SNO 58/08

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny2008-07-23
SNinneodpowiedzialność dyscyplinarna sędziówWysokanajwyższy
odpowiedzialność dyscyplinarnasędziaprzewinienie dyscyplinarnegodność urzędubezstronnośćkonflikt interesówprawo o ustroju sądów powszechnychSąd NajwyższySąd Apelacyjny

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części umarzającej postępowanie dyscyplinarne i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że umorzenie kary dyscyplinarnej jest orzeczeniem o karze, co umożliwia odwołanie.

Sąd Apelacyjny uznał sędzię za winną przewinień dyscyplinarnych, ale umorzył postępowanie w zakresie wymierzenia kary. Minister Sprawiedliwości i Krajowa Rada Sądownictwa wnieśli odwołania, kwestionując umorzenie kary. Sąd Najwyższy uznał, że umorzenie kary dyscyplinarnej jest orzeczeniem o karze i umożliwia odwołanie, uchylając wyrok w tej części i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał sprawę sędziego Sądu Rejonowego w związku z odwołaniami Ministra Sprawiedliwości, Krajowej Rady Sądownictwa oraz obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Sąd Apelacyjny uznał obwinioną sędzię za winną popełnienia przewinień dyscyplinarnych polegających na uchybieniu godności urzędu i rażącej obrazie przepisów prawa, w tym orzekaniu w sprawach, w których adwokat Piotr P. występował jako obrońca, z uwagi na bliską znajomość uczuciową. Jednakże, na podstawie art. 108 § 2 zd. 2 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, Sąd Apelacyjny umorzył postępowanie w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej, obciążając kosztami Skarb Państwa. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części umarzającej postępowanie w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, uznając, że umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej jest orzeczeniem o karze, co na podstawie art. 425 § 2 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. umożliwia odwołanie od tej części wyroku. W pozostałym zakresie Sąd Najwyższy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej na podstawie art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p. jest orzeczeniem o karze, co umożliwia odwołanie od tej części wyroku.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej stanowi rozstrzygnięcie co do istoty sprawy w przedmiocie kary, a zatem podlega zaskarżeniu na zasadach ogólnych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Minister Sprawiedliwości, Krajowa Rada Sądownictwa

Strony

NazwaTypRola
obwiniona sędzia Sądu Rejonowegoosoba_fizycznaobwiniona
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowywnioskodawca
Krajowa Rada Sądownictwaorgan_państwowywnioskodawca
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowegoorgan_państwowywnioskodawca

Przepisy (21)

Główne

u.s.p. art. 107 § § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

u.s.p. art. 108 § § 2 zdanie 2

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

Pomocnicze

u.s.p. art. 108 § § 4

Ustawa Prawo o ustroju sądów powszechnych

k.p.k. art. 425 § § 2 zdanie 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 22 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 413 § § 2 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 174

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 182 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 186 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 191 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 389 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 114 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 171 § § 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 171 § § 5 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § § 1 pkt 2, 5 i 3

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 231 § § 1 i § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 41

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 442 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej jest orzeczeniem o karze, co umożliwia odwołanie. Postępowanie dyscyplinarne powinno zostać zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, gdy przewinienie dyscyplinarne wyczerpuje znamiona przestępstwa.

Odrzucone argumenty

Obwiniona kwestionowała zasadność ustaleń faktycznych i naruszenie przepisów postępowania przez Sąd Apelacyjny. Obwiniona twierdziła, że jej wyjaśnienia były wymuszone i nie powinny stanowić dowodu.

Godne uwagi sformułowania

Umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej na podstawie art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p., jest orzeczeniem o karze, co na podstawie art. 425 § 2 zdanie 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. umożliwia odwołanie od tej części wyroku. Postępowanie dyscyplinarne unormowane w ustawie z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych toczy się niezależnie od postępowania karnego, także w wypadku jednoczesności i podmiotowo-przedmiotowej tożsamości tych postępowań. W takiej sytuacji postępowanie dyscyplinarne należy jednak zawiesić do czasu ukończenia postępowania karnego, gdy przemawia za tym wzgląd na ekonomię procesową lub konieczność zastosowania instytucji określonej w art. 108 § 4 tego Prawa (art. 22 § 1 k.p.k. stosowany odpowiednio), chyba że wystarczające jest zarządzenie przerwy lub odroczenie rozprawy.

Skład orzekający

Stanisław Zabłocki

przewodniczący

Jerzy Kuźniar

sprawozdawca

Mirosława Wysocka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, w szczególności kwestii umorzenia kary dyscyplinarnej jako orzeczenia podlegającego zaskarżeniu oraz konieczności zawieszenia postępowania dyscyplinarnego w przypadku zbiegu z postępowaniem karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji sędziów i odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, co zawsze budzi zainteresowanie ze względu na rolę sędziów w systemie prawnym. Kwestia konfliktu interesów i potencjalnego wpływu relacji osobistych na orzecznictwo jest istotna.

Sędzia orzekał w sprawach swojego kochanka? Sąd Najwyższy rozstrzyga o odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK  Z  DNIA  23  LIPCA  2008  R. 
  SNO  58/08 
 
Umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej na 
podstawie art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p., jest orzeczeniem o karze, co na podstawie 
art. 425 § 2 zdanie 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. umożliwia odwołanie od tej 
części wyroku. 
 
Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Zabłocki. 
Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Mirosława Wysocka. 
 
S ą d  N a j w y ż s z y   S ą d  D y s c y p l i n a r n y  z udziałem Zastępcy 
Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego sędziego Sądu Okręgowego oraz 
protokolanta po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2008 r. sprawy sędziego Sądu 
Rejonowego w związku z odwołaniami Ministra Sprawiedliwości, Krajowej Rady 
Sądownictwa oraz obwinionej od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego 
z dnia 17 marca 2008 r., sygn. akt (...) 
 
u c h y l i ł  
zaskarżony 
w y r o k  
w  
c z ę ś c i  
u m a r z a j ą c e j  
p o s t ę p o w a n i e  
w  
z a k r e s i e  
w y m i e r z e n i a  
k a r y  
d y s c y p l i n a r n e j  i  w  t e j  c z ę ś c i  s p r a w ę  p r z e k a z a ł  Sądowi 
Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu d o  p o n o w n e g o  r o z p o z n a n i a ; 
w  p o z o s t a ł y m  z a k r e s i e  u t r z y m a ł  w  m o c y  z a s k a r ż o n y  
w y r o k , obciążając kosztami postępowania odwoławczego w tej części Skarb 
Państwa. 
 
U z a s a d n i e n i e  
 
Wyrokiem z dnia 17 marca 2008 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał 
obwinioną sędziego Sądu Rejonowego za winną popełnienia czynów zarzucanych we 
wniosku Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym z dnia 20 
czerwca 2006 r. (wpłynął do Sądu Apelacyjnego w dniu 6 września 2006 r. – k. 307) o 
ukaranie, przyjmując, że swoim zachowaniem uchybiła godności urzędu sędziego, 
popełniając przewinienia dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) 
– dalej u.s.p.; natomiast na podstawie art. 108 § 2 zd. 2 u.s.p. umorzył postępowanie w 
zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej, kosztami postępowania obciążając Skarb 
Państwa. 

 
2
Obwiniona stanęła pod zarzutem popełnienia przewinień dyscyplinarnych 
polegających na: 
1) 
dopuszczeniu się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, polegającej na 
tym, że w okresie od miesiąca sierpnia 2003 r. do co najmniej miesiąca marca 
2004 r. pozostając z adwokatem Piotrem P. w bliskiej i mającej charakter 
uczuciowy znajomości, orzekała w sprawach, w których adwokat ten występował 
jako obrońca, co mogło budzić wątpliwości co do bezstronności sędziego i 
stanowiło przesłankę do wyłączenia sędziego od udziału w sprawach: 
a) IV K 2438/00 (IV K 757/04) przeciwko Janowi P., 
b) IV K 1200/03 przeciwko Patowi Z., 
c) IV K 157/04 przeciwko Arkadiuszowi K. i innym, 
d) IV K 935/03 przeciwko Jackowi M., 
oraz 
2) 
uchybieniu godności urzędu przez to, że kierując się pozamerytorycznymi 
przesłankami – stosunkiem uczuciowym wobec adwokata Piotra P.: 
a) w okresie od dnia 5 sierpnia do 3 września 2003 r. zobowiązała się wobec 
adwokata Piotra P. do uchylenia, w stosunku do oskarżonego Wojciecha J., 
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w sprawie IV 
K 683/03 Sądu Rejonowego, a następnie w dniu 3 września 2003 r. wydała 
takie postanowienie, 
b) w dniu 20 października 2003 r. zobowiązała się wobec adwokata Piotra P., że 
w przypadku skierowania do jej referatu sprawy IV K 1097/03 przeciwko 
Henrykowi D., dokona zwrotu tej sprawy do prokuratury celem uzupełnienia 
śledztwa oraz wskazała, jakie adwokat ten powinien podjąć działania 
skutkujące przydzieleniem jej tej sprawy do rozpoznania, 
c) w okresie od dnia 29 sierpnia do 21 listopada 2003 r. zobowiązała się wobec 
adwokata Piotra P. do wydania wyroku łącznego o uzgodnionej z nim treści, 
w sprawie IV K 935/03 przeciwko oskarżonemu Jackowi M. i w dniu 21 
listopada 2003 r. wyrok taki wydała, 
d) postanowieniem z dnia 24 listopada 2003 r. uchyliła tymczasowe 
aresztowanie wobec wszystkich oskarżonych w sprawie IV K 1200/03, 
których obrońcą z wyboru był adwokat Piotr P., a następnie, mimo uchylenia 
tego postanowienia w dniu 15 grudnia 2003 r. przez Sąd Okręgowy, w dniu 
16 stycznia 2004 r. na rozprawie, wyłączyła do odrębnego postępowania 
sprawę trzech oskarżonych (IV K 157/04) i uchyliła zastosowany wobec nich 
środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, 
e) prowadząc dalej sprawę pod sygn. akt IV K 1200/03 przeciwko oskarżonemu 
Patowi Z., postanowieniem z dnia 21 stycznia 2004 r. uchyliła wobec tego 

 
3
oskarżonego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a 
następnie wydała korzystny dla niego wyrok. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ustalił, że na przełomie kwietnia i maja 
2005 r. w „Gazecie Wyborczej” ukazał się cykl publikacji, których treść wskazywała 
na powiązanie sędziego Sądu Rejonowego z adwokatem Piotrem P., a w konsekwencji 
orzekanie przez tego sędziego w sprawach, w których obrońcą oskarżonych był 
adwokat Piotr P., w sposób z nim uzgodniony (k. 25 – 30). W dniu 2 maja 2005 r. 
sędzia Sądu Rejonowego została poproszona przez Prezesa Sądu Rejonowego na 
rozmowę wyjaśniającą, podczas której obecni byli także Wiceprezes tego Sądu i 
Przewodnicząca Wydziału IV Karnego. W trakcie spotkania obwiniona potwierdziła, 
że treści publikacji prasowych dotyczą jej osoby, a także oświadczyła, iż łączył ją z 
adwokatem Piotrem P. silny związek uczuciowy, który przekładał się na jej pracę 
zawodową. Podała także, że udzieliła Piotrowi P. pożyczki w wysokości 10 000 zł. ze 
zgromadzonych 
przez 
siebie 
oszczędności 
na 
koncie 
bankowym. 
Nadto 
poinformowała osoby uczestniczące w spotkaniu, że kontaktowała się z prowadzącym 
postępowanie prokuratorem z Prokuratury w B., deklarując wolę złożenia zeznań w 
sprawie. Informacyjne wyjaśnienia obwinionej, złożone na wskazanym wyżej 
spotkaniu, zostały ujęte w notatce służbowej, sporządzonej w dniu 4 maja 2005 r. 
przez Prezesa Sądu Rejonowego (k. 3). 
Przebieg spotkania, a zwłaszcza potwierdzenie przez obwinioną jej związku 
uczuciowego z adwokatem Piotrem P. i przełożenie tego związku na pracę zawodową 
obwinionej, potwierdzili w swoich zeznaniach świadkowie: A. B. (k. 668 – 670), S. B. 
(k. 652 – 653) i I. B. (k. 651 – 652). Obwiniona potwierdziła fakt łączących ją z 
adwokatem Piotrem P. kontaktów uczuciowych także wobec sędziów z Wydziału IV 
Karnego, m. in. wobec M. G., który wskazał na tę okoliczność w swoich zeznaniach, 
złożonych przed Sądem Dyscyplinarnym (k. 518). Sędzia Sądu Rejonowego w dniu 21 
października 2005 r. złożyła również obszerne wyjaśnienia wobec Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego w Sądzie Okręgowym (k. 71 – 74), w których odniosła się do 
poszczególnych spraw, objętych później wnioskiem dyscyplinarnym. Przyznała, że w 
sprawie o sygn. IV K 757/04 przeciwko oskarżonemu Janowi P. (poprzednia sygnatura 
IV K 2438/00) powinna była się wyłączyć od rozpoznawania sprawy, z uwagi na 
bliskie kontakty z adwokatem Piotrem P., zaś powodem niezłożenia wniosku o 
wyłączenie była chęć utrzymania tych kontaktów w tajemnicy. Uchylenie środków 
zapobiegawczych w sprawach IV K 1200/03 i IV K 157/04 wynikało z faktu, że 
obrońcą oskarżonych w tych sprawach był adwokat Piotr P., a obwiniona, zgodnie z 
jej oświadczeniem, chciała zrobić temu adwokatowi przyjemność (k. 72). Sprawę o 
sygn. akt IV K 935/03 przeciwko oskarżonemu Jackowi M. obwiniona skierowała do 
swojego referatu na prośbę adwokata Piotra P., podczas pełnienia czynności 
Przewodniczącego Wydziału w sezonie urlopowym, zaś fakt, iż obrońcą oskarżonego 

 
4
był Piotr P., skłonił ją „do możliwie korzystnego potraktowania jego klienta”. 
Obwiniona potwierdziła, że rozmawiała telefonicznie z Piotrem P. o sprawach, w 
których występował on jako obrońca, przy czym w rozmowach tych ustalano w jaki 
sposób dana sprawa powinna znaleźć się w referacie obwinionej. Wniosek o uchylenie 
środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania w sprawie IV K 
683/03, wobec oskarżonego Wojciecha J., obwiniona przydzieliła sobie do 
rozpoznania, mimo, że sędzia L. M., w której referacie sprawa znajdowała się, 
zeznała, że w jej ocenie nie było podstaw do uchylenia aresztu (k. 524). Nadto 
okoliczność, iż wniosek w przedmiocie zmiany środka zapobiegawczego, złożony w 
dniu 5 sierpnia 2003 r., został w dniu 14 sierpnia 2003 r. cofnięty i spowodował 
umorzenie postępowania na mocy postanowienia z dnia 18 sierpnia 2003 r., wydanego 
przez asesora M. S. (k. 536), a następnie ponownie złożony w dniu 19 sierpnia 2003 r. 
(k. 137 – 138) i został uwzględniony w dniu 3 września 2003 r. przez obwinioną (k. 
542), wskazuje na starania obrońcy, aby wniosek ten został rozpoznany przez 
obwinioną. 
Obwiniona 
po 
rozpoznaniu 
tego 
wniosku 
zwróciła 
się 
do 
Przewodniczącego Wydziału R. S. o przedekretowanie całej sprawy IV K 683/03 do 
swojego referatu. Z analogiczną prośbą do Przewodniczącego Wydziału zwrócił się 
również adwokat Piotr P., co potwierdził w zeznaniach świadek R. S. (k. 559 – 560). 
Okoliczności przedekretowania sprawy IV K 683/03 do referatu obwinionej na skutek 
starań o to obwinionej i Piotra P., po zmianie środka zapobiegawczego, potwierdzili 
również świadkowie: L. M. (k. 524), która zeznała, że usłyszała od Przewodniczącego 
Wydziału: „,jak ktoś uchyla areszt, to niech sobie tę sprawę prowadzi”, i M. S. (k. 
522), według którego: „cofnięcie wniosku o uchylenie aresztu, który został mi 
przydzielony do referatu, biorąc pod uwagę, że w późniejszym czasie te wnioski 
rozpoznawała pani sędzia Sądu Rejonowego, jakby pasowały do schematu, który na 
podstawie tych wcześniejszych faktów, wzbudził moje podejrzenia”. Również świadek 
M. S. zeznał, że w sposób jawny krytykował to, co robiła obwiniona, tj. „podchody” w 
celu zabrania mu pewnych spraw, „którymi zainteresowany był Piotr P.” (k. 610). W 
odniesieniu do sprawy IV K 1097/03 przeciwko oskarżonemu Henrykowi D. 
obwiniona, w trakcie wyjaśnień złożonych przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego 
potwierdziła, iż rozmawiała na temat tej sprawy z adwokatem Piotrem P. i rozważała 
zwrot sprawy do prokuratury w sytuacji, gdyby sprawa znalazła się w jej referacie. W 
dniu 12 października 2005 r. obwiniona złożyła obszerne wyjaśnienia przed 
Prokuratorem Prokuratury Apelacyjnej w B. (k. 202 – 208), po przedstawieniu jej 
zarzutów popełnienia czynów z art. 231 § 1 i § 2 k.k. (k. 198 – 199). W wyjaśnieniach 
tych przyznała, że o wszystkich sprawach, objętych zarzutami prokuratorskimi, 
rozmawiała wcześniej z Piotrem P., który sugerował jej jakie powinno zapaść 
rozstrzygnięcie. Podała także, iż zakochała się w tym adwokacie, bezgranicznie mu 
ufała i traktowała jako swego rodzaju mentora lub autorytet. Wskazała, że areszt 

 
5
tymczasowy wobec oskarżonego Wojciecha J. w sprawie IV K 683/03, uchyliła na 
prośbę Piotra P., a nadto, że dzwoniła do sędziego R. S. aby sprawę szybciej na nią 
„przepisał”, gdyż wracała z urlopu sędzia L. M. Nadto wyjaśniła, że gdyby sprawa 
oskarżonego Henryka D. znalazła się w jej referacie, to nie jest wykluczone, że 
wydałaby taką decyzję, jaką chciałby uzyskać Piotr P. Rozważała z tym adwokatem 
skierowanie sprawy do jej referatu i wydanie orzeczenia będącego „efektem 
obopólnych ustaleń” (k. 207). Na rozprawie przed Sądem Dyscyplinarnym w dniu 12 
lutego 2008 r. obwiniona oświadczyła, że zna treść zarzutów objętych wnioskiem 
dyscyplinarnym i nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych przewinień 
dyscyplinarnych. Pomiędzy nią a adwokatem Piotrem P. nigdy nie istniały relacje tego 
rodzaju, które uzasadniałyby wyłączenie jej od rozpoznawania spraw, w których 
występował on jako obrońca, a znajomość z adwokatem nie miała żadnego wpływu na 
treść wydawanych przez nią orzeczeń, które były zawsze zgodne z przepisami prawa. 
Obwiniona zakwestionowała wartość dowodową własnych wyjaśnień w Prokuraturze 
Apelacyjnej w B., twierdząc, że zostały przez nią złożone w atmosferze nacisku i 
stosowanych wobec niej gróźb zastosowania tymczasowego aresztowania. Podała 
także, iż „siłą rozpędu” stawiła się na przesłuchanie u Zastępcy Rzecznika 
Dyscyplinarnego, które odbyło się po przesłuchaniu w Prokuraturze, choć obecnie 
wie, że nie miała obowiązku brać w nim udziału. Ostatecznie obwiniona odmówiła 
odpowiedzi na pytania Sądu i Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego związane z 
konkretnymi sprawami, objętymi zarzutami dyscyplinarnymi. Przesłuchany w 
charakterze świadka przez Sąd Dyscyplinarny Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w 
B. zaprzeczył, aby groził obwinionej tymczasowym aresztowaniem bądź zmuszał ją w 
inny sposób do złożenia wyjaśnień, zawartych w protokole przesłuchania jej jako 
podejrzanej w postępowaniu karnym. 
Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że dopuszczenie się przez obwinioną 
przewinień 
dyscyplinarnych, 
określonych 
we 
wniosku 
Zastępcy 
Rzecznika 
Dyscyplinarnego, nie budzi wątpliwości. Obwiniona po ujawnieniu tych czynów, na 
skutek publikacji prasowych, przyznała w swoich wyjaśnieniach, złożonych przed 
Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego, że zachodziły podstawy do jej wyłączenia od 
rozpoznania spraw: IV K 2438/00 (IV K 757/04) przeciwko Janowi P., IV K 1200/03 
przeciwko Patowi Z., IV K 157/04 przeciwko Arkadiuszowi K. i innym a także IV K 
935/03 przeciwko Jackowi M., w których obrońcą oskarżonych był adwokat Piotr P., z 
którym obwiniona pozostawała w bliskiej, mającej uczuciowy charakter, znajomości, 
co mogło budzić wątpliwości co do jej bezstronności. Obwiniona szczegółowo opisała 
w jaki sposób uzgadniała z adwokatem Piotrem P. decyzje procesowe, wskazując, że 
„uchylając te areszty kierowałam się tym, że obrońcą oskarżonych był Piotr P. i z 
uwagi na mój stosunek uczuciowy do jego osoby z jednej strony, aczkolwiek wiem, że 
brzmi to trywialnie, chciałam zrobić Piotrowi P. przyjemność”. Obwiniona także 

 
6
wyjaśniła: „Przyznaję, że kilkakrotnie, w sytuacjach gdy dopuszczalne było zarówno 
korzystne i niekorzystne rozstrzygnięcie dla klienta Piotra P., to wybierałam taką treść 
orzeczenia, która była dla jego klienta korzystna” (k. 72). Obwiniona potwierdziła 
także okoliczności zmiany środka zapobiegawczego wobec Wojciecha J. w sprawie IV 
K 683/03 i dążenie adwokata Piotra P. do zmiany sędziego referenta w tej sprawie na 
osobę obwinionej, która „nie potrafiła do końca odmówić jego (Piotra P.) prośbie, 
ponieważ zależało jej na jego sympatii, zainteresowaniu”. Nadto obwiniona 
potwierdziła dokonywanie ustaleń co do ewentualnego zwrotu do prokuratury sprawy 
IV K 1097/03 przeciwko Henrykowi D. Nie sposób odmówić waloru dowodowego 
wyjaśnieniom 
obwinionej, 
złożonym 
przed 
postawieniem 
jej 
zarzutów 
dyscyplinarnych, o których stanowi art. 114 § 3 u.s.p. Rzecznik dyscyplinarny po 
otrzymaniu stosownego żądania od osób i organów wskazanych w art. 114 § 1 u.s.p., 
bądź z własnej inicjatywy, podejmuje czynności wstępne, zmierzające do wyjaśnienia 
sprawy. W toku tego wstępnego postępowania, prowadzonego przed postawieniem 
zarzutów, może przeprowadzić dowody z dokumentów i zeznań świadków, a także 
odebrać wyjaśnienia od sędziego, wobec którego złożono żądanie wszczęcia czynności 
dyscyplinarnych. Takie właśnie wyjaśnienia zostały odebrane od obwinionej w 
niniejszej sprawie i zaprotokołowane w dniu 21 października 2005 r. Kwestionowanie 
ich mocy dowodowej tylko z uwagi na fakt, że zostały złożone przed formalnym 
postawieniem zarzutów, nie może odnieść skutku, zwłaszcza w sytuacji gdy 
obwiniona miała możliwość w ustawowym terminie 14 dni od przedstawienia 
zarzutów złożyć dodatkowe wyjaśniania i wnioski dowodowe i z uprawnienia tego nie 
skorzystała. Wypada również wskazać, że wyjaśnienia obwinionej złożone przed 
Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego, są w zakresie dotyczącym spraw objętych 
postępowaniem karnym, zbieżne z wyjaśnieniami złożonymi przez obwinioną w 
Prokuraturze Apelacyjnej w B. Nadto pierwsze wyjaśnienia obwinionej, złożone na 
początku maja 2005 r. w obecności Prezesa Sądu Rejonowego, Wiceprezesa tego Sądu 
i Przewodniczącej Wydziału IV Karnego, tuż po ujawnieniu przez prasę powiązań 
osobistych obwinionej z adwokatem Piotrem P., potwierdzały silny związek 
uczuciowy, łączący obwinioną z tym adwokatem, mający przełożenie na jej pracę 
zawodową. Treść tych wyjaśnień, udzielonych bezpośrednim przełożonym, nie była w 
żadnym wypadku wymuszona, lecz odzwierciedlała rzeczywisty stan rzeczy. Świadek 
I. B. zeznała, że obwiniona potwierdziła, że publikacje prasowe jej dotyczą i 
potwierdziła łączące ją z adwokatem Piotrem P. stosunki osobiste (k. 651); z kolei 
świadek S. B. zeznał, iż obwiniona podała, że jej związek z adwokatem Piotrem P. 
powodował, że nie mogła oddzielić życia prywatnego od czynności, które 
podejmowała w rozpoznawanych przez siebie sprawach (k. 653). Również świadek A. 
B. zeznała, że obwiniona w maju 2005 r. przyznała, że jej osobiste relacje z 
adwokatem Piotrem P. miały wpływ na pracę zawodową, a notatka służbowa z dnia 4 

 
7
maja 2005 r. w pełni odzwierciedla wypowiedzi obwinionej, a w tym również co do 
silnego związku uczuciowego, łączącego ją z tym adwokatem. Bez znaczenia dla 
prawidłowości ustaleń w powyższym zakresie pozostaje kwestionowanie przez 
obwinioną daty składania przez nią wyjaśnień w gabinecie Prezesa Sądu Rejonowego, 
skoro przesłuchani świadkowie, w obecności których wyjaśnienia obwiniona złożyła, 
potwierdzili ich treść i zakres. Sąd Dyscyplinarny uznał zeznania wskazanych wyżej 
świadków za w pełni wiarygodne, jako że w żadnym fragmencie nie były one ze sobą 
sprzeczne, a co więcej, tworzyły logiczną całość, oddającą rzeczywisty stan rzeczy, 
korespondując z wyjaśnieniami obwinionej, złożonymi przez nią później w 
Prokuraturze Apelacyjnej w B. i przed Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu 
Okręgowego. Tezę obwinionej, jakoby wyjaśnienia złożone przez nią w Prokuraturze 
Apelacyjnej w B. były wymuszone groźbą zastosowania wobec niej tymczasowego 
aresztowania, czy też niedostarczeniem pożywienia w Izbie Zatrzymań, należało 
ocenić jako niewiarygodną. Świadek – Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w B. 
zaprzeczył stanowczo aby wymuszał na obwinionej jakiekolwiek zeznania i aby 
stosował wobec niej groźby aresztowania. Zeznania tego świadka były w ocenie Sądu 
Dyscyplinarnego wiarygodne, gdyż trudno sobie wyobrazić sytuację aby prokurator 
stosował groźby tymczasowego aresztowania w celu wymuszenia wyjaśnień na 
podejrzanym, którym jest sędzia orzekający w sprawach karnych doskonale 
zorientowany 
co 
do 
podstaw 
i 
okoliczności 
zastosowania 
tego 
środka 
zapobiegawczego, w szczególności wobec sędziego. W tej sytuacji Sąd Apelacyjny – 
Sąd Dyscyplinarny uznał wiarygodność zeznań przesłuchanych w sprawie świadków 
oraz wyjaśnień obwinionej potwierdzających popełnienie przez nią przewinień 
dyscyplinarnych z art. 107 § 1 u.s.p. Zmiana stanowiska obwinionej na rozprawie w 
dniu 12 lutego 2008 r., i nieprzyznanie się do popełnienia przewinień objętych 
wnioskiem dyscyplinarnym, wynikała wyłącznie, w ocenie Sądu Dyscyplinarnego, z 
uświadomienia sobie przez nią grożących jej konsekwencji dyscyplinarnych i 
dążeniem do ich uniknięcia. Twierdzenia obwinionej, że nie zachodziły podstawy do 
wyłączenia się przez nią od rozpoznawanych spraw określonych w punkcie I wniosku 
dyscyplinarnego, ani też podstaw do uznania, że uchybiła ona godności urzędu 
sędziego, gdyż z adwokatem Piotrem P. nie łączyły ją stosunki osobiste tego rodzaju, 
które mogłyby wywołać wątpliwości co do jej bezstronności, są oczywiście 
bezzasadne i gołosłowne. Twierdzeniom tym przeczy wyraźnie zebrany w 
postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy, potwierdzający zasadność 
postawionych zarzutów. Trudno doszukać się wiarygodności w wyjaśnieniach 
obwinionej, że jej relacje z adwokatem Piotrem P. „nigdy nie przekraczały granic, 
które były przyjmowane przed kilkoma laty dla kontaktów na linii adwokat – sędzia” 
(k. 644), nota bene obwiniona nie sprecyzowała jakie to relacje, przed kilkoma laty, 
ale już nie obecnie, na linii adwokat – sędzia, były uznawane za poprawne i nie 

 
8
budzące wątpliwości co do bezstronności sędziego. Nie ulegało wątpliwości Sądu 
Dyscyplinarnego, że zażyłość łącząca obwinioną z adwokatem Piotrem P. 
przekraczała, wbrew ocenie obwinionej, poprawne i naturalne relacje pomiędzy sędzią 
i adwokatem, niezależnie od czasu, do jakiego odnosiłaby się ich ocena. W 
służbowych relacjach adwokata i sędziego bez osobistej zażyłości, nie sposób 
wyobrazić sobie udzielania przez te osoby pożyczek w znacznej kwocie pieniężnej, jak 
miało to miejsce pomiędzy obwinioną i adwokatem Piotrem P. W związku z 
powyższym Sąd Dyscyplinarny uznał, że obwiniona dopuściła się wszystkich 
przewinień dyscyplinarnych, objętych wnioskiem, tj. oczywistej i rażącej obrazy art. 
40 k.p.k., wobec zaniechania wyłączenia się od udziału w sprawach określonych w 
punkcie I wniosku, w których obrońcą oskarżonych był Piotr P. Sędzia powinien 
unikać zachowań, które mogłyby przynieść ujmę godności sędziego lub osłabić 
zaufanie do jego bezstronności. Nie ulegało wątpliwości Sądu Dyscyplinarnego, że 
obwiniona orzekała w sprawach określonych w punkcie I wniosku a także w sprawach 
wyszczególnionych w punkcie II wniosku, kierując się nie merytorycznymi 
przesłankami, lecz względami uczuciowymi, jakimi darzyła obrońcę osób oskarżonych 
w tych sprawach, zaś w sprawie IV K 683/03, w której adwokat Piotr P. nie był 
obrońcą, działała na jego prośbę i pod wpływem jego sugestii co do rozstrzygnięcia, 
natomiast w sprawie IV K 1097/03 dokonywała, kierowana tymi samymi pobudkami, 
wstępnych ustaleń z adwokatem Piotrem P., co do ewentualnego zwrotu sprawy do 
prokuratury, czym bez wątpienia uchybiła godności sprawowanego urzędu. Zwrócić 
należy w szczególności uwagę na prowadzenie przez obwinioną sprawy IV K 1200/03, 
w której obrońcą oskarżonych był adwokat Piotr P. Tok prowadzenia tej sprawy, 
przeczy wyraźnie zapewnieniom obwinionej, że przy rozstrzyganiu spraw kierowała 
się wyłącznie przepisami prawa i sumieniem, a nie stosunkiem uczuciowym do 
adwokata Piotra P. Wydane przez obwinioną w dniu 24 listopada 2003 r. 
postanowienie 
o 
uchyleniu 
tymczasowego 
aresztowania 
wobec 
wszystkich 
oskarżonych, zostało w dniu 15 grudnia 2003 r. uchylone przez Sąd Okręgowy. Mimo 
tego uchylenia obwiniona w dniu 16 stycznia 2004 r. wyłączyła do odrębnego 
postępowania sprawę trzech oskarżonych (sygn. akt IV K 157/04) i uchyliła 
zastosowany wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego 
aresztowania, zaś prowadząc dalej sprawę IV K 1200/ 03 przeciwko Patowi Z., 
postanowieniem z dnia 21 stycznia 2004 r. uchyliła tymczasowy areszt wobec tego 
oskarżonego i następnie wydała korzystny dla niego wyrok. Postanowienia o 
uchyleniu tymczasowego aresztowania obwiniona wydała zatem wbrew odmiennej w 
tym zakresie ocenie Sądu Odwoławczego. Uznając obwinioną za winną popełnienia 
przewinień dyscyplinarnych Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny na podstawie art. 
108 § 2 u.s.p. umorzył postępowanie w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej, 
biorąc pod uwagę, że sprawa dyscyplinarna nie została prawomocnie zakończona 

 
9
przed upływem trzech lat od chwili popełnienia zarzucanych obwinionej czynów. W 
ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał dostatecznych 
podstaw do samodzielnego poczynienia przez Sąd Dyscyplinarnych ustaleń, czy 
zarzucane obwinionej przewinienia dyscyplinarne zawierają znamiona przestępstwa z 
art. 231 § 1 i 2 k.k. i przyjęcia, że przewinienia dyscyplinarne, przynajmniej co do 
spraw objętych zarzutami w toczącym się przeciwko obwinionej postępowaniu 
karnym, przedawniają się na zasadach określonych w przepisach Kodeksu karnego, a 
w dacie orzekania przez Sąd Dyscyplinarny prawomocny wyrok w sprawie karnej 
jeszcze nie zapadł. 
Odwołanie od powyższego wyroku na podstawie art. 121 § 1 u.s.p. wniósł 
Minister Sprawiedliwości, w części dotyczącej umorzenia postępowania w zakresie 
wymierzenia kary dyscyplinarnej – na niekorzyść obwinionego. Zaskarżonemu 
wyrokowi na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. zarzucił 
obrazę przepisów prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie art. 108 § 2 
zdanie 2 u.s.p. i umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej 
mimo, że część zarzutów w sprawie dyscyplinarnej wyczerpuje jednocześnie 
znamiona przestępstwa. Podnosząc powyższy zarzut, na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. 
w związku z art. 128 u.s.p., wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w celu 
wymierzenia obwinionej kary dyscyplinarnej. W odwołaniu podniesiono iż orzeczenie 
Sądu Dyscyplinarnego stoi w rażącej sprzeczności z normą wyrażoną w art. 108 § 2 
u.s.p., stanowiącą, że jeżeli przewinienie dyscyplinarne zawiera znamiona 
przestępstwa, przedawnienie dyscyplinarne nie może nastąpić wcześniej niż 
przedawnienie przewidziane w przepisach Kodeksu karnego. Stąd uznanie, że jeżeli do 
daty przedawnienia dyscyplinarnego nie zapadnie prawomocny wyrok karny 
odnoszący się do przestępstwa wyczerpującego jednocześnie znamiona przewinienia 
dyscyplinarnego, to ukaranie karą dyscyplinarną za takie przewinienie nie jest 
możliwe, jest błędne. Ponadto, kierując się tym tokiem rozumowania można by 
postawić tezę, że jeżeli postępowanie karne o czyn będący równocześnie przedmiotem 
postępowania dyscyplinarnego nie zakończy się przed upływem 3 lat od chwili 
inkryminowanego postępku obwinionego sędziego, to ten sędzia nigdy nie będzie 
ukarany dyscyplinarnie, czyli nie poniesie konsekwencji służbowych za czyn będący 
przestępstwem. Nie można bowiem nie zauważyć tego, że nie ma innej drogi do 
usunięcia sędziego z jego urzędu niż orzeczenie stosownej kary dyscyplinarnej w 
sytuacji, gdy popełnił on przestępstwo umyślne. Podzielenie więc zdania 
zaprezentowanego przez Sąd Dyscyplinarny w niniejszej sprawie i zaaprobowanie 
decyzji o umorzeniu postępowania z powodu przedawnienia, może doprowadzić, 
zdaniem Ministra Sprawiedliwości, do sytuacji, w której osoba obwiniona, będąc 
skazaną za przestępstwo umyślne (w razie oczywiście stwierdzenia jej winy z art. 231 

 
10
§ 1 i 2 k.k.), nie poniesie odpowiedzialności służbowej i będzie nadal wykonywać 
zawód sędziego. Ponadto Minister Sprawiedliwości przywołał uchwałę Sądu 
Najwyższego z dnia 28 września 2006 r., I KZP 8/06, (OSNKW 2006, nr 10, poz. 87), 
w której wskazano że „postępowanie dyscyplinarne unormowane w ustawie z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych toczy się niezależnie od 
postępowania 
karnego, 
także 
w 
wypadku 
jednoczesności 
i 
podmiotowo-
przedmiotowej tożsamości tych postępowań. W takiej sytuacji postępowanie 
dyscyplinarne należy jednak zawiesić do czasu ukończenia postępowania karnego, gdy 
przemawia za tym wzgląd na ekonomię procesową lub konieczność zastosowania 
instytucji określonej w art. 108 § 4 tego Prawa (art. 22 § 1 k.p.k. stosowany 
odpowiednio), chyba że wystarczające jest zarządzenie przerwy lub odroczenie 
rozprawy”. Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, intencją Sądu Najwyższego, wyrażoną 
w wymienionej wyżej uchwale, było wskazanie zasadności zawieszenia postępowania 
dyscyplinarnego właśnie w takiej sytuacji procesowej, jaka ma miejsce w niniejszej 
sprawie dyscyplinarnej. Jeżeli bowiem nie zawieszono postępowania dyscyplinarnego, 
a jednocześnie uchylono się od samodzielnego ustalenia czy przewinienie wyczerpuje 
znamiona przestępstwa, to zaistniała konieczność umorzenia postępowania z powodu 
przedawnienia. Zachodzi tu okoliczność, o jakiej mowa w sentencji uchwały Sądu 
Najwyższego, a więc potrzeby zawieszenia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na 
konieczność zastosowania instytucji określonej w art. 108 § 4 u.s.p. Podkreślenia, 
zdaniem Ministra Sprawiedliwości, wymaga, że w piśmiennictwie opowiedziano się 
za stosowaniem poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy właśnie w sytuacji, w 
której gdyby nie ustalenie, że delikt dyscyplinarny zawiera znamiona przestępstwa, 
postępowanie należałoby umorzyć z uwagi na upływ okresów przedawnienia, o jakich 
mowa w art. 108 § 1 – 3 u.s.p. W ocenie Ministra Sprawiedliwości, Sąd Dyscyplinarny 
– Sąd Apelacyjny nieprawidłowo zastosował w przedmiotowej sprawie przepis art. 
108 § 2 u.s.p., pomijając normę wyrażoną w art. 108 § 4, bowiem w istocie nie doszło 
do przedawnienia dyscyplinarnego zarzucanych obwinionej tych przewinień, które 
zawierają znamiona przestępstwa. 
Odwołanie od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, na 
podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., wniosła także Krajowa 
Rada Sądownictwa i zarzucając zaskarżonemu wyrokowi obrazę przepisów prawa 
procesowego, która miała wpływ na treść wyroku, a w szczególności: art. 410 k.p.k., 
polegającą na pominięciu dowodów zebranych w prowadzonym przeciwko obwinionej 
postępowaniu karnym i art. 22 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. polegającą na 
niezawieszeniu 
postępowania 
dyscyplinarnego 
do 
czasu 
prawomocnego 
rozstrzygnięcia postępowania karnego, dotyczącego obwinionej w sytuacji, gdy 
rozważeniu powinna podlegać możliwość zastosowania instytucji określonej w art. 
108 § 4 u.s.p., wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi 

 
11
Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania. W 
uzasadnieniu odwołania wskazano, że umarzając postępowanie w zakresie 
wymierzenia obwinionej kary dyscyplinarnej, Sąd Dyscyplinarny w sposób 
dorozumiany uznał, że czyny które zarzucono obwinionej i które są przedmiotem 
postępowania karnego nie zawierają znamion przestępstwa. Stanowisko takie było 
przedwczesne i nieuprawnione. Sąd Dyscyplinarny nie miał podstaw do ustalenia, że 
zarzucane obwinionej przewinienia przedawniły się. Krajowa Rada Sądownictwa 
powołała się także na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uchwale z dnia 28 
września 2006 r. w sprawie I KZP 8/2006. W jej ocenie, Sąd Apelacyjny – Sąd 
Dyscyplinarny, nie sięgając do akt sprawy karnej i nie czekając na prawomocne 
rozstrzygnięcia postępowania karnego toczącego się przeciwko obwinionej, naruszył 
przepisy prawa procesowego, tj. art. 22 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. 
Od powyższego wyroku odwołanie na podstawie art. 121 § 1 u.s.p. wniosła także 
obwiniona, zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w całości, 
zarzucając na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.: 
1. obrazę przepisów postępowania – art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w związku z art. 128 
u.s.p., polegającą na braku dokładnego określenia przypisanego czynu 
polegającego na dopuszczeniu się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa 
w zakresie określenia czasu deliktu dyscyplinarnego, w sytuacji gdy moment 
kiedy powinno zostać złożone żądanie sędziego wyłączenia się od 
rozpoznawania sprawy z uwagi na istnienie okoliczności tego rodzaju, które 
mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej 
sprawie, mógł w każdej z poszczególnych spraw będącej przedmiotem 
zarzutów wniosku o ukaranie zostać ustalony precyzyjnie, a w konsekwencji 
mieć decydujący wpływ na ustalenie występowania ujemnej przesłanki 
procesowej w postaci przedawnienia karalności deliktu dyscyplinarnego;  
2. obrazę przepisów postępowania – art. 174 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., 
polegającą na zastąpieniu dowodu z wyjaśnień notatką urzędową sporządzoną 
przez Prezesa Sądu Rejonowego po rozpytaniu przeprowadzonym w obecności 
Wiceprezesa Sądu Rejonowego i Przewodniczącego Wydziału IV Karnego 
Sądu Rejonowego, jak również czynienie w oparciu o treść zeznań 
przeprowadzających rozpytanie sędziów ustaleń faktycznych w sytuacji, gdy są 
one sprzeczne z wyjaśnieniami obwinionej, co stanowi usankcjonowanie 
nieformalnie przeprowadzonego dowodu i legło u podstaw przypisania 
odpowiedzialności dyscyplinarnej; 
3. obrazę przepisów postępowania – art.182 § 3 oraz art. 186 § 1 w związku z art. 
191 § 2 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., polegającą na dokonywaniu ustaleń 
faktycznych w oparciu o treść zeznań świadka Piotra P. złożonych bez 
pouczenia o prawie do odmowy składania zeznań z uwagi na to, iż w innej 

 
12
sprawie był on podejrzany o współudział w przestępstwie objętym 
postępowaniem, a także pomimo złożenia oświadczenia o odmowie składania 
zeznań w sprawie przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu 
sądowym; 
4. obrazę przepisów postępowania – art. 389 § 1 k.p.k. w związku z art. 114 § 1 
oraz art. 128 u.s.p., polegającą na ujawnieniu poprzez odczytanie wyjaśnień 
obwinionej złożonych przed przedstawieniem zarzutów i uzyskaniem statusu 
obwinionego, a następnie poczynienie w oparciu o ich treść ustaleń 
faktycznych, 
które 
legły 
u 
podstaw 
przypisania 
odpowiedzialności 
dyscyplinarnej; 
5. obrazę przepisów postępowania – art. 171 § 7 w związku z § 5 pkt 1 k.p.k. w 
związku z art. 128 u.s.p., polegającą na uznaniu za dowód wyjaśnień 
obwinionej złożonych w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego 
przez Prokuraturę Apelacyjną w B., w sytuacji gdy wyjaśnienia te zostały 
złożone w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi i wbrew 
ustawowemu zakazowi wpływania na wypowiedź osoby przesłuchiwanej za 
pomocą przymusu, a następnie poczynienie w oparciu o ich treść ustaleń 
faktycznych, które legły u podstaw przypisania obwinionej odpowiedzialności 
dyscyplinarnej; 
6. obrazę przepisów postępowania – art. 170 § 1 pkt 2, 5 i 3 k.p.k. w związku z 
art. 128 u.s.p., polegającą na oddaleniu wniosków dowodowych dotyczących 
okoliczności przesłuchania obwinionej w Prokuraturze Apelacyjnej w B., 
podczas gdy okoliczności były sporne, natomiast mają istotne znaczenie dla 
oceny, czy uzyskane wyjaśnienia mogą stanowić dowód w sprawie w świetle 
regulacji art. 171 § 7 k.p.k. 
W oparciu o powyższe, obwiniona wniosła na podstawie art. 437 § 1 i 2 k.p.k., o 
uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania 
temu Sądowi w zmienionym składzie. 
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: 
Na wstępie, w związku z treścią uzasadnianego wyroku, należy wyjaśnić, jak 
zakreślone są granice kognicji Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego 
szczególnie w sytuacji, gdy uwzględnione zostały odwołania zaskarżające orzeczenie 
w części dotyczącej orzeczenia o karze. Sąd pierwszej instancji uznał obwinioną za 
winną popełnienia zarzucanych jej czynów, przyjmując że swoim zachowaniem 
uchybiła godności urzędu sędziego, popełniając przewinienia dyscyplinarne określone 
w art. 107 § 1 u.s.p., natomiast na podstawie art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p. umorzył 
postępowanie w zakresie wymierzenia kary dyscyplinarnej. 

 
13
Obwiniona zaskarżyła powyższy wyrok w całości, kwestionując poczynione 
przez Sąd ustalenia faktyczne. Pozostałe natomiast podmioty składające odwołania, a 
więc 
Minister 
Sprawiedliwości 
oraz 
Krajowa 
Rada 
Sądownictwa, 
nie 
zakwestionowały ani ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, 
ani kwalifikacji prawnej przypisanych obwinionej przewinień dyscyplinarnych, 
ograniczając zakres zaskarżenia – na podstawie art. 425 § 2 zdanie 1 k.p.k. w związku 
z art. 128 u.s.p. – do części orzeczenia dotyczącej wymiaru kary. Nie może budzić 
wątpliwości, że skoro wyrok Sądu pierwszej instancji może być zaskarżony w części 
(art. 425 § 2 zdanie 1 k.p.k.), to tym samym zaskarżenie może dotyczyć części 
orzeczenia w zakresie wymierzenia kary. Kwestią wymagającą rozważenia była 
natomiast ocena czy umorzenie postępowania w zakresie wymierzenia kary 
dyscyplinarnej (a więc niewymierzenie kary), było orzeczeniem o karze i czy w 
związku z tym wyrok w tej tylko części podlegał zaskarżeniu. W ocenie Sądu 
Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, umorzenie postępowania w zakresie 
wymierzenia kary dyscyplinarnej na podstawie art. 108 § 2 zdanie 2 u.s.p., jest 
orzeczeniem o karze, co w oparciu o art. 425 § 2 zdanie 1 k.p.k. w związku z art. 128 
u.s.p. umożliwia odwołanie od tej części wyroku. 
Rozpatrując odwołania wniesione od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu 
Dyscyplinarnego, Sąd Najwyższy uznał iż odwołanie obwinionej, zaskarżające wyrok 
w całości, nie zasługuje na uwzględnienie, a wskazane w nim liczne naruszenia 
przepisów postępowania nie znajdują uzasadnienia. 
I tak kolejno, nie można się zgodzić z zarzutem naruszenia art. 413 § 2 pkt 1 
k.p.k. w związku z art. 128 p.u.s.p, ponieważ - w ustalonym stanie faktycznym - 
wyrok zawierał dokładne określenie przypisanego obwinionej czynu oraz jego 
kwalifikację prawną. W postępowaniu dokładnie wskazano zarzucane czyny, i nawet 
jeśli precyzyjnie nie określono daty ich zaistnienia, to wskazano ramy czasowe w 
jakich zaistniały. W ocenie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego nie może 
budzić wątpliwości, iż w każdej ze wskazanych w postępowaniu dyscyplinarnym 
spraw, w których orzekała obwiniona – IV K 2438/00 (IV K 757/04), IV K 1200/03, 
IV K 157/04, IV K 157/04 – a w których adwokat Piotr P. występował jako obrońca, 
obwiniona sędzia powinna była niezwłocznie zawiadomić Sąd o zachodzącej 
podstawie swego wyłączenia i wstrzymać się od udziału w tych sprawach na 
podstawie art. 41 k.p.k. Także zarzutu naruszenia art. 174 k.p.k., stanowiącego, że 
dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub z zeznań świadka nie wolno zastępować treścią 
pism, zapisków lub notatek urzędowych nie można uznać za zasadny, gdyż wbrew 
temu co twierdzi obwiniona, nie „zastąpiono dowodu z wyjaśnień notatką urzędową 
sporządzoną przez Prezesa Sądu Rejonowego po rozpytaniu przeprowadzonym w 
obecności Wiceprezesa Sądu Rejonowego i Przewodniczącego Wydziału IV Karnego 
Sądu Rejonowego”, ale jak to wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Dyscyplinarnego, 

 
14
zawarte w notatce urzędowej (sporządzonej w dniu 4 maja 2005 r. przez Prezesa Sądu 
Rejonowego w Gdańsku A. B. – k. 3) wyjaśnienia złożone przez obwinioną jak i 
przebieg spotkania, zostały następnie potwierdzone w trakcie przesłuchań świadków I. 
B. (k. 651 – 652), A. B. (k. 668 – 670) oraz S. B. (k. 652 – 653). Zarzut naruszenia 
art.182 § 3 oraz art. 186 § 1 w związku z art. 191 § 2 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. 
chociaż trafny co do zasady, w rozpatrywanej sprawie nie miał wpływu na treść 
rozstrzygnięcia. Przepis art.182 § 3 k.p.k. stanowi bowiem, że prawo odmowy zeznań 
przysługuje także świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o 
współudział w przestępstwie objętym postępowaniem, a w art. 186 § 1 k.p.k. 
wskazano, iż osoba uprawniona do odmowy złożenia zeznań albo zwolniona od 
złożenia zeznania na podstawie art. 185 k.p.k. może oświadczyć, że chce z tego prawa 
skorzystać, nie później jednak niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w 
postępowaniu sądowym; poprzednio złożone zeznanie tej osoby nie może wówczas 
służyć za dowód ani być odtworzone, jednak zarzut naruszenia powyższych przepisów 
jest bezzasadny gdy się zważy, że Sąd Dyscyplinarny nie powoływał się w swych 
ustaleniach faktycznych na treść zeznań świadka Piotra P. Nie jest także zasadny 
wskazany w odwołaniu obwinionej zarzut naruszenia art. 389 § 1 k.p.k. w związku z 
art. 114 § 1 oraz art. 128 u.s.p., który to przepis w przypadku gdy oskarżony odmawia 
wyjaśnień lub wyjaśnia odmiennie niż poprzednio albo oświadcza, że pewnych 
okoliczności nie pamięta, dopuszcza odczytywanie w odpowiednim zakresie 
protokołów jego wyjaśnień złożonych poprzednio w charakterze oskarżonego w tej lub 
innej sprawie w postępowaniu przygotowawczym lub przed sądem albo w innym 
postępowaniu przewidzianym przez ustawę. Warto w tym miejscu wskazać, że 
zgodnie z art. 128 u.s.p., w sprawach nieuregulowanych w rozdziale 3, dotyczącym 
odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu 
postępowania karnego (k.p.k.)., a więc z uwzględnieniem treści, charakteru i istoty 
postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 114 § 1 u.s.p., Rzecznik dyscyplinarny 
po otrzymaniu stosownego żądania od osób i organów wskazanych w tym przepisie, 
bądź z własnej inicjatywy, podejmuje czynności wstępne, zmierzające do wyjaśnienia 
sprawy. Trafnie przyjął Sąd pierwszej instancji, iż w toku tego wstępnego 
postępowania, prowadzonego przed postawieniem zarzutów, Rzecznik może 
przeprowadzić dowody z dokumentów i zeznań świadków, a także odebrać 
wyjaśnienia od sędziego, wobec którego złożono żądanie wszczęcia czynności 
dyscyplinarnych. Takie właśnie wyjaśnienia zostały odebrane od obwinionej w 
niniejszej sprawie i zaprotokołowane w dniu 21 października 2005 r. Kwestionowanie 
ich mocy dowodowej jedynie z uwagi na fakt, że zostały złożone przed formalnym 
postawieniem zarzutów, nie może odnieść zamierzonego skutku, zwłaszcza w sytuacji 
gdy obwiniona miała możliwość w ustawowym terminie 14 dni od przedstawienia 
zarzutów złożyć dodatkowe wyjaśnienia i wnioski dowodowe, i z uprawnienia tego nie 

 
15
skorzystała. Wypada także wskazać, że wyjaśnienia obwinionej, złożone przed 
Zastępcą Rzecznika Dyscyplinarnego, są, w zakresie dotyczącym spraw objętych 
postępowaniem karnym, zbieżne z jej wyjaśnieniami złożonymi w Prokuraturze 
Apelacyjnej w B. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie uznał także za zasadne 
zarzutów naruszenia art. art. 171 § 7 w związku z § 5 pkt 1 k.p.k. oraz art. 170 § 1 pkt. 
2, 3 i 5 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. Fakt, że obwiniona zakwestionowała wartość 
dowodową własnych wyjaśnień, złożonych w Prokuraturze Apelacyjnej w B., jako 
złożonych „w atmosferze nacisku i stosowanych gróźb, wskazujących na możliwość 
zastosowania wobec niej tymczasowego aresztowania”, nie może odnieść skutku 
przede wszystkim dlatego, że wyjaśnienia te nie były wyłączną podstawą ustaleń 
faktycznych, gdyż stan faktyczny sprawy został ustalony przez Sąd Dyscyplinarny w 
oparciu o wcześniejsze wyjaśnienia obwinionej jak i zeznania świadków. Trzeba 
przypomnieć, że zgodnie z art.438 pkt 2 k.p.k. obraza przepisów postępowania może 
prowadzić do uchylenia lub zmiany orzeczenia tylko wtedy gdy mogła mieć wpływ na 
treść orzeczenia, czego w rozpoznawanej sprawie Sąd Najwyższy nie stwierdził, nota 
bene i sama obwiniona w odwołaniu takiego wpływu nie zarzuciła. 
Środki odwoławcze wniesione przez Ministra Sprawiedliwości oraz Krajową 
Radę Sądownictwa są co do zasady słuszne. Tak Minister Sprawiedliwości jak i 
Krajowa Rada Sądownictwa zaskarżyli orzeczenie w części dotyczącej wymiaru kary. 
Należy przy tym wskazać, że chociaż Krajowa Rada Sądownictwa w odwołaniu 
zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w całości, to jednak 
treść jego uzasadnienia wyraźnie wskazuje, że jej intencją było zaskarżenie wyroku 
jedynie w części dotyczącej wymiaru kary. W ocenie Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego trafnie w obu odwołaniach przywołano treść uchwały Sądu 
Najwyższego z dnia 28 września 2006 r., I KZP 8/06, (OSNKW 2006, nr 10, poz. 87), 
w której wskazano że „postępowanie dyscyplinarne unormowane w ustawie z dnia 27 
lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych toczy się niezależnie od 
postępowania 
karnego, 
także 
w 
wypadku 
jednoczesności 
i 
podmiotowo-
przedmiotowej tożsamości tych postępowań. W takiej sytuacji postępowanie 
dyscyplinarne należy jednak zawiesić do czasu ukończenia postępowania karnego, gdy 
przemawia za tym wzgląd na ekonomię procesową lub konieczność zastosowania 
instytucji określonej w art. 108 § 4 tego Prawa (art. 22 § 1 k.p.k. stosowany 
odpowiednio), chyba że wystarczające jest zarządzenie przerwy lub odroczenie 
rozprawy”. W uchwale Sąd Najwyższy wskazał na obowiązek zawieszenia 
postępowania dyscyplinarnego do czasu ukończenia postępowania karnego właśnie w 
takiej sytuacji procesowej, jaka ma miejsce w rozpatrywanej sprawie dyscyplinarnej. 
Mimo bowiem, że sędziowskie postępowanie dyscyplinarne może toczyć się 
niezależnie od postępowania karnego, także w wypadku jednoczesności i 
podmiotowo-przedmiotowej tożsamości tych postępowań, to jednak powinno ono ulec 

 
16
zatamowaniu, gdy zachodzą okoliczności przewidziane w art. 108 § 4 u.s.p. Z 
uzasadnienia powoływanej wyżej uchwały wynika, że inne organy władzy publicznej, 
poza sądami powszechnymi, „prowadząc postępowanie niebędące postępowaniem 
karnym, nie mogą samodzielnie ustalić faktu popełnienia (...) przestępstwa” i, że w 
konsekwencji 
ustalenie 
w 
postępowaniu 
dyscyplinarnym, 
że 
„przewinienie 
dyscyplinarne zawiera ustawowe znamiona przestępstwa musi być oparte na 
prawomocnym wyroku skazującym za przestępstwo, którego znamiona są zawarte w 
zarzucanym 
przewinieniu 
dyscyplinarnym”. 
Jest 
to 
szczególnie 
istotne 
w 
rozpoznawanej sprawie. 
Końcowo i w oparciu o stanowisko zawarte w wyroku Sądu Najwyższego – Sądu 
Dyscyplinarnego z dnia 27 sierpnia 2007 r., SNO 47/07 (OSNKW 2007, z. 11, poz. 
83) należy zauważyć, że stosownie do art. 442 § 1 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p., 
Sąd meriti, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania, powinien orzekać 
w granicach przekazania, a więc w realiach niniejszej sprawy respektując tzw. 
horyzontalną prawomocność części orzeczenia. Oznacza to, że jeśli w toku dalszego 
postępowania nie zajdą jakieś nadzwyczajne zdarzenia, przedmiotem rozpoznania 
powinna być już tylko płaszczyzna wymiaru kary, nie zaś rozpoznawanie samej 
zasady odpowiedzialności obwinionego. 
Z wszystkich wyżej omówionych przyczyn Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny 
orzekł, jak w części dyspozytywnej wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI