materiale dowodowym oparł swoje rozstrzygnięcie 
wspomniany Sąd. Z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że miesięczny wpływ 
spraw do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich w Sądzie Rejonowym w A., w 
przeliczeniu na jednego sędziego, był niższy od przeciętnego wpływu takich spraw w 
innych sądach okręgu Sądu Okręgowego w B., który wynosił 71 spraw miesięcznie. 
Skarżąca w apelacji przytaczała natomiast dane, z których wynika, że w okresie 
pierwszych pięciu miesięcy 2003 r. wpływ ten wynosił od 81 do 116 spraw 
miesięcznie oraz wskazywała, że w tym okresie faktycznie orzekała w Wydziale 
Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w A. tylko obwiniona, która od dnia 1 
lutego tego roku pełniła także funkcję Przewodniczącego Wydziału. Dodatkowo 
wskazała, że w większości z wymienionych w zaskarżonym wyroku 25 spraw, 
zaległości powstały w tym właśnie okresie. Tego typu argumenty nie mogą być jednak 
uznane za trafne. Nie można bowiem porównywać okresu pięciu miesięcy z całym 
rokiem i na tej podstawie podważać ustalenia Sądu pierwszej instancji. Podobnie, aby 
rzetelnie podważyć ustalenia Sądu pierwszej instancji, że średnia spraw wpływających 
na jednego sędziego w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w A. była 
wyższa, niż w pozostałych sądach okręgu Sądu Okręgowego w B., należałoby wziąć 
pod uwagę ilość sędziów orzekających w tym Wydziale w całym roku. Jak wynika z 
niekwestionowanych ustaleń dokonanych przez Sąd pierwszej instancji, w sprawach 
rodzinnych i nieletnich w 2003 r. oprócz obwinionej orzekała także sędzia X. Y. 
(począwszy od dnia 1 sierpnia 2003 r.) oraz sędzia W. Z. (od dnia 1 listopada 2003 r.). 
Skarżąca zaś w apelacji porównuje w istocie dane nieporównywalne; średni wpływ 
spraw w okręgu z wpływem pięciomiesięcznym, dodatkowo przy założeniu, że w 
Wydziale orzeka tylko jeden sędzia, co na przestrzeni całego roku było nieprawdą. 
Analiza zaległych spraw wskazuje także, że przewlekłość w 12 sprawach dotyczyła 
spraw, które wpłynęły do sądu po 1 lipca 2003 r., a w większości pozostałych spraw, 
które wpłynęły w pierwszym półroczu 2003 r., sprawy w których nie podjęto żadnych 
czynności zostały przekazane innemu sędziemu. Dane nie potwierdzają więc 
wyrażonej w apelacji sugestii, że to pierwsze półrocze 2003 r. było przyczyną 
powstania przewlekłości. 
Zdaniem skarżącej to, że przekazywała sprawy będące w toku innemu sędziemu 
bez żadnego uzasadnienia nie może być uznane za rażącą i oczywistą obrazę 
przepisów Regulaminu urzędowania sądów powszechnych, gdyż z taką praktyką 
można się spotkać również w innych sądach. Jeżeli jednak fakt naruszenia miał 

 
8
miejsce i powtarzał się wielokrotnie, to bez znaczenia dla oceny czy mamy do 
czynienia z rażącym i oczywistym naruszeniem przepisu jest okoliczność, że także 
inna osoba dopuściła się podobnego przewinienia służbowego. Na niekorzyść 
obwinionej przemawia również to, iż nie tylko przekazała ona wielokrotnie sprawy 
bez uzasadnienia, ale podjęła także próbę przekazania sprawy z naruszeniem 
podstawowych zasad sporządzania zarządzenia w tej sprawie (co objęte jest odrębnym 
zarzutem). 
W żadnym razie nie może być usprawiedliwieniem dla obwinionej to, że w 
okresie kiedy stwierdzono wielokrotne przekroczenie terminów w załatwianiu spraw, 
wykonywała ona wiele dodatkowych zajęć. Dodatkowe zajęcia i pełnione funkcje nie 
zwalniają sędziego z obowiązku wywiązywania się przez niego z jego podstawowego 
obowiązku – rzetelnego i terminowego załatwiania przydzielonych mu spraw. Należy 
zauważyć, że Sąd pierwszej instancji wziął pod uwagę znaczne obciążenie obwinionej, 
jej zaangażowanie w podwyższanie kwalifikacji oraz intensywną działalność 
pozaorzeczniczą. W pełni należy podzielić jednak pogląd tego Sądu, że nie może to 
zwalniać sędziego z odpowiedzialności, a jedynie może być brane pod uwagę przy 
wymiarze kary. Biorąc pod uwagę ilość spraw, w których obwiniona dopuściła do ich 
przewlekłości, a także dodatkowo przekazywanie spraw w toku bez uzasadnienia, kara 
nagany, wymierzona obwinionej przez Sąd pierwszej instancji, nie może być uznana 
za nadmierną, zważywszy, że podjęta w apelacji próba wykazania, iż zachowanie 
obwinionej nie jest przewinieniem służbowym w rozumieniu art. 107 ust. 1 ustawy – 
Prawo o ustroju sądów powszechnych zupełnie się nie powiodła. 
Bezzasadny jest również zarzut skarżącej, że jej zachowanie polegające na 
niewykonaniu orzeczenia o umieszczeniu nieletniego w zakładzie poprawczym w 
sprawie III Nw 18/04/3 nie naruszało przepisów § 63 ust. 1 pkt 9 i 15 Regulaminu 
wewnętrznego urzędowania sądów powszechnych, gdyż działała ona dla dobra 
nieletniego, czyli zgodnie z naczelną zasadą zawartą w art. 3 ustawy z dnia 26 
października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz. U. Nr 11, poz. 109 ze 
zm.). O tym, czy orzeczenie ma być wykonane nie może decydować samo 
przekonanie sędziego nie poparte żadnym formalnym działaniem. Skoro orzeczenie 
było wykonalne, to obwiniona dostrzegając okoliczności świadczące o braku potrzeby 
umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym, o których wspomina w apelacji 
mogła podjąć prawem dozwolone kroki, aby zapobiec jego wykonaniu. Za 
niedopuszczalne uznać zaś trzeba, aby sędzia, którego obowiązkiem było wykonanie 
orzeczenia, wyraźnie się od tego uchylał, bez podania jakiejkolwiek przyczyny, a co 
więcej nie reagował na przypomnienia ze strony sekretariatu Wydziału, że 
wspomniane orzeczenie trzeba wykonać. Powoływanie się na dobro małoletniego jako 
przesłankę, która zwalnia sędziego od wykonania prawomocnego orzeczenia, 
wykazuje brak w zrozumieniu istoty praworządności. Sędzia mając obowiązek 

 
9
wykonania prawomocnego orzeczenia nie może bez wyraźnej podstawy prawnej, która 
zwalnia go od takiego obowiązku, dokonywać w kategorii ogólnych zasad, na których 
oparte jest postępowanie w sprawie nieletnich, oceny swojego obowiązku, gdyż jest on 
związany owym orzeczeniem. 
Zupełnie bezpodstawny jest również podniesiony w apelacji zarzut jakoby to, że 
wydanie w październiku 2005 r. przez obwinioną zarządzenia w sprawie przekazania 
innemu sędziemu sprawy III Nw 18/04/3 było zachowaniem od początku do końca 
całkowicie nieprzemyślanym, niedorzecznym i bezmyślnym powoduje, iż na pewno 
nie mieści się ono w kategorii przewinienia z art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju 
sądów powszechnych. To, że w chwili sporządzania takiego zarządzenia obwiniona 
sędzia nie była już Przewodniczącym Wydziału jest dodatkową okolicznością 
obciążającą. Zważywszy, że zarządzenie zostało opatrzone datą z 2003 r., świadczy to 
wyraźnie o tym, że zamiarem obwinionej było wywołanie wrażenia, iż zarządzenie 
takie zostało podjęte przez osobę uprawnioną. Gdyby nie wyszło na jaw, że 
zarządzenie wydano w 2005 r., to jego skutkiem byłoby zwolnienie obwinionej z 
zarzutu niewykonania prawomocnego orzeczenia w sprawie III Nw 18/04/3. 
Okoliczności w jakich obwiniona podjęła próbę poświadczenia nieprawdy, jak 
najgorzej świadczą, co najmniej o jej kwalifikacjach moralnych. Niewątpliwie takie 
zachowanie jest też przewinieniem służbowym z art. 107 ust. 1 ustawy – Prawo o 
ustroju sądów powszechnych, gdyż naruszone zostały w sposób oczywisty i rażący 
przepisy dotyczące wydawania zarządzeń przez przewodniczącego wydziału. Brak 
więc jakichkolwiek podstaw, aby zwolnić obwinioną od odpowiedzialności 
przewidzianej w tej ustawie. 
Mając to na uwadze, zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI