SNO 58/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu dyscyplinarnego dotyczące wykorzystania materiałów z podsłuchu telefonicznego w postępowaniu przeciwko sędziemu, uznając je za niedopuszczalne.
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenia na postanowienie sądu dyscyplinarnego, które przekazało sprawę rzecznikowi w celu uzupełnienia postępowania wyjaśniającego. Sąd dyscyplinarny wskazał na braki w postępowaniu, w tym potrzebę przesłuchania świadków i zabezpieczenia dowodów, w tym materiałów z podsłuchu telefonicznego. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie w części dotyczącej wykorzystania tych materiałów, uznając je za niedopuszczalne w postępowaniu dyscyplinarnym, a w pozostałym zakresie utrzymał je w mocy.
Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozpoznał zażalenia na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 17 października 2005 r., które przekazało sprawę sędziemu Sądu Okręgowego do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego. Sąd Apelacyjny wskazał na istotne braki, w tym potrzebę przesłuchania świadków (m.in. Zenona P., małżonka sędziego) oraz zabezpieczenia dowodów, w tym nośników magnetycznych z nagraniami rozmów telefonicznych. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej polecenia ustalenia i dołączenia tych nośników oraz odtworzenia nagrań, uznając, że materiały pochodzące z kontroli operacyjnej (podsłuchu telefonicznego) nie mogą być wykorzystywane w postępowaniu dyscyplinarnym. Sąd podkreślił, że postępowanie wyjaśniające, o którym mowa w Prawie o ustroju sądów powszechnych, wymaga przeprowadzenia czynności dowodowych zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, a rzecznik dyscyplinarny nie może przerzucać obowiązku zbierania dowodów na sąd. W pozostałym zakresie postanowienie zostało utrzymane w mocy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, materiały te nie mogą być wykorzystane w postępowaniu dyscyplinarnym.
Uzasadnienie
Wykorzystanie materiałów z podsłuchu pozaprocesowego w postępowaniu dyscyplinarnym jest niedopuszczalne i stanowi naruszenie prawa. Przepisy ustawy o Policji oraz rozporządzenia wykonawczego regulują sposób dokumentowania i przechowywania takich materiałów, a ich niszczenie po zakończeniu kontroli, jeśli nie prowadzi do wszczęcia postępowania karnego, potwierdza ich niedopuszczalność w innych postępowaniach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia w części
Strona wygrywająca
obwiniona sędzia
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego | organ_państwowy | skarżący |
| sędzia Sądu Okręgowego | osoba_fizyczna | obwiniona |
Przepisy (5)
Główne
u.s.p. art. 114 § § 1
Prawo o ustroju sądów powszechnych
Postępowanie wyjaśniające jest obligatoryjne przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego i obejmuje czynności dowodowe.
Pomocnicze
k.p.k. art. 345 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Stosowany odpowiednio w postępowaniu dyscyplinarnym.
k.p.k. art. 346
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy postępowania przed sądem dyscyplinarnym.
u.s.p. art. 128
Prawo o ustroju sądów powszechnych
Wskazuje na możliwość stosowania przepisów k.p.k.
u. Policji art. 19 § ust. 15 i 17
Ustawa o Policji
Dotyczy wykorzystania materiałów z kontroli operacyjnej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Materiały z podsłuchu telefonicznego nie mogą być wykorzystane w postępowaniu dyscyplinarnym. Rzecznik dyscyplinarny jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego z zastosowaniem przepisów k.p.k.
Odrzucone argumenty
Sąd dyscyplinarny powinien sam poszukiwać dowodów, nawet jeśli rzecznik ich nie zebrał. Przepisy k.p.k. nie mają zastosowania do postępowania wyjaśniającego w sprawach dyscyplinarnych.
Godne uwagi sformułowania
Prawo o ustroju sądów powszechnych wyklucza możliwość wszczęcia postępowania bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. nie można stosować wprost przepisów procedury karnej nie sposób zgodzić się z twierdzeniem rzecznika, że do postępowania wyjaśniającego [...] nie można stosować przepisów procedury karnej. organ orzekający nie może przekształcić się w organ ujawniający, poszukujący, zabezpieczający i sprawdzający z urzędu dowody, bowiem doprowadziłoby to do pomieszania funkcji procesowych. zgromadzone podczas kontroli operacyjnej materiały nie mogą być wykorzystane w odniesieniu do przewinień służbowych.
Skład orzekający
Zygmunt Stefaniak
przewodniczący-sprawozdawca
Teresa Bielska-Sobkowicz
członek
Stanisław Dąbrowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Niedopuszczalność wykorzystania materiałów z podsłuchu w postępowaniach dyscyplinarnych oraz obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego przez rzecznika dyscyplinarnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniach dyscyplinarnych wobec sędziów, w szczególności dopuszczalności dowodów z podsłuchu i zakresu obowiązków rzecznika dyscyplinarnego.
“Podsłuchy w aktach sędziego? Sąd Najwyższy stawia jasne granice dopuszczalności dowodów w sprawach dyscyplinarnych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPOSTANOWIENIE Z DNIA 5 GRUDNIA 2005 R. SNO 58/05 Prawo o ustroju sądów powszechnych wyklucza możliwość wszczęcia postępowania bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Jest to o tyle oczywiste, że „podejrzenie ...” musi wynikać z przeprowadzonych czynności wyjaśniających, a nie z informacji, które legły u podstaw podjęcia tych czynności, dlatego też rzecznik dyscyplinarny musi zawsze czynności te przeprowadzić osobiście i w ramach nich, jest zobowiązany odnieść się do zgłaszanych przez obwinionego sędziego wniosków dowodowych. Przewodniczący: sędzia SN Zygmunt Stefaniak (sprawozdawca). Sędziowie SN: Teresa Bielska-Sobkowicz, Stanisław Dąbrowski. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny z udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2005 r. zażaleń wniesionych przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego oraz obwinioną, na postanowienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 17 października 2005 r., sygn. akt (...) p o s t a n o w i ł: uchylić zaskarżone postanowienie w części dotyczącej polecenia zawartego w ostatnim akapicie pkt II, tj. „ustalenie czy nośniki magnetyczne zawierające treści zamieszczone w „komunikatach” znajdują się w dyspozycji Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, czy ewentualnie w dyspozycji Prokuratury Okręgowej, dołączenie tych nośników do akt niniejszej sprawy odtworzenie ich z udziałem sędziego Sądu Okręgowego, a następnie przesłuchanie jej na okoliczności autentyczności nagrań oraz treści rozmów; ewentualnie ustalenie czy nagrania objęte „komunikatami” były weryfikowane w postępowaniu dotyczącym Zenona P. W wypadku zakwestionowania autentyczności nagrań może zajść potrzeba powołania biegłego i wydania „stosownej opinii”, a w pozostałym zakresie, zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy. U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 17 października 2005 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, sygn. akt (...), „przekazał sprawę Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego w celu uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, ponieważ akta sprawy wskazują na istotne braki tego postępowania, a w szczególności na 2 potrzebę poszukiwania dowodów, przy czym dokonanie niezbędnych czynności przez Sąd Dyscyplinarny powodowałoby znaczne trudności. I. Niezbędne jest przesłuchanie w charakterze świadków: 1. Zenona P. Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” w A. w latach 2003 – 2005 na okoliczność charakteru znajomości z sędzią Sądu Okręgowego i ewentualnego korzystania z jej porad w sprawach sądowych toczących się w Sądzie Rejonowym lub Okręgowym, w których stroną była wymieniona wyżej Spółdzielnia lub Prezes osobiście, w tym na okoliczność sporządzenia w listopadzie 2003 r. pisma procesowego na potrzeby postępowania prowadzonego przez organy Policji (patrz komunikat 634), 2. małżonka sędziego Sądu Okręgowego Jarosława S. na okoliczności opisane w pkt 1, 3. kierowniczkę sekretariatu Wydziału VI Rejestrowego Sądu Rejonowego w celu ustalenia treści rozmowy z sędzią Sądu Okręgowego w sprawie rejestracji i statutu Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” w A., o której mowa w drugim zarzucie wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej. Po ustaleniu, czy w wymienionym wyżej Wydziale pracuje jako sędzia lub pracownik Sekretariatu osoba o nazwisku „Iksińska”, należałoby przesłuchać ją na te same tematy. II. Konieczne jest zwłaszcza: ustalenie jakie sprawy, w których stronami była wymieniona Spółdzielnia lub Zenon P. były rozpoznawane w Sądzie Okręgowym w okresie objętym zarzutami, ustalenie czy przeciwko Zenonowi P. toczyło się w okresie objętym zarzutami i toczy się nadal postępowanie karne i jeżeli tak, jakie przestępstwo jest mu zarzucane, zwrócenie się do stosownych organów Policji lub Prokuratury Okręgowej o odszukanie i doręczenie do akt pisma procesowego, jakie w listopadzie 2003 r. miało być złożone w organach Policji przez Zenona P. (komunikat 634), okazanie tego pisma sędziemu Sądu Okręgowego oraz Zenonowi P. i przesłuchanie tych osób na okoliczność sporządzenia pisma, ustalenie czy nośniki magnetyczne zawierające treści zamieszczone w „komunikatach” znajdują się w dyspozycji Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, czy ewentualnie w dyspozycji Prokuratury Okręgowej, dołączenie tych wniosków do akt niniejszej sprawy i odtworzenie ich z udziałem sędziego Sądu Okręgowego, a następnie przesłuchanie jej na okoliczność nagrań oraz treści rozmów; ewentualnie ustalenie czy nagrania te objęte „komunikatami” 3 były weryfikowane w postępowaniu dotyczącym Zenona P. W wypadku zakwestionowania autentyczności nagrań może zajść potrzeba powołania biegłego i wydania „stosownej opinii”. W uzasadnieniu powyższej decyzji sąd orzekający wskazał, że wymienione wyżej braki stanowią przeszkodę w merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy, a ich usunięcie przez sąd dyscyplinarny spowodowałoby znaczne trudności. Jednocześnie organ ten podkreślił, iż rzecznik dyscyplinarny na poparcie stawianych we wniosku zarzutów przedstawił jedynie wyjaśnienia obwinionej, w których ta nie przyznała się do zarzucanych przewinień oraz jedenastu poufnych dokumentów z przesłuchania rozmów telefonicznych, prowadzonych z telefonu Zenona P., określonych jako komunikaty, które jednak bez właściwej weryfikacji przewidzianej przepisami kodeksu postępowania karnego, nie stanowią dowodu w znaczeniu procesowym. Stąd też, sąd postanowił zwrócić sprawę rzecznikowi, żeby: przesłuchał w charakterze świadków Zenona P., Jarosława S. i innych, wskazał konkretne sprawy w jakich obwiniona miałaby udzielać porad, wskazał okoliczności świadczące o interwencji obwinionej w sprawie o przyspieszenie rozpoznania wniosku w przedmiocie rejestracji statutu Spółdzielni Mieszkaniowej „P.(...)” w A., odniesienia się procesowego do wniosku obwinionej z dnia 19 maja 2005 r. odnośnie powołania biegłego w celu stwierdzenia, czy zapisy na nośnikach elektronicznych są oryginalne i czy nie dokonano zmian w zapisie taśmy magnetycznej lub w zapisie cyfrowym. Nie godząc się z decyzją o zwrocie sprawy w celu usunięcia istotnych braków postępowania przygotowawczego, zażalenia na to złożyli: Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego, który zarzucając „błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że w sprawie niniejszej, akta wskazują na istotne braki postępowania wyjaśniającego, zwłaszcza na potrzebę poszukiwania dowodów, zaś usunięcie tych braków przez sąd powodowałoby znaczne trudności będące wynikiem błędnej interpretacji art. 114 § 1 u.s.p.” wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu w celu rozpoznania sprawy sędziego Sądu Okręgowego. W uzasadnieniu Rzecznik ten podkreślił, iż zaskarżone postanowienie jest niesłuszne, bo zapadło na skutek wadliwej interpretacji dyspozycji art. 114 § 1 u.s.p., a następnie mechanicznego zastosowania art. 345 § 1 k.p.k., bez niezbędnego rozważenia na czym polegać ma „odpowiednie” stosowanie w postępowaniu dyscyplinarnym tego przepisu procedury karnej. Jego zdaniem, postępowanie wyjaśniające, o którym mowa w art. 114 § 1 u.s.p., jest postępowaniem „specyficznym” i do niego nie można stosować wprost 4 przepisów procedury karnej, gdyż przepis art. 114 § 1 u.s.p. stanowi tylko o tym, że postępowanie wyjaśniające służy wstępnemu wyjaśnieniu okoliczności koniecznych dla ustalenia znamion przewinienia. Stąd też, nie można od niego jako rzecznika dyscyplinarnego wymagać, by zebrał i zabezpieczył wszelkie możliwe dowody, a tym samym doprowadził do wszechstronnego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, gdyż to należy do kompetencji sądu dyscyplinarnego. Dlatego uznaje on, że sąd błędnie przyjął, że w sprawie zachodzi konieczność poszukiwania dowodów, bowiem przesłuchanie znanych sądowi świadków, odsłuchanie zapisów rozmów telefonicznych zarejestrowanych na nośnikach magnetycznych i skonfrontowanie tego z wypowiedziami obwinionej, może być dokonane przez sąd orzekający, bez zbędnych trudności. Natomiast obwiniona sędzia zarzuciła „naruszenie art. 19 ust. 15 i 17 ustawy o Policji, a także art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez oparcie zaskarżonego postanowienia na materiałach z kontroli rozmów telefonicznych, które to materiały w ogóle nie mogą być wykorzystane w postępowaniu służbowym i dlatego wnosiła o zmianę bądź uchylenie zaskarżonego postanowienia. W uzasadnieniu podkreśliła, że Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny swoje orzeczenie oparł, podobnie jak zawarte w nim wytyczne, na materiałach pochodzących z podsłuchów telefonicznych, na co nie zezwalały mu przepisy prawa. W ten sposób organ ten „obszedł” bezwzględny zakaz dowodowy, co do wykorzystania takich materiałów w postępowaniu służbowym, a najdobitniej o tym świadczy zalecenie sądu „by rzecznik ustalił, czy nośniki magnetyczne zawierające treści zamieszczone w „komunikatach” znajdują się w dyspozycji Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji, czy ewentualnie w dyspozycji Prokuratury Okręgowej, dołączenie tych nośników do akt niniejszej sprawy i odtworzenie ich z udziałem sędziego Sądu Okręgowego, a następnie przesłuchanie jej na okoliczność autentyczności nagrań oraz treści rozmów”. Zdaniem skarżącej niedopuszczalne jest przekazywanie, w oparciu o ustawę o Policji, materiałów z podsłuchu pozaprocesowego poza postępowanie karne, np. do postępowania dyscyplinarnego. Dlatego też zalecenia sądu, do których wykonania zobowiązany jest Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego prowadziłoby do rażącego naruszenia prawa. W uchwale z dnia 6 września 2005 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, sygn. akt (...), stanowczo stwierdził, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie mogą być wykorzystywane materiały pochodzące z podsłuchu telefonicznego. To stanowisko koresponduje z poglądami doktryny i z orzecznictwem, że wykorzystanie takich materiałów poza procesem karnym jest niedopuszczalne (vide: G. Musialik-Dudzińska, „Podsłuch pozaprocesowy (operacyjny) na gruncie znowelizowanej ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji”, Przegląd Sądowy 2004, Nr 4, s. 61 – 62; K. Eichstaedt „Zarządzenie przez sąd kontroli operacyjnej w ujęciu procesowym”, Prokuratura i Prawo 2003 r., Nr 9, s. 40; K. 5 Dudko „Kontrola korespondencji i podsłuch w polskim procesie karnym”, Lublin 1998 r., s. 94 – 97; M. Klejnowska „Podsłuch operacyjny i prowokacja policyjna”, Prokuratura i Prawo 2004 r., Nr 3, s. 99 – 100). Potwierdzeniem tego jest również treść § 6 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 marca 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania prowadzonej przez Policję kontroli operacyjnej, przechowywania i przekazywania wniosków, zarządzeń i materiałów uzyskanych podczas stosowania tej kontroli, a także przetwarzania i niszczenia tych materiałów (Dz. U. z 2002 r. Nr 24, poz. 252), że wszystkie materiały zgromadzone podczas stosowania kontroli operacyjnej i nie zawierające dowodów pozwalających na wszczęcie postępowania karnego, po upływie dwóch miesięcy od dnia zakończenia lub wstrzymania kontroli są komisyjnie niszczone. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje: Nie sposób zgodzić się z twierdzeniem rzecznika, że do postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art. 114 § 1 u.s.p., „z uwagi na specyfikę” nie można stosować przepisów procedury karnej. Autor tak wyartykułowanego poglądu, niedokładnie wczytał się w treść całego wspomnianego przepisu, z którego jednoznacznie wynika, że rzecznik po uzyskaniu informacji o możliwości popełnienia przez sędziego przewinienia, podejmuje w pierwszej kolejności czynności wyjaśniające, a dopiero po nich dyspozycyjne, tj. decyduje o prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego. Czynności wyjaśniające, to oczywiście czynności w zakresie postępowania dowodowego, o których mowa w przepisach kodeksu postępowania karnego, takie jak: przesłuchanie świadków, opinie biegłych, konfrontacje, oględziny, itp. (vide T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, „Komentarz do Prawa o ustroju sądów powszechnych i o Krajowej Radzie Sądownictwa”, Warszawa 2002 r., s. 351). Właśnie w oparciu o uprzednie wyjaśnienia okoliczności koniecznych do ustalenia znamion przewinienia, rzecznik podejmuje decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i przedstawieniu zarzutów. Tak więc, Prawo o ustroju sądów powszechnych wyklucza możliwość wszczęcia postępowania bez uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Jest to o tyle oczywiste, że „podejrzenie ...” musi wynikać z przeprowadzonych czynności wyjaśniających a nie z informacji, które legły u podstaw podjęcia tych czynności, stąd też rzecznik dyscyplinarny musi zawsze czynności te przeprowadzić osobiście i w ramach nich, zobowiązany jest on odnieść się do zgłaszanych przez obwinionego sędziego wniosków dowodowych. Dopiero w oparciu o kompleksowo przeprowadzone dowody, rzecznik może wystąpić do właściwego sądu dyscyplinarnego z wnioskiem o rozpoznanie sprawy. W rozpoznawanej sprawie tak jednak nie było. Rzecznik dyscyplinarny przesyłając do sądu wniosek dołączył do niego oświadczenie obwinionej, nie 6 przyznającej się do popełnienia zarzucanego przewinienia, jedenastu poufnych dokumentów z przesłuchania rozmów telefonicznych z telefonu Zenona P. oraz żądanie podjęcia czynności dyscyplinarnych. Faktycznie więc nie przeprowadził on żadnych czynności wyjaśniających – nie przesłuchał w trybie art. 114 § 1 u.s.p. żadnej ze wskazanych w zarzucie wniosku osoby – a to, uznać należy za istotny brak postępowania. Wywody, że wskazanie w zarzucie wniosku podstawowych dowodów obliguje sąd nie tylko do ich przeprowadzenia, ale także do poszukiwania wszelkich innych dowodów, o ile okaże się to konieczne dla ustalenia przewinienia dyscyplinarnego – nie są zasadne, bowiem sąd nie może zastępować rzecznika. W rozpoznawanej sprawie rzecznik faktycznie nie dysponuje żadnymi utrwalonymi w formie procesowej dowodami, choć to na nim ciąży powinność zebrania, zabezpieczenia i w niezbędnym zakresie utrwalenia dowodów. Przerzucenie tych obowiązków na sąd jest niedopuszczalne, bowiem organ orzekający nie może przekształcić się w organ ujawniający, poszukujący, zabezpieczający i sprawdzający z urzędu dowody, gdyż doprowadziłoby to do pomieszania funkcji procesowych. Jednocześnie należy wyrazić pogląd, że rzecznik nie może wyłącznie w oparciu o pozaprocesowe materiały formułować zarzutów i usprawiedliwiać to chęcią przyspieszenia toku postępowania dyscyplinarnego. Takie rozumowanie prowadziłoby do wniosku, że rzecznik jako oskarżyciel może w ogóle nie przeprowadzać postępowania przewidzianego przez ustawę, a wystarczy, że we wniosku poda nazwiska osób, które sąd musiałby przesłuchać – co jest oczywiście bezzasadne. Ekonomika postępowania dyscyplinarnego nie może tłumaczyć i usprawiedliwiać działań wbrew prawu. Przesłuchanie świadków przez sąd nie powoduje skonwalidowania braku nieistnienia w ogóle postępowania jakie rzecznik powinien przeprowadzić. Przepis art. 114 § 1 i 4 u.s.p. nie wymaga, aby rzecznik prowadząc czynności dowodowe dokumentował każdą czynność prokuratora lecz wymagają, aby czynił to w odniesieniu do tych czynności istotnych z uwagi na cel postępowania. W pozostałym zakresie może utrwalić je notatkami, pamiętając jednak przy tym, że te nie mogą być wykorzystane przed sądem. W świetle powyższego w pełni zasadne są twierdzenia sądu orzekającego, zawarte w zaskarżonym postanowieniu, że rzecznik powinien przesłuchać świadków Zenona P., Jarosława S., kierowniczkę sekretariatu Wydziału VI Rejestrowego Sądu Rejonowego i ewentualnie pracownika tego sekretariatu o nazwisku Iksińska, w zakresie przez ten Sąd wskazanym, a ponadto poczynić ustalenia, o których mowa w trzech pierwszych akapitach pkt II zaskarżonego orzeczenia, gdyż w tym zakresie istnieje potrzeba poszukiwania dowodów, a to spowodowałoby znaczne trudności organowi orzekającemu. Dlatego też, w pełni zasadne jest zobowiązanie rzecznika do wykonania tych czynności poszukiwawczych, gdyż dopiero po ich przeprowadzeniu, będzie on mógł postąpić zgodnie z art. 346 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. 7 Przechodząc z kolei do zażalenia obwinionego sędziego należy stwierdzić, iż jest ono zasadne w części, w której skarżąca twierdzi, że zgromadzone podczas kontroli operacyjnej materiały nie mogą być wykorzystane w odniesieniu do przewinień służbowych. W tym zakresie, skład orzekający w niniejszej sprawie, w pełni aprobuje wywody prawne zawarte w uchwale Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 6 września 2005 r. oraz w orzeczeniu Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 15 listopada 2005 r. utrzymujące powyższą uchwałę w mocy. Dlatego też, sąd odwoławczy uchylił zaskarżone postanowienie w części dotyczącej polecenia zawartego w ostatnim akapicie pkt II, zaś w pozostałym zakresie, zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI